ocena redakcji
5.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Duke Nukem Forever - recenzja gry

Duke Nukem powrócił. Czy warto było czekać piętnaście lat na ten dzień?

16 czerwca 2011 5.0/10
• strony :123

Duke Nukem Forever stał się legendą na długo przed swoją premierą. Po doskonale przyjętym Duke Nukem 3D w 1996 roku wszyscy z zapartym tchem oczekiwali na kontynuację. Gdy kilkanaście miesięcy później świat zobaczył pierwsze obrazki z wersji działającej rzekomo na technologii Quake`a II, wydawało się, że lada chwila w nasze ręce trafi przebój. W rzeczywistości wyszło zupełnie inaczej. Gra zaliczała kolejne obsuwy, a silnik w międzyczasie zmieniono na Unreal. Długo oczekiwany powrót Duke’a stał się powszechnym obiektem żartów i chyba nikt, poza najbardziej fanatycznymi miłośnikami cyklu, nie przypuszczał, że skończona gra kiedykolwiek trafi na półki sklepowe. Gdy rok temu zespołowi 3D Realms zabrakło pieniędzy na kontynuowanie produkcji i studio musiało zwolnić większość pracowników, wszystko wskazywało na to, że to już koniec tej historii. Na ratunek przyszła jednak firma Gearbox Software, która pomogło dokończyć projekt i teraz, po długich czternastu latach od jego ujawnienia, Duke Nukem Forever wreszcie trafia w ręce graczy na całym świecie. Czy warto było czekać? Niestety, nie.

Akcja zaczyna się kilkanaście lat po wydarzeniach z poprzedniej części. Po skopaniu tyłków kosmitom Duke stał się bożyszczem tłumów. Nasz napakowany blondas doskonale wiedział, jak wykorzystać swoją popularność. Stworzył prawdziwe imperium, w skład którego wchodzi m.in. sieć restauracji fast food, kluby ze striptizem oraz kasyno. Ponadto, każda kobieta na Ziemi nie marzy o niczym innym tylko o sprawdzeniu, co kryje się za wytartymi błękitnymi jeansami Duke’a. Ta idylla trwałaby jeszcze zapewne przez długi czas, gdyby obcy nie powrócili. Niestety, w tym wirtualnym uniwersum obecny prezydent Stanów Zjednoczonych to kompletny idiota. Ubzdurał sobie, że przybysze z innej planety są pokojowo nastawieni i pragną otwarcia stosunków dyplomatycznych pomiędzy dwiema cywilizacjami. Oczywiście kosmici w rzeczywistości przybyli, by zemścić się za poprzednią porażkę i to znowu na barki Duke’a spada obowiązek uratowania naszego świata. Jak na bohatera przystało, Nukem nie zamierza uchylać się przed tą powinnością. Zresztą sprawa szybko nabiera dla niego wymiaru osobistego, gdyż najeźdźcy zaczynają porywać ziemskie kobiety, wliczając w to jego ulubione niegrzeczne bliźniaczki.

Pojawiające się co pewien czas sekwencje „celowniczkowe”dają chwilę oddechu od nudy standardowych poziomów.

Jak widać, fabuła nie należy do głębokich, jednak jej absurdalna natura jest tym, czego spodziewano się po tej grze. Niestety, gracze oczekiwali również dobrej zabawy, a z tym jest już znacznie gorzej. Kampania dla pojedynczego gracza przypomina Frankensteina – twórcy podwędzili z innych gier interesujące ich fragmenty, a potem bez finezji pozszywali te zdobycze w jedną w całość, tworząc w rezultacie mały koszmarek. Oczywiście, gatunek FPS nie zwykł nas szokować świeżością rozwiązań, ale w przypadku Duke Nukem Forever rezultat jest znacznie gorszy niż u większości konkurentów. Powodem tego jest potwornie długi cykl produkcyjny. Spowodował on, że w jednym miejscu mieszają się elementy zaczerpnięte z kompletnie różnych epok. Wygląda to tak, jakby autorzy za każdym razem, gdy zobaczyli coś fajnego w innych tytułach, kopiowali to do własnego, bez żadnego zastanowienia, czy to pasuje, czy też nie. Przez te piętnaście lat wprowadzili tyle takich rozwiązań, że teraz zwyczajnie gryzą się one ze sobą. Najlepszym tego przykładem jest ograniczenie ilości noszonego uzbrojenia do dwóch sztuk. W dużej liczbie gier taki motyw sprawdza się doskonale, ale tutaj jest on kompletnym nieporozumieniem. Przygody Księcia zawsze polegały na beztroskim wyrzynaniu hord przeciwników wszystkimi dostępnymi metodami, a nie na przemyślanym zarządzaniu własnym arsenałem. Odrobinę mniej kontrowersyjne jest regenerujące się zdrowie, choć ono również średnio pasuje do przyjętej konwencji. Kto, jak to, ale akurat ten bohater nie powinien kryć się za murkami czy samochodami i czekać, aż pasek życia raczy się ponownie napełnić. Oba te elementy nasuwają skojarzenia choćby z Halo. Z tego samego źródła pochodzą również statki transportowe, które na naszych oczach dostarczają na pole bitewne nowych przeciwników. Oczywiście, samo w sobie nie jest to niczym złym, ale zaskakuje bezczelna hipokryzja twórców. W jednym z poziomów przyjacielski żołnierz oferuje nam bowiem zieloną zbroję bojową. Duke odmawia jej przyjęcia argumentując, że zbroje są dla mięczaków. Normalnie taki przytyk pod adresem Master Chiefa spowodowałby lekki uśmiech na twarzach graczy, ale w zestawieniu z ordynarnym kopiowaniem pomysłów m.in. ekipy Bungie wywołuje jedynie zażenowanie. Pojawiają się również zagadki. Tutaj ponownie wrażenia są mieszane. Część z nich, jak ustawianie rur w odpowiedniej konfiguracji, jest interesująca, podczas gdy inne, jak nieudolnie podrabiające Half-Life 2 przestawianie ciężkich beczek, sprawiają wrażenie, jakby ich jedynym zadaniem było sztuczne przedłużenie rozgrywki.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Ekipa 4A Games wpisuje się w panujący trend i przygotowuje usprawnione wersje swoich dwóch znakomitych tytułów. Sprawdzamy, czy Metro 2033 i Metro: Last Light w edycji Redux warte są naszych pieniędzy.  recenzja gry

Thief w morderczym wydaniu - recenzja gry Dishonored

Thief w morderczym wydaniu - recenzja gry Dishonored

Dishonored zachwyca klimatem i swobodą metod realizacji misji. Steampunkowe przygody zabójcy Corvo okazały się godnym spadkobiercą serii Thief i Deus Ex.  recenzja gry

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Far Cry 3 to dowód na to, że Ubisoft wyciągnął wnioski po nieco rozczarowującej "dwójce". Nowe dzieło studia z Montrealu jest świetne w każdym aspekcie: singlu, co-opie i trybie multiplayer, co udowadnia też nasza recenzja.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Duke Nukem Forever w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

6.1

ocena czytelników

3301 ocen czytelników

7.9

oczekiwania przed premierą

2045 głosów czytelników

Duke Nukem Forever - screen - 2011-12-12 - 227051Duke Nukem Forever - screen - 2011-12-12 - 227050Duke Nukem Forever - screen - 2011-12-12 - 227049Duke Nukem Forever - screen - 2011-10-12 - 221967Duke Nukem Forever - screen - 2011-10-12 - 221966Duke Nukem Forever - screen - 2011-10-12 - 221965Duke Nukem Forever - screen - 2011-06-17 - 212430Duke Nukem Forever - screen - 2011-06-17 - 212423Duke Nukem Forever - screen - 2011-06-17 - 212371Duke Nukem Forever - screen - 2011-06-17 - 212370

komentarze czytelników (198)


Nolifer  2011-06-20 - 00:29

Ja , mimo iż w 1 część nigdy nie grałem , przy Duke'u bawiłem się bardzo dobrze. najwyraźniej staroświeckie rozwiązania mi odpowiadają i humor zawarty w grze.Nawet kwestia zawarta w recenzji że autor , będąc małym Duke'iem zajrzał pod spódniczki bliźniaczkom. Sam również to zaraz zrobiłem i co najważniejsze , wcale mnie to nie zażenowało , a w jakiś sposób uradowało . Ja grze postawiam mocną 7

Taiczo84  2011-06-20 - 11:00

Wszystko jasne gra wyszła 10 lat za późno i dziś wygląda żałośnie ,a że fabuły w tym nie ma ,a rozgrywka jest beznadziejnie linijna to ocena gry nie może byc dobra i nawet humor tego nie ratuje jak dla mnie 2/10.

MarcoV86  2011-06-20 - 13:59

Proszę o RECKĘ Dungeon Siege 3.

Zar3011  2011-06-20 - 14:37

W 2006 roku wyszły m.in. Rainbow Six Vegas, Gears of War, Ghost Recon: Advanced Warfighter (zwłaszcza wersja z Xboksa 360) czy nawet polski Call of Juarez. Wszystkie oferowały grafikę znacznie lepszą niż Duke Nukem Forever. ...

Katsper  2011-06-20 - 16:46

Ślepi jesteście czy jak? ...

Eunuj  2011-06-20 - 19:45

Ludzie są ślepi i głupi. Ile w grze jest odniesień do innych gier, filmów to po prostu zatrzęsienie. Halo, incepcja, dead space, casablanca i wiele innych. Ale ludzie niestety są dość ograniczeni a ich wiedza o świecie i kulturze niewielka. Moja ocena 8/10.

barnej7  2011-06-20 - 19:47

Ciekawe czemu nie krytykujecie CODa za ...

sekret_mnicha  2011-06-20 - 20:04

DNF to gra pełna skrajności. Da się trafić kilka naprawdę ładnych i ostrych tekstur, są miejsca wyglądające całkiem ładnie, jak na obecne standardy... Ale z drugiej strony bez problemu można trafić na takie bełty, jak ten z boku. To są najwyższe detale, jakie oferuje gra. Więc każdy ma trochę racji :)

Zar3011  2011-06-21 - 10:41

@sekret_mnicha No dobra przeoczylem to. Rowniez w levelu duke burger znajdzie sie kilka tekstur na ktorych np bez problemu da sie przeczytac opis produktu ale skladu juz nie (chyba tylko wafle maja wyrazna teksture skladu produktu;p). Mimo wszystko w grze jest zdecydowanie mniej nieczytelnych tekstur niz tych czytelnych i pisanie przez recenzenta, ze jest odwrotnie to wprowadzanie ludzi w blad. A nie oszukujmy sie masa ludzi bezgranicznie ufa recenzentom i przyjmuje kazde ich zdanie na temat danej gry;p.

scooby14444  2011-06-23 - 15:39

Po prostu Duke, nie mógł dostać wyższej oceny, bo szmatławce oceniające gry muszą dostać swoją gażę. W tym przypadku takowej widocznie zabrakło. Najgorsze w tym wszytkim jest to że o mały włos sam nie odpuściłem tej gry, po przeczytaniu pseudo wypocin redaktorków. Zdecydowałem się jednak mimo wszystko kupić grę i tak mnie gierka wciągnęła że skończyłęm ją w niedziele o 7 rano. :) Gra jest po prostu świetna, ale jakże inna od masówki typu crysis, COD itd. Co do grafiki nie wiem o co wam chodzi?? fakt ja gram w 2560x1600 , na max detalach, ale mogę wszystko powiedzieć o grafice, ale na pewno nie to że jest archaiczna czy brzydka. Mam nadzieję że grę obiektywnie ocenią gracze i wyniki sprzedaży. bo tacy redaktorzy jak ten to o prawdziwych grach widać nie mają bladego pojęcia, (a może mają tylko że musieli dać taką a nie inną ocenę).

djxeran  2011-06-24 - 11:55

Według mnie to tak 7/10 ,ta gra nie jest taka denna jak ją przedstawiono w recenzji. Owszem jest klika niedoróbek bo to wszystko zostało niedopasowane nieco (skok w lustrze żenada ale co tam, można wybaczyć :D ) .Należy się cieszyć, że w to można pograć... a jakie jest takie jest. Dobrze, że się pojawiło niż w ogóle jakby nie dokończono tej oldschoolowej gierki :)

schizmato  2011-06-28 - 18:59

Hm... Na wstępie chciałbym dodać, że takiego gniota jak TA RECENZJA to jeszcze nie widziałem. Jak widać serwis ten spada na psy, które rozszarpują go na drobne kawałki, mielą w pyskach i przełykają. Autor tego artykułu NIE MA BLADEGO POJĘCIA ani o grach, ani o historii DNF. Po pierwsze gra nie była ROBIONA TYLE LAT!! Jakieś półtorej roku temu prawa autorskie do DNF zostały odkupione, a gra była tworzona od podstaw. Grafika niedzisiejsza? Czyś Ty się z choinki urwał człowieku? To że co 10a tekstura rzeczywiście jest do bani nie oznacza tego, żeby od razu dyskredytować całą szatę graficzną. Wymagania sprzętowe wysokie? Na laptopie za 5k mi ta gra rusza, jak masełko, czy na procku 4o rdzeniowym 4GB pamięci i starej karcie graficznej 9600GT. Dodam, że na maksymalnych detalach i mam pełną płynność. ...

Arn1  2011-07-12 - 10:40

Moim zdaniem udało się tutaj zachować złoty środek. Dlatego Duke skacze, jakby w tyłku miał kij od szczotki i ułamali rączkę. Zaiste cudowna grafika, w której tekstury doczytują się dłuższą chwilę nawet na czymś tak prostym i podstawowym, jak dłonie. Tak, animacja to część grafiki, więc zdecyduj się, czy nad tym sapiesz z zachwytu czy nie. Tym bardziej, gdybyś nie wiedział, to grafika momentami wygląda gorzej niż to, co prezentowali w pierwszych trailerach dobre 12 lat temu... Więc o czym ty w ogóle mówisz? ...

zoolman  2011-07-12 - 16:17

"ale i wygląda gorzej, niż pierwszy Halo (co też brzmi niesamowicie)" Brzmi niesamowicie, naprawdę. Pojęcia nie masz o czym mówisz, ale takim ludziom się nie da tłumaczyć, bo wiedzą lepiej. ...

zoolman  2011-07-12 - 16:36

O przepraszam, pan Arn1 nie wychwala Halo- moje niedoczytanie. Idź dziecko pograj w swoje kochane gierki (Niech zgadnę... Sniper: Ghost Warrior? hahaha xD), i nie pisz tu więcej, bo żal patrzeć na to co piszesz.

Arn1  2011-07-12 - 17:56

zoolman - wow, pokazałeś 1 szota i koniec. Zaiste udowodniłeś, że masz rację - lepiej obejrzyj wszystkie trailery... ...

schizmato  2011-07-14 - 19:14

Aż mi kapcie spadły z nóg... ...

Konradus91  2011-07-22 - 18:19

Dla podparcia gracza u góry. Czy ktoś pamięta grę Hopkins FBI? 1998, moim zdaniem gra przygodowa kultowa. Czemu ją wspominam? Pomimo, że przygodówka, posiadała kilkuminutowy etap FPP. ...

Mark (razer)  2011-07-27 - 11:36

Jakie nudne poziomy! Własnie poziomy były fajne i każdy odkrywal coś innego! Moja ocena gry 8/10!

john_himself  2011-09-24 - 14:29

Gierka ukończona. ...