ocena redakcji
6.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry ArmA III - wizualnie piękna, ale pozbawiona treści

ArmA III serwuje wielką grecką wyspę, piękną grafikę i najlepsze w historii serii animacje – pod tymi urokliwymi elementami kryje się jednak produkt nie do końca znający swoją tożsamość.

12 września 2013T_bone (gry-online.pl) 6.5/10
• strony: 123
PLUSY:
  • wyspa Altis;
  • pomocne narzędzia w edytorze;
  • animacje i rozbudowane możliwości ruchów żołnierza;
  • nareszcie obecny ragdoll;
  • integracja ze Steam Workshop;
  • grafika robi wrażenie;
  • AI na odrobinę wyższym poziomie niż w „dwójce”.
MINUSY:
  • niedobór bardziej realistycznych rozwiązań w kwestii pojazdów;
  • PhysX jeszcze nie do końca działa poprawnie;
  • niezbyt wiele misji;
  • brak poprawek w interfejsie;
  • bugi okazyjnie śmieszą lub irytują.

Wydana w 2006 roku ArmA była technicznym bublem i jedną z najbardziej zabugowanych produkcji, w jakie miałem okazję zagrać. Studio Bohemia Interactive nigdy jednak nie porzuciło swego dzieła – wydało patche, a społeczność zrobiła mody. Dziś wspominam ten tytuł jako jeden z ważniejszych w mojej kolekcji. „Dwójka” również miała sporo problemów wieku dziecięcego, ale gra stale się rozwijała, żegnając nas fenomenem w postaci DayZ.

Kiedy Bohemia Interactive zapowiedziała wydanie wersji alfa Army III pomyślałem, że to świetny ruch – swego rodzaju szansa na uniknięcie błędów poprzednich odsłon cyklu. Po pierwszych testach mój optymizm wzrósł jeszcze bardziej: są przecież zmiany na lepsze w silniku – teraz potrzeba już tylko soczystej zawartości! Rzeczywistość okazała się jednak surowa.

Gramy w Arma III

Gramy w Arma III [13:27]

W dniu premiery nowe dzieło studia Bohemia Interactive to produkt nie dokończony. Jednak pomimo braku kampanii i absurdalnych, zdawałoby się dla fanów, niedopracowań, z dnia na dzień produkcja się rozwija. Czy obcowanie z grą to namiętny romans, czy raczej związek wymagający zaufania i cierpliwośći?

Po odpaleniu finalnej wersji Army III moje reakcje były skrajne, od zachwytu nad odświeżonym motywem głównym z Operation Flashpoint po głębokie rozczarowanie spowodowane brakiem kampanii czy choćby dobrych scenariuszy. Bohemia Interactive zdecydowała się rozbić kampanię na trzy epizody, z których pierwszy ujrzymy mniej więcej za miesiąc. Jest to pierwszy taki przypadek w historii serii tłumaczony chęcią zadbania o wysoką jakość całej gry, a będący tak naprawdę strzałem w stopę.

System kontroli pojazdów bezzałogowych jest zaskakująco przyjazny. - 2013-09-12
System kontroli pojazdów bezzałogowych jest zaskakująco przyjazny.

Nie ma wątpliwości, że największą gwiazdę Army stanowi licząca 270 km kwadratowych wyspa Altis, przy której znana z alfy Stratis okazuje się śmiesznie mała. Stworzenie tej mapy wymagało wielu lat pracy, czego efekty widać na każdym kroku. Kiedy w innych grach znajdujemy bajkowe krajobrazy wpasowane w nieciekawą rozgrywkę, ArmA III oferuje całą grecką wyspę. Jej skala sprawia, że oczy naturalnie dostrajają się do otaczającego nas wyjątkowo autentycznego terenu. Ten śródziemnomorski krajobraz pełen jest miasteczek, wiosek, elektrowni słonecznych, ruin amfiteatrów i podwodnych wraków. Wnętrza budynków nie powalają ilością szczegółów, jednak trzeba docenić fakt, że do większości z nich da się wejść. Jeśli eksploracja Czarnorusi była dla Was ekscytująca, to zapewniam, że w Altis nie brakuje równie urokliwych miejsc.

Porównanie ustawień graficznych.

Porównanie ustawień graficznych. [5:18]

Bohemia nie zadbała jednak o to, aby tym, którzy chcą powalczyć na Altis, dostarczyć interesujące scenariusze. Tuż po odpaleniu gry dostajemy raptem 12 misji „showcase” dla pojedynczego gracza, pełniących w dużej mierze rolę samouczka, oraz kilka sztampowych co-opów w multi. Jest to absolutnie za mało, by odsłonić cały potencjał Army III, tym bardziej że większość z tego gracze widzieli już w wersji beta. Autorzy zawsze liczyli na twórczość społeczności i nie inaczej jest i tym razem, przy czym wydaje się, że zbliżyli się do dość niebezpiecznej granicy wykorzystywania graczy.

W tej sytuacji z pomocą przychodzi Steam Workshop, którego implementacja wypadła perfekcyjnie – publikowaną tam zawartość możemy pobierać bez wyłączania gry i od razu sprawdzać. Misje z własną fabułą czy też bardziej rozbudowane scenariusze, polegające na zdobywaniu całej wyspy i wykonywaniu różnych zadań pobocznych, solo lub z kolegami, już czekają w Workshopie. Chciałoby się jednak, żeby właśnie takie dynamiczne wyzwania zapewniła sama Bohemia.

Noc to okazja do zaprezentowania usprawnionego oświetlenia. - 2013-09-12
Noc to okazja do zaprezentowania usprawnionego oświetlenia.

Pod względem prezentacji rozgrywki ArmA III wykonała ogromny krok naprzód, zbliżając serię do innych współczesnych gier. Najlepiej unaoczniają to animacje żołnierzy, które nie są już tak karykaturalnie sztywne. Dostaliśmy możliwość przyjmowania pozycji strzeleckich, które w innych grach militarnych widzieliśmy tylko w scenkach przerywnikowych. ArmA III wprowadziła także znany z innych tytułów ragdoll, co sprawia, że o wiele lepiej czujemy, iż przeciwnik właśnie oberwał w głowę pociskiem 12,7 mm.

Fajna misja, kilku kolegów i śmigłowiec – esencja dobrego co-opa w Armie. - 2013-09-12
Fajna misja, kilku kolegów i śmigłowiec – esencja dobrego co-opa w Armie.
Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Agent 47 po krótkich wakacjach otrzymuje kolejne zlecenie, tym razem w słonecznych Włoszech. Jeśli komuś dłużyło się czekanie na drugi epizod, misja „Świat jutra” powinna wynagrodzić to z nawiązką.   recenzja gry

Recenzja gry Hitman - krótki epizod z życia Agenta 47

Recenzja gry Hitman - krótki epizod z życia Agenta 47

Seria Hitman powraca wraz z całą gamą dobrych i sprawdzonych pomysłów ze starszych odsłon. Z drugiej strony wprowadza też coś zupełnie nowego – epizodyczny model wydania: jeden miesiąc – jedna misja. Czy można tak długo bawić się pojedynczym zleceniem?  recenzja gry

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Kiedy Grand Theft Auto V debiutowało niemal dwa lata temu, wielu okrzyknęło ją grą praktycznie idealną, ale konwersja na konsole obecnej generacji, pokazała że może być jeszcze lepiej, przynajmniej w kwestii graficznej.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Arma III w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.4

ocena czytelników

872 ocen czytelników

9.2

oczekiwania przed premierą

795 głosów czytelników

Arma III - screen - 2015-04-10 - 297866Arma III - screen - 2015-04-10 - 297865Arma III - screen - 2015-04-10 - 297864Arma III - screen - 2014-11-05 - 291187Arma III - screen - 2014-11-05 - 291186Arma III - screen - 2014-11-05 - 291185Arma III - screen - 2014-11-05 - 291184Arma III - screen - 2014-05-30 - 283539Arma III - screen - 2014-05-30 - 283538Arma III - screen - 2014-05-30 - 283537
World of Tanks

World of Tanks

Zagraj za Darmo!

Royal Quest

Royal Quest

Zagraj za Darmo!

Plants vs. Zombies Garden Warfare 2 PL - PC - 167,90 zł

kup w sklepie

PC 167,90 zł

Far Cry Primal Edycja Specjalna - PC - 145,90 zł

kup w sklepie

PC 145,90 zł

Overwatch: Origins Edition PL + DLC - PC - 204,90 zł

kup w sklepie

PC 204,90 zł

Komentarze Czytelników (79)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
12.09.2013 21:58
odpowiedz
zyciejakwmadrycie
1
Konsul

Madkongothonurgh

a czemu rocketa? :o Dlatego, że zajmuje się dayz, a nie armą? Czy dlatego, że częśc ekipy przstała się armą zajmować na rzecz dayz? Rozjaśnij. Rocket jest dla mnie jest zbawicielem elektronicznej rozrywki. opatentował świetny pomysł na rozzgrywkę. Dayz standalone to będzie jedna z najlepszych gier początku przyszłej generacji

12.09.2013 22:27
odpowiedz
Andrei
163
killah beez
8.0

Faktycznie troche czegoś mi brakuje w A3,
Ale aż taki krytyczny nie jestem, na pewno się poprawi z biegiem tygodni/miesięcy + DLC które wyjdą

12.09.2013 22:59
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

zyciejakwmadrycie co za brednie. Najlepszą grą? Z jakiej paki? Będzie tak samo niszową jak jest obecnie mod (w porównaniu do innych gier multi), który dość szybko się nudzi. "Zbawiciel elektronicznej rozgrywki", uśmiałem się. Niby co on takiego zrobił? Równie dobrze twórca Minecrafta jest zbawicielem elektronicznej rozgrywki, albo gościu od StarCraft Universe.

12.09.2013 23:45
odpowiedz
ddeo
43
Chorąży

Nawet pomijając brak kampanii, błędy (szczególnie fizyka pojazdów), wciąż toporny interface, średnie udźwiękowienie i niewielką ilość podstawowego sprzętu to gra zasługuje na ocenę wyższą niż 6,5. Arma to coś zupełnie innego niż gra w którą gra się jednorazowo, tutaj nawet bez kampanii można grać godzinami w tryb jednoosobowy. Tryb wieloosobowy trzeba zarezerwować na grę ze znajomymi, dopiero wtedy Arma pokazuje jaka jest fenomenalna. Publiczne serwery nie oddają atmosfery gry. Rozumiem że T_bone skupił się na premierowej zawartości gry, ale edytor jest nierozłączną częścią Arma jak i fanowskie misje oraz mody o czym sam wspomniał. W przypadku innych gier społeczność często prosi deweloperów o narzędzia modderskie, których nigdy nie dostają. Ta gra jest czymś w rodzaju Minecrafta "strzelanek". Dlaczego po wymienieniu tylu plusów gry w recenzji Arma dostała tylko 6,5? Nie zgodzę się też z kilkoma punktami recenzji:
"AI na odrobinę wyższym poziomie niż w „dwójce” - AI w Arma3 potrafi świetnie przemieszczać się w terenie zurbanizowanym, bezproblemowo oczyszcza budynki w walkach CQB. Nie jest pasywne, często flankuje gracza, co w Arma2 bez odpowiednich modów było wręcz niemożliwe. AI w Arma 3 to jest klasa sama w sobie, często zaskakuje. Dodatkowo jest wciąż i będzie usprawniane przez twórców.
„omyłkowym kliknięciem wybrałem lornetkę zamiast wyrzutni rakiet, czas obejrzeć animacje" - zgadza się, menu akcji jest irytujące, ale nie możemy wybrać akurat z niego lornetki. :)
"Rola medyka, który jako jedyny mógł leczyć w poprzednich częściach serii, straciła na znaczeniu, teraz każdy żołnierz potrafi opatrzyć się i „wyzdrowieć”." - opatrunek nie oznacza pełnej sprawności fizycznej, bez pomocy sanitariusza wydajemy dźwięki bólu oraz mamy lekko rozmyty ekran. Ponadto jeśli zostaniemy trafieni w rękę i użyjemy jedynie opatrunku to podczas celowania ręce będą się nam trząść uniemożliwiając precyzyjny strzał.
"balistyka nie jest jednak tak rozbudowana jak w fanowskich nakładkach" - dzięki nowej fizyce balistyka jest dużo lepsza niż w Arma2. Pociski to niezależny byt, widać jak opadają, rykoszetują, patrząc na gry komputerowe widziałem coś takiego kiedyś jedynie w Operation Flashpoint: Dragon Rising. Niestety wiatr nie oddziaływuje na pociski, więc połowicznie się zgadzam ze zdaniem recenzenta, jednak są już w tej chwili skrypty które to dodają. Zaznaczam że jestem osobą która żałowała zakupu Arma3 w wersji alpha, jednak każdego tygodnia widać jak gra ewoluuje i to jest piękne.

12.09.2013 23:56
odpowiedz
MANOLITO
137
Senator

ddeo
T_bone, od lat siedzi na armie, i ta jego recenzja to przykład zawiedzionych nadziei prawdziwego fana serii, (która właściwie ściga się sama ze sobą nie mając w tym segmencie konkurencji cod czy bf to zupełnie inna liga)
dlatego te jego 6.5 tak naprawdę powinno być odczytywane jako ocena w ramach serii - a nie punkt odniesienia do innych gier.

przynajmniej tak ja to widzę;)

13.09.2013 01:15
odpowiedz
ddeo
43
Chorąży

@MANOLITO
Gram w serię od pierwszego Flashpointa. Dla mnie Arma3 jest spełnieniem marzeń jeśli chodzi o serię, uważam że prawdziwi fani mają z czego się cieszyć. Wolumetryczne chmury, nowe oświetlenie, fenomenalna mgła (prawdopodobnie obecnie najlepiej odwzorowana w grach), nowe animacje postaci, lunety 3d, PIP, przeogromna wyspa, nowa fizyka. Same usprawnienia SI to nie są drobne poprawki, SI wkracza na zupełnie nowy poziom. Właśnie nie potrafię zrozumieć jak T_bone przegapił tak dużą poprawę SI skoro tyle lat gra w Arma. Dla porównania ocena Arma2 na GOL to 8/10, gra która zawartością oferowała w momencie premiery nie więcej niż oferuje Arma3. Arma2 nie oferowała aż tylu usprawnień silnika i rozgrywki w porównaniu do Arma1 co Arma3 do Arma2. Cieszę się że tym razem BIS postawiło na usprawnienie gry, oryginalna zawartość w Arma2 została w większości podmieniona przez modderów. Kod sieciowy w Arma2 w dniu premiery kulał, postacie "teleportowały się", dopiero aktualizacje to poprawiły. Biorąc pod uwagę powyższe ocena 6,5 jest dla mnie niepoważna.

13.09.2013 02:13
odpowiedz
MANOLITO
137
Senator

ddeo,
w sumie masz sporo racji, ja na miejscu t_bona, nie wiedział bym jak to ocenić, bo to nie jest klasyczna gra z kampanią, scenariuszami - ale właściwie edytor z którego będzie czerpać garściami społeczność - i pod tym względem BIS nie udawał, że będzie czymś innym (choć mają ponoć spłodzić jakieś scenariusze/kampanie)- wedle klasycznej miary to jest właściwie półprodukt - ale w ramach serii jest to płatny edytor z modem w środku w postaci wyspy i uzbrojenia - arma 2 właściwie też tym była (kampania była praktycznie nie grywalna) - różnica jest taka, że teraz mówi to wprost - macie nowe środowisko, a wy róbcie z tym co chcecie.

- grę kupię - pewnie będę stękał na wysokie wymagania(ponoć jest lepiej niż w dwójce), ale biorąc specyfikę gatunku i brak konkurencji na rynku, właściwie jestem skazany na armę3 ;)

13.09.2013 02:25
odpowiedz
Andre Linoge
38
Generał

Zlitujcie sie ludzie, narzekacie ze fanboje oceniajacy gre ktora lubia zawsze zawyzaja jej ocene.
Tbone gra w ta gre od poczatku, ja nigdy w nia nie gralem, ale zawsze z ciekawoscia przegladalem watek o OFP, i pozniej armie, bo lubie popatrzec na ladne screeny .Tbone zjadl zeby na tej grze, i jesli on wystawia taka a nie inna ocene , to widocznie ma powody.Ja potrafie zrozumiec ze jest zawiedziony,i ze nie zrobil tak jak wiekszosc pozal sie Boze redaktorkow, ze dodaje 2-3 punkty za poprzednie czesci, czy za to co bedzie za rok.
Ocena dobra,i jak najbardziej sie nalezy Bisowi za caloksztalt.

13.09.2013 03:01
odpowiedz
U.V. Impaler
139
Hurt me plenty

Cyniczny Rewolwerowiec ---> Niczym nie kieruję, to po pierwsze. Po drugie: Rome II ma przynajmniej content. Nikt nie sprzedaje Ci w pełnej cenie edytora z nadzieją, że ktoś zrobi za Ciebie coś, co powinieneś zrobić Ty.

13.09.2013 08:46
odpowiedz
ddeo
43
Chorąży

@Andre Linoge
"Ocena dobra,i jak najbardziej sie nalezy Bisowi za caloksztalt." - Nie grałeś więc nie oceniaj po czyjejś recenzji. Ja nie zgadzam się z oceną redaktora i argumentuję dlaczego.
@UV
"Nikt nie sprzedaje Ci w pełnej cenie edytora z nadzieją, że ktoś zrobi za Ciebie coś, co powinieneś zrobić Ty." - Taki urok Army, społeczność dostaje możliwości i je wykorzystuje. Minecraft działa na podobnej zasadzie, to jest prawdziwy sandbox i zabawa na wiele lat. BIS mógłby przesunąć premierę do momentu skończenia kampanii, ale udostępniają już teraz grę, która nie jest tylko grą ale też środowiskiem modderskim. Zyskują na tym wszyscy, gracze i modderzy którzy już teraz chcą zagrać w grę bo interesuje ich gra ze znajomymi w stworzone przez siebie misje. To tak jak stworzone przez siebie światy w Minecraft, chociaż na nieco innej zasadzie, ale wciąż porównywalne. Osoby które czekają na oficjalną kampanię mogą wstrzymać się z zakupem, premiera w ich przypadku musiałaby być i tak przesunięta.

Recenzja pomimo kilku błędów i niedomówień o których pisałem w postach wyżej bardzo mi się podobała, przyjemnie się ją czytało i zgadzam się z autorem we wszystkim o czym nie wspomniałem.

13.09.2013 09:14
odpowiedz
U.V. Impaler
139
Hurt me plenty

ddeo ---> Dlatego pisał tę recenzję człowiek, który w Armę gra od początku i na niej zjadł zęby. Ocenił co jest, podkreślił co może być i dostosował ocenę do stanu faktycznego. Tak czy siak do tematu na pewno wrócimy w przyszłości i zobaczymy co z tego wyszło.

13.09.2013 09:40
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

U.V. Impaler ale T_bone przynajmniej gra w gry, o których mowa, a nie ogląda filmy na youtube. Ja wole dostać porządny edytor niż kampanię na 6h o której wszyscy i tak szybko zapomną.

13.09.2013 09:55
odpowiedz
U.V. Impaler
139
Hurt me plenty

Trudno żeby recenzent oglądał grę na YT. :O

13.09.2013 10:13
odpowiedz
Kąsacz
17
Pretorianin

Dzięki za tą recenzję ! Miałem kupić Arme, ale widać warto się wstrzymać i poczekać na więcej modów etc. Taka sama sytuacja co z Rome 2 :)

13.09.2013 12:27
odpowiedz
T_bone
159
Henchman 24

ddeo---> Sam kiedyś pisałem, że ArmA jest takim Minecraftem strzelanek - ale to lekko mówiąc bzdura. Robiłeś kiedyś misje coop, takie które działały i kończyły się? To są godziny spędzone na walce ze ścianami postawionymi przez dewelopera. Chcemy, żeby śmigłowiec wylądował, udaje nam się a potem okazuje się, że robi to tylko na lokalu... Do dedyka trzeba skryptu. To tylko drobny przykład, innym niech będzie misja Dynamic Universal War System do ArmA 3, jest świetna! Tylko, że autor musi ją poprawiać pod serwery dedykowane.

Tworzenie mapy czy addonu do ArmA to wyższy poziom jazdy niż Minecraft, mało przyjemny. Rozwijaliśmy kiedyś z kolegą Mateckiem addon CH M1 Abrams i jak wspominam grzebanie w configach (próba stworzenia realistycznych wartości dla amunicji) czy próbę odtworzenia FLIRa przed epoką A2:OA to dziwię się, że nam się wtedy chciało...
Swoją drogą mimo, że BIS widziało, że ich Abrams po bliższej analizie nie wygląda jak Abrams, to do Arrowheada dalej pakowali swoje dziwactwo ;)) Na szczęście naszą zabawkę wchłonął ACE.

AI rosło w moich oczach przez okres bety jako plus. Niemiłym zaskoczeniem było kiedy w jednym z showcaseów dozbrajałem się przy skrzyni a nagle rozjechał mnie transporter, który zamotał się przez wszystko co go otaczało... ArmA, czyli jest lepiej ale czasami po prostu wszystko głupieje.

"bezproblemowo oczyszcza budynki w walkach CQB" -
Postęp jest ogromny, ale w przypadku niektórych budynków AI korzysta ze zdolności nadprzyrodzonych -->

"menu akcji jest irytujące, ale nie możemy wybrać akurat z niego lornetki."

Racja, sytuacja była inna, my bad - najlepiej pamiętam przypadek, że wybieram pistolet a żołnierz wyciąga lornetkę. Rzadki bug? Może, ale wyrył mi się w pamięci.

"Niestety wiatr nie oddziaływuje na pociski, więc połowicznie się zgadzam ze zdaniem recenzenta, jednak są już w tej chwili skrypty które to dodają."

To powinno być zapewnione przez BIS, nadmiar zewnętrznych skryptów w multi nie jest zbyt przyjemny, dlatego niektórzy jęczeli na wydajność ACE w ArmA 2.

"Dla porównania ocena Arma2 na GOL to 8/10, gra która zawartością oferowała w momencie premiery nie więcej niż oferuje Arma3".

Pierwsze z brzegu porównanie: USMC w ArmA 2 miało karabiny maszynowe M249, M240 i MK.48 w ArmA III NATO ma MX-SW. Ile było typów HUMVEE w ArmA 2? Mk.19, M240, TOW, Ambulans, bezbronny, Avenger... ArmA III ma 3 Huntery ;) No ale jakość hehe.
W ArmA II mimo bugów bawiłem się lepiej na starcie, więcej zawartości i kampania jednak zabierała trochę czasu, tak że mogliśmy się doczekać na misje społeczności.

13.09.2013 12:55
odpowiedz
bullgod
19
Chorąży

Jakkolwiek rozumiem fanów, dla których multiplayer to podstawa, ja lubię grać sam. Kampanię solo do pierwszego Flashpointa wspominam do dziś i czegoś podobnego bym oczekiwał. Ta gra nie była reklamowana jako MMO, a liczenie na fanowskie dodatki, to jednak ryzyko. Wątpliwe też, czy zrobią w pełni udźwiękowioną, wciągającą kampanię solo. Fajnie by było, ale od tego jest gra, żeby taką zawartość mieć na starcie.
Skoro kampania ma się pojawić później, w formie dodatków, to mam rozumieć, że płatnych? Mam nadzieję, że nie, bo to zaczyna być wkur...jąca tendencja do okrawania treści przez twórców i sprzedawania jednego produktu parę razy.
W każdym razie ocena liczbowa to jedno (i zawsze jest ktoś, komu się nie podoba punkt w jedną, albo w drugą stronę), a solidny opis to drugie. Ten mnie zniechęcił do zakupu.

13.09.2013 12:59
odpowiedz
USSCheyenne
32
Generał

up

Już było napisane, że kampania będzie dostępna za darmo. Post [11] i [13].

13.09.2013 13:42
odpowiedz
ddeo
43
Chorąży

@T_bone
"Robiłeś kiedyś misje coop, takie które działały i kończyły się?"
Nie zagłębiałem się w edytor Arma/OFP, ale mam kontakt z ludźmi którzy tworzą scenariusze i wiem ile pracy kosztuje stworzenie misji. Doświadczenie w MM mam z OFP:DR o którym wspomniałem wcześniej. Pisałem tam misje które posiadały kilka tysięcy linijek kodu, więc wiem ile pracy pochłania stworzenie fanowskich mapek. Jeśli chodzi o addony, jestem od ponad roku grafikiem w BF2:PR, nad Arma dopiero zaczynam pracować. Dlatego napisałem że sprawa otwartości gry jest porównywalna do Minecrafta, ale nie identyczna.
"To powinno być zapewnione przez BIS, nadmiar zewnętrznych skryptów w multi nie jest zbyt przyjemny, dlatego niektórzy jęczeli na wydajność ACE w ArmA 2."
Zgadzam się jak najbardziej. Ale musisz przyznać że pomijając wiatr sama fizyka lotu pocisku jest zrobiona ciekawiej niż w innych "dzisiejszych" grach.
"Pierwsze z brzegu porównanie: USMC w ArmA 2 miało karabiny maszynowe M249, M240 i MK.48 w ArmA III NATO ma MX-SW. Ile było typów HUMVEE w ArmA 2? Mk.19, M240, TOW, Ambulans, bezbronny, Avenger... ArmA III ma 3 Huntery ;) No ale jakość hehe.
W ArmA II mimo bugów bawiłem się lepiej na starcie, więcej zawartości i kampania jednak zabierała trochę czasu, tak że mogliśmy się doczekać na misje społeczności."
Niezupełnie miałem tutaj na myśli sprzęt, głównie chodziło mi o możliwości rozgrywki: "Arma2 nie oferowała aż tylu usprawnień silnika i rozgrywki w porównaniu do Arma1 co Arma3 do Arma2". Teraz jest trochę odwrotnie jeśli chodzi o misje, grasz misje społeczności w oczekiwaniu na oficjalną kampanię. Role się odwróciły. :)

Ah ten BIS:
http://www.youtube.com/watch?v=-DLJPr2lyno&feature=player_embedded#t=0

13.09.2013 16:46
odpowiedz
gothmok
134
Generał

Póki co gra u mnie robi za podstawke pod kawe herbate. Czekam aż wyjdzie pełny produkt a nie półprodukt. Licze też że będzie recenzja samej kampanii w grze.

13.09.2013 19:56
odpowiedz
USSCheyenne
32
Generał

Można się dość szybko spodziewać nowej zawartości:

http ://www.arma3.com/news/report-in-marek-spanel-ceo#.UjNQsz9OK73

Originally, we had an idea that was similar to Take On Rearmed. Unfortunately, upgrading the Arma 2 massive content library to Arma 3 standards is beyond what we can do in reasonable time. So instead, what we are going to do will be similar to Arma 1: we are going to release the entire Arma 2 library to the community and allow them create any derivative work within Arma 3. More details will be announced very soon.

W skrócie cała zawartość A2 zostaje udostępniona wszystkim aby ludzie zaczęli integrować ją z A3. Można znów patrzeć na to jak wysługiwanie się społecznością ale dają to za darmo więc dla mnie bomba.

13.09.2013 22:13
odpowiedz
eJay
146
Quaritch

ArmA III to gra stojąca w rozkroku między ogólnym (lansowanym przez devów) dopracowaniem technicznym, a mniejszą ilością contentu na starcie. Rezultat jest taki, jaki przedstawił T_bone. Nic dodać, nic ująć. To najmniej irytująca odsłona jeśli chodzi o bugi (co nie znaczy, że ich nie ma - są, aczkolwiek nie w tak zatrważającej ilości), ale.... nie ma na czym zawiesić oka. Serio, w poprzednich częściach pierwsze co odpalałem to kampanię lub misje SP. Tutaj nie ma nic. A tak silnie lansowany Steam Workshop - choć genialny w swojej idei - na razie zalewany jest przez kiepawe scenariusze.

Zapewne ze pół roku będzie elegancko, ale no właśnie, trzeba czekać. Oby były jakieś darmowe DLC i żeby ta zapowiedziana kampania nie była jakimś failem w stylu "znajdź-zniszcz-wróć".

14.09.2013 18:42
odpowiedz
U-5
5
Legionista

Jeśli recenzja tej, gry była by przed premierą to, w życiu bym jej nie nabył. Tytuł ten przede wszystkim dedykowany jest starym wyjadaczom zaprawionych w poprzednich wersjach. Studio Bohemia od razu mogło założyć iż będzie to MMO a single player to tylko zmyłka aby ta pozycja komercyjnie się sprzedała. Ja nie chcę na przykład grać w multiplayer wysłuchiwać przykrych epitetów, przekleństw i tym podobnych wyrażeń, pod mym adresem, (widzę i słyszę to jak syn gra w multi - i jak tam się gracze do siebie odzywają) wgrywać mody, kombinować by to wszystko miało jakiś sens to dziękuję, wystarczy że w SH5 się na przerabiałem wgrywając dziesiątki modów i poprawiając skrypty by miało to ręce i nogi dało się normalnie pograć przecież to nie oto chodzi by zapaleńcy poprawiali 'gnioty' z programistów. I by stało się to przednią zabawą tak i dla weteranów serii ArmA jak i tych ciut mniej wymagających, ludzie! płacimy przecież za to. Warez - Free Download by mniej bolał! Kupiłem ArmA III za 110 zł PL odstawię grę na półkę, nawet jej nie instalując. BO POCO!.

15.09.2013 10:09
odpowiedz
ddeo
43
Chorąży

@U-5
Gra jest grywalna, ale pozbawiona podstawowej treści w postaci np kampanii. Mamy też mniej sprzętu, pojazdów i broni. Gra jednak w momencie premiery się broni, głównie dzięki kilku świetnym misjom społeczności które można teraz szybko i bezproblemowo pobrać oraz aktualizować dzięki integracji ze steam workshop (również misje SP). Jeśli chodzi o publiczny multiplayer, jego minusem jest zdarzający się brak współpracy między graczami, ale nie spotkałem się z wyzwiskami i zbytnimi przekleństwami. BIS tym razem skupiło swoje siły na dopracowaniu silnika i ułatwieniu społeczności grania w stworzone przez graczy addony i misje. To chyba pierwsza Arma w której bez dodawania parametrów startowych do ikonki gry możemy uruchomić addon wybierając go w menu gry. W przyszłości addony mają być zintegrowane ze steam workshop podobnie jak misje, przez co ich instalacja ma nie być już męką.

16.09.2013 13:46
odpowiedz
standby
36
Umbrella Corporation
8.5

@U-5
Chyba źle trafiłeś. Nikt nie będzie upraszczał Army, tylko dlatego, że Kowalski płaci i Kowalski i jego rodzina wymaga. Ktoś inny płaci za to by realizm pozostał najważniejszy. Co do przeklinania to można wyłączyć komunikację głosową, bądź zwrócić uwagę na to dlaczego wyzywają (może ktoś strzela do swoich itp.). Ogólnie przeklinanie to nie problem Army 3, to problem wyrażania emocji w Internecie. A co do MMO to rozgrywka w Armie (którejkolwiek) zupełnie nie pasuje do tego określenia.

@Komentarz do gry
Dobrze, że już wypuścili. Będą na nią promocje, a moderzy szybciej położą na niej ręce. Niewielka ilość modeli - to chyba wynik umiejscowienia Army 3 w przyszłości. Głupi pomysł - wiele problemów i gryzie się to z realizmem. Poza tym - zamiast skupić się na multiplayerze (bo tego oczekuje ~95% graczy?) kombinują pozbawioną emocji kampanie dla pojedynczego. Zrobiliby lepiej poligon do nauki i tyle.

@komentarz do recenzji
Widzę, że nawet fan gry skreśla ją wystawiając jej ocenę 6.5. Bo nie ma co się czarować - w gry, które mają ocenę poniżej 7 /10 zwyczajnie nie warto grać. Rozumiem, że autora recenzji nie zobaczymy już na serwerach Arma 3. No chyba, że jest hipokrytą, a gra jest jednak godna uwagi.

16.09.2013 14:14
odpowiedz
Gastovski
57
Generał

U-5

Jeśli recenzja tej, gry była by przed premierą to, w życiu bym jej nie nabył. Tytuł ten przede wszystkim dedykowany jest starym wyjadaczom zaprawionych w poprzednich wersjach. Studio Bohemia od razu mogło założyć iż będzie to MMO a single player to tylko zmyłka aby ta pozycja komercyjnie się sprzedała. Ja nie chcę na przykład grać w multiplayer wysłuchiwać przykrych epitetów, przekleństw i tym podobnych wyrażeń, pod mym adresem, (widzę i słyszę to jak syn gra w multi - i jak tam się gracze do siebie odzywają) wgrywać mody, kombinować by to wszystko miało jakiś sens to dziękuję, wystarczy że w SH5 się na przerabiałem wgrywając dziesiątki modów i poprawiając skrypty by miało to ręce i nogi dało się normalnie pograć przecież to nie oto chodzi by zapaleńcy poprawiali 'gnioty' z programistów. I by stało się to przednią zabawą tak i dla weteranów serii ArmA jak i tych ciut mniej wymagających, ludzie! płacimy przecież za to. Warez - Free Download by mniej bolał! Kupiłem ArmA III za 110 zł PL odstawię grę na półkę, nawet jej nie instalując. BO POCO!.

Masz 100% racji. Gry od Bohemii to obecnie produkcje dla ludzi z nadmiarem czasu. Dla mnie BIS trzyma sie jeszcze tylko dzieki DayZ i starej gwardii OFP (jak ja, pomijam oczywiscie VBSy), ktora grywa w ich gierki. Ale mnie BIS juz tyle razy rozczarowal, ze Arma 3 to ostatnia ich produkcja, ktora zakupilem (naszczescie tylko 25 euro zaplacilem, gdyz rzucilem sie na alphe).

A co do chamstwa w internecie - nastolatkowie (bo tacy ludzie maja glownie tyle czasu, zeby grac w multi tyle czasu w takie gry, pomijam bezrobotnych studentow) czuja sie bezpiecznie zza monitora, to klna i obrazaja ludzi ile wlezie. Nic sie na to nie poradzi, jesli admini serwerow beda to zlewac (bo najczesciej sami nie sa lepsi), wiec pozostaje single, badz prywatne sesje ze znajomymi (chociaz zebrac dobra ekipe nie jest latwo).

01.02.2014 16:52
odpowiedz
Sk0lzkiy
2
Junior

Weźcie pod uwagę, że odpowiedzialni za nadzór nad projektem członkowie ekipy BIS siedzieli dość długo w greckim więzieniu, a firma zajęta była wyciąganiem ich stamtąd... Poza tym mnie bardzo przypadł do gustu pomysł z podziałem kampanii na "sezony" jak w serialach czy kilkuczęściowych filmach, ew. książkach. Po drugiej części "Adapt" uczucie było lepsze niż po świetnym, niszczącym wręcz mózg sezonie świetnego serialu :)

04.06.2014 22:02
odpowiedz
ArmaMan
1
Junior

zna ktoś jakieś strony na których można podyskutować o fabule? Z góry dziękuję za odpowiedzi

09.08.2014 16:42
odpowiedz
Nolifer
80
The Highest

Ostatnio ArmA w coraz lepszej cenie jest. Jak stanieje jeszcze z 10zł, myślę, że po takim czasie będzie można bez skrupułów zainteresować się tym tytułem.

06.12.2014 03:10
odpowiedz
krzyhal
1
Junior

Witam.
Zaglądam tu po raz pierwszy i pozdrawiam wszystkich użytkowników programiku pod nazwą ArmA III i jednocześnie składam wyrazy współczucia.
Trochę "mnię" ostudziły teksty o bluzgających małolatach, tym bardziej, że sam raczej już małolatem nie jestem. Aczkolwiek zamiarem moim było nieźle nabluzgać na "tfurcóf" i poprawiaczy w.w. gierki.
Ale o so chozi?
Dotychczas - czyli do wczoraj - 05.12.2014 - czyli do ostatniej aktualizacji, z mniejszym lub większym powodzeniem udawało mi się jakoś pogrywać w ten programik.
Oczywiście, nie jestem żadnym programistą i w armę grywam już od pierwszego FleshPointa - i w zasadzie tylko to udało mi się przejść w całości.
Później - zarówno w Armę, jak i Armę II grywałem sobie - a właściwie to w Armę II grywam do dziś - wykorzystując edytor tworzę własne misje i w ten sposób się bawię.
W Armie III też doszedłem w scenariuszu do pewnego punktu, którego nie jestem w stanie pokonać, ale się tym nie przejmuję, bo cała zabawa polega na tworzeniu własnych misji na edytorze.
Tak było do wczoraj!!!
Po ostatniej aktualizacji gry - z dnia 05.12.2014, nawet gra poprzez edytor stała się niestety nie możliwa.
Nie wiem o co chodzi twórcom gry, ale wiele funkcji zostało wyłączonych - n.p. po uszkodzeniu jakiegoś elementu pojazdu - obojętne czy przez przeciwnika, czy przez choćby płot - koło zostaje uszkodzone i za "cholerę" nie można tego naprawić - "mój" mechanik nie widzi uszkodzenia i jak podjeżdżam do pojazdu naprawczego też nic się nie dzieje. Czyli koło dalej jest zepsute.
Nie działa "medyk" - mimo ewidentnych zranień - dopiero jak sam podejdę do pojazdu medycznego to mogę się sam wyleczyć.
Na podkomendnych nie działają rozkazy do wyleczenia, bo ich po prostu nie widać, mimo ewidentnego zranienia.
Poza tym, gra oczywiście przycinała się - zwłaszcza w miastach - gdzie dużo budynków, ale ostatnio to nawet nie tak bardzo, natomiast po wczorajszym upgejdzie szlak trafił w miarę płynną grę.
Teraz generalnie jest to pokaz slajdów.
Zanim zdążę namierzyć gościa z PPK to już po mnie. ;)
Wcześniej, nie powiem, też były fajne przygody - n.p. samolotem - na "auto" nie lądowało się na lotnisku, tylko jakieś 200-300 metrów przed i w kamory ciach i oczywista kaplica. ;)
Ale jakoś to w końcu poprawili.
Pare innych poprawek też dali, ale to co zrobili wczoraj to już zupełnie zabiło tę gierkę.
Na razie wróciłem całkowicie do Army II, a mój syn - kiedyś też miłośnik Fleshpointa i Army I i Army II - podsumował to tak - zamiast rozwinąć dobre rzeczy z poprzednich, to tak jakby złośliwie zostawili same najgorsze i jeszcze piasku i żwiru nasypali.
Pozdrawiam Serdecznie.

12.01.2015 13:29
odpowiedz
SergeantMajorKuGaLuS
1
Junior

Ja się z agresywnym zachowaniem graczy nie spotkałem, wręcz przeciwnie dość przyjaznym nawet dla "rekrutów". Trzeba jeszcze wspomnieć o trybie Zeus, który moim zdaniem jest najlepszym trybem multiplayer. Jedynym jego mankamentem jest mała ilość serwerów. Gdybym chciał coś zmienić w Armie to na pewno byłoby to:
1. Dodanie większej ilości pojazdów,
2. Ulepszenie edytora,
3. Wstawienie edytora z Zeusa jako równolegle funkcjonujący edytor,
4. Poprawienie fizyki,
5. Lepsza optymalizacja gry.
Takie jest moje zdanie. Najgorsze jest porównanie edytora misji do edytora Zeus: przy zwykłym edytorze, żeby postawić budynek trzeba grzebać się ze skryptami i addonami czasem. A w Zeusie jest o wiele prościej. Może warto zrobić moda, który tak prostą funkcję wprowadza? Sam jako doświadczony Zeus wiem jak to wygląda i jak wiele frajdy daje gra w tym trybie zarówno jako Zeus jak i żołnierz na polu bitwy. Zeus ma też taką przewagę nad normalnym multi, że tam można tworzyć na bieżąco :-)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze