ocena redakcji
3.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Legends of Dawn - Kickstarterowe RPG zawodzi

Dzieło Chorwatów ze studia Dreamatrix to kolejny z Kickstarterowych niewypałów. Tytuł zapowiedziany jako "klasyczny RPG dla prawdziwych hardkorów" to w rzeczywistości zwykła amatorszczyzna. Trzymajcie się od niej z daleka!

23 lipca 2013 3.5/10
• strony :123

Wynik starcia zależy głównie od szczęścia gracza.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
PLUSY:
  • kilka ciekawych pomysłów, np. otwieranie zamków;
  • niezła muzyka;
MINUSY:
  • ogólne niedopracowanie;
  • koszmarna optymalizacja;
  • nudna rozgrywka;
  • irytująca mechanika;
  • wolne tempo zabawy;
  • niespójna fabuła;
  • nadmierna prostota w formie i treści;
  • kiepska grafika.

Gry niezależne aż nazbyt często aspirują do bycia czymś więcej niż tylko zwykłą interaktywną rozrywką. Niewielkie studia mają tendencję do nadawania swoim tytułom niepowtarzalnego charakteru – czy to ze względu na formę, czy też przesłanie. Taka postawa jest jak najbardziej godna pochwały, gdyż to właśnie dzięki niej mogliśmy poznać wiele ambitnych, często awangardowych produkcji. Legends of Dawn stanowi jednak dowód na to, że piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. Dzieło Chorwatów z Dreamatrix zawiera wszystkie błędy i potknięcia, jakie mogą trafić się w grze RPG. To szkaradztwo może więc zostać docenione za swoją wartość edukacyjną (inni twórcy zobaczą, czego nie robić!), ale absolutnie nie nadaje się do zabawy.

Zwiastun gry Legends of Dawn.

Zwiastun gry Legends of Dawn. [2:36]

Jak ręka w mikserze

Zacznijmy od tego, co obiecywali autorzy. Legends of Dawn zapowiedziano jako grę RPG dla prawdziwych „hardkorów”, oferującą przy tym pełną swobodę działań oraz brak ograniczeń podczas eksploracji świata i kreowania postaci. Uniwersum miało nawiązywać do wierzeń średniowiecznych Słowian, a poszczególne krainy obfitować w setki zróżnicowanych potworów, przedmiotów oraz bohaterów. Takie połączenie najwyraźniej zrobiło spore wrażenie na niektórych graczach, ponieważ wielu z nich postanowiło sięgnąć do portfeli i (korzystając z Kickstartera) dofinansować projekt. Ostateczny wynik prac może ich niestety rozczarować, bo gra bardziej przypomina pozszywanego naprędce potwora Frankensteina niż wynik przemyślanej i udanej operacji.

Pułapek nie da się rozbroić – po prostu się w nich ginie. - 2013-07-23
Pułapek nie da się rozbroić – po prostu się w nich ginie.

Zabawa rozpoczyna się w dość typowy sposób – tworzymy bohatera, wybierając jedną z trzech dostępnych ras, a następnie ustalając jego płeć oraz wygląd. Nie sposób przy tym nie zwrócić uwagi na grafikę. Mogłaby się wydać całkiem ładna, gdyby nie fakt, że żyjemy w XXI wieku, a pierwszy Sacred przestał nas już zachwycać (przynajmniej pod względem szczegółowości modeli). Daję słowo: wykreowanie estetycznie wyglądającej postaci jest tu całkowicie niemożliwe. W sumie nie trzeba się tym jakoś szczególnie przejmować, bo w trakcie samej rozgrywki kamera wisi na tyle wysoko, że nasz heros staje się niemal nieodróżnialny od pozostałych. Istnieje przy tym spora szansa, że widok zasłonią drzewa lub dach budynku – wtedy tym bardziej nie ma na co narzekać.

Elfy słyną ze swej urody. - 2013-07-23
Elfy słyną ze swej urody.

Grafika nie stanowi jednak najważniejszego elementu erpega – istotniejsza jest tu przecież fabuła oraz zadania. Muszę przyznać, że zmagania rozpoczynają się w iście „wstrząsający” sposób: bohater schodzi z niewielkiego statku, a zmęczony lektor odczytuje długi i nudny list, wprowadzający w świat gry. Chwilę później otrzymujemy pierwsze arcyważne zadanie – mamy przynieść kapitanowi piwo z wioski. Tak wkraczamy w naszą wielką przygodę, pełną niesamowicie wciągających aktywności, takich jak zbieranie roślin, zabijanie potworów czy przenoszenie przedmiotów z miejsca na miejsce. Twórcy zadbali jednak, aby czynności te dodatkowo uatrakcyjnić: niektóre zioła można zrywać jedynie o określonej porze dnia (przy czym w grze nie ma trybu „czekania”, a czas płynie tu wolniej niż krew z nosa), natomiast potwory lubią występować w kilku odmianach, różniących się głównie rozmiarem i statystykami (co zapewne pozwoliło autorom na zawyżenie ich liczby). Przy okazji warto wspomnieć, że większość dialogów nie oferuje żadnej możliwości wyboru – nawet jeśli zainwestowaliśmy wszystko w charyzmę. Nie zaskakuje więc fakt, że gdy już natrafimy na jakieś alternatywne opcje podczas rozmowy, to na ogół nie mają one żadnego znaczenia dla przebiegu rozgrywki.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

Recenzja gry Risen 3 – fani Gothica wystąp! Władcy tytanów nie zawodzą

Recenzja gry Risen 3 – fani Gothica wystąp! Władcy tytanów nie zawodzą

W Risen 3 studio Piranha Bytes połączyło sprawdzone rozwiązania znane z serii Gothic wzbogacając je elementami wprowadzonymi w Risen 2. To połączenie dla fanów produkcji niemieckiego studia wypadło nad wyraz dobrze.  recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów to na pewno jedna z najważniejszych tegorocznych premier w Polsce. W recenzji odpowiadamy na pytanie, czy twórcy podołali gigantycznym oczekiwaniom graczy oraz jak wywiązali się ze składanych obietnic.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265167Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265166Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265165Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265164Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265163Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265162Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265161Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265160Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265159Legends Of Dawn - screen - 2013-07-03 - 265158

komentarze czytelników (31)


Ogame_fan  2013-07-23 - 20:17

HutH - Lukas zna się na grach tak jak Donald na prowadzeniu państwa, udowadniał to wielokrotnie.

sebogothic  2013-07-23 - 20:32

@ivideandi - Co, dałeś kasę? Wiesz, że się wygłupiłeś, ale teraz nie chcesz się do tego przyznać ;P

Matihias  2013-07-23 - 20:55

Czyżby idea Kickstartera zawiodła?

Adamus  2013-07-23 - 21:54

A czego można było się spodziewać po produkcji, którą twórcy chcieli wspomóc 25000$? Za takie pieniądze to można zrobić klona TETRISa a nie rozbudowaną grę cRPG w 3D... Poczekajmy na coś wysokobudżetowego... Fristron ma racje, dopiero SR pokaże, czy warto wpierać doświadczonych twórców, a nie dokładać się do czegoś, co z założenia nie ma szansy na sukces.

mercuryweb  2013-07-23 - 23:58

Jaka kasa taka gra. Starali się ale nie wyszło. Najgłośniejsze gry sponsorowane na Kickstarterze jeszcze nie wyszły. Jeśli zawiedzie Shadowrun, Wasteland, Torment i Project Eternity to można będzie mówić, że idea padła. Nie sadzę by Obsidian nawalił.

SpecShadow  2013-07-24 - 00:21

Szok i niedowierzanie! Część gier z KS okazała się crapami. Łamiące wiadomości o 11! Mi wystarczyło Chivalry i Expedition: Conquistador, by zaufać temu sposobowi finansowana. Jeśli padnie KS to pozostaje nam tylko łykanie tego, co wysr*ją wielcy wydafcy.

Lechu4444  2013-07-24 - 01:52

@SpecShadow: Nie prawda nadal będą gry niezależne i nie opłacane przez croudfunding, ja osobiście nie mam nic do tej metody finansowania jednak zdecydowanie bardziej wolę te gry które są rozprowadzane przez wczesny dostęp dzięki temu wiemy czy wspieramy jakiegoś gniota czy prawdziwą dobrą grę przy której będziemy bawić się długie miesiące, a nawet lata.

orginal  2013-07-24 - 08:21

Jeśli chodzi o kickstartera to czekam tylko na Wasteland 2, Project Eternity i Torment: Tides of Numenera. Tego schrzanić nie mogą. A pozostałe projekty obchodzą mnie tyle co śnieg z 2001

Raistand  2013-07-24 - 08:36

Nie wiem czemu czepiacie się Kickstartera. Wiadomo, że powstaną tam i dobre produkcje i crapy. Może też trafi się jakaś perełka. Nie wiem skąd to przekonanie, że jeśli coś zostało sfinansowane na KS to od razu zgniecie całą branżę. Co do LoD. Przypatrywałem się temu projektowi. Szkoda, że nie wyszło. Po screenach i zapowiedziach liczyłem, że będzie to coś w rodzaju Sacred. Niestety pierwsze komentarze na steamie ludzi, którzy grali w "finalną" wersję rozwiały te nadzieje. Pewnie wyląduje w jakimś bundlu to wtedy sobie kupię za 0.75$.

TobiAlex  2013-07-24 - 09:46

Od początku wiadomo było, że na 100 projektów z Kickstara tylko 5 ma jakaś szansę powodzenia. Jeszcze z rok a Kickstarter będzie tak samo traktowany jak gry od Acti.

_Luke_  2013-07-24 - 10:04

Bez przesady z tymi negatywnymi ocenami. Z KSa wyszly zarowno przyzwoite, jak i bardzo dobre gry: Leisure Suit Larry: Reloaded, Project Giana, FTL (moje goty 2012), Expedition Conquistador, Strike Suit Zero, Chivalry, Resonance. Ile bylo prawdziwych kiszek (na PC)? W kolejce czekaja naprawde potencjalnie swietne tytuly (oprocz oczywistych czekam na Elite, Carmageddona, Planetary Annihilation, Armikroga, Tex'a Murphiego czy Divinity: OS), wiec trzeba uzbroic sie w cierpliwosc a nie z gory stawiac krzyzyk na KSie.

Zdenio  2013-07-24 - 10:52

@Luke - Masz rację, ale wiesz, ludzie i tak zawsze będą mówić "łeh, z tego Kickstartera to same crapy wychodzą!" ignorując fajne ufundowane tytuły. Bo lubimy narzekać i szukać dziury w całym.

Voronwe  2013-07-24 - 13:42

opłaca się w to grać

Vader  2013-07-24 - 14:00

Zastanawiam się czego zabrakło? Pieniędzy? Czasu?

U.V. Impaler  2013-07-24 - 14:01

Umiejętności ;)

Inc44  2013-07-24 - 15:53

Ej, ale od Sacreda, to wara. Dalej mi się dobrze niego gra po latach, a jako grafik podziwiam sobie otoczenie, które wydaję się być robione punkt po punkcie jak pixelarty ;d

nowaczek0007  2013-07-24 - 15:57

Nareszcie pękła Kickstarterowa bańka.

TobiAlex  2013-07-24 - 17:13

Zdenio ta, Acti też ma świetne gry... kilka... parę...

Rivui  2013-07-25 - 13:36

Swietna gra! Tak naprawde wszystko co redaktor opisuje na minus to jest dla mnie przynajmniej plus! - Nudna, wolna walka ktora zalezy od statystyk a nie skakanie w stylu ADHD wokol przeciwnika wciskajac 3 klawisze naraz? SUPER - Realistyczne wagi przedmiotow a takze i udzwig ktory wymaga od nas planowania co nosimy? SUPER - Brak mozliwosci wygladania jak polaczenie Christiano Ronaldo i choinki? SUPER - Rzucanie czarow trwa sporo czasu i nie mozna miotac setka fireballi w kazdej walce? SUPER - Potrzeba planowania rozwoju postaci, brak pokazania statystyk tylko same opisy? SUPER - Trudne walki i potrzeba odpoczynku pomiedzy nimi, mala ilosc elixirow? SUPER - Brak samouczka czy podpowiedzi ? Really? W hardcore RPG? Ale tez prawda: - Brak mozliwosci dialogowych - PORAZKA! - Brak spojnosci fabuly - PORAZKA! Mowili ze zrobia hardcore RPG. I takie jest. I takie mi sie podoba. Jak wyszlo Baldur's Gate I tez ludzie nie wiedzieli o co kaman. Walki trwaly wiecznosc (zanim ktokolwiek trafil) a niektorzy nawet probowali zdobywac jak najwieksze THACO no bo czym wiecej tym lepiej, nie ? No ale TO nie byla porazka tylko miod, cud i orzeszki...

Nolifer  2014-07-25 - 10:29

Nawet nigdy nie miałem pojęcia o tej grze i chyba jak widać wiele z tego nie straciłem. No niestety gra nie okazała się żadną perłą.