ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Tyrania króla Waszyngtona: Hańba, recenzja DLC do Assassin’s Creed III

Tyrania króla Waszyngtona to składające się z trzech epizodów DLC do Assassin’s Creed III, w którym trafiamy do Ameryki rządzonej przez bezwzględnego monarchę. Sprawdźmy, jak prezentuje się pierwsza część trylogii – Hańba.

23 lutego 2013 6.0/10
• strony :12
PLUSY:
  • ciekawy pomysł na scenariusz;
  • nowe umiejętności i ich wykorzystanie.
MINUSY:
  • tylko 2 godziny zabawy;
  • krótkie i schematyczne zadania poboczne;
  • mało interesujące znajdźki.

Sukces Walking Dead udowodnił, że wydawanie gry w odcinkach ma sens nie tylko z biznesowego punktu widzenia, ale potrafi być również atrakcyjne dla samych odbiorców. Znacznie przedłuża czas życia danego tytułu oraz wprowadza dobrze znany z seriali okres niespokojnego wyczekiwania na dalszy ciąg śledzonej historii. W te same nuty stara się uderzyć najnowsze DLC do Assassin’s Creed III zatytułowane Tyrania króla Waszyngtona. Zostało ono podzielone na trzy, mające ukazywać się w miesięcznych odstępach, epizody, z których pierwszy właśnie trafił do cyfrowej dystrybucji.

Waszyngton oszalał, kiedy dowiedział się, że jego podobizna pojawi się na banknocie o najmniejszym nominale.

Waszyngton oszalał, kiedy dowiedział się, że jego podobizna pojawi się na banknocie o najmniejszym nominale. [1:47]

Odcinek zatytułowany Hańba ponownie przenosi nas na znane z podstawowej wersji gry amerykańskie pogranicze i pozwala wcielić się w Indianina o imieniu Connor. Już na samym początku zdajemy sobie jednak sprawę, że coś jest nie w porządku. Matka głównego bohatera nadal żyje, a on sam zamiast asasyńskiego uniformu nosi indiański strój plemienny. Co ciekawe, protagonista również jest mocno zdezorientowany zaistniałą sytuacją i nie bardzo pamięta, co się stało. Na pełne wyjaśnienie wcześniejszych wydarzeń prawdopodobnie trzeba będzie zaczekać do ostatniego epizodu trylogii, a na razie musi nam wystarczyć fakt, że Connor w nieznany sposób przeniósł się do alternatywnej rzeczywistości, w której nie tylko nigdy nie został zabójcą, ale również walczy ze swoim dawnym dobrym znajomym Jerzym Waszyngtonem. Przywódca rewolucji amerykańskiej nie jest już jednak prezydentem, a ogarniętym żądzą władzy królem.

Jerzy Waszyngton mocno zmienił się od ostatniego spotkania z Connorem. - 2013-02-22
Jerzy Waszyngton mocno zmienił się od ostatniego spotkania z Connorem.
Recenzja Tyranii króla Waszyngtona: Hańba, DLC do Assassin’s Creed III - ilustracja #3

Scenariusz zapowiada się intrygująco, ale zanim ma szansę rozkręcić się na dobre, zostajemy uraczeni doskonale znanym fanom seriali napisem „ciąg dalszy nastąpi”. Pod względem fabularnym Hańba to jedynie krótki wstęp do prawdziwej historii Tyrani króla Waszyngtona, który naprawdę ciężko ocenić jako samodzielną całość. Budzi nadzieję na ciekawą przygodę, ale nic poza tym. Trudno zresztą spodziewać się więcej po zaledwie jednej sekwencji DNA, która starcza na ok. 2 godzin zabawy. Twórcy mogli się również postarać o dużo lepszy cliffhanger na zakończenie odcinka.

Pierwsza połowa dostępnych w dodatku zadań nie oferuje żadnych nowości w stosunku do rozgrywki z podstawowej wersji gry. Misje nadal polegają głównie na cichym zabijaniu, śledzeniu przeciwników czy skakaniu po drzewach. Bardziej interesująco zaczyna robić się w momencie, gdy Connor zdobywa indiańskie moce totemu. Otrzymujemy wtedy możliwość przyzywania watahy magicznych wilków, które atakują wskazane cele (działa to niemal identycznie jak wzywanie rekrutów w podstawce), oraz zdolność wilczego płaszcza, pozwalającą bohaterowi stać się niewidzialnym. Szczególnie ta druga umiejętność ma dość znaczący wpływ na rozgrywkę.

W alternatywnej rzeczywistości nasz bohater znany jest tylko pod swoim indiańskim imieniem – Ratonhnhaké:ton. - 2013-02-22
W alternatywnej rzeczywistości nasz bohater znany jest tylko pod swoim indiańskim imieniem – Ratonhnhaké:ton.
Tekst przygotowany na podstawie wersji X360. Dotyczy również wersji PC, PS3
inne
Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Destiny była jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku, a teraz wiemy też, że okazała się niebywałym sukcesem. To też jedna z tych gier, za którą niektórzy żądają zwrotu pieniędzy, zarzucając twórcom wprowadzenie w błąd. Jak wygląda prawda?  recenzja gry

Recenzja gry Dead Rising 3 na PC - rozgrzewka przed Dying Light

Recenzja gry Dead Rising 3 na PC - rozgrzewka przed Dying Light

Moda na żywe trupy nie chce przeminąć, a najbliższe miesiące będą należeć do zombi spod szyldu Dead Island 2 i Dying Light. Na rozgrzewkę proponujemy jednak Dead Rising 3, który po zainfekowaniu Xboksa One trafia w końcu także na komputery PC.  recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Tej gry po prostu nie trzeba przedstawiać. Konsolowy hit nareszcie trafia na komputery stacjonarne, niosąc ze sobą zarówno mnóstwo frajdy, jak i sporo uchybień.  recenzja gry

gra Assassin's Creed III: Tyrania Króla Waszyngtona - Hańba

Assassin's Creed III: Tyrania Króla Waszyngtona - Hańba

Assassin's Creed III: The Tyranny of King Washington – The Infamy

akcji

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę

komentarze czytelników (36)


Łysy Samson  2013-02-23 - 17:28

kwiść - nie wiem, nie grałem ani w trójkę, ani w dodatek. I nie chodzi mi o to, że zdradzasz, że matka bohatera żyje na początku dodatku, tylko o to, że, jak mi się zdaje, zdradzasz, że ginie w 3 (zakładając, że jej śmierć ma w tej grze rzeczywiście miejsce, a zwłaszcza jeśli dzieje się to nie na początku gry i ma duże znaczenie).

Zdenio  2013-02-23 - 20:00

DLC zupełnie nie związane z fabułą podstawki, oddzielna historia, więc niech sobie będzie, niech wyceniają na ile chcą. Takie dodatki są jeszcze OK, na pewno lepsze niż "Ale prawdziwe zakończenie poznacie... w DLC!" :P

MatiZ815  2013-02-23 - 21:05

@Dariusxq a)Nie kupiłem tego DLC, nie za taką cenę. b)Ale gdybym kupił po niższej cenie nie czułbym się wydymany skoro dobrze się bawiłem i nie żałuję wydanych pieniędzy. O wydymaniu mówimy kiedy kupujemy grę, a potem żałujemy.

Dariusxq  2013-02-23 - 21:44

@MatiZ815 a to sorki, zrozumiałem to tak że kupiłeś to z własnej woli i nikt cię nie zmuszał do tego. Mój błąd. No ale serio ktoś kto to kupi za 40zł jest dla mnie mega debilem. 5zł max bym za to dał.

abesnai  2013-02-23 - 22:19

Jak spojrzałem na tytuł artykułu to w pierwszym odruchu zasugerowałem się, że DLC ma być niby tą hańbą AC III hehehe :D

biliskner  2013-02-23 - 23:55

Ja zapłaciłem 73 zł i kupiłem season pass. Mam wszystkie DLC (bodajże 5 na dzień dzisiejszy) i dostęp do przyszłych epizodów.

Seraf.  2013-02-24 - 01:06

2 godziny za 40 złotych! Ubisoft wznosi się na wyżyny pazerności i partactwa. Cieszę się, że nigdy nie pociągał mnie Assassin's Creed. Jedno srogie rozczarowanie mniej.

kwiść  2013-02-24 - 02:40

Myślę, że ich polityka jest taka, żeby jak najwięcej osób kupowało season passa. W takim zestawie nawet opłacają się te dodatki. Sama Tyrania będzie pewnie trwałą ok. 6-7h + inne dodatki za 70zł? Nie taki zły deal ;>

komenty  2013-02-24 - 09:46

Jak kupowałem ACIII na Steamie to wziąłem wersję Deluxe, od razu z Season Passem, więc DLC samo się ściągnęło w ciągu tygodnia. Wczoraj pograłem trochę i polecam wstrzymanie się z zakupem tym, którzy go jeszcze nie mają. Nudne to jak flaki z olejem, zawiera też trochę błędów (np. znaczniki na mapie - jest czerwona kropka wskazująca przeciwnika, ale jak tam pójdziesz to nikogo nie ma - wiele razy mi się tak zdarzyło; wilki mają problem z namierzeniem ciebie jeśli jesteś w budynku itd.), a w grze pozostały problemy ze sterowaniem z podstawki (szalejąca kamera, brak informacji o ataku przeciwnika od czasu do czasu itd.). Paradoksalnie długość (a raczej krótkość) tego DLC nie jest problemem, bo już po 2 misjach modliłem się, żeby to się jak najszybciej skończyło. Kupcie może kiedyś na jakiejś wyprzedaży.

ozoq  2013-02-24 - 10:36

@Invader01 Być może nie dość uważnie śledziłeś przebieg wydarzeń, ale rajskie jabłko to nie czary-mary tylko zaawansowana technologia.

hivez  2013-02-24 - 11:16

Podzielenie tego na epizody to lekkie przegięcie... Na szczęście nie jest to żaden "obowiązkowy" DLC związany z głównym wątkiem..

salusta  2013-02-24 - 12:01

Wszystko pięknie... Ale ciekawie wygląda sytuacja, kiedy przypomni sobie założenia amerykańskiej rewolucji. Dlaczego jest ona związana z ideą wolności i sprzeciwu przeciwko tyranii władzy. Czy to monarchy, czy republiki... Niemniej, pomysł może dać trochę radości z tych chwil z grą;)

A.l.e.X  2013-02-24 - 12:21

Bez Season Pass te DLC to jeszcze większy skok na kasę niż w przypadku DLC do ME3, nie mniej i jedni i drudzy powinni się wstydzić szczególnie, że obok Bethesda wydaje DLC na 30-100 godzin przy podobnej cenie.

Apokalipsis  2013-02-24 - 12:36

Kuponik. ;) Właśnie ta część gry mogłaby znaleźć się w podstawce, bo wątek "Indiański", z którym mocno przecie powiązany jest główny bohater, nie został rozwinięty, czyli jako tako zmarnował się. Tymczasem, objawia się on w postaci 3 DLC.. Do czego to doszło. Wszystkie zabiegi Ubi sprowadzają do Season Passa.. Tylko wtedy dodatki te nie są takie złe.. mając na względzie stosunek ceny do jakości w tym pakiecie. :]

ksar one  2013-02-24 - 13:46

Kurde tak na dobrą sprawę, to co Was to interesuje czy ktoś kupił/kupi te dodatki za tyle pieniędzy?. Czemu niby ktoś jest debilem? bo co, bo wydaje swoje (a nie wasze) pieniądze na DLC które starcza tylko na 2 godziny? Jego hajs i jego sprawa więc to chyba Was nie powinno interesować a tym bardziej wyzywać kogoś od debili więc zastanówcie się troszkę. Choć z drugiej strony rozumiem też, że możecie się czuć wydymanym przez Ubisoft bo sprowadza to się do dojenia kasy ale nikt Was przecież nie zmusza do kupowania tych DLC a to, że inna osoba chce się zagłębić w alternatywną historię to tylko wyłącznie jego sprawa. A co do Season Pass to w wersji na konsole zapłaci się 120 zł (nie wiem jaka cena jest na PC) za jeden epizod zapłacimy 40 zł więc kupując wszystkie epizody pojedynczo również zapłacimy 120 zł no chyba, że oprócz tych epizodów Ubisoft daje inne dodatki np. do trybu multi itp itd więc wydaje mi się, że nie do końca opłaca się kupować Season Pass'a bo i tak wychodzi na to samo jak by się zakupiło pojedynczo epizody. Jak coś to mnie poprawcie, zwłaszcza że może Ubi daje jakieś inne dodatki w tym całym Season Pass. Elo!

komenty  2013-02-24 - 18:08

Jak się kupowało przed premierą wersję Deluxe (z Season Passem), to wychodziło za SP 25 euro, czyli troszkę taniej. Zresztą nie wiem czy tam mają być 3 czy 4 DLC.

drawed  2013-02-25 - 10:10

DLC PODZIELONE NA DLC, CZY TO JAKIŚ SEN CZY TO SIE DZIEJE NA PRAWDĘ?

Maddred  2013-02-25 - 11:09

Epizod sam w sobie nie jest rewelacyjny, do tego zawiera sporo małych, aczkolwiek irytujących bugów. Z oceną wstrzymał bym się jednak do ukazania się kolejnych 2 części. Wtedy ocenić można całość i dokładnie stwierdzić czy warto czy nie bawić się w ten DLC. Co do ceny, to niestety jest ona zbyt wysoka. Jeśli tendencja się utrzyma to całość będzie kosztowała około 120zł, a to moim zdaniem jest stanowczo za dużo ( pewnie jak już będą wszystkie 3 epizody, zejdą lekko z ceny ) Na chwilę obecną posiadanie owego DLC opłaca się tylko posiadaczom przepustki sezonowej ( można było kopić ja po dość atrakcyjnej cenie ;) )jako że wtedy ma się dostęp także do innych dodatków ( w tym multiplayerowych ) za które normalnie trzeba było by zapłacić. Jeśli ktoś jeszcze owego DLC nie kupił polecam wstrzymać się i czekać na dobrą okazję po wyjściu wszystkich trzech epizodów.

BŁOND_07  2013-02-28 - 15:31

Zgodnie z sugestią recenzenta, poczekam przynajmniej na drugi epizod "Tyrani...". Sam pomysł na fabułę jest ciekawy, dość zresztą nietypowy, a tak jak ktoś wspomniał na forum wcześniej lepiej wydawać historię alternatywną niż "prawdziwe" zakończenia/wycięty content z gry, jeśli mówimy o płatnej zawartości. Chociaż szkoda, że raczej nie popływamy sobie łodzią w tym dodatku (ze względów samej historii, choć może nas twórcy zaskoczą). No cóż, miejmy nadzieję, że Ubi nie zapomni o tym aspekcie gry w przyszłości. Bo gdyby wmontować w formie DLC jakąś porządną historię zrealizowaną na wzór misji Peg Lega + bitwy morskie, to kupowałbym w ciemno ;)

Nolifer  2013-03-09 - 01:04

Adekwatny tytuł do tego DLC. To Hańba w ogóle coś takiego sprzedawać .