Wiadomość gry na świecie 18 marca 2017, 14:02

Nowa aktualizacja do Path of Exile zapewniła grze 40% wzrostu liczby graczy

Twórcy Path of Exile pochwalili się kolejnym sukcesem swojego darmowego hack'n'slasha. Za sprawą najnowszej aktualizacji, wprowadzającej m.in. Legacy League, liczba graczy w grze wzrosła o 40%.

Choć zadebiutowało jeszcze w 2013 roku, Path of Exile nadal cieszy się ogromnym gronem miłośników i nie może narzekać na brak zainteresowania. Jako dowód deweloperzy ze studia Grinding Gear Games podzielili się statystykami, dotyczącymi niedawno wydanej aktualizacji o numerze 2.6.0. Wkrótce po jej debiucie liczba graczy w grze zwiększyła się o ponad 40%, czyniąc update najpopularniejszym w historii tego tytułu.

Path of Exile nie ma zamiaru zwalniać tempa – na lato zapowiedziane zostało największe z dotychczasowych rozszerzeń. - Nowa aktualizacja do Path of Exile zapewniła grze 40%-owy wzrost liczby graczy - wiadomość - 2017-03-18
Path of Exile nie ma zamiaru zwalniać tempa – na lato zapowiedziane zostało największe z dotychczasowych rozszerzeń.

Szczyt popularności po aktualizacji przypadł na 3 marca, kiedy w grze jednocześnie zalogowanych było 112,800 osób, z czego ponad 65 tysięcy poprzez Steama – więcej w tamtym momencie miały jedynie Dota 2 oraz Counter-Strike: Global Offensive. Update wprowadził sporo nowej zawartości – bronie, karty, klejnoty itp. - jednak najważniejszym wydarzeniem był bez wątpienia start Legacy League. Niewykluczone jednak, że rekord pobity przez łatkę o numerze 2.6.0 już wkrótce sam zostanie prześcignięty. Na horyzoncie czai się bowiem The Fall of Oriath, czyli największe dotychczasowe rozszerzenie do Path of Exile, które ma wprowadzić aż sześć dodatkowych aktów, 24 nowych bossów oraz generalnie poprawić balans rozgrywki. Dodatek ma trafić do graczy latem tego roku.

Path of Exile Fall of Oriath

Path of Exile Fall of Oriath [1:44]

Path of Exile, popularne RPG od studia Grinding Gear Games, doczeka się wkrótce dodatku zatytułowanego Fall of Oriath.

Idea wydawania dużych aktualizacji co kwartał zdecydowanie wychodzi produkcji Grinding Gear Games na dobre. Każdy poprzedni update zapewniał tytułowi spory wzrost popularności – dość powiedzieć, że od połowy ubiegłego roku liczba graczy w Path of Exile zwiększyła się ponad dwukrotnie! A że Diablo III ostatnimi czasy dopadła poważna stagnacja, niewykluczone, że już wkrótce darmowa gra nowozelandzkich deweloperów stanie się hegemonem wśród sieciowych hack’n’slashy.

  1. Oficjalna strona internetowa gry Path of Exile
  2. Nowości w Path of Exile – umiera król, niech żyje król!
Nowa aktualizacja do Path of Exile zapewniła grze 40%-owy wzrost liczby graczy - ilustracja #3

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Zagraj w najlepsze gry!

Komentarze Czytelników (36)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
21.03.2017 10:27
1
odpowiedz
Piotr Popielewicz
1
Junior

Postanowiłem pograć w końcu w ten tytuł trochę dlużej.
Zaraz po odpaleniu nasuwa się tylko jedno skojarzenie: Diablo II. I jest to w gruncie rzeczy jedyne sensowne skojarzenie, bo faktycznie grafika jest Stylizowana na tą z Diablo. Tak samo toporna i prosta, a przy tym mroczna. Choć oczywiście odpowiednio na te czasy podrasowana, to jednak miejscami mocno nieczytelna. Może to przeszkadzać zwłaszcza w podziemnych lokacjach, gdzie zasięg wzroku ograniczony jest do małego okręgu wokół postaci, a reszta jest zacieniona. Po dłuższym czasie może to męczyć oczy. Podobnie jak niektóre lokacje i wypatrywanie przeciwników zlewających się z tłem. Zwłaszcza szkieletów.
Nieprzejrzystość obiektów też robi swoje i wchodząc do takiego lasu z mnóstwem wysokich drzew można się po pewnym czasie zirytować, kiedy postać gubi się gdzieś za nimi i niełatwo wyklikać sobie drogę.
No ale to można przeboleć, bo przecież nie w takie rzeczy się grało za czasów Pegasusa i Amigi.

Drugą, bardziej istotną kwestią jest poziom skomplikowania tego tytułu. Path of Exile daje graczowi OGROM możliwości odnośnie tworzenia buildów. Choć nie jest prawdą, że z każdej postaci da się zrobić każdą klasę. No, może się da, ale nie jest to opłacalne, bowiem wymagałoby zbyt dużo punktów umiejętności.
Jednak cały ten OGROM może być również wadą, bowiem na wstępie okazuje się dość szybko, że w sieci jest cała masa, a raczej MASA buildów dla różnych klas. I można grać bez nich, choć to będzie droga przez mękę. Path of Exile to raj dla kombinatorów i powergamerów. Dla ludzi, którzy uwielbiają babrać się w cyferkach.
Casual też znajdzie tu swoje miejsce, ale na pewno nie obejdzie się bez solidnej dawki poradników. I to faktycznie może zniechęcać do gry.
Niemniej, zagrać warto. I nie dlatego, że gra jest za darmo. Bo akurat za tą grę chętnie bym zapłacił - jest tego warta. Warto zagrać, bowiem Path of Exile to mnóstwo możliwości i bardzo zgrabny system wykorzystujący gemy i gniazda w ekwipunku, oraz orby, które w tej grze pozwalają zrobić właściwie wszystko. Tak jak i craft, który nie jest ograniczony niczym, poza zasobnością we wspomniane orby. I najlepsze jest to, że owe orby wylatują nam z przeciwników już od początku gry. A te droższe również można wydropić w miarę wcześnie, o ile ma się szczęście. A jeżeli nie możemy wydropić interesującego nas przedmiotu, to zawsze można popytać czy innym nie zalegają one w schowku. Albo sobie taki wycrafcić, choć to wymaga już nieco wiedzy.

Serdecznie poleciłbym ten tytuł wszystkim wielbicielom klasycznych H&S. Nie stracą na tym nic, bo przecież jest za darmo, a przy tym oferuje naprawdę sporo dobrej zabawy.

18.03.2017 14:28
9
topyrz
40
pogodnik duchnik

I takie podejście twórców się chwali. Niech im w mikropłatnościach gracze wynagrodzą.

18.03.2017 14:32
4
odpowiedz
NoNeedPC
0
Centurion

I chyba ja za jakiś czas dołączę.

18.03.2017 15:54
7
odpowiedz
5 odpowiedzi
alchemiakr
32
Konsul

Blizzard już od pół roku wprowadza dlc z jedną postacią do kupy zwanej Diablo 3.

18.03.2017 17:05
3
odpowiedz
wwad
37
Pretorianin

Ta gra to coś niespotykanego w tych czasach za darmo tyle zawartości i to przez tyle lat rozwijanej szacunek dla twórców :) Też pogrywałem ostatnio w nią i jak wyjdą nowe akty na pewno też zagram ;] Mechanika jest bardzo skomplikowana więc trzeba sporo pomyśleć nim się coś zrobi ale jak to ogarnąć to jest fajnie.
A Diablo 3 to przy PoE dostanie takie lanie że szok pod względem rozwoju jak te kolejne akty wyjdą :D by Diablo 3 miało przyszłość to musieli by je oddać w ręce moderów oni by w kilka tygodni zrobili więcej kontentu niż blizzard w 3 lata bo przy D3 to chyba jeden stażysta pracuje na pół etatu patrząc na listę zmian i czas ich wprowadzania.

post wyedytowany przez wwad 2017-03-18 17:07:33
18.03.2017 17:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
ProTyp
83
work work

Parę razy dawałem tej grze szanse, ale jest za bardzo swagowata dla mnie. Milion talentów, jakieś kamienie zamiast normalnego uczenia się skilli etc.
Szanuję, ale het

post wyedytowany przez ProTyp 2017-03-18 17:09:28
18.03.2017 17:09
1
odpowiedz
1 odpowiedź
giermuś1972
66
Ultra_Violence

Aż do niej wrócę. Dawno w żadnego hack'and'slasha nie grałem. Ostatnio właśnie w PoE, ale to było jeszcze przed V aktem (tak myślę).

18.03.2017 17:16
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Dennoss
85
Legend

40-procentowy

18.03.2017 18:54
odpowiedz
3 odpowiedzi
Om3nov
9
Legionista

Ludzie często narzekają, że ta gra jest skomplikowana i ich odrzuca za pierwszym podejściem. Fakt nie jest to gra easy to pick i dla casuali, ale warto. Sam mam nabity 76poziom i bawie się świetnie. Moja rada? Nie zrażajcie się i proponuję na necie poszukać buildów i poradników dla waszej klasy, tam jest wszystko wyłożone i jak czegoś nie rozumiecie to pytać, pytać i jeszcze raz pytać na globalnym czacie, bo zawsze znajdzie się ktoś kto wam coś pomoże i rozjaśni :)

18.03.2017 19:17
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
116
RAW POWER

Każdego kto się waha odsyłam do naszego wątku, odpowiemy na najdurniejsze z durnych pytań :)

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14246542&N=1

18.03.2017 19:35
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Avaron
0
Junior

Mala uwaga, ostatni patch nie dodal zadnych "klejnotow" (gemow) :)

18.03.2017 20:01
3
odpowiedz
BloodPrince
86
Senator

Czekam cierpliwie na The Fall of Oriath i myślę, że nie jestem jedyny, więc liczba graczy jedynie wzrośnie.

post wyedytowany przez BloodPrince 2017-03-18 20:02:29
19.03.2017 08:39
2
odpowiedz
Sir Xan
68
Senator

Szacunek.

Wszyscy (prawie) od free-to-play na STEAM powinno się uczyć od twórcy Path of Exile, jak się robić takie gry i jak wspierać.

post wyedytowany przez Sir Xan 2017-03-19 08:43:47
19.03.2017 19:33
odpowiedz
3 odpowiedzi
Zawodowiec_M
71
Pretorianin

Ja nie kapuje jak działa Atlas. Mam mapy ale szybko się kończą. Musiałem dokupić trochę. Same mapki rzadko lecą. Nie mogę ich też kupić już od Zany (wykupiłem wszystkie?). Robię bez problemu mapki tier12 ale nie mam wszystkich mapek z tierów niższych...

19.03.2017 19:50
1
odpowiedz
Tridez
0
Junior

Nigdy nie mogłem się jakoś wziąć za tę grę, ale skoro ostatnio tak o niej głośno, to zainstalowałem ją. No i wsiąknąłem :D Na pewno będę w to grał dobre kilka miesięcy, bo bardzo mi się podoba. Nie przepadam jakoś szczególnie za serią Diablo, ale kilka lat temu sporo grałem w Sacred i Sacred 2. Sacred 3 był mocnym niewypałem, także Path of Exile jest dla mnie grą, która wypełnia pustkę po zepsutym Sacred 3 :P

post wyedytowany przez Tridez 2017-03-19 19:51:29
20.03.2017 03:55
odpowiedz
1 odpowiedź
meanraax
7
Legionista

fajna gierka jak na taka grafike ciekawie zrobiona. wszystko by bylo spoko gdyby nie to ze te ligi sie koncza i postac wraca do normalnej ligi i w sumie nie wiadomo o co tyle zachodu. i skonczcie juz traktowac to smieszne diablo jako guru hns z izometrycznym widokiem....

20.03.2017 12:39
odpowiedz
KmP900
2
Junior

Szczerz powiem, że jakbym teraz miał czas na dłuższe ciupanie w H&S to wybrał bym PoE, ale że z czasem u mnie dosyć słabo to w wolnej chwili ograniczam się do D3 i bawię się świetnie.

20.03.2017 17:54
odpowiedz
jahras
30
Centurion

6 aktów w jednym patchu? Nieźle. Kiedy ostatnio raz pogrywałem w PoE były dostępne tylko 3 akty, a było to akurat po jakiejś kolosalnej aktualizacji wprowadzającej masę nowych rzeczy.

21.03.2017 10:27
1
odpowiedz
Piotr Popielewicz
1
Junior

Postanowiłem pograć w końcu w ten tytuł trochę dlużej.
Zaraz po odpaleniu nasuwa się tylko jedno skojarzenie: Diablo II. I jest to w gruncie rzeczy jedyne sensowne skojarzenie, bo faktycznie grafika jest Stylizowana na tą z Diablo. Tak samo toporna i prosta, a przy tym mroczna. Choć oczywiście odpowiednio na te czasy podrasowana, to jednak miejscami mocno nieczytelna. Może to przeszkadzać zwłaszcza w podziemnych lokacjach, gdzie zasięg wzroku ograniczony jest do małego okręgu wokół postaci, a reszta jest zacieniona. Po dłuższym czasie może to męczyć oczy. Podobnie jak niektóre lokacje i wypatrywanie przeciwników zlewających się z tłem. Zwłaszcza szkieletów.
Nieprzejrzystość obiektów też robi swoje i wchodząc do takiego lasu z mnóstwem wysokich drzew można się po pewnym czasie zirytować, kiedy postać gubi się gdzieś za nimi i niełatwo wyklikać sobie drogę.
No ale to można przeboleć, bo przecież nie w takie rzeczy się grało za czasów Pegasusa i Amigi.

Drugą, bardziej istotną kwestią jest poziom skomplikowania tego tytułu. Path of Exile daje graczowi OGROM możliwości odnośnie tworzenia buildów. Choć nie jest prawdą, że z każdej postaci da się zrobić każdą klasę. No, może się da, ale nie jest to opłacalne, bowiem wymagałoby zbyt dużo punktów umiejętności.
Jednak cały ten OGROM może być również wadą, bowiem na wstępie okazuje się dość szybko, że w sieci jest cała masa, a raczej MASA buildów dla różnych klas. I można grać bez nich, choć to będzie droga przez mękę. Path of Exile to raj dla kombinatorów i powergamerów. Dla ludzi, którzy uwielbiają babrać się w cyferkach.
Casual też znajdzie tu swoje miejsce, ale na pewno nie obejdzie się bez solidnej dawki poradników. I to faktycznie może zniechęcać do gry.
Niemniej, zagrać warto. I nie dlatego, że gra jest za darmo. Bo akurat za tą grę chętnie bym zapłacił - jest tego warta. Warto zagrać, bowiem Path of Exile to mnóstwo możliwości i bardzo zgrabny system wykorzystujący gemy i gniazda w ekwipunku, oraz orby, które w tej grze pozwalają zrobić właściwie wszystko. Tak jak i craft, który nie jest ograniczony niczym, poza zasobnością we wspomniane orby. I najlepsze jest to, że owe orby wylatują nam z przeciwników już od początku gry. A te droższe również można wydropić w miarę wcześnie, o ile ma się szczęście. A jeżeli nie możemy wydropić interesującego nas przedmiotu, to zawsze można popytać czy innym nie zalegają one w schowku. Albo sobie taki wycrafcić, choć to wymaga już nieco wiedzy.

Serdecznie poleciłbym ten tytuł wszystkim wielbicielom klasycznych H&S. Nie stracą na tym nic, bo przecież jest za darmo, a przy tym oferuje naprawdę sporo dobrej zabawy.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze