ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja dodatku The Legend of Dead Kel do gry Kingdoms of Amalur: Reckoning

The Legend of Dead Kel to pierwsze duże rozszerzenie do gry Kingdoms of Amalur: Reckoning, w którym czeka nas zwiedzanie egzotycznej wyspy, zarządzanie własną twierdzą oraz bliskie spotkania z upiornymi piratami.

2 kwietnia 2012Kwiść (gry-online.pl) 8.5/10
• strony: 12
PLUSY:
  • interesująca historia;
  • duża ilość zadań;
  • masa nowych przedmiotów;
  • różnorodne lokacje;
  • zarządzenie własną twierdzą.
MINUSY:
  • kilka nudnych zadań pobocznych;
  • nieciekawa postać głównego antagonisty.

Kingdoms of Amalur: Reckoning to gra ogromna. Na zaliczenie wszystkich dostępnych w niej questów i odkrycie każdego z sekretów trzeba poświęcić mocno ponad 200 godzin, o czym piszący te słowa miał okazję przekonać się na własnej skórze. Nieco zadziwiający może wydać się więc fakt, że niespełna dwa miesiące po premierze podstawki twórcy już zdecydowali się na wypuszczenie pierwszego płatnego dodatku DLC, zatytułowanego The Legend of Dead Kel. Rozszerzenie to oferuje jedną dodatkową krainę, kilkadziesiąt różnego rodzaju zadań oraz masę nowych przedmiotów. Zawartość naprawdę spora.

Po zainstalowaniu The Legend of Dead Kel mapa świata Amalur zostaje powiększona o znajdującą się na północny wschód od Plains of Erathell wyspę Gallows End. Możemy się na nią dostać z portowego miasta Rathir, a jedynym warunkiem jest posiadanie 10 poziomu doświadczenia. Podróż sponsorowana jest przez alfarską kompanię handlową, która zleca naszemu bohaterowi zabicie przebywającego na wyspie pirata Dead Kela. To właśnie wokół tego nieumarłego korsarza kręci się cała fabuła dodatku. Przy okazji odkrywamy również tajemnicę zamieszkujących wyspę osadników, poznajemy bliżej historię krasnoludów oraz stajemy się właścicielami potężnej starożytnej twierdzy. Łącznie dostępnych jest kilkadziesiąt zadań, których wykonanie to około 5-6 godzin zabawy. Dużo, jeśli weźmiemy pod uwagę cenę rozszerzenia. Co jednak najważniejsze, w parze z ową ilością idzie również jakość poszczególnych elementów.

Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel trailer #1

Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel trailer #1 [0:59]

Tym, co przede wszystkim udało się twórcom usprawnić w stosunku do podstawowej wersji gry, jest tempo rozgrywki. Podczas poznawania wątku fabularnego nie musimy już przemierzać kilkunastu krain i rozmawiać z dziesiątkami bohaterów. Cała akcja dodatku ma miejsce na średniej wielkości wyspie, dzięki czemu możemy szybko wykonywać kolejne interesujące nas zadania, bez tracenia czasu na długie podróże. Dużą zaletą jest również to, że zarówno przez misje główne, jak i poboczne często przewijają się ci sami bohaterowie. Pozwala to lepiej ich poznać i nawiązać silniejszą więź emocjonalną z niektórymi postaciami. Tym bardziej boli słabe wykonanie głównego antagonisty Dead Kela, który jest postacią zupełnie bezpłciową i nijaką. Fanów historii świata Amalur powinna natomiast ucieszyć duża liczba ksiąg oraz dokumentów, które poukrywano w zakamarkach wyspy. Opisano w nich m.in. historię lokacji oraz losy starożytnej rasy krasnoludów, która niegdyś zamieszkiwała te ziemie.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Deus Ex: Rozłam ludzkości - gorszy bliźniak Buntu ludzkości

Recenzja gry Deus Ex: Rozłam ludzkości - gorszy bliźniak Buntu ludzkości

Stworzenie sequela przewyższającego pierwowzór to niezwykle trudne zadanie. W przypadku Rozłamu ludzkości udało się to częściowo. O ile do rozgrywki trudno się przyczepić, tak warstwa fabularna pozostawia nieco do życzenia.  recenzja gry

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234348Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234347Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234346Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234345Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234344Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234343Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234342Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234341Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234340Kingdoms of Amalur: Reckoning - The Legend of Dead Kel - screen - 2012-03-21 - 234339
Hero Zero

Hero Zero

Zagraj za Darmo!

Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic

Zagraj za Darmo!

World of Warcraft: Legion - PC - 168,90 zł

kup w sklepie

PC 168,90 zł

Drakensang - Dragon Edition - Dobra Gra - PC - 17,90 zł

kup w sklepie

PC 17,90 zł

King's Bounty: Wojownicza Księżniczka - PC - 65,90 zł

kup w sklepie

PC 65,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
02.04.2012 14:05
MrDraiger
43
Konsul

Ehh, a ja jeszcze podstawki nie zakupiłem :(

02.04.2012 15:50
odpowiedz
Stereo
5
Generał

A podniesiono max lvl? Oczywiście, że nie. Bo po co? W momencie awansu na 40 od razu widać, że istnieją dalsze lvl, to niby dlaczego osoba, która przechodzi grę "na 100 %" ma być za to karana? Granie dla samego grania w tego typu gry jest bez sensu.

02.04.2012 16:14
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

Stereo nie, nie jest bez sensu - granie w tego typu gry to przede wszystkim masa tłuczenia i masa sprzętu.

02.04.2012 16:57
odpowiedz
Stereo
5
Generał

Właśnie tłuczenie setek mobów "za darmo" jest dla mnie nużące. Masa sprzętu z którego 99, 5 % od razu sprzedaje bo z craftu i tak miałem lepsze. Na 40 lvl wszystkie umiejętności miałem na 10 lvl ale nadal mógłbym rozwijać skille bo grając jako Universalist miałem ograniczony dostęp do tych najlepszych, a przeliczając ilość mobów, które przewinęły się po osiągnieciu max lvlu to spokojnie można dobić 45-47 lvl.

02.04.2012 17:43
odpowiedz
el3ment
20
Legionista

Do autora: w 'ramce' w minusach jest napisane 'nieciekawa postać głównego antagonisty', w tekście jest mowa o nieciekawym protagoniście, zalecam sprostować :-)

@Stereo: limit poziomu doświadczenia w moim mniemaniu wprowadzony jest po to, aby nie można było mieć wszystkich umiejętności (alchemia etc.) podniesionych do maksymalnego poziomu. Każdego skilla można bez używania punktów z 'lvlowania' podnieść do bodaj 4. lub 5. poziomu(księga+trenerzy), co daje nam max. 8 'wymasterowanych' umiejętności. Mogę się gdzieś w szczegółach mylić, bo już dawno nie grałem :s

02.04.2012 18:38
odpowiedz
kwiść
77
Generał

@el3ment
Dzięki. Od poczatku był antagonista, ale zmieniałem kilka razy zdanie i wreszcie wyszlo na protagoniste :P

@Stereo
Brak zwiększenia lvl capu można uznać za wadę, ale:
1. Warto zagrać dla samej histori, bo jest na prawdę spoko jak na H&Sa.
2. Zawsze można stworzyć nową postać i pograć od 10lvu.
3. Już na 40 lvl nasza postać jest przepakowana ;)
Szczerze polecam drugie rozwiazanie. Gra się przejemniej, a można zdobyć świetnie wyglądające przedmioty dla nowej postaci.

PS. Dodatek umożliwia zwiększenie statów postaci 40lvlowej dzięki hodowli zwierzaków ;)

02.04.2012 19:09
odpowiedz
Darth Mario
51
Pretorianin

Bardzo zachęcająca recenzja, a i dodatek wydaje się przedni, choć pewnie zgarnę w jakiejś reedycji, jak wyjdzie coś w stylu "edycji rozszerzonej", podstawka + dodatki (choć gry EA już takich nie otrzymują - patrz gry BioWare; z drugiej strony wyszedł Crysis + Warhead, więc kto wie...).

A wracając jeszcze do poruszonej wcześniej kwestii, nieszczęsny "protagonista" ostał się jeszcze w ostatnim akapicie recenzji ("nasz główny protagonista nie należy do najciekawszych postaci"). ;)

04.04.2012 18:15
odpowiedz
A.l.e.X
91
Alekde

Powiem krótko, warto kupić ! Na każdy kroku też warto podkreślać, że to jest 1 gra tego studia, pierwsza i jaka dobra.

04.04.2012 20:47
odpowiedz
kwiść
77
Generał

@A.l.e.x.
To jest tez ich pierwsze większe DLC i jakie dobre! Bioware do dzisiaj nie udało się osiągnąć tego poziomu przy tworzeniu DLC, a ćwiczą od pierwszego ME ^^

05.04.2012 09:26
odpowiedz
Cerventus
14
Legionista

Czy naprawili kamere i dodali zoom? Niestety bez tych usprawnien, nie zamierzam wracac do KoA baa nawet nie skonczylem podstawki :) Do osob, ktore jeszcze nie zakupily gry, wybierzcie wersje na X-Boxa or PS3. Sam pluje sobie w twarz, ze wybralem wersje PC(skusila mnie niska cena na Origin), zamiast na PS3 :/

05.04.2012 10:44
odpowiedz
kwiść
77
Generał

Zoom był już w podstawce, a co do kamery, to nie wiem czego się czepiasz? :> Na 250 godzin grania z 10 razy mi się pogubiła i pokazywała ziemie. Przez reszte czasu działa bardzo sprawnie.Grałem na PC, ale korzystając z pada i polecam takie rozwiązanie ;)

05.04.2012 11:33
odpowiedz
Mr.t0ster
39
Mr_Brown

Czy tylko mi ten screen przypomina Gothic III?

http://www.gry-online.pl/S055.asp?ID=234344

05.04.2012 13:53
odpowiedz
Cerventus
14
Legionista

Zoom w podstawowej wersji? Chyba nie nazywasz tej opcji ''przyblizania'' zoomem? Mi chodzi o opcje oddalania na tyle by FOV sprawial mi przyjemnosc z grania a nie syndrom mokrych lez :) Mozliwe, ze dodali w ostatnich tygodniach(nie sprawdzalem), ale gra w dniu premiery nie miala tych opcji.
Czepiam sie kamery, bo bardzo czesto potrafila sie zgubic, glownie w samej walce i nie jest to moje odosobnione zdanie, przeczytaj oficjalne forum KoR :)

05.04.2012 14:30
odpowiedz
kwiść
77
Generał

@Cerventus
Tak pisząc "zoom" miałem na myśli przybliżanie. Jeśli chodzi o oddalenie, to nie miałem takiej potrzeby, ale ofc mogli by dodac podobną opcję. Chociaż z drugiej strony, nie znam żadnego slashera z podobnym dodatkiem i jakoś nikt się nie czepia ^^

"bardzo czesto potrafila sie zgubic, glownie w samej walce i nie jest to moje odosobnione zdanie, przeczytaj oficjalne forum KoR :)"

Możliwe, że problem występuje przy korzystaniu z myszki. Grajac na padzie tego nie odczułem, a wierz mi, po 300h grania każdą pierdołe się zauważa ^^ Nie będę się jednak upierał, bo większość czasu grałem magiem i kamera nie miała większego znaczenia :)

PS. Słaba kamera to była w wersji preview ^^

06.04.2012 15:34
odpowiedz
Cerventus
14
Legionista

Tylko, ze KoR nie mozemy nazywac slasherem, owszem moze walka jest w podobnym stylu, aczkolwiek nie jest to typowy D, DMC or B :P Pisales rezencje pewnie samej podstawki, ale czy czytales problemy wielu graczy na oficjalnym forum KoR odnosnie kamery czy nieszczesnego FOV?Moje rybie oczy to nic w porownaniu z innymi ''dolegliwosciami'' pozostalych :) Na ps3 czy x-boxie byc moze nie robi to roznicy bo i tak siedzimy zazwyczaj w odleglej pozycji, ale na kompie to juz inna kwestia. Mimo posiadania 27 calowego monitora, mialem pierwszy raz takie symptomy zwiazane z gra, nawet The Darkness II, ktory takze mial problem z FOV, byl na tyle ''elastyczny'', ze udalo mi sie go przejsc w calosci.
Samo studio przyznalo sie do bledu i mialo wypuscic patcha(wlasciwie w obu grach) :)

Kamera szwankuje, moze nie na tyle ekstremalnie by byl to problem, ale dla osoby, ktora grala(i tu uwaga, odniose sie do twojego posta w postaci wskazania slashera)Devil May Cry, Bayonetty, Darksiders itd jest to w pewien sposob problem.

Uwazam, ze studio chcialo zrobic zbyt wiele rzeczy na raz, miksujac co sie dalo. Kredyt zaufania i tak dam na przyszlosc bo sama gra jest napewno dobra(nie wspominajac, ze to ich pierwsza) i nawet po mimo swoich wad, bardzo przyjemnie sie gra :) Szczerze? Bawilem sie lepiej niz w Skyrim, jednak q glowny nadal ssie pale ;P

06.04.2012 15:37
odpowiedz
Cerventus
14
Legionista

Zapomnialem uwzglednic w swoim poscie, ze takze gralem na padzie od ps3(ustawionym jak od xboxa hehe)i ofc magiem, kiedy gra daje wybor co do class lub buildow, to pierw wybieram magie, moze ma to cos wspolnego z rzeczywistoscia? ;]

06.04.2012 22:33
odpowiedz
kwiść
77
Generał

@Cerventus
KoR to oczywiście nie slasher, ale walke ma podobną, stąd moje porównanie. Tak jak w slasherach, tak i w Amalurze osobiście nie widze potrzeby oddalanie kamery. Z drugiej strony, jeżeli ktoś ma taką potrzebe, to zawsze fajnie jakby taka opcja była dostępna ;)

Zdziwiłeś mnie trochę informację o tylu narzekających na FOV. Ja zawsze jak jest taka możliwość lubię oddalać kamerę, ale w KoA nigdy nie miałem takiej potrzeby :) Z tego co się orientuje już powstały różne modyfikacje naprawiajace problem.

Co do pracy kamery, to zgadzam się, że w dobrych slasherach działa ona dużo lepiej, ale nie można przesadzać. Nadal walczy się bardzo przyjemnie :) Nalezy też brac pod uwagę fakt, że slashery mają najczęściej bardzo ograniczone poziomy, gdzie można super dopracować ten element. W przypadku otwartego zadania, jest to dużo trudniejsze.

Głowna fabuła rzeczywiście średniawa. Szczególnie jak się okazuje, że główny bohater to kolejny xxx ;) Do Skyrima całej grze moim zdaniem jednak daaaaaleeeeeko ^^

PS. Też grałem na padzie z PS3 ustawionym na Xa ;)))

11.04.2012 09:39
odpowiedz
Nolifer
84
The Highest

W dalszym ciągu czekam na fanowskie spolszczenie , w które sam włożyłem trochę pracy :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze