Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Galeria screenów Life is Strange: Before the Storm

obrazków w galerii: 42 | aktualizacja: 5 marca 2018

Galeria HD 1080p 1 września 2017

gamescom 2017 25 sierpnia 2017

Galeria 4K 7 sierpnia 2017

E3 2017 12 czerwca 2017

PC
PS4
XONE

Komentarze Czytelników (64)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.08.2017 18:40
odpowiedz
zanonimizowany1187012
11
Senator

Brak wsparcia dla monitorów 16:10. Jak bardzo musi ci brakować szarych komórek?

Oj devi, devi...

31.08.2017 20:28
odpowiedz
2 odpowiedzi
mehow91
50
Pretorianin

Czy ktoś jeszcze ma pomieszane przypisanie przycisków po podłączeniu pada do PC? Zupełnie inaczej są pomapowane klawisze. Ma ktoś jakieś rozwiązanie?

31.08.2017 21:02
1
odpowiedz
kaszkan
1
Junior

Najpiekniejszy storyteller w jaki grałem

31.08.2017 22:27
odpowiedz
zanonimizowany1187012
11
Senator

Jak ktoś się zastanawia - śmiało. Raz tylko gra się wykrzaczyła, ale wystarczyło zresetować. No i ten brak dla widescreenów trochę boli. Ale muzyka miażdży, a relacja Chloe i Rachel coś cudownego - aż iskrzy między tymi dwiema. Świetna sprawa

Deck Nine dało radę. Zrobiliście to zuchy.

01.09.2017 09:30
3
odpowiedz
CKNorek
14
Chorąży

Gdyby ktoś się zastanawiał, planujemy na Graj Po Polsku tłumaczenie tejże gry. W tej chwili czekamy na pliki oraz rozwiązanie wszelkich spraw technicznych.

post wyedytowany przez CKNorek 2017-09-01 09:30:34
01.09.2017 11:39
odpowiedz
dudo66
3
Junior

Obserwuję temat na grajpopolsku z ciekawością :)
Ps.Polecam wszystkim stronę grajpopolsku !

01.09.2017 21:08
odpowiedz
kaftann
14
Legionista

Materiał wideo: https://www.youtube.com/watch?v=zs2DTb_QLhY
Materiał zawiera spolszczenie (polskie napisy) oraz konkurs z kopią Life is Strange do wygrania!
Powrót Chloe w nader przystępnym stylu. Gameplay znany i lubiany z podstawki, choć pozbawiony umiejętności cofania czasu (w końcu mamy przyjemność pokierować Chloe, nie Max). Wspaniała muzyka, w klimacie podobnym do podstawki, choć z nieco większym pazurem.
Nie da się ukryć, że ten prequel to nie lada gratka dla fanów podstawki. Poniekąd pomaga nam nakreślić kontekst sytuacji mentalnej, w jakiej znalazła się Chloe po wyjeździe Max z Arcadia Bay do Seattle. Oby kolejne epizody trzymały poziom, bo nie da się oderwać od ekranu, zwłaszcza, jeśli już w podstawce polubiliśmy i przywiązaliśmy się do naszej protagonistki!

post wyedytowany przez kaftann 2017-09-01 21:08:40
02.09.2017 15:50
odpowiedz
dlaczegotopolejestobowiazkowe
1
Junior

Bawiłem się przednio. Niemal żadnych zmian w gameplayu względem pierwszej części LiS. Klimat również świetny. Żałuję, że nie mamy nieco większej ilości wyborów. Być może w następnych epizodach. W każdym razie mi się super podobało i obiektywnie mogę dać 8 lub 9/10.

03.09.2017 17:02
👍
1
odpowiedz
BartheekOfficiall
1
Junior

Świetny prequel "Life is Strange". Obawiałem się, że Deck Nine nie podoła zadaniu, ale wyszło bardzo dobrze. Akcja pierwszego epizodu cofa nas w czasie prawie 3,5 roku przed wydarzeniami ukazanymi w części pierwszej gry. Wcielamy się w dobrze znaną z "podstawki" Chloe Price. Odwiedzimy znane lokacje z pierwszej części gry i spotkamy dobrze znanych NPC, a także całkiem nowe postacie niezależne.

Wszystkim osobom, które nie grały jeszcze w "Life is Strange" poleciłbym zacząć przygodę od tego prequela, aby zachować ciągłość chronologiczną zdarzeń. Jak najbardziej polecam!

22.09.2017 20:57
👍
odpowiedz
Mistrz Świata
10
Legionista
10

Mimo obaw poradzili sobie swietnie. Nowy glos chloe wypadl swietnie, swietnie skonstruowana postac Rachel (mozna sie zakochac) :) po 1 epizodzie to calkiem udana kontynuacja. Jestem pewien teraz ze sie nei zawiode po ostatnim wiec 10 :)

06.10.2017 13:14
odpowiedz
EmiYume
2
Junior

Nie mogłam doczekać się tej gry, gdyż pierwszą część uwielbiam.Klimat jest podobny, śliczna grafika, mocne wydarzenia, moje ulubione podejmowanie decyzji, choć tęsknię za cofaniem w czasie. Nie mogę się doczekać kolejnych epizodów. To miłe znów wrócić w te same stare kąty, spotkać tych samych bohaterów i dowiedzieć się czegoś więcej o Chloe i Rachel.
Na Youtube na kanale EmiYume nagrywam tę grę.
[link]

22.10.2017 11:32
odpowiedz
Gruber1765
8
Legionista
10

drugi odcinek jeszcze lepszy moim zdaniem

23.10.2017 14:47
1
odpowiedz
kolafon
22
Pretorianin

Niestety, moje obawy po pierwszym epizodzie się potwierdziły. Nuda. Nudne dialogi, nadal mało wiarygodna relacja Chloe i Rachel, ponownie brak istotnych wyborów i do tego ta irytująca mini gra. Wymęczył mnie ten epizod do tego stopnia, że chyba sobie daruje 3-ci, bo ta historia o niczym przestaje mnie interesować. Szkoda.

post wyedytowany przez kolafon 2017-10-23 14:52:04
31.10.2017 09:22
odpowiedz
mehow91
50
Pretorianin

Bardzo krótki drugi odcinek, przeszliśmy z dziewczyną w jeden wieczór (3-4h). Historia jest ok, gra się bardzo przyjemnie, ale jednak drugi odcinek zrobiony trochę na odwal.

01.11.2017 22:44
👎
odpowiedz
pieterkov
74
Konsul
7.0

Ten prequel to zdecydowanie telltale. Nie umywa się do podstawowej gry. Tam dialogi i wybory miały znaczenie, tutaj - zero.

08.11.2017 23:28
😊
odpowiedz
Bartlew17
3
Junior
9.5

Zapraszam do obejrzenia gry z moim spolszczeniem na moim kanale!
[link]

25.11.2017 13:26
odpowiedz
mlodyllo
4
Junior

Mam problem techniczny z grą -
chodzi o to, że zablokowałem się na początku pierwszego epizodu(gdzie Chloe budzi się w pokoju po melanżu). Wiecie, przeklikuję wszystko dookoła i mam już opuszczać pokój i zawsze wtedy(zaraz jak się dyskietka symbolizująca zapis pojawiaq) gra mi się crashuje z komunikatem: "sterownik amd przestał odpowiadać, ale odzyskał sprawność". Robi się biały ekran i muszę wyłączać aplikację. Czasami zdarza się to w losowych momentach, kiedy np. zmienia się scena, jakiś nowy etap/level/cutscenka.
W pomocy technicznej Steam przeczytałem prawie 50-stronicowy wątek, w którym ludzie skarżyli się na identyczny problem. Tak jak oni - testowałem na potęgę różne ustawienia graficzne, a nawet dźwiękowe, ale nic mi nie pomogło.
Posiadam najnowsze sterowniki, karta się nie przegrzewa, zużycie GPU jest w normie - wszystko sprawdzałem.
Dla ciekawostki dodam, iż np. Gone Home , inna gierka ze steama, pracuje normalnie i nic nie wywala. Ba, poprzednia odsłona Life is Strange od Dontnod też nic nie krzyczała i przeszedłem sobie ją spokojnie z kilka razy.
Nwm czy dobrze robię pisząc to tutaj czy może lepiej byłoby założyć nowy wątek, ale jeśli ktoś to kiedyś przeczyta i zasugeruje cokolwiek, to będę kontent. Może ktoś miał podobnie? Z góry dziękuję.
PS. Jakby co, to spec podam później....

07.12.2017 00:06
odpowiedz
1 odpowiedź
mehow91
50
Pretorianin

Wiadomo coś kiedy ma być 3. epizod?

09.12.2017 14:23
odpowiedz
nestif
1
Junior

w serwisie ign pisze ,że 20 grudnia 2017 a epizod 4 na początku 2018

25.12.2017 15:07
odpowiedz
Serge89
19
Legionista
7.0

Trzeci epizod strasznie rozczarował. Zrobiony jakby na szybko, po łebkach. Nie wywołał u mnie większych emocji - jedynie zagranie z telefonem przy creditsach było niezłe. Decyzje również nieszczególne, mam wrażenie że coraz bardziej to zlewają. Myślałem, że będzie lepiej, a tak to całość na jakieś 7/10.

post wyedytowany przez Serge89 2017-12-25 15:09:36
26.12.2017 16:02
👍
odpowiedz
Arrrp21
7
Legionista
8.5

Solidna giera, ale nie tak dobra jak pierwsza część. Na koniec pozostaje kilka niedomówień i nie dowiadujemy się o konsekwencjach niektórych wyborów. Mimo wszystko, klimat został, muzyka po raz kolejny świetna i pasująca do produkcji. Dialogi też dobre, ale moim zdaniem jest za dużo czułości i sztucznego patosu, a ciut za mało akcji. W paru miejscach było czuć malutkie przeciąganie. W pierwszym Life is Strange było to idealnie wyważone. Niestety producenci mieli nieco związane ręce jeśli chodzi o fabułę, aby wszystko trzymało się wydarzeń, które miały miejsce później w przygodzie z Max. Od strony graficznej i technicznej nie spotkałem się z ani jednym problemem. W dobie dzisiejszych produkcji to zasługuje na uznanie. Nie ma co więcej mówić, każdy fan jedynki powinien zagrać i nie będzie zawiedziony. Deck Nine podołali zadaniu, ale do mistrzów z Dontnod jeszcze im trochę brakuje. Polecam.

30.12.2017 13:13
😃
odpowiedz
JackooNG
2
Junior
10

Siemka mam pytanie, po pierwsze czy dodatkowy epizod z Max w roli głównej wyjdzie do kupienia osobno? A jeśli nie to czy jak przeszedłem już standardową wersję gry to jak zakupie Deluxe Edition, żeby mieć odblokowany ten epizod to będę musiał znów całą grę przechodzić? Z góry dzięki za odpowiedź. :D

31.12.2017 11:09
odpowiedz
primo3001
38
Pretorianin
9.0

Pierwszy epizod był jak dla mnie bardzo dobry, drugi całkiem dobry, ale za to trzeci - niesamowity! Trzeci epizod jak dla mnie "pozamiatał" nawet oryginalne LiS. Normalne LiS było w późniejszych epizodach trochę zbyt odjechane. Z kolei Before the Storm z początku wydawało mi się jakby sztuczne. O ile LIS do samego końca pozostało odjechane, tak BTS już po chwili stało się bardzo naturalne gdzie trzeci epizod był tego kwintesencją. Daję całości 9 a nie 10 bo tak naprawdę dopiero trzeci epizod jak dla mnie zasługiwał na dychę.

14.01.2018 15:51
odpowiedz
Q73C
1
Junior

Bardzo słaby prequel, wiem że poprzeczka była ustawiona bardzo wysoko ale nawet patrząc z boku to jest typowa masówka jak od Telltale, słabo wykonana, ze słabą iluzją wyborów i tragiczna fabuła, naprawdę ta gra jest tak nużąca że po prostu nie da się przejść całego epizodu na raz bo można zasnąć, słabsi byli chyba tylko Strażnicy Galaktyki od Telltale

09.02.2018 09:23
odpowiedz
LightningX94
6
Legionista
8.0

Mniejsza dawka tego, za co gracze pokochali pierwsze Life is Strange. Mniej rozbudowana i bez cofania czasu, to ciągle wciągająca i klimatyczna opowieść oraz znakomity powód do powrotu do Arcadia Bay.

https://www.youtube.com/watch?v=Vd2aBBg2-SA

28.02.2018 10:56
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
SpoconaZofia
17
Pretorianin

Premiera bonusowego epizodu gry "Farewell" 5 marca około godziny 18:00 czasu polskiego.

02.03.2018 01:00
odpowiedz
1 odpowiedź
mubio1888
45
Konsul

Kiedy pudełkowa premiera? Niektóre sklepy mają podane 6 marca a inne 9

06.03.2018 13:03
😈
odpowiedz
1 odpowiedź
elbit
42
Chorąży
9.5

WYBITNA gra/historia o zaskakująco ludzkim wymiarze. Bez duchów, wróżek, wampirów, zombie, i całego tego dziecinnego g... Da się? Da. Tylko trzeba wysilić szare komórki.
Czy jest sens robić prequel nie wpływający na sequel (gdzie główna postać ginie), to już inna sprawa:) Ale gra się niezwykle ciekawie, mimo małej interakcji. Jeśli ktoś nie grał w pierwszego LiSa, to obowiązkowo najpierw 'Befeore the storm'

Z minusów - grafika (niestety) - ciekawa, ale jakby nierówna i chwilami nazbyt symboliczna (co nie przeszkadza wczuć się w historię, ale trochę ją osłabia - kilka tekstur tu i tam i byłoby o wiele lepiej).

09.03.2018 17:38
odpowiedz
Mirek1982
3
Chorąży

youtube.com/watch?v=zs2DTb_QLhY

post wyedytowany przez Mirek1982 2018-03-09 17:39:24
10.03.2018 22:37
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
10 cent
24
Chorąży
9.0

Skończyłem. Kupiłem wersję pudełkową tej gry, więc oprócz całego sezonu Before the Storm, mam też epizod bonusowy - "Farewell". Zupełnie nie rozumiem tych, którzy twierdzą, że ten prequel jest bez sensu. Uważam wprost przeciwnie, gra pomaga zrozumieć pewne elementy z jedynki, które nie były do końca zrozumiałe lub które np. ja zrozumiałem źle. Ot, choćby zachowanie i charakter niektórych bohaterów. Weźmy Nathana Prescotta. W pierwowzorze jest on chamski, arogancki, władczy, nieliczący się z nikim i niczym; w BtS to wystraszony, niepewny siebie chłopak, nie potrafiący udźwignąć wielu rzeczy. Wizerunek dyrektora Blackwell Academy jest, jeśli nie wprost negatywny, to co najmniej wątpliwy. Również Davida, partnera matki Chloe, poznajemy od innej strony.
Gra jest znacznie mniej dynamiczna od pierwszej odsłony, ale wynika to z fabuły. Fabuła nastawiona jest bardziej na sprawy obyczajowe, zdecydowanie bardziej spokojna, stonowana, co wcale nie znaczy, że nic się nie dzieje. Historia opowiada o przyjaźni Chloe z Rachel. Poznajemy Rachel, jej rodzinę, a także pewien sekret z przeszłości, na którym mocno skupia się fabuła. Bardzo bliska przyjaźń obu dziewcząt jest świetnym przykładem powiedzenia, że przeciwieństwa się przyciągają. Chloe i Rachel to zderzenie dwóch, całkowicie innych światów: ta pierwsza to buntowniczka, niepokorny duch; druga - spokojna, dobrze ucząca się, z bogatego domu.
Co do Chloe jeszcze, gra bardzo mocno akcentuje jej tęsknotę za ojcem. Przez całą fabułę przewijają się jej wspomnienia i sny, w których rozmawia ona z nim. Tęskni też za Max, wszak akcja BtS rozgrywa się trzy lata przed wydarzeniami z pierwowzoru. Krótko plusy i minusy:

PLUSY:
- Fabuła. To, co napisałem wyżej.
- Klimat. Gra ponownie oferuje niesamowity klimat młodzieżowy, który bardzo mnie przyciągnął.
- Muzyka. Tu trzeba powiedzieć dwie rzeczy. Jak wspomniałem na początku, mam wydanie pudełkowe, które oprócz artbooka i płyty z grą, zawiera też soundtrack na CD. O ile muza w grze jest naprawdę dobra, o tyle na płycie ze ścieżką dźwiękową są utwory głównie średnie, choć parę perełek też jest.
- Voice acting. Podobnie jak w pierwszej części, dubbing w BtS bardzo mi się podobał.
- Grafika. W zasadzie taka sama jak w pierwowzorze. Grałem na takich samych ustawieniach, co w pierwszej odsłonie i szczerze mówiąc żadnej różnicy nie widziałem. Nie jest to grafika najwyższych lotów, ale cieszy oko.
- Optymalizacja. Jest super pod tym względem. Miałem w zasadzie cały czas stałe 60fps. Były małe spadki klatek, ale chwilowe i niewielkie. Dodatkowo, wszystkie ustawienia miałem wysokie, choć według specyfikacji podanej na pudełku mój komputer nie spełnia wszystkich wymagań minimalnych (odnośnie karty graficznej. Mam 6 letni PC).

MINUSY:
- Długość. Gra jest jak dla mnie za krótka. Grę otrzymałem wczoraj, a dziś już była skończona. Licznik steam pokazuje 10h. W tym czasie ukończyłem całą fabułę i zdobyłem 91% osiągnięć steam. Dla porównania, poprzedniczka zajęła mi 15h.
- Osiągnięcia steam zdobywa się na tej samej zasadzie, co w poprzedniczce, z tą różnicą, że tam były zdjęcia, a tu jest graffiti. Więcej o tym aspekcie napisałem w recenzji pierwszej części.
- Bardzo słaby lip sync, a w zasadzie jego brak.
- Motion capture też nie zachwyca.
Co do wyborów i decyzji, nie jest to jeszcze to, czego bym oczekiwał po tym aspekcie, ale zdają się mieć znacznie większe znaczenie tutaj, niż w pierwszym "Life is Strange". Nie traktuję tego zatem ani jako plus, ani minus. Podobnie jak w przypadku pierwszej części, BtS ma dwa zakończenia i to, które obejrzymy zależy od wyboru, jakiego dokonamy w ostatnim epizodzie.

Deck Nine dali radę. Stworzyli prequel także na wysokim poziomie. Nie zgadzam się, że był on niepotrzebny. Tym, którzy jeszcze nie grali w żadną część, polecam najpierw zagrać w Before the Storm, a dopiero później w LiS z Max i Chloe. Będziecie mieli w ten sposób szersze spojrzenie na pewne sprawy. Wiem, że DONTNOD już pracuje nad kolejną częścią i liczę na to, że nie będziemy musieli długo czekać. Prawdę powiedziawszy, mam bardzo cichą nadzieję, że zapowiedzi dwójki doczekamy się jeszcze w tym roku (E3 lub Gamescom). "Vampyr" będzie mieć premierę przed E3, zatem jeśli DONTNOD jeszcze coś dłubie przy tym tytule, to z pewnością są to już ostatnie szlify. Bardzo, ale to bardzo chętnie położę łapki na dwójeczce. Już mi brakuje tego uniwersum :)

post wyedytowany przez 10 cent 2018-03-10 23:05:39
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze