Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Might & Magic: Duel of Champions Recenzja gry

Recenzja gry 29 stycznia 2014, 11:01

autor: Czarny

Recenzja Duel of Champions - świat Might & Magic nie boi się Hearthstone

Kolekcjonerska i darmowa gra karciana ze świata Might & Magic to jeden z najbardziej udanych projektów Ubisoftu ostatnich lat. Duel of Champions staje się coraz lepsze, jest ciągle rozwijane i oferuje głębię, której nie posiadają konkurencyjne tytuły.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Mecz był bardzo wyrównany, ale pora go zakończyć.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
PLUSY:
  • wciąga jak diabli;
  • ogromne możliwości taktyczne;
  • spora różnorodność dostępnych frakcji;
  • pokaźna pula kart, z których każda ma swoje zastosowanie;
  • nieinwazyjne mikropłatności;
  • duża swoboda w tworzeniu talii – również za darmo;
  • układ planszy zmuszający do myślenia;
  • mroczna stylistyka i świetne ilustracje;
  • bonusy, osiągnięcia, turnieje i promocje;
MINUSY:
  • wymaga pewnej praktyki;
  • potworny pożeracz czasu.

Świat elektronicznej rozrywki pełen jest niespodzianek i sprzeczności. Kiedy Blizzard ogłosił pracę nad grą Hearthstone, błyskawicznie okazała się ona najbardziej oczekiwaną karcianką ostatnich lat. Chociaż jest darmowa, wielu graczy postanowiło wydać krocie za przywilej udziału w „półzamkniętych” betatestach – co zaowocowało powszechnym handlem kluczami. Powodem tego zamieszania była zapewne renoma samych autorów, słynących z perfekcjonizmu i bezkompromisowego podejścia do swoich dzieł. W końcu jeśli słynny Blizzard podjął się prac nad nowym produktem, to najpewniej będzie on dobry, prawda?

Bez większych fajerwerków przeszła natomiast premiera Might and Magic: Duel of Champions, który zamknął betę ponad rok temu. Brak szumu medialnego wokół tego tytułu jest bardzo zasmucający – gra Ubisoftu stanowi bowiem prawdziwą perełkę, pełnymi garściami czerpiącą z najlepszych tradycji gatunku. Francuzi spisali się na medal: nie tylko pozwolili graczom na tworzenie pomysłowych talii oraz planowanie rozbudowanych taktyk, ale i zminimalizowali element losowy podczas kupowania nowych kart. Opakowując całość w mroczną stylistykę fantasy nie zapomnieli o przejrzystości zasad oraz stałym, żmudnym dopracowywaniu swego produktu. Być może właśnie dlatego Duel of Champions jest tak bardzo uzależniający?

Ariana przez długi czas uchodziła za postać nie do pokonania. - 2014-01-29
Ariana przez długi czas uchodziła za postać nie do pokonania.

Kat, poszukiwaczka wolności

Pierwszą decyzją, jaką musi podjąć gracz po ściągnięciu klienta i zaliczeniu samouczka jest wybór jednej z czterech podstawowych talii (dwie zaawansowane odblokowuje się później). Te są naprawdę zróżnicowane i dostosowane do potrzeb różnorodnych typów graczy: przykładowo gra demonami lub barbarzyńcami opiera się głównie na potężnych jednostkach ofensywnych, natomiast wybór magów czy świątynnych samurajów wiąże się z wykorzystaniem umiejętności specjalnych i licznych „nieczystych” zagrań. Nie istnieje przy tym żaden odgórny limit ilości talii – wręcz przeciwnie, z czasem zdobywa się nowe karty, którymi warto uzupełniać posiadany zestaw lub ułożyć z nich następny. Co za tym idzie, osoba zaczynająca swoją przygodę od defensywnych kapłanów i rycerzy z Przystani może ostatecznie zatrzymać się na złowieszczych nekromantach.

W ostatnim dodatku magowie zostali znacznie osłabieni. - 2014-01-29
W ostatnim dodatku magowie zostali znacznie osłabieni.

To nie wszystko: do każdej frakcji przypisano kilku bohaterów, różniących się od siebie preferowanymi szkołami magii oraz unikatowymi cechami. W praktyce oznacza to, że nawet posiadacze talii magów mogą wybrać herosa o wybitnie bojowych cechach, a następnie oprzeć swoją rozgrywkę na silnych jednostkach, nie zaś czarach – jedyną przeszkodą pozostaje w takim wypadku sensowność danego połączenia oraz właściwy pomysł na rozgrywkę. Opcji jest bez liku: można niszczyć karty lub surowce, zatruwać wrogie istoty, robić uniki, zwiększać wartości cech potworów lub samego protagonisty, a nawet zmuszać nieprzyjaciela do popełnienia samobójstwa. Fani główkowania będą zachwyceni – w grze da się stworzyć praktycznie dowolną kombinację, a na każdą z nich można znaleźć odpowiednią kontrę. Nie ma zestawów nie do pokonania, a wszelkie potknięcia w balansie rozgrywki są poprawiane w kolejnych aktualizacjach. Słowem: lepiej być nie mogło.

Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości
Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości

Recenzja gry

I Expect You To Die to nie tylko gratka dla miłośników kina szpiegowskiego z lat 60. – to również świetne doświadczenie jako gra logiczna. Niestety, podobnie jak w przypadku większości tytułów wykorzystujących VR, kończy się zdecydowanie za szybko.

Recenzja gry The Turing Test - to nie jest Portal 3
Recenzja gry The Turing Test - to nie jest Portal 3

Recenzja gry

The Turing Test stanowi kolejną po serii Portal propozycję gry logicznej, w której non stop towarzyszy nam sztuczna inteligencja.

Recenzja gry Deus Ex GO - udane hakowanie
Recenzja gry Deus Ex GO - udane hakowanie

Recenzja gry

Adam Jensen powrócił i… hakuje komórki. Deus Ex GO to produkcja poboczna, która z sukcesem przenosi cyberpunkowy klimat na grunt mobilno-planszówkowy. Zdecydowanie warto.

Komentarze Czytelników (26)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
29.01.2014 11:09
ilovemetal
33
Centurion

Nie ma zestawów nie do pokonania.. aczkolwiek Inferno jest przesadzone, najlepsza talia na początek, mnóstwo silnych i tanich potworów, sweep attack, prawie wszystkie immune to retaliation... Jednak nie jest tak super z tym balansem. Polecam zakupić jakąś lepszą talie niż podstawowe za pieczęcie, np. Akademię - jedna z najlepiej zbalansowanych frakcji.

29.01.2014 12:54
odpowiedz
Interior666
88
Generał

Wcale inferno nie jest jakies OP, talia nekropoli jest bardzo dobra, lifesteel, trucizna oraz liczniki. Hearthstone bedzie i tak na pierwszym miejscu bo jest bardzo casualowy i ma po prostu przyjemniejszy gameplay. Mi osobiscie bardziej podoba sie duel of champions.

29.01.2014 12:54
odpowiedz
TobiAlex
117
Senator

Kiedyś grałem... a teraz po prostu tylko się codziennie loguję i zdobywam rzeczy za logowanie się. Mam już tego tyle, że nie wiem, co z tym robić :) To tak gwoli ścisłości gdyby ktoś nagle napisał, że ta gra wymaga płacenia za karty więc od razu napiszę - bzdura totalna! Za samo codzienne logowanie można nazbierać kilkaset tysięcy złotych monet, kilka tysięcy tych monet (czy jak to się tam fachowo nazywa) służących do kupowania kart i kilkadziesiąt żetonów do walk.
Z innej beczki - Hearthstone przy tej grze to jakaś popierdółka (gdzie Hearthstone sam w sobie jest popierdółką).

29.01.2014 13:11
odpowiedz
thisrox
35
Centurion

Ciężko przebić DoCa bo to na prawdę dobra karcianka ,a Heartstone blado przy niej wypada.Ale i tak jak karcianki to tylko w realu i tylko Magic:the gathering tego nic nigdy nie przebije.

29.01.2014 13:23
odpowiedz
nagytow
143
Firestarter

Gralem kiedys, ale nigdy nie czulem sie z niej w 100% zadowolony. Jak tylko wyszla beta Hearthstone'a porzucilem DoCa na dobre, teraz nawet nie chce mi sie juz logowac dla nagrod.

29.01.2014 13:32
odpowiedz
CheshireDog
56
Desk jockey

[3] +

Prawda, chwilę grałem i tylko kwestią czasu było uzbieranie pożądanej kwoty :)

29.01.2014 13:37
odpowiedz
marion69
1
Junior

minusem jest brak kampanii na single player w celu podbicia złota

29.01.2014 14:22
odpowiedz
Dabeko
37
Centurion

[7]
Kampania jest, można zarobić sporo golda + seali na start

29.01.2014 15:38
odpowiedz
mikecortez
91
Senator

No no, trzeba wyprobowac :)

29.01.2014 17:05
odpowiedz
berial6
84
Donut Hole

Po kilku godzinach gry na pamięć zna się każdą kartę. Może ich trochę dodali, ale jak grałem po premierze to co chwilę widziałem te same kreatury i czary

29.01.2014 17:54
odpowiedz
xippon
39
Chorąży

Ciekawa recenzja - zachęciła mnie aby dać grze jeszcze jedną szanse. Pierwotnie beta niczym mnie nie przyciągnęła - jako niedzielnego gracza, raczej nie interesującego się karciankami (za to w Hearthstone wsiąknąłem po uszy). Zobaczymy co z tego wyjdzie. PS. szkoda, że jest tylko na PC.

29.01.2014 17:58
odpowiedz
MiszczCzarny
36
Pretorianin

@xippon

Wydaje mi się, że DoC działa też na tabletach. :)

29.01.2014 18:06
odpowiedz
ilovemetal
33
Centurion

@Interior nawet twórcy to przyznali, że trochę przesadzili. Oczywiście, że da się pokonać. ale jest najlepsze z początkowych - dopiero później kuleje przy bardziej zaawansowanej przystani czy sanktuarium. osobiście wziąłem nekro i się zawiodłem, chociaż można nieźle rushować.

29.01.2014 23:16
odpowiedz
Nerka
81
Generał

Gram Nekro od dwóch dni dostaję baty regularnie :/ Chociaż frakcja ciekawa

29.01.2014 23:22
odpowiedz
Interior666
88
Generał

ilovemetal --> daj linka gdzie o tym wspominali, ja dalej bede przy swoim i moim zdaniem poczatkowa talia inferno nie ma nic op. Specjalnie zalozylem nowe konto, zeby zobaczyc jak to wyglada.

30.01.2014 03:13
odpowiedz
meelosh
42
Senator

Zacząłem wczoraj grać i na razie idzie tak sobie, wygranych i przegranych mniej więcej po równo, ale ogólnie wrażenia całkiem pozytywne. I mam pytanie, otóż cały czas gram podstawową talią, ale że kasy już się trochę uzbierało pomyślałem o zmontowaniu czegoś lepszego. W sklepiku jest sporo jakichś pakietów, talii i kompletnie nie wiem co tam warto wziąć. Ktoś doradzi żeby nie wtopić?

Gram twierdzą.

BTW da się gdzieś sprawdzić jakieś swoje statystyki (wygrane/przegrane), bo nie nie mogę znaleźć nic takiego.

30.01.2014 06:51
odpowiedz
ivideandi
7
Centurion

heartstone to jest gra prostacka bez mozliwosci stosotawnia fajnuych taktyk przez co jest przyjazna na poczatku by szybko sie znudzic, a duel of champion ma ta glebie przez co mozna do minimum wyeliminowac czynnik losowy trapiacy karcianki a zwiekszyc znaczenie skilla gracza :D Duel of champion jest dobry ale wielu ludzi cofa sie od tej gry slyszac Ubisoft

30.01.2014 13:04
odpowiedz
Hegemon de Pagan
13
Chorąży

głębię to miał Magic the Gathering gdzie można było chodzić po mapie i przy walce z jakimś stworem itp dopiero otwierała się talia, nie pamiętam juz tytułu. Tu jest ładna grafika, dość dobrze rozwiązany system walki ale JAK DLA MNIE osobiście na dłuższą metę się nudzi. Strasznie łątwo i szybko zdobywwa się naprawdę silne karty i można stworzyć naprawdę mocne talie.

30.01.2014 17:20
odpowiedz
Ortheon
25
Centurion

Nie mówisz czasem o Etherlords? Ta gra nie miała nic wspólnego z MTG prócz faktu bycia karcianą....

31.01.2014 15:27
odpowiedz
petemut
18
Chorąży

@16

W FAQ znajdziesz wszystkie potrzebne dla początkujących informacje w tym również: „co kupić?” -> [link] duel.acidcave.net/faq.html Nie jest to w 100% świeże więc w ramach uaktualnienia dodam, że wśród talii najbardziej (a w zasadzie wyłącznie) opłaca się brać Pakiet Mistrza Świata 2013. Kosztuje sporo ale spokojnie można nim orać do 1300elo a przy odpowiednim skillu może i więcej. Jest z Twierdzy, więc dla powyższego kolegi będzie idealny.

Statystyk w kliencie gry nie znajdziesz. Musisz mieć do tego oddzielne narzędzie, wybierz coś z tego -> [link] mmdocking.com/tools/ Ja używałem bodajże Game History Viewer ale niewykluczone że DoC Replay Manager jest lepszy. Notabene te narzędzia (przynajmniej GHV) dają po grze możliwość odczytania wszystkich kart które posiadał w swoim decku przeciwnik.

Tak w ogóle to polecam stronę mmdocking.com – jest tam zbiór wszystkich kart, różne buildy decków i wiele przydatnych informacji.
Poza tym warto czasem zaglądać na ubisoftowe forum DoCa, jest polskojęzyczny dział i można się na nim sporo dowiedzieć (choć oczywiście anglojęzyczny jest znacznie bardziej aktywny). Ponadto są organizowane tam różne eventy, turnieje np. w najbliższym czasie będzie turniej w którym brać udział będą mogły talie złożone tylko z 1 kopii danej karty (standardowo gra pozwala na 4 kopie w decku).

@18

Kiedy nie było Ołtarza Życzeń wtedy wszyscy narzekali że zdobywanie epickich kart jest karkołomnie ciężkie (i to była prawda), a teraz niektórzy narzekają że jest zbyt łatwe... no i dogódź tu wszystkim.
Ja uważam że obecny model jest idealny, bo przedtem zbyt duży wpływ na wynik miało posiadanie kart co faworyzowało nolajfów, nerdów, z przeciętnym znaczeniem skilla w grze (u każdego po jakimś czasie się wyrabia). Gra była więc w zbyt dużym stopniu kolekcjonerska i niemożliwe było rozwijanie jej w kierunku esportowym, a teraz szansa na to jest.

Parę uwag dla początkujących:
Jest singlowa kampania i pierwsza część jest samouczkiem który w sposób łopatologiczny po polsku tłumaczy mechanikę gry.
Trzeba wiedzieć żeby nie tworzyć talii złożonych z więcej niż 59 kart (ewentualnie 1-2 więcej), budowanie talii po 80 czy 100 kart to jeden z częstszych błędów u osób które zaczynają grać w DoCa.
Nie jestem pewny jak teraz, ale kiedyś z trzech dostępnych na wstępie frakcji najprostsza, najłatwiejsza była Inferno. Po ostatnim dodatku te początkowe talie pozmieniali i dołożyli do tego Twierdzę, która jest frakcją dającą najlepsze decki oparte na stworzeniach (wg mnie). Gdybym więc zaczynał od nowa to wybierałbym chyba między Inferno a Twierdzą.
I jeszcze jedno: nie mając doświadczenia i odpowiedniego skilla nie grać turniejów szwajcarskich bo początkujący są w nich owcami do strzyżenia. Lepiej sobie bilety zachować na późniejszy czas gdy będzie się dysponowało w miarę niezłą szybką talią.
Zakładając konto należy dobrze przemyśleć nick, bo jak to w grach ubisoftu nie ma potem opcji jego zmiany (nad czym ja ubolewam).

Hearthstone jest dość fajny to jednak po paru dniach grania jakoś do niego od 1,5 miesiąca nie wróciłem. DoC wciągnął znacznie bardziej, ale żeby nie było tak różowo to wspomnę o paru wadach które w tej recenzji się nie pojawiły.

Zwykły tryb rozgrywki rankingowej może niektórym wydawać się nieco nużący i frustrujący ponieważ w przedziale 500-1000elo jest sporo farmerów. Są to gracze na wyższym levelu którzy regularnie poddają seryjnie gry żeby w rankingu elo spaść i następnie mierzyć się ze słabszymi graczami. Szybko i łatwo ich ogrywają, w ten sposób szybko zdobywają gold potrzebny na kolejne pakiety z kartami. Na szczęście nie jest to większość, ale dla słabszych graczy nie znających jeszcze kart w grze (co jest ważne dla skilla) ścieranie z przeciwnikami na dużo wyższym levelu może być zniechęcające. Bogiem a prawdą potem wielu idzie w ślady tych farmerów i robi to samo, bowiem powyżej 1000elo z niewielką ilością kart raczej nie ma co szukać szczęścia. Jest to o tyle istotne że 1000elo jest granicą między którą trudno balansować tzn. dobić do tego się da, ale spaść niżej można tylko przy 10 porażkach z rzędu co praktycznie jest niemożliwe, chyba że świadomie surrenderujemy. Kolejną i ostatnią taką granicą jest 1500elo, nie muszę dodawać że bardzo trudną do osiągnięcia – trzeba mieć do tego i karty i skilla.
Jeśli ktoś chce sprawdzić siłę swojego decku to najlepszy jest do tego turniej dzienny (czyli „Pula”). Jeśli wbijemy na nim z 80-90telo (bo elo liczone jest w nim oddzielnie, od zera) to spokojnie można grać taką talią rankingówki w przedziale powyżej 1000elo. Jeśli wbijemy grubo ponad 100telo to można spokojnie myśleć o graniu szwajcarów.

Kolejna kwestia to jednak zbyt duża dynamika gry, która przy systemie pól na które możemy umieszczać karty i wymaganiami w zagrywaniu daną kartą w trzech różnych parametrach (+ koszt), powoduje że przy słabej ręce i tym samym kiepskim początku bardzo trudno o comeback. Na szczęście kart jest coraz więcej i dzięki temu łatwiej jest budować solidne talie, które w większości przypadków będą w stanie się opierać agresywnemu naporowi. Niemniej, na niższym i średnim elo, aggro talie są najlepsze, a z bohaterami o początkowych parametrach 0-2-1 w zasadzie nie ma czego szukać.

Ci bohaterowie to jeden z dowodów na inny poważny mankament gry – balans. Jak na mój gust jest zbyt dużo śmieciowych kart i tym samym zbyt duże są dysproporcje między najlepszymi i najsłabszymi kartami. Na szczęście z każdym dodatkiem twórcy starają się wypuszczać kontry na już istniejące OP karty które jakiś czas temu same potrafiły wygrywać pojedynki, więc powoli bo powoli ale zachodzi tu poprawa.

Trochę siermiężny jest interfejs, ale to ma się za niedługo poprawić. Do sieci trafił screenshot z projektem nowego interfejsu, który jak widać wygląda lepiej -> [link] i.imgur.com/sWEOawU.jpg

No i jeszcze jedna istotna wada - tryby rozgrywki. Na razie są tylko gry rankingowe i odbywające się na przemian co drugi dzień turnieje - szwajcarski oraz dzienny, dodatkowo jakieś okazyjne turnieje jak chociażby ten wyżej wspomniany z warunkiem obecności w talii tylko 1 kopii danej karty. Gry rankingowe mogą szybko znużyć a turnieje są tylko dla doświadczonych graczy bo początkujący raczej nie mają w nich większych szans. Przydałby się jakiś rodzaj draftu, może niekoniecznie w typie HS-owej Areny, ale nawet i coś takiego by obleciało. Dziś dla początkującego poza rankingówkami praktycznie nie ma nic. Coś tam wróble ćwierkają że ma się to zmienić, ale nie wiadomo kiedy.

Jeszcze 2-3 miesiące temu poważnym problemem były crushe gry. Teraz na szczęście jest ze stabilnością dużo dużo lepiej więc można to z listy wad skreślić (ale przypadki zwiechów całkiem nie zniknęły).

Jeszcze dodam że gra jest na Steamie ale gdyby ktoś chciał wydawać kasę (co nie jest konieczne) to przynajmniej ze 2 miesiące temu ceny za pieczęcie (jedna z walut w grze) były wyższe niż wchodząc do gry bez pośrednictwa Steama. Prawdopodobnie jest tak dalej i tak będzie dalej. Lepiej więc nie instalować gry przez Steama, choćby też dlatego żeby... nie wiedzieć ile czasu się na nią traci ;] Ale z drugiej strony słyszałem że niektórzy mieli problemy techniczne z odpaleniem gry i pomagała instalka właśnie przez Steama.

Ktoś tu pytał o tablety. Z tego co wiem to gra poza pecetami jest tylko na ipady. Były plany (dalej są?) żeby gra wyszła na androida, ale coś cicho na ten temat, więc nie należy mieć przesadnych nadziei.

Bardzo lubię DoCa stąd się trochę naprodukowałem, ale byłoby miło gdyby rzesza graczy się powiększyła, więc warto ten tytuł wspierać. Według mnie to obecnie jedna z bardziej niedocenionych gier na rynku. Nie rozumiem dlaczego HS ma aż o tylu więcej grających. Czy to tylko kwestia marketingu i popularności battlenetu? Czy może ludzi tak kręcą te audiowizualne duperele którymi HS góruje nad DoCem? No nieważne... Jeśli ubisoft się postara to może z DoCa uczynić popularną i cenioną online’ową karciankę, bo ta gra ma naprawdę duży potencjał.

31.01.2014 15:44
odpowiedz
DarkStar
144
magister inzynier

Gra jest idealna na tablet

31.01.2014 21:36
odpowiedz
Marassex
62
Centurion

Hegemon ma racje. Byla w chyba 1997/98 roku jedna z pierwszych gier oparta na Magic The Gathering - mechanika polegala na poruszaniu sie herosem po mapie podobnie jak w HoMM - i walczeniu juz w trybie karciankowym z wrogami. Byla tez druga z gier przypominajaca dzisiejsze MTG Planewalkers. Pamietam opisy tych gier w Secret Service i Gamblerze.
Etherlords - to juz inna bajka - rok zdaje sie 1999/2000 - ale byla takze swietna.
Pozdrawiam.

01.02.2014 14:49
odpowiedz
smerfastyczny
3
Junior

Fajnie tylko dlaczego do wuja wafla nikt nie pisze że np. Nie ma możliwości zmiany rozdzielczości na full hd ?

06.02.2014 20:36
odpowiedz
wnuczkpi
7
Legionista

Ceny in game waluty sa smiesznie wygorowane, jak ktos s*a kasa to mozna pay2win [fakt faktem, trzeba miec troche skila]
Progres w grze smlimaczy sie niemilosiernie, zeby dozbierac na kolejna paczke kilku kart, z ktorych bedzie sie w stanie dodac do decku moze 1-2 max, trzeba farmic godzinami jedna ta sama talia kart i taktyka ktora zna juz sie na pamiec i ma sie tego dosyc.
Osobiscie gram haven i stawiam na budowanie defa w czasie stworzeniami z mending i regeneration...strategia efektywna...tyle ze czesto mam duele po 30min...
Recenzja ostro na wyrost.
Ok, gameplaya sa tysiace godzin...ale ilez mozna?

17.02.2014 15:16
odpowiedz
ilovemetal
33
Centurion

@up nie trzeba wydać ani grosza by cokolwiek kupić. wystarczy tylko zrobić kampanię, wbijać expa na duelach i wszystko można kupić za odblokowane pieczęcie w grze.

08.10.2014 16:00
odpowiedz
izjulanr1
1
Junior

bardzo fajna gra,ale jednym minusem jest to że trafiają się takie same zadania

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze