ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja dodatku Czasy współczesne do gry Tropico 4

Internet, nowe technologie i szybki postęp cywilizacyjny – te trzy hasła od teraz będą spędzać sen z powiek El Presidente. Utrzymanie tropikalnej dyktatury w ryzach w obliczu kryzysów, wojen i szemranych interesów to jeszcze większe wyzwanie.

11 kwietnia 2012 8.0/10
• strony :12
PLUSY:
  • długość rozgrywki – 12 scenariuszy na około 30 godzin;
  • nowy zestaw budynków i edyktów;
  • oś czasu;
  • ciekawe zadania poboczne i wydarzenia losowe.
MINUSY:
  • odrobinę powtarzalne główne cele misji.

Zimna wojna w cieniu tropikalnych palm to już zamierzchły przeżytek. Czwarta część cenionej wśród graczy i jedynej w swoim rodzaju humorystycznej strategii, pozwalającej na prowadzenie jednoosobowej wyspiarskiej dyktatury, doczekała się pełnoprawnego rozszerzenia przenoszącego nas w realia głębokiego kapitalizmu, kryzysów ekonomicznych i nowych technologii. Nasza w tym głowa, by wprowadzanie cywilizacyjnych nowinek na piaszczysty grunt przebiegło w miarę bezboleśnie nie tylko dla lokalnej społeczności, ale i stanu prywatnego konta w szwajcarskim banku.

Czasy współczesne dobitnie pokazują, że na rynku nadal jest miejsce dla dodatków zawierających coś więcej niż jedna misja i trzy nowe budynki.

Powrót z rocznych wakacji dla naszego El Presidente skutkuje brutalnym zderzeniem z odmienioną rzeczywistością – wielkie supermocarstwa szykują się do wyścigu zbrojeń, największe światowe gospodarki dopada głęboka recesja, a standardy życia zdecydowanie się podniosły. Poddani przyzwyczajeni do brudnych czynszówek i roboty w kopalni łykają wszelkie zagraniczne nowinki jak młode pelikany, a na dodatek w paradę wchodzi nam tajemnicza organizacja znana jako The Conclave, podburzająca mieszkańców i mocno drenująca nasz skarbiec. Choć naszym nadrzędnym zadaniem jest wytropienie i wyeliminowanie niespodziewanych wrogów, nie zapominajmy, że na naszych barkach spoczywa też ciężar rozwijania wyspiarskiej enklawy.

Jak można się było spodziewać, Czasy współczesne nie zmieniają absolutnie nic w podstawowej strukturze rozgrywki. Naszym celem nadal jest zarobienie jak największej ilości pieniędzy przy wykorzystaniu taniej siły roboczej (czytaj: mieszkańców wyspy), a następnie realizacja stojących przed nami wyzwań i utrzymanie się na dyktatorskim stołku za wszelką cenę. Dodatek wprowadza tropikalne rządy w nową rzeczywistość głównie za pomocą odmienionego i rozszerzonego zestawu budynków. Stare drewniane farmy i grożące rychłym zawaleniem kopalnie, będące podstawowym źródłem utrzymania gospodarki, zastąpione zostały przez nowoczesne, ekologiczne budynki efektywniej wykorzystujące odpowiednie warunki naturalne i złoża surowców. Staromodne bloki mieszkalne powoli wypierane są przez wysokie, luksusowe apartamentowce, z kolei turystów witają monumentalne i efektowne drapacze chmur. Nowe technologie pozwalają również na łatwiejsze zelektryfikowanie wyspy przy wykorzystaniu energii słonecznej, a transport z jednego krańca naszych włości na drugi usprawnia metro. Dynamiczny rozwój oznacza dostęp do wielu nowych wygód – mieszkańcy zaczynają korzystać z Internetu, telefonów czy luksusowych dóbr importowanych z zagranicy i sprzedawanych w supermarketach. W końcowym stadium zabawy ulice naszej „bananowej republiki” zapełniają się biurowcami i nowoczesnymi centrami komunikacyjnymi – słowem: cuda techniki zawitały w tropiki. Jednak wcale nie oznacza to, że El Presidente wita je z otwartymi rękoma.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Wargame: Red Dragon - świetna seria RTS-ów obniża loty

Recenzja gry Wargame: Red Dragon - świetna seria RTS-ów obniża loty

Po wzbogaceniu serii Wargame o samoloty, deweloperzy z Eugen System doszli do wniosku, że kolejnym logicznym krokiem będzie dodanie okrętów. Na ile był to dobry pomysł?  recenzja gry

Recenzja gry Age of Wonders III - udany powrót do świata Evermore

Recenzja gry Age of Wonders III - udany powrót do świata Evermore

Kontynuacja lubianej przez graczy serii turówek w świecie fantasy: wędrują po nim orkowie, gobliny, elfy i krasnoludy. Do tego ładna mapa, mnóstwo przygód i spędzonych w grze godzin. Czego chcieć więcej?  recenzja gry

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Tworząc swe najnowsze dzieło – Total War: Rome II – Creative Assembly pełnymi garściami czerpało z doświadczeń zdobytych podczas produkcji Empire oraz Shoguna II. Ponowna wizyta w antycznym Rzymie będzie nie lada gratką dla żądnych klasyki generałów.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Tropico 4: Czasy Współczesne - screen - 2012-02-01 - 230563Tropico 4: Czasy Współczesne - screen - 2012-02-01 - 230562Tropico 4: Czasy Współczesne - screen - 2012-02-01 - 230561Tropico 4: Czasy Współczesne - screen - 2012-02-01 - 230560Tropico 4: Czasy Współczesne - screen - 2012-02-01 - 230559Tropico 4: Czasy Współczesne - screen - 2012-02-01 - 230558

komentarze czytelników


Emiliano666  2012-04-12 - 16:44

wszystkie części oprócz Tropico 2 zatoka piratów były zajebiste a w to też chętnie zagram i wiem że też będzie GIT!