ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Battlefield 3 wytacza ciężkie działa - recenzja dodatku Siły Pancerne

Siły pancerne miały być ukłonem w stronę tych fanów gry Battlefield 3, którzy uwielbiają starcia z udziałem czołgów na wielkich mapach. Eksperyment ten trudno jednak zaliczyć do wybitnie udanych.

19 września 2012Gambrinus (gry-online.pl) 7.0/10
• strony: 12
PLUSY:
  • cztery duże mapy dostosowane do wszystkich najważniejszych trybów;
  • nowe pojazdy wprowadzają większą różnorodność na polu walki;
  • konstrukcja plansz mocno premiuje współpracę między pojazdami a piechotą;
  • Góry Elburs zachwycają widokami i ogromem możliwości.
MINUSY:
  • zawodzi brakiem rozmachu walk pancernych;
  • Pustynia Bandar i Pancerna Tarcza odstają poziomem od dwóch pozostałych map;
  • kanonierka AC-130;
  • tryb Tank Superiority.

Wielu fanów Battlefielda 3 Walkę w zwarciu potraktowało jako wypadek przy pracy, nie do końca udaną próbę wejścia na teren od lat zaklepany przez konkurencyjne Call of Duty. Wydawało się, że przy Siłach pancernych DICE w pełni odpokutuje koncepcyjne wpadki poprzedniego rozszerzenia. O dziwo, trzeci z rzędu dodatek, choć sam w sobie udany, nieco rozczarowuje, gdyż zamiast nowoczesnej wizji bitwy na Łuku Kurskim oferuje wrażenia bardzo zbliżone do tego, co przeżyliśmy już wielokrotnie na Kaspijskiej Granicy i Wyspie Chark, tylko na większym obszarze.

Esencją Sił pancernych są cztery nowe mapy specjalnie dostosowane do zmechanizowanych starć. Już tutaj czeka nas pierwsze niemiłe zaskoczenie, bowiem Pancerna Tarcza pod wieloma względami przypomina dokonania projektantów z podstawki i na kolana nie rzuca, a Pustynia Bandar, nagłośniona przed premierą jako największe pole walki w historii serii, jest równocześnie bodajże najsłabszą propozycją z zestawu. Ogromną połać terenu poprzetykano gdzieniegdzie zabudowaniami i pagórkami, co robi niezbyt imponujące wrażenie. Nawet rozmieszczenie w Podboju siedmiu kluczowych punktów, w przeciwieństwie do standardowych pięciu, nie gwarantuje akcji w każdym zakątku mapy. Przy 64 graczach można dobrych kilkanaście minut podróżować bez bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem (pomachania do przelatującego myśliwca nie liczę). Niby mamy pole do szerokich manewrów, ale manewrować za bardzo nie ma czym.

Battlefield 3: Siły pancerne zwiastun na premierę (PL)

Battlefield 3: Siły pancerne zwiastun na premierę (PL) [2:22]

Zwiastun dodatku Armored Kill do gry Battlefield 3 udostępniony w dniu jego premiery.

Otóż, pomimo nieco mylącej nazwy, DICE nie zmieniło zbytnio standardowych zasad, jakimi rządzą się starcia. Czy to w trybie Podbój, czy Szturm, na miejsce w pojazdach mogą liczyć tylko nieliczni z całej trzydziestodwuosobowej drużyny. Nadal po mapie przetacza się więc góra kilkanaście czołgów i wozów opancerzonych, wspieranych z powietrza przez 2-3 śmigłowce i myśliwce, natomiast reszcie pozostaje rola szarej piechoty. Owszem, deweloper ułatwił na różne sposoby transportowanie żołnierzy na ważny odcinek – nowe pojazdy, jak niszczyciele czołgów, są dostosowane do zabrania na pokład aż 4 pasażerów, a posiadanie kanonierki AC-130 pozwala na wykonanie skoku ze spadochronem, który niechybnie rzuci nas w samo piekło. Mimo to niejednokrotnie znajdujemy się w sytuacji, kiedy po nieudanym łapaniu stopa czekają nas całe minuty respawnu wehikułu albo powolnego człapania na miejsce akcji. W połączeniu z przeważnie dość płaskim i pozbawionym osłon terenem, nadającym się idealnie do rozwijania pancernych ofensyw, wywołuje to frustrację piechoty, która w takich okolicznościach jest nie tylko umęczona drałowaniem po gorących piaskach, ale i stanowi wdzięczny cel dla strzelców śmigłowców, czołgistów i wszelkiej maści szczęśliwców, którzy rozpychali się łokciami w kolejce po pojazd, tyle że po drugiej stronie frontu.

Nie oznacza to jednak, że piechota w Siłach pancernych odgrywa drugorzędną rolę. Wystarczy przenieść się do Doliny Śmierci czy szczególnie w Góry Elburs, aby poczuć się w czołgu jak we wrażliwej i jeżdżącej trumnie. Ta pięknie zaprojektowana lokacja, umiejscowiona przy potężnym górskim masywie wyzwala pełen potencjał Battlefielda. Wolne przestrzenie kontrastują z wąskimi ścieżkami, grotami i stromymi podejściami, a skalisty teren umożliwia żołnierzom ukrycie się przed wzrokiem wroga. Obok strategicznych punktów idealnych do zdobycia przez zagony pancerne występują pozycje trudno dostępne dla każdego naziemnego pojazdu. W jednym miejscu jedyną naturalną osłoną jest kadłub transportera, inne idealnie nadaje się do zasadzek na szarżujących „kawalerzystów”.

Innymi słowy – każda z klas może równie mocno przyczynić się do sukcesu. Wysoko umieszczone pozycje strzeleckie stwarzają pole do popisu snajperom, kręte podjazdy aż proszą się o zaminowanie lub podłożenie ładunku C4, a dobrze ustawiony medyk jest nieoceniony w utrzymywaniu przy życiu własnych inżynierów, wchodzących w imponujące pojedynki z pojazdami przeciwnika. Do tego pasmo Elburs jest świadkiem niesamowitych akcji podczas brutalnych walk piechoty o strome zbocza, nagłych zrzutów spadochroniarzy na wrogie tyły i wirtuozerii pilotów przy lawirowaniu nad mocno nierównym terenem.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Mirror's Edge: Catalyst - Faith podąża śladem Assassin’s Creed

Recenzja gry Mirror's Edge: Catalyst - Faith podąża śladem Assassin’s Creed

Pierwsze Mirror’s Edge było grą niesamowicie intensywną, wizjonerską i niemal artystyczną – tymczasem Catalystowi trudno przypisać podobne cechy. Na szczęście nie oznacza to, że DICE zupełnie dało ciała, tworząc nowe przygody Faith.  recenzja gry

Recenzja gry Overwatch – Blizzard pozamiatał

Recenzja gry Overwatch – Blizzard pozamiatał

Oto najważniejsze pytanie końca maja: czy warto dać 170 zł za FPS-a Blizzarda? Oj tak, bo Overwatch rządzi!  recenzja gry

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Kiedy Grand Theft Auto V debiutowało niemal dwa lata temu, wielu okrzyknęło ją grą praktycznie idealną, ale konwersja na konsole obecnej generacji, pokazała że może być jeszcze lepiej, przynajmniej w kwestii graficznej.  recenzja gry

gra Battlefield 3: Siły pancerne

Battlefield 3: Siły pancerne

Battlefield 3: Armored Kill

Akcji

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244449Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244448Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244447Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244446Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244445Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-15 - 244444Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-03 - 243753Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-08-03 - 243752Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-07-23 - 242932Battlefield 3: Siły pancerne - screen - 2012-07-23 - 242931
Koyotl

Koyotl

Zagraj za Darmo!

Pirate Storm

Pirate Storm

Zagraj za Darmo!

DOOM PL - PC - 163,90 zł

kup w sklepie

PC 163,90 zł

Watch Dogs - Ubisoft Exclusive PL - PC - 37,90 zł

promocja

PC 37,90 zł

Total War: WARHAMMER - PC - 164,50 zł

kup w sklepie

PC 164,50 zł

Komentarze Czytelników (33)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
19.09.2012 12:32
odpowiedz
ecth
50
pi_ejcz_di

Z wieloma akapitami się z autorem nie zgodzę, ale dwie jego uwagi są w 100% trafne.

Wielkość map faktycznie utrudnia sprawne i szybkie poruszanie się w terenie przy tak niewielkiej ilości pojazdów (PANCERNYCH). Faktycznie, dochodzi do patologii gdzie gracz czeka na spawn czołgu, podbiega do niego ile sił w nogach po czym 2m przed pojazdem dostaje kulę w łeb/plecy od pobratymców, którzy też chcą wydostać się z bazy względnie szybko. Jedynym remedium są tutaj chyba serwery z opcją fast vehicle respawn jednak i na nich czekanie na czołgi/niszczyciele trochę trwa. Nie rozumiem dlaczego DICE nie zdecydowało się na spawn większej ilości pojazdów choćby w momencie zajmowania strategicznych punktów na mapie. Coś się tam zawsze dropi ale to naprawdę stanowczo za mało.
Druga trafna uwaga to położony tryb tank superiority. Leży i kwiczy; jest tak mało popularny, że w sumie nieprzydatny. Coś co było zapowiadane przez twórców jako jedna z większych atrakcji upadło w dniu premiery. Może teraz, kiedy AK jest dostępne dla wszystkich, wzrośnie jego popularność; jednak wydaje mi się, że wymazanie samolotów/heli i brak większej liczby tanków, niszczycieli etc położyło ten tryb zupełnie.

Co mnie osobiście denerwuje i co przebija się w recenzji? Zapowiadany armored kill to tak naprawdę 4 nowe mapy i trzy-cztery pojazdy. Nic więcej. Przez ograniczenia w liczbie dostępnych wehikułów widowiskowość walk (tak bardzo podkreślana przez DICE) i ich rozmiar nie jest dostrzegalny... W AK zagrałem już ok 15 godzin i pewnie zagram jeszcze znacznie więcej ale czekam na patch z utęsknieniem.

19.09.2012 12:52
odpowiedz
Rawi
25
Chorąży

Rowniez nie zgadzam sie z recenzja. Autor chyba za krotko pogral w dodatek.
Armored Shield to akurat bardzo dobra plansza.
Jedyne do czego mozna sie przyczepic w tym dodatku to zbyt mala ilosc pojazdow.
Reszta jest jak najbardziej na plus.

19.09.2012 14:05
odpowiedz
CyberTron
54
Imperator Wersalka

A ja w pełni popieram recenzenta. Nawet ocene zmniejszyłbym o 1.5 oczka.

19.09.2012 14:07
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

hehe fajnie to wyglada:

3 osoby wypowiadaja sie negatywnie na temat oceny wypisalo po kilkanascie zdan, argumentow dlaczego sie nie zgadzaja.

wpadl Cybetron i pisze jedno zdanie, bez zadnego argumentu :)

19.09.2012 14:16
odpowiedz
Bac02
74
StreetRider

Wielką pomyłką w tym DLC jest AC-130 i tryb szturmu, gdzie broniący nie mają praktycznie szans

19.09.2012 14:36
odpowiedz
Polony
18
Konsul

Nie da sie ukryc, ze DLC to porazka na calej linii. Mapy sa za duze, pojazdow za malo, a AC-130 to pic na wode, bo mozna go zniszczyc w kilkanascie sekund, za to dostac sie do niego jest praktycznie niemozliwe. Sam bawilem sie stracajac go na jednej z map chyba z 5 razy, zanim mi sie znudzilo. Mozna by to naprawic zwiekszajac liczbe pojazdow i samych graczy. Te mapy sa tak duze, ze spokojnie pomiescilyby 128 osob.

19.09.2012 15:03
odpowiedz
Rawi
25
Chorąży

Jutro wychodzi patch co poprawia gunshipa zeby byl wytrzymalszy na dzialka AA i samoloty

19.09.2012 15:06
odpowiedz
MAJOT14
54
Pieseł

Łooooł autor musiał dostać nieźle w dupę na Armored Kill żeby dać 7.0... Zresztą po recenzji widzę że grał on nie za chętnie i z 5 mapek może ukończył???

19.09.2012 15:27
odpowiedz
Sethlan
57
Oorah!

Nie - bo kolejna paczka mapek ma dostawac z gory 10. Jego recenzja, jego ocena - w ogole te DLC moga byc pomijane w ocenie, bo do rozgrywki wiele nie wnosza, a jak was boli i tak wysoka ocena jaka jest 7 - to napiszcie wlasna recenzje.

19.09.2012 15:28
odpowiedz
fubu35
39
Konsul

Powoli zaczyna wiać kupą od tych recenzji. Mapy są świetne, ilość pojazdów jest ok - koledzy, no jeżeli nie gramy zespołowo i zamiast osłaniać własne czołgi niszcząc przy tym wrogie używając technika przeplatając przez to wszystko zwykłego szturma z karabinem A DO tego grając wraz z kolegami to jest klimat i gra się przyjemnie nie mogąc odejść sprzed monitora.

19.09.2012 15:32
odpowiedz
Szfepsioczek
14
Legionista

Śmieszna ocena,powinno być minimum 8,a tu tylko 7 ? Ten co to napisał chyba nie grał jeszcze w ten dodatek tylko zbiera opinie noobów..

19.09.2012 15:35
odpowiedz
Sethlan
57
Oorah!

Widac - spolecznosc BF3 - pokazuje tutaj swoja jakze barwna inteligencje i zrozumienie - niezmiernie skomplikowanego systemu oceniania w skali 1-10.

Śmieszna ocena,powinno być minimum 8,a tu tylko 7 ? Ten co to napisał chyba nie grał jeszcze w ten dodatek tylko zbiera opinie noobów.. ------>>>>

19.09.2012 15:45
odpowiedz
freedommen
54
Pretorianin

Mam już za sobą kilka godzin grania w ten dodatek. Pograłem już nowymi pojazdami i samolotami. Pojazdy są ok, chociaż faktycznie za dużo ich nie jest. Mapy, hmmm.... tu podoba mi się tylko jedna ta górzysta. Uważam że została świetnie zrobiona. Pozostałe są średnie albo kiepskie. Tak jakby robione na kolanie. na odwal się. Dali parę pagórków zmienili pogodę i rzucili kilka budynków i proszę mamy mapę. Jestem prawie pewny że ten dodatek był najszybciej zrobiony. bo praktycznie prócz tej górzystej mapy, reszta to jakby przeróbka innych map z inną pogodą czy porą dnia. Póki co najlepszym dodatkiem jest Back to Karkand. Jeśli kolejne dwa dodatki które wyjdą w grudniu i na początku nowego roku również będą tak średnie jak CQ i AK to 170zł na Premium nie było warte wydania. To oczywiście jest moja zdanie. Każdy ma inne odczucia.

19.09.2012 15:45
odpowiedz
xand
39
Pretorianin

Moze i ocena nie jest w pelni adekwatna do tego co przedstawia dodatek ale autor recenzji ma w kilku miejscach racje choc nie do konca poniewaz brak rozmachu jest poniekad wina brakiem zorganizowania, a sam grajac zauwazylem ze wielu zamiast wyjechac jednym z pojazdów opancerzonych to na wlasna prosbe draluja przez pustynie, natomiast Ci ktorzy wsiadaja do pojazdow maja gdzies to czy obok ktos nie szuka transportu tylko pedza na zlamanie karku. Kolega wczesniej dobrze napisal, ze ktos faktycznie musialby wydawac tam rozkazy tylko nikomu nie chce tego robic choc jest taka mozliwosc chocby w pojedynczych druzynach. Kanonierka jest natomiast swietnym pomyslem i wbrew pozorom nie robi takiego spustoszenia jak to pieknie zostalo opisane w recenzji, a zniszczyc to cudo jest tak naprawde bardzo latwo i to jedyny blad jaki popelnili tworcy gry przy AC-130. Co do trybu TS nie bede sie wypowiadal poniewaz jak dotad nie gralem i nie interesowal mnie ten tryb wogole. Wedlug mnie dodatek (bo kolejna sprawa to to ze to tylko DLC) powinien miec o te pol oczka wiecej w ocenie, no max jedno pelne.

19.09.2012 16:21
odpowiedz
mikros
56
M7

Z tego co widziałem na gameplayach to DICE przesadziło z wielkością map... widać, że idą na ilość (chodzi mi tutaj zarówno o wielkość map itd. jak i o ilość dodatków, których jakość pozostawia dużo do życzenia).

Wg. mnie duże mapy w Battlefieldzie powinny być wielkości Heavy Metal lub Harvest Day z B:BC2.

19.09.2012 16:32
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

rany jak ja uwielbiam ludzi, ktorzy uznaja za wzorcowe mapki te z BC2... litosci ludzie ta gra to byl spin-off serii w dodatku nie najlepszy. a mapki w tej grze nudzily po kiklku godzinach... wezcie wy sobie kupcie BF2 kosztuje 30 zl i zobaczcie jak wygladaly mapy kiedys. Gwarantuje wam, ze byly kilka razy lepsze niz te w BC2 i wiekszosci z BF3 via taki Back to Karkand - mozna by tam dolozyc jeszcze z 3-4 :)

19.09.2012 16:34
odpowiedz
kayler01
78
Generał

Jak dla mnie DLC ożywiło grę casualową na nowo.
Oczywiście chodzi mi o "publik gaming", bo scena w Polsce umarła już dawno.

19.09.2012 16:53
odpowiedz
Econochrist
92
Nadworny szyderca

Jak już ktoś pisał wyżej. Recenzja jakakolwiek by nie była zawsze będzie su-biek-ty-wna.
Dlatego ja nigdy nie czytam recenzji bo mnie one nie interesują. Nie interesuje mnie odbiór gry przez recenzenta.
Nigdy żadna recenzja nie wpłynęła na moją decyzję o zakupie, bądź nie, jakiego kolwiek tytułu. Jeśli gra mi wpadła w oko
to ją kupuję i w nią gram. Potem czasem zgodzę się, a czasem nie zgodzę z opiniami ludzi o tej grze.
Dlatego nie rozumiem idiotów którzy plują się, że recenzent dał taką a nie inną ocenę. Jemu się podoba a Tobie nie, jasne?
Ma do tego święte prawo, natomiast nikt nie ma prawa by go oceniać, bowiem recenzja jest su-biek-ty-wna i kropka!

Jeśli chodzi o dodatek to mogę się zgodzić z autorem w sumie w kilku punktach (przeczytałem plusy i minusy ha):
Rzeczywiście pojazdów pancernych na mapach trochę jest za mało. Bardzo wkurwiające (tak to trzeba nazwać)
jest bieganie z punktu odrodzenia w środek batalii ponieważ jest za mała ilość pojazdów na tylu graczy.
Zgodzę się, że Pustynia Bandar odstaje od reszty, jest najsłabiej zaprojektowana moim zdaniem. Tarcza Pancerna
też wydaje mi się trochę pustawa. Może jakby pojazdów było więcej na mapie to nie przeszkadzało by mi to.
Cieszy mnie natomiast bardzo wysoki poziom map Góry Elburs oraz Dolina Śmierci - dla mnie to mały majstersztyk.
Faktem jest jeszcze, że ograniczono rolę tak żołnierza jak i wsparcia. Wsparcie w sumie ratuje posiadanie
moździerza oraz ładunku C4. "Medyk" nie ma czego szukać w tym dodatku. Liczy się tylko Technik i Snajper.
Nie zgodzę się też, że kanonierka jest słaba. Jest wystarczająca do działań wsparcia piechoty jak i jej unieszkodliwiania.
Mnie się ogólnie dodatek podoba, na pewno jest (dla mnie) bardziej interesujący niż DLC Walka w Zwarciu.
Szkoda, że dodatek nie dorównuje jednak kapitalnemu Powrotu do Karkand i osobiście uważam, że w DLC
DICE powinno się skupić nad przywróceniem najbardziej grywalnych map z Dwójki. Przecież jest cała masa świetnych map
jak Road to Jalalabad, FuShe Pass, Daqing Oilfields, Dragon Valley, czy nawet Operation Smoke Screen, Warlord i Surge.
Było by co przywrócić jeszcze w DLC i na nich powinni się skoncentrować w DICE. Na powrocie starych i sprawdzonych map.

19.09.2012 17:17
odpowiedz
CyberTron
54
Imperator Wersalka

Ogarniacz, fanboju. Argumenty podam wieczorem, jak bede miał więcej czasu.

19.09.2012 19:09
odpowiedz
Cybersport General
50
Pretorianin

Myślę, że ten dodatek potrzebuje takiego balansu, jak DLC Close Quarters, gdzie po każdej rundzie jest robiony balans wg zakładki skill z all time statistics lub punktów za ostatnią rundę. W Armored Kill często dochodzi do sytuacji, że jedna strona dominuje X rund z rzędu i jest mało wyrównanych meczów. Na podstawowych mapach tego nie widać, bo szybciej i łatwiej można się dostać do flag (mniejsze mapy), więc rozgrywki są w miarę wyrównane i dynamiczne (o Close Quarters nie wspominam, bo z tą "innowacyjną" funkcją każda runda jest zacięta).

Tryb "Tank Superiority" jest słaby, ponieważ mało jest pojazdów (pół drużyny zwykle siedzi w bazie, wsiadanie do niszczyciela jako pasażer jest bez sensu, bo tymi działkami nic nie można zrobić, a biegającego mięsa armatniego jest jak na lekarstwo) i dali tylko jedną flagę. Myślę, że jakby była walka o trzy flagi, to rozgrywka byłaby lepsza, a tak to wygrywa team, który pierwszy zajmie flagę, która osadzona jest w otwartym terenie (wyjątkiem jest Death Valley, gdzie jest most, więc można odrzucić linię wroga, aby spróbować zająć flagę).

Mógłbym jeszcze wiele napisać, ale kto to będzie czytał:)

19.09.2012 22:13
odpowiedz
mikros
56
M7

Ogarniacz

Naucz się czytać ze zrozumieniem człowieku bo z tego co widzę to niezbyt ci to wychodzi.

19.09.2012 22:48
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

kolejny co ma "duzo" do powiedzenia :D

19.09.2012 22:49
odpowiedz
trudnezycie
0
Generał

[26] Zbanowali ci Emisariusza to teraz na tym koncie szalejesz^^

19.09.2012 23:28
odpowiedz
Johy
77
MastaBlant

Wielu fanów Battlefielda 3 Walkę w zwarciu potraktowało jako wypadek przy pracy, nie do końca udaną próbę wejścia na teren od lat zaklepany przez konkurencyjne Call of Duty.

IMO CQ to bardzo dobry dodatek, który sam w sobie dał mi więcej radochy niż MW3.

O, to już nowy dodatek ? Nieźle to sobie wykombinowali. Wydadzą niedokończoną grę, a potem każą dodatkowo płacić kilka razy za pełną grę tylko w formie "dodatków".

Ja to widzę trochę inaczej. Zamiast wydać stosowny edytor dzięki któremu dostawalibyśmy nowe mapki od moderów woleli tego nie robić i trzepać kapone na dodatkach tworzonych przez jakieś tam swoje studio od dlc. W sumie nie głupie.

Co do AK to uważam, że jest lepiej niż dobrze. Co prawda mapka, która miała być gwoździem programu(pustynia) ssie a kanonierka idzie z nią w parze. Mimo to pozostałe mapki są wyśmienite i przeczuwam, że jeszcze nie jedną potyczkę na nich rozegram. :)

20.09.2012 09:42
odpowiedz
p4go
65
Geek

na origin przecena cześci gier z serii battlefield:

http://store.origin.com/store/eaemea/pl_PL/DisplayCategoryProductListPage/categoryID.60028300/childCategoryID.60028300

Czy zatem bf2 complete sie opłaca gra w to ktoś jeszcze?

20.09.2012 15:20
odpowiedz
Darkowski93m
83
Generał

Ocena oceną, ale nie zmienia to faktu że ewidentnie redaktorowi gra nie szła. Z recenzji wieje deczko frustracją i zażenowaniem jakie się czuje po dostawaniu w d*** :D Może się mylę, ale tak tę recenzję odebrałem. Kanonierka jest świetna gdy obsługują ją ludzie z głową. Jeśli druga drużyna też w miarę ogarnia to wywiązują się w powietrzu wspaniałe bitwy. Dziś sam uczestniczyłem w takiej jednej gdzie jak szaleni broniliśmy AC przed zestrzeleniem :P
Bo sęk w tym że kanonierkę można jednym myśliwcem w kilkanaście sekund zestrzelić i nie trzeba mieć tu dużych umiejętności pilotowania. Lot od dołu, ulepszona taśma, odpowiednie nakierowanie odrzutowca i AC nie ma najmniejszych szans. Umiejętności na poziomie low+ najwyżej. A działko przeciwlotnicze ? Toż to już jest masakra, a nie pojedynek. Poprawka na balistykę i kanonierka w kawałkach :P

20.09.2012 17:05
odpowiedz
Gambrinus84
66
GOL

Darkowski93m -> E tam, całkiem nieźle mi szło ;) Co do kanonierki to napisałem, że "Remedium na to jest utrzymywanie mocnej obrony przeciwlotniczej, co skazuje dwóch-trzech inżynierów na ciągłą obserwację nieba, albo posiadanie w szeregach uzdolnionych pilotów myśliwców, przy których AC-130 czas swego życia liczy w sekundach" P-lotka też się nada, jak jej myśliwiec wroga nie zmiecie jedną serią:>

W kanonierce w pewnych okolicznościach można łatwo zginąć, owszem, ale przecież AC-130 na dłuższą metę zawsze wpada w ręce drużyny silniejszej, przez co wspiera (skutecznie) działania i tak lepszego zespołu, a ten, który zbiera baty przy ostrzale z góry tym bardziej ma problem ze zwarciem szeregów. Poznałem tę sytuację z obu stron.

Tyle o Podboju, w Szturmie to w ogóle jest szopka na całego, bo piechota się respawnuje na bardzo wąskim obszarze.

20.09.2012 18:10
odpowiedz
Dakar
39
Centurion

dodatek zajebisty!! minusem mapy jest to ze jest pusta??!! recenzenci ogranijcie sie! czyli kazda mapa ma być zawalona budynkami itp ? jedne mapy sa puste obszerne, inne zabudowane a inne coś pomiędzy, dla każdego coś i to jest zróżnicowanie i to jest w bf3!!

20.09.2012 19:30
odpowiedz
BŁOND_07
84
Konsul

Cóż, pustynia Bandar też jest troszkę porażką moim zdaniem, ale jest idealna do polatania sobie odrzutowcami, których wcześniej nie cierpiałem ze względu na idiotyzmy związane z levelowaniem (brak flar [!] na początku, a nie mam siły walić z tego działka aby odblokować sobie samo naprowadzane rakiety).
Mapka w górach jest wg mnie najlepszą (tuż po Strike at Karkand) mapą, która do tej pory się w BF-ie 3 pojawiła. Od iście Skyrimowych widoków, po bardzo ciekawą konstrukcję. Mega!
Co do dwóch ostatnich mapek to ogólnie wrażenia pozytywne, na Death Valley grało mi się świetnie snajperem (w końcu w nocy trudniej jest wypatrzeć gościa w krzakach...), a na Armored Shield jest największa rozpierducha z pelotkami i czołgami.
Największym mankamentem jak na razie jest kanonierka, która jest zbyt mało wytrzymała, także pojazdów mogłoby być więcej, ale i tak jest ok.
Ogólnie dodatek bardzo dobry, jednak jak przystało na gry wydawane przez EA jest ZA drogo, jeśli się nie ma premium...

02.10.2012 23:47
odpowiedz
Nolifer
82
The Highest

Jak dobrze , że poczekałem na recenzję i nie kupiłem tego dodatku, Własnie pustych map się najbardziej obawiałem .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze