Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 5 grudnia 2008, 15:45

Freak Out: Białe szaleństwo - recenzja gry

Freak Out: Białe szaleństwo to jedna z nielicznych przyjemnych produkcji z nartami w roli głównej, jakie dostępne są na pecetach. Czy jednak warto wydawać na nią 20 zł?

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Freak Out: Białe szaleństwo to należąca do rzadkości gra, pozwalająca na śmiganie po białych stokach na nartach. Oczywiście, ktoś mógłby wspomnieć liczne i niezwykle chętnie wydawane u nas symulacje skoków narciarskich. Takie produkcje mają to do siebie, że chociaż zaspokajają zapewne apetyty fanów tej spopularyzowanej przez sukcesy polskiego skoczka dyscypliny, to dla miłośników uprawiania narciarstwa są raczej nic nie znaczącą namiastką. Na drugim biegunie znajdują się natomiast niezwykle realistyczne i okrutnie trudne produkcje pokroju Ski Racing, równie frustrujące co niejedna polska zima, podczas której narciarze przeklinają efekt cieplarniany (błogosławiąc tym samym coraz liczniej stosowane armatki śnieżne).

Niejako w odpowiedzi na ten cichy lament pojawiła się produkcja firmy Coldwood Interactive, wydana przez JoWooD. Warto wspomnieć, że deweloper ten odpowiada po części za wspomniany wyżej koszmar (dwie edycje Ski Racing). Freak Out u nas pojawia się ze sporym poślizgiem (nieco ponad rocznym), co jednak rekompensowane jest polską wersją językową oraz przede wszystkim niezwykle niską ceną dwudziestu złotych. W końcu taka kwota ledwo wystarczy na pekaes do Wisły, o wykupieniu karnetu na wyciągi nie wspominając. Nad grą pochylić się więc warto, tym bardziej, że pomimo budżetowego charakteru oraz pewnych niedociągnięć, oferuje ona sporo dobrej zabawy.

Szkielecik świętuje nowy rok.

Po uruchomieniu programu wita nas... czarny ekran. Oczywiście, zamiast niego powinniśmy ujrzeć logo twórców oraz początkowy filmik. To jeden z kilku błędów, jakie niestety napotkamy podczas zabawy. Na szczęście niezbyt poważny, gdyż wstępne animacje nikomu potrzebne nie są, a samą „ciemność” można pominąć wciskając spację. Przechodzimy tym samym do głównego menu, gdzie po stworzeniu profilu możemy wybrać, gdzie i jak będziemy się bawić. Sam ekran główny wykonany został w miarę pomysłowo – prezentuje bowiem przytulne schronisko z barem i grajkiem w tle oraz naszą postacią na pierwszym planie.

Osoby stęsknione za śniegiem mogą udać się bezpośrednio na stok za pomocą opcji rozegrania pojedynczego wyścigu. Przed rozpoczęciem zabawy trzeba jeszcze wybrać jedną z dostępnych postaci – tu ciekawostka, bo do wyboru otrzymujemy po 3 osoby płci obojga, przy czym dostępne panie prezentują się zdecydowanie przyjemniej. Zawodnicy męscy wyglądają na strasznych pozerów, a słowo lans mają wypisane na twarzach. Zresztą cała gra wykonana została w mocno młodzieżowej stylistyce, epatując rozmaitymi slangowymi określeniami, które autora niniejszej recenzji, wieloletniego narciarza, szczerze rozbawiły. Bardzo miłym akcentem jest także szkielecik, niejako maskotka Freak Out, który prezentuje nowe przedmioty, tańczy na ekranie podczas wgrywania lokacji oraz robi różne inne zabawne rzeczy.

Recenzja Nintendo Switch Sports - Sony zrobiło to lepiej
Recenzja Nintendo Switch Sports - Sony zrobiło to lepiej

Recenzja gry

Nintendo Switch Sports mogło być wielkim powrotem gier ruchowych. Zamiast tego cofa ten gatunek do 2006 roku, oferując mniej niż poprzednie pozycje z cyklu, seria Sports Champions Sony czy wiele innych produkcji dostępnych na Switchu.

Recenzja gry FIFA 22 - od lat nie było tak dobrze
Recenzja gry FIFA 22 - od lat nie było tak dobrze

Recenzja gry

FIFA 22 na konsolach nowej generacji dostarcza to, czego nie było w kilku poprzednich odsłonach tego cyklu – radość z gry i zmiany większe niż tylko poprawa koloru murawy. Choć do ideału jeszcze sporo brakuje, można mówić o wytyczeniu dobrego kierunku.

Recenzja Mario Golf: Super Rush - golf, jakiego jeszcze nie widzieliście
Recenzja Mario Golf: Super Rush - golf, jakiego jeszcze nie widzieliście

Recenzja gry

Nowa odsłona Mario Golf wprowadza zaskakująco dużo świeżości do gry w golfa i daje sporo frajdy, choć w pewnych aspektach rozczarowuje.