Mutantom wstęp wzbroniony.
20 764 wyświetlenia
(5:59)
31 lipca 2009
Podczas E3 porozmawialiśmy z Toddem Howardem – jedną z kluczowych postaci odpowiedzialnych za produkcję Fallouta 3. Z wywiadu dowiecie się m.in. czy kontynuacja kultowego RPG-a tworzona jest z myślą o casualach, czy może o prawdziwych wyjadaczach. (174)
GRYOnline
Gracze
Steam
Muzyk, filozof, twórca gier. Gry, których autorem jest Bennett Foddy, sprawiają, że żadna klawiatura nie może spać spokojnie.
tvgry
14 lutego 2026
Po upadku Looking Glass Studios pieczę nad serią Thief przejęła ekipa Ion Storm. Stworzona przez nie gra Thief: Deadly Shadows była ostatnią przygodą Garretta w starym, dobrym stylu.
tvgry
11 lutego 2026
Ostatnie problemy Ubisoftu nie napawają optymizmem fanów należących do firmy marek, w tym Kuby, który postanowił przyjrzeć się seriom francuskiego giganta, które nie mają już raczej zbyt wielkich szans na powrót.
tvgry
6 lutego 2026
Thomas Mahler - twórca No Rest for the Wicked lubi rzucać mocne słowa. Swoim ostatnim wpisem udowodnił, że nie rozumie graczy Diablo i Path of Exile. | Tekst: Hubert Sosnowski (https://www.facebook.com/HubertPisuje) | Czyta: Paweł Woźniak
tvgry
16 lutego 2026
Hard West to sfinansowana na Kickstarterze polska produkcja, która rozgrywa się na Dzikim Zachodzie podlanym szczyptą okultyzmu. Tutaj mieszają się typowo westernowe historie o zemście z demonicznymi wydarzeniami. Najważniejsze jest jednak to, że gra wypada bardzo dobrze – wciąga i cieszy trafionymi pomysłami.
tvgry
22 listopada 2015
GOG ma nowego właściciela. Ale czy to spowoduje, że będzie gorzej, czy może lepiej? Nad tym wszystkim myśli dzisiaj Kuba Paluszek.
tvgry
20 stycznia 2026
Hidden and Dangerous 2 to gra mocno zapomniana przez wielu graczy, a kiedyś podbijała polski rynek. Twórcy Mafii stworzyli sequel, który był wyjątkowy na rynku strzelanek.
tvgry
28 stycznia 2026
Rusnar zabiera Was w swoją ostatnią podróż, do jednego z jego ulubionych światów. The Elder Scrolls V: Skyrim.
tvgry
2 lutego 2026
Porozmawiajmy o historiach z gier, które miały na nas niesamowity wpływ!
tvgry
30 stycznia 2026
Z wyrazami najwyższego szacunku dla "starego" tvgry https://www.youtube.com/watch?v=QeM-5CevgYg
tvgry
21 stycznia 2026
Polecam ten wywiad: http://www.gamereactor.dk/grtv/?id=2676
Koleś prowadzący rozmowę z Toddem jest dziwny, łagodnie ujmując.
Szczególnie fajny jest ten fragment (mniej więcej 1 min. 20 s - 1 min. 30 s):
GR: I found it's not easy to trust the people who are in [Megaton].
Todd: Why, what happened?
GR: Well, I think they lied to me.
Todd: ... Who's that?
GR: I don't know, that guy called Moriarty.
Todd: Yeah, don't talk to him.
GR: But it's hard to advance the game if I don't.
Todd: You're not supposed to talk about that, it's off limits.
:D.
Poza tym Todd powiedział, że w grze jest ok. 40 000 linijek tekstu, co samo w sobie jest imponującą liczbą. Podobnie było z 500 zakończeniami gry :D. Kto łyka takie "fakty" może na czole napisać sobie frajer. Założę się, że sporo z nich to "Witam" na 200 sposobów albo wariacje tych samych opcji dialogowych albo zwykły bełkot. Oczywiście mogę się mylić, ale skoro nie potrudzili się nawet by stworzyć przekonujące opcje dialogowe dla charakteru z bardzo niską inteligencją to raczej jest to kolejne kłamstwo.
No pieknie! To teraz osoby, ktorym sie ten Fallout nie podoba to juz ludzie o zamknietych umyslach? Co jeszcze? Moze jestesmy ograniczeni umyslowo? Po co sie trudzic, jak mozna ludzi tak latwo dzielic na gorszych i lepszych...
muhabor napisał: Nie mów MY proszę , jest wielu graczy - miłośników Fallout'a z bardziej otwartymi umysłami
Więc osoby, które wolą Fallouta w pierwszej/trzeciej osobie mają bardziej otwarte umysły niż osoby, które preferują rzut izometryczny? Hmm... do ciekawych wniosków dochodzisz. Tak się składa że rzut izometryczny jest nowszym rozwiązaniem niż TPP czy FPP, śmiem twierdzić, że potrzeba świeżego i trzeźwego spojrzenia, by zauważyć jego zalety i możliwości. Do Fallouta rzut izometryczny pasował idealnie, ale osoby ograniczone, tzn. pracownicy Bethesdy nie potrafiliby go zaimplementować do gry więc skorzystali z silnika Obliviona. Tak było zwyczajnie ŁATWIEJ.
dlaczego na publicznym pokazie mieliśmy do czynienia ze zwykłym (na dodatek mizernie wykonanym) FPP?
bo jest bardziej widowiskowe niz dialogi ?
Yyy... a o jakiej grze my mówimy? FPP czy RPG? Zrozumiałbym gdyby w STALKERZE nie pokazano żadnych dialogów, ale tu mamy cRPG i chociaż kilka przykładów dialogów, trwających 1 s mogliby wrzucić. Na tej podstawie i na wypowiedziach Pete'a Hines-a, Emila Pagliarulo oraz Todda Howarda nietrudno stwierdzić, że będzie to krwawa sieczka z przystankami na jakieś questy, a nie odwrotnie. Ludzie, czytajcie może w innych miejscach niż IGN czy gry-online, to może bedziecie coś więcej wiedzieć i przestaniecie gadać od rzeczy, że nic nie można póki co powiedzieć o Falloucie. Polecam oficjalne forum Bethesdy, ale przede wszystkim NMA - No Mutansts Allowed (ew. jeszcze RPGCodex). Przejrzyjcie sobie na NMA archiwa, jak i najnowsze newsy, tekstu jest tam na megabajty, a filmików na gigabajty. Jak wszystko przejrzycie i dalej będziecie zrzędzić, że zrzędzimy wystawicie sobie tylko negatywne świadectwo.
@eJay
Kiedyś też marzyłem żeby Fallout był jako FPP, ale raczej jako spin-off, a nie pełnoprawny sequel. W FPP trzeba stosować wiele uproszczeń, nastawienie jest głównie na akcję, a nie o to chodzi w grach fabularnych. Vampire The Masquerade: Bloodlines był rewelacyjny, ale przez te uproszczenia nie miał wielkiej "regrywalności", tzn. po 2 przejściach nie chciało się więcej w niego grać, a przynajmniej nie za szybko. W Fallouta natomiast mogę grać bez końca, nieustannie wręcz i ciągle odkrywam coś nowego. Z modami rozgrywka wydłuża się jeszcze bardziej (swoją drogą polecam http://www.nma-fallout.com/forum/viewtopic.php?t=43752 macie tam kompilację ważniejszych dodatków. W razie gdyby gry-online ocenzurowała link, wpiszcie "MIB88 Megamod" - najlepszy mod do F2). Możliwe, że w Falloucie mógłby się sprawdzić system iso/FPP jak w Desperados 2, gdzie w dowolnym momencie można było przełączyć kamerę. Na tym zmodyfikowanym dla potrzeb Fallouta silniku gra byłaby w stanie zaspokoić i bachory i starszych. Chociaż właściwie za dużo zachodu byłoby przy takim rozwiazaniu, więc raczej najlepsze jednak byłoby iso.
HopkinZ napisał: Każda kolejna wypowiedź tego pana utwierdza mnie w przekonaniu, że to będzie bardzo dobra, dająca masę frajdy gra :-).
W obietnice polityków i w elfy też pewnie wierzysz.
@Zło NG
Sam otwórz umysł i zauważ, że na FPP świat gier się nie kończy a rzut izometryczny to nie przeżytek. Spójrz jakie niedorzeczności wrzucają do Fallouta. Takie "drobiazgi" wiele mówią o twórcach gry, która z założenia miała być RPG-iem. Bethesda zapewniała, że Fallout 3 będzie bliższy jedynce, bo nie podobał im się nadmiar humoru w 2. Co dostajemy? Mini grzyby nuklearne (powtórzę to jeszcze raz: mini grzyby to kolejna głupota, grzyb nie powstanie z tak niewielkiej eksplozji), wyrzutnia miśków/papierosów czy czegokolwiek, która odrywa głowy, kontrolery umysłów, zamrażacze, idiotyczne lokacje (miasto wybudowane na bombie atomowej, lol), niepotrzebne udziwnienia (sposób tworzenia postaci - interesujący, ale na dłuższą metę niepraktyczny i nużący), itd. itd.
Pete Hines: You know what, there was the stuff in Fallout 2, you know, I liked Fallout 1’s more serious treatment, not the Monty Python references, not going overboard with the sexual references, like with the porn star. That wasn’t what I enjoyed most about the first one. The first one I liked, you know, the storytelling and the violence and the combat and that kinda stuff. That, sort of, stuck with me more than the second one.
Najśmieszniejsze jest to, że chwilę wcześniej powiedział:
Pete Hines: Absolutely. Actually, I was a journalist back then and Interplay was one of my companies. I still have a Fallout 2 shrink-wrapped box, never been opened. I was a big fan, actually more of [Fallout] than [Fallout 2].
Powiedzcie, że to nie jest śmieszne :D.
Idiotyczne jest też dla mnie to czego dowiedziałem się ostatnio. Często okaże się, że jeśli zabiję nawet osobę zlecającą zadanie pojawi się jego następca i będę mógł je skończyć (na marginesie: ciekawe czy jak zabiję następcę znajdzie się ktoś w jego miejsce :] ). Czyli równie dobrze niektóre postaci mogłyby dostać co najmniej 2 życia.
To jednak nie koniec:
Pete Hines: Just watching people play it [at E3] and seeing how much they enjoy V.A.T.S. mode and slow-mo, watching a guy’s head get taken off and you just start busting out laughing. Like, that’s kind of the dark humor of the game right there. Whack a guy with a sledgehammer, his head comes off, like, that’s funny.
Jeśli to jest wg niego czarny humor to ja nie wiem jak ludzie mogą się nie martwić o Fallouta? Jakim cudem możecie mówić, że nie mamy otwartych umysłów? Niestety, ale gra przyciąga idiotów, którzy zagrywali się w Postala, co to ma wspólnego z humorem z Fallouta?
@HawK ™
Już dawno można było obejrzeć ten filmik.
Zobacz post 152 w temacie: https://www.gry-online.pl/gry/fallout-3/komentarze/zb71c
RedCrow --> A Blizzard ma konsole w głębokim poważaniu i dzięki temu robi gry które na "umierającej" platformie sprzedają się świetnie przez wiele lat...
Szkoda tylko, że inne firmy tak nie robią.
Oto dwie główne cechy które powinień obowiązkowo posiadać nowy Fallout by mógł być dobrą produkcją:
1. Turowy system walki - Już wyjaśniam dlaczego w tym przypadku jest to niezbędne. O ile w cRPGu w którym dominują zbroje, broń biała, i miotana walka w czasie rzeczywistym nie musi być zła (np. Gothic) Jednak w grze cRPG, w której używamy przede wszystkim różnorodnej broni palnej nie widzę inneg wyjścia niż system turowy. Dlaczego? A jak niby wyobrażacie sobie pogodzenie wszystkich punktów, zdolności, perków, statystyk broni i naszej własnej celności w walce? Ktoś celuje dobrze, ma dobrą broń, ale umiejętności strzeleckie niemal zerowe. Co wtedy się stanie? chybi czy trafi? Albo np. idealnie wypracowane umiejętności strzeleckie, celne oko, ale broń to jakiś szmelc? i co wtedy, postać nie trafi z 10 metrów?
W STALKERze to się sprawdziło, ale tam na celność miały wpływ tylko: statystyki broni i celne oko gracza, nie było żadnych punkcików czy umiejętności. Poza tym STALKER to mix FPS-cRPG z naciskiem na to pierwsze. Fallout jak wiemy to (z założenia) czysty cRPG.
2. Kamera izometryczna lub TPP - Ten punkt wynika z pierwszego. W walce turowej rzut izometryczny lub kamera zza pleców (lub ramienia) bohatera, to znaczne ułatwienie w walce, które pomaga w jej planowaniu i prowadzeniu. Poza tym wiekszość miłośników cRPG zwyczajnie lubi widzieć cały czas swojego bohatera podczas rozgrywki.
Niestety wytłumaczenie jest bardzo proste: KONSOLE - i wszystko jasne...
=> Silkey
Ja tez mam gdzieś rzeczy drugorzędne, jak zatrzymywanie czasu w momencie jak się z kimś rozmawia, interface identyczny do tego g**** z obliviona, fabułę na którą Bethesda na pewno NIE BĘDZIE MIAŁA CZASU, bo od czasu Daggerfalla udowodniła, że to dla nich rzecz trzeciorzędna, ponieważ moderzy zrobią to lepiej.
Nie obchodzi mnie to, że bedzię to coś ala FPP shooter, gdzie ilość rozwiązań danego problemu będzie równa ilości typów uzbrojenia w arsenale.
Bethesda zapewne zastosuje przelicznik wagowy z obliviona, skoro z wywiadu i poprzedniej recenzji wynika, że wszystko bierze z obka, tak więc będziemy w tym przecudownym rpgu biegać z plecakiem w którym będzie 10 wyrzutni rakietowych, 40 AK-74, 200 granatów i 30 setów zbroi, o, pardon, futurystycznych kombinezonów.
A wszystko to po to, żebym sobie na konsolce wygodnie padem mógł to cudo obsługiwać.
P.S. Dla głupszych niż ustawa przewiduje : tak, cała ta wypowiedź to ironia, która wbrew pozorom nie jest nazwą firmy produkującej żelazka.
=> Silkey
Nic dodać nic ująć. Niektórzy chyba pozapominali na czym polega Role Playing Game - bynajmniej nie na rzucie izometrycznym czy turach. Do tych, którzy mają żal do twórców za zrobienie F3 bardziej fpsowego - nie mam pretensji - to jest kwestia gustu. Ale na litość boską nie mówcie, że RPG musi mieć rzut izometryczny, bo jest to poprostu śmieszne...
Co do samej gry, nie podchodze do niej tak jakby to miał być kolejny fallout - i moim zdaniem dobrze na tym wychodzę. Jakbym chciał jeszcze raz zagrać w 'prawdziwego' fallouta z rzutem izometrycznym, turami - to zainstalowałbym F1. Wam też radzę trochę ostygnąć i inaczej spojrzeć na F3 (i tak już nic nie da się zmienić).
Todd Howard to hobbit a takie male wlochate stworki nie robia dobrych gier: to zwykly komputerowy nerd ktoremu sie zachcialo robic gry. Oblivion to byla nuda-discopolo fantasy po amerykansku. A ta prezentacja to byla zenada: jesli to mialo mnie zachecic do kupienia tej gry to im sie nie udalo: primo-idzie terminator i tlucze i siecze i rznie. gdzie tu element RPG? sekundo-pokazali by miasto, interakcje ze swiatem nie tylko poprzez mordowanie innych. tercio-ten mozdzierz atomowy z zasiegiem na 20 metrow... nawet gdybym mial 10 lat to bym tego nie lyknal: glupie i infantylne. Oficjalne forum pokazalo najlepiej gdzie ten hobbit i reszta z ich domku pod pagorkiem miala fanow i ich serdeczne rady (chocby odnosnie usuniecia z gry tego durnego atomowego ustrojstwa czy wyrzutni pluszowych misiow)...
Tak wiec panowie.. nie dajmy sie oszukac licencja i ladna graficzka. A naprawde sie plakac chce bo przeciez gre oparto na konceptach Craiga Mullins'a.. i na swiecie Legendy.
Amen.
Jeden mały? Przecież w FPSie walka stanowi większość gry ;p
Jak dla mnie, to na razie pokazano jeden mały element gry, po którym już wszyscy oceniają całą produkcję...
Silkey - wszystko pięknie tylko powiedz mi co na ten "KLIMAT" się składa? Wg mnie właśnie rozmiar świata, turowość, wygląd superM i wszystkie inne duperele. Postapokaliptyczność nie jest jedynym wyznacznikiem tego czym Fallout był - ale powiedzmy dobrze - pożyjemy zobaczymy choć beth niestety zbyt często mnie rozczarowywała.
W pierwszego Fallouta zagrałem gdy na pirackej giełdzie pisano na nim "Super Hit! Diablo Style!" (polska premiera oficjalnie miała miejsce 4 czy 6 miechów później), dwójkę skończyłem po raz pierwszy(z kilkudziesięciu) postacią skoncentowana na HtH combat w czasach gdy nie można jeszcze było jeździć samochodem bo patch jeszcze niewyszedł i bagażnik mu odpadał. Ale gdy tylko skończyłem Deus Ex'a rozmarzyłem się jak genialnie by było zobaczyć świat Fallout'a jeszcze raz ale z perspektywy pierwszej osoby. Bethesda to marzenie realizuje i w głębokim poważaniu mam wszystkich malkontentów wyciagających na pierwszy plan rzeczy absolutnie drugorzędne: widok, kamerę, turowość i jej brak, rozmiar świata, wygląd SuperMutków, FatMan'a i inne duperele. To co jest najważniejsze czyli KLIMAT jaki się uda (bądź nie) stworzyć jest w tym momencie nie do sprawdzenia. Beth, tym którzy mają nadzieję na powrót wspomnień i sobie życzę szczęścia! A pozostałym wybrzydzaczom KIJ W OKO.
Zobaczymy czy na grę warto było czekać lub nie czekać dopiero jak wyjdzie.
iowas
a kiedy ostatnio słyszałes coś o jakimkolwiek crpg by na 3 miesiące prze premiera autorzy nie ujawnili nic z fabuły czy mechaniki gry?
Ale ja nadal mam nadzieję, że będzie to dobra gra - choć dla mnie na pewno nie spadkobierca Falloutów.
Nie pamietam czy i kiedy slyszalem o przypadku nie mowienia o mechanice. A o fabule cos tam wiadomo. Ojciec bohatera zostal wygnany z krypty i idziemy go szukac. Zaczatek do histori dobry, na pewnie nie gorszy niz idz szukaj gecka.
Co znaczy spadkobierca ? Ze ma dorownac poprzednim czesciom czy jak ?
r_ADM ==> Czyli uważasz że jedynym sposobem na stwierdzenie że gra mi się nie podoba jest zagranie w nią? Czyli wywalam około 100zł po czym potwierdzam to czego na 99% byłem pewien przed zakupem i premierą - że gra jest słaba? Wywalam kasę w błoto a potem z czystym sumieniem odstawiam grę na półeczkę tak? To jest marzenie każdego twórcy gier, ale ludzie nie są aż tak głupi. Może ty potrzebujesz tego typu zabiegów by utwierdzić się w swoim przekonaniu, ja nie pozwolę sobie wcisnąć Syrenki z logiem Mercedesa (jako najnowszego modelu tej marki) bo od tego mam rozum i nie dam się oszukać (A co do dema - nie ma się co łudzić, ostatnio nie są w modzie, twórcy zasłaniają się otwartością świata i innymi duperelami, bo w wiekszości przypadków wolą ukrywać grę do końca by ludzie nie wiedzieli czego się spodziewać.)
A ten 3 minutowy filmik to nie jest jedyny, a jeden z wielu materiałów o F3, które utwierdzają mnie (i zapewne fanów Fallouta także) że ta gra to podróbka która bezczelnie żeruje na legendzie.
Nawet ten wywaid który tu komentujemy daje wiele do myślenia...
ADM ---> a kiedy ostatnio słyszałes coś o jakimkolwiek crpg by na 3 miesiące prze premiera autorzy nie ujawnili nic z fabuły czy mechaniki gry? Przeciez na tym własnie opiera się ten gatunek.
Wnioski można wyciągnąć takie, ze nie bardzo jest się czym chwalić.
Ale ja nadal mam nadzieję, że będzie to dobra gra - choć dla mnie na pewno nie spadkobierca Falloutów.
Tak sobie myślę...Gdyby ta gra nie nazywała się fallout (a tak powinno być według fanów),to ci sami fani mogli by oskarżyć twórców o plagiat :P
nic nie wiadomo o fabule questach i skomplikowaniu dialogów - i to nie przemawia za grą a wręcz przeciwnie - niestety do premiery pozostało niewiele czasu i nic w tej materii na + się nie zmieni
gdzie wy sie tego jasnowidzenia nauczyliscie ?
eee a gdzie ty tu widzisz jasnowidzenie? to proste stwierdzenie faktów. gra ma wyjść we wrześniu czyli za miesiąc - powiedz mi co można przez ten czas zmienić w grze?
nadal mnóstwo niejasności...
nic nie wiadomo o fabule questach i skomplikowaniu dialogów - i to nie przemawia za grą a wręcz przeciwnie - niestety do premiery pozostało niewiele czasu i nic w tej materii na + się nie zmieni
gdzie wy sie tego jasnowidzenia nauczyliscie ?
zauwazyliscie po tych filmikach jedna ciekawostke ? mianowicie - kiedy widzimy naszego bohatera w trzeciej osobie to chodzi jakos sztywno, jakby byl z drewna. (jesli sie to powona do np. Mass Effect czy Gears of War) Male, ale drazni mnie ta kuklowatosc.
moze za dlugo siedzial w bunkrze.
Z betatestu F3 wiadomo już, że dialogi są takie jak w Oblivionie.
co do Bioware - tak uważam że też się sprzedał - wystarczy spojrzeć na jade empire czy massE.
Nie rozumiem tej całej gadki o otwartym umyśle, "zabetonowanym" itd. Czyli to że preferuje cRPG w izo bo bardziej mi się takie podobają czyni ze mnie człowieka o zamkniętym umyśle? To może też powinienem zacząć uważać że ludzie preferujący FPP są zacofani, ciasnogłowi i uwstecznieni? Tak wcale nie uważam, uważam natomiast że o wiele przyjemniej i milej gra mi się z innym ustawieniem kamery niż fpp - nie rozumiem też dlaczego inne elementy ze starego fallouta mają być gorsze a te z nowego lepsze, nowocześniejsze?
A teraz wytłumaczę dlaczego ośmielam się oceniać grę po 2 minutach filmu. Bo te 2 minuty nie są jakieś tam wyrwane i nieistotne - to 2 minuty które twórcy postanowili pokazać światu i nimi zareklamować całą grę, jeśli oni uważają że one są najważniejsze, że one reprezentują rozgrywkę - nie mam powodu żeby uważać inaczej i po oficjalnych filmach z gry mogę stwierdzić śmiało tak jak i część innych graczy - to nie jest gra dla mnie i jestem nią zawiedziony.
r_ADM masz rację nic nie wiadomo o fabule questach i skomplikowaniu dialogów - i to nie przemawia za grą a wręcz przeciwnie - niestety do premiery pozostało niewiele czasu i nic w tej materii na + się nie zmieni...
Jasne, jakby ten gameplay był jedynym materiałem na temat Fallouta 3... mi się wydaje, że Bethesda zmarnowała po prostu tytuł. Jak już mówiłem, czekajcie na polskiego Afterfalla ;)
? Że fani są głupi, głusi, ślepi i nie widzą czym jest Fallout 3? Ty pewnie masz większe pojęcie niz my prawda?
Sadze, ze fani sa glupi, glusi i slepi bo oceniaja gre na podstawie kilkuminutowego gameplaya. Nic nie wiadomo o questach, skomplikowaniu dialogow, fabule etc, ale jak widac niektorym 3-minutowy filmik pokazujacy walke wystarcza, zeby ocenic gre.
My fani wymagamy jedynie dobrego cRPG w postnuklearnym, falloutowym świecie. Wydaje mi się że to nie tak wiele, ale autorzy gry, nawet tego nie potrafią nam dać i to jest żałosne...
Nie ma to jak ocenić grę po 2 min. gameplaya na kilka miesięcy przed premierą :)
r_AMD ==> Na podstawie czego tak sądzisz? Że fani są głupi, głusi, ślepi i nie widzą czym jest Fallout 3? Ty pewnie masz większe pojęcie niz my prawda? (a może my nie oglądamy tych samych materiałów, może ty masz dostęp do exlusive'ów których nikt inny nie widział?) Masz napewno wujka który jest szefem firmy Bethesda co?
My fani wymagamy jedynie dobrego cRPG w postnuklearnym, falloutowym świecie. Wydaje mi się że to nie tak wiele, ale autorzy gry, nawet tego nie potrafią nam dać i to jest żałosne...
Wy fani oceniacie gre, o ktorej nie macie pojecia.
Swoją drogą jeśli to warstwa fabularna i cRPGowa ma być tak ważna to dlaczego na publicznym pokazie mieliśmy do czynienia ze zwykłym (na dodatek mizernie wykonanym) FPP?
Idąc tym tokiem myślenia taki Dragon Age będzie zwykłym hack & slashem, bo na filmikach z gameplayu też nie widać dialogów a wyłącznie walkę.
Widocznie Bioware też się sprzedało, koniec świata, chcemy widok izometryczny, a najlepiej, żeby był rok 1999, bo to panie były czasy, ble ble ble, itd.
hopkinZ ==> Może i będzie, może nawet wyjdzie z tego dobra gra, ale po co nazywać to Falloutem skoro nim nie jest? To tak jakby mówić że Baldur's Gate i Baldur's Gate: DA to podobne gry...
Zło NG ==> zrozum (i inni tobie podobni) że nikt tak naprawdę nie wymaga by F3 dorównał poprzednikom, bo to nie możliwe. My fani wymagamy jedynie dobrego cRPG w postnuklearnym, falloutowym świecie. Wydaje mi się że to nie tak wiele, ale autorzy gry, nawet tego nie potrafią nam dać i to jest żałosne...
Wszystko było by ok gdyby nie jedno słówko kluczowe: "FALLOUT" które może zrobić z potencjalnie dobrej gry, wielką klapę. Twórcy myśleli że nazywając swoje "dzieło" Falloutem ułatwią sobie promocję i podwyższą sprzedarz, a zapomnieli o wielkiej odpowiedzialności i wyzwaniu z jakim się to wiąże - którym to wyraźnie nie sprostali (o ile wogóle próbowali...)
DanuelX -> nie każdy ma zabetonowany mózg.Ja czekam na nowego Fallouta 3,i mam nadzieje że to będzie fajna gra, nie tylko dla corowców którzy ciągle żyją wspomnieniami.Tak, gralem w stare fallouty, tak, były rewelacyjne i czas niewiele je naruszył[poza oprawą],ale świat idzie do przodu, spróbujmy takiego fallouta, w fpp, może będzie jeszcze lepiej.Otwórz umysł, nie bądz z pisu.
Każda kolejna wypowiedź tego pana utwierdza mnie w przekonaniu, że to będzie bardzo dobra, dająca masę frajdy gra :-).
To by nikt ze "współczesnych" graczy ich nie czytał :P
To nie wina twórców, że robią F3 w takiej formie tylko dzisiejszych graczy. Zdecydowana większość z nich lubi gry akcji, a zwłaszcza FPS-y i to właśnie dostanie (o dawnych Fallouta może kiedyś słyszeli coś tam i tak naprawdę guzik ich obchodzi czy będzie ten dawny klimat czy nie; ważne aby się "szczelało i krew bryzgała" - to właśnie pokazano też na E3). Masa ludzi to kupi, zwrócą się koszta produkcji z nawiązką i wszyscy (prawie...) będą szczęśliwi. Takie czasy - albo się dostosujesz, albo już w nic nie pograsz :(
ja poproszę kamerę z rozporka! ;P
a tak w temacie: mysle ze to nie bedzie fallout ... raczej dobra gra akcji ;]
Danuel to 2 pomnóż przez 5 ( bo o tyle jest mniej postaci ) i razy 125%/130% i ci wyjdzie , że jest to około 13 . Średnio na jedną postać , a przecież nie wszystkie będą miały coś ważnego do powiedzenia , więc na następnych się to nawarstwia. A tak BTW w Oblivinie było więcej dialogów niż 2 odpowiedzi. Więc ci wychodzi jeszcze więcej...
Zabawna jest wypowiedź że gracze RPG lubią widzieć liczby i jaki one mają wpływ ale my również dajemy zabawę w postaci strzelania - czyli to co klasyczne w cRPG to nie zabawa? Podobnie chłopaczek widocznie zmieszał się przy pytaniu o dialogi... Swoją drogą jeśli to warstwa fabularna i cRPGowa ma być tak ważna to dlaczego na publicznym pokazie mieliśmy do czynienia ze zwykłym (na dodatek mizernie wykonanym) FPP?
30% więcej dialogów niż w obli? Czyli zamiast 2 odpowiedzi dostajemy średnio 2,5?
Muhabor - czyli po lobotomii czołowej? Fear2 i ja wolimy izometryczny widok - więc spokojnie może mówić również za mnie
Spodobało mi się stwierdzenie, że to gra dla hardcore'owców więc od razu jest określony target graczy.
Chłopak sympatyczny, ale jego wypowiedzi to niestety w dużej mierze bełkot, szczególnie w 1. połowie wywiadu.
W F3 zagram z pewnością, ale bardzo nie podoba mi się to co zrobili z mojego Fallouta :(