Silent Hill: Downpour Recenzja gry

Recenzja gry 6 kwietnia 2012, 12:33

autor: g40

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Strachy na Lachy - recenzja gry Silent Hill: Downpour

Japońscy producenci mają za sobą lata doświadczeń w straszeniu graczy, a tymczasem wykonanie kolejnej części swojej sztandarowej serii z dreszczykiem powierzają naszym południowym sąsiadom. Sprawdzamy, jak czeskie Vatra Games wywiązało się z tego zadania.

Recenzja powstała na bazie wersji X360. Dotyczy również wersji PS3

Ten listonosz nie dzwoni trzy razy, ale pojawia się znikąd.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
PLUSY:
  • niezła i powoli odkrywana przed graczem historia bohatera;
  • dobre zagadki logiczne o stopniowanym poziomie trudności;
  • nieźle i czasem zaskakująco przedstawiony „inny świat”;
MINUSY:
  • fatalna mechanika walki;
  • oprawa dźwiękowa nie tworzy odpowiedniego napięcia;
  • gdzieś zapodział się ciężki klimat Cichego Wzgórza – horroru jak na lekarstwo;
  • słabe wykonanie techniczne, chrupnięcia animacji wynikające z wczytywania danych (nawet w przypadku instalacji na dysku twardym konsoli), doczytywanie tekstur, tearing obrazu.

Przygotowując się do napisania tej recenzji, czułem się, jakbym stał na rozdrożu, nie bardzo wiedząc, w którą pójść stronę. To wynik rozdarcia, jakie towarzyszyło mi niemal od początku zabawy w najnowsze Silent Hill. Gdy nie grałem w Downpour, usychałem z tęsknoty za powrotem do zamglonego miasteczka, ale kiedy już tam trafiłem, najchętniej wysłałbym na Czechy czołgi czy z przyjemnością zatopił Japonię. Jak to możliwe, że naród, który kiedyś za sprawą produkowanych przez siebie gier i filmów niejednokrotnie sprawił, że włosy na karku stanęły mi dęba, tworzenie kolejnej części tak kultowej serii oddal w ręce amatorów zza naszej południowej granicy? Z tymi amatorami to trochę przesadzam, bo firma Vatra Games na zlecenie Konami przygotowała kiedyś całkiem sympatyczny remake Rush'N Attack, ale jakoś nie przypominam sobie czeskiej tradycji horroru. Chyba że za takowy uznać Kobietę za ladą albo Szpital na peryferiach.

Silent Hill: Downpour mogłoby być powrotem do świetności cyklu, ale tak się, niestety, nie stało. Szkoda, bo początek uważam za rewelacyjny. Strażnik więzienny zakłada Murphy'emu Pendletonowi kajdanki i prowadzi go do łaźni. Murphy odkręca prysznice z gorącą wodą, a gdy pomieszczenie spowija para zasłaniająca widok rozlokowanym tam kamerom, chwyta za nóż i... rozpoczyna serię wydarzeń, które za jakiś czas pozwolą graczowi dowiedzieć się, dlaczego Murphy zdecydował się na ten krok, choć chwilę wcześniej otrzymał papiery potwierdzające jego warunkowe zwolnienie. Pendelton ma zostać przetransportowany do więzienia o zaostrzonym rygorze, ale policyjny autobus ma wypadek, w wyniku którego bohater trafia do tajemniczego miasteczka.

Silent Hill: Downpour Opening

Silent Hill: Downpour Opening [3:26]

Jednak nie tak od razu. Autorzy wymyślili sobie bowiem, że zanim tam dotrzemy, zafundują nam jakieś trzy do czterech godzin całkowicie liniowej rozgrywki, w trakcie której poznamy zasady rządzące mechaniką zabawy. Z początku, gdy już się zorientowałem, jak sprawy wyglądają, kręciłem nosem na takie rozwiązanie. Jednak później, kiedy trochę bez celu zacząłem błąkać się mieście, doceniłem fakt, że te pierwsze godziny zorganizowano w ten sposób, aby uniknąć posądzenia o chęć uśpienia graczy z nudów już na samym starcie przygody. Nie ma jednak róży bez kolców, bo początkowa liniowa rozgrywka powoduje także, że prawie każdą z napotkanych wówczas maszkar trzeba dosłownie rozmaślić czymkolwiek, co ma się pod ręką. Trochę to zabija niezły jeszcze wtedy ciężki klimat psychozy i oglądania się za siebie na dźwięk każdego dosłyszanego szmeru. W grze istnieje Osiągnięcie za przejście jej bez ukatrupienia jakiegokolwiek stwora. Powodzenia.

Recenzja gry Assassin's Creed: The Ezio Collection - mało zmian w znanej trylogii
Recenzja gry Assassin's Creed: The Ezio Collection - mało zmian w znanej trylogii

Recenzja gry

Trylogia przygód Ezio Auditore da Firenze to według wielu graczy najlepszy okres w dziejach serii Assassin's Creed. W związku z tym Ubisoft postanowił przygotować kompilację, której zadaniem jest wypełnienie luki wydawniczej w swoim jesiennym katalogu.

Recenzja gry Dishonored 2 - świetny sequel, który mógłby być jeszcze lepszy
Recenzja gry Dishonored 2 - świetny sequel, który mógłby być jeszcze lepszy

Recenzja gry

Dishonored 2 to sequel bezpieczny. Bazujący na sprawdzonej formule, nie wprowadzający rewolucji w mechanice rozgrywki, ale też oferujący drobne nowości. Szkoda tylko niewykorzystanego potencjału w kwestii fabuły.

Recenzja gry Watch Dogs 2 – nieślubne dziecko seriali Mr. Robot i Silicon Valley
Recenzja gry Watch Dogs 2 – nieślubne dziecko seriali Mr. Robot i Silicon Valley

Recenzja gry

Z deszczowego Chicago przenosimy się do skąpanego w słońcu San Francisco. Zamiast mściciela Lisa, dostajemy haktywistę Retr0. Czy zmiana atmosfery gry wyszła serii Watch Dogs na lepsze?

Komentarze Czytelników (23)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
06.04.2012 13:05
Luke222
6
Konsul

Homecoming też był dość słabo przyjęty przez prasę, jednak mi jakoś się podobał i to nawet bardzo.
Niestety w Downpour pewnie nie zagram bo o wersji PC nic nie słychać.

btw. Nie rozumiem tych zachwytów nad SH2, rewelacyjna fabuła jest dziwnie podobna do tej z Homecoming, a sterowanie w dzisiejszych czasach jest żenujące(straszyć też nie straszy..). Może i kiedyś była to rewelacja, ale nie dziś .

06.04.2012 13:47
odpowiedz
vulpes433
50
Centurion

Downpour ma te same błędy co poprzednie części serii. I szczerze mówiąc wolę brak strachu i napięcia, niż brak fabuły i idiotyczne zagadki jak w SH3.

06.04.2012 14:14
odpowiedz
victripius
82
Joker

Naprawdę szkoda, że gra jest słaba. Gram w nią już kilka godzin i nie ma tak naprawdę nic, co by przykuwało na dłużej. Zwykle jest to 30 min. gry, a potem włączam coś innego. Zmarnowany potencjał, wszystko jest naprawdę nie tak. Nie grałem w poprzednie części, jednak myślałem, że Silent Hill to naprawdę dobra i silnie ugruntowana marka, a tu taka porażka.

06.04.2012 14:43
odpowiedz
barnej7
88
Generał

6/10?

Żartujecie chyba...

Ta gra jest świetne, czywiście ma sporo wad, ale ta gra ma DUSZĘ i ocenianie jej na mniej niż 7/10 to zbrodnia.

Gdyby nie
- niedociągnięcia techniczne
- słaby desing potworów
- przeciętna grafika
- niedopracowany system walki (nie licząc tego czym walczymy)

to dałbym nawet 9, można powiedzieć, że to godny następnca serii, lepiej teraz mi się grało w SHD niż HDC.

ten pomysł z przedstawieniem był GENIALNY.

06.04.2012 14:49
odpowiedz
fazi33
21
Chorąży

Na pewno zagram,ale już tęsknie za starym Silent Hill i wiem że pojawiła się na rynku druga i trzecia część SH (PS3) na jednej płycie.Tym razem w wersji HD

06.04.2012 15:02
odpowiedz
Blaadee
35
Centurion

Akurat ja zacząłem historie od Homecominga który niesamowicie mi się podobał, potem słysząc legendy o pierwszych częściach zagrałem w SH2 (świetne) SH3 (świetne) a najgorszą częścią w jaką grałem był SH4 przez bardzo monotonne mapy i zbyt częste powroty do nich.

Gry nowoczesne mają to do siebie, że mamy więcej możliwości graficznych i dzwiękowych i nakłada się jedno pod drugie. Wystarczyłoby dać prawie 0 muzyki, dużo mroku, mnóstwo mniejszych dźwięków i co najważniejsze praca kamery i wtedy mamy efekt dobrej gry murowany.

Dla mnie downpour oceniam 8/10. Grafika mi absolutnie nie przeszkadza bo to tylko szata, mechanika walki właśnie tylko jest irytująca. Uważam, że to taki lepszy homecoming który i tak nie był taki zły dla mnie jak wspomniałem wcześniej ;)

06.04.2012 15:08
odpowiedz
Luke222
6
Konsul

Blaadee -> Po przejściu SH2/3 uważasz, że te dwie odsłony są znacznie lepsze od Homecoming? Bo wydaje mi się, że tylko ja uważam iż Homecoming jest równie dobry, a może nawet lepszy od SH2
Co do SH4 to też w nie grałem i szybko zakończyłem swoją przygodę z tą grą, totalnie zanudziła i zniesmaczyła mnie ta odsłona.

06.04.2012 15:13
odpowiedz
barnej7
88
Generał

SHH byłby równie dobry jakby potrafił nastraszyć, jakby miał tę głębię z dwójki - taka amerykanizacja zaszkodziła trochę tej grze a świetna fabuła to kalksa z SH2. Mi tam Homecoming się podobał

06.04.2012 15:34
odpowiedz
Luke222
6
Konsul

Mnie tak szczerze mówiąc to żaden SH nie przestraszył(przynajmniej sobie nie przypominam).
Jedyne gry jakie mnie przestraszyły to Amnesia, Penumbra i Call of Cthulhu

06.04.2012 17:26
odpowiedz
Ogame_fan
77
Senator

Homecoming to kalka fabuły Silent Hilla 2 i amerykanizacja pobrana z filmu.

spoiler start

Motyw wiertarki i piły mnie dobił i sprawił że facepalmom nie było końca.
Fakt nazwania Piramidogłowego 'Bogeymanem' też był żenujący

spoiler stop

Silent Hill 2 i 1-3 to były genialne gry. Downpour dzielnie idzie w ich ślady, pokazując że nie trzeba kopiować pomysłów z części poprzednich . Gdyby dano twórcom 2-3 miesiące więcej na doszlifowanie kwestii technicznych - mogłoby być genialnie.

06.04.2012 18:23
odpowiedz
przemas478
88
Senator

Bardzo szkoda że tak to wypadło, miałem nadzieję że będę mógł sobie pograć w świetną kontynuację świetnej serii a tu taka klapa ;p

06.04.2012 18:41
odpowiedz
barnej7
88
Generał

Zadna klapa, ta gra zbiera dobre opinie wsrod fanow serii, jest najlepszym horrorem na obecna generacje konsol, srednia na necie 70% a jak sie przyjmknie oczy na te wady to mozna sie zakochac.

06.04.2012 21:10
odpowiedz
CHESTER80
91
Nintendomaniak

6/10? Wolne żarty. Technicznie owszem jest kiepsko, animacja chrupie, zdarzają się dziwne freezy. Ale sama grafika jest całkiem ładna, ze smakiem wszystko wykonane. Jest klimacik, choć horroru rzeczywiście mało. Do topornej walki trzeba się przyzwyczaić. Podoba mi się duży wybór broni ręcznej. Z pistoletu i szotguna korzystałem rzadko. Fabuła zbyt wolno się rozkręca, ale jest fajna. Otherworld całkiem ciekawy. Ale najlepsze w grze są zagadki i zadania poboczne. Ileż ja się nabiegałem po tym mieście. To im się udało i fani zaglądania w każdy zakątek będą zadowoleni. Ogólnie nie jest to najlepszy Silent, co jest oczywiste, ale w żadnym wypadku nie jest to crap czy średniak. Gdyby nie kwestie techniczne spokojnie można by dać 8/10 albo nawet więcej.

06.04.2012 21:23
odpowiedz
voltar78
38
Centurion

Homecoming był świetny, najlepsza część od czasów SH2

PS Panowie, coście zrobili z tym portalem?! nie da się na to patrzeć :/

07.04.2012 01:15
odpowiedz
Blaadee
35
Centurion

Grałem w ninja gaiden 1-2 oraz w wiele SH (patrz wyżej) i wydając osąd neutralnie uważam, że ninja gaiden mniej dorasta do swoich pięt od SH, a jednak dostał ocene wyższą :

Wiadomo gusta gustami, do tego wiele ocen internautów to niedoświadczeni gracze nie znający początków serii, lecz ten SH na pewno powinien zasłużyć na wyższą ocenę.

Np heroes6 to według mnie jedna z najgorszych w historii kontynuacji, która jest okropnie okrojona, komputer nie wie co robic, gdyż nie ma co podbijać i tylko siedzi w zamku, kampania niby miała się dziać w tym samym czasie a jednak jest pomieszana w datach a dostała tak wysoką ocene :| !? Heroes powinien dostać 6.5/10 albo 7/10 przy swoich ograniczeniach gigantycznych, a SH:D jednak trochę wyższą czyli z 7/10 lub 8/10.

07.04.2012 11:45
odpowiedz
and06
10
Legionista

Zazwyczaj wykładam na oceny serwisów tematycznych, ale w tym przypadku coś jest nie tak. Kogoś chyba żona zdradza

07.04.2012 12:10
odpowiedz
and06
10
Legionista

Aby móc edytować swój post muszę wykupić abonament? No do BIOOORWY nędzy narzekacie na DLC a sami co wyczyniacie. Nic z tego, od dymania jestem ja do dymania są inni.

07.04.2012 12:15
odpowiedz
kong123
102
Grzesław

W przypadku Homecoming również było podobnie narzekanie - a to że dźwięk słaby, że grafika słaba, że optymalizacja leży i kwiczy, ze pełno błędów, że mało straszny i klimatyczny itp. a dla mnie po SH2 okazał się najlepszą częścią. W Downpour zagram na pewno bo gra mi się podoba - nawet po tej recenzji mam ochotę na zakup. Co prawda ocenia 6.0 wrażenia nie robi ale już od kilku lat do GOLowych recenzji podchodzę z dystansem. Jak zagram do dopiero wtedy ponarzekam ;)

10.04.2012 11:41
odpowiedz
rifi77
26
Chorąży

Słaba, serio?... To chyba najlepsza część licząc od czasów Silent Hilla 4... No, może Shattered Memories był jeszcze bardzo dobry, ale reszta była bardzo słaba. Downpour jest świetną pozycją i nie rozumiem oceny 6 -_- Powinno być przynajmniej 7.5

11.04.2012 19:47
odpowiedz
golembiaski
19
Legionista

Ja też uważam, że zasługuje co najmniej na 7,5, dobra produkcja, nie pozbawiona wad (świetne zagadki), po prostu gra jest nie dzisiejsza, i może się nie podobać (brak strzałeczki gdzie iść i takie tam hehe) ale ma to coś, tą magię, którą się czuło jakieś 10 lat temu przy odpalaniu gier.

20.04.2012 12:44
odpowiedz
Nolifer
87
The Highest

Czyli żałować aż tak nie trzeba braku wersji na PC :)

18.09.2012 15:39
odpowiedz
bartosz183
6
Legionista

Swietna gra!
Nie jest juz taka straszna jak pierwsze odslony, ale za to jest niesamowicie wciagajaca i klimatyczna. Mysle, ze warto ja zakupic i zagrac. Serdecznie polecam!

11.04.2013 20:37
odpowiedz
YoungMakaroni
3
Legionista

Kuuu ..Przeczytałem Recenzje i juz niechce kupic SH Downpour ..haaaahahah

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze