ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Resident Evil: Revelations - survival horror wraca na dobre tory

Wydane początkowo tylko na 3DS-a Resident Evil: Revelations wreszcie pojawiło się w wersji na konsole stacjonarne i PC. Czy taka przesiadka wyszła grze na dobre? Czy warto było czekać tyle czasu? Pora się przekonać.

20 maja 2013 8.5/10
• strony :12
PLUSY:
  • konstrukcja gry przypominająca telewizyjny serial;
  • wymagające walki z bossami;
  • znakomity klimat;
  • różnorodność etapów;
  • kooperacja w trybie szturmu.
MINUSY:
  • niewygodny system uników;
  • kilka głupawych fragmentów scenariusza i słabszych etapów.

Resident Evil: Revelations ukazało się na początku zeszłego roku wyłącznie na 3DS-a i szybko zostało uznane za jedną z najlepszych gier na przenośną konsolę Nintendo. Gracze chwalili nie tylko znakomitą jak na możliwości handhelda grafikę, ale również ciekawą fabułę, świetny klimat oraz bardzo wciągający tryb szturmu. Po tak pozytywnym przyjęciu, i niezbyt satysfakcjonujących wynikach sprzedaży, firma Capcom nie mogła podjąć innej decyzji niż przeniesienie Revelations na konsole stacjonarne oraz PC. Nie było to jednak proste zadanie. Możliwości techniczne 3DS-a oraz specyficzne sterowanie wykluczały szybką konwersję. Z tego powodu dopiero po kilkunastu miesiącach od premiery oryginału możemy przetestować Revelations na dużym ekranie. Czy warto było czekać tyle czasu?

Revelations to przede wszystkim survival horror, nie strzelanka.

Revelations to przede wszystkim survival horror, nie strzelanka. [2:11]

Scenariusz Revelations skupia się na wydarzeniach, które miały miejsce między czwartą a piątą odsłoną serii. Wcielając się w członków organizacji zwalczającej bioterroryzm (BSAA), gracz musi odkryć tajemnice opuszczonego statku Queen Zenobia oraz powstrzymać terrorystów przed zarażeniem ludzkości śmiertelnym wirusem. Choć nie jest to zbyt oryginalna historia i z różnymi jej wersjami mieliśmy do czynienia już w poprzednich częściach cyklu, to dzięki kliku świeżym pomysłom autorom scenariusza udało się stworzyć naprawdę ciekawą i wciągającą fabułę.

Jak na porządny horror przystało, w grze nie zabrakło sceny z mordowanym za szybą nieszczęśnikiem. - 2013-05-20
Jak na porządny horror przystało, w grze nie zabrakło sceny z mordowanym za szybą nieszczęśnikiem.

Duża w tym zaleta kompozycji gry, nasuwającej skojarzenia z serialem. Całość podzielona została na dwanaście 30–40 minutowych rozdziałów, które na wzór telewizyjnych tasiemców zaczynają się od przypomnienia poprzednich wydarzeń, a kończą zaskakującymi cliffhangerami. Dodatkowo każdy z odcinków składa się z 2–3 wątków opowiadających historię z perspektywy innych bohaterów oraz znacznie różniących się klimatem, dzięki czemu gra cały czas intryguje i nigdy nie staje się monotonna. Choć na rynku sporadycznie pojawiają się tytuły, starające się naśladować tradycyjne seriale (Alan Wake) do tej pory żadnemu nie udało się oddać ich specyfiki tak dobrze jak najnowszemu Resident Evil. Granie w tak skonstruowaną pozycję to prawdziwa przyjemność i miejmy nadzieję, że pomysł ten znajdzie wielu naśladowców.

Queen Zenobia to prawdziwie luksusowy okręt, ale niewiele pomieszczeń zachowało się w równie dobrym stanie. - 2013-05-20
Queen Zenobia to prawdziwie luksusowy okręt, ale niewiele pomieszczeń zachowało się w równie dobrym stanie.

Specyficzna budowa tej produkcji ma również duży wpływ na rozgrywkę. Wcielając się w różnych bohaterów, doświadczamy zupełnie odmiennych stylów zabawy. Główną oś fabularną Revelations stanowią te odcinki, w których kierujemy dobrze znaną fanom serii Jill Valentine. Została ona wysłana razem ze swoim partnerem Parkerem Lucianim, by odnaleźć dwójkę zaginionych agentów BSAA. Etapy na opuszczonym okręcie najbardziej przypominają starsze odsłony serii oraz kampanię Leona Kennedy’ego z Resident Evil 6. Aby je ukończyć, trzeba nie tylko pozabijać hordy zombie, ale również rozwiązać kilka zagadek, przeszukać liczne pomieszczenia pod kątem cennej amunicji, a także zaliczyć parę prostych minigierek. Co ciekawe, niemal przez całą grę da się swobodnie zwiedzać łajbę, z czasem odblokowując niedostępne wcześniej pomieszczenia. Fragmenty, w których wcielamy się w Jill, są zdecydowanie najlepsze i pozwalają naprawdę poczuć klimat starego dobrego Residenta.

Niektórzy przeciwnicy są olbrzymi. - 2013-05-20
Niektórzy przeciwnicy są olbrzymi.

Zupełnie inaczej prezentują się etapy, w trakcie których kierujemy pozostałymi bohaterami opowieści. Są to najczęściej proste oskryptowane tunele, typowe dla współczesnych strzelanek. Podczas ich przechodzenia rzadko jesteśmy zmuszani do wysilania szarych komórek, ale zręczne palce okazują się przydatne. Walki są niekiedy naprawdę wymagające i chwila nieuwagi może kosztować naszego bohatera życie. Choć etapy te z pozoru słabo pasują do koncepcji survival horroru, to sprawdzają się znakomicie jako krótka odskocznia od ponurego i ciężkiego klimatu opuszczonego okrętu.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC. Dotyczy również wersji X360, PS3
inne
Recenzja gry Outlast - najstraszniejszy survival horror ostatnich lat

Recenzja gry Outlast - najstraszniejszy survival horror ostatnich lat

Outlast to najstraszniejsza gra, jaka ukazała się w ostatnich latach. Produkcja studia Red Barrels pod względem klimatu i atmosfery zostawia daleko w tyle Amnesię: A Machine for Pigs – swoją główną konkurentkę.  recenzja gry

Recenzja gry Tomb Raider - Lara Croft w jednej z najlepszych gier akcji ostatnich lat

Recenzja gry Tomb Raider - Lara Croft w jednej z najlepszych gier akcji ostatnich lat

Przygody Lary Croft jeszcze nigdy nie były tak emocjonujące jak w nowym Tomb Raiderze. Młoda adeptka archeologii przechodzi prawdziwą szkołę przetrwania na jednej z japońskich wysepek skrywających tajemnice starożytnej cywilizacji.  recenzja gry

Recenzja gry Murdered: Śledztwo zza grobu - marne L.A. Noire w Salem

Recenzja gry Murdered: Śledztwo zza grobu - marne L.A. Noire w Salem

Dobrych przygodówek w klimacie mocnych thrillerów nigdy za wiele. O ile za temat biorą się profesjonaliści. Seryjny morderca, czarownice, duchy - Murdered: Sledztwo zza grobu miało szansę wytyczyć nowy kierunek gatunkowi.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Resident Evil: Revelations - screen - 2013-05-21 - 261740Resident Evil: Revelations - screen - 2013-05-21 - 261739Resident Evil: Revelations - screen - 2013-05-21 - 261738Resident Evil: Revelations - screen - 2013-05-21 - 261737Resident Evil: Revelations - screen - 2013-05-21 - 261736Resident Evil: Revelations - screen - 2013-05-21 - 261735Resident Evil: Revelations - screen - 2013-04-03 - 258991Resident Evil: Revelations - screen - 2013-04-03 - 258990Resident Evil: Revelations - screen - 2013-04-03 - 258989Resident Evil: Revelations - screen - 2013-04-03 - 258988

komentarze czytelników (31)


Contributor  2013-05-20 - 16:47

Wow... zainstalowalem demo i po 10 minutach nastapil koniec. :D I jak niby mam wyrobic sobie zdanie na temat tej gry, skoro nawet nie moge porzadnie zagrac? Mimo sredniej oprawy graficznej i niezbyt sprawnemu sterowaniu, gra ma potencjal, ale jak juz zostalo wspomniane, nie za taka cene. Od siebie zyczylbym sobie sterowania z Dead Space i byloby supcio...

Persecuted  2013-05-20 - 16:53

@Lukas172 Mnie się od 4 nawet 5 bardziej podobała, a jakim Residentem była 5 wszyscy wiemy ;D. Głownie dlatego, że 4 ma skaszaniony port na PC. Jest brzydka, ma durne QTE i przede wszystkim ma koszmarne sterowanie (obsługa myszy dopiero z modami? WTF?). Dało się w to grać, ale że najpierw grałem w 5, potem w 4, to nie mogłem się pogodzić z takim obniżeniem standardów...

victripius  2013-05-20 - 18:03

Resident Evil 6 było szczerze mówiąc średnio udane, więc dobrze, że na horyzoncie pojawiło się Revelations. Po recenzji wnioskuję, że jest lepiej, do tego nowy tryb rozgrywki - na pewno na plus :)

Andre25  2013-05-20 - 18:48

Ja czułem, że to będzie powrót do korzeni dlatego w ciemno już grę zamówiłem. Co prawda zagrałem w demo, ale tylko z ciekawości. I mam nadzieję, że w wersji finalnej cut-scenki będą na silniku gry, bo te co są w wersji demonstracyjnej aż kują w oczy. Więc bez dwóch zdań szykuje się hit miesiąca.

pwk  2013-05-20 - 19:04

naj naj resident to niestety ale resident evil 2 i 3. a nie te pseudo horrory 4,5,6

dmcNero92  2013-05-20 - 19:18

RE3 ? Proszę Cię po godzinie wieje nudą jak w pierwszym Assassins Creed RE1,RE2 i 4 :) Kto narzeka na toporne sterowanie ten nie wie ,że to cecha charakterystyczna tej serii

Persecuted  2013-05-20 - 19:32

@Up Rozumiem sympatię do serii, ale żeby z ewidentnej WADY robić ZALETĘ i cechę charakterystyczną gry? oO

komenty  2013-05-20 - 19:38

Raczej zagram dopiero jak będzie przeceniona, taka rozgrywka za bardzo mnie nie korci.

Andre25  2013-05-20 - 19:42

Najlepszy Resident jaki powstał do tej pory to jedyneczka i przeróbka która jest jeszcze lepsza i zarazem najstraszniejsza, choć Resident zero także palce lizać. Co mnie tylko boli w tym nowym Residencie głos Parkera Luciani-ego który topornie włada Angielskim. Ciekawe czy cenega zamieści parę języków do wyboru, bo tak pójdzie w ruch Niemiecki choć zagrałbym z oryginalnym Japońskim.

kwiść  2013-05-20 - 21:03

@Andre25 Grałem w wersję ze Steam i miałem w niej możliwość wyboru japońskiego dubbingu. To samo powinno być chyba w wersji premierowej :)

Andre25  2013-05-20 - 23:16

kwiść no mam taką nadzieję, bo jak teraz patrzę cenega do RE6 zamieściła standardowych pięć języków plus Ruski i Portugalski nie licząc naszego. Ale niestety języka Japońskiego brak choć może do tej części dodadzą więc pożyjemy zobaczymy.

Rimon  2013-05-21 - 14:12

mi demko przypadło do gustu choć faktycznie krótkie ale ten niedosyt sprawia że chce kupić ta grę tylko poczekam aż stanieje XD

Lukas172  2013-05-21 - 17:42

Persecuted - trzeba było kupić pada ;) ja grałem na padzie od Xboxa 360 i grało się baardzo przyjemnie. Brzydka jest jak na rok w którym została wydana wersja pc. W 2005 roku na konsolach była to jedna z najładniejszych gier. Jeśli idzie o qte to nowsze odsłony mają ich jeszcze więcej. Sama gra naprawdę rewelacja, ma wszystko to czego potrzeba, recenzenci ją bardzo docenili i jej średnia ocen wynosi 96/100 czyli jest to jedna z najlepiej oceniany gier ever

s.o.c.o.m  2013-05-21 - 18:15

Za duza cena..poroniło główki

djyanush  2013-05-21 - 18:21

Pograłem w demko i mogę stwierdzić tylko jedno:gierka jest strasznie słaba.

Contributor  2013-05-21 - 18:23

A ja zagralem jeszcze dwa razy i sie wkrecilem. Jak tylko wyladuje w jakies przecenie -50%, zgarniam drania bez namyslu! :)

Nolifer  2013-06-03 - 01:17

Jak dla mnie ta część jest lepsza niż pełnoprawna 6 , a nigdy bym się tego wcześnie nie spodziewał :)

młoda foka  2013-07-02 - 02:55

Ponoć gra jest całkiem spoko bo 8,5 nie każdej produkcji się trafia więc dlaczego demko jest takie beznadziejne? Krótkie i nudne aż do bólu.Zamiast podać graczom na złotej tacy najlepszy kawałek tortu z wisienką na szczycie aby zachęcić ich do kupna,to wrzucili jakieś pomyje,które tylko powodują odruch wymiotny.Jestem fanem Residenta i grałem we wszystkie części więc tej też nie odpuszczę ale za to demko należą im się baty.

PegazTenPrawdziwy  2013-08-03 - 00:31

Grałem narazie w demo. Myślę, że udało się dorżnąć serię "Resident Evil" do końca. Irytująca kamera zza barku, nijakie postacie główne i pozbycie się klimatu. To sabotaż czy co?

Drow93  2013-09-23 - 11:58

mam chęć kupić tego Residenta :)