Przed premierą 16 czerwca 2010, 13:42

autor: Krzysztof Gonciarz

Fallout: New Vegas - E3 2010

Jedną z gier prezentowanych na targach E3 przez firmę Bethesda Softworks był nowy Fallout, który aktualnie tworzy studio Obsidian Entertainment. Jak zapowiada się ponowna wizyta na pustkowiu? Zobaczcie sami.

Przeczytaj recenzję Fallout: New Vegas - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji X360.

Jeszcze więcej Fallouta 3? Ci, którzy wymęczyli się z DLC do tej gry mogą kręcić nosem, ale tym razem za zabawę odpowiada studio Obsidian – które nagle wydaje się robić co drugą grę RPG na rynku. Fallout: New Vegas to pełnoprawna produkcja zbudowana na fundamencie stworzonym przez Bethesdę. Główny wątek fabularny ma w niej trwać około 20 godzin, a zadania poboczne być dużo bardziej rozczłonkowane niż w trzecim Falloucie. W sumie, co kto lubi, ja na E3 miałem okazję przejść jedną z misji i oto, co zobaczyłem.

Bomby atomowe nie zniszczyły Las Vegas – miasto ma się całkiem nieźle w porównaniu ze Stołecznymi Pustkowiami. Jest prąd, to najważniejsze. Zapytany o powiązania z New Reno, jeden z producentów gry odpowiada, że związek z jaskinią hazardu z Fallouta 2 wcale nie jest taki oczywisty. Inspiracja była dość luźna.

Wizyty na pustkowiach ciąg dalszy.

Wkraczam do świata gry i od razu wiem, na czym stoję – ładne otoczenia, paskudne postacie, koszmarna animacja chodzenia. Po staremu. Rozpoczynamy w tytułowym New Vegas i udajemy się do kasyna. Po drodze zaczepia nas jakiś koleś, który oferuje pomoc w przemyceniu broni przez bramkę bezpieczeństwa na wejściu. Nie widzę powodów, by to robić, więc odmawiam.

Grzecznie oddaję broń strażnikom, po czym wkraczam do środka. Mamy tu do dyspozycji kilka gier hazardowych – oczko, ruletkę i jednorękiego bandytę. Na potrzeby prezentacji przygotowano postać z maksymalnie rozwiniętym Szczęściem, więc wygrywanie przychodzi bardzo łatwo. Nad gierkami nie ma się co specjalnie rozwodzić, nie wzbudziły we mnie takich emocji jak analogiczne przerywniki z Red Dead Redemption. Wygrywam za dużo pieniędzy, więc manager grzecznie oznajmia, że powinienem sobie pójść, bo ewidentnie oszukuję. Niech mu tam będzie.

Przeskakujemy do dalszego punktu misji – znajdujemy się w obozie New California Republic. To jedna z dwóch głównych frakcji w grze, przeciwstawiona tzw. Ceasar’s Legion, czyli grupie fanatyków w strojach stylizowanych na starożytny Rzym. W trakcie rozgrywki możemy wybrać, które ze stronnictw chcemy poprzeć albo też po prostu pozabijać wszystkich dookoła. Dosłownie. Producent mówi mi, że możliwe jest pomyślne ukończenie gry przy zabiciu każdego NPC na świecie – co interpretowane jest jako podążanie drogą „independent Vegas”, hi, hi. Na potrzeby prezentacji popieramy w każdym razie NCR.

Pillars of Eternity II – rewolucja na miarę Baldur’s Gate II w gatunku RPG?
Pillars of Eternity II – rewolucja na miarę Baldur’s Gate II w gatunku RPG?

Przed premierą

Pillars of Eternity II zapowiada się na grę w każdym calu większą i lepszą od swojej poprzedniczki. Czyżby Obsidian Entertainment miało dokonać takiego przeskoku, jaki przed laty był dziełem BioWare, gdy Baldur’s Gate II następował po Baldur’s Gate?

Cyberpunk 2077 – czego spodziewać się po RPG większym niż Wiedźmin 3?
Cyberpunk 2077 – czego spodziewać się po RPG większym niż Wiedźmin 3?

Przed premierą

Choć temat Cyberpunka 2077 nie schodzi z naszych ust od ponad czterech lat, mamy bardzo mało informacji o tym, czym będzie nowa gra RPG studia CD Projekt RED. Nie brakuje jednak przesłanek, które dają wyobrażenie, czego możemy oczekiwać.

The Elder Scrolls Online: Morrowind – sieciowa wycieczka po Vvardenfell
The Elder Scrolls Online: Morrowind – sieciowa wycieczka po Vvardenfell

Przed premierą

Najnowsze rozszerzenie do The Elder Scrolls Online: Tamriel Unlimited zadebiutuje 6 czerwca. Zaoferuje nową wyspę, klasę oraz tryb PvP. Nie zabraknie również sporego pakietu nostalgii. Przekonajmy się zatem, czy Morrowind jest wart wydania 40 dolarów.

Komentarze Czytelników (28)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.06.2010 14:01
HPV
33
Centurion

Fallout 3 to świetna gra; mam nadzieję, że New Vegas będzie na tym samym poziomie ;)

16.06.2010 14:21
odpowiedz
MaikiPL
79
Konsul

Mam nadzieje, że udało się Obsidianowi poskromić ten archaiczny silnik. Jeśli nie to znowu będę musiał sobie darować tego nowego F'a.

16.06.2010 16:10
odpowiedz
Harry M
105
Master czaszka

Fajne

16.06.2010 16:24
odpowiedz
Nolifer
93
The Highest

Mi tam wystarczy tylko qięcej questów więcej figurek i tych innych i większy świat
tak sam silnik może być

16.06.2010 16:33
odpowiedz
Mroku1
19
Chorąży

Dodali dużo giwer? Ciekawe czy będzie mój ulubiony Bozar z fallout 2. Mam przemiłe wspomnienia z dzierżenia tej broni i robienia ogólnej posoki.

16.06.2010 16:58
odpowiedz
victripius
88
Joker

Nie wiem dlaczego, ale jakoś nie mogę przekonac się do Fallouta. Może muszę zagrac jeszcze raz i wtedy będzie lepiej. Na razie nie czekam na New Vegas.

17.06.2010 07:49
odpowiedz
DEFEDos
125
Generał

>>>Może muszę zagrac jeszcze raz i wtedy będzie lepiej.

Dla mnie Fallout 2 i tak bije Fallout-a 3 na głowę, niemniej w Fallout-a 3 grało mi się bardzo dobrze - mało kiedy (ostatnio) "przechodzę" 2x tę samą grę na singleplayer-a, a tak było z Fallout-em 3.
Szkoda tylko że nowy Fallout to tylko 20 h grania :/. Taka "badziewna" nastała moda na coraz to krótsze gry (taki Dragon Age zabierał 2x tyle czasu więc czemu Fallout NV jest/będzie taki krótki ? )

17.06.2010 11:04
odpowiedz
jonkerw
9
Legionista

a gdzie materiały gramy z E3 tak jak to było w zeszłym roku co zasypaliście nas cala masa materiałów gramy z E3....... licze na po prawe...

17.06.2010 12:34
odpowiedz
Święty!
115
Konsul

Fallouta 3 nie byłem w stanie przejść do końca, chociaż podchodziłem do niego ze 3 razy. Zawsze mnie nudził już jakoś w połowie... DLC nie ruszyłem, w to pewnie też nie zagram. Wracam ciupać w FO1.

17.06.2010 13:52
odpowiedz
RedCrow
52
Generał

Święty! - Mam podobnie... Kupiłem F3 i do dziś nie udało mi się go ukończyć (mimo chyba z 7 prób) - jest poprostu zbyt łatwy i zbyt nudny. Powinni byli zrobić albo FPS lub TPS (coś w stylu Stalkera), albo czyste cRPG (w stylu choćby starych Falloutów), a oni stworzyli takiego dziwnego mieszańca...

Może NV coś zmieni (podobno ma być trudniejszy i bardziej nastawiony na FPS)...

17.06.2010 14:05
odpowiedz
N0wak
68
Generał

Moim zdaniem Fallout 3 nie jest wcale latwy. Jest dosyc trudny i irytujacy przez fatalna mechanike walki.
Ale mysle ze nawet ta walke bylbym w stanie przelknac gdyby nie zenujaca linia fabularna i denne dowcipy oraz fatalne dobro/zlo - wszystko celujace w target pryszczatych nastolatkow. Minely 2 lata od premiery gry a jak pokazuja opinie historia juz osadzila ktore Fallouty sa lepsze. Nawet graficznie w 2010 roku wole sobie ogladac klimatyczna grafike FO1/2 niz te okropne postacie z F3.

17.06.2010 15:18
odpowiedz
Święty!
115
Konsul

Tu się raczej przychylam do zdania Nowaka - akurat FO3 jest imo dosyć trudny, właśnie ze względu na beznadziejną mechanikę. Ale to akurat pół biedy, gorzej, że z ekranu po prostu zionie nudą. Świat niby jest otwarty, ale tak naprawdę łazi się jak po sznurku od jednego zadania do drugiego, które mówiąc szczerze jakoś szczególnie interesujące nie są.
Zastanawiałem się, czy to nie objaw mojej demencji starczej i gadanie "dawniej to było lepiej i gry fajniejsze robili" ale nie... ja po prostu nie lubię gier Bethesdy. W Obliviona też nie mogłem grać, śmiertelnie mnie nudził już po paru godzinach grania.

17.06.2010 16:27
odpowiedz
micmur13
16
Generał

szkoda że nie TES V...

17.06.2010 17:07
odpowiedz
marcusdavidus
5
Junior

Pff Mod fo F3 FOOK2 wprowadza duzo wiecej ( swietie zbalansowanych broni) do tego wprowadza genialny system zarzadzania towarzyszem i ogolnie AI towarzyszy ( w tym kilku nowych , 2 z pelna sciezka mowiona , zreszta jest swietnie zagrany przynajmniej malcolm ) hmm tak samo modyfikowanie broni znane jest od dawien dawna jako weapon mod kits - mod do f3 ( zreszta dziala z FOOK2) i tak dalej i tak dalej. czyli zrobili to samo co bethesda przy produkcji obliviona i dodatkow do morrowinda, czyli wzieli co najlepsiejsze bylo w modach . nie zeby to bylo zle, chwala bethesdzie za ich wsparcie dla modderow , i jakw idac poplaca, nie to co gry bez con kitow od ubisoft czy ea.

17.06.2010 17:30
odpowiedz
Robak07
57
Wujek Dobry Wariat

Czyżby TES poszedł w zapomnienie? :C, btw. zaiste ciekawa musi być gra, w której zabijasz wszystkich NPC których napotkasz, kupuję to, szczególnie po przejściu MQ, i ponownej grze od początku :) ciekawe wyzwanie :D

17.06.2010 23:27
odpowiedz
RedCrow
52
Generał

Jak dla mnie Fallout 3 jest łatwy właśnie przez VATS... Prawie wszyscy są zgodni że zrobienie w F3 postaci nastawionej na walkę, to jak gra na kodach... Ja na samym starcie, mając podstawową postać i zwykły pistolecik - wymirdowałem Megatonę, ot tak dla zabawy... Wcale trudno nie było - wystarczy nawalać z VATS, poczekać aż się zregeneruje (chowając się gdzieś lub uciekając), a potem znowu to samo. Sciąganie pancerzy z postaci to też zły pomysł. Ubicie jegomościa z dobrym ubrankiem czy sprzętem wogóle (nawet na początku gry) nie jest trudne (choć oczywiście niezbyt się opłaca robić sobie wrogów). Większość twórców gier o tym wie, i prawie nigdy się na takie rozwiązanie nie decyduje.

A z resztą macie jak najbardziej rację - Fallout 3 oraz inne gry od "Betsi" są poprostu śmiertelnie nudne, liniowe, przewidywalne. Legendarny czarny humor ludzi z Black Isle został zastąpiony przez łopatologiczne (i mało wyrafinowane trzeba dodać) poczucie humoru ludzi z Bethesdy. Fallout 1 i 2 to brutalny, niebezpieczny, dziki i cholernie klimatyczny świat (a właściwie jego resztki). Od początku gracz musi zrozumieć że tam przetrwają TYLKO najsilniejsi - i trzeba sobie radzić (prośbą, groźbą, siłą, czasem przez łóżko...). A w F3 ciągłe prowadzenie za rączkę - bezklimatyczne i nudne.
Z Oblivionem miałem podobnie - po godzince w tej grze, mam jej dość do końca życia... IMO "Betsi" poprostu robi słabe gry (a przynajmniej cRPG).

17.06.2010 23:49
odpowiedz
Lothers
115
Generał

Grafika jak dla mnie to sprawa drugorzędna, nie muszą nic ulepszać, bo F3 wyglądał bardzo dobrze (pomijam animację postaci, w końcu to Bethesda ;), ale powinni mocno ulepszyć system dialogowy oraz zróżnicowanie i jakość questów, przydałby się też znany z dwóch pierwszych części czarny humor. Pewnie i tak kupię, ale mam nadzieję, że się nie zawiodę jak na F3. Nie mówię, że był zły, ale był dużo, dużo słabszy od F1 i F2 (wiem, że trudno się mierzyć z takim klasykiem, ale marka zobowiązuje). Aha, i niech wyeliminują jednodniową amnezję u NPC, w F2 jak kogoś wk... to na poważnie, a tu wystarczy wyjść i wrócić z powrotem, żeby NPC zapomniał, że cię zna.

18.06.2010 11:21
odpowiedz
kwo
51
Centurion

Stalker C.O.P choć podobny do F3 to jest lepszy pod KAŻDYM względem. F3 trzy przejął wszystkie wady gier aRPG z gatunku "kupię nowe gacie dla konia". Nie jest to gra zła lecz zaczyna nużyć po ok 2-3 godzinach.

18.06.2010 15:09
odpowiedz
V4n-d-all
52
Pretorianin

Zakończenie gry przez zabicie każdego NPCa.. To dopiero RPG...

18.06.2010 16:10
odpowiedz
Mortalking
90
Senator

E tam dla mnie Fallout 3 to słaba gra, a skoro w tej części po prostu maja zamiar powielić to co było w trójce a nawet to zwiększyć no to nic ciekawego i oryginalnego się nie szykuje.

18.06.2010 17:07
odpowiedz
PSXFAN
61
Last Samurai

[19]V4n-d-all...>Podobno FNV można przejść odwrotnie czyli nie zabijając ani jednej osoby w grze co popdobo wymaga dużo trudności niż kill them all

Grafika jest ok powiedział by że fajniej się na nią patrzy ma swój styl a fallouty nigdy nie były wyznacznikiem grafiki w grach

Ps RAGE wyglada obłędnie na co ja zwróciłem uwage to sposób zachowania przeciwników nie ida na ciebie jak bezmuzgie mumię tylko skachą i wykorzystują otocznie A grafika to poprostu czapki z głów dla programistów z Id i udało to się im na konsolach przy 60 klatkach animacji na sekunde szacun

19.06.2010 22:58
odpowiedz
marcusdavidus
5
Junior

Po piewrsze do narzekaczy na f3 : F3 jest przedewszystkim platforma dla modderow. Morrowind tez byl nudny i "latwy" dlatego wyszlo 2 miliony modow zmieniajacych ten stan rzeczy .
uwazacie ze f3 jest "latwy" ? Hmm po pierwsze nie zmodowany vats to cheat, bo w trybie vats mamy 90 % odpornosc na obrazania, i dodatkowo AI sie gubi. dlatego kazdy uzywa modow typu fastvats i tak dalej. kazdy kto psioczy na f3 powinnien zagrac sobie z modem fook2 + stealth and combat overhoul for fook2 + wmk dla fook + fastvats +mmm mod+ steampack and sleep overhoul for fook2 wtedy sobie zobazycie ze zycie na wastlandzie latwe nie jest jak bedziecie zasuwac ze zlamana noga cala lokacje bo nie ma superstimpackow a normalnymi to sobie mozna katar wyleczyc co najwyzej.
problemem f3 bylo to ze 99 procent przecywnikow nie mialo zaimplementowanych stylow walki. tzn mieli ten sam ktory zreszta byl niedokonczony . jedynie supermutanty miala dzialajacy unikatowy styl walki. dzieki modowi SaCo kazdy ma unikatowy styl walki, jak jednego zesnajpirz to reszta sie chowa i tak dalej i tak dalej. Dla mnie w ogolew krytykowanie "czystego" f3 mija sie z celem, to tak jak rozmowa o niezmodowanym morrowindzie czy oblivionie . Nie zapominajcie ze glowna sila produkcji od bethesdy jest wlasnie praktycznie nieskonczona modowalnosc ich gier , ktora to wydluza grywalnosc wrecz genialnie.
co do kolesia ktory twierdzi ze stalker CoP jest lepszy of f3 .. ahahahahah stary dobry zart. pierwszy stalker + mod oblivion lost byl swietny. drugi stalker byl zdecydowanie gorszy a CoP byl wrecz kretynsko krotki i latwy, z maxymalnei beznadziejna misja koncowa. jeden trudny przeciwnki to byl JEDYNY (sic!!!) kontroler w calej grze. reszta to smiech na sali, mutanty ktore glownei biegaly naokolo nie robiac nic zeby nas zabic, inni stalkerzy w ogole nic nie robili, trzeba byc chyba kalkeka bez woch rak zeby zginac do ktoregos z nich
Sobie zagraj pierwszego stalka z oblivion lost zobacz jaki klimat byl jak wchodziles do obozu powinnosci za pierwszym razem

20.06.2010 14:11
odpowiedz
Święty!
115
Konsul

A co mnie obchodzą mody? Gram na X360. Zresztą co to za tłumaczenie "F3 jest platformą do modowania". Jasne, tak to o każdej słąbej grze można powiedzieć, że jest fajna, jak tylko wgrasz sobie pierwszy milion patchy i modów. Bezsens.

20.06.2010 17:05
odpowiedz
micmur13
16
Generał

Dbcbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb

21.06.2010 13:36
odpowiedz
kwo
51
Centurion

marcusdavidus - o czym Ty piszesz? Stalker COP łatwy i krótki - to chyba po jakiś bibliotekach grzebałeś i niedorobione mody wgrywałeś. No chyba że jakimś hardcorem jesteś co gierki z zamkniętymi oczami przechodzi albo wszystkie kwestie dialogowe to zna na pamięć z solucji. Widzisz, nie każdy ma czas filtrować mody na forach i wybierać pośród niedorobionego shitu najczęściej dodającego "nową zbroję dla konia".
Inna sprawa podaj (ludzkim językiem) jakiś wypróbowany zbiór modów w którym F3 zyskuje na grywalności i jednocześnie balansie - chętnie sprawdzę i inni uczestnicy forum też.

21.06.2010 20:07
odpowiedz
matek650
20
Asasyn

Nie lubie f-ów

29.06.2010 23:49
odpowiedz
SSman92
26
Generał

Lubię tę serię i następna gra też będzie dobra tak myśle

06.08.2010 03:06
odpowiedz
młoda foka
33
Centurion

Po co te komentarze, my dear ladies! F3 otrzymala tytul Gry Roku wiec to chyba mowi samo za siebie.A ze bylo to dawno wiec troche nam sie poprzeczka podniosla.Pozyjemy,zobaczymy...
Jestem fanem kilku serii i nie dam zlego slowa powiedziec o Residencie,Ace Combat,czy Soul Caliburze.Pewnie,ze nie kazda czesc przypadla mi do gustu ale milosc od pierwszego wejrzenia tez sie liczy.A potem zostaje przywiazanie i wiara w lepsze jutro.Licze,ze New Vegas bedzie co najmniej tak dobre,jak F3.I wcale nie musi byc takie NEW.Niech to bedzie po prostu Fallout.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze