ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Black Mirror III - recenzja gry

Gotów na trzecie spotkanie z klątwą rodu Gordonów? Czeka stare spalone zamczysko, tajemniczy sojusznik i... przodek sprzed paru setek lat. A wszystko to oczywiście w Black Mirror III.

27 czerwca 2011 8.0/10
• strony :1234

Zazwyczaj narzekamy na opieszałość polskich wydawców i opóźnienia krajowych premier w stosunku do światowych. Tym razem City Interactive zrobiło wszystkim niespodziankę i trzecia część serii Black Mirror ukazała się u nas dużo szybciej niż ktokolwiek się spodziewał. Na dodatek jest nieoczekiwanie tania (niecałe 30 zł) i to wcale nie koniec dobrych wiadomości.

Tak jak Black Mirror II, wbrew prognozom wieszczącym klęskę odgrzewanej historii, okazało się naprawdę dobrą grą, tak i kolejna odsłona cyklu udanie podejmuje wątek wiszącej nad rodem Gordonów klątwy, wyjaśnia większość niejasności i najprawdopodobniej zamyka całą opowieść.

Ponure wejście do ponurego zamczyska.

Black Mirror III jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniej części. W finale „dwójki” ewakuowaliśmy się z płonącego zamku, „trójka” rozpoczyna się widowiskową sceną gaszenia pożaru. Zaraz też klaruje się sytuacja głównego bohatera, który wkracza do akcji z pochodnią w ręku. Rzecz jasna zostaje aresztowany i to nie tylko pod zarzutem podpalenia, ale i morderstwa. Tak oto sympatyczny Amerykanin, który już wcześniej nie miał lekko, teraz popada w poważne tarapaty.

Oczywiście tak naprawdę największym problemem Adriana Gordona nie są wystosowane przeciwko niemu oskarżenia, tylko duch przodka, który za jego pośrednictwem uparł się powrócić między żywych. I właśnie walka z ową ciemną siłą jest naszym głównym zadaniem w grze. Przez większość czasu próbujemy zrozumieć coś z nawiedzających nas wizji, nie dać złej mocy całkowicie nami zawładnąć i raz na zawsze rozprawić się z Mordredem.

Gra jest, moim zdaniem, bardziej mroczna niż poprzednia część, choć – paradoksalnie – mniej epatuje widokiem niezachęcająco prezentujących się zwłok. Stosowny klimat autorzy uzyskali odpowiednimi sceneriami – w zasadzie brak jasnych, radosnych lokacji, przypominających te z Biddeford. Mamy za to sporo etapów rozgrywających się w nocy, w deszczu, po zmroku i generalnie słonecznego nieba nad Willow Creek nie uświadczymy. Dużo przebywamy też w ciemnych, ponurych, zniszczonych pomieszczeniach oraz w podziemiach, zarówno tych stworzonych ręką człowieka, jak i w jaskiniach.

Gabinet dr Winterbottom – jedna z nielicznych jasnych lokacji w grze.

Niebagatelne znaczenie ma również ujawniająca się co jakiś czas obecność wrednego ducha (oraz pewnej zjawy – co akurat dodaje całości romantyzmu). Trzeba przyznać, że momenty, w których uaktywnia się ciemna strona bohatera, robią niemałe wrażenie. Adrianowi zmienia się wówczas głos, jego oczy stają się czarne, a w jego zachowaniu widać gwałtowność charakteru czy wręcz szaleństwo, zaś całość podkreśla świetnie dobrana muzyka oraz specjalny efekt wizualny, zaznaczający, że teraz postać jest we władaniu klątwy. Fragment, w którym Gordon idzie nocą przez las, gwizdnięciem przywołując piekielne psy, a te drepcą za nim posłuszne niczym baranki, jest niesamowity, zważywszy na fakt, że wcześniejszego spotkania z tymi bestiami nieomal nie przypłacił życiem.

Świetnym patentem jest motyw telefonu do wróżki, który możemy wykonać w każdym rozdziale, by dowiedzieć się, co nas tym razem spotka, a konkretnie – jaki rodzaj śmierci czyha na Adriana w danym etapie gry. Bo, podobnie jak w dwu wcześniejszych odsłonach, bohater może zginąć, na szczęście program w takich sytuacjach zawsze dokonuje automatycznego zapisu stanu rozgrywki.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry The Walking Dead: A House Divided - wysoka forma utrzymana

Recenzja gry The Walking Dead: A House Divided - wysoka forma utrzymana

Choć wyraźnie krótszy od epizodu pierwszego, drugi odcinek drugiego sezonu The Walking Dead po raz kolejny przewyższa oczekiwania fanów. A House Divided może bez wstydu stawać w szranki o tytuł najlepszego rozdziału serii.  recenzja gry

Recenzja The Walking Dead: All That Remains - mocny epizod na początek drugiego sezonu

Recenzja The Walking Dead: All That Remains - mocny epizod na początek drugiego sezonu

Kontynuacja jednej z najlepszych gier 2012 roku nie rozczarowuje. The Walking Dead: Season Two rozpoczął się mocnym uderzeniem.  recenzja gry

Recenzja gry The Wolf Among Us - Baśnie twórców The Walking Dead

Recenzja gry The Wolf Among Us - Baśnie twórców The Walking Dead

Do sprzedaży trafił już ostatni epizod pierwszego sezonu serialu The Wolf Among Us, jest to więc doskonały moment, żeby podsumować najnowsze dzieło twórców gry The Walking Dead.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193289Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193288Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193287Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193286Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193285Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193284Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193283Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193282Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193281Black Mirror III - screen - 2010-08-23 - 193280

komentarze czytelników (33)


Max Stone  2011-06-29 - 16:52

"Średnia naszych ocen na podstawie ostatnich 37 materiałów, to 7.6 ..."Gdyby nie ocena bardzo dobrego FIM Speedway Grand Prix 4 byłoby więcej -.-

Vermin83  2011-06-29 - 23:59

Gra świetna (aczkolwiek BM 2 lepszy), z oceną się zgadzam, ale co do recki, prośba - mniej spoilerów, mniej lania wody, więcej konkretów. Czyta się OK, ale gdybym przeczytał reckę przed przejściem gry to bym stracił sporo zabawy.

Kayleigh_  2011-06-30 - 10:05

Ale co konkretnie jest az takim spojlerem - bo mnie sie wydaje, ze o fabule wypowiedzialam sie dosc ogolnie, a przeciez cos trzeba napisac. Informacja o klatwie jest oczywista - klatwa jest obecna we wszystkich 3 grach. "Obecnosc" Mordreda jest oczywista - to on jest zrodlem klatwy, no i zakonczenie dwojki tez mowi samo za siebie. To, ze beda trupy, jest oczywiste, bylo tak od poczatklu serii. Ze nie bedzie Samuela - coz... wydawalo mi sie zasadne ostrzec tych, co strasznie chcieli, zeby byl i po dwojce spekulowali, bedzie, nie bedzie... Wspomnienie o pozarze na poczatku - toz jest w demie i na trailerze fragmencik tez. Nie mowiac, ze w zapowiedziach tez o tym bylo. Wymienienie lokacji? No, prosze cie... A poza tym lanie wody i spojlery jakos mi sie nawzajem wykluczaja... :P Ale szanuje twoje zdanie, daj jakis przyklad moze. :)

Vermin83  2011-06-30 - 11:23

Spoilery (według mojej opinii) - Tekst że nie będzie Samuela (można było to inaczej ująć, cios zwłaszcza dla osób nie znających serii i chcących zacząć zabawę od początku) - Hasło do komputera Phila i powiązanie z lost (również można to było napisać bardziej ogólnie) - Odarcie Mordera z tajemniczości (ci którzy nie znają serii tracą w tym momencie masę zabawy) Głównie o te trzy spoilery mi chodziło. ...

Kayleigh_  2011-06-30 - 12:26

Tekst jest "rozciagniety", jak to ujales, z powodu mojego wrodzonego gadulstwa. Nic tu nie bylo na sile, przeciwnie, na sile musze sie wlasnie hamowac, ale uwaga cenna, uwzglednie nastepnym razem. :) ...

Vermin83  2011-06-30 - 12:44

Może faktycznie przesadziłem z tymi spoilerami, ale mimo wszystko dla mnie brzmią jak spoilery podchodząc do tego z punktu widzenia gracza nie znającego serii. A chyba takich jest sporo. ...

Kayleigh_  2011-06-30 - 12:54

No z tymi spojlerami to jest zawsze delikatna kwestia, bo na dobra sprawę bezpiecznie byloby nie napisac nic o fabule czy bohaterach, a z drugiej strony ludzie sa zadni jakiejs wiedzy na ten temat. :) ...

tynieczka  2011-06-30 - 13:02

Bardzo fajna recka, super, podoba mi się , takich więcej, lubię poczytać i dowiedzieć się czegoś więcej z recenzji ,a nie tylko na zasadzie opisu gry , krótko i zwięzłowato :) A odnosząc się do postów Vermina, to czepiasz się kolego , ja tak jak i Kayleigh , nie widzę tu żadnych spoilerów, a stwierdzenie "lanie wody" to już z lekka przesada . Jeśli męczy Cię czytanie ,to po prostu tego nie rób, tylko jak sam piszesz , też jesteś recenzentem, więc chyba robisz to po to żeby ktoś czytał, prawda ? ;) cytat:Nawiazania do Losta i to, ze do kompa Phila mozna dostac sie inaczej, niz odgadujac jego haslo, to Easter Eggs - to nie zaden spojler. Nie ma to nic wspolnego z fabula i wydarzeniami w grze, wspomnialam o tym jako o ciekawostce. Szczerze mowiac, watpie, by wiele osob na to wpadlo, bo te liczby (Lost) sa tylko raz wymienione (nie odgadujemy ich i nie wpisujemy recznie), to krociutka wzmianka, ktora mozna latwo przegapic. Podobnie z haslem do kompa. Zgadzam się z tym , dokładnie wpadłam na to dopiero jak przechodziłam grę po raz drugi, może jestem jakaś nierozgarnięta i dlatego ,ale nie sądzę żebym była wyjątkiem ;) Ja poproszę o więcej takich recenzji rozwiniętych :) Poz ...

Kayleigh_  2011-06-30 - 13:07

Dziekuje bardzo, wszystkie opinie sa cenne. :) Oczywiscie te pozytywne sa b mile, ale i konstruktywna krytyka pelni swoja role. ...

Vermin83  2011-06-30 - 13:43

Tynieczka Jak pisałem, każdy woli coś innego. Mnie korekta ganiła za zbyt długie recki, więc nauczyłem się pisać je zwięźlej, stawiając na konkrety a nie an snucie wrażeń. Jedni to lubią inni nie. ...

Kayleigh_  2011-06-30 - 13:55

Nie przecze, ze sie rozpisalam, bardzo lubie te serie, mialam mase spostrzezen, ktorymi chcialam sie podzielic. :) Ale generalnie faktycznie zasada jest: pisac krotko i zwiezle, zeby innym chcialo sie przeczytac. :P Choc przygodowkowicze to specyficzni obiorcy - tak jak i przygodowki to specyficzne gry, wymagaja myslenia, inteligencji i czesto przekopywania sie przez masy dokumentow (patrz: seria Darkness czy eXperience112). Wiec te ludki sa zaprawione w boju raczej, mam nadzieje, ze mimo wszystko daly rade. :P :P :P ...

Vermin83  2011-06-30 - 14:16

Rozwiń skrót AoM, bo jakoś nie mogę skojarzyć tytułu (ostatnio za dużo siedzę w Wordzie). ...

Kayleigh_  2011-06-30 - 14:42

No, wymieniles ja: AoM - Art of Murder :) ...

Vermin83  2011-06-30 - 14:55

Względem AoM to napisałem ci co nieco na GG ...

tynieczka  2011-06-30 - 15:13

Vermin , owszem pisałeś i wszystko się zgadza, są gusta i guściki ,a o owych się nie dyskutuje ;) Dołączę się do offtopa i powiem ,że moja lista gier jest niemal taka sama jak Wasza , tylko dodałabym jeszcze do niej obie części Tunguski ,że tak powiem , uwielbiam tą i serię CSI :) A Black Mirror też bardzo udane, może jednak się skuszą i coś jeszcze będzie dalej ? ;) A AoM , właśnie skończyłam Zabójcze sekrety , to jest jedna z tych HO , ale to porażka jest nie gra . ;)

Kayleigh_  2011-06-30 - 15:27

Nic mi na GG nie przyszlo. :) I faktycznie - koniec gadania, pora poalphowac wreszcie. :D ...

Vermin83  2011-06-30 - 15:51

Hmm... napisałem na numer GG, który masz w profilu serwisu. Jakby co napisz mi swoje wrażenia z Alpha Polaris na moje GG - 8560784 Chodzi mi o Plusy/minusy, ciekawe czy mamy podobne wrażenia.

Nolifer  2011-07-07 - 01:25

dzięki tej recenzji zostałem namówiony na gry przygodowe , dziękuję ! :)

Kayleigh_  2011-07-10 - 13:34

Prosze bardzo, niezmiernie sie ciesze. :) Obys zlapal prawdziwego bakcyla, to wspanialy i rozwijajacy rodzaj gier. Moim zdaniem - przygodowki to gry dla wybranych. :D

elemeledudek  2012-12-11 - 09:58

Wlaśnie rozpoczynam drugi rozdział, i puki co jestem bardzo zadowolony z gry. Pasuje mi klimat. Mroczny i jesienny. Technicznie tez nie ma sie do czego przyczepić, choć juz kilka poważnych wpadek w tłumaczeniu sie znalazło. Staram sie jednak przymykac na to oko, bo to nagminne w każdej przygodówce niestety. Reasumując, choc dlaego nie doszedłem to jestem na tak.