ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Battlefield 3 wytacza ciężkie działa - recenzja dodatku Siły Pancerne

Siły pancerne miały być ukłonem w stronę tych fanów gry Battlefield 3, którzy uwielbiają starcia z udziałem czołgów na wielkich mapach. Eksperyment ten trudno jednak zaliczyć do wybitnie udanych.

19 września 2012 7.0/10
• strony :12
PLUSY:
  • cztery duże mapy dostosowane do wszystkich najważniejszych trybów;
  • nowe pojazdy wprowadzają większą różnorodność na polu walki;
  • konstrukcja plansz mocno premiuje współpracę między pojazdami a piechotą;
  • Góry Elburs zachwycają widokami i ogromem możliwości.
MINUSY:
  • zawodzi brakiem rozmachu walk pancernych;
  • Pustynia Bandar i Pancerna Tarcza odstają poziomem od dwóch pozostałych map;
  • kanonierka AC-130;
  • tryb Tank Superiority.

Wielu fanów Battlefielda 3 Walkę w zwarciu potraktowało jako wypadek przy pracy, nie do końca udaną próbę wejścia na teren od lat zaklepany przez konkurencyjne Call of Duty. Wydawało się, że przy Siłach pancernych DICE w pełni odpokutuje koncepcyjne wpadki poprzedniego rozszerzenia. O dziwo, trzeci z rzędu dodatek, choć sam w sobie udany, nieco rozczarowuje, gdyż zamiast nowoczesnej wizji bitwy na Łuku Kurskim oferuje wrażenia bardzo zbliżone do tego, co przeżyliśmy już wielokrotnie na Kaspijskiej Granicy i Wyspie Chark, tylko na większym obszarze.

Esencją Sił pancernych są cztery nowe mapy specjalnie dostosowane do zmechanizowanych starć. Już tutaj czeka nas pierwsze niemiłe zaskoczenie, bowiem Pancerna Tarcza pod wieloma względami przypomina dokonania projektantów z podstawki i na kolana nie rzuca, a Pustynia Bandar, nagłośniona przed premierą jako największe pole walki w historii serii, jest równocześnie bodajże najsłabszą propozycją z zestawu. Ogromną połać terenu poprzetykano gdzieniegdzie zabudowaniami i pagórkami, co robi niezbyt imponujące wrażenie. Nawet rozmieszczenie w Podboju siedmiu kluczowych punktów, w przeciwieństwie do standardowych pięciu, nie gwarantuje akcji w każdym zakątku mapy. Przy 64 graczach można dobrych kilkanaście minut podróżować bez bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem (pomachania do przelatującego myśliwca nie liczę). Niby mamy pole do szerokich manewrów, ale manewrować za bardzo nie ma czym.

Otóż, pomimo nieco mylącej nazwy, DICE nie zmieniło zbytnio standardowych zasad, jakimi rządzą się starcia. Czy to w trybie Podbój, czy Szturm, na miejsce w pojazdach mogą liczyć tylko nieliczni z całej trzydziestodwuosobowej drużyny. Nadal po mapie przetacza się więc góra kilkanaście czołgów i wozów opancerzonych, wspieranych z powietrza przez 2-3 śmigłowce i myśliwce, natomiast reszcie pozostaje rola szarej piechoty. Owszem, deweloper ułatwił na różne sposoby transportowanie żołnierzy na ważny odcinek – nowe pojazdy, jak niszczyciele czołgów, są dostosowane do zabrania na pokład aż 4 pasażerów, a posiadanie kanonierki AC-130 pozwala na wykonanie skoku ze spadochronem, który niechybnie rzuci nas w samo piekło. Mimo to niejednokrotnie znajdujemy się w sytuacji, kiedy po nieudanym łapaniu stopa czekają nas całe minuty respawnu wehikułu albo powolnego człapania na miejsce akcji. W połączeniu z przeważnie dość płaskim i pozbawionym osłon terenem, nadającym się idealnie do rozwijania pancernych ofensyw, wywołuje to frustrację piechoty, która w takich okolicznościach jest nie tylko umęczona drałowaniem po gorących piaskach, ale i stanowi wdzięczny cel dla strzelców śmigłowców, czołgistów i wszelkiej maści szczęśliwców, którzy rozpychali się łokciami w kolejce po pojazd, tyle że po drugiej stronie frontu.

Nie oznacza to jednak, że piechota w Siłach pancernych odgrywa drugorzędną rolę. Wystarczy przenieść się do Doliny Śmierci czy szczególnie w Góry Elburs, aby poczuć się w czołgu jak we wrażliwej i jeżdżącej trumnie. Ta pięknie zaprojektowana lokacja, umiejscowiona przy potężnym górskim masywie wyzwala pełen potencjał Battlefielda. Wolne przestrzenie kontrastują z wąskimi ścieżkami, grotami i stromymi podejściami, a skalisty teren umożliwia żołnierzom ukrycie się przed wzrokiem wroga. Obok strategicznych punktów idealnych do zdobycia przez zagony pancerne występują pozycje trudno dostępne dla każdego naziemnego pojazdu. W jednym miejscu jedyną naturalną osłoną jest kadłub transportera, inne idealnie nadaje się do zasadzek na szarżujących „kawalerzystów”.

Innymi słowy – każda z klas może równie mocno przyczynić się do sukcesu. Wysoko umieszczone pozycje strzeleckie stwarzają pole do popisu snajperom, kręte podjazdy aż proszą się o zaminowanie lub podłożenie ładunku C4, a dobrze ustawiony medyk jest nieoceniony w utrzymywaniu przy życiu własnych inżynierów, wchodzących w imponujące pojedynki z pojazdami przeciwnika. Do tego pasmo Elburs jest świadkiem niesamowitych akcji podczas brutalnych walk piechoty o strome zbocza, nagłych zrzutów spadochroniarzy na wrogie tyły i wirtuozerii pilotów przy lawirowaniu nad mocno nierównym terenem.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Far Cry 3 to dowód na to, że Ubisoft wyciągnął wnioski po nieco rozczarowującej "dwójce". Nowe dzieło studia z Montrealu jest świetne w każdym aspekcie: singlu, co-opie i trybie multiplayer, co udowadnia też nasza recenzja.  recenzja gry

Recenzja gry Battlefield 4 - wkraczamy na pole walki nowej generacji

Recenzja gry Battlefield 4 - wkraczamy na pole walki nowej generacji

Battlefield 4 nie jest grą idealną, ale w swojej kategorii multiplayerowych strzelanin nie ma sobie równych.   recenzja gry

Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Ekipa 4A Games wpisuje się w panujący trend i przygotowuje usprawnione wersje swoich dwóch znakomitych tytułów. Sprawdzamy, czy Metro 2033 i Metro: Last Light w edycji Redux warte są naszych pieniędzy.  recenzja gry

gra Battlefield 3: Siły pancerne

Battlefield 3: Siły pancerne

Battlefield 3: Armored Kill

strzelanki

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244449Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244448Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244447Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244446Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244445Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244444Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-03 - 243753Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-03 - 243752Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-07-23 - 242932Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-07-23 - 242931

komentarze czytelników (33)


Szfepsioczek  2012-09-19 - 15:32

Śmieszna ocena,powinno być minimum 8,a tu tylko 7 ? Ten co to napisał chyba nie grał jeszcze w ten dodatek tylko zbiera opinie noobów..

Sethlan  2012-09-19 - 15:35

Widac - spolecznosc BF3 - pokazuje tutaj swoja jakze barwna inteligencje i zrozumienie - niezmiernie skomplikowanego systemu oceniania w skali 1-10. Śmieszna ocena,powinno być minimum 8,a tu tylko 7 ? Ten co to napisał chyba nie grał jeszcze w ten dodatek tylko zbiera opinie noobów.. ------>>>>

freedommen  2012-09-19 - 15:45

Mam już za sobą kilka godzin grania w ten dodatek. Pograłem już nowymi pojazdami i samolotami. Pojazdy są ok, chociaż faktycznie za dużo ich nie jest. Mapy, hmmm.... tu podoba mi się tylko jedna ta górzysta. Uważam że została świetnie zrobiona. Pozostałe są średnie albo kiepskie. Tak jakby robione na kolanie. na odwal się. Dali parę pagórków zmienili pogodę i rzucili kilka budynków i proszę mamy mapę. Jestem prawie pewny że ten dodatek był najszybciej zrobiony. bo praktycznie prócz tej górzystej mapy, reszta to jakby przeróbka innych map z inną pogodą czy porą dnia. Póki co najlepszym dodatkiem jest Back to Karkand. Jeśli kolejne dwa dodatki które wyjdą w grudniu i na początku nowego roku również będą tak średnie jak CQ i AK to 170zł na Premium nie było warte wydania. To oczywiście jest moja zdanie. Każdy ma inne odczucia.

xand  2012-09-19 - 15:45

Moze i ocena nie jest w pelni adekwatna do tego co przedstawia dodatek ale autor recenzji ma w kilku miejscach racje choc nie do konca poniewaz brak rozmachu jest poniekad wina brakiem zorganizowania, a sam grajac zauwazylem ze wielu zamiast wyjechac jednym z pojazdów opancerzonych to na wlasna prosbe draluja przez pustynie, natomiast Ci ktorzy wsiadaja do pojazdow maja gdzies to czy obok ktos nie szuka transportu tylko pedza na zlamanie karku. Kolega wczesniej dobrze napisal, ze ktos faktycznie musialby wydawac tam rozkazy tylko nikomu nie chce tego robic choc jest taka mozliwosc chocby w pojedynczych druzynach. Kanonierka jest natomiast swietnym pomyslem i wbrew pozorom nie robi takiego spustoszenia jak to pieknie zostalo opisane w recenzji, a zniszczyc to cudo jest tak naprawde bardzo latwo i to jedyny blad jaki popelnili tworcy gry przy AC-130. Co do trybu TS nie bede sie wypowiadal poniewaz jak dotad nie gralem i nie interesowal mnie ten tryb wogole. Wedlug mnie dodatek (bo kolejna sprawa to to ze to tylko DLC) powinien miec o te pol oczka wiecej w ocenie, no max jedno pelne.

mikros  2012-09-19 - 16:21

Z tego co widziałem na gameplayach to DICE przesadziło z wielkością map... widać, że idą na ilość (chodzi mi tutaj zarówno o wielkość map itd. jak i o ilość dodatków, których jakość pozostawia dużo do życzenia). Wg. mnie duże mapy w Battlefieldzie powinny być wielkości Heavy Metal lub Harvest Day z B:BC2.

Ogarniacz  2012-09-19 - 16:32

rany jak ja uwielbiam ludzi, ktorzy uznaja za wzorcowe mapki te z BC2... litosci ludzie ta gra to byl spin-off serii w dodatku nie najlepszy. a mapki w tej grze nudzily po kiklku godzinach... wezcie wy sobie kupcie BF2 kosztuje 30 zl i zobaczcie jak wygladaly mapy kiedys. Gwarantuje wam, ze byly kilka razy lepsze niz te w BC2 i wiekszosci z BF3 via taki Back to Karkand - mozna by tam dolozyc jeszcze z 3-4 :)

kayler01  2012-09-19 - 16:34

Jak dla mnie DLC ożywiło grę casualową na nowo. Oczywiście chodzi mi o "publik gaming", bo scena w Polsce umarła już dawno.

Econochrist  2012-09-19 - 16:53

Jak już ktoś pisał wyżej. Recenzja jakakolwiek by nie była zawsze będzie su-biek-ty-wna. Dlatego ja nigdy nie czytam recenzji bo mnie one nie interesują. Nie interesuje mnie odbiór gry przez recenzenta. Nigdy żadna recenzja nie wpłynęła na moją decyzję o zakupie, bądź nie, jakiego kolwiek tytułu. Jeśli gra mi wpadła w oko to ją kupuję i w nią gram. Potem czasem zgodzę się, a czasem nie zgodzę z opiniami ludzi o tej grze. Dlatego nie rozumiem idiotów którzy plują się, że recenzent dał taką a nie inną ocenę. Jemu się podoba a Tobie nie, jasne? Ma do tego święte prawo, natomiast nikt nie ma prawa by go oceniać, bowiem recenzja jest su-biek-ty-wna i kropka! Jeśli chodzi o dodatek to mogę się zgodzić z autorem w sumie w kilku punktach (przeczytałem plusy i minusy ha): Rzeczywiście pojazdów pancernych na mapach trochę jest za mało. Bardzo wkurwiające (tak to trzeba nazwać) jest bieganie z punktu odrodzenia w środek batalii ponieważ jest za mała ilość pojazdów na tylu graczy. Zgodzę się, że Pustynia Bandar odstaje od reszty, jest najsłabiej zaprojektowana moim zdaniem. Tarcza Pancerna też wydaje mi się trochę pustawa. Może jakby pojazdów było więcej na mapie to nie przeszkadza ...

CyberTron  2012-09-19 - 17:17

Ogarniacz, fanboju. Argumenty podam wieczorem, jak bede miał więcej czasu.

Cybersport General  2012-09-19 - 19:09

Myślę, że ten dodatek potrzebuje takiego balansu, jak DLC Close Quarters, gdzie po każdej rundzie jest robiony balans wg zakładki skill z all time statistics lub punktów za ostatnią rundę. W Armored Kill często dochodzi do sytuacji, że jedna strona dominuje X rund z rzędu i jest mało wyrównanych meczów. Na podstawowych mapach tego nie widać, bo szybciej i łatwiej można się dostać do flag (mniejsze mapy), więc rozgrywki są w miarę wyrównane i dynamiczne (o Close Quarters nie wspominam, bo z tą "innowacyjną" funkcją każda runda jest zacięta). Tryb "Tank Superiority" jest słaby, ponieważ mało jest pojazdów (pół drużyny zwykle siedzi w bazie, wsiadanie do niszczyciela jako pasażer jest bez sensu, bo tymi działkami nic nie można zrobić, a biegającego mięsa armatniego jest jak na lekarstwo) i dali tylko jedną flagę. Myślę, że jakby była walka o trzy flagi, to rozgrywka byłaby lepsza, a tak to wygrywa team, który pierwszy zajmie flagę, która osadzona jest w otwartym terenie (wyjątkiem jest Death Valley, gdzie jest most, więc można odrzucić linię wroga, aby spróbować zająć flagę). Mógłbym jeszcze wiele napisać, ale kto to będzie czytał:)

mikros  2012-09-19 - 22:13

Ogarniacz Naucz się czytać ze zrozumieniem człowieku bo z tego co widzę to niezbyt ci to wychodzi.

Ogarniacz  2012-09-19 - 22:48

kolejny co ma "duzo" do powiedzenia :D

trudnezycie  2012-09-19 - 22:49

[26] Zbanowali ci Emisariusza to teraz na tym koncie szalejesz^^

Johy  2012-09-19 - 23:28

Wielu fanów Battlefielda 3 Walkę w zwarciu potraktowało jako wypadek przy pracy, nie do końca udaną próbę wejścia na teren od lat zaklepany przez konkurencyjne Call of Duty. IMO CQ to bardzo dobry dodatek, który sam w sobie dał mi więcej radochy niż MW3. O, to już nowy dodatek ? Nieźle to sobie wykombinowali. Wydadzą niedokończoną grę, a potem każą dodatkowo płacić kilka razy za pełną grę tylko w formie "dodatków". Ja to widzę trochę inaczej. Zamiast wydać stosowny edytor dzięki któremu dostawalibyśmy nowe mapki od moderów woleli tego nie robić i trzepać kapone na dodatkach tworzonych przez jakieś tam swoje studio od dlc. W sumie nie głupie. Co do AK to uważam, że jest lepiej niż dobrze. Co prawda mapka, która miała być gwoździem programu(pustynia) ssie a kanonierka idzie z nią w parze. Mimo to pozostałe mapki są wyśmienite i przeczuwam, że jeszcze nie jedną potyczkę na nich rozegram. :)

p4go  2012-09-20 - 09:42

na origin przecena cześci gier z serii battlefield: http://store.origin.com/store/eaemea/pl_PL/DisplayCategoryProductListPage/categoryID.60028300/childCategoryID.60028300 Czy zatem bf2 complete sie opłaca gra w to ktoś jeszcze?

Darkowski93m  2012-09-20 - 15:20

Ocena oceną, ale nie zmienia to faktu że ewidentnie redaktorowi gra nie szła. Z recenzji wieje deczko frustracją i zażenowaniem jakie się czuje po dostawaniu w d*** :D Może się mylę, ale tak tę recenzję odebrałem. Kanonierka jest świetna gdy obsługują ją ludzie z głową. Jeśli druga drużyna też w miarę ogarnia to wywiązują się w powietrzu wspaniałe bitwy. Dziś sam uczestniczyłem w takiej jednej gdzie jak szaleni broniliśmy AC przed zestrzeleniem :P Bo sęk w tym że kanonierkę można jednym myśliwcem w kilkanaście sekund zestrzelić i nie trzeba mieć tu dużych umiejętności pilotowania. Lot od dołu, ulepszona taśma, odpowiednie nakierowanie odrzutowca i AC nie ma najmniejszych szans. Umiejętności na poziomie low+ najwyżej. A działko przeciwlotnicze ? Toż to już jest masakra, a nie pojedynek. Poprawka na balistykę i kanonierka w kawałkach :P

Gambrinus84  2012-09-20 - 17:05

Darkowski93m -> E tam, całkiem nieźle mi szło ;) Co do kanonierki to napisałem, że "Remedium na to jest utrzymywanie mocnej obrony przeciwlotniczej, co skazuje dwóch-trzech inżynierów na ciągłą obserwację nieba, albo posiadanie w szeregach uzdolnionych pilotów myśliwców, przy których AC-130 czas swego życia liczy w sekundach" P-lotka też się nada, jak jej myśliwiec wroga nie zmiecie jedną serią:> W kanonierce w pewnych okolicznościach można łatwo zginąć, owszem, ale przecież AC-130 na dłuższą metę zawsze wpada w ręce drużyny silniejszej, przez co wspiera (skutecznie) działania i tak lepszego zespołu, a ten, który zbiera baty przy ostrzale z góry tym bardziej ma problem ze zwarciem szeregów. Poznałem tę sytuację z obu stron. Tyle o Podboju, w Szturmie to w ogóle jest szopka na całego, bo piechota się respawnuje na bardzo wąskim obszarze.

Dakar  2012-09-20 - 18:10

dodatek zajebisty!! minusem mapy jest to ze jest pusta??!! recenzenci ogranijcie sie! czyli kazda mapa ma być zawalona budynkami itp ? jedne mapy sa puste obszerne, inne zabudowane a inne coś pomiędzy, dla każdego coś i to jest zróżnicowanie i to jest w bf3!!

BŁOND_07  2012-09-20 - 19:30

Cóż, pustynia Bandar też jest troszkę porażką moim zdaniem, ale jest idealna do polatania sobie odrzutowcami, których wcześniej nie cierpiałem ze względu na idiotyzmy związane z levelowaniem (brak flar [!] na początku, a nie mam siły walić z tego działka aby odblokować sobie samo naprowadzane rakiety). Mapka w górach jest wg mnie najlepszą (tuż po Strike at Karkand) mapą, która do tej pory się w BF-ie 3 pojawiła. Od iście Skyrimowych widoków, po bardzo ciekawą konstrukcję. Mega! Co do dwóch ostatnich mapek to ogólnie wrażenia pozytywne, na Death Valley grało mi się świetnie snajperem (w końcu w nocy trudniej jest wypatrzeć gościa w krzakach...), a na Armored Shield jest największa rozpierducha z pelotkami i czołgami. Największym mankamentem jak na razie jest kanonierka, która jest zbyt mało wytrzymała, także pojazdów mogłoby być więcej, ale i tak jest ok. Ogólnie dodatek bardzo dobry, jednak jak przystało na gry wydawane przez EA jest ZA drogo, jeśli się nie ma premium...

Nolifer  2012-10-02 - 23:47

Jak dobrze , że poczekałem na recenzję i nie kupiłem tego dodatku, Własnie pustych map się najbardziej obawiałem .