ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Darkspore - recenzja gry

Darkspore to najnowsze dzieło doskonale znanej firmy Maxis. Jak twórcy kasowych The Sims i SimCity poradzili sobie z futurystycznym hack'n'slashem?

4 maja 2011 7.0/10
• strony :123

Studio Maxis większości z nas kojarzy się z różnej maści symulacjami – w końcu to właśnie ono stworzyło tak słynne gry jak The Sims czy SimCity. Ostatnimi czasy widać jednak, że amerykański kolos szuka nowych wyzwań – dowodem na to jest dość zaskakujący Spore oraz wydany właśnie Darkspore. Ten drugi to zdecydowane odejście autorów od dotychczas tworzonych produkcji – jest to bowiem futurystyczny hack‘n’slash z armią zmodyfikowanych genetycznie stworzeń w roli głównej. Gracz już nie karmi swoich podopiecznych ani nie buduje dróg, lecz bezlitośnie walczy z pustoszącymi wszechświat potworami.

Historia – błąd danych

Fabuła nigdy nie była istotnym elementem gier tego typu – przykładem czego może być zarówno klasyczne Diablo, jak i dużo świeższy Torchlight. Niestety Darkspore potwierdza ten schemat – historia opowiedziana w grze jest gorzej niż słaba. Ot, wszystko zasadza się na tym, że potężne istoty zwane Krotoplastami opracowały nowe, superzaawansowane DNA (E-DNA), które cechuje się jednak dużą niestabilnością. Jak łatwo się domyślić, eksperyment wymknął się spod kontroli, a zdecydowana większość jego organizatorów została zmutowana przez stworzone przez siebie kreatury, nazwane Darkspore. Ci z Krotoplastów, którzy nie przemienili się w potwory, uciekli w najdalsze rejony wszechświata, by tam obmyślić plan uleczenia zarazy. Gracz wciela się w jednego z nich i po wieloletnim krionicznym śnie budzi się w swoim kosmicznym okręcie, a jego pokładowe AI informuje go, że panaceum na całe zło zostało wynalezione. Owym remedium są zaawansowani biologicznie bohaterowie, których przez kolejne dwadzieścia cztery misje będziemy wysyłać na spaczone planety, by przy pomocy narzędzi masowego mordu „oczyszczać” tamtejsze środowisko.

Jedi w wersji Darkspore.

Nie oszukujmy się – nawet na standardy gatunku historia nie jest powalająca. Chociaż gra była reklamowana jako action RPG, elementów rodem z produkcji fabularnych jest tu jak na lekarstwo – nie ma żadnych postaci niezależnych, a jedyną istotą, z którą mamy kontakt werbalny, jest pokładowe AI. Niestety – zawsze są to jedynie monologi wygłaszane przez elektroniczny kobiecy głos – nie ma mowy o jakimkolwiek dialogu. Fabułę śledzimy więc jedynie poprzez wysłuchiwanie beznamiętnych komentarzy komputera – jak działa to na odbiór produkcji, chyba nie muszę tłumaczyć.

Bohaterowie – 25% ukończone

Tym, co odróżnia Darkspore od większości innych tytułów z tego gatunku, jest fakt, że kierujemy nie jednym awatarem, ale całą ich gromadką. Na każdą misję posyłamy zespół trzech wybranych przez nas herosów – choć nie da się sterować równocześnie wszystkimi naraz. Gdy któryś nam się znudzi albo stwierdzimy, że inny lepiej nadaje się do danego zadania, po prostu podmieniamy ich. W praktyce sprawdza się to doskonale – przykładowo do walki z bossem wystawiamy bohatera o archetypie wojownika, a gdy przychodzi nam zetrzeć się z grupą słabych jednostek, jednym przyciskiem zamienimy go na „maga”.

Skoro już jesteśmy przy klasach postaci – w grze występują trzy: strażnik (wojownik), niszczyciel (łotrzyk) oraz mściciel (mag). To proste rozróżnienie pozwala każdemu szybko zrozumieć mechanizmy kierujące rozgrywką – mimo futurystycznej konwencji nadal funkcjonuje wielka trójca archetypów. Strażnicy dysponują więc dużą ilością życia, niszczyciele zaskakują wroga zawrotnym tempem ataków i sprawnymi unikami, a mściciele używają potężnych czarów. Kanon został zachowany.

Bohaterów podzielono na pięć kategorii, ze względu na rodzaj energii, z której czerpią siłę. I tak: do wyboru mamy stworzenia typu: bio (siła fizyczna, potęga natury, leczenie), plazma (ogień, elektryczność), cyber (technika, lasery), necro (wysysanie życia, klątwy) oraz kwant (zaburzenia czasu i przestrzeni). W połączeniu z wspomnianą wcześniej trójką klas oraz wysokim zróżnicowaniem samych bohaterów daje to bardzo dużą różnorodność postaci. Warto w tym momencie wspomnieć o ich liczbie – twórcy chwalą się równo setką, jest to jednak pewne niedomówienie. W rzeczywistości herosów mamy dwudziestu pięciu – pozostali to po prostu wariacje na temat wcześniejszych, różniące się od nich wyglądem i jedną ze zdolności.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

Gothic zakrapiany rumem - recenzja gry Risen 2: Mroczne wody

Gothic zakrapiany rumem - recenzja gry Risen 2: Mroczne wody

W recenzji Risen 2: Mroczne wody sprawdzamy, jak Piranha Bytes poradziła sobie z piracką tematyką i czy udało się jej zachować przy tym ducha serii Gothic.  recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów to na pewno jedna z najważniejszych tegorocznych premier w Polsce. W recenzji odpowiadamy na pytanie, czy twórcy podołali gigantycznym oczekiwaniom graczy oraz jak wywiązali się ze składanych obietnic.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Darkspore w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.1

ocena czytelników

303 ocen czytelników

8.9

oczekiwania przed premierą

299 głosów czytelników

Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190531Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190530Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190529Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190528Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190527Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190526Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190525Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190524Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190523Darkspore - screen - 2010-07-21 - 190522

komentarze czytelników (25)


TobiAlex  2011-05-04 - 14:04

Ano nie jest źle, szczególnie gdy się gra w co-op z przyjaciółmi. Zabawa przednia :)

Azorsky2  2011-05-04 - 14:11

Rozumiem że gierka nie ma nic wspólnego z Spore?

Matysiak G  2011-05-04 - 15:07

Wreszcie coś w innych klimatach niż fantasy. Zna ktoś więcej hack'n'slashów w klimatach sf? Sam kojarzę jeszcze Space Hack, Space Siege, Greed Corp i to chyba tyle.

Endex  2011-05-04 - 16:17

Matysiak G - jeszcze Harbinger :) http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=740 Pamiętam akurat tą grę, bo kiedyś w nią było mi dane zagrać i wtedy byłem do niej surowy z powodu Diablacza :) (wtedy przechodziłem Diablo 1 po raz któryś kiedy dorwałem tą grę :)) Po dłuższym czasie niegrania w nią, wróciłem i przeszło się z przyjemnością :) ...

/\/\ /-\ _/ /-\ /\/  2011-05-04 - 16:18

Gra nie jest słaba i co ważne jest z pomysłem. Ale przy takim natłoku hitów w tym roku będzie miała ciężko.

A.l.e.X  2011-05-04 - 16:33

pograłem od piątku i gra wcale nie jest taka zła, generalnie ja jestem zadowolony choć nie jest to bynajmniej pozycja typu AAA, raczej jak film klasy B

TasioR25PL  2011-05-04 - 17:37

Gówno i nic dodać, nic ująć. Jeśli w dzisiejszych czasach producent przebojów, jakim jest MAXIS, nie kala się pokuszeniem o odrobinę wysiłku i wydaje grę żywcem zerżniętą z pewnego tytułu sprzed lat (Grupka postaci poruszana turowo, rozprawiająca się z hordami obcych) to jest to niezbity dowód na to, że pomysły, przynajmniej te żyjące w głowach deweloperów, skończyły się bezpowrotnie. Przykro mi jest z jednego powodu - zastępy młodocianych maniaków z zapleczem rodziców-dorobkiewiczów rżną esencję tego biznesu do żywej kości. Nie zależy im na fabule, atmosferze, nawet starej "miodności". Wszystko, co liczy się dla tego bagna, to eFPeeS...

Dycu  2011-05-04 - 19:27

Tasio - Nie grałeś w darkspore, prawda ^^? ...

kamiloss  2011-05-04 - 19:33

"Brak ten jest jednak rekompensowany ich liczbą, możliwością dowolnej ich zamiany oraz awansowaniem samego Krotoplasty, w którego wciela się gracz." ??? no na prawdę super - ale moc Spore tkwiła w tworzeniu własnych stworów od podstaw, a tutaj tylko modyfikujemy sobie zbroję i niektóre części spora, co jest istnym nieporozumieniem. :/ ...

paw69  2011-05-04 - 19:34

Grałem w betę i od początku gra mi się spodobała. W becie niestety było ograniczenie poziomów i po pewnym czasie robiło się nudno. Jednak w pełnej wersji Darkspore miło mnie zaskoczyło, robi się coraz trudniej i gra nie nudzi. Oczywiście jest to pozycja nie dla każdego, ale gra w zespole czteroosobowym to prawdziwa frajda i daje sporo rozrywki. ...

Mepha  2011-05-04 - 22:07

Beta była jak dla mnie nudna

helias16  2011-05-04 - 22:26

jak ktoś chce pograć razem w coopie jestem chętny mój nick HammerHelias, steam helias188

fasfafsafa  2011-05-05 - 16:21

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.freewebs.com/mistysocean/golduck.gif&imgrefurl=http://www.natives.pun.pl/screeny-4.html&usg=__aJ7omo9IraxCli9-NRXz2qXhs3U=&h=300&w=275&sz=21&hl=pl&start=0&zoom=1&tbnid=wb1e4BXJvcg2XM:&tbnh=145&tbnw=131&ei=ObLCTcKtHcLd4Aba7u3xBA&prev=/search%3Fq%3Dgolduck%2Bpokemon%26um%3D1%26hl%3Dpl%26biw%3D1440%26bih%3D785%26tbm%3Disch&um=1&itbs=1&iact=hc&vpx=135&vpy=81&dur=273&hovh=151&hovw=138&tx=124&ty=120&page=1&ndsp=33&ved=1t:429,r:0,s:0

marcinos709  2011-05-06 - 08:42

Całkiem niezła ocena dla Darkspore. Gra wydaje się być bardzo zroznicowana, jednak brak rozwoju postaci i słaba fabuła to duży minus. Jednak i tak uwazam Darkspore za bardzo dobry debiut Maxis w nowym gatunku, w końcu to ich pierwszy hack'n slash. Aktualnie gram w Torchlight i bardzo mi się podoba, jednak również wciąga tylko w małych dawkach, a fabuła też nie jest przekonująca. Ale przecież nie o fabułę w takich grach chodzi...

XGoldX  2011-05-07 - 00:23

Grałem w betę i generalnie zgadzam się z recenzją. Gra jest po prostu fajna i nietypowa, trochę szkoda, że nie da się stworzyć własnego herosa od podstaw, może taka możliwość pojawi się w którejś z łatek - oby. Chociaż mnogość postaci które możemy używać powinna być plusem dla mnie była minusem. Trochę przeszkadzała mi ilość znajdowanego sprzętu, było tego zbyt wiele i fakt, że spora część jest przypisana do konkretnych bohaterów. To powodowało ogromny zamęt w którym ciężko jest się odnaleźć bo czasem potężny topór zmieniał spojrzenie na postać którą już przestaliśmy grać co w konsekwencji owocowało tym, że trzeba było przeglądać coraz to więcej i więcej naszych chowańców - bardzo przytłaczające, żmudne i irytujące :) Poza tym gra jest dobra, bardzo mi się podobała i chyba się skuszę. Myślę, że starczy lekko na 50-100 godzin zabawy.

victripius  2011-05-07 - 16:48

Całkiem dobra ocena. Gry od Maxis nigdy nie były jakimiś wybitnymi dziełami, co zdecydowanie przekłada się na jakość Darkspore. Mimo tego 7/10 to zasłużona ocena.

helias16  2011-05-07 - 23:39

Gra ma spory potencjał jednak widać że producentom nie chciało sie/nie mieli kasy żeby dopracować gre, niby wszystko jest ok ale brakuje tego ostatecznego szlifu, mogli by wydać kiedyś jakieś dlc z nowymi mapami i przeciwnikami, ogólnie polecam jeśli lubisz h'n's

dragonheart lodu  2011-05-10 - 14:17

Zawsze alternatywa dla h'n's w klimacie fantasy. Ja szczerze mówiąc polecam to osobom, które szukają właśnie czegoś takiego.

Nolifer  2011-05-12 - 22:13

Nie wiem po co dali te PVP skoro i tak nic z niego nie ma. Hmm żeby się po napieprzać ? Przecież i tak przez całą grę się to robi.

SSman92  2011-05-23 - 03:14

jak dla mnie kiepska gra