ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Operation Flashpoint: Red River - recenzja gry

Marka Operation Flashpoint coraz bardziej skręca w stronę niedzielnych graczy. Czy Red River ma szansę im się spodobać i co na to zwolennicy produkcji opatrzonych wysokim stopniem realizmu?

2 maja 2011Stranger (gry-online.pl) 6.0/10
• strony: 1234

Po premierze Operation Flashpoint: Dragon Rising można było zaobserwować spore poruszenie wśród graczy, zwłaszcza w kręgach osób, według których nowa produkcja firmy Codemasters z bardzo realistyczną i rozbudowaną pierwszą częścią serii współdzieliła jedynie tytuł. Brytyjski producent nic sobie jednak z negatywnych głosów nie robił, a sprzedaż najwyraźniej była na tyle zadowalająca, że po zaledwie kilkunastu miesiącach przerwy doczekaliśmy się kolejnej części cyklu, zatytułowanej Red River. Wszystko wskazuje na to, że najwyższy priorytet ponownie nadany został poszerzeniu grona potencjalnych odbiorców...

Ładnych widoczków w grze jest jak na lekarstwo.

Akcja Red River przenosi nas w nieodległą przyszłość, skupiając się na wojnie domowej, która wybucha w położonym w środkowej Azji Tadżykistanie. Do załagodzenia konfliktu na ochotnika zgłaszają się (oczywiście) Stany Zjednoczone, zaś nam w udziale przypada wcielenie się w członka grupy marines, wykonującego kolejne zadania pod dowództwem sierżanta sztabowego Knoxa. Do fabuły gry, generalnie rzecz biorąc, nie można mieć dużych zastrzeżeń. Wyraźnie odczuwalne jest, że nasz oddział to jedynie niewielki trybik machiny wojennej, dokładający swoją cegiełkę do finalnego sukcesu, ale nieprzesądzający w pojedynkę o powodzeniu przeprowadzanych akcji. W ciekawy sposób zrealizowano wyświetlane pomiędzy misjami scenki przerywnikowe, zaś w trakcie przechodzenia kampanii nie brak kilku interesujących momentów, jak chociażby zbrojnej interwencji jednego z sąsiadów Tadżykistanu. Nowa produkcja Codemasters nie jest, niestety, rajem dla graczy, którzy – analogicznie do np. Bad Company – pragną wykonywać misje w towarzystwie ciekawych osobowości, z którymi z czasem można się w pewnym stopniu zżyć. Jedyną rozpoznawalną postacią w całej grze jest wspomniany wcześniej sierżant Knox, który na dodatek prezentuje bardzo standardowy typ dowódcy, zagrzewając swoich ludzi do walki rzucanymi w ich stronę obelgami i siląc się na tanie riposty.

Podczas zabawy z nowym Flashpointem miałem nieodparte wrażenie, że producent nieustannie szukał kompromisu pomiędzy pewną dozą autentyczności prowadzonych działań, a zapewnieniem dobrej zabawy także mniej wymagającym graczom. Niestety, odnalezienie złotego środka najwyraźniej przerosło jego możliwości. W Red River teoretycznie powinno grać się tak samo jak w poprzednie odsłony cyklu, czyli za wszelką cenę unikać wystawiania się na ogień przeciwnika, na spokojnie podejmując decyzje i starannie planując każdy krok. W praktyce jest tak, że powolna i przemyślana eksploracja okolicy bardzo często nie jest możliwa, bo dla przykładu dowiadujemy się, że musimy na bieżąco ochraniać przejeżdżający konwój albo błyskawicznie przygotować się do odparcia zmasowanego ataku sił wroga. Momentami zabawa przekształca się wręcz w paradę widowiskowych akcji znaną z Call of Duty i innych zręcznościowych strzelanin, ignorując fakt, że żywot żołnierza nie ogranicza się wyłącznie do prowadzenia nieustannych walk. Jakby tego było mało, gra w określonych miejscach próbuje nam ewidentnie dopiec, zmuszając na przykład do unikania ataków śmigłowca w trakcie odwrotu do punktu ewakuacji. Dbanie o siebie i swoich ludzi paradoksalnie nie jest w Red River sprawą kluczową, bo w razie odniesienia obrażeń możemy bezproblemowo skorzystać z apteczki, która wyleczy nas nawet z ciężkich ran. Co więcej, polegli członkowie drużyny mogą się magicznie odradzać po dotarciu do kolejnych punktów kontrolnych. W zapewnieniu realistycznych doznań z pola bitwy nie pomaga także to, że nawet po dłuższym sprincie kierowana przez nas postać potrafi oddać celny strzał, nie musząc radzić sobie z „latającym” na wszystkie strony celownikiem. Zapomniano wreszcie o kilku ważnych kwestiach sterowania, jak chociażby o opcji wychylania się, której brak był już odczuwalny w Dragon Rising.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry No Man's Sky - w kosmosie nikt nie usłyszy twojego ziewnięcia

Recenzja gry No Man's Sky - w kosmosie nikt nie usłyszy twojego ziewnięcia

No Man’s Sky to nieudany eksperyment, który oferuje niewyobrażalnie duży świat, ale nie dostarcza przy tym wystarczającej motywacji do jego zwiedzania i szybko zabija entuzjazm podróżników poważnymi błędami technicznymi.  recenzja gry

Recenzja trzeciego epizodu gry Hitman – Agent 47 i arabska wiosna ludów

Recenzja trzeciego epizodu gry Hitman – Agent 47 i arabska wiosna ludów

Po dwóch bardziej kameralnych odcinkach, tym razem Hitman wpadł w sam środek poważnego kryzysu politycznego. Jak Agent 47 poradził sobie w centrum arabskiej wiosny ludów?  recenzja gry

Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Agent 47 po krótkich wakacjach otrzymuje kolejne zlecenie, tym razem w słonecznych Włoszech. Jeśli komuś dłużyło się czekanie na drugi epizod, misja „Świat jutra” powinna wynagrodzić to z nawiązką.   recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Operation Flashpoint: Red River w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

6.7

ocena czytelników

847 ocen czytelników

8.6

oczekiwania przed premierą

214 głosów czytelników

Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 208003Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 208001Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 207998Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 207996Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 207994Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 208005Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 208004Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 208002Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 208000Operation Flashpoint: Red River - screen - 2011-04-29 - 207999
Dark Orbit

Dark Orbit

Zagraj za Darmo!

Metin2

Metin2

Zagraj za Darmo!

Battlefield 1 PL + BONUS! - PC - 157,50 zł

kup w sklepie

PC 157,50 zł

Assassin’s Creed II - Ubisoft Exclusive - PC - 25,90 zł

kup w sklepie

PC 25,90 zł

Call of Duty: Black Ops PL - PC - 24,90 zł

promocja

PC 24,90 zł

Komentarze Czytelników (34)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
02.05.2011 13:08
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

Jezu, przecież każdy wie, że prawdziwym następcą Operation Flashpoint jest ArmA (po prostu Bohemia straciła prawa do tytułu / marki). Dragon Rising nie był aż taki zły, ja się świetnie bawiłem. Do tego był nawet fajny edytor a tu nawet tego nie będzie :/

02.05.2011 13:21
odpowiedz
jaxon
81
Infidel

No trudno, może kiedyś jeszcze ktoś wskrzesi tą markę.

02.05.2011 14:16
odpowiedz
casevil
30
Pretorianin

Ocena adekwatna do jakości jaką prezentuje ten 'produkt'.

02.05.2011 14:37
odpowiedz
Xinjin
82
Szaman

po jedynce grać w tą grę za bardzo mi się nie chce :p

02.05.2011 15:16
odpowiedz
Maryd
4
Legionista

liczyłem na dobrego co-op, teraz taka ocena, jednak niby dobry jest co-op ze znajomymi ... zobaczymy
ps zapraszam na bloga http://nasze-konsole.blogspot.com/

02.05.2011 15:37
odpowiedz
SebaOnePL
78
Konsul

Wprawdzie nie odstawię Army II ale liczyłem że w końcu pogram w coś luźniejszego co nie będzie nędznym klonem nędznego CoD'a. Niestety z recenzji widać że gra jest po prostu kiepska. Mam nadzieję że jakiś patch się ukaże który pojawi AI a jak gra będzie za grosze w jakiejś promocji na Steamie to wtedy kupię tak jak zrobiłem z Dragon Rising.

02.05.2011 15:40
odpowiedz
gothmok
138
Generał

Powinni dodawać tą gre do zgrzewki wody mineralnej w biedronce. A nie wołać za nią jeszcze grubą kase. Prawdopodobnie za pół roku cofną wsparcie techniczne do gry jak z poprzednią częścią.

02.05.2011 15:40
odpowiedz
wiedeński kurier
2
Generał

nie jest to ani symulator pola bitwy, ani zręcznościowa strzelanina

dobra przyznaje, że nie czytałem całej recenzji, bo nie mam teraz czasu, ale czemu to jest w minusach? rozumiem, że teraz mogą istnieć tylko skrajności typu CoD i z drugiej strony ArmA, a dla stanów pośrednich już miejsca nie ma?

02.05.2011 16:02
odpowiedz
kukiUN
82
Pretorianin

Odpuszczę sobie tę grę.Codemasters na mnie nie zarobi :)

02.05.2011 16:09
odpowiedz
Mortalking
85
Senator

Pamiętam jak w dziennikach developerw twórcy zachwalali, wyliczali i mówili czego to oni nie zastosowali w swojej grze jakich to nowinek mozemy się spodziewać w rozgrywce, wszystko naj...
A jak przychodzi już co do czego to wychodzi z tego mierna gra.
Niech lepiej Codemasters skupi się na grach wyścigowych, bo FPS-y ich chyba przerastają.

02.05.2011 17:27
odpowiedz
Jenot
56
Pretorianin

@Mortalking
Tak samo było w przypadku Dragon Rising. Kupa filmów z cyklu Developer's diary gdzie mówili czego to w grze nie będzie. Jak wyszło każdy wie chociaż gra nie była też aż taka zła ale po co wciskają ludziom kit przed premierą.

02.05.2011 17:48
odpowiedz
bobass
33
Centurion

Codemaster to niezłe gry wyścigowe DIRT i GRID i niech to dalej robią bo w tym są dobzi.

02.05.2011 19:24
odpowiedz
Mellygion
73
Konsul

To dla kogo jest ta gra? Casualom szybko zmiękną kciuki bo za trudna, weterani Flashpointa tylko spluną na ten lukrowany zakalec. Kolejna chałtura nie do tańca ni do różańca.

02.05.2011 19:31
odpowiedz
Lothers
106
Generał

Nie warto nawet ściągać.

02.05.2011 19:35
odpowiedz
maggotsic
27
Chorąży

Tylko ArmA/VBS - od twórców oryginalnego Flashpointa, czyli Bohemia Interactive. Firma Codemasters wykupilła tylko prawa do nazwy, ale zrobili takiego gniota (Dragon Rising), że było do przewidzenia to, że Red River również taki będzie.

02.05.2011 23:21
odpowiedz
truskolodz
134
WRWG

Przeszedłem w coopie, bawiłem się dobrze. Ale ta gra jest na raz. Nic nie trzyma przy niej dłużej. AI jest do dupy, grafika średnia i gra jest prostsza niż Dragon Rising.... Dla HC za prosta, dla dzieci CoDa nie grywalna i tyle. A grać w nią samemu, to męczarnia by była....

03.05.2011 01:41
odpowiedz
XGoldX
24
Centurion

Miałem wątpliwą "przyjemność" pograć, ocena 6 jest WIELKIM ukłonem w stronę twórców. Być może nie jest to ordynarna sraka na 2- ale zdecydowanie nieestetyczne rozwolnienie na 4-. Homefront oceniono na 5.5 i gdybym miał wybierać z pośród tych dwóch tytułów a wytarcie dupy tą ciężko zarobioną stówą i spuszczenie jej w kiblu nie wchodziłoby w grę wybrałbym homefront ponieważ O ZGROZO to i tak lepsza gra niż OF:RR. Jeśli nie zawładnął wami hype nie kupujcie tego ścierwa nawet za 19,90.
Ps. W minusach przeciętna grafika? Toż to kakofoniczny twór z niebagatelną dawką odruchów wymiotnych.

03.05.2011 10:51
odpowiedz
Petron900
27
Keelah se lai

Średniak. Już wolę kupić OF: DR za 15zł który jest lepszy, lub też świetną ARMA II.

03.05.2011 21:20
odpowiedz
piotreksik23
75
Konsul

hehe, kolejna seria, która zostaje niszczona przez konsole, na których nie da się nawet oddać realizmu strzelanin. Kolejne łubu dubu się robi.

04.05.2011 00:31
odpowiedz
Kacperpol
63
Konsul

Dajcie spokój ta gra sie nawet nie włącza podobny problem z filmikiem jak z dirtem2 u niektórych

04.05.2011 01:25
odpowiedz
Stranger.
126
Spookhouse

Kacperpol --> Z tego co wiem gra korzysta z kodeka Bink, który powinien się razem z nią zainstalować. Jeżeli mimo wszystko tak się nie stało, to kodek (i player do odtwarzania filmików poza grą) możesz bezproblemowo ściągnąć z Internetu. Jako że OFRR korzysta z usługi Games for Windows Live warto rozważyć przeinstalowanie tej usługi, choć gra powinna sprawdzić podczas instalacji czy ma się aktualną wersję i w razie potrzeby ją zaktualizować.

Generalnie rzecz biorąc od takich spraw jest pomoc techniczna. Warto też w miarę możliwości instalować grę na koncie administratora, tak by nie pominęło instalacji dodatkowych składników typu kodeki, .Net Framework, GfWL czy najnowszy DirectX.

04.05.2011 10:01
odpowiedz
Kacperpol
63
Konsul

dzięki nieznajomy właśnie o BInku zapomniałem zaraz się okaże

04.05.2011 15:04
odpowiedz
Kacperpol
63
Konsul

I TAK NIE DZIAŁA sorty za caps

04.05.2011 21:51
odpowiedz
Jarecki007
32
Centurion

"Polegli członkowie drużyny mogą się magicznie odradzać po dotarciu do kolejnych punktów kontrolnych." Z tym to już przegięli, w pierwszą część Dragon Risiong nie grałem, alej edyny fps jaki Codemasters się udał to jak dla mnie na razie I.G.I. 2.

04.05.2011 21:55
odpowiedz
rafidoc
13
Legionista

Jak odpaliłem to pierwszy raz to poczułem niesmak i pomyślałem co za gówno dla wekendowych graczy ( brak PL to skandal ). Dragon Rising zrobił na mnie lepsze wrażenie. Gra na normalnym poziomie trudności jest nie do przyjęcia . Postanowiłem zagrać na hardkorze ( brak wskaźników broni , kompasu i t.p.) i mogę powiedzieć że jest lepiej . Pierwsza misja jest dość krótka (około 20 minut) . Następne trzy to około godziny na każdą. Nie ma możliwości sejwu i checkpointów. Czwartą misję próbowałem przejść około 4 razy . W piątej ginę już kolejny raz w pierwszym kwadransie gry ( nawałnica chińskiej armii jest ciężka do powstrzymania ). Nie oceniał bym tej gry tak nisko bo im dalej tym lepiej. Co do grafiki to lepsza była w DR ale nie samą grafiką człowiek żyje. Błędy się zdarzają ( kompan z drużyny blokuje się w ruinach lub przemieszcza sie nie przebierając nogami jakby jechał na niewidzialnej deskorolce ) ale w takich grach jak BF Bad Company 2 też je widziałem . Podpieranie się recenzją na GOL-u i komentarzami osób które grały 15 minut nie jest obiektywną oceną tej gry. Moja ocena (na razie ) to 7.

05.05.2011 09:14
odpowiedz
marcinos709
31
Konsul

Po grze spodziewałem się dużo więcej, nawet pomimo tego, że Dragon Rising nie był najlepszy. Myślałem, że twórcy się przyłożą i zrobią porządną grę w ciekawym miejscu akcji (Tadżykistan). Niestety, zrobili kolejnego "średniaka", który nawet nim nie jest. Grafika wygląda na sreenach fatalne.
Po przeczytaniu recenzji na pewno owej gry nie zakupię.
A sama recenzja bardzo dobrze napisana;D

07.05.2011 16:37
odpowiedz
victripius
79
Joker

Jak w recenzji, gra słaba i bardzo niedopracowana. Według mnie ocena 5/10 spokojnie by starczyła.

11.05.2011 17:45
odpowiedz
Nolifer
84
The Highest

Wiedziałem że gra będzie średniakiem , na trailerach i gameplayach średnio się prezentowała , co mamy odbicie w recenzji .

23.05.2011 03:15
odpowiedz
SSman92
26
Generał

jedynka i tak najlepsza

19.04.2014 18:49
odpowiedz
Romaand
3
Junior

Zajebisty FPS. Lepszy niż Arma. Długo zabawy, przyjemna gra. Powina dostać minimum 8.0, a nie 6.0 :c Najlepszy FPS jakiego grałem, lepszy od BF i COD. Bo to nie jest kopiuj,wklej :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze