Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

ReCore Recenzja gry

Recenzja gry 18 września 2016, 12:42

autor: Przemysław Zamęcki

Grał we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonował. Spoczywaj w pokoju przyjacielu - 1978-2021

Recenzja gry ReCore - pomysł świetny, ale wykonanie...

Platformówkowa strzelanina z perspektywy trzeciej osoby w nieco bajkowych klimatach science fiction to nie jest coś, czym gracze byliby rozpieszczani.

Recenzja powstała na bazie wersji XONE. Dotyczy również wersji PC

PLUSY:
  1. wciągająca fabuła;
  2. crafting i elementy RPG;
  3. dobrze zrealizowana warstwa strzelankowa i platformówkowa;
  4. trudne starcia z bossami.
MINUSY:
  1. koszmarnie długie loadingi na konsoli, które potrafią zniechęcić do zabawy;
  2. okazjonalne problemy ze sterowaniem w czasie dużej młócki na ekranie;
  3. wiele bugów i glitchy graficznych;
  4. spadki animacji na Xboksie One;
  5. kiepskiej jakości oprawa wizualna na otwartym terenie;
  6. na mocnym PC pomimo najwyższych ustawień graficznych nie wygląda wiele lepiej niż na przeciętnej pod względem wydajności konsoli.

Kiedy spotykają się współtwórcy serii Metroid Prime i człowiek, dzięki któremu świat pokochał Mega Mana, to mniej więcej tak jakby chór serafinów pod batutą samego Metatrona wystąpił w Carnagie Hall czy innej La Scali i unisono śpiewał o jeszcze jednym hicie mającym pojawić się na nieboskłonie elektronicznej rozrywki. ReCore od pierwszego materiału zaprezentowanego w trakcie ubiegłorocznego E3 miało być skazane na sukces. Intrygujący filmik przedstawiający główną bohaterkę i towarzyszącego jej psowatego robota w czasie burzy piaskowej, a potem całą menażerię najróżniejszych sztucznych tworów, z których część stawała się sprzymierzeńcami naszej protagonistki robił kapitalne wrażenie.

Minął rok i okazało się, że koncepcyjnie Keji Inafune i spółka nie przygotowali niczego, co by faktycznie mogło rzucić graczy na kolana, a pierwsze gameplaye ujawniały trochę nijakość projektu. Przed ekranem telewizora usiadłem jednak bez żadnych uprzedzeń, uruchamiając najpierw wersję przeznaczoną na konsolę Xbox One. W tym samym mniej więcej czasie, kiedy zaczynałem zaznajamiać się z pustynnymi obszarami planety Far Eden, znajdujący się obok komputer pobierał edycję PC. W tym miejscu powinienem bowiem wyjaśnić, że ReCore jest kolejnym tytułem ukazującym się w ramach microsoftowego programu Play Anywhere, pozwalającego w przypadku zakupu cyfrowego produktu w Sklepie Windows lub w Xbox Marketplace, na nabycie w cenie jednej gry obu jej wersji – tj. zarówno na PC, jak i na Xboksa.

Recenzja gry ReCore - pomysł świetny, ale wykonanie... - ilustracja #2
W grze znalazły się liczne zadania poboczne, w których zwiedzamy odkryte w świecie podziemia.

Prawda, że genialna opcja? Microsoft w końcu znalazł idealny sposób na powolną eliminację rynku wtórnego! I to za przyzwoleniem samych graczy, no bo przecież kto normalny kupi pudełko, skoro takie atrakcje zawiera jedynie słuszna „cyfrówka”? Ale zostawmy tego typu rozważania na boku i przyjrzyjmy się bliżej zawartości i jakości omawianej tu produkcji.

W ReCore wcielamy się w panienkę, która po dwustu latach kriogenicznego snu budzi się w swoim wielkim, opancerzonym piaskoczołgu na odległej planecie Far Eden. Nowy glob miał być nadzieją ludzkości na przeżycie, a Joule forpocztą grupy inżynierów, których zadaniem był nadzór nad urządzeniami służącymi do terraformowania nowego świata. Z jakichś jednak powodów Joule przespała o sto lat za dużo.

Recenzja gry The Medium - polski Silent Hill... z Polską w tle!
Recenzja gry The Medium - polski Silent Hill... z Polską w tle!

Recenzja gry

The Medium intrygowało od pierwszych zapowiedzi i w finalnej wersji nie zawodzi! To horror, który straszy nie tylko demonami, ale i mrocznymi kartami polskiej historii.

Wilkołak występuje w Puszczy - Recenzja gry Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest
Wilkołak występuje w Puszczy - Recenzja gry Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest

Recenzja gry

Powrót do świata żywych wilkołaków ze Świata Mroku okazuje się ambitniejszy niż mogliśmy przypuszczać – Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest to bowiem ciekawa gra tekstowa, która spróbuje udowodnić, że czytelnictwo w Polsce nie jest w odwodzie.

Recenzja Tell Me Why – przerost treści nad formą
Recenzja Tell Me Why – przerost treści nad formą

Recenzja gry

Nowa Gra twórców Life is Strange zaskakuje delikatnością, z jaką przedstawia relacje między bohaterami oraz historią, która łapie za serce i co chwilę odkrywa przed graczem nowe niespodzianki.