Galeria screenów Shadow Warrior

obrazków w galerii: 20 | aktualizacja: 29 lipca 2014

Survival DLC 19 grudnia 2013

E3 2013 14 czerwca 2013

Galeria HD 22 maja 2013

PC
XONE
PS4

Komentarze Czytelników (74)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
23.11.2013 19:08
odpowiedz
kaczor84
5
Junior

wczoraj zainstalowałem .początek gry wydawał mi sie nudny i stwierdzilem ze zaraz ja odinstaluje ale okazało sie ze mnie do reszty wciągneła i ciekawy jestem kolejnych mocy ktore mozna osiagnac.

03.12.2013 22:13
odpowiedz
Paindemonium
28
Chorąży

Najlepsza Polska gra tego roku... oby plotki że będą robić Booda nasi rodzimi trówrcy Hard Reseta i swietnego Shadow Worriora bo to co zrobili, nawet używając autorskiego silnika graficznego, który jest przepiękny, sprawia że mam chęć na więcej.

21.12.2013 11:27
odpowiedz
frast
32
Centurion
7.0

Kiedy Serious Sam zakończy swój żywot i zginie w czeluściach świata będę mógł skupić uwagę wszystkich na Shadow Warrior. Gra jest dobra, ale jej większość gry to Serious Sam tylko w innym klimacie. Oczywiście nawet twórcy są z tego świadomi, zresztą sami pokazują to nie raz w grze. Shadow Warior jest takim innym Serious Samem, nie było by w tymi nic złego gdyby nie to że Serious Sam w takim klimacie w ogóle nie pasuje. Zresztą twórcom nie wychodzi naśladowanie SS. Mechanika bywa naprawdę frustrująca do tego gra jest niedopracowana. Grafika mogła by być lepiej zrobiona. Główną denerwująca dla mnie rzeczą jest niewykorzystany potencjał katany która od połowy gry jest nieprzydatna(przynajmniej nie jest przydatna tak jak w pierwszej połowie) na czym Shadow Warrior strasznie traci. Pomimo tego wszystkiego w Shadow Warriora gra się dość fajnie, do tego twórcy położyli nacisk na fabułę którą zrobili nawet fajnie. Szkoda że Shadow Warrior nie ma za grosz szans na przyćmienie Serious Sama'a. Moja ocena - 7/10

21.12.2013 12:21
odpowiedz
M@rine
112
Mariner of the Inet

Główną denerwująca dla mnie rzeczą jest niewykorzystany potencjał katany która od połowy gry jest nieprzydatna(przynajmniej nie jest przydatna tak jak w pierwszej połowie) na czym Shadow Warrior strasznie traci.
Ale pierdolenie. Grałbyś na hardzie to byś wiedział, że katana i crossbow to jedyne bronie które nadają się do walki, gdzie katana to 90% a crossbow na wybuchające albo latające + bossowe weakspoty.

25.12.2013 13:05
odpowiedz
Warren1987
36
Centurion

@frast => bez urazy koleś ale piszesz kompletne bzdury - porównywanie Serious Sam'a z Shadow Warrior to w mojej opinii pomyłka; dwie inne gry, dwie inne wizje rozgrywki - masowa eliminacja wrogów w obu grach nie świadczy zaraz o wielkim podobieństwie obu gier - Sam to klasyczna, dynamiczna strzelanina, nawałka, rozpierducha owszem z fajną fabułą, Shadow Warrior łączy elementy FPS z wizją i wyzwaniem walki manualnej, rozwojem postaci, umiejętności walki, ekwipunku przy znakomitej fabule. Co więcej, zapewniam Cię że twórcy Shadow Warrior NA PEWNO nie wzorowali się na Samie. Gdzie widzisz niedopracowania w tej grze? Co masz do grafiki? Gdzie widzisz jej mankamenty? Tak szczegółowej i wymagającej grafiki polskiej produkcji ze świecą szukać i dziękować że gra wygląda tak realistycznie. Potencjał katany niewykorzystany? Kolega M@rine podsumował sprawę katany i jak to wygląda - sama racja. I na koniec nie chodzi o to by jedna gra przyćmiewała drugą bo mimo iż dzieli je wiele różnic obie stoją na bardzo dobrym poziomie. Twoja opinia niestety ale nosi w sobie znamiona ignorancji.

28.12.2013 06:05
odpowiedz
gumis1986
18
Legionista

Jezeli chodzi o obie te gry (mowa o Serious Samie i Shadow Warriorze) mialy byc powrotem do oldschoolowych gier jakie wychodzily na poczatku lat 90 ale zapewne wiekszosc z was nie grala w takie tytuly jak hexen heretic badz mooj ukochany Blood 1 i siekanie zombiakow widelkami:P (druga czesc jakos nie miala tego klimatu co jedynka).Wracajac do SS i SW tworcy obu gier chcieli wrocic do starego gameplayu gdzie nikt nie zwazal na fabule gry tylko o grywalnosc i wjednym i 2 przypadku im sie to udalo do dzis pamietam jak przechodzilo sie gry na samej klawiaturze bo nie bylo jeszcze opcji klawiatura + mysz :)

12.02.2014 10:53
odpowiedz
AlkoPc
41
Pretorianin
8.5

Bardzo dobry remake legendy z 1997 roku. Polskie studio stanęło na wysokości zadania i sprostało wymaganiom tworząc dynamicznego, ładnego i wciągającego FPS'a. Chcę więcej! :D

24.02.2014 17:45
odpowiedz
pabler
14
Chorąży

9,5/10

26.02.2014 23:51
odpowiedz
KORZYCH
24
Legionista
9.0

Gra jest bardzo dobra. Machanie kataną jest szczególnie przyjemne, oprawa gry posiada swój klimat. Fabuła jest także przyjemna - a suche żarty potrafią mocno śmieszyć i dodają barwy w rozgrywce. Gra też nie jest łatwa, a łupanie bossów czasochłonne. Także długość rozgrywki jest wyższa niż w typowych produkcjach. Co irytuje? System strzelania, często słabe oświetlenie (jego jakość) - świat wydaje się być zbyt biały, jak w grach przesączonych bloomem sprzed wielu, wielu lat. Udźwiękowienie jest dobre, ale niestety większość utworów się powtarza. Błędów zbyt wiele także nie zauważyłem. Sam pomysł świetny, choć można było wykonać to lepiej ale na 9 zasługuje.

05.03.2014 12:46
odpowiedz
misteriolalista
21
Generał
9.0

Gra z dobrym balansem wszystko jest dobre oraz żadnych bugów ani ścin nie zauwazyłem po prostu sama przyjemnosc .

05.03.2014 20:26
odpowiedz
Max11
10
Legionista

Tutaj można kupić za mniej więcej 22 zł w przeliczeniu na polską walutę. Promocja potrwa jeszcze nieco ponad 7.5 godziny :)

06.03.2014 00:23
odpowiedz
Max11
10
Legionista

Chodzi o tę stronę http://www.nuuvem.com.br/produto/1373-shadow-warrior zapomniałem dodać :D

17.03.2014 17:52
odpowiedz
TRACZKOLWIEK
5
Junior
9.0

Shadow Warrior wraz z Call of Juarez Gunslinger i Bulletstorm to najlepsze gry FPS w jakie grałem a dodatkowo jestem dumne że to polskie gry :)

29.03.2014 16:42
odpowiedz
Reendlerer
74
Konsul

Zastanawia mnie czy gra wymaga konta steam? Ktoś wie?

08.04.2014 17:20
odpowiedz
Reendlerer
74
Konsul

Czekałem niemal z wypiekami na twarzy na ten tytuł, gram obecnie w nowego SW i cóż mogę powiedzieć na chwilę obecną? Piękna, orientalna sceneria i klimat części pierwszej, świetnie wykonani wrogowie, bronie owszem też. Co jednak najbardziej mnie się nie spodobało? Największym wg mnie niemal błędem jest zmiana w samej rozgrywce, otóż z Shadow warriora zrobiono coś a'la Serious Sam w klimatach orientu. Mamy starcia z wrogami niemal sztywno podzielone gdzie rzucają nam po 20 przeciwników jednocześnie, zamiast by byli luźno i prawie spontanicznie rozmieszczeni po mapie. Do tego przy nie zbyt płynnym sterowaniu najczęściej jeden przeciwnik wymaga kilka ciosów mieczem, co jest zbyt uciążliwe. Co innego w związku z rozgrywką? Za bardzo "wyidealizowana" istota miecza. Owszem jest to ciekawy pomysł że ta broń ma w sequelu mnóstwo zastosowań, lecz przez to broń palna została potraktowana po macoszemu, a w rezultacie okazuje się za mało praktyczna w walce. Zauważmy, że w części pierwszej tak nie było, możliwe było swobodne zabijanie hord wrogów dowolnym środkiem zagłady. Ponadto w grze mamy możliwość używania magii, co wg mnie tworzy z Shadow Warrior'a coś w stylu fantasy, a to już przesada. Rozumiem że urozmaicenia, nowości etc, lecz nie wszystko się sprawdza. Postać Lo Wang'a za to utraciła nieco na charyzmie już moim zdaniem, zamiast psychopatycznego samuraja nieznającego strachu kierujemy nim jako niewyróżniającym się kolesiem. W tej chwili o grze nie mam najgorszego zdania, jest wg mnie dość dobra, choć mogłoby być lepiej pod wieloma względami. Gdy ukończę może napiszę więcej i wówczas będę mieć stanowcze zdanie na temat ów produkcji.

18.04.2014 16:36
odpowiedz
Reendlerer
74
Konsul

W międzyczasie przechodzenia gry pozwolę sobie dodać jeszcze kolejne 3 grosze od siebie. Rozgrywka moim zdaniem w grze wymaga sporego dopracowania, ba, nawet zmian, na to niestety już za późno, i nie chodzi tylko o istotę wyidealizowanego miecza, gra zbyt powoli się rozkręca, walki za walkami a'la Serious Sam a nie a'la Shadow warrior wleką się niemal jak flaki z olejem, dopiero w połowie gry jakoś to szybciej idzie. Inna sprawa, panowie z Flying Wild Hog myślą, że są bystrzy wymyślając taki sposób rozgrywki. Ni chuja. Prawda okazuje się inna, nie byli na tyle bystrzy by pomyśleć, że niektórym osobom gra może funkcjonować zbyt powoli i nie zbyt płynnie, przez co wydłużone walki z potworami wleką się jeszcze dłużej, a to przyjemne nie jest, bo do licha jak długo można walczyć z zaledwie 2 przeciwnikami, nie ważne czy silnymi czy nie? Cóż, może jak grę ukończę, na co nie będę specjalnie liczyć to podsumuję ją z mojego punktu widzenia.

29.08.2014 19:45
odpowiedz
K2pl
37
Centurion

Gites gierka

02.01.2015 11:39
odpowiedz
drenz
37
Generał
8.5

Bardzo dobra gra. Jak wam ścina gra, to wymieńcie komputery. U mnie nie było ani jednej ścinki, wszystko perfekt płynnie. Sama rozgrywka bardzo przyjemna i pomimo swej niestandardowej długości (jak na dzisiejsze standardy FPS, gra jest bardzo długa) nie nudziła w ogóle. Niezła grafika, muzyka i historia. Ogólnie wszystko jest w tej grze na co najmniej przyzwoitym poziomie. Jak najbardziej polecam.

03.01.2015 20:28
odpowiedz
pabblopl
20
Chorąży

Świetna gierka, wyważenie poziomu trudności i dostępności zasobów rewelacyjne, żarty w chińskich ciasteczkach bawią do łez, z jadki jest czysta przyjemność do tego wszystkiego nie banalna wciągająca fabuła. Gra wciąga od początku do końca. Do tego także dobra muzyka i grafika, nie zapominając o naprawde dobrze zrobionej optymalizacji.

03.01.2015 20:37
odpowiedz
Hejdasz Pierwszy
3
Legionista

Bardzo mi się podobał nowy Shadow. FWH zrobiło spory progres względem poprzedniej produkcji (Hard Reset). Kawał grywalnego, klimatycznego mięsiwa.

20.02.2015 15:02
odpowiedz
Legion112
3
Junior
9.0

Kawał dobrej gry. Bardzo przyjemna "siekanka" ;) nic tylko polecić

11.04.2015 14:43
odpowiedz
HETRIX22
114
PLEBS
7.0

Niezła gierka, jak ktoś ma chętkę na pogranie w coś w stylu seriousa sama albo bulletstorma to można śmiało polecić
Zalety:
-Niektóre lokacje są bardzo ładne
-Dobry feeling broni
-Główny bohater to gość, którego nie da się nie lubić
-Cała masa easter eggów

Wady:
-Lokacje za rzadko się zmieniają
-Troche męcząca pod koniec
-Fabuła... jakoś mnie nie wciągnęła choć widać, że twórcy się starali.

Ten miecz co się dostaje pod koniec gry jest genialny, powinno się go troche wcześniej dostać żeby się nim wybawić.

31.03.2016 20:33
-2
odpowiedz
Stamina
27
Supreme STAMNET
5.0

Trochę sztywna gra ale da się grać. Fun ze strzelania dosyć średni nie mówiąc słaby.

Beznadziejna klawiszologia combosów np. dwuklik A A + D D i przytrzymanie LMB.

Kto to wymyślił?

Prostacki wręcz projekt poziomów, które na domiar złego są irytująco podobne do siebie. Poza tym biega się po tych mapach i niszczy te kolorowe lampiony celem odblokowania drzwi. Denerwujące to jest.

Fajnie ćwiartuje się kataną. Szkoda, że nie można podnosić broni przeciwników. Shadow Warrior byłby dobry gdyby wyszedł 10 lat temu. Mechanika, rozwiązania w nim zastosowane nie pasują do dzisiejszych czasów. Oldshool sprawdza się tylko jeśli jest jego elementy są umiejętnie wkomponowane w nowoczesne normy panujące teraz w grach. Patrz Wolfenestein: New Order od Machinegames gdzie przemieszano nowoczesność z klasyką i wyszło to soczyście.

Przy małej liczbie zdrowia obraz robi się czarnobiały. Niby minus ale jest to czytelny sygnał dla gracza, że mamy problem, który da się całkiem łatwo naprawić. Wystarczy wystukać kombinację klawiszy D + D + RMB. Dzięki aktywowaniu tego skilla leczymy sobie zdrowie do przyzwoitego poziomu 88. W czasie walki jak „health” spadnie nam poniżej stówy to okazyjnie potrafi uaktywniać się taki świecący krzyżykami płomień po zabiciu demona, do którego po wejściu częściowo odzyskujemy siły witalne.

Trafiłem na buga-crasha. Przy eksplodującym samochodzie gra permanentnie zawieszała się. Poszedłem obok samochodu i nie było problemów. Dalej w siódmym rozdziale identyczna sytuacja.

Arsenał nie zachwyca. Fajny jest shotgun. Dopiero z tą bronią miąłem jakąś zabawę. Wyrzutnia rakiet też spoko. Niezły rozpierdol robiła. Reszta broni cieniutka.

Powyższa broń przydawała się do niszczenia fosforyzujących kul przemieszczających się po ziemi i latających zjebów czyli wszędzie tam gdzie liczyła się walka na dystansie

Do wad bym zaliczył:
- Długie wczytywanie pomiędzy poziomami
- Stosunkowo mała ilość demonów
- Prostacki design leveli i nieukryte wrażenie Kopiuj-Wklej w dalszych etapach
- Irytujące większe demony, w które trzeba wpakować zbyt dużo amunicji i szczególnie te gagatki co miały czerwone pęcherze na plecach. Nie muszę mówić, że aby ich zabić należało strzelać właśnie w te pęcherze. Nie było to za łatwe bo gnoje szarżowały na nas i zazwyczaj odwracały się frontem
- Mało pieniędzy znajdujemy przez co niewiele amunicji da się kupić (były sytuacje, że do mojego ulubionego shotguna brakowało mi ammo)
- Nudni i na jedno kopyto bossowie
- Szybko męczymy się przy bieganiu

Plusy:...

Więcej na Supreme STAMNET: http://supremestamnet.blogspot.com/2015/08/510-dretwy-remake-pierwowzor-tez-nie.html

28.05.2016 00:18
odpowiedz
May_3
5
Junior

Gra bardzo fajna, ale wole hard reset. ;)
Jakoś ta gra nie do końca mi podeszła.
Od połowy zacząłem się nudzić i gra zaczeła mnie frustrować. Fabuła fajna, nieźle pokrecona, żeby dobrze zrozumieć szczegóły trzeba 2 raz zagrać.
Grafika ładna, ale to taka bajeczka raczej.
Było parę fajnych lokacji niektóre były całkiem klimatyczne co stanowi bardzo duży plus, ale część była powtarzalna co mnie strasznie nużyło, bossowie tak samo od czapy kopiuj wklej. Co najmniej połowa lokacji była ciekawie zaprojektowana pod względem trasy przejścia, czuć dużą pomysłowość w tym względzie.
Gra starcza na ok. 14 godz. więc nieźle - widać że twórcy się przyłożyli żeby gra za szybko się nie skończyła. Przeciwnicy fajnie zrobieni, niektorzy frustrujacy, czasem trudno, czasem łatwo ich pokonać, zawsze duża rozwałka. Bronie słabo dopasowane do przeciwników mam wrażenie. Używałem prawie cały czas tylko kuszy, trochę karabinu, pod koniec bazooki, oczywiście katane do cięć. Reszty broni po przetestowaniu w ogóle nie używałem. System ulepszeń podobał mi się do broni, ulepszenia umiejętności w walce natomiast trochę mniej, trzeba było zapamiętywać sekwencje klawiszy dla różnych ciosów, było ich sporo, ale używa się ze 4 bo reszta była mało przydatna i dla mnie zbędna żeby aż zapamiętywać kombinacje klawiszy. Czasem wyprowadzenie jakiegoś ciosu uniemożliwiało np. ucieczke ze względu na wykonanie kombinacji przycisków, co według mnie psuje mechanike gry, ale nie czepiam się było to całkiem przyjemne, a widziałem dużo gorsze mechaniki nawet w uznanych grach.
Grę przechodziłem bodajże na 4 razy. Przy ostatnim razie szedłem do przodu tylko po to, aby ukończyć grę bez większych emocji i zainteresowania. Ogólnie początkowo gra mnie zaciekawiła, później zaczeło się przyjemnie siekać, następnie zaczeła przynudzać, potem frustrować przeciwnikami i powtarzalnością (w kółko ci sami denerwujący przeciwnicy, co jakiś czas niemalże identyczne lokacje, bossowie ktorzy mają zmienioną tylko skórke, męczące ciągłe powtarzalne przeszukiwanie szafek, czy szukanie po raz setny pięczeci do otworzenia przejścia dalej). Gra niczym szczególnym mnie nie urzekła ani nie wciągneła. Tak jak wspomniałem Hard Reset dla mnie mimo wielu słabości był bardziej oryginalnym i ciekawszym produktem.
W shadow warrior co mi się jedyne szczególnie podobało to humor, choć np. w bulletstorm jest jeszcze lepszy.

21.06.2016 21:00
odpowiedz
arkadius2
91
Dark Crusader
8.0

Nie jestem wielkim fanem FPS, ale Shadow Warrior jako gra akcji robi robotę, ma kilka drobnych błędów tj. dziwne zachowanie postaci podczas skoków, przez co trudno nie raz wymierzyć gdzie po skoku wylądujemy, albo SIC! śmierć podczas próby zbiegnięcia z jakichkolwiek schodów :D Nie mniej grało się fajnie, zabawa przednia, dowcipny bohater, gra warta polecenia.

06.11.2016 20:52
odpowiedz
Lemur80
45
Fear is the mind killer
7.5

Przyjemna strzelanka, faktycznie sporo czerpiąca z pierwowzoru z lat '90. Cieszy mnie przede wszystkim to, że to europejskie spojrzenie na popkulturę Japonii, dzięki czemu demony nie mają wielkich oczu 12-letnich dziewczynek.

Zresztą artystyczna strona jest chyba najmocniejszym argumentem przemawiającym za pierwszą częścią Shadow Warriora. Japońskie miasteczka, świątynie i ogrody są dopracowane w każdym calu i po prostu cieszą oko.

Rozgrywka wydaje się z początku całkiem wymagająca i satysfakcjonująca. Problem polega na tym, że pewnym momencie staje się ona po prostu trochę wtórna i powtarzalna. Schemat: chwila spokoju + zbieranie fantów i amunicji > walka > chwila spokoju... i tak w kółko jest po prostu nużący, a developerzy podbijają poziom trudności wrzucając na mapę coraz to więcej przeciwników. Backtracking również jest obecny i objawia się on w dość irytujący sposób.

Shadow Warriora ratuje to co jest najważniejsze, czyli mięcho, mechanika strzelania i satysfakcja płynąca z rozbijania łbów i siekania na kawałki zastępów wrażych matołków. Całe szczęście gra nie traktuje siebie zbyt serio, a onelinery nie zawodzą, podobnie jak rozwój postaci, świetna muzyka, czy genialnie zrealizowane animowane przerywniki filmowe.

Nadal najlepszą polską strzelanką pozostaje dla mnie CoJ: Gunslinger, ale Shadow Warrior też daje radę.

PS. Czarny demon-zajączek próbujący w rytmie death metalu urwać graczowi czerep jest niezastąpiony:-)

10.12.2016 22:35
odpowiedz
1DDQD
1
Legionista

Świetna gra, klimatyczna, grafika jest ok,

25.12.2016 14:48
odpowiedz
Janczes
107
You'll never walk alone
9.5

Gra w zasadzie idealna. Rozwałka jest niesamowicie przyjemna, do tego humor i jeszcze raz rozwałka
Kojarzylo mi sie z Necrovision poprzez głosy w głowie ale bardziej to painkiller w klimatach Japońskich np Onimusha :)

do ideału zabrakło mozliwosci screenowania (bo piekne widoki) i troche pogmatwana fabuła szczegolnie niekonczace sie wątki np. blizniaczek czy Zilli.

14.01.2017 14:22
odpowiedz
dekota
88
Generał
9.0

Genialna sieczka, nie miałem okazji ograć tej gry, ale teraz to zrobiłem i wciągnęło nie miłosiernie ;-) Czas na "dwójkę"
Polecam.

Plusy:
-Walka kataną
-Nawet spoko fabuła
-Rozbudowany system rozwoju
-Humor

Minusy:
-Trochę mało urozmaiceni przeciwnicy

Ocena: 9/10

post wyedytowany przez dekota 2017-01-14 14:27:10
20.02.2017 22:34
odpowiedz
Oziem
51
Centurion
9.0

Nie będę kłamał. Zagrałem w tę grę tylko ze względu, że zaciekawił mnie gameplay z Shadow Warrior 2 u Rocka. Z początku widziałem tu grę posiadającą świetną mechanikę oraz system walki, świetnie dopracowane animacje oraz walkę dającą wiele frajdy. Możliwość niszczenia i zabijania setek przeciwników. Jednak wraz ze zwiększającym się czasem played'u zwiększyła się porcja historii oraz wiele zagadek zostało rozwiązanych i dostrzegłem tu nie tylko zwykłego slashera, który ma dawać frajdę, lecz grę z fabułą i historią, która mimo, iż nie grała pierwszych skrzypiec okazała się ciekawa. Grafika nie zachwyca, ale i nie odpycha. Jest taka w sam raz.
Krótko plusy i minusy:
Plusy
- gameplay
- mechanika walki
- historia
- humor oraz rozmowy prowadzone przez bohaterów
- masa frajdy z masakrowania fal przeciwników ( zwłaszcza pod koniec gry )
- fajna zawartość, któa pozwala troszke poczuć klimat oryginalnej gry z 1997 roku. mam na myśli lokacje rozpikselizowane
- system rozwoju postaci oraz broni

Minusy
- Trochę zbyt łatwo znaleźć znajdźki
- zbyt proste walki z bossami

post wyedytowany przez Oziem 2017-02-20 22:35:25
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze