ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Worms Clan Wars – kultowa seria ewoluuje i ma sporo do zaoferowania

Worms Clan Wars to udana kampania, rozbudowany multiplayer i powrót kilku sprawdzonych rozwiązań. Czy to wystarczy by seria Worms odsyskała dawny blask?

11 sierpnia 2013Czarny Wilk (gry-online.pl) 8.0/10
• strony: 123
PLUSY:
  • ciekawy tryb dla jednego gracza;
  • zwiększenie znaczenia klas robaków;
  • nowe typy broni;
  • integracja ze Steam Workshop;
  • rozbudowane opcje sieciowe.
MINUSY:
  • sztuczna inteligencja komputerowych przeciwników;
  • drobne błędy w kampanii;
  • lina nadal nie pozwala na robienie takich cudów jak w Worms Armageddon.

Czasy największej świetności Robaki mają już dawno za sobą. Mimo to Team 17 nie przestaje regularnie serwować kolejnych odsłon swej flagowej serii, w większości wprowadzających jedynie pomniejsze innowacje do sprawdzonej mechaniki starć. Zeszłoroczne Worms Revolution dodało przede wszystkim system klas oraz uczyniło wodę istotnym narzędziem walki, Clan Wars zaś zwiększa ich praktyczne znaczenie oraz serwuje rozbudowane funkcje zabawy przez internet.

Istota rozgrywki pozostała niezmieniona. Nadal jest to turówka, w której drużyny robaków starają się nawzajem wyeliminować przy użyciu wymyślnego arsenału, na jaki składa się zarówno broń konwencjonalna, czyli granaty, wyrzutnie rakiet i strzelby, jak i bardziej wymyślna, np. owce, bomby bananowe czy betonowe osły. Kluczem do zwycięstwa jest odpowiednia strategia, wykorzystanie ukształtowania terenu oraz perfekcyjne posługiwanie się posiadanym uzbrojeniem. Ewentualnie odrobina szczęścia, znalezienie którejś z potężniejszych broni i zakończenie meczu jednym uderzeniem niszczącym połowę mapy. Nikt nie powiedział, że wojna jest uczciwa.

Worms Clan Wars trailer

Worms Clan Wars trailer [2:04]

Oficjalny zwiastun filmowy gry Worms Clan Wars, kolejnej części słynnej serii studia Team 17 Software opowiadającej o walkach tytułowych robaków.

Samotny robak McQuade

Pamiętacie nudną i zrobioną bez polotu kampanię z Worms Revolution? Na szczęście możecie już o niej zapomnieć. Dwadzieścia pięć misji w Clan Wars to rozbudowane, oryginalne i przesycone humorem zadania, pozwalające na stopniowe zapoznawanie się z poszczególnymi rodzajami broni oraz mechanizmami rozgrywki i od czasu do czasu zmuszające do wysiłku szare komórki, a przede wszystkim – oferujące sporo zabawy.

Duża w tym zasługa obiektów fizycznych: ruchomych mostów, dźwigni otwierających drzwi, pułapek aktywowanych, gdy się do nich zbliżamy. Tego w serii dotąd nie było i wielka szkoda, że atrakcje te spotykamy tylko w trybie solowym. Twórcy wykazali się sporą inwencją i oprócz standardowej eliminacji wrogów czy zdobywania specjalnych paczek z orężem pojawiają się zadania polegające na ratowaniu zakładników, rozwiązywaniu zagadek logicznych albo wykorzystywaniu do niecnych celów zbiorników wodnych.

Do moich ulubionych należy to, w którym jako więzień uciekamy z niewoli. Pozbawieni uzbrojenia, zdobywamy je, okradając i eliminując kolejne strzegące nas robaki. Nie wszystko działa w kampanii jak należy – zdarzyło mi się wygrać misję mimo śmierci zakładnika, którego miałem odbić. Innym razem drzwi, które powinny otworzyć się po zabiciu wroga, pozostały zamknięte, co zmusiło mnie do powtórzenia zadania. Są to jednak drobiazgi, które nie zmieniają faktu, że tak pokręconych i ciekawych misji dla jednego gracza nie było w serii od czasu Worms World Party.

Oprawa graficzna cieszy oczy wieloma kolorami. - 2013-08-11
Oprawa graficzna cieszy oczy wieloma kolorami.

Jeśli komuś trwająca około dziesięciu godzin kampania nie wystarcza, dostępnych jest również dziesięć zadań w trybie Worm Ops, w których oprócz samej ich realizacji liczy się też czas, w jakim tego dokonamy. Jest to dobry poligon treningowy dla graczy planujących poważną karierę w sieciowych zmaganiach.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Kozacy 3 – kulą w płot

Recenzja gry Kozacy 3 – kulą w płot

W dźwiękach piszczałek i huku armat wracają Kozacy. Niestety, trzecia odsłona ukochanej nad Wisłą serii to tylko odświeżona „jedynka” – z tymi samymi zaletami i wadami, co szesnaście lat temu.  recenzja gry

Recenzja gry Stronghold Legends: Steam Edition – legendarnej klapy druga odsłona

Recenzja gry Stronghold Legends: Steam Edition – legendarnej klapy druga odsłona

Remastery kojarzą się z odnawianiem arcydzieł, z których przystępniejszą wersją mogą zaznajomić się nowi gracze. Ze Stronghold Legends jest jednak inaczej – bo nie mówimy ani o arcydziele, ani dobrym gry odświeżeniu.  recenzja gry

Recenzja gry Tropico 4

Recenzja gry Tropico 4

Tropikalna dyktatura od lat ma rzeszę swoich stałych zwolenników. Ile zmian do znanej formuły wprowadza czwarta część cyklu? Sprawdźmy.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Worms Clan Wars - screen - 2013-06-25 - 264571Worms Clan Wars - screen - 2013-06-25 - 264570Worms Clan Wars - screen - 2013-06-25 - 264569Worms Clan Wars - screen - 2013-06-25 - 264568
Elvenar

Elvenar

Zagraj za Darmo!

Plemiona

Plemiona

Zagraj za Darmo!

Hearts of Iron IV: Colonel Edition - PC - 145,89 zł

kup w sklepie

PC 145,89 zł

Commandos 2: Ludzie Odwagi - PC - 7,90 zł

kup w sklepie

PC 7,90 zł

Commandos: Behind Enemy Lines - PC - 7,90 zł

kup w sklepie

PC 7,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
11.08.2013 10:37
szyszka_PC
44
Generał

"tak pokręconych i ciekawych misji dla jednego gracza nie było w serii od czasu Worms World Party."

A Worms 4 Mayhem? Tam też była spora różnorodność misji.

11.08.2013 11:41
odpowiedz
ToServeAndProtect
4
Chorąży

No tak jak mówiłem, gra zapowiada się ciekawie, zobaczymy co wypadnie z niej, kiedy gracze, zaczną kupywać :P

Dla mnie ma ocene
8.00

Pozdrawiam.

12.08.2013 14:31
odpowiedz
Apokalipsis
59
Senator

A Worms 4 Mayhem? Tam też była spora różnorodność misji.

Była i do dziś z uśmiechem wspominam tę część. :) Świetna.

Myślę, że odsłona ma to coś do zaoferowania, co powinno wzbudzić zainteresowanie nawet zwykłego gracza.
Tekst recenzji wywołał burzę wspomnień. ;)

14.10.2013 11:25
1
odpowiedz
pumapunku
6
Legionista

mogliby silnik z wormsów wdrożyć w stare poczciwe Liero z zrobić multiplayer online :D ale by był dym na mapie

27.07.2014 11:04
odpowiedz
Nolifer
85
The Highest

W dobie takich gier jak LoL czy Dota komu by się chciało "zawodowo" grać w robaczki. :)