ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Roboty upadają z klasą - recenzja gry Transformers: Upadek Cybertronu

High Moon Studios potwierdziło już wcześniej, że w świecie Transformersów czuje się jak ryba w wodzie. Po udanym poprzedniku przyszedł czas na Upadek Cybertronu - czy jest to równie udana gra? Sprawdzamy to w naszej recenzji!

31 sierpnia 2012 8.5/10
• strony :123
PLUSY:
  • wciągająca i zróżnicowana kampania;
  • miodna rozgrywka;
  • drobne usprawnienia sprawdzonego schematu;
  • świetnie wykonany Cybertron;
  • zapewniający sporo godzin dobrej zabawy tryb sieciowy.
MINUSY:
  • niezbyt wygodne prowadzenie pojazdów lądowych.

Transformers: Wojna o Cybertron było jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą grą osadzoną w świecie wielkich robotów. High Moon Studios nie siliło się na oryginalność i postawiło na sprawdzone w innych produkcjach rozwiązania. Nawiązanie do klasycznych strzelanin, gdzie pierwsze skrzypce gra dynamiczna akcja, zamiast chowania się za wszelkiej maści przeszkodami, okazało się strzałem w dziesiątkę. Po dwóch latach przyszedł czas na kolejną odsłonę serii, w której zastosowano podobny schemat. Czy wyszło jej to na dobre?

Okazuje się, że jak najbardziej. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że twórcy stworzyli kalkę Wojny o Cybertron i pragną wyciągnąć pieniądze od graczy. Na szczęście wrażenie to pryska już po paru chwilach obcowania z tytułem. Wprawdzie rdzeń rozgrywki wiele się nie zmienił, ale drobne nowości i ulepszenia sprawiają, że Upadek Cybertronu jest jeszcze atrakcyjniejszy od poprzednika.

Arka jest ogromnym statkiem kosmicznym zbudowanym przez Autoboty. Została stworzona po to, aby bezpiecznie przetransportować roboty tej frakcji do innej części galaktyki po zniszczeniu Cybertronu. To właśnie tym okrętem Transformersy dostały się na Ziemię.

Wojny ciąg dalszy

Wydarzenia przedstawione w Upadku Cybertronu są kontynuacją zmagań między Autobotami (to ci dobrzy) a Decepticonami (źli). Fabuła rozpoczyna się na słynnej Arce, czyli ogromnym statku kosmicznym, którym Autoboty próbują uciec swoim wrogom i dostać się do międzywymiarowego portalu. W pewnym momencie dochodzi do pojedynku dwóch przywódców – Optimusa Prime z bezwzględnym Megatronem. W kulminacyjnym momencie akcja zostaje przerwana, a my przenosimy się kilka dni wstecz, żeby odtworzyć wydarzenia z niedalekiej przeszłości.

Nie od dziś wiadomo, że fabuła w strzelaninach jest elementem drugorzędnym. Miło się jednak robi, kiedy autorzy przyłożą się do niej trochę bardziej, tworząc wciągającą otoczkę. W Upadku Cybertronu mamy do czynienia właśnie z takim podejściem. Kampania została podzielona na trzynaście rozdziałów, pokazujących konflikt zarówno od strony Autobotów, jak i Decepticonów. Jakby tego było mało, na polu walki pojawia się z czasem jeszcze jedna frakcja, co tylko dodaje całej opowieści smaczku. Często dochodzi więc do sytuacji, w których w jednym rozdziale wcielamy się w obrońców, a w kolejnym w agresorów. Dynamiczne przedstawienie zdarzeń z różnych stron to duży plus, dzięki któremu fabuła nabiera rumieńców i śledzi się ją z prawdziwą przyjemnością.

Stara szkoła

Na tle współczesnych strzelanin Wojna o Cybertron charakteryzowała się dość klasycznym podejściem do rozgrywki. Twórcy postawili na szybkie i dynamiczne wymiany ognia z ciągłą potrzebą przemieszczania się i wykonywania uników, a nie na nieustanne ukrywanie się za przeszkodami. Upadek Cybertronu powiela ten schemat – i dobrze, bo sprawdza się on świetnie. Podczas starć cały czas coś się dzieje – wszędzie biegają przeciwnicy i sojusznicy, w powietrzu świszczą pociski, a wokół nas co rusz dochodzi do eksplozji. W trakcie bitew należy zatem działać szybko, ale i z rozwagą, ponieważ wejście w sam środek grupy wrogów na pewno skończy się naszą śmiercią. Konieczne staje się opanowanie wszelkiego rodzaju skoków i uników, ułatwiających obronę przed wrogim ostrzałem. Oczywiście można też ukrywać się za różnymi elementami otoczenia, jednak głównie w celu chwilowego złapania oddechu i na przykład zregenerowania osłony. Dłuższe pozostawanie w jednym miejscu może się bowiem okazać tragiczne w skutkach.

Autorzy po raz kolejny zastosowali interesujący patent w przypadku zdrowia. Składa się ono z dwóch pasków – osłony oraz życia. Kiedy trafimy pod ostrzał, to jako pierwsza doznaje uszczerbku osłona, a potem zdrowie. Jeżeli uda nam się znaleźć na chwilę spokojne miejsce, to nasz pancerz automatycznie się zregeneruje, jednak poziom życia już nie. Ten pasek można uzupełnić zapomnianymi w dzisiejszych shooterach apteczkami.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry The Evil Within - prawie jak Resident Evil

Recenzja gry The Evil Within - prawie jak Resident Evil

Shinji Mikami, twórca klasycznej serii Resident Evil wraca z nową marką. The Evil Within pełnymi garściami czerpie z czwartej części „rezydentnego zła”, jednak robi to tak, jakby czas stanął w miejscu i nie zmienił się sposób projektowania gier.   recenzja gry

Recenzja gry Alien: Isolation – nie taki Obcy straszny, jak go malują

Recenzja gry Alien: Isolation – nie taki Obcy straszny, jak go malują

Po kilku latach przerwy uniwersum pełne ksenomorfów ponownie wraca na dyski graczy. Obcy: Izolacja znacznie bardziej przypomina to, za co fani pokochali pierwsze filmy, ale jednocześnie jest pełen skaz i niedociągnięć.  recenzja gry

Recenzja gry Borderlands: The Pre-Sequel! - Destiny na wesoło

Recenzja gry Borderlands: The Pre-Sequel! - Destiny na wesoło

Po rewelacyjnym Borderlands 2, przed kolejną odsłoną serii stało szalenie trudne zadanie. Historia Przystojnego Jacka jest nie lada gratką dla fanów uniwersum, ale czy to wystarczyło abyśmy w nowej części odlecieli w kosmos?  recenzja gry

gra Transformers: Upadek Cybertronu

Transformers: Upadek Cybertronu

Transformers: Fall of Cybertron

akcji

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247851Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247850Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247849Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247848Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247847Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247846Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247845Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247844Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247843Transformers: Upadek Cybertronu - screen - 2012-09-27 - 247842

komentarze czytelników


Sasori666  2012-08-31 - 13:27

dobra solidna gra niestety nie moje klimaty

Ghost2P  2012-08-31 - 14:20

Nie od dziś wiadomo, że fabuła w strzelaninach jest elementem drugorzędnym Bzdura. Rozumiem, że nie ma transformersów które mogą się zamieniać w zwierzęta? Lipton.

wolfen3741  2012-08-31 - 14:33

Ghost2P "Nie od dziś wiadomo, że fabuła w strzelaninach jest elementem drugorzędnym Bzdura." Czy ja wiem - oczywiście super, jeśli autorzy się postarają i stworzą fabułę na miarę Maksa Payne'a czy Mafii, ale w Lost Planet jest już ona potraktowana po macoszemu, a pomimo tego gra jest bardzo dobra. "Rozumiem, że nie ma transformersów które mogą się zamieniać w zwierzęta? Lipton."

R‹ud›Y  2012-08-31 - 15:48

Znowu jest niegrywalny limit 30fps i trzeba będzie czekać na fana który to naprawi, tak jak było przy 1szej części?

Lukas172  2012-08-31 - 16:18

Jak masz stałe 30 fps bez spadku, to nie ma mowy o żadnym 'niegrywalnym' limicie. No może w multi czuć różnicę, ale ja akurat w nie, nie gram. Bardzo małe zainteresowanie tym tytułem.. Trochę mnie to dziwi.

A.l.e.X  2012-08-31 - 16:24

Bardzo dobra gra niestety wyszła w chwili kiedy pojawił się na PC Dark Souls i szans nie miał, jeśli chodzi o konsole to też nie było lepiej bo trafił na Sleeping Dogs, Activision jednak się obroni bo gra jest wyjątkowo dobra, zresztą tak samo jak część pierwsza.

R‹ud›Y  2012-08-31 - 16:50

@[4] Tyle że w jedynce nie było nawet tych stałych 30... Dopiero jakiś 200 kilobajtowy patch fana nagle z 30 zrobił 100 Po za tym między 30 a 60 jest spora różnica

joteczek  2012-08-31 - 23:11

Świetna gra dla fana serii Transformers. Wiele nawiązań do Generation 1 oraz do komiksów :)

dmcNero92  2012-09-01 - 00:15

Jaki limit 30fps? co wy bredzicie? ja mam 60fps (V-sync on) ustawienia ultra czy tam extreme 1680x1050 max spadek 45 przy...megaaaa rozpier... no gra super:)

Lukas172  2012-09-01 - 00:44

No to super cieszymy się, właśnie otwieramy korki od szampanów. Podejrzenia o max 30 fps pojawiły się ze względu na poprzednią część..

Relax13  2012-09-01 - 18:20

Ja tam w to raczej nie zagram, chyba że rozgrywka będzie naprawdę dobra to może przeboleje fakt grania w Transformersy, ale to już jest mój osobisty problem z tą serią, jakoś nie mogę przeboleć samochodów zmieniających się w wielkie roboty itp. odrzuca mnie to jak mało co.

GhostRaider  2012-09-01 - 18:24

Fajnie, fajnie, ale gra ma jakiś dziwny problem z padem od X360. U mnie np w menu sklepu muszę częściowo używać myszki, bo w żaden sposób nie można przeskakiwać po zakładkach. W żadnej innej grze korzystającej z pada nie miałem takich problemów. W recenzji ani słowa o dźwięku a wypadałoby nadmienić coś o soundtracku. Bardzo dobra, klimatyczna muzyka, którą można doliczyć do plusów gry.

victripius  2012-09-02 - 19:05

W końcu jakaś porządna gra z marki o Transformersach. Tylko tak dalej, a następna część może być hitem na miarę Batmana AA.

Nolifer  2012-09-15 - 08:22

Nawet już nie mówiąc o samym uniwersum , na płaszczyźnie tego gatunku Transformes prezentuje się bardzo dobrze , a dodać jeszcze własnie ich to już prawie połączenie doskonałe .

geneq13  2012-09-17 - 17:01

Giera jest rewelacyjna, a szczególnie dla fanów Transformers. Fabuła jest genialna, sam gameplay wciąga, urozmaicenia typu UPGRADE broni czy też Ester Eggs. Multiplayer daje zabawę na kolejne godziny. Obecnie w wolnych chwilach (odstawiłem już znudzonego Battlefielda 3) grywam w trybie Conquest, który wg Mnie jest najlepszym trybem sieciowym w tej grze. Gameplay >> http://youtu.be Ode Mnie 10/10 !!! Polecam z czystym sumieniem.

babulos  2013-04-03 - 18:39

Po prostu lepiej tej gry bym nie ujął. Moje ulubione momenty to rozdział V gdy jest się Jazzem , rozdział VII kieruje się Grimlockiem oraz ostatni rozdział gdy jest się na przemian jakimś decepticonem lub autobotem. Epicka walka Megatrona z Optimusem przebija wszystkie zakończenia gier jakie widziałem.