ocena redakcji
6.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Warface - darmowa strzelanina od twórców Crysisa

Crytek postanowił podbić rynek free-to-play swoją grą Warface. Czy twórcy serii Crysis i silnika CryEngine wyszli z tej próby z twarzą? Tak, chociaż ich produkcja nie jest niczym wybitnym.

10 listopada 2013 6.5/10
• strony :1234
PLUSY:
  • misje kooperacyjne o różnym poziomie trudności;
  • multiplayer z mniej lub bardziej ambitnymi trybami;
  • system poruszania się postaci i niezły arsenał;
  • idealny przerywnik na kilkanaście minut.
MINUSY:
  • szarobura – wizualnie gra nie wyróżnia się niczym;
  • wtórność i jałowość rozgrywki – w kółko robimy to samo;
  • niedokładność przy strzelaniu, blokowanie się postaci.

Bitwa o rynek free-to-play ma przeróżne oblicza – jedne lepsze, inne gorsze. Z jednej strony dostajemy produkowane masowo tytuły MMO, które prześcigają się w coraz bardziej skąpych zbrojach dla postaci żeńskich i oprócz tego wątpliwej jakości waloru estetycznego często nie oferują nic więcej. Z drugiej – regularnie trafiają się perełki, tytuły naprawdę dobre i wyważone – chyba każdy może przytoczyć chociaż jeden taki przykład. Wraz z Warface o swój kawałek tortu postanowiła zawalczyć firma Crytek, kojarząca się do tej pory z serią Crysis i technologią CryEngine. Czy twórcy futurystycznej opowieści o wyposażonych w nanokombinezony żołnierzach wiedzieli, co robią, pakując się w trudny trudny segment darmówek?

Gramy w Warface - tryb versus

Gramy w Warface - tryb versus [10:56]

Kontynuujemy naszą przygodę z Warface - strzelaniną free to play tworzoną przez Cryteka. Tym razem zgłębiamy tajniki trybu versus.

Szarobura strzelanka

W Warface pierwszy raz zagrałem jeszcze wtedy, kiedy produkcja ta dostępna była tylko w Rosji w wersji beta. Mam więc porównanie, jak dzieło kijowskiego studia rozwinęło się na przestrzeni kilkunastu miesięcy. Pierwsze wrażenie po uruchomieniu okazało się bardzo pozytywne – gra działa stabilniej, chodzi i wygląda lepiej, w końcu ma bardziej przejrzysty model rozgrywki. Od razu dodam, że nie należy spodziewać się graficznych cudów. Tytuł korzysta co prawda z technologii CryEngine 3, ale jako free-to-play nie jest w stanie dorównać Crysisowi. Szkoda tylko, że zabrakło pomysłu na bardziej wyrazisty kierunek artystyczny. Z tego powodu Warface jest prawdopodobnie najbardziej wyblakłą i mdłą grą militarną w kategorii szaroburych gier militarnych.

Szaroburo za oknem, chociaż trafiło się też trochę zieleni. - 2013-11-08
Szaroburo za oknem, chociaż trafiło się też trochę zieleni.

Warface to typowa strzelanka pierwszoosobowa z podziałem na klasy postaci i systemem progresu. Bierzemy udział w walkach, zdobywamy doświadczenie, odblokowujemy lepszy sprzęt i tak w koło Macieju. System doskonale sprawdza się w modelu free-to-play, jeśli korzystamy z niego rozsądnie. Godzina, góra dwie dziennie – to dobry limit. Po jego przekroczeniu zaczynałem zastanawiać się, czemu ślęczę przed monitorem i strzelam do wyimaginowanych terrorystów. Wtedy przeważnie włączałem inną podobną grę, żeby dalej robić to samo, jednak w trochę lepszych warunkach. Nie uprzedzajmy jednak faktów, bo zanim popadniemy w rutynę, trudno nie dać się wciągnąć pomysłowi studia Crytek.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Dying Light: The Following - ostry skręt w kierunku Far Cry'a

Recenzja gry Dying Light: The Following - ostry skręt w kierunku Far Cry'a

Jedna z ciekawszych gier z zombiakami właśnie doczekała się pokaźnego rozszerzenia. The Following stara się nie tyle bazować na Dying Light, co popychać go w nowym kierunku, choć chwilami zapomina chyba o tym, że nie każda zmiana jest zmianą dobrą.  recenzja gry

Recenzja gry Dying Light - poważniejsze, lepsze i ładniejsze Dead Island

Recenzja gry Dying Light - poważniejsze, lepsze i ładniejsze Dead Island

Choć niemrawych zombie tłukliśmy już setki razy, konwencja ta wciąż ma swoich wiernych fanów. Dzięki Dying Light od Techlandu lista tytułów, przy których spędzą przynajmniej kilkadziesiąt udanych godzin, właśnie powiększyła się o kolejną pozycję.  recenzja gry

Recenzja gry Rise of the Tomb Raider na PC - świetna konwersja!

Recenzja gry Rise of the Tomb Raider na PC - świetna konwersja!

Kontynuacja przygód Lary Croft na Xboksie One wypadła znakomicie i udowodniła, że konsola Microsoftu ma w sobie dość mocy, by olśnić oprawą graficzną. Wersja pecetowa pokazuje jeszcze więcej, choć sama rozgrywka nie zmieniła się przecież ani na jotę.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Warface - screen - 2014-11-26 - 292134Warface - screen - 2014-11-26 - 292133Warface - screen - 2014-11-26 - 292132Warface - screen - 2012-10-23 - 250098Warface - screen - 2012-10-23 - 250097Warface - screen - 2012-10-23 - 250096Warface - screen - 2012-10-23 - 250095Warface - screen - 2012-10-23 - 250094Warface - screen - 2012-10-23 - 250093Warface - screen - 2012-10-23 - 250092
Star Conflict

Star Conflict

Zagraj za Darmo!

Dragon Knight

Dragon Knight

Zagraj za Darmo!

LEGO Marvel Avengers - PC - 95,90 zł

kup w sklepie

PC 95,90 zł

Rise of the Tomb Raider - PC - 139,50 zł

kup w sklepie

PC 139,50 zł

Grand Theft Auto V - PC - 157,90 zł

kup w sklepie

PC 157,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
10.11.2013 12:47
karvimaga
67
Generał

Błąd w ostatnim zdaniu pierwszego akapitu.
"Czy twórcy futurystycznej opowieści o wyposażonych w nanokombinezony żołnierzach wiedzieli, co robią, pakując się w trudny trudny segment darmówek?"

10.11.2013 13:12
odpowiedz
PierwszyWolnyJestZajęty
14
Generał

Nie czułem, żeby płacący ludzie byli sporo lepsi dzięki sprzętowi
Zaczekaj miesiąc, góra dwa i zmienisz zdanie.

10.11.2013 13:24
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

"szarobura – wizualnie gra nie wyróżnia się niczym"

I co z tego, skoro wygląda 100x lepiej od SGW2 a przecież jest czymś odpalanym w przeglądarce (słabsza jakość ze zrozumiałych względów).

@up
Bo? Każdy sprzęt może kupić za kasę z gry.

10.11.2013 14:02
odpowiedz
PierwszyWolnyJestZajęty
14
Generał

[3] Każdy sprzęt może kupić za kasę z gry
Powodzenia w zbieraniu waluty w grze w takiej ilości aby przeciwstawić się osobie płacącej.

10.11.2013 16:00
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

@up
Ważne, że można, bo w innym przypadku byłoby to P2W, a tak nie jest. W ogóle, co to za zdziwienie. Chyba logiczne jest, że na czymś zarabiać muszą. No ale my tak już mamy, chcielibyśmy wszystko od razu, w dodatku za darmo.

10.11.2013 16:33
odpowiedz
PierwszyWolnyJestZajęty
14
Generał

Widzę, że u ciebie nadal ciężko z logicznym myśleniem.

Pograj dłużej w jakiś "darmowy" shooter to zrozumiesz na czym polega przewaga jaką mają ludzie płacący.

10.11.2013 16:44
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

Gram - Warframe, Ghost Recon Online, Backlight Retribution a do tego w pip mmo f2p.

10.11.2013 17:12
odpowiedz
KanRazz
17
Legionista

co to ma być? Recenzja wersji BETA? gry-online.pl czy Wam sie sufit na łeb nie spadł?
nie ma jeszcze połowy map w stosunku do rosyjskiej wersji (także BETA)!
według mnie ocena wystawiona zdecydowanie przedwcześnie

10.11.2013 17:15
odpowiedz
damians idol
23
Generał

Miałem nadzieje na świetną grę, a tu dostajemy przeciętniaka. Zawiodłem się ;|

10.11.2013 20:37
odpowiedz
19Mmocarr98
1
Junior

Błąd!!!
w gre da się zagrać na Europejskim serwerze.
tyle że przez przeglądarke
strona [link]
rejestrujesz się ,pobieraż plugina
i dostajesz mejla z linkiem do strony z grą
ja tak gram

10.11.2013 21:52
odpowiedz
wcogram
63
Generał

@KanRazz A to co twoim zdaniem poprawią w tej grze gdy skończy się beta? Prócz dodaniem jakichś map.

Nic, jaka jest teraz mechanika będzie i później.

10.11.2013 21:58
odpowiedz
mnkh
15
Konsul

Ta gra jest gównem. Jak mozna w to grac.

11.11.2013 10:49
odpowiedz
maciek.ittech
30
Pretorianin

Dobrze!!! "Jechać" free to play ile tylko sił !!! Dobra recenzja, miło się czytało. Dziękuję

11.11.2013 11:05
odpowiedz
piotrekon
1
Junior

Grało się całkiem przyjemnie, do czasu "PLUGERR_CANNOT_GET_GAME_CONFIG" dzięki temu pomału nie chce mi się do tego wracać.

11.11.2013 11:57
odpowiedz
Lemur80
31
Generał

Pograłem 10-20 minut i odinstalowałem.

Plusy:
-Grafika
-Za friko

MInusy:
-Siermiężność rozgrywki
-Jak to we wszystkich "Crysisach" trzeba w przeciwnika władować 3/4 magazynka
-Brak realnych nazw broni
-Za friko
-Siermięga i jeszcze raz siermięga!

Może jak ktoś kocha sieciowe nap*****ki i nie może bez niż nich żyć, to zobaczy w tej grze coś czego ja nie widzę. Ja widzę produkt dla... nikogo. Ani to dynamiczne, ani wciągające. Jestem starszym graczem i nie potrzebuję oczopląsu i natłoku akcji rodem z Unreal Tournament, Warface jest dość wolne, ale przy okazji...zwyczajnie słabe.

11.11.2013 12:23
odpowiedz
hunter444
1
Junior

[link]

Darmowe doładowania

11.11.2013 12:24
odpowiedz
hunter444
1
Junior

Darmowe doładowania
[link]

11.11.2013 12:37
odpowiedz
kevciu1
3
Pretorianin

Battlefield 4 też jest gównem a ludzie grają.
Ty też jesteś gównem i istniejesz.

Trudne sprawy.

11.11.2013 16:23
odpowiedz
Marder
151
Generał

Tutaj muszę się zdecydowanie nie zgodzić z recenzentem. Też grałem od rosyjskiej bety i bawiłem się świetnie przez wiele tygodni szczególnie w trybie kooperacji. Gra ma znakomitą optymalizację o której autor nie wspomniał ani słowem. Jedyne co może faktycznie nużyć na dłuższą metę to powtarzalność map. Tryb pvp słabszy, ot typowa nawalanka na stosunkowo małych mapach. Ale i tam można znaleźć serwery gdzie np walczymy tylko na noże, albo pistolety. Jest to bardzo ciekawe urozmaicenie. PlanetSide 2 moim zdaniem jest znacznie słabszy, że o optymalizacji nie wspomnę. Jeśli w tym gatunku z gier f2p coś jest lepsze od Warface'a to tylko Ghost Recon Online.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze