ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Risen 3 – fani Gothica wystąp! Władcy tytanów nie zawodzą

W Risen 3 studio Piranha Bytes połączyło sprawdzone rozwiązania znane z serii Gothic wzbogacając je elementami wprowadzonymi w Risen 2. To połączenie dla fanów produkcji niemieckiego studia wypadło nad wyraz dobrze.

12 sierpnia 2014Cayack (gry-online.pl) 8.5/10
• strony: 123
PLUSY:
  • duży, pieczołowicie zbudowany świat;
  • projekty lokacji i ogromna swoboda eksploracji;
  • dynamiczny, dopracowany system walki;
  • system rozwoju postaci łączący nowoczesność z tradycją;
  • klasyczny podział na trzy frakcje i determinowane przez nie zdolności;
  • świetne voodoo i powrót klasycznej magii;
  • przydatni towarzysze, którzy mają też coś do powiedzenia;
  • dobra optymalizacja, niskie wymagania sprzętowe;
  • smaczki dla fanów serii.
MINUSY:
  • zatrzęsienie trywialnych zadań;
  • kiepskie sterowanie statkiem i irytujące sekwencje z potworami morskimi.

Kiedy Piranha Bytes ogłasza, że zamierza wypuścić nową grę, serce każdego fana serii Gothic może zabić nieco mocniej. Tak też było w lutym tego roku, gdy bez żadnego uprzedzenia pojawiła się wiadomość, że niebawem ukaże się trzecia część serii Risen – co dla mnie osobiście było jedną z dwóch najmilszych niespodzianek w planie wydawniczym na rok 2014. I choć część graczy z mieszanymi uczuciami przyjęła drugą część serii, której pewne rozwiązania mogły ich wprowadzić w stan niepewności co do zapowiedzianej kontynuacji, to od razu na wstępie pragnę uspokoić – jest naprawdę dobrze. Władcy Tytanów chętnie korzystają z tego, co w Mrocznych wodach było dobre, ale też silnie odwołują się tak do pierwszego Risena, jak i serii Gothic.

Ponownie pod nasze skrzydła trafia bezimienny protagonista, jednak tym razem nie jest to znany z poprzednich części bohater Farangi. Szybko dowiadujemy się, kim jest tajemniczy śmiałek, którego losami pokierujemy i okazuje się, że to nie byle kto…

Nasz podopieczny jest bowiem synem kapitana Stalowobrodego i młodszym bratem towarzyszącej nam już od pierwszego Risena Patty. I trzeba w tym momencie przyznać, że już na starcie nowy heros budzi większą sympatię, niż poprzedni Bezimienny. O ile w momencie poznania pierwszy bohater zdawał się nijaki i bez wyrazu, tak nowa postać szybko udowadnia, że ma charakter i charyzmę.

Gramy i testujemy Risen 3 - czy Piranha Bytes powtórzy sukces Gothica?

Gramy i testujemy Risen 3 - czy Piranha Bytes powtórzy sukces Gothica? [13:59]

Wrota do wielkiej przygody z gatunku RPG zostały otwarte. Co oferuje Risen 3? Czy fani Gothica mają tu czego szukać? Jak z kontynuacją poradziło sobie niemieckie studio Piranha Bytes?

W przeciwieństwie do Mrocznych wód, Władcy Tytanów bardzo szybko spuszczają nas ze smyczy. Już po przebrnięciu przez pierwszy etap, który kończy się odebraniem naszej duszy przez Lorda Cieni, możemy popłynąć gdzie nam się żywnie podoba. W naszych wojażach nie jesteśmy absolutnie niczym ograniczeni, a cały basen Mórz Południowych stoi przed nami otworem. Dysponujący niewielkim slupem stary znajomy – Kostuch – objaśnia nam szczegóły parszywej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy i poleca poszukać jednego z trzech potężnych czarodziejów, którzy mogliby nas wesprzeć w rozwiązaniu problemu. Odpowiednimi kandydatami wydają się druid, mag oraz szamanka voodoo. Kogo poszukamy w pierwszej kolejności, zależy tylko od nas.

Recenzja gry Risen 3 – fani Gothica wystąp! Władcy tytanów nie zawodzą - ilustracja #2
Tak zaczęła się wakacyjna przygoda.

A miejsc do zwiedzania nie brakuje, ponieważ świat w Risenie 3 jest pokaźnie rozrośnięty. Do dyspozycji gracza oddane zostały należąca do piratów Antigua, opanowana przez Inkwizycję Tacarigua, siedziba magów Taranis, święta dla rdzennej ludności Kila oraz Calador, półwysep kontynentu, na który z całego świata ściągają zastępy Łowców Demonów (z dodatkami DLC związane są kolejne dwie wyspy – Mgieł i Złodziei). By zobaczyć wszystko, będziemy musieli konkretnie się nabiegać, na szczęście w grze nie zabrakło systemu szybkiej podróży. Po wyspach rozsiane są teleporty, które wpierw należy uaktywnić znajdowanymi tu i ówdzie kamieniami teleportującymi. Jest tu jednak pewien warunek – nie uda się nam przenosić z wyspy na wyspę, najpierw należy pofatygować się na miejsce statkiem. W tym słusznej wielkości świecie trudno też się zgubić, ponieważ od samego początku w naszych rękach są dokładne mapy każdej krainy.

Recenzja gry Risen 3 – fani Gothica wystąp! Władcy tytanów nie zawodzą - ilustracja #3
Świat Risena 3 naprawdę może się podobać.

Wspomniane lokacje wyglądają zaskakująco dobrze. Piranha Bytes użyła starego silnika znanego jeszcze z Risena 2, ale wycisnęła z niego naprawdę ostatnie soki. Gra miejscami jest śliczna, a malowniczym krajobrazom tropikalnych wysp trudno odmówić uroku. Wszystkich zaalarmowanych pragnę jednak uspokoić, że w grze nie brakuje też bardziej posępnych miejsc, które zmieniły się przez obecność Cieni. Przywodzące na myśl zdewastowaną Górniczą Dolinę z Gothica II tereny są w mniejszości, ale dodają zabawie niezbędnego zróżnicowania. Odwiedzimy też osady, prastare świątynie, kopalnie, zniszczone ruiny i zaświaty (o tym później). Jest na czym zawiesić oko, a świat przedstawiony we Władcach Tytanów po prostu chce się zwiedzać.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Deus Ex: Rozłam ludzkości - gorszy bliźniak Buntu ludzkości

Recenzja gry Deus Ex: Rozłam ludzkości - gorszy bliźniak Buntu ludzkości

Stworzenie sequela przewyższającego pierwowzór to niezwykle trudne zadanie. W przypadku Rozłamu ludzkości udało się to częściowo. O ile do rozgrywki trudno się przyczepić, tak warstwa fabularna pozostawia nieco do życzenia.  recenzja gry

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

gra Risen 3: Władcy Tytanów

Risen 3: Władcy Tytanów

Risen 3: Titan Lords

RPG

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Risen 3: Władcy Tytanów w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.1

ocena czytelników

2510 ocen czytelników

9.1

oczekiwania przed premierą

1279 głosów czytelników

Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283189Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283188Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283187Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283186Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283185Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283184Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283183Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283182Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-26 - 283181Risen 3: Władcy Tytanów - screen - 2014-05-14 - 282548
BiteFight

BiteFight

Zagraj za Darmo!

Fragoria

Fragoria

Zagraj za Darmo!

King's Bounty: Wojownicza Księżniczka - PC - 65,90 zł

kup w sklepie

PC 65,90 zł

World of Warcraft: Legion - PC - 169,90 zł

kup w sklepie

PC 169,90 zł

Drakensang - Dragon Edition - Dobra Gra - PC - 17,90 zł

kup w sklepie

PC 17,90 zł

Komentarze Czytelników (143)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
18.08.2014 11:15
odpowiedz
Love&Pain...
84
Generał

Póki co czuć klimat gry i mimo że kompletnie w rpg nie siada mi tematyka piracka jest dobrze i klasyczne "drętwe" dialogi dają radę i są tak dobre jak w poczciwym Gothicku :)

18.08.2014 11:46
odpowiedz
EnX
91
White Dragon

Gry PB trzeba zwyczajnie lubić, są one specyficzne i nie każdemu odpowiada taki styl i toporność, ale mają w sobie to "coś" co definiuje ich gry.
Mi się podoba, chociaż w tej kwestii nie jestem obiektywny :)

18.08.2014 11:50
odpowiedz
Vroo
68
Pretorianin

Czy osoby narzekające na kopiowanie lokacji z Risena 2 w ogóle grały w tę grę? A jeśli tak, to dłużej niż 2 godziny? Chyba nie, więc przypomnę. Dostępnych wysp od początku rozgrywki mamy 8, skopiowano 3 (w tym jedna pochodzi z dlc). Antigua i Tacarigua, o które tak się spinacie zostały pomniejszone i zmodyfikowane. Zadania główne i frakcje do których można dołączyć znajdują się na zupełnie innych, znacznie większych wyspach. A teraz ręka w górę z hejtujących: komu przeszkadzał powrót do Górniczej Doliny w Gothic 2? No właśnie, tam nie było jęków.

18.08.2014 12:03
odpowiedz
Azazell3
107
Legend

Może i wysp jest dużo.. ale chyba tylko dwie są dość zróżnicowane i można poczuć się jak w otwartym świecie.. W Gothic 1 i 2 mapy były znacznie lepsze ;)

18.08.2014 13:54
odpowiedz
misteriolalista
21
Generał

@Azazell3 czuć to w gothicu 3 oczywiście po patchu :D Wielki świat i zróżnicowany a risen to risen pamietać to ne gothic . A risen jest lepszy niz bound by flame który ma ocenę od graczy 8.2 a od redakcji 4 . Może kiedyś zrobią nam tego gothica ale to będzie trzeba dużo money money :P Bo jeszcze żeby zrobić grę na dzisiejsze standardy . Tak se myśleć powrót legendarnego bezimiennego lub syn bezimiennego ...

18.08.2014 20:04
odpowiedz
Planetar
31
Pretorianin
8.5

Właśnie bitwy z potworami morskimi na morzu są dla mnie czymś bombastic. Co prawda potwór nie raz gdzieś mi uciekał i musiałem go szukać, ale całość daje radę. Fajna taka mała odskocznia. Gierę oceniam całkiem pozytywnie - klasycznie bardzo w stylu gothica w nowoczesnej ładnej wizualnie oprawie.

18.08.2014 22:46
odpowiedz
wogsel
26
Pretorianin

No z tym zyskiem z 3 bym nie przesądził bo kupują tylkon. fani a inni wola ,,wypróbować" gre , no a większość zysku oczywiście dostaje ds ! Który według mnie jest skąpym i niezadobrym wydawca , ja tam nie wiem jak to dokładnie z nim , ale wydaje mi się ze kasa na riseny idzie marna skoro nie dali im od 1 nowego silnika do tego nie podoba mi się ich podejście do Polaków . a co do następnego gothica to myślę ze gdyby każdy fan wpłacił z 5 dolcow to by była kupa kasy tyle , ze PB juz tak średnio istniej jak dla mnie bo do dobrej muzy musieli by sobie zatrudnić kogoś , do fabuły, zadań i dialogów tez. System walki to może by zrobili dobry , a ze światem to NW czy w risenach po prostu z założenia jest tylko jungla czyida na lawizne , jednak poza tym potrzebny bybbyl ktoś now do animacji i tworzenia miast przed wszystkim wiec z PB pozostało by niewiele . dlatego nie wieżę w nowego dobrego gothica od nich . poza tym oni sami mówili ze wola pracować w malej grupie inwatpie czy zdecydowali by się na takie drastyczne kroki. Ale w tazdym razie licze ze jeszcze doczekał czasów gdy gothic znów będzie konkurować z tesami. A co do bbf to nwn gra chyba bardzo liniowa chocnrpckowi się podobała , tyle ze jemu podobało się tez Rambo..... Ale gre kupiec i sam zobacze ale jak stanieje

18.08.2014 23:08
odpowiedz
misteriolalista
21
Generał

@wogsel nom ja ją kupiłem zła nie jest ale budżet i reszta w bbf jest wszystkiego mało lecz w miare dobrze zrobione lecz bardzo liniowo rozumiesz chyba . Co do kroków pirani cóż może któryś z nich się odważy i zaszaleje co do Deepa to nie wiem dziwne studio ale to jest takie studio które z tego co widze nie dzieli sie kasą czyli jak piszesz są skapcami nawet grosza nie dołożą . Albo sami ledwo co się trzymają i wydają bo wydają lecz z metro też coś powinni mieć bo na pewno nie z sacreda który się powinien inaczej nazywać . EA postawione na zarabianie kasy ale kasy potrafi dołożyć sporo byle im sie opłacało , blizzard jest zadufany w sobie i tez bierze tyle kasy ile się da , Deep wychodzi wiadomo na co ... Cóż PB mogłoby se znależć nowego wydawce np Paradox który możliwe że by się zgodził . PB nie chce zatrudniać ludzi heh w 3 gry konkurującej z topami nie zrobią a jest sporo dobrych ludzi do załatwienia to już nie te czasy żeby w małą grupke robić gry nawet eksperymentować się nie da . Sporo ludzi bo ile dobrych firm produkujacych gry jedno-strzałowce można nazwać było czyli był sobie producent firma która wydała dobrą grę która dostała np ocene 9 zarobili nawet nawet kasy i się rozpadła a ludzie z nich muszą coś robić i pewnie tylko czekają na zatrudnienie . Marna kasa na pewno aż taka nie idzię lecz Deep się nie dzieli wolą wydać grę najmniejszym kosztem każdy wydawca się w czymś specjalizuje jak wydać . Nie no ja jestem zdania że dostanie adrenaliny ta pirania i nie wiadomo kiedy wyskoczy z grą ale zapewne nową już nie gothicem ani risenem bo to już jest jak dla mnie pewne a żeby zarobić mogliby spróbować jakiejś małej gierki na której by nieżle zarobili .

19.08.2014 04:14
odpowiedz
tihomax
31
Centurion

Jak by nie fakt że brak teraz dobrych RPG to ocena była by minimum o jeden pkt mniejsza.

19.08.2014 05:23
odpowiedz
sir Qverty
9
Generał

[121] człowieku naucz sie używać kropek i przecinków, ktoś w ogóle może zrozumieć ten słowotok? Wypracowania na polskim też tak piszesz?

wogsel to samo...Odnoszą wrażenie, że sam ze sobą gadasz na multikoncie

19.08.2014 10:05
odpowiedz
misteriolalista
21
Generał

@sir Qverty sory nie jestem polakiem i nie wiem kiedy stawiać przecinki przykro mi ... Lecz ja swój polski rozumiem choć polakiem nie jestem może dziwne :P Gadanie lepsze bo w gadaniu nie ma przecinków i nitk by sie nie przyczepił jak ty . Hmm kropki stawiałem przecinki próbowałem jakoś pominąć przedłuzać zdanie ale mi to nie wyszło bywa ... Więc wpadaj do mnie to mnie nauczysz bo nauczyciel więcej mnie nie nauczy mam nadzieje że nie zabraniasz mi pisać to tak samo jakbyś pisał po angielsku żlę a próbował to też bym ci tak napisał . I już pisałem nie raz pokaż mi polaka który potrafi tak doskonale pisać jak ja oraz mowę też mam dobrą bo w waszym polskim podobają mi się wulgaryzmy , ś , ń , ż itp oraz długie słowa . Ale szczerze jak pisałem wcześniej łatwiej jest się nauczyć Japońskiego . A jak nie wiedziałeś że nie jestem polakiem to chyba jednak zacznę pisać coś w stylu sir xana . Bo nie każdy luka co dana osoba ma na sygnaturze . A jak wiedziałeś to jesteś chamem .

19.08.2014 10:35
odpowiedz
sir Qverty
9
Generał

Ok, nie wiedziałem.

19.08.2014 11:48
odpowiedz
Szaku
101
Szaman
9.0

Gra jest bardzo dobra. Staro-szkolny RPG w gothicowym stylu. Wiadomo, że nie ma szans z legendą, ale duchowo dobrze kontynuuje. Polecam tym co się wahają, bo warto.

19.08.2014 21:11
odpowiedz
Rhobar121
3
Legionista

Pewnie teraz zostanę zmieszany z błotem ale co mi tam.
Jak dla mnie tragedia. Nie wiem czemu tak wszyscy bronią Risena, moim zdaniem to porażka.
mimo ze wszyscy lubimy Piranie nie możemy udawać że nie widzimy wad ich gier. Jeśli dalej ludzie będą ignorowali błędy studia, coraz częściej będziemy mieli do czynienia z recyklingiem lokacji, postaci, niewielkich zmian w rozgrywce czy wreszcie zatrzęsienia rożnych bugów. Risen to nie Gothic!

Nie dość ze nie naprawili większości błędów poprzedniej gry do jeszcze dodali nowe.

Żeby nie było ze narzekam bez powodów podam kilka rzeczy które nie podobają mi się w risenach (gł. 2 i 3):
-Uproszczenie systemu walki. Jedną z najgorszych zmian w 2 był system walki polegający na za kikowaniu przeciwnika na śmierć. Niestety w 3 nie doczekał się większych zmian.
-Mówcie co chcecie ale animacje z grach Pirani są do niczego. Już dawno powinni zwolnić odpowiedzialnych za animacje. To że od czasu Gothiców nie widać w nich większej poprawy zakrawa o kpinę.
-Starodawny silnik pamiętający czasy Gothica 3. Jeśli chcą aby ich gry rozwijały się, a nie jak dotychczas stały w miejscu (lub cofały się) muszą w końcu zmienić silnik.
-Walka z każda kolejna częścią robi się coraz bardziej zręcznościowa. Główną taktyką walki w trójce są przewroty (gdzie ja to już widziałem?)
-Brak balansu poszczególnych rodzajów broni (tak muszkiecie to o tobie). W dwójce po zakupie muszkietu na pierwszej wyspie mogliśmy obić każdego napotkanego przeciwnika bez większych kłopotów (a co dopiero po odblokowaniu broni na wybrzeżu ostrzy). Co twórcy zrobili aby to naprawić? Jeśli wasza odpowiedź brzmi nic to macie racje.
-Statek w Risenie 3 (tu chyba nie muszę nic dodawać każdy kto grał widział).
-Recykling lokacji (przynajmniej połowa lokacji z 3 była w Risenie 2)
-Atak klonów
-"otwieranie zamków"
-Brak miast, a nawet większych osad
-Wycięcie w chamski sposób dwóch wysp i dodanie jako DLC. Co tu dużo mówić powtórka z rozgrywki. Szkoda tylko ze tym razem wycięto naprawdę ciekawe zadania (świątynia powietrza była średnia).

To by było na tyle. Wymieniłem chyba wszystkie najgorsze minusy.

Moim zdaniem 8.5 to zdecydowanie za dużo dla Risena:
-gram: 6.5
-metacritic: 70/100
-metacritic 5.2/10 (user score)

Z czego ja wystawił bym grze mocną 7

20.08.2014 11:00
odpowiedz
planet killer
79
Konsul

Jestem na początku gry ale na razie to jest gniot!

Ta gra następca Gothica??W którym miejscu?
Przecież to bez klimatyczna nawalanka z przeklętym podziałem na wyspy,animacje są jak w jakieś napieprzance konsole wygląd przeciwników budzi we mnie podobne skojarzenia.
Grafika jest brzydka i nie klimatyczna a dubbing.......kurde już wolę polskie wersje brzmiące jak bajeczki.
Wracam do gry może będzie lepiej.

21.08.2014 14:25
odpowiedz
Dr nauk
5
Legionista

Spędziłem 17 godz w grze i stwierdzam że niema ona wiele wspólnego z gothiciem , gra jest do bólu przeciętna w szkolnej skali dałbym 3+ , jak na razie serce nie zabiło mi ani razu mocniej podczas gry no i te lanie wody w dialogach można zasnąć .Ta gra to od taki przeciętniak dla zabicia czasu biegam szlachtuje wynoszę coś przynoszę i tak w kółko no ale to dopiero 17 godz może się rozkręci ;\

21.08.2014 17:01
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

17h w grze, daję jej 3, ale gram dalej... LOL, to chyba już początki jakiejś choroby, bo skoro gra dla Ciebie jest na 3 to po co w nią grasz???

21.08.2014 21:07
odpowiedz
Rhobar121
3
Legionista

Nie wiedziałem że 3,5/6 to zła ocena to po prostu przeciętna gra

22.08.2014 11:29
odpowiedz
Absolem
36
Centurion

Grać nie grałem, ale po obejrzeniu kilku gameplayi na YT mogę stwierdzić, że jednak nie skuszę się na Risen 3. Gra ma sporo walorów, między innymi piękną grafikę i bardzo realistyczne twarze, jedne z fajniej zrobionych jakie widziałem w grach. Jest całkiem sporo fajnych opcji, walka wygląda ciekawie. Ale nadal dla mnie ta gra nie ma klimatu. Muzyka jest nudna, dialogi są nieciekawe. Te pomieszane nazwy, stroje i imiona sprawiają, że w sumie nie wiadomo jak określić kulturę w tej grze... nazwy brzmią latynoamerykańsko, imiona często z angielskiego, stroje i budynki to też pomieszanie jakieś dziwne. Gra z ciekawymi opcjami ale bez klimatu jak dla mnie.

23.08.2014 02:17
odpowiedz
misteriolalista
21
Generał

@up tacy ludzie jak ty mnie rozbawiają :)

23.08.2014 15:31
-1
odpowiedz
squerol
4
Junior

Tytuł recenzji - "fani Gothica wystąp! Władcy tytanów nie zawodzą" to jakaś kpina po prostu... Gra zawiodła na całej linii, a fani Gothica nie mają tu czego szukać, co najwyżej można załamać ręce... Rozpisywać się nie będę co jest nie tak, bo aż szkoda, chociaż mogli by zrobić grę od podstaw, a nie po prostu przerabiać nieudaną część (może chcieli powtórzyć sukces jak przy Gothic'u 2? Albo po prostu na odpierdziel i wmówić fanom że wracają do "korzeni"). Pirahna Bytes już powinna zakończyć karierę, bo po niedokończonym Gothicu 3 i bardzo udanym Risenie 1 ich gry schodzą na psy, aż strach się bać gdyby robili teraz Gohica (w co "na szczęście" wątpie, gdyż sami się przyznali w jednym wywiadzie, że po prostu nie dadzą rady sprostać wymaganiom, co już o czymś świadczy). Nawet jako grę nie związaną z Pirahna Bytes, dałbym co najwyżej ocenę 3.5/10, niesamowity gniot.

24.08.2014 15:28
1
odpowiedz
Adams9422
34
Pretorianin

Ja myślę ze fani powinni być zadowoleni. Wykonałem wszystkie zadania jakie znalazłem zajęło mi to 36 godzin

25.08.2014 10:44
odpowiedz
internetowyfighter
27
Centurion
9.0

Już skończyłem całą grę i wystawiam mocną 9. Gra naprawdę dobra, początek zawsze trudny więc młodzi gracze mogą się odbić. Ale poza tym gra naprawdę trzyma poziom i przypomina starego dobrego Gothica , choć oczywiście to już nie jest ten stary gothic i nigdy nie będzie. Pomocnicy bezimiennego są naprawdę świetni ( zwłaszcza Kostuch).

26.08.2014 13:33
odpowiedz
Salim
46
Crom
7.5

Dla mnie ta gra jest zaledwie dobra daleko jej do geniuszu Gothica czy Skyrim. To jest nawet kwestia map czy trywialności zadań ale sam świat jest sztuczny, trudno się w nim zatracić.

30.08.2014 23:10
odpowiedz
Dan14NR
3
Junior
9.0

Mam 15h gry za sobą. Gram w wersję Xboxa 360 i powiem tak - graficznie sto razy lepiej od dwójki. W końcu mamy dobre cienie i nasycenie barw. Jedynie zasięg rysowania jest kiepski, ale idzie to przeboleć, w końcu pastgeny mają swoje lata.
Sama gra świetna. Czuć jakby połączenie tego co najlepsze w pierwszych dwóch Risenach - klimat bliższy temu z 1 i bardziej rozbudowany rozwój postaci z II. Serio, np. na Caladorze czuć mocno klimat pierwszej części co mi bardzo odpowiada. W końcu mamy prawdziwą magię, a nie tylko Voodoo ;) Zadania i świat Gothicowe w dalszym ciągu. Do tego nowy bohater wydaje się wyraźniejszy od bezimiennego z I i II i, o dziwo, łatwo się z nim utożsamić. Powrót wielu postaci z I i II części również cieszy. Załoga ciekawsza niż w dwójce, a Kostuch dalej walnięty, chociaż pozytywnie. Nie sądziłem, że polubię te postać po tym co pierdzieliła w dwójce :P

Podsumowując jest to porządna gra z miłą dla oka oprawą graficzną nawet na konsolach poprzedniej generacji. Jeżeli ktoś by mnie zapytał "Jaka gra powstałaby przy połączeniu pierwszym dwóch częsci Risena?" to odpowiedziałbym, że właśnie trzecia część.

07.09.2014 21:28
odpowiedz
nie taki stary zgred
15
Legionista
9.5

Jestem świeżo po ukończeniu gry. Na liczniku 70 godzin 56 minut, można odjąć z 2 godziny na robienie herbaty. Zaglądałem dosłownie w każdy kąt i delektowałem się grą. Jak dla mnie najlepsza gra gothicowo-risenowa po G1 i G2NK. Jest klimat, znowu momentami czułem te osamotnienie jak w G1 i G2. Nie tak dobry ale brakuje niewiele. W jednym aspekcie gra przewyższa nawet G2 a jest to tempo samej gry. W gothicach pierwsze dwa, trzy rozdziały, nazwijmy je eksploracyjne, mają wolne tempo mozolnego przedzierania się przez świat i wydzierania jego tajemnic po czym następuje przyspieszenie akcji i te przyspieszenie jest w R3 lepiej zrealizowane. Po mocnym rozczarowaniu jakim był R2 to parę solidnych kroków w dobrą stronę.

Plusy
Grafika - bardzo ładna mimo że silnik ponoć nie najnowszy
Krajobraz, kreacja świata - świetne; morskie fale i pływanie nie widziałem nic lepszego
Animacje - nie rozumiem kompletnie czepialstwa w tym względzie; owszem są księżycowe skoki ale poza tym ruchy są bardzo dobrze odwzorowane, zastanawiałem się nawet czy to nie mc; do tego smaczki jak drapanie się bohatera po tyłku i tym podobne.
Muzyka - klimatyczna, miejscami bardzo dobra
Dźwięki świata - bardzo dobre
Żyjący świat, znajdźki, kradzieże, włamania - powrót do tradycji
Walka
Poziom trudności
Powrót magii
Obozy
Fabuła
Bitwy morskie - fajny pomysł i dobra realizacja
... i wiele więcej.

Minusy
DLC w tym strój podróżnika - wyspy powinny być w podstawce a stroju nie powinno być, psuje zabawę w zdobywaniu nowych ciuchów
Małe zróżnicowanie i tak naprawdę mało ciuchów - ale to przypadłość gothiców
Muszkiety i broń palna - nie używałem :-)
Broń - nie do końca przemyślane rozmieszczenie broni białej pod względem mocy, zbyt szybko zdobywamy silną broń przez co dużo broni słabszej nie używa się a jedynie kolekcjonuje
Recycling lokacji
Korytarzowość lokacji - nie tak fatalna jak w R2 ale wciąż jej za dużo
Atak klonów - na dodatek w tych samych ciuchach :-)
Brak napięcia związanego z właściwie brakiem rywalizacji między frakcjami, brak spisków, intryg
Grafika - widoczna jakby siatka kwadratów, jakby filtr płótno z photoshopa na początku strasznie wkurza ale to może moje amd

Daję 9.5 z czystym sumieniem. Mimo paru wad gra mnie zassała, jest klimat, jest żyjący świat (skyrim niestety się tu nie umywa), jest niesamowita przyjemność z gry. Piranie wróciły do formy. Dla mnie najlepsza gra w tym roku i jedna z bardzo ale to bardzo nielicznych gier w ciągu ostatnich trzech lat, które miałem chęć ukończyć i ukończyłem. I jedyna w tym czasie, która mnie tak pochłonęła, że doszedłem do końca bez chwili znudzenia.

07.09.2014 21:43
1
odpowiedz
nie taki stary zgred
15
Legionista

Zapomniałem największy minus: brak Miasta!!!!!
Za miasto takie jak Khorinis - z jego ludnością, życiem, klimatem, questami :-) piranie dostałyby + 100000 do chwały i glorii

12.09.2014 13:39
odpowiedz
Vroo
68
Pretorianin

@Absolem

Nigdy w ten sposób nie myślałem, ale gdyby się zastanowić, to kolejny "dowód", że akcja Risena i Gothików toczy się w tym samym uniwersum. W Gothicach też pojawiał się miks różnych kultur, wiele postaci nosi hiszpańsko brzmiące imiona (Diego, Lares, Sentenza, Engardo, itd.). Twórcy zdawali się początkowo wrzucać w małych ilościach piratów i latynosów, by w Risenach skoncentrować się głównie na nich, przez co czuć, jakby się przebywało w innej "prowincji". To oczywiście Gothicowe porównanie jest nieco na siłę, ale mnie osobiście takie smaczki rajcują ;)

15.10.2014 00:57
odpowiedz
Łowicz
3
Junior

Gram w to moze z 2-3 h i powiem tak: Na początku kicha, lipa, gniot, NIE GRAM! Ale... dałem grze szanse... i kiedy usłyszałem z ust mojego bohatera kwestie w stylu "What the fuck is wrong with this island?!" to już był ten moment który mnie zaintrygował i jednoczesnie zamiast usuwać chyba to spróbuje przejść. Mam nadzieje że nie obrzygają mi się pirackie klimaty i ta cała inkwizycja... AHA i jeszcze jedno - angielski dubbing jest zaje*isty! A zwłaszcza głos beziego :)

15.02.2015 14:51
odpowiedz
Migulo
8
Legionista
9.0

Gra jest dobra i mi się bardzo podobała. Początkowo żałowałem, że nie ma polskiego dubbing, ale jak tylko usłyszałem głos głównego bohatera zmieniłem zdanie. Jedyne co mi się nie podobało, to małe lokacje i zniszczona Tacarigua i Antigua.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze