ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Jedna z najlepszych sportówek w historii - recenzja gry NBA 2K12

Fani koszykówki po raz drugi skazani są tylko i wyłącznie na grę sygnowaną logiem 2K Sports. Czy po fantastycznej NBA 2K11 czeka nas kolejna niesamowicie grywalna produkcja?

18 października 2011ElMundo (gry-online.pl) 9.0/10
• strony: 123

Ostatni rok nie przyniósł zbyt wielkiego wyboru fanom wirtualnego basketu. Praktycznie jedyną poważną opcją dla miłośników koszykówki było NBA 2K11, nie licząc efekciarskiego i mało rozbudowanego NBA Jam. Konkurentów na razie nie można się doszukać: EA Sports pichci swoją symulację już trzeci rok i końca raczej nie widać, ale wątpię, by ktoś w tej chwili zaprzątał sobie tym głowę. Ekipa 2K Sports po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć arcydzieło godne tej jakże wspaniałej dyscypliny.

W obliczu wciąż niepodzielnie panującego lokautu miłośnicy nocowania przed telewizorem wcale nie muszą go wyłączać i chodzić wcześniej spać – wystarczy, że odpalą konsolę i zakupią NBA 2K12. Lepszego substytutu nie znajdziemy – emocje związane z pasjonującymi pojedynkami i efektownymi zagraniami gwarantowane, a syndrom „jeszcze jednego meczu” pojawia się tak często jak double double na koncie Dwighta Howarda. To zadziwiające, że seria NBA 2K z roku na rok staje się coraz lepsza, choć z każdą kolejną odsłoną wydaje się, że lepiej być już nie może. Tymczasem znów mamy do czynienia z kilkoma nowinkami i zmianami wpływającymi jak najbardziej pozytywnie na kształt gry.

Powrót do przeszłości!

Po niesamowicie udanym eksperymencie, jakim był specjalny tryb poświęcony „Jego Powietrznej Wysokości” – Michaelowi Jordanowi, również i tym razem cofamy się w przeszłość wraz z modułem NBA Greatest. Jak sama nazwa wskazuje, pozwala on objąć kontrolę nad najwybitniejszymi zawodnikami w historii najlepszej ligi świata i poczuć różnicę pomiędzy współczesną koszykówką i tamtejszym, często diametralnie różniącym się od dzisiejszych standardów basketem. Wśród 15 gwiazd, które znajdziemy w tym trybie, nie zabrakło takich tuzów jak Magic Johnson, Larry Bird czy Julius Erving, choć w tej wybitnej grupie zlokalizujemy również Wilta Chamberlaina – rekordzistę pod względem zdobytych punktów w jednym meczu czy Billa Russella – legendarnego gwiazdora Boston Celtics z lat 60. i pierwszego czarnoskórego trenera w NBA. Rozgrywanie spotkań z wielkimi gwiazdami wcale jednak nie polega na tym, by w nowoczesnych halach nagle pojawili się oldboje i odbyli mecz przyjaźni, który zakończy się remisem. Autorzy dają nam możliwość uczestniczenia w prawdziwych bataliach, w zupełnie innych sceneriach, tworząc niepowtarzalny klimat koszykarskiego święta sprzed kilku dekad. Podczas meczu ze wspomnianym Russellem w roli głównej czujemy się tak, jakbyśmy właśnie cofnęli się w czasie o 50 lat – ekran staje się czarno-biały i praktycznie cały widok przysłaniają ascetyczne statystyki i zestawienie wyjściowych piątek. Z głośników uderza okropny szum i niewyraźna relacja komentatora opisującego spotkanie, a muzyczne jingle i reakcje publiczności brzmią zabawnie i odzwierciedlają szalony klimat Ameryki tamtych lat.

Twórcy nie zapomnieli także o panujących wówczas zasadach gry, w znacznym stopniu różniących się od dzisiejszych – na parkiecie nie uświadczymy trzypunktowej linii, a każdy faul kwitowany jest rzutami osobistymi. Urzekają fantastyczne projekty hal i zawodników – koszykarze obowiązkowo noszą charakterystyczne króciutkie spodenki, fryzury nawet teraz potrafią niesamowicie zadziwić, a pole gry, ławki rezerwowych i stanowiska sędziowskie przypominają, że kiedyś komputery były tylko melodią przyszłości.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Recenzja gry FIFA 16 - rok małej stagnacji

Recenzja gry FIFA 16 - rok małej stagnacji

Po latach przewagi FIF-y nad PES-em rywalizacja na wirtualnych boiskach wreszcie zaczęła się wyrównywać. Co więcej – w produkcję studia EA Sports gra się zaskakująco... inaczej.  recenzja gry

Recenzja gry FIFA 15 – next-genowy silnik na pełnych obrotach

Recenzja gry FIFA 15 – next-genowy silnik na pełnych obrotach

Tegoroczna FIFA jest jak ostatni oddech mijającego lata – szereg zmian i wprowadzenie silnika Ignite sprawia, że od emocji robi nam się bardzo gorąco, a zaraz potem do akcji wkracza duet polskich komentatorów i momentalnie z ekranu wieje chłodem.  recenzja gry

Recenzja gry Pro Evolution Soccer 2016 - okrojonego portu na PC

Recenzja gry Pro Evolution Soccer 2016 - okrojonego portu na PC

Konami po raz kolejny sprawia graczom pecetowym przykrą niespodziankę, serwując im wersję gorszej jakości niż w przypadku edycji konsolowych. Mimo to i tak jest lepiej niż w poprzednich latach.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
NBA 2K12 - screen - 2011-11-04 - 224086NBA 2K12 - screen - 2011-11-04 - 224085NBA 2K12 - screen - 2011-09-13 - 219549NBA 2K12 - screen - 2011-09-13 - 219548NBA 2K12 - screen - 2011-09-13 - 219547NBA 2K12 - screen - 2011-09-13 - 219546NBA 2K12 - screen - 2011-09-13 - 219545NBA 2K12 - screen - 2011-09-12 - 219368NBA 2K12 - screen - 2011-09-12 - 219367NBA 2K12 - screen - 2011-09-12 - 219366
SoccerStar

SoccerStar

Zagraj za Darmo!

Anno Online

Anno Online

Zagraj za Darmo!

FIFA 14 - 360 - 74,90 zł

kup w sklepie

X360 74,90 zł

WWE 2K14 - 360 - 95,90 zł

kup w sklepie

X360 95,90 zł

FIFA 15 - 360 - 75,90 zł

kup w sklepie

X360 75,90 zł

Komentarze Czytelników (22)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
18.10.2011 11:16
lajtowy ziomek:)
57
God of War

No z pewnością nie lada gratka dla fanów koszykówki.

18.10.2011 11:25
odpowiedz
Glazer
41
Dux Limitis

Najlepsza gra sportowa, bez wątpienia. Kto zagra w NBA 2k, ten będzie miał problem, żeby przekonać się do drewnianej FIFY czy PESa.

18.10.2011 11:40
odpowiedz
Franusss
74
Generał

Pamiętam jak grałem w NBA Live 2001 :P aaaaaa to była giera :).

18.10.2011 13:16
odpowiedz
jaro1986
90
Generał

Kiedyś zagrywałem się w NBA Live, ale obecnie te sportówki stały się dla mnie zbyt skomplikowane :P Jakieś wybieranie ustawień, taktyk, a żeby wykonać zwód trzeba nacisnąć 2 przyciski i wykręcić gałką analogową 720 stopni :P Kiedyś można się było skupić na robieniu dunków, alley-upów i rzutach, a teraz więcej zastanawiania się niż to wszystko warte :) Wiem, że to jest na pewno bliższe rzeczywistości, ale mi to za bardzo nie podchodzi.

18.10.2011 13:59
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

@Glazer:
wtf? jak można porównywać te gry?

18.10.2011 14:06
odpowiedz
Ensis
31
Centurion

Normalnie? Pod względami:
- technicznymi
- wizualnymi
- grywalności
- itd.

18.10.2011 14:14
odpowiedz
lajtowy ziomek:)
57
God of War

Ensis---> Gadasz bzdury. Dlaczego? Ano dlatego, że priorytetowy aspekt tych gier (czyt. grywalność) jest zależny od odbiorcy. Oznacza, to iż każdy inaczej (wedle swoich gustów sportowo-growych) odbiera daną produkcję i względem "jej samej" (tj. dyscypliny, którą dany tytuł traktuje tematycznie) stawia INDYWIDUALNY werdykt. Tutaj grywalność nie jest czymś uniwersalnym, bo pewne aspekty gameplay'u mogą docenić 'jedynie' sympatycy danego sportu> Oczywiście, że znajdzie się spore grono osób 'zorientowanych na obu tych gruntach', ale mimo wszystko nie da się porównywać tych produkcji na zasadzie: "ta jest lepsza/bardziej grywalna".

18.10.2011 15:36
odpowiedz
filip2808
25
Chorąży

Właśnie się zastaniam nad kupnem najnowszego NBA. Tylko nie wiem czy wersja konsolowa czy PC... Jest różnica np w długości wczytywania, zapisywania jak to miało miejsce w FIFie 11 na PS3 gdzie sama zmiana składu trwała jakieś 5-6 sekund. ;/ Porównywał ktoś obie wersje? Albo może kupić FIFE 12 na konsole i wykorzystać ją do gry np z kumplami...

18.10.2011 17:42
odpowiedz
MrFrost
78
Pretorianin

Nie kupuję NBA 2K12,bo mam 2K11(X360).Musze powiedzieć, że ta gra miażdży pod każdym względem.Tutaj nie ma się do czego przyczepić.Jeżeli lubisz gry sportowe, a koszykówka jest twoją ulubioną dyscypliną, seria od 2K jest pozycją obowiązkową.Chciałbym,żeby FIFA była tak dopracowana jak w/w tytuły...

18.10.2011 18:29
odpowiedz
n1co111
20
Legionista

Mama NBa 2k12 i 2k11 oby dwie polecam!! Oczywiście tylko na konsole!! Każdy fan i nie tylko koszytkówki nie bedziecie zawiedzeni, to jest naprawde najlepsza gra sportowa bije fife i inne o głowe!

18.10.2011 19:15
odpowiedz
Kazioo
86
Senator

@lajtowy ziomek:)
Eee tam... Pamiętam jak kiedyś dorwałem w swoje łapki NHL 98 i Fifa poszła w odstawkę i przez kilka lat była na drugim miejscu, mimo ze nigdy mnie kompletnie hokej na lodzie nie obchodził i nigdy takiego meczu nie widziałem w TV. Spodobało mi się czysto gameplayowo.

18.10.2011 19:40
odpowiedz
Niezmordowany
49
Generał

Oczywiście, że można porównywać ze sobą gry reprezentujące różne dyscypliny sportu. Grafikę, dźwięk, to jak bardzo odzwierciedlają daną dyscyplinę i tak dalej. Jeżeli ktoś jest wielkim fanem np. piłki nożnej to jest większa szansa, że najbardziej polubi Fifę. Ale może się stać tak, że nie interesuje się danym sportem, a gameplay go wciągnął jak cholera.
Trudno porównać, ale da się i jeśli ktoś pisze, że NBA jest dla niego najlepsza ze wszystkich sportówek, może liznął wszystkie i jako nieszczególny fan którejkolwiek zajarał się najbardziej NBA?

18.10.2011 20:40
odpowiedz
mati11223
16
Legionista

Według mnie Kevin Garnet ma za małą głowę XD ale to juz mało istotne szczegłóły.Nowy system post moves sprawdza się świetnie i jest o niebo wygodniejszy niż ten zeszłoroczny.Prosimy o Gramy w Tvgry.pl :D

19.10.2011 12:45
odpowiedz
damianowy
10
Legionista

można jeszcze dodać ze ogromnym plusem jest jeszcze bardziej rozbudowany tryb MYplayer i trening kobiego z jordanem taki samouczek dość dobrze pokazujący nowe możliwości NBA2k12

19.10.2011 15:35
odpowiedz
Cybersport General
50
Pretorianin

Sciezka dzwiekowa rok temu byla lepszcza i nie chodzi tylko o ilosc.

Jest lekki problem z "game sliders". Rok temu byly lepiej wywazone. Wystarczyly zmiany kosmetyczne, aby gra przypominala w miare ralna rozgrywke. Natomiast w tym sezonie to trzeba sporo pozmieniac, aby to mialo rece i nogi, i nie bylo zwykla arkadowka.

Na pewno ilosc zagrywek do wyboru w kazdym teamie jest niesamowita. Praktycznie w jednym meczu po 12 mins Q kazda akcje mozesz rozegrac niepowtarzalna zagrywka(!). Zauwazylem, ze podczas gry mozna przewijac liste i np. Pierce ma chyba ok. 25-30 zagrywek:)

19.10.2011 16:33
odpowiedz
JohnnyD
39
Pretorianin

"Ale może się stać tak, że nie interesuje się danym sportem, a gameplay go wciągnął jak cholera. " ze mną tak było przy NHL 2003 mimo iż hokejem się nie interesuję w ogóle, a byłem już wtedy fanem NBA, ale....co do tego czy można je jakoś porównać no to nie wiem...może pod względem dopracowania i odwzorowania prawdziwego widowiska z tym, że w piłce nożnej będzie to łatwiejsze do zrobienia, więc też nie bardzo.

19.10.2011 18:10
odpowiedz
gameboywik
76
Generał

Eee tam... Pamiętam jak kiedyś dorwałem w swoje łapki NHL 98 i Fifa poszła w odstawkę i przez kilka lat była na drugim miejscu, mimo ze nigdy mnie kompletnie hokej na lodzie nie obchodził i nigdy takiego meczu nie widziałem w TV.

A u mnie było jeszcze lepiej ;] Bo ja się zacząłem interesować koszykówką dopiero po zagraniu w NBA 2k9 ;] 2k11 było najlepszą grą sportową w historii moim zdaniem i jeśli 2k12 jest jeszcze lepsze to boję się włączyć grę żeby nie przepaść ;]

22.10.2011 09:03
odpowiedz
victripius
77
Joker

Świetna recenzja :) Gra obowiązkowa dla każdego fana koszykówki. Chciałbym, żeby w Fifie komentatorzy i rzeczy czysto pozaboiskowe, jak np. kibice ulegli zmianie i byli tacy jak w NBA 2K12.

22.10.2011 20:57
odpowiedz
ujemny
53
Prezenter TV

Pod względem graficznym to zdecydowanie najlepsza gra sportowa, ale pod względem gameplay'u...

- Nieczytelne menu;
- System podań: piłka nie zawsze zmierza do wybranego celu (zwłaszcza w kontrach 3 na 2);
- Animacje podań (śmiesznie wolna);
- Zawodnicy bez piłki zbyt rzadko patrzą na nią, przez co większości akcji brakuje płynności;
- Gracze CPU potrafią przeniknąć przez obrońcę;
- Poziom trudności wpływa w sposób znaczący na skuteczność rzutu. Z jednej strony mamy poziom trudności SI, a z drugiej suwaki. Jedno z drugim nie powinno mieć nic wspólnego. Praktycznie co "poziom" to gracz traci -15% do skuteczności;
- "Radom" przy rzutach: raz wpada, raz nie. CPU dyktuje warunki, a powinny umiejętności gracza.

Spodziewałem się gry lepszej od FIFY, a otrzymałem tą samą miernotę.

23.10.2011 16:01
odpowiedz
gameboywik
76
Generał

System podań: piłka nie zawsze zmierza do wybranego celu

Przecież możesz dokładnie podać do kogo chcesz.Po wciśnięciu któregoś ze spustów nad zawodnikiem wyświetla się przycisk,wciskasz go i jest podanie do tego gracza.

23.10.2011 18:30
odpowiedz
Radanos
71
PUA

Marzy mi się kopanka od 2K

26.10.2011 09:28
odpowiedz
Nolifer
82
The Highest

Marzy mi się jakaś gra pokroju FIFA i NBA ale z siatkówką .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze