zobacz na gry-online.pl targi
gamescom 2017
22-26 sierpnia, Kolonia
newsy z gamescom gamescom facebook tvgry.pl na targach

Publicystyka

Publicystyka 31 lipca 2017, 19:00

autor: eJay & fsm

FILMag #69 - Valerian i Bodyguard zmierzają do Mrocznej wieży

Sierpień w polskich kinach też upłynie pod znakiem dobrej zabawy i wysokich budżetów. Dostaniecie do wyboru widowisko SF (Valerian), nieco zabawnej sensacji (Bodyguard Zawodowiec i Barry Seal) lub długo oczekiwaną adaptację sagi S. Kinga (Mroczna wieża).

Dzień dobry, dobry wieczór, fani kina! Sierpniowy odcinek naszego comiesięcznego cyklu, podobnie jak lipcowy, też publikujemy pod znakiem letniej rozrywki, wysokich budżetów i znanych twarzy. Wśród premier nadchodzącego miesiąca znajdziecie m.in. kolorowy, bardzo drogi i ambitny projekt Luca Bessona (Valerian i Miasto Tysiąca Planet), długo oczekiwaną ekranizację słynnej serii książek autorstwa Stephena Kinga (Mroczna wieża), sensacyjnie biograficzną i biograficznie sensacyjną historię Barry’ego Seala oraz krwawą i wulgarną komedię z Ryanem Reynoldsem i Samuelem L. Jacksonem w rolach głównych (Bodyguard Zawodowiec). Ponadto czeka na Was masa zwiastunów z Comic-Conu, kilka newsów i recenzje ostatnich hitów – oceniamy nowego Spider-Mana, świetną Dunkierkę, a także filmy Baby Driver i Wojna o planetę małp.

Recenzja filmu Spider-Man: Homecoming

Zdaniem fsma

Sony utorowało drogę wielu superbohaterskim filmom (pierwsza ekranizacja przygód Spider-Mana ma już 15 lat!), ale ostatnio wytwórnia ta, jak i wszystkie inne, musiała uznać wyższość Marvel Studios. Gdy więc ekipy Sony i Marvela się dogadały, by dać widzom porządną wersję przygód Człowieka Pająka, były szanse na coś wyjątkowego. I się udało! Homecoming to świetna zabawa i produkcja nieco inna od dobrze znanych przygód Thora czy Iron Mana.

Zasięg akcji jest niewielki, złoczyńca świetnie umotywowany, stawka lokalna, a balans między akcją a szkolnymi problemami Petera Parkera dodaje obrazowi świeżości. Jon Watts, reżyser mało znany i bez wielkich tytułów, pokazał kunszt i stworzył jeden lepszych obrazów w Marvel Cinematic Universe. Zabawny, dynamiczny i sprawiający dużo radości. Spora zasługa leży również po stronie Toma Hollanda (to świetny Parker i równie dobry Spider-Man) i Michaela Keatona (doskonały aktor w dobrze napisanej roli). Brawo!

Ocena: 8+/10

Zdaniem eJaya

Nowy „Pająk” jest fajny. I przy okazji niesamowicie zabawny. Homecoming to Marvel w wydaniu lokalnym, wręcz sąsiedzkim, gdzie ratowanie świata dalej należy tylko do członków Avengers. Tom Holland w roli głównej to z kolei przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Niemal wszystko jest tu na swoim miejscu (i wielki plus za utwór Ramones!), aczkolwiek do ideału trochę brakuje.

Największą wadą filmu Wattsa jest strona techniczna – mamy 2017 rok, tymczasem animacja głównego bohatera wydaje się momentami niewiarygodnie pokraczna i przypomina wyczyny Tobeya Maguire’a sprzed kilkunastu lat! Czegoś takiego w produkcji za ponad 150 milionów dolarów nie powinno być. Drugi minus wlepiam za końcówkę, która jest nieczytelna, mało emocjonująca – po prostu słaba. Pomijając jednak te dwa aspekty, Homecoming zdecydowanie należy do pierwszej ligi produkcji Marvela i mam nadzieję, że zapowiadany sequel zachowa swój młodzieżowy urok.

Ocena: 8/10

Na jaki film wybierasz się w sierpniu do kina?

43.1%

Mroczna wieża

33.6%

Valerian i Miasto Tysiąca Planet

11.2%

Inny

7.8%

Bodyguard Zawodowiec

4.3%

Barry Seal: Król przemytu

FILMag #68 – Spider-Man, Planeta Małp, Dunkierka i pewien kierowca
FILMag #68 – Spider-Man, Planeta Małp, Dunkierka i pewien kierowca

Letni sezon filmowy w pełni – cztery potencjalne wielkie hity, z nowym Spider-Manem na czele, przyciągną do kin rzesze widzów. A Wy co wybierzecie? Zapraszamy na lipcowy magazyn dla miłośników X muzy.

FILMag #67 – Wonder Woman, Słoneczny patrol i trochę Minionków
FILMag #67 – Wonder Woman, Słoneczny patrol i trochę Minionków

Początek lata w kinie ma to do siebie, że większość propozycji na ten czas stanowią blockbustery z gwiazdorskimi obsadami. W czerwcu macie do wyboru Wonder Woman, Słoneczny patrol, Króla Artura oraz trzecią część przygód Gru, dziewczynek i Minionków.

FILMag #66: Strażnicy galaktyki kontra nowy Obcy
FILMag #66: Strażnicy galaktyki kontra nowy Obcy

Jeśli nie byliście zbyt wiele razy w kinie w kwietniu, czas najwyższy to zmienić. Sporo filmowych hitów (z Obcym: Przymierzem na czele) właśnie wchodzi na ekrany w Polsce. Pytanie brzmi – wybierzecie się na wszystkie czy tylko na kilka z nich?

Komentarze Czytelników (22)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
31.07.2017 21:00
DogGhost
102
The Way of The Samurai

Odnośnie zachwytów nad zwiastunem Thora - co prawda jestem fanboyem DC, ale np. bardzo sobie cenię X-Menów czy Punishera. Ostatnio jednak przed Dunkierką leciały pod rząd zwiastuny Thora i Inhumans. Nie pamiętam muzyki, ale jeśli chodzi o samą treść i co sobą prezentowały te zwiastuny, to aż mi się wstyd zrobiło, że jestem dużym fanem komiksów i ich ekranizacji. Moim zdaniem obie te produkcje, przynajmniej na podstawie samych zwiastunów, prezentowały żenujący poziom przywodzący na myśl filmy pokroju Green Lanterna.

31.07.2017 21:04
odpowiedz
A.l.e.X
103
Alekde

Spiderman : Homecoming - to wyjątkowy gniot, ledwo udało mi się dotrwać do końca, za to Dunkierka (wizualnie i klimatycznie WOW - niestety też bez porywającej opowieści, ale za klimat i efekty na pewno nie mniej niż 7/10), na Planecie Małp nawet się dobrze bawiłem szczególnie że dobrze została całość wykonana. Chętnie zobaczę Valeriana ale obecnie brakowało mi czasu na niego.

31.07.2017 23:04
odpowiedz
beowulf117
53
Dragonslayer

fajny zwiastun thora ale zaluje ze go obejzalem.juz widzialem caly film :/
wracam do starej strategii czyli nie ogladam ZADNYCH trailerow,a ogladam filmy z opini.

01.08.2017 00:10
odpowiedz
PIL
172
VoiceMaster

Poprawcie potworka ;)
Jimmy’ego Hoffy’ego

Facet nazywał się Hoffa, więc Jimmy’ego Hoffy.
I tyle.

01.08.2017 00:30
1
odpowiedz
Clash01
32
Centurion

Dunkierka rzeczywiście była dość dobra. Ze swojej strony do opisu dodałbym tylko tyle, że wracają tutaj części starego kina wojennego (którego jednym z ostatnich przedstawicieli był film "O jeden most za daleko") - większa koncentracja na samej operacji o której jest film, mniejsza koncentracja na bohaterach.

A do czarnoskórego Rolanda wciąż nie mogę się przekonać, ale Mroczną Wieżę i tak obejrzę.

01.08.2017 09:53
odpowiedz
10 odpowiedzi
Big Boss_88
16
Pretorianin

Murzyn głównym bohaterem mrocznej wieży? Ja podziekuje

01.08.2017 17:10
Agrelm
44
Pretorianin

Z jednej strony nie podoba mi się, że zmieniają głównego bohatera z białego na czarnego nie podając żadnego racjonalnego powodu, a z drugiej aktor, którego dobrali do roli Rolanda pasuje do tej postaci.

01.08.2017 17:20
3
Mephistopheles
151
Legend

Znaczy się... Idris Elba pasuje do roli wychudzonego, podstarzałego rewolwerowca z wyniszczoną cerą, przypominającego z wyglądu samego Stephena Kinga, którego Detta zwykła nazywać pierdolonym białasem?

Musiałem czytać jakiś trefny przekład Mrocznej Wieży...

post wyedytowany przez Mephistopheles 2017-08-01 17:23:35
01.08.2017 21:20
Agrelm
44
Pretorianin

Wiem, że nie pasuje do książkowego opisu ale pomimo tego jak dla mnie dobrze wpasowuje się w rolę takiej postaci. Nie przeczytałem całej sagi Mrocznej Wieży ale pierwsze trzy tomy, które miałem w rękach przedstawiają Rolanda jako zdeterminowanego badassa i wygląd Idrisa dobrze oddaje cechy charakteru rewolwerowca. Moim zdaniem pasuje do tej postaci i uniwersum o wiele bardziej niż ten Finn stormtrooper z nowych Star Warsów i wybór tego aktora nie jest najgorszym co mogło Rolanda spotkać. Też mi się nie podoba, że bez powodu wzięli czarnego aktora, a nie białego na tę rolę ale jak dla mnie nie jest tak źle, mogło się skończyć jak w przypadku L'a z ekranizacji Death Note'a.

post wyedytowany przez Agrelm 2017-08-01 21:21:43
01.08.2017 22:29
Mephistopheles
151
Legend

No to czytaj dalej, bo Roland Deschain jest wielokrotnie opisywany jako wyniszczony psychicznie i fizycznie brzydal, który najlepsze lata ma dawno za sobą (po finale pierwszego tomu powinien mieć biologicznie ponad 50 lat, choć to trochę podchwytliwa kwestia w przypadku tej serii). Tymczasem Elba jest w tak dobrym stanie fizycznym, że mógłby tłuc się na pięści z niedźwiedziem i wygrać.
Inna sprawa, że już na pierwszym trailerze widać było, jak Sony koncertowo nasrało na materiał źródłowy, więc skoro "ekranizacja" nijak ma się do Mrocznej Wieży, to i Elba w roli Rolanda nie powinien wadzić. Chociaż marketingowcy od siedmiu boleści mogliby znaleźć w sobie to minimum ludzkiej godności i nie próbować wmówić czytelnikom, że film jest kontynuacją książki.

02.08.2017 13:50
Agrelm
44
Pretorianin

Wiem, już pisałem, że zdaję sobie sprawę ze zmiany wyglądu postaci i mnie też to uderza ale nie tak bardzo jak w innych filmach. Wydaje mi się, ze tym razem to nie jest aż tak bardzo wymuszone i chętnie zobaczę Elbę, który wciela się w rolę Rolanda, chociaż najpierw dokończę cały cykl. Z tego co widzę to niespecjalnie trzymają się fabuły ale i tak wolę sobie nie spoilować.

02.08.2017 14:07
Mephistopheles
151
Legend

Przecież napisałem, dlaczego takie zmiany ingerują w dużo ważniejsze kwestie niż sama aparycja. Wątek Detty / Odetty / Susannah to zaledwie wierzchołek góry lodowej, ale i tak dobrze pokazuje, jak głęboko w dupie Sony ma fanów Mrocznej Wieży. I kto musiałby wystąpić w roli "pierdolonego białasa" Rolanda, żeby taki casting kwalifikował się jako "wymuszony"? Danny DeVito? Woody Allen? Lucy Liu?

Jeszcze bardziej mnie zastanawia, dlaczego masz większe problemy z Finnem w SW niż Elbą w Gilead.

post wyedytowany przez Mephistopheles 2017-08-02 14:08:02
02.08.2017 15:21
berial6
82
Donut Hole

I kto musiałby wystąpić w roli "pierdolonego białasa" Rolanda, żeby taki casting kwalifikował się jako "wymuszony"?
Viggo Mortensen, Ed Harris. Nawet Liam Neeson lepiej by się sprawdził w roli Rolanda, ale tego książkowego. No ale rozumiem, że 'stary dziad' nie sprawdziłby się w przypadku marketingu...
Ale nie tylko casting jest tu problemem (chociaż Człowiek w Czerni dobrany idealnie)- mroczna wieża to kolejny słupek ciągnący sie gdzieś tam w chmury, jeszcze się świeci i w ogóle jest nieoryginalny. Czy przypadkiem Wieża w książkach nie była opisywana jako piękna? Czy nie ciągnęły się pod nią pola róż?
Ale i tak najważniejsze będzie zakończenie- jeśli się skończy tak jak książka i Jake wiadomo co z winy Rolanda, to meh, niech będzie. Ale jeśli zakończy się happy endem, a Czlowieka w Czerni kompletnie wykastrują z jego roli i sprowadzą go do 'tego złego, co chce zniszczyć wszystko, bo powody'... Powiem tyle- Kingowi się adaptacja podoba. A King zawsze wydaje odwrotne wyroki co do adaptacji swoich dzieł (takie Lśnienie kompletnie mu się nie podobało).

02.08.2017 15:40
Mephistopheles
151
Legend

Trailer pokazuje wyraźnie, że w filmie Jake trafi do Świata Pośredniego tak, jak w trzecim tomie, czyli wiadomo już, że tamtego motywu z końcówki pierwszej książki nie zobaczymy.
W ogóle dotychczasowe zapowiedzi zwiastują jakiegoś potworka, który kwalifikuje się bardziej na żart z Simpsonów niż rzeczywisty twór. W filmie mają przeplatać się motywy z pierwszego, trzeciego, czwartego i siódmego tomu (z pominięciem tych najważniejszych), a jełopy z Sony próbują nam wciskać kit, że to tak naprawdę kontynuacja, bo

spoiler start

Roland najwyraźniej ma ze sobą róg Elda.

spoiler stop

Przecież takie kretyńskie tłumaczenie prowadzi tylko do jeszcze większej liczby niedorzeczności.

02.08.2017 15:52
berial6
82
Donut Hole

zwiastują jakiegoś potworka, który kwalifikuje się bardziej na żart z Simpsonów niż rzeczywisty twór
Widziałem gdzieś teorie, że to Mordred.
Po co w ogóle adaptować nieznany publice materiał, który ma się w poważaniu?

02.08.2017 16:01
1
Mephistopheles
151
Legend

To Sony Pictures. Próba zrozumienia motywów, którymi się kierują, skończy się dla zwykłego śmiertelnika gorzej niż nauka Necronomiconu na pamięć. Więc nawet nie próbuj.

01.08.2017 11:55
odpowiedz
1 odpowiedź
Piratos
127
Niewidzialny Templariusz

O pamiętam że Valerian był całkiem zacnym komiksem a nawet nie wiedziałem ze wychodzi film. Dobrego sf zawsze w cenie więc jest na co iść.

01.08.2017 11:57
1
Tzymische
44
Generał

tyle ze Valerian film jest strasznie slaby.

01.08.2017 18:12
1
odpowiedz
czekoladowyjoe
22
Centurion

Pierwszy tom Mrocznej Wieży połknąłem w jeden dzień, reszta nieco dłużej, ale i tak błyskawicznie. Wciągnęła mnie maksymalnie. To co zobaczyłem w trailerze. Hmm. W każdym razie totalnie nie tak sobie wyobrażałem ten film. Pewnie obejrzę, ale eh, no trochę mi się to nie podoba, póki co.
Tak na marginesie Matthew McConaughey lepiej pasuje mi tu do roli Rolanda. Gdyby tak podmienić chłopaków. ;)

post wyedytowany przez czekoladowyjoe 2017-08-01 18:18:07
01.08.2017 23:49
odpowiedz
raziel88ck
117
Reaver is the Key!

Czarny Roland? Może niedługo zrobią także czarnego Jackie Chana?

03.08.2017 12:55
1
odpowiedz
berial6
82
Donut Hole

Wpłynęły i pierwsze recenzje Afroamerykańskiej Wieży- średnia na metacritic to pokaźne 39/100, a rotten tomatoes? 18%. OSIEMNAŚCIE. Mniej niż co piątem krytykowi się ten film spodobał.
Wyniki gorsze niż tak bardzo nienawidzony Batman v superman czy suicide squad. A tamte filmy kilka razy przechodziły przez zmianę twórców, klimatu czy montażystów.

03.08.2017 14:17
1
odpowiedz
Mephistopheles
151
Legend

Nikomu nie podoba się film robiony dla nikogo? Cóż za niesamowity obrót wydarzeń. Aż dziw, że na liście producentów nie ma Amy Pascal albo Toma Rothmana.
Ciekawe kogo tym razem tytani intelektu z Sony uznają za winnego takiego stanu rzeczy.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze