Spore powróci w grze akcji z elementami RPG?

Spore to jedna z ostatnich produkcji studia Maxis, znanego również z takich marek jak SimCity, czy The Sims. Wygląda na to, że deweloper szykuje nową odsłonę serii o potworkach, która najwyraźniej będzie połączeniem akcji z elementami RPG. Tak wynika z harmonogramu tegorocznej imprezy San Diego Comic-Con, zaplanowanej na drugą połowę tego miesiąca.

11 lipca 2010, 09:51 • Hed (gry-online.pl) • gry na świecie

Spore to jedna z ostatnich produkcji studia Maxis, znanego również z takich marek jak SimCity, czy The Sims. Wygląda na to, że deweloper szykuje nową odsłonę serii o potworkach, która najwyraźniej będzie połączeniem akcji z elementami RPG. Tak wynika z harmonogramu tegorocznej imprezy San Diego Comic-Con, zaplanowanej na drugą połowę tego miesiąca.

Rozkład opublikowany na oficjalnej stronie konwentu przewiduje ujawnienie nowego projektu studia Maxis. Według opisu nowa gra akcji z elementami RPG w klimatach science fiction zostanie „oparta na DNA Spore ”. Produkcja będzie prezentowana po raz pierwszy, a na scenie pojawią się przedstawiciele dewelopera (Thomas Vu, Paul Sottosanti oraz Lauren McHugh).

Szczegóły projektu są na razie skąpe więc nie wiemy jak miałby on wyglądać. Samo powiązanie z marką Spore może być dość luźne, chociaż zapewne otrzymalibyśmy podobne elementy. Esencją pierwszej gry z serii była możliwość wpływania na wygląd naszych podopiecznych, którzy ewoluowali od mikrobów aż do poziomu międzygalaktycznej cywilizacji.

Spore powróci w grze akcji z elementami RPG? - ilustracja #1

W przeszłości nazwa Spore przewinęła się w tytule Darkspore, który firma Electronic Arts zarejestrowała w urzędzie patentowym. Być może tak będzie nazywała się nowa produkcja. Fani Spore doczekali się dodatków (Śmieszne i Straszne, Kosmiczne przygody) i pobocznych odsłon na Wii (Spore Hero), DS-a (Spore Hero Arena, Spore Creatures) i komórki (Spore Origins).

Czy Maxis poradzi sobie z grą akcji/RPG? Tego nie wiemy, bo do tej pory firma skupiała się głównie na strategiach i własnych pomysłach (The Sims). Pamiętamy, że jeden z etapów Spore przypominał trochę produkcję TPP, ale jego wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. To o niczym nie przesądza, bo producent już nie raz zaskakiwał i odmieniał nieco branżę.

kalendarz wiadomości
2010
lipiec
Nie Pon Wto Śro Czw Pią Sob
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Farmerama

Farmerama

Zagraj za Darmo!

Arena Mody

Arena Mody

Zagraj za Darmo!

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
11.07.2010 10:28
XineX
67
Professor Chaos!

Mam nadzieję, że nie schrzanią :P.

11.07.2010 11:18
odpowiedz
puyol93
48
Pretorianin

Czego by nie zrobili, to ta gra i tak jest słaba.

11.07.2010 11:35
odpowiedz
Likfidator
67
Senator

SPORE jest świetną grą, ale momentami ma się wrażenie, że twórcy nie bardzo wiedzieli co chcieli osiągnąć. Najlepiej jest dopracowana faza komórki i kosmosu, chociaż ta ostatnia była czymś innym niż się spodziewałem. W ogóle moja wizja tej gry była taka, że gra płynnie przechodziła między fazami.

Zaczynając od fazy pierwotniaka, który stopniowo stawał się coraz bardziej złożonym organizmem i coraz większym. W pewnym etapie pojawiłaby się możliwość wyjścia na ląd (choć byłaby to tylko opcja - można by zostać nadal w wodzie). W miarę postępów w grze odblokowywałoby się kolejnych członków stada, aż w pewnym momencie pojawiłaby się specjalizacja poszczególnych osobników, co płynnie przeszłoby do fazy plemiennej, w czasie której rozrywka mogłaby przypominać cywilizację tj. najpierw zarządzamy osadą, potem miastem, później większą ich ilością, a w międzyczasie podstawowe czynności się automatyzują tak, żeby gracz mógł zająć się zarządzaniem z szerszej perspektywy. Po zjednoczeniu całej planety zaczyna się podbój kosmosu i to nie od razu całej galaktyki, ale od kolonizacji układu słonecznego, wydobyciu surowców i opracowywaniu nowych technologii (coś jak Master of Orion II).

Ogólnie gra powinna stanowić spójną całość, a nie być podzielona na kilka mini gierek. Wszystko to jest pewnie wina targetu, bo Spore był przeznaczony już dla małych dzieci, a nie fanów złożonych strategii, choć takie osoby znajdą w Spore więcej rozrywki niż np. w God of War.

Większość czasu i funduszy pochłonęło zrobienie edytorów, które pozwalały na świetną zabawę, ale niewiele wnosiły do samej gry - poza fazą komórki. Ja zamiast edytorów skupiających się na efektach wizualnych wolałbym drzewko ewolucji, gdzie gatunek sam ewoluuje na podstawie zachowania gracza.

11.07.2010 18:26
odpowiedz
Radanos
71
PUA

Pamiętam jakie miałem oczekiwania względem SPORE ;) Ach, po tych wszystkich zapowiedziach spodziewałem się czegoś innego... bardziej "dorosłego" - żeby było 16+ od PEGI

11.07.2010 18:30
odpowiedz
Abduś
9
Legionista

Nie uśmiecha mi się to, że za tak genialny pomysł zabrał się Maxis. Miejmy nadzieję, że zaskoczą nas pozytywnie twórcy, jeśli tak nie będzie, to spotkamy się z kolejnymi Sims'ami - podstawka która aż prosi o płacz, po czym miliony dodatków, patchów i usprawnień, które naprawiają i umilają grę.

11.07.2010 18:51
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
116
Legend

Spore to gra dla dzieci, dla starszych fajna bedzie przez pierwsze godziny, potem schemat za schematem

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze