Przed premierą 5 sierpnia 2008, 09:09

autor: Von Zay

Crysis: Warhead - przed premierą

Crysis: Warhead - dodatek do Crysis, wstęp do Crysis 2? To samo, a jednak inaczej? Więcej, ładniej, lepiej? Taniej...? Cieszyć się czy zachować odrobinę sceptycyzmu?

Przeczytaj recenzję Crysis: Warhead - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Crysis, jedna z głośniejszych pozycji ubiegłego roku na PC, spotkał się z raczej ciepłym przyjęciem prasy, skrajnymi opiniami graczy na różnorakich forach dyskusyjnych oraz z tłumaczącymi ochocze plany wypuszczenia kontynuacji, zadowalającymi wynikami sprzedaży. Te zapewne pozwolą zrealizować zamierzenia twórców, pragnących rozbudować Crysis do rozmiarów trylogii. Jednak zanim dane nam będzie położyć ręce na oficjalnej części drugiej – zapoznamy się z Crysis: Warhead.

Crysis: Warhead jest pozycją stworzoną na wzór dodatków do pierwszego Half-Life. Nie rozwinie wydarzeń zapoczątkowanych w oryginale, a „jedynie” pokaże je z innej perspektywy. Nie będzie to, niestety, jak miało to miejsce w Opposing Force, przeciwna strona konfliktu, choć ujrzenie całego incydentu oczami Koreańczyków mogłoby być ciekawym pomysłem. Tym razem jednak wcielimy się w jednego z towarzyszy bohaterów pierwowzoru – uzbrojonego w futurystyczny kombinezon żołnierza U.S. Army Delta Force – Michaela „Psycho” Sykesa.

W poprzednim odcinku

Przypomnijmy. Fabuła Crysis przenosiła gracza w przyszłość, do roku 2020, na uroczą tropikalną wysepkę położoną gdzieś na Morzu Południowochińskim. Tamże właśnie grupka prowadzących wykopaliska amerykańskich archeologów została porwana przez żołnierzy Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, którzy tłumnie przybyli na wspomnianą wyspę celem jej zajęcia. Z zadaniem odbicia zakładników wysłano pięcioosobowy oddział futurystycznego Delta Force, w którego skład wchodził gracz, wspierany z oddali przez lotniskowiec USS Constitution z eskortą.

Psycho - główny bohater Warhead, tutaj zadumany. Zapewne myśli o sensie życia i przemijaniu. Zwłaszcza przemijaniu Koreańczyków oraz kosmitów.

Jak to jednak zwykle bywa, rzekomo rutynowa akcja skomplikowała się, a cała sprawa zaczęła śmierdzieć. Kolejni członkowie zespołu, miast kopać tyłki wrogom USA, byli eliminowani przez tajemniczą siłę. W trakcie gry wyszło na jaw, że wnętrze wyspy skrywa spoczywający tam od dziesiątków tysięcy lat statek kosmiczny, który teraz za sprawą Koreańczyków został wraz z załogą obudzony do życia. I naturalnie – cała pozaziemska delegacja nie żywiła wobec ludzkości przyjaznych zamiarów.

Kosmici okazali się też stworzeniami wybitnie zimnolubnymi, w związku z czym wyspa powoli zamieniała się w lodowe piekło. Koniec końców główny bohater po wizycie we wnętrzu obcego pojazdu uciekł wraz z pozostałymi przy życiu, zamieszanymi w całą akcję osobami na pokład lotniskowca. Ten stał się polem finałowej bitwy, gdzie zniszczono zarówno jego, jak i pojazd bojowy kosmitów.

Graliśmy w Śródziemie: Cień wojny – system Nemezis rozwija skrzydła
Graliśmy w Śródziemie: Cień wojny – system Nemezis rozwija skrzydła

Przed premierą

Pierwszy tytuł studia Monolith Productions w świecie Władcy Pierścieni byłby grą tylko poprawną, gdyby nie jeden unikatowy element – system Nemezis. Autorzy świetnie zdawali sobie z tego sprawę i w sequelu znacznie rozbudowali tę mechanikę.

Graliśmy w Destiny 2 – szansa na bardziej udany start
Graliśmy w Destiny 2 – szansa na bardziej udany start

Przed premierą

Druga część Destiny celuje bardziej w nowych graczy, niż w starych weteranów, którzy i tak czekają na każdą dodatkową zawartość w ich ulubionym uniwersum.

Testujemy grę Quake Champions – fragowanie prawie jak w 1999 roku
Testujemy grę Quake Champions – fragowanie prawie jak w 1999 roku

Przed premierą

Studio id Software nie popisało się multiplayerem w Doomie, ale dostało szansę naprawienia błędów w Quake Champions. Czy zrobiło prawdziwie oldskulową sieciową strzelankę, godną postawienia jej obok klasyki? Owszem – o ile połata grę do premiery.

Komentarze Czytelników (52)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
05.08.2008 13:06
odpowiedz
Matysiak G
109
bozon Higgsa

Jak masz kasę, to nie jest to jakieś wielkie osiągnięcie. Co nie znaczy, że umiem zbudować coś takiego.

05.08.2008 13:11
odpowiedz
Tribunal
12
Generał

Matysiak G ====> jeśli EA Polska zachowa się fair wobec graczy to Crysis: Warhead będzie u nas kosztował ok. 80 zł. W porównaniu do 140 zł Crysisa, 130 zł Gears of War i 90 zł Call of Duty 4 to nie byłaby już "polityka fast-foodowa" :) Wszystko zależy jednak od EA Polska, a na nich za bardzo liczyć nie można.
No ale też wyrażę swoją nadzieję...

05.08.2008 13:32
odpowiedz
Matysiak G
109
bozon Higgsa

Zgadza się. Ale te 130pln dotyczyło podstawki (bo taka była zdaje się cena sugerowana). Pisząc polityka fast foodowa miałem na myśli długość gier, a nie ich ceny.

05.08.2008 13:38
odpowiedz
remekra
35
Horonrzy

Kosztuje mniej niż 80zł. Kosztuje całe 64.90, cena tak mała że aż śmieszna.

A co do samego dodatku to czekam z niecierpliwością. Jest wiele Gameplayi z E3 i widzę po nich że będzie bardziej "wybuchowo"(np. jedziesz sobie tym właśnie nowym samochodem[ASV się chyba zwie] a wszystko wokół wybucha, a nad głową przelatuje Ci odrzutowiec, wystarczy dodać sobie do tego to jak ta gra wygląda i można szukać szczęki na ziemi), ale jednak nie jest to CoD4 bo możesz w każdym momencie wyjść z samochodu i zrobić to inaczej. I to jest dla mnie największy plus Crysisa jaki i przyszłego Warheada, swoboda. Po tylu liniowych fpsach mam grę w której to ja decyduje gdzie idę i jak załatwiam misje. Gdzie przeskoczenie płotka na pół metra nie sprawia mi kłopotów, bo jest niewidzialna ściana.

Btw Tak samo z resztą jak rok temu(tylko że z Crysisem). Warhead dostał na E3 tytuł najlepszego FPSa na PC na E3(pokonując tym samym Stalkera Clear Sky i FC2), a także tytuł najładniejszej gry targów.

05.08.2008 13:46
odpowiedz
Matysiak G
109
bozon Higgsa

remekra

Teraz tyle kosztuje, My mówimy o cenie w dniu premiery. A podstawowa zasada brzmi - nie ufaj trailerom. W Crysis też były momenty gdy "wszystko wybucha" - a zmontować z nich zajawkę nie jest wielką sztuką. Co do plusów to się zgadzam. Ale bardziej czekam na Far Cry 2 jednak. Żadnych mutantów, kosmitów, bajeranckich skafandrów i innych przekombinowań. Tylko ja i moja misja i otwarty teren (Crysis w drugiej połowie gry był jednak mocno liniowy). No i nieoklepany teren działań - ile przypominacie sobie gier osadzonych w Afryce? Stalker zaś to jak dla mnie zupełnie inna bajka. To już nie jest czysty shooter. I chwała mu za to. Jak dla mnie Cień Czarnobyla był lepszy od Kryzysu. No ale to kwestia gustu. Osobiście przedkładam kompleksowość rozgrywki nad jej dynamikę. Grafika też mi bardziej odpowiadała. Wolę ten brudny postsowiecki realizm, niż bombastyczne amerykańskie efekciarstwo.

05.08.2008 14:15
odpowiedz
remekra
35
Horonrzy

A dlaczego cena miała by się zmienić? I nie jest to tutaj żadna ironia, bo zamówiłem już Warheada na ultimie za właśnie 64.90 zł, to czemu cena miała by być inna?

Poza tym to nie był trailer. To był pokazany jeden level, który był na E3. Nie było tam żadnego montażu. Jest wiele filmików z tej imprezy i każdy pokazuje ten sam level tylko, który jest inaczej przechodzony i zawsze jest dużo akcji. Dla mnie obcy to plus, ale to kwestia gustu. To czego się boję w FC2 to to że w większości będą to misje w stylu "jedź na drugi koniec mapy, rozwal jakąś tam wioskę i przynieś mi super ważną notatkę i znowu wracaj przez całą mapę". To Ubi, a już w AC było podobnie, cały czas te same misje, różniące się tylko kosmetycznie. Co do Stalkera to to jednak jest zgoła inna gra. Napisałem o niej tylko tak o, jako ciekawostkę z E3. Dla mnie i CoD4 i Crysis i Stalker to świetne gry zasługujące na 9/10. Jak chcę sobie "filmowo" postrzelać albo pograć w multi to włączam CoDa, jak chcę swobodę rozgrywki, zabawę nanosuitem i świetną fizykę/grafikę. plus dużo modów wybieram Crysisa. A jak chcę sobie pograć w coś trochę bardziej ambitnego, z elementami RPG wybieram Stalkera. Porównywanie tych gier trochę mija się z celem moim zdaniem.

I jeszcze coś. Crysis Warhead będzie miał osobny multi. Nazywa się Crysis Wars i o ile się nie mylę będzie na osobnej płycie, aczkolwiek nie jestem pewien.

05.08.2008 14:25
odpowiedz
Matysiak G
109
bozon Higgsa

remakera

Wybacz, nie zrozumiałem - myślałem, że podana przez ciebie cena dotyczy podstawki, a nie dodatku.

Co do FC2 - tak zwykle robi się gry w otwartym świecie. Jak widzę myślisz o fps-ach w kategoriach rozwałki. To oczywiście ważne, ale ja liczę też na misje typu sprzątanie po cichu oficerów, a także na to że będę mógł zrobić zadymę niezależnie od fabuły. Do tego kupowanie i sprzedawanie broni. oraz zdobywanie informacji ułatwiających misje. Powrót przez całą mapę też nie musi być nudny, jeśli na ogon wejdzie ci pościg. Tego w fps-ach brakuje. Pamiętacie jakieś, gdzie wróg was gonił?

05.08.2008 14:53
odpowiedz
konriiiiiiiiiii
50
Konsul

w tej części to na kase polecieli pierwsza część hit odrazu musieli robic następną mogli by poczekac przynajmniej jeszcze z rok

05.08.2008 15:47
odpowiedz
Robak07
57
Wujek Dobry Wariat

Opposing Force - cóż za porównanie :O

05.08.2008 17:55
odpowiedz
CzyTenNickNieWolny?
38
Pretorianin

Ja natomiast nie rozumiem ludzi, którzy na siłę doszukują się czegoś w CryShicie oprócz grafiki.

05.08.2008 20:35
odpowiedz
truskolodz
143
WRWG

Nie, no aż tak tragicznie nie jest. Ale czego można się spodziewać po tego typu produkcji....
choć wolę się miło zaskoczyć.

05.08.2008 21:21
odpowiedz
Felipe81
1
Junior

Kolejna głupawa strzelanina z niby zajefajną grafiką a w rzeczywistości efekciarską, ehh... szkoda słów

05.08.2008 21:23
odpowiedz
sajes
87
Jagiellonia Bialystok

CzyTenNickNieWolny?

Ja natomiast nie rozumiem ludzi, którzy na siłę doszukują się czegoś w CryShicie oprócz grafiki.

dziwne, większość (o ile nie wszyscy) recenzentów znalazła w Crysisie coś więcej http://www.gamerankings.com/htmlpages2/931665.asp?q=Crysis

05.08.2008 21:24
odpowiedz
remekra
35
Horonrzy

Ciii, oni wszyscy byli przekupieni.;)

06.08.2008 00:27
odpowiedz
CzyTenNickNieWolny?
38
Pretorianin

sajes - Pewnie dzwięk i fizyke...

06.08.2008 10:15
odpowiedz
DawidBanan
5
Legionista

Crysis był fajny ale płytki fabularnie... mam nadzieje ze Warhead będzie lepszy pod tym względem

06.08.2008 11:25
odpowiedz
Kozzo
93
czlowiekzwanyfoka

Grafika-na tak, reszta na NIE!, niestety Crysis to nadmuchana bania, która pękła po premierze, chciano wrzucić tam każdy "szit" jaki można, kostiumy, dziwne stwory itp. wyszła totalna porażka, z powiedzmy niezłą prezentacją możliwości silnika graficznego, nie spodziewam się, aby ten dodatek, czy jak tam go się nazywa, przyniósł obrót o 180 stopni, otwarcie przyznam, że oryginału nie kupię, bo już raz się zawiodłem, zagram?? pewnie tak, bo na bezrybiu i rak ryba ;)

06.08.2008 12:04
odpowiedz
Tribunal
12
Generał

Kozzo ====> dla mnie Crysis nie jest totalną prażką, a bardzo dobrą grą. I to własnie dzięki m.in. kostiumom i "dziwnym stworom". Gdyby ich nie było to prawdopodobnie bym w ogóle nie kupił tej gry. Tak więc pojęcie "totalnej porażki" jest względne i subiektywne.

Ludzie! To jest FPS! Chcecie dobrą fabułę to zgrajcie w jakiegoś RPG-a!!! Tam będziecie mogli narzekać na fabułę bo RPG-i są nastawione na fabułę. FPS-y nie są nastawione na fabułę!

06.08.2008 20:57
odpowiedz
Tribunal
12
Generał

WoW1 Widzę, że jakiś mod zrobił tu porządek z tymi złodziejami! :) Gratuluję i dziękuję temu modowi! :) Jego zdrowie! :) Oby tak dalej! :)

07.08.2008 00:34
odpowiedz
Boethia
8
Centurion

Tribunal ====> A niby czemóż to FPS-y nie są nastawione na fabułę. Znam kilka tytułów FPP, w których wątek fabularny był bardziej wciągający od niektórych RPG. Dla mnie historia opowiedziana w Bioshock jest zdecydowanie bardziej ciekawa od tej z przereklamowanego Obliviona. (Mówie o wątku głównym). Podobnie jest np. z FEAR-em czy troche starszym Cliff Barker's Undying. Wg mnie od trybu Single Player dla FPS-ów WYMAGA się dobrej fabuły. Czasy Quake 2 czy Serius Sam-a minęły. (z jednym wyjątkiem, który potwierdza tylko regułę, chodzi oczywiście o Call of Duty).

Kozzo ====> Zgadzam się z tobą od A od Z.

07.08.2008 14:14
odpowiedz
Gangster300
1
Junior

Gdzie i za ile mogę kupić tę gre? Zastanawiam się też czy Call Of Duty IV nie lepszy albo pierwsza część Crysis????

08.08.2008 04:35
odpowiedz
remekra
35
Horonrzy

Jeśli gra nie ma super fabuły, to musi mi to wynagradzać czymś innym. Jak już pisałem setki razy Crysis wynagradza mi to swobodą rozgrywki, nanosuitem, i wyjątkowym klimatem w ostatnich misjach(statek obcych i zamrożona dżungla, a także misja w której uciekamy w nocy od Koreańczyków), a także różnorodnością(czołgi, samoloty, zamrożona wyspa, bujna dżungla, statek obcych). I oczywiście, nie oszukujmy się oszołamiająco wyglądającą grafiką, i fizyką. Trochę głupio jest narzekać na nanosuit i obcych i "inne udziwnienia", w grze w której właśnie głównym elementem jest ten nanosuit. To tak samo jak ja bym narzekał na Bioshocka bo są w nim Plasmidy i różne inne udziwnienia. Po prostu jeśli gra nie jest w twoich klimatach to w nią nie grasz i się nie wypowiadasz.
A co do ceny podstawki i czasu potrzebnego na przejście jej, w moim przypadku te 10 godz. trzeba pomnożyć przez minimum 10, a wszystko dzięki temu genialnemu edytorowi jakim jest Sandbox 2, to co można w nim robić jest taką porcją rozrywki że szok. Nie da się ukryć że płacąc za Crysisa, 40% ceny przeznaczasz na te właśnie świetne narzędzie. Nie mówiąc już o modach, bo tych to już jest wogóle masa. A niektóre są wręcz zadziwiające jak ten np. który zamienia Crysisa w Command & Conquer Tiberian Sun, czyli RTSa. Ja tam wydanej kasy w żadnym stopniu nie żałuję.

08.08.2008 09:35
odpowiedz
Tribunal
12
Generał

remekra ====> zgadzam się w 100%. I w bardzo podobny sposób postrzegam gry.

08.08.2008 19:59
odpowiedz
lopeusz
16
Legionista

oj bedzie się działo Psycho słynie ze słabych nerwów wieć będzie rzeź

11.08.2008 23:01
odpowiedz
SILENTALTAIR
69
Akallabeth

to ze fabula nie jest super nie oznacza ze cala gra jest do bani:) wedlug mnie crysis jest dobrym fpsem. Ja osobiscie czytam ksiazki dla fabuly a gram dla rozrywki:) dla mnie osobiscie warzniejszy w grach jest klimat niz fabula. obejrzyjcie dobry film typu "syriana" albo jakas fajna ksiazke jezeli chcecie miec fabule. crysis jest bardzo dobrym fpsem pomimo slabej i prostej fabuly

takie moje skromne zdanie

12.08.2008 12:36
odpowiedz
LedZeppelin
25
Konsul

kiedys w jakims newsie bylo napisane ze warhead ma smigac na full na dx9 na kompie za 400 OJRO... a teraz napisali ze nie bedzie wieszkych wymagan, lub moze chodzic ciut lepiej. ale shit.

20.08.2008 16:55
odpowiedz
;vl;'
3
Junior

ta nie ma komputera be z problemy mam na maxa wszystko i crysis nawet raz mi sie nie zaciął
ta gierka jest super zrobiona wq. mnie lepsza dużo od cod 4

07.09.2008 23:14
odpowiedz
Voltron
50
Centurion

Według mnie Crysis był bardzo dobrą grą, która przykuła mnie na wiele godzin do komputera i którą przeszedłem z 5-6 razy na pewno. A to głównie dzięki motywowi nanosuita, który pozwalał na przechodzenie gry na różne sposoby i dawał naprawdę dużo frajdy. Pod względem fabularnym nie odstawała od zwykłych FPSów jakich wieeeeeeeeele. Przyszły kłopoty, wszyscy to widać idioci i cioty i tylko my możemy uratować świat, pokój, ludzkość, galaktykę, kraj, kobietę czy ostatnią wytwórnię coca-coli. Tak jak w prawie każdym innym FPSie. Choć gra miała swoje błędy (ech, no a jaka ich nie ma) to uważam ją za solidną pozycję, a dzięki klimatowi SF za lepszą grę od Far Cry'a. Ale to wszystko oczywiście IMO. :D :D

27.09.2008 15:08
odpowiedz
Nabz_Fever
5
Legionista

http://pl.youtube.com/watch?v=AImbe0PCMqs Zapraszam do obejrzenia mojego gameplaya, pełnego dynamiki, wybuchów i efektów rodem z Hollywod =D

Pozdro.

03.02.2009 16:56
odpowiedz
stig93
1
Junior

wy się nie znacie według mnie to seria Crysis to jedne z najlepszych gier jakie powstały

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze