ocena redakcji
6.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

II wojna światowa przez lunetę snajpera - recenzja gry Sniper Elite V2

Studio Rebellion wstrzymało oddech, wycelowało wysoko i delikatnie pociągnęło za spust. Sprawdzamy, czy Sniper Elite V2 to efektowny headshot, czy raczej strzał w stopę.

9 maja 2012 6.5/10
• strony :123

II wojna światowa... kopę lat.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
PLUSY:
  • zróżnicowane, półotwarte lokacje;
  • satysfakcjonująca, choć niezbyt realistyczna mechanika oddawania strzałów;
  • udana optymalizacja;
  • niezła oprawa graficzna;
  • kilka dobrze pomyślanych scen w kampanii.
MINUSY:
  • mankamenty sztucznej inteligencji;
  • okropne prowadzenie fabuły;
  • momentami zbyt łatwa.

Niezbędnym elementem każdej przemyślanej kampanii wojennej strzelanki jest zwalczanie poukrywanych sprytnie snajperów. Zdecydowanie rzadziej przychodzi nam stanąć po drugiej stronie lunety i jako strzelec wyborowy od początku do końca uprzykrzać życie wrogom perfekcyjnymi trafieniami z odległości kilkuset metrów. Rebellion postanowił więc po raz drugi sprawdzić się w tych realiach. Czy to pudło, czy strzał w dziesiątkę?

Gra w twórczy sposób podchodzi do materiału z 2005 roku. Podobnie jak w pierwszym Sniper Elite trafiamy do Berlina z samego finału II wojny światowej. Stolica III Rzeszy trzyma się jeszcze ostatkiem sił, Armia Czerwona stopniowo zamyka kleszcze oblężenia i dzielnicę za dzielnicą zamienia w ruinę. W tych warunkach operuje protagonista, wrzucony do tego kotła z jednym zadaniem: wyeliminowania niemieckich naukowców, zanim – wraz z wiedzą o technologii rakietowej – dostaną się w ręce sowietów. Fabuła z pewnością nie była oczkiem w głowie dewelopera – kampania zaczyna się niemal prosto z mostu, po kilkuminutowym wprowadzeniu. Mnie się takie surowe podejście w militarnych strzelaninach podoba – szkoda tylko, że sami twórcy z czasem starają się grę udziwnić i niepotrzebnie wprowadzają zwroty akcji, wywołujące co najwyżej wzruszenie ramion. Reżyseria nielicznych scenek na silniku gry pozostawia sporo do życzenia, ale ma to małe znaczenie – ważne, że Sniper Elite V2 przenosi nas w klimatyczne lokacje rozrzucone po Berlinie i okolicach.

Pochwały należą się za dotrzymanie jednej z przedpremierowych obietnic. Mimo że misje pełne są niewidzialnych ścian i sztucznych ograniczeń (drut kolczasty, barykada tarasująca przejście), a zadania prowadzą nas od jednego do drugiego punktu w planie wycieczki, to w wielu momentach trafiamy na rozleglejsze terytoria, oferujące przynajmniej kilka opcji taktycznych na rozwiązanie stojącego przed nami zadania. Same cele przeważnie sprowadzają się do wyeliminowania wrogiego oporu bądź też dobrnięcia do konkretnego miejsca na mapie, ale styl, w jakim to zrobimy, jest już zależny od gracza. Przynajmniej w teorii.

Fabularna masakra. Uwaga na spoilery!

Polityka wspierania preorderów unikatowymi DLC zbiera swoje żniwo. W podstawce znajdują się zaledwie 3 karabiny snajperskie – Springfield, Mosin-Nagant oraz G43. SVT-40 i kultowym k98 nacieszą się jedynie posiadacze zamówienia przedpremierowego.

Idea jest niezła – otwarty atak, skuteczny i wygodny, sprowadza jednak na głowę snajpera watahy przeciwników z całego kwartału, nie mówiąc już o tym, że wypadałoby zawczasu zająć dobrą pozycję strzelecką, co samo w sobie łatwe nie jest przy podniesionym przez wrogów alarmie. Warto w takim wypadku wziąć pod uwagę opcję skrytego działania, przynajmniej do czasu osiągnięcia upatrzonego przez nas miejsca do „kampowania”. W cichej eliminacji delikwentów pomaga pistolet z tłumikiem, o ograniczonym zasięgu, oraz częściowo oskryptowane wydarzenia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć karabinu, gdy nieopodal padają pociski radzieckiej artylerii – eksplozje zagłuszą wystrzał i nie zaalarmuje on wrogich żołnierzy. Wcześniej czy później musi dojść do otwartego starcia – choćby z przyczyn zależnych od scenariusza danej misji – i na ten wariant warto z odpowiednim wyprzedzeniem przygotować teren, zaminowując go i ustawiając w wąskich przejściach pułapki. W sumie pole do popisu jest spore i kiedy gra przebiega bez zgrzytów, wrażenia z zabawy są pierwszorzędne. Niestety, zgrzyty występują częściej niż rzadziej.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC. Dotyczy również wersji X360, PS3
GRY-OnLine S.A. oraz wydawca gry Sniper Elite V2, Licomp Empik Multimedia, należą do grupy EM&F.
inne
Recenzja gry Sniper Elite III: Afrika - hitlerowcy do piachu!

Recenzja gry Sniper Elite III: Afrika - hitlerowcy do piachu!

Sniper Elite III stara się połączyć elementy skradanki i strzelaniny rzucając nas na mniej znany front II wojny światowej. Sprawdzamy, czy północna Afryka to strzał w dziesiątkę.  recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Tej gry po prostu nie trzeba przedstawiać. Konsolowy hit nareszcie trafia na komputery stacjonarne, niosąc ze sobą zarówno mnóstwo frajdy, jak i sporo uchybień.  recenzja gry

Recenzja gry Wolfenstein: The New Order - nowy porządek w FPS-ach

Recenzja gry Wolfenstein: The New Order - nowy porządek w FPS-ach

Wolfenstein: The New Order otrzymał kilka świetnych zwiastunów, sugerujących, że gra będzie wyrazista, mięsista i w inteligentny sposób zabawna. Czy za tak dobrym marketingiem stoi równie dobra gra?  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Sniper Elite V2 w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.4

ocena czytelników

1337 ocen czytelników

9.0

oczekiwania przed premierą

368 głosów czytelników

Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252292Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252291Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252290Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252289Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252288Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252287Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252286Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252285Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252284Sniper Elite V2 - screen - 2012-11-23 - 252283

komentarze czytelników (45)


Gambrinus84  2012-05-09 - 15:43

Ach, ten Sniper Ghost Warrior. Jego recenzował inny autor, miał takie, a nie inne zdanie. Nie będziemy dostosowywać całej skali ocen do jednego "wybryku". Odpowiadając na pytanie: co jest lepsze? Odpowiedziałbym, że oczywiście Sniper Elite V2. I tego się trzymajcie ;)

Święty!  2012-05-09 - 15:44

6.5 oznacza grę ponad przeciętną. Naprawdę kuźwa to nie jest gra ponad przeciętna. 4/10 to max na jaki zasługuje. Niestety ale recka jest zbyt krótka żeby wymienić wszystkie wady.

Bl4ck747  2012-05-09 - 16:31

Wszystko bardzo dobrze opisane. Moim zdaniem ocena jak najbardziej zasłużona. Ale nie zgodzę się z jednym faktem. Otóż ja podczas gry w SEV2 oddałem strzał z odległości 358m podczas misji, w której trzeba było wyeliminować rosyjskich strzelców wyborowych. Nie będę ukrywał, że specjalnie starałem się oddać strzał z jak największej odległości i chyba większej niż moja się nie dało. Pozdrawiam.

Harry M  2012-05-09 - 17:23

Ja się dobrze bawię i podniósłbym troszkę ocenę

TobiAlex  2012-05-09 - 18:09

Święty! skąd możesz wiedzieć, że 6.5 oznacza grę ponad przeciętną???

Kozzo  2012-05-09 - 18:10

Ja bym dał maksymalnie 2,5 i tylko ze względu na pierwowzór i strzał w "jąderka" ;) gra nudna, w teorii skradankowa, jeden strzał itd. w praktyce młucka i rzeźnia... zrobiona na kolanie, z bagażem dobrej oceny "jedynki", ale już bez pomysłu. Przyznam, że nie doszedłem do końca, znudziła mnie strasznie, już wolę oglądać 6234 odcinek Mody na sukces....

Szramq  2012-05-09 - 20:50

Święty ma 100% rację, chcecie wiedzieć dlaczego? Wystarczy poczytać komentarze o grze (Link: http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=17107) Mi się naprawdę nie chcę "produkować" po raz kolejny, bo dla tej gry naprawdę nie warto. Powiem tylko tyle że Sniper Elite 1 jest dużo bardziej grywalny niż ta gra która chcę uchodzić za coś czym zdecydowanie nie jest... @TobiAlex, gra przeciętna to gra z oceną 5 (Tzn. taką bym wystawił wszystkim CoDom wydanym po MW2) 6,5 natomiast to gra ponadprzeciętna, a na tą ocenę Sniper Elite V2 nie zasługuję - NIE, NIE i NIE!. Osobiście grze daję ocenę 5, oczywiście po pominięciu tego że twórcy kreują tę grę na coś czym nie jest.

Święty!  2012-05-09 - 21:43

Święty! skąd możesz wiedzieć, że 6.5 oznacza grę ponad przeciętną??? Szramq już napisał. 5 oznacza grę zupełnie przeciętną w połowie stawki. Wszystko ponad 5 to gra ponadprzeciętna, w jakiś sposób wybijająca się. Ja wiem, że niektórym się to może nie mieścić w głowie, bo podstawowe znaczenie ocen zostało zaburzone przez GOL dawno temu, kiedy gniotom wystawiało się 7, a grom ledwie dobrym 8,5-9. Ale cóż, ja jestem przyzwyczajonym do starego Secret Service'a, gdzie ocena końcowa miała sens.

TobiAlex  2012-05-09 - 23:46

Święty! to, że dla kogoś 5 to gra zupełnie przeciętna to jest każdego subiektywna ocena a nie jakiś wyznaczony standard. Dla przykładu ja zastosowałbym skalę 1-7 bądź zaczynał od oceny 3, bo nawet najgorszy shit nie zasługuje na ocenę 0-2 (w końcu ktoś jakaś pracę w dany projekt włożył).

AssasinBlade  2012-05-10 - 08:44

Ściągnąłem, żeby zobaczyć jak to wygląda, a nóż bym sobie kupił. Jednak nie dziwie się tym, który negatywnie komentują tą grę. Gra -za przeproszeniem- dupy nie rozwala. Jeżeli gra jest dobra, to powinna wciągnąć od początku, i chyba się ze mną zgodzicie, a ta gra, mnie wcale nie wciągnęła. Po godzinie grania odinstalowałem, bo nie chciałem się męczyć z czymś co mi nie podchodzi. Pozdrawiam.

sinbad78  2012-05-10 - 09:42

tutaj początek Let's Playa z Sniper Elite V2 na naszym kanale - Zapraszam http://youtu.be/Bo2IYb-yu3M

TobiAlex  2012-05-10 - 10:12

AssasinBlade dobrze, że napisałeś, iż TOBIE nie podchodzi, bo już myślałem, że jesteś jakimś mentorem, która jak powie, że gra jest zła, to jest zła i już. Uff.

Nathandrel  2012-05-10 - 10:48

Święty! to, że dla kogoś 5 to gra zupełnie przeciętna to jest każdego subiektywna ocena a nie jakiś wyznaczony standard. Dla przykładu ja zastosowałbym skalę 1-7 bądź zaczynał od oceny 3, bo nawet najgorszy shit nie zasługuje na ocenę 0-2 (w końcu ktoś jakaś pracę w dany projekt włożył). Ale nie rozmawiamy o jakiejś abstrakcyjnej skali, którą proponujesz, tylko o skali 1-10 stosowanej na GOLu, gdzie 1 to gra najgorsza z możliwych a 10 to ponadczasowa perła, do której gracze wracają latami i o której po 10-15 latach wciąż mówi się "to było coś". W tak zadanej skali ocena 5 to połowa stawki czyli przeciętniak, a oczko czy półtora wyżej to już coś ponad przeciętność. Demo nastroiło mnie pozytywnie do tej produkcji-na bezrybiu i rak ryba, a czasem chce się odpocząć od "poważniejszego" strzelania przez lunetę jak to w ArmA 2.

Apokalipsis  2012-05-10 - 14:06

dlaszego --> W skrócie: AI we wspomnianych jest CoDach jest ciężko wspomagane skryptami, a w zasadzie się na nich opiera - każdy przeciwnik ma ustalony tor i tylko nim się kieruję, nie ma przestrzeni, fizyki, niespodziewanych przeszkód na ich drodze, która jest z góry ustalona i wykonują tylko kilka prostych czynności (lub czasem mają "zakreślone" pole do poruszania się). Na otwartych przestrzeniach i przy obecności systemu osłon, wszystko się komplikuje gdy do tego dojdzie fakt, że SI porusza się zupełnie dowolnie (tzn. pełna swoboda ruchu) - prosty schemat. Oczywiście rzadko kiedy się zdarza, że działa naszych przeciwników są w pełni randomowe, ale za to częściej możemy spotkać się z pomniejszym ograniczeniem w tej kwestii. Jak zapewne wiesz, jest to bardzo rozbudowany proces, a tymczasem pokaźny odsetek graczy tak naprawdę posiada szczątkową wiedzę na ten temat. ;) Mam nadzieję, że dobrze to wytłumaczyłem.

Dead Men  2012-05-10 - 14:06

nie czarujmy się Sniper Elite 1945 nie dorasta do piet

xittam  2012-05-10 - 16:34

cut scenki z pękającą czachą są fajne przez pierwsze 10 animacji :)

kubexminator  2012-05-11 - 23:46

Strasznie się musi różnić pełna wersja od dema, skoro tak się jej oberwało. Przeciwnicy zachowują się jak powinni (trafiają, do diabła!), grafika i dźwięk przyzwoite, możliwości podejścia ograniczone, ale nie do minimum. Zabawne, ale największym problemem jest dla mnie balistyka. Kula leci tak, jak powinna, ale dziwnie zachowuje się przy uderzeniu w broń albo hełm (nie zauważa ich). Za to celny strzał w granat- miodzio.

mateo91g  2012-05-12 - 15:14

Najśmieszniejsze w tej grze jest to że przeszukując Niemców znajduje się amunicję do karabinu snajperskiego Springfield M1903, ciekawe skąd ją Niemcy wzięli skoro oni używali snajperki Kar98k Mauser ? Co jeszcze lepsze nawet przeciwnicy wyposażeni tylko w pistolety maszynowe noszą amunicję karabinową.

Nolifer  2012-05-23 - 01:42

Szkoda , że te lokację nie są trochę większe. Jak na grę o sniperach , powinny być większe .

zieloo  2013-10-15 - 13:36

jedna z najgorszych gier w jakie grałem, nie rozumiem co oprócz scen z pękającymi czaszkami mogłoby się spodobać.