
Data wydania: 29 kwietnia 2014
Zrealizowana w dwóch wymiarach oryginalna gra RPG, łącząca mechanikę współczesnych platformówek z elementami japońskich gier fabularnych. Twórcą tytułu jest jedno ze studiów koncernu Ubisoft, mające za sobą współpracę przy seriach Far Cry i Assassin’s Creed. Gra opowiada historię dziewczynki imieniem Aurora, która musi ocalić bajkowe królestwo Lemurii.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Child of Light to oryginalna dwuwymiarowa gra RPG, która powstała w jednym ze studiów deweloperskich Ubisoftu. Za stworzenie tytułu odpowiada około trzydziestoosobowy zespół doświadczonych twórców pod kierownictwem Patricka Plourde, długoletniego pracownika Ubisoftu, który zajmował się między innymi serią Assassin's Creed oraz grą Far Cry 3.
Fabuła tytułu skupia się na losach księżniczki o imieniu Aurora. Z pomocą przyjaznego duszka oraz drużyny napotkanych po drodze, barwnych postaci musi ona pokonać sługusów złej Czarnej Królowej i ocalić królestwo Lemurii.
W przypadku Child of Light gracze mają do czynienia z rasowym RPG-iem, w którym model zabawy można określić jako skrzyżowanie Final Fantasy VI oraz Limbo. Podobnie jak w grach japońskiego Vanillaware (Odin Sphere oraz Dragon's Crown) eksploracja odbywa się niczym w tradycyjnych dwuwymiarowych platformówkach – mamy możliwość biegania, skakania, a w późniejszych etapach gry – także latania w powietrzu. Walki działają natomiast w systemie turowym, w stylu znanym z jRPG-ów.
Child of Light powstało na dwuwymiarowym silniku Ubi Art Framework, napędzającym gry Rayman Origins oraz Rayman Legends. Niezwykle kolorowa, baśniowa oprawa graficzna tytułu jest inspirowana zarówno pracami Yoshitaki Amano (seria Final Fantasy) czy Hayao Miazakiego (filmy studia Ghibli), jak i najlepszymi ilustracjami książkowymi artystów takich jak Arthur Rackham czy Edmund Dulac. To, co widzimy na ekranie, przypomina ruchomy obraz namalowany akwarelami. Za powstanie nastrojowej fortepianowej ścieżki dźwiękowej odpowiada kanadyjska artystka występująca pod pseudonimem Ceour de Pirate.
Autor opisu gry:
Michał Kułakowski
Ostatnia aktualizacja opisu: 21 sierpnia 2015
Opinie1 kwietnia 2014
Opinie11 stycznia 2014
Opinie14 września 2013
Poznaj wnikliwie świat Child of Light - nasz poradnik przeprowadzi Cię przez wszystkie poziomy gry, pomoże w starciach z bossami i mnóstwo obrazków wskaże wszystkie ukryte znajdźki. Z tym poradnikiem poznasz grę absolutnie na wylot!
Poradnik do gry Aktualizacja: 5 września 2017
opinie 21 października 2025 16:00
promocje 2 maja 2020 08:27
promocje 24 marca 2020 16:42
promocje 20 marca 2020 14:15
gry 4 maja 2019 09:21
gry 14 kwietnia 2015 12:47
gry 21 listopada 2014 12:04
gry 21 maja 2014 11:30
gry 30 kwietnia 2014 12:28
gry 29 kwietnia 2014 10:03
Popularne pliki do pobrania do gry Child of Light.
Wymagania sprzętowe gry Child of Light:
PC / Windows
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Core i3 2.6 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 896 MB (GeForce GTX 260 lub lepsza), 3 GB HDD, Windows 7(SP1)/8/8.1.
Średnie Oceny:
Średnia z 6 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 3044 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 13412 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Anna Garas
GRYOnline.pl Team
2025.10.21
Grałam w okolicach premiery, a do soundtracku wracam do dziś; bardzo oryginalna gra z czasów, gdy Ubisoftowi jeszcze się chciało.
gutosaw
Ekspert
2020.08.13
Gra posiadająca niewątpliwe zalety, które każdego mogą przykuć do ekranu. Nie jest jednak pozbawiona wad.Zdecydowanie ścieżka dźwiękowa nadaje Child of Light specyficznego, magicznego, urzekającego klimatu. Zarówno podczas eksploracji i jesteśmy raczeni piękną muzyką. Do tego dodano bardzo przyjemną grafikę i uzupełniono wspaniałymi dialogami. Czytanie tych rozmów nigdy się nie nudzi. Postaci dzięki temu wypadają przynajmniej przyzwoicie. Fabuła w tej grze nie ma sobą jednak nic do zaoferowania. Najprostsza z możliwych historii. Może i pasuje do całego klimatu, ale gdyby była bardziej głęboka, rozbudowana, to całość by tylko na tym zyskała. Pojawiające się misje poboczne też są tylko niezbyt interesującym wypełniaczem. Chociaż lepiej, że są w tej formie niż, gdyby zupełnie je usunąć.Od strony mechanicznej eksploracja jest jednak smutną koniecznością. Bardzo podstawowe łamigłówki, elementy platformowe oraz niezbyt wyszukane nagrody. Mapy są jednak dobrze skonstruowane. Mają odpowiednią długość oraz są wystarczająco różnorodne by się nie nudziły.Ta gra zasłużyła jednak na lepszy rozwój postaci. To co nam tutaj zaserwowano, to żałosna parodia angażującego systemu. Każda z postaci dysponuje trzema "drzewkami", które w istocie są tylko prostymi liniami składającymi się głównie z podpunktów takich jak "+2 siły", "+2 siły", "+2 siły", "+2 życia" itp. Prawda jest taka, że na drzewko każdej postaci wystarczy spojrzeć raz (przez 2 minuty) i już do końca gry się nad nim nie trzeba zastanawiać. A szkoda, bo dodanie specjalnych efektów (zwłaszcza w opcjach wykluczających się wzajemnie) dodałoby tej grze głębi, której nadzwyczaj brakuje. Z radością przyjąłbym system, w którym ostateczny poziom jest 2 razy niższy, ale rozwój jest przemyślany. Odrobinę poprawia to zarządzanie ekwipunkiem. Niezbyt rozbudowanym, bo składają się na niego tylko różnokolorowe kryształy. Jednak wystarczyło to do przyćmienia mechaniki poziomów.Bardzo ważnym elementem rozgrywki jest tu też walka. Dobrze funkcjonuje tu korzystanie z ognika do spowalniania akcji przeciwników. Przez to gracz mocniej angażuje się w potyczki nawet, gdy zwycięstwo jest pewne. Działają tu kontry na żywioły, ataki fizyczne, można się bronić, czarować, leczyć, zmieniać bohaterów. W teorii mnóstwo wyborów. W praktyce jednak gra cierpi na kilka mankamentów, które nie pozwalają w pełni cieszyć się z tego systemu. Gracz ma do dyspozycji tylko dwie postaci w jednej chwili, natomiast komputer 3 (z bardzo niewielką różnorodnością umiejętności). Prowadzi to do tego, że optymalną taktykę można wymyślić już w pierwszych sekundach walki i trzymać się jej do zmiany przeciwników na innych. Niektóre walki z bossami są lepsze. Jest to jednak bardzo prosta gra. Zarówno w eksploracji i w walce. Przez całą rozgrywkę nie zdarzyło mi się przegrać walki (poziom trudny). Ba! Pierwszy raz którakolwiek z postaci zginęła grubo po połowie gry. Raptem kilka razy byłem zmuszony by skorzystać z większej liczby eliksirów, by walki nie przegrać. Głównie wynikało to jednak z nieznajomości przeciwnika, de facto prowadziło do zmarnowania pierwszej tury. Podoba mi się przedstawianie poziomu zdrowia przeciwników poprzez grafikę (mocno zraniony wróg kuleje, zdrowy ma sztywną postawę). Jednak gracz został pozbawiony dostępu do części informacji podczas walki. Trzeba pamiętać z jakich konkretnie kryształów korzystają nasze postaci, by nie zaatakować przez przypadek nieodpowiednim żywiołem. Nie pokazują się też nasze odporności lub też jakiekolwiek informacje o przeciwniku (to akurat nie przeszkadza).Podsumowując, gra zdecydowanie bardziej przypadnie do gustu fanom dobrego klimatu i prostej historii niż tym, którzy cenią sobie dobrze przemyślane mechaniki.
mastarops
Ekspert
2020.04.01
Wszystko poprawne, grafika ładna, muzyka OK, walka znośna, ale nuda niesamowita. Parę godzin pograłem i nie wróciłem już do tego.
Vlad Tepes
Ekspert
2018.06.12
Właśnie skończyłem na ng+ na expercie z 82lev u Aurory. Znalazłem wszystkie znajdźki i skończyłem wszystkie questy, także grę od już instalowałem z braku dalszej motywacji. Grało się bardzo przyjemnie, ale brakowało mi opisów przeciwników i ich pasków zdrowia, a co do tego zręcznościowego elementu, podczas walk, jakim jest oślepianie przeciwników mam ambiwalentny stosunek. Mimo to polecam, chociaż zdecydowanie lepszy jest Battle Chasers.
Szugob
Ekspert
2018.03.26
Butryk89
Ekspert
2016.04.22
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (13 412)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,
Ocena OpenCritic
89% rekomendacji (87)
GameSpot
Tom Mc Shea
Forbes
Erik Kain
Giant Bomb
Alex Navarro
IGN
Vince Ingenito
Eurogamer
Stace Harman