ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry StarDrive - kosmiczna strategia dla fanów Endless Space

Wszechświat wciąż stanowi doskonałą arenę dla kolejnych produkcji strategicznych. Czy połączenie Endless Space z Legacy of Pegasus można uznać za udany start?

6 grudnia 2013 7.0/10
• strony :123

Kosmiczne strategie spod znaku 4X ostatnimi czasy przeżywają swoisty renesans. Dość wspomnieć znakomite Endless Space czy nieco gorsze Legends of Pegasus. Oba tytuły, poza skoncentrowaniem się na międzyplanetarnych podbojach, łączy studyjna niezależność ich twórców. Zarówno francuskie Amplitude Studios, jak i niemieckie Novacore dały jasno do zrozumienia, że legenda choćby takiej klasyki jak Master of Orion w żadnej mierze nie powinna zostać zaprzepaszczona i zapomniana.

Recenzja gry StarDrive - kosmiczna strategia dla fanów Endless Space - ilustracja #1
PLUSY:
  • ciekawe i zróżnicowane strony konfliktu;
  • mnogość cech i talentów ras;
  • przemyślana konstrukcja drzewka rozwoju;
  • brak nieprzydatnej technologii;
  • rozrywka na wiele godzin;
  • możliwość konstruowania szczegółowych jednostek militarnych.
MINUSY:
  • przeciętna oprawa wizualna;
  • pozbawiona klimatu muzyka;
  • zbyt schematyczna rozgrywka;
  • nie do końca wykorzystany potencjał.

Najwyraźniej z tego samego założenia wyszła ekipa kolejnego niezależnego studia, Zero Sum Games, tworząc Star Drive – kosmiczną strategię, w której pierwsze skrzypce po raz kolejny gra eksploatacja, ekspansja, eksploracja oraz eksterminacja. Pierwsze, co się rzuca w oczy, to swoisty minimalizm i brak rozmachu. Star Drive nie wita nas epickim wprowadzeniem, nie serwuje bogatego w fajerwerki intra, wreszcie nie informuje, co tak naprawdę legło u podstaw galaktycznego konfliktu. Zamiast tego naszym oczom ukazuje się skromne menu główne, w którym poza dopasowaniem rozdzielczości ekranu i natężenia efektów dźwiękowych nie pozostaje nic innego jak rozpocząć kampanię. Star Drive oferuje również pomoc w postaci samouczka, który w istocie przypomina multimedialną prezentację, krótko i zwięźle objaśniającą wszystkie ważniejsze aspekty rozgrywki. Natłok danych może okazać się zniechęcający, dlatego plusem jest tu opcja ponownego zapoznania się ze wskazówkami w dowolnym momencie zabawy.

Recenzja gry StarDrive - kosmiczna strategia dla fanów Endless Space - ilustracja #2

Niestety, Star Drive poziomem ergonomii daleko odbiega od wspomnianego wyżej Endless Space – nie każda opcja, ikonka czy zakładka potraktowana kursorem myszki od razu podsuwa odpowiednie objaśnienie. Poza tym całość produkcji studia Zero Sum wydaje się średnio zgrabnym połączeniem obu wspomnianych wcześniej strategii 4X. Mamy tu choćby analogiczny do Endless Space garnitur możliwych do odwiedzenia planet, z podziałem na m.in. oceaniczne, gazowe czy jałowe, jak również spotkane wcześniej mechanizmy usprawniające swobodne poruszanie się w przestrzeni kosmicznej, adaptację niesprzyjających naszej rasie planet, wątek kolonizowania ciał niebieskich z uwzględnieniem określonych typów statków, relacji dyplomatycznych z innymi mieszkańcami galaktyki czy wreszcie buszujących między układami kosmicznych korsarzy. To wszystko już znamy. Dlatego weteran choćby Endless Space, zabierając się do zabawy w StarDrive, w parę minut zorientuje się, co w trawie piszczy. Skoro mowa o sprawdzonych schematach, warto docenić fakt, że twórcy nie pokusili się o fabularyzowaną kampanię, z podziałem na różnorakie misje i zadania poboczne wyznaczane przez sztab dowódczy. Tutaj, niczym w serii Cywilizacja, startujemy ze skromnymi siłami militarnymi, jednym statkiem kolonizacyjnym oraz zwiadowczym, mając przed oczami tylko rodzimą planetę i kompletną czerń przestrzeni kosmicznej wokół.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Sid Meier's Civilization: Beyond Earth - Alpha Centauri ma godnego następcę

Recenzja gry Sid Meier's Civilization: Beyond Earth - Alpha Centauri ma godnego następcę

Po wielu latach wynajdywania pisma i opędzania się od barbarzyńców Cywilizacja wreszcie pozwoliła nam wynieść się z planety Ziemi. Beyond Earth to świeży start dla ludzkości, ale czy zmian wystarczy, by świeżość poczuli również gracze?  recenzja gry

Recenzja gry Twierdza: Krzyżowiec II – seria Stronghold znów w dobrej formie

Recenzja gry Twierdza: Krzyżowiec II – seria Stronghold znów w dobrej formie

Brytyjskie studio Firefly obiecywało, że Twierdza: Krzyżowiec II nakarmi apetyty fanów na godnego następcę pierwszej części. Trzeba przyznać, że obietnica wreszcie została dotrzymana.  recenzja gry

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Tworząc swe najnowsze dzieło – Total War: Rome II – Creative Assembly pełnymi garściami czerpało z doświadczeń zdobytych podczas produkcji Empire oraz Shoguna II. Ponowna wizyta w antycznym Rzymie będzie nie lada gratką dla żądnych klasyki generałów.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260434StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260433StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260432StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260431StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260430StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260429StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260428StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260427StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260426StarDrive - screen - 2013-04-29 - 260425

komentarze czytelników


GimbusomNIE  2013-12-09 - 11:23

Grałem - ogólnie Endless Space jest o wiele ciekawszą propozycją - tutaj isnieje za dużo jakichś dziwnych rozwiązań jeśli chodzi o walkę, rozbudowę planety itd. Na plus trzeba przyznać grę w czasie rzeczywistym - o wiele bardziej dynamicznie to wychodzi niż turówka.

zarith  2013-12-09 - 11:44

a ja mam wręcz przeciwne zdanie - za endless space nie przepadam, ma fantastyczny interfejs ale poza tym jest strasznie uproszczona. stardrive zaciekawiło mnie o wiele bardziej, głównie z powodu rozbudowanego modułu budowy statków i ogólnego 'feelingu' gry przypominającego master of orion (chociaż moo to zdecydowanie nie jest). tak czy owak obie te gry do pięt nie dorastają distant worlds:)

Nolifer  2013-12-12 - 09:53

Mi też zdecydowanie Endless Space bardziej się spodobało , ale StarDrive wcale nie jest gorszą produkcją . Tylko z trochę mniejszym rozmachem :)

MrXX  2013-12-18 - 12:23

A ja jako weteran Master of Orion powiem tak. Kupile obydwie endless space i stardrive. I mi o dziwo duzo bardziej podoba sie stardrive. W endless space nie podobaja mi sie walki. Wieje nuda. Stardrive mimo ze gra mocno niskobudzetowa ma wiecej miodu. Ake do Master of Orion zadna nie podskakuje... A szkoda Moze znacie jakies inne fajny gry dtego typu?