Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Rocksmith 2014 Recenzja gry

Recenzja gry 15 listopada 2013, 13:08

autor: Khalosh

Recenzja gry Rocksmith 2014 - pogromca Guitar Hero powraca

Reklamy Rocksmitha 2014 głoszą, że jest to „najszybszy sposób nauki gry na gitarze”. Tym razem produkcja Ubisoftu jeszcze bardziej odchodzi od schematów znanych z Guitar Hero, kładąc większy nacisk na walory edukacyjne.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. kompletny kurs gry na prawdziwym instrumencie;
  2. bardziej zróżnicowany dobór piosenek niż poprzednio;
  3. doświadczeni muzycy nie są traktowani jak nowicjusze;
  4. nowy, lepszy interfejs;
  5. Riff Repeater cały czas pod ręką;
  6. nowatorski tryb Jam Session;
  7. masa pomniejszych usprawnień względem oryginału.
MINUSY:
  1. dynamiczny poziom trudności nadal potrafi dać w kość;
  2. zamiast poprawić tryb Journey – całkowicie go usunięto;
  3. rozmaite problemy techniczne i częste wysiadki do pulpitu.

Pierwszy Rocksmith był pod wieloma względami mocno eksperymentalnym tworem i początkowo chyba nikt – z Ubisoftem na czele – nie wierzył, że miejsce po typowo imprezowych Guitar Hero i Rockbandzie może zająć produkcja, która ma przede wszystkim uczyć, a dopiero potem bawić. Nie bez powodu zresztą europejska premiera gry nadeszła dopiero w rok po próbnym debiucie w Ameryce Północnej – na wypadek gdyby cały projekt okazał się finansową klapą, wydawca ryzykował znacznie mniej, rozpoczynając dystrybucję od zaledwie jednego, na dodatek kluczowego rynku. Zdaje się jednak, że koniec końców Rocksmith przyjął się nie tylko za oceanem, ale i w reszcie świata, ponieważ w przypadku najnowszej edycji cyklu obyło się już bez takich opóźnień. Powiem więcej – wszystko wskazuje na to, że doczekaliśmy się kolejnego tasiemca, gdyż tym razem do tytułu dopisano bardzo wymowną liczbę 2014 i aż się prosi, żeby co roku odpowiednio ją zmieniać.

Wykorzystanie tego rodzaju oznaczenia – oprócz tego, że wywołuje (niekoniecznie pozytywne) skojarzenia z grami sportowymi oraz rozlicznymi symulatorami farmy i płyty chodnikowej – ma zresztą drugie dno. 2014 nie tylko nie odstrasza nowicjuszy tak, jak czyniłaby to „dwójka”, ale też otwarcie przyznaje, że nie należy się tu spodziewać jakichś rewolucyjnych innowacji względem pierwowzoru. Z góry jednak zaznaczam, że nie trzeba tego postrzegać jako wady, ponieważ większość elementów pierwszego Rocksmitha należała do jak najbardziej udanych i jakiekolwiek radykalne modyfikacje formuły mogłyby tu tylko zaszkodzić. Równocześnie wszelkie usprawnienia, chociaż w dużej mierze kosmetyczne i dla osoby niebędącej maniakiem gitary raczej niezauważalne, są naprawdę liczne i mają ogromny wpływ na końcowy odbiór tego rodzaju produkcji.

Przede wszystkim Rocksmith nie wychodzi już z założenia, że każdy gracz umie na początku tyle samo, czyli nic. Najwyraźniej do Ubisoftu wreszcie dotarło, że koncept gry muzycznej wykorzystującej prawdziwą gitarę jest interesujący nie tylko dla laików, ale także dla bardziej doświadczonych muzyków. Z tego też powodu na początku jesteśmy pytani o nasz stopień zaawansowania w grze na danym instrumencie oraz znajomość poprzedniej odsłony serii. Nie dochodzi już do absurdalnych sytuacji, w których w weteranów wmusza się pasjonujące filmiki instruktażowe traktujące o zakładaniu paska do gitary czy technice uderzania strun kostką. Nie oznacza to oczywiście, że zawyżając w odpowiedziach swoje umiejętności, odetniemy sobie dostęp do podstawowych lekcji – wprawdzie Rocksmith nie będzie ich proponować sam z siebie, ale każdy i tak może po nie sięgnąć w dowolnym momencie.

Rocksmith 2014 obsługuje więcej strojów i pozwala zejść aż do C, w którym zresztą gram na co dzień. - 2013-11-15
Rocksmith 2014 obsługuje więcej strojów i pozwala zejść aż do C, w którym zresztą gram na co dzień.
Recenzja gry Rocksmith - Guitar Hero bez plastiku
Recenzja gry Rocksmith - Guitar Hero bez plastiku

Recenzja gry

Potencjalnie przełomowa gra muzyczna Ubisoftu zadebiutowała w końcu na naszym rynku. W recenzji sprawdzamy, czy szarpanie za struny prawdziwej gitary dostarcza tyle samo frajdy co zabawa plastikowymi atrapami.

Music Master: Chopin - Classic - recenzja gry
Music Master: Chopin - Classic - recenzja gry

Recenzja gry

Po wielu mniej lub bardziej udanych przygodówkach, erpegach, strategiach i strzelaninach polska myśl programistyczna wzięła się za gry muzyczne. Okazją do stworzenia nadwiślańskiego klona Guitar Hero stał się Rok Chopinowski.

DJ Hero 2 - recenzja gry
DJ Hero 2 - recenzja gry

Recenzja gry

DJ Hero – marka, która odświeżyła rynek gier muzycznych, powraca z sequelem, poprawionym w każdym calu. Zapomnijcie o gitarach i perkusji, w tym sezonie znowu rządzą gramofony.

Komentarze Czytelników (22)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.11.2013 13:13
Jami84
56
Steam Maniak

ja właśnie na święta planuję sobie kupić gitarę i zacząć naukę z rocksmithem. Chyba najchętniej wzięłabym akustyczno-elektryczną. Może są tu znawcy, którzy coś mogą polecić ? Da radę coś sensownego znaleźć do 1000zł?

15.11.2013 13:16
👍
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Kupiłbym gdyby została spolszczona, bo gra jest naprawdę ciekawa dla kogoś kto chce sobie trochę pobrzdąkać na gitarze.

15.11.2013 15:23
odpowiedz
AlienShooter
127
Generał

A czy z tej gry faktycznie da się nauczyć grać na gitarce czy przed zabraniem się za nią trzeba znać jakieś podstawowe chwyty? dobra dla zwykłego laika?

15.11.2013 15:58
odpowiedz
zcaalock
90
Pretorianin
7.5

Wszystko fajnie tylko system wyświetlania nut uniemożliwia nauczenie się bardziej skomplikowanych utworów. Jest całkowicie nieczytelny, zwłaszcza że nie da się zapałzować i "rozkminić" danego fragmentu. Można tylko puszczać całe sekcje od nowa.

Nie wiem co za idiota wpadł na rozwalenie systemu zapisu tabów który jest przejrzysty, intuicyjny i funkcjonuje od lat na rzecz kolorków i spadających z nieba kafelków.

Rada dla wszystkich: trzeba uczyć się z tabów i dopiero wtedy grać utwór na RS

Sesion mode, świetna sprawa do nauki skal. Co do minigierek to bardziej uczą reakcji oko ręka zamiast ucho ręka ale na pewno są dobre dla początkujących jako ćwiczenia mięśni palców i pamięci mięśniowej.

Daje grze 7.5 ale tylko dlatego że nie ma nic lepszego na pc.

Pozostaje czekać na BandFuse
https://www.gry-online.pl/gry/bandfuse-rock-legends/z12fa8#xbox360

15.11.2013 16:02
odpowiedz
Kapitan Krwotok
19
Pretorianin

@AlienShooter Nic nie trzeba umieć, gra uczy Cie wszystkiego od podstaw. Nawet bardziej zaawansowani mogą znaleźć coś dla siebie bo gra dostosowuje sie do Twoich umiejętności. Wszystkie techniki są fajnie wytłumaczone i wgl. Jeśli ktoś chce się nauczyć grac na gitarze to szczerze polecam bo gra naprawdę bardzo motywuje do kolejnych ćwiczeń i prezentuje je w ciekawy sposób. Kupiłem pierwszą część Rocksmith młodszemu bratu na ps3. Sam nie grałem zbyt wiele ale młody jest bardzo zadowolony i po roku z tą grą gra naprawdę nieźle. Również mam raczej pozytywne wrażenie ale niestety nie ma w niej trybu gdzie można pograć swobodnie dobierając sobie brzmienia i efekty. Szkoda bo z dobrym zestawem głośników Rocksmith mogloby robić za cyfrowy wzmacniacz do ćwiczen w domu.
@Jami84 - musisz wiedzieć że gitary elektroakustyczne nie są połączeniem elektrycznych i akustycznych. To tylko gitary akustyczne które można wpiąć do wzmacniacza (czyli przydatne na koncertach) W Rocksmith a przynajmniej w jedynce z którą miałem do czynienia są same utwory na gitarę elektryczną. Z gitar elektrycznych polecałbym Ci bardzo uniwersalną Yamahę Pacificę. Teraz produkowane są głównie modele 112, 012 212. Kiedyś robili też wyższe modele. Sam posiadam nieprodukowaną już wersję 621. Mniejszy numer oznacza niższy model ale nawet najniższe 012 są bardzo dobre i polecane w swojej cenie. Polecałbym Ci kupić gitarę używaną bo stosunek ceny do jakości jest wtedy bardziej korzystny (sam kupiłem swoją pacifice 621 jako używaną gitarę i mimo że ma ona 20 lat to nie ma z nią żadnych problemów). Nie wiem jakie są Twoje preferencje muzyczne dlatego piszę Ci tak o tej pacifice bo to gitary znane, bardzo polecane i uniwersalne (czyli pograsz na nich i blues i nawet jakiś metal jeśli lubisz). Jeśli bardziej sprecyzujesz co chciałabyś grać to może znajdzie się więcej opcji. Ogólnie to zapraszam na forum gitarzysci.org na którym sam się udzielam pod nickiem Bardzofajnynick. Tam są ludzie bardziej doświadczeni ode mnie którzy chętnie podzielą się doświadczeniami i pomogą w wyborze odpowiedniego instrumentu.

15.11.2013 16:35
odpowiedz
Narcolipz
21
Legionista

Nie da się grać swobodnie dobierając brzmienia i efekty ? To po co chłopie odblokowujesz je ?
Przy okazji grać możesz nawet na klasyku z przyklejonym przetwornikem.

15.11.2013 17:46
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

Kupiłbym sobie tą gierke ale nie mam obecnie żadnej gitary elektrycznej. W przyszłym roku dopiero planuje zakum. Myśle o gitarze epiphone les paul special ii czy to dobry wybór na początek?

15.11.2013 17:58
odpowiedz
funai92
12
Chorąży

Mam kilka pytań. Zastanawiam się nad nauką gry na gitarze. Chciałbym właśnie przez zabawę w grę typu Guitar Hero lub Rocksmith. Nie jestem w temacie jak działają takie programy/gry. Domyślam się, że potrzebna jest gitara elektryczna ;ppp Mógłby ktoś jakąś polecić? W jakich cenach chodzą takie gitary? Dodam, że mimo, iż jestem praworęczny to gitarę (akustyczną, bo tylko taka miałem w ręku) chwytam na odwrót (tak odruchowo), więc w tym aspekcie jestem chyba leworęczny ;). I teraz pytanie czy gra ta jest też przystosowana do chwytów dla leworęcznych? Polecicie mi naukę na leworęcznych skoro tak naturalnie mi się lepiej chwyta czy może nauczyć się od razu na praworęcznej?

PS. Czy gitary prawo i leworęczne różnią się od siebie tylko układem strun? Czy to jest lustrzane odbicie? ;)

15.11.2013 18:01
odpowiedz
mmaakkss
51
Generał
9.5

Yaboll - na początek to idealny wybór :) Albo Epiphone SG Special, to praktycznie ta sama gitara tylko inne pudło ;)

15.11.2013 18:06
odpowiedz
mmaakkss
51
Generał

funai92 - praworęczny człowiek gryf gitary chwyta lewą ręką, prawą uderzasz w struny, więc jeśli odruchowo łapiesz lewą ręką za gryf to wszystko w normie :) Guitar Hero to sobie odpuść bo tam się gra na plastikowym kontrolerze z kilkoma przyciskami. A gitara na początek to to co chce kupić Yaboll, lub Epiphone SG special, najlepiej używki, nowych do nauki nie ma sensu kupować ;) Ja mojego SG special dorwałem za 200 złotych po mega okazji :) więc cena zależy od tego jak dobrze trafisz. I pamiętaj nie nauczysz się grać w tydzień, czeka Cię dużo pracy ;)

15.11.2013 19:28
odpowiedz
Jami84
56
Steam Maniak

@Kapitan Krwotok
dzięki za informacje. Tak myślałam o akustyczno-elektrycznej po to, żeby móc grać też nie będąc podłączonym do komputera, bo wzmacniacza wydaje mi się, że nie muszę kupować mając Rocksmitha ?
Czyli mówisz, że lepiej wziąć elektryczną niż taką hybrydę ? Jakie są wady i zalety obu ?

Co do preferencji muzycznych to raczej wolę spokojniejsze kawałki, najchetniej blues.
Informacji na forum na pewno jeszcze poszukam :)

15.11.2013 19:58
odpowiedz
Ozzy83
22
Legionista

Czy warto kupować zestaw z gitarą? Mam na myśli to czy jest to w miarę sensowna gitara?

15.11.2013 20:22
odpowiedz
Kapitan Krwotok
19
Pretorianin

@Narcolipz - to może ja za krótko w nią grałem bo nie znalazłem żadnego Amp mode ani nic podobnego. Za to wiem że da się odblokować brzmienia których można użyć w piosence ale nie wiedziałem że można je dowolnie łączyć i wykorzystywać jak się chce tworząc własne utwory. W każdym razie dzięki za info, sprawdzę to jak następnym razem wróce do domu (tzn rodzinnego). I wiem że można grać na elektroakustyku ale większość utworów jest takich typowo elektrycznych. Tzn w oryginale granych na elektrykach.
@ Yaboll - epiphone to nie jest najgorszy wybór ale też nie najlepszy. Poprostu w podobnej cenie kupisz znacznie lepszą Yamahę Pacificę 012 lub jakieś inne gitary, np Jackson z serii Performer (świetne wiosła). Epiphone ogólnie rzecz biorąc robi teraz znacznie gorsze wiosła niż kiedyś. Teraz produkcja odbywa się w Chinach. Jak znajdziesz epiphone made in korea to będzie to znacznie lepsze wiosło niż jego chiński odpowiednik ;) W sumie to większość gitar made in korea to jakość sama w sobie a japan to już wgl.
Jami84 - gitara elektryczna w sumie też nie potrzebuje wzmacniacza. Ja często gram na sucho bo mieszkam w bloku. Ma to też inne zalety. Wzmacniacz czasem "ukrywa" Twoje techniczne niedoskonałości które można łatwo zauważyć (a co za tym idzie - wyeliminować) grając właśnie na sucho. I gitara elektroakustyczna to nie "hybryda" bo nie jest połączeniem elektrycznej i akustycznej. To zwykła akustyczna którą można podłączyć do wzmacniacza przez co będzie grała głośniej bez żadnych przesterów. Ja sam bardzo lubie bluesa więc tym bardziej polecam Ci do tych brzmień Pacifice. Naprawdę nie znam osoby która by na nią narzekała.
@Ozzy83 myśle że lepiej gitare kupić osobno, najlepiej używaną. Zapytaj na forum gitarzysci.org tam Ci wszystko wyjaśnią lepiej odemnie.

15.11.2013 20:38
odpowiedz
Ozzy83
22
Legionista

Wolałbym jednak nową gdyż nie znam się na gitarach i nie chciałbym kupić czegoś w kiepskim stanie. Będę miał możliwość kupna zestawu z gitarą za pół ceny czyli 400 zł. Czy w tej cenie zestaw z gitarą to sensowny wybór? Nie ukrywam, że cena gry w zestawie z samym kablem to 300 zł + cena gitary, a 400 zł za grę z kablem i gitarą to znacznie mniejszy wydatek.

15.11.2013 21:05
odpowiedz
mmaakkss
51
Generał

Ozzy83 - gitary lepszych firm ciężko załatwić, raczej nie natrafisz na nic w kiepskim stanie jeśli kupisz od kogoś kto dbał o sprzęt:) Cena gry z kablem 300 zł ? Gdzie Ty kupujesz? u cyganów ? :) Ale za 400 zł to dobra cena, ja bym brał :D

15.11.2013 21:22
odpowiedz
Ozzy83
22
Legionista

O ile trafie na osobę która dba o sprzęt. Ceny są z Media Markt, Empiku, na allegro 250 zł, więc nawet w tym wypadku za gitarę z zestawu zapłaciłbym 150 zł. A gitara z zestawu jest gorsza od np wspomnianej Yamahy Pacific 012 bo... ?

15.11.2013 23:56
odpowiedz
mmaakkss
51
Generał

150 zł za Gibsona to moim zdaniem dobry interes ;) hhmm jest gorsza pod względem wyposażenia, ma tylko jeden przetwornik mostkowy i nie ma też tej gałki do vibrato, ale to Ci jest niepotrzebne, szczególnie do Rocksmitha. Tak samo drugi przetwornik Rhythm do Rocksmitha jest niepotrzebny, jak chcesz gitarę stricte pod ten program to ten Gibson jest ok.

16.11.2013 17:52
odpowiedz
Kapitan Krwotok
19
Pretorianin

Jaki Gibson??? I jaka gałka vibrato? Masz chyba na myśli epiphone a że ma mniej gałek to wiadome skoro ma jeden przetwornik. A nowe epi to takie średnie są. Przetworniki nie najlepszej jakości, korpus ze sklejki no i chińska produkcja a z tym to różnie jest. Ale widziałem zestawy RS 2014 + gitara za chyba 600 zł wiec to nie tak zle cenowo. Nie wiem natomiast gdzie widziałeś to za 400 ale wtedy to byłoby wręcz super.

16.11.2013 20:05
odpowiedz
KoRniasty
29
Centurion

@Jami84 - nie wiem jak Ty, ale mi średniawo się podobają gitary akustyczno-elektryczne, po prostu;) Polecałbym Gibsona lub Epiphone'a, ale zapewne będą za drogie. Ja mam akustyka Greg'a Bennett'a, jest naprawdę dobra, miło się na niej gra. Sprawdź tę firmę, może coś dobrego zobaczysz;) A jak nie to jakiś sklep muzyczny powinien pomóc.

16.11.2013 23:13
odpowiedz
Kapitan Krwotok
19
Pretorianin

^^ po pierwsze to jej ma sie podobać a nie tobie a po drugie to gibsony to gitary bardzo drogie. W zależności od modelu to wydatek kilku tysięcy złotych. Napewno nie kupisz gibsona za 150 zł jak ktoś wcześniej pisał. Tyle to nawet mostek w tych gitarach nie kosztuje. Co do Epiphone to jeśli nie będzie to korea to nie ma co się nad nim zastanawiać. Chyba że będzie bardzo tani. No i jeszcze wam powiem że nie można generalizować firm robiących instrumenty. To że jakiś konkretny model jest w swojej cenie dobry nie oznacza że wszystkie gitary tej marki są dobre. No chyba że to Carvin bo oni wszystko maja zajebiste ale ceny też mają niezłe. Na początek to polecam używaną gitarę bo zapłacicie mniej i nie bedzie tak szkoda jak się nie wkręcicie w granie. Polecałbym wam coś popularnego co można ewentualnie łatwo odsprzedać. Czyli już opisana przeze mnie pacifica. Do tego koreańskie Ibanezy i Jacksony, w większości powinny trzymać dobry poziom ale i tak najlepiej zapytać przed kupnem na jakimś forum gitarowym których jest trochę. Pisałem już chyba o gitarzysci.pl? (chyba wczesniej zle podalem adres bo wydaje mi sie ze podawalem org) jest jeszcze pare innych jak choćby magazyngitarzysta. Przed kupnem warto zapytać tam rade, opinie, pomoc. Wracając do gitar to jeszcze z Jacksonów dobrą serią jest performer. Dobre opinie zbiera też Sterling Silo 3 lub Flame Bell Stratocaster. I o ile budżetowe epi zazwyczaj są mocno średniawe to np Squier radzi sobie w tej półce cenowej znacznie lepiej. Stratocastery takie jak Affinity czy Vintage Modified są polecane i ciągle znajdują nowych nabywców. Porównuje Squier do Epiphone bo obydwie firmy robią gitary na licencji innej większej formy (odpowiednio - Fender i Gibson czyli giganci branży). Ze squierami podobnie jak z epi -lepiej brać używkę i najlepiej koreańską lub japońską (japonia zawsze dobra) ale te modele o których pisałem to nawet jeśli są to obecnie robione chińczyki to trzymają poziom. Aha i ze squierów to unikajcie serii Bullet jak ognia!

19.11.2013 16:57
odpowiedz
Za'afiel
27
Chorąży

Jami84 ->Na elektroakustykach się nie znam, a co do elektryka to polecam poszukać używanej gitarki Vintage V100 mi się udało taką wychaczyć za 950 zeta i jestem bardzo zadowolony.

25.11.2013 01:53
odpowiedz
Adrianeiro
1
Junior

"Reklamy Rocksmitha 2014 głoszą, że jest to „najszybszy sposób nauki gry na gitarze”" BO TO JEST NAJSZYBSZY SPOSÓB NAUKI GRY NA GITARZE. Odnoszę wrażenię że twórcy recenzji, chcieli troszkę zbesztać tą gierkę. Jestem posiadaczem tej gry i muszę to sprostować. Być może pierwszy rockmisth miał kilka niedociągnięć ale rocksmith 2014 to mistrzostwo świata. Nauczą się na tym zarówno amatorzy jak i weterani. Masz masę różnych mini gierek gdzie np musisz uderzac odpowiednie akordy, bo cie zastrzela. Masz odgrywanie mnostwa piosenek, wybierasz czy grasz jako akompaniament, czy glowna gitara, wybierasz tempo, trudnosc, badz tylko fragment piosenki. Masz mase motywacji roznego rodzaju punktacji, to naprawde niesamowicie zayebista sprawa.

Jeśli jesteś kompletnym mega amatorem, gra to wyczuje i bedzie cie sugerowac łatwe kawałki, będzie cie instruować co robić krok po kroku aż w końcu zagrasz wszystko sam. POLECAM KUPUJCIE, koszt 180zł to moim zdaniem śmiech na sali, podczas gdy różne kursy gitarowe kosztują po kilka tysięcy złotych. Ba mało tego, jedna godzina korepetycji gitarowych to czesto koszt 40zł!! czyli 5 godzin i juz przekraczamy cene gry. Gwarantuje że jeśli chcecie sie nauczyc to DŁUUUUUUGO nie będziecie się rozstawać z tą grą. W guitar hero nie grałem ale moja opinia jest taka, że to gówno tu się podłącza prawdziwą TWOJĄ gitarę, a program wyczuwa każdy dźwięk jaki zagrasz.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze