ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Konsolowy kryzys - recenzja gry Crysis

Jeżeli ktoś miał wątpliwości co do umiejętności speców z Cryteka, to właśnie powinny zostać one rozwiane. Konsolowcom przybyła kolejna świetna gra.

11 października 2011g40 (gry-online.pl) 8.0/10
• strony: 12

Prawie cztery lata minęły od premiery pierwszej części Crysisa w wersji na pecety. Wypasione pecety, jestem zmuszony przypomnieć, bo przecież nie każdy gracz mógł w tamtym czasie rozkoszować się wizualną rozpustą, jaką oferowała gra. Quasi-otwarty świat, niesamowicie wyglądająca dżungla, najwyższej jakości modele postaci i innych obiektów. Możliwości silnika CryEngine i smak artystyczny ekipy deweloperskiej stworzyły produkcję, która do dziś spokojnie może uchodzić za jedną z najładniejszych gier wszech czasów. O ile wciąż nie najładniejszą. Wymagania sprzętowe teoretycznie spowodowały, że gra nie trafiła na konsole, ale po kilkuletnim grzebaniu w kodzie magikom z Cryteka udała się w końcu i ta sztuczka.

W Crysysie wcielamy się w Nomada, jednego z członków oddziału specjalnego, wysłanego na pewną tropikalną wyspę w związku z zaginięciem grupy naukowców i pojawieniem się tam północnokoreańskiego wojska. Nasz śmiałek, podobnie jak i reszta ekipy, ubrany jest w specjalny nano-kombinezon, dający noszącemu go żołnierzowi dodatkowe umiejętności w postaci zwiększenia jego siły i szybkości, a także maskowania. Można ich używać jedynie przez określony czas, po czym trzeba chwilę poczekać, aż kombinezon się zregeneruje. Zasady jego działania są identycznie jak w pecetowej wersji gry, aczkolwiek na potrzeby konsol zmieniono sposób sterowania poszczególnymi mocami. Zamiast pojawiającego się na środku ekranu okręgu z menu, każdą z nich przypisano do oddzielnego przycisku na padzie (w przypadku Xboksa 360 są to odpowiednio RB, LB i wciśnięcie lewego analoga). Rozwiązanie to jest zarówno szybsze, jak i o wiele wygodniejsze niż w oryginale.

Zasięg widzenia jest imponujący.

Nie ukrywam, że tuż po pierwszym uruchomieniu przeżyłem swego rodzaju szok. W scenie, w której Nomad znajduje się na rampie załadunkowej samolotu transportowego, a wokół niego zgromadzona jest pozostała część zespołu, mój Xbox 360 wygenerował grafikę, której nie powstydziłby się mocarny komputer. Ostre tekstury, świetnie wykonane postacie, płynna animacja. I nawet gdy po nieudanym desancie z pluskiem oceanu wylądowałem tuż obok wyspy, na której toczy się akcja gry, wciąż przecierałem oczy ze zdumienia. Panowała noc, blade światło księżyca przebijało się przez liście palm. Wokół mnie rozlegały się tajemnicze dźwięki. Prawdziwa magia, ale tu muszę wyznać, że już dawno zwyczajnie zakochałem się w pierwszej części, którą uważam pod niemal każdym względem za lepszą od sequela. Teraz to uczucie powróciło. Oczywiście chciałbym, aby trwało ono jak najdłużej, jednak zdawałem sobie sprawę, że to raczej niemożliwe. Absolutny zachwyt nad umiejętnościami autorów trwał mniej więcej do momentu, kiedy wzeszło słońce, a na horyzoncie zamajaczyła widoczna ze wzgórza pozostała część wyspy. Twardych danych nie da się oszukać, a że konsole obecnej generacji nie są raczej szczytem współczesnej techniki, to i rezultaty, jakie można na nich uzyskać (z niewielkimi wyjątkami), nie powodują zawrotów głowy.

Kiedy akcja gry toczy się w trakcie dnia, wyłażą na wierzch wszystkie mankamenty Crysisa. Słabe tekstury, bure i rozmyte do granic przyzwoitości. Przynajmniej w przypadku wszelkiego rodzaju obiektów, bo już same modele postaci wyglądają całkiem nieźle. Kiepskie wrażenie sprawia za to powierzchnia, poprzetykana najczęściej rzadziej lub gęściej poutykanymi bitmapami imitującymi trawę – niestety trochę w zbyt niskiej rozdzielczości.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360. Dotyczy również wersji PS3
inne
Crysis - recenzja gry

Crysis - recenzja gry

Zapomina się, że to gra. Crysis wymaga myślenia, nagradza za nie i pozwala uwierzyć, że jest się częścią tamtego świata. A to, wbrew pozorom, udaje się nielicznym. Nieźle, jak na FPS-a.  recenzja gry

Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Brak „czwórki” w tytule nowego Dooma nie jest przypadkowy. Najpewniej właśnie tak wyglądałby król FPS-ów, gdyby id Software zapoczątkowało swoją największą markę w 2016 roku. Wprawdzie nie jest to już rewolucja, ale wzór do naśladowania – jak najbardziej!  recenzja gry

Recenzja gry Warframe - alternatywy dla co-opa z Mass Effect 3

Recenzja gry Warframe - alternatywy dla co-opa z Mass Effect 3

Znudził Wam się co-op z Mass Effecta 3? Sięgnijcie po darmowego Warframe’a, nową produkcję studia Digital Extremes (The Darkness II). Znajdziecie w niej wiele podobnych elementów podanych w bardziej dynamicznej i zwariowanej postaci.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Crysis - screen - 2011-09-27 - 220547Crysis - screen - 2011-09-27 - 220546Crysis - screen - 2011-09-27 - 220545Crysis - screen - 2011-09-27 - 220544
Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic

Zagraj za Darmo!

War Thunder

War Thunder

Zagraj za Darmo!

Grand Theft Auto IV - Classic - 360 - 92,90 zł

kup w sklepie

X360 92,90 zł

Far Cry 4 Classic - 360 - 54,90 zł

promocja

X360 54,90 zł

Sniper: Ghost Warrior 2 PL Limited Edition - 360 - 29,90 zł

promocja

X360 29,90 zł

Komentarze Czytelników (77)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
11.10.2011 23:44
odpowiedz
Gastovski
57
Generał

Rzadko to robie, ale jako pececiarz zgodze sie z Lordpilotem. Piotresik23 p.ierdoli takie glupoty, ze glowa boli.

Wymienianie przez niego starych gier z polowy i koncowki lat 90 tylko pokazuje, ze zostal wtedy ze swoim pecetem w piwnicy i juz stamtad nie wyszedl.

Gry staly sie bardziej casualowe i z tym sie zgodze. Jednakze nie ma to nic wspolnego z konsolami. Po prostu rynek gier sie zmienil. Dlaczego? Dlatego, ze dzisiaj kazdy od malego ma komputer czy inny sprzet do grania. Stad liczba graczy mocno sie zwiekszyla. A wiadomo, ze wszystko traci na jakosci, jezeli jest uzytkowanee przez wieksza ilosc ludzi. W latach 90 nawet na zachodzie malo ludzi mialo komputer. Gralo jeszcze mniej ludzi. Dopiero w ostatnich 10 latach nastapil w tej kwestii boom, ktory przyciagnal mnostwo ludzi do gier, co wymagalo od developerow ulatwienie ich.
Konsole uproscily gry? Buhahaha. Polecam pograc w gry konsolowe z PSXa. Gwarantuje, ze w wielu tytulach, nie przejdziecie nawet pierwszego levelu. To samo dotyczy starych gier pecetowych.

Czy mozna w takim razie miec pretensje do developerow o umyslne uproszczenie gier? Nie. Dorosniecie, zrozumiecie, jak trzeba bedzie zarobic na chleb, ze pracujac celuje sie w maksymalny profit, przy jak najmniejszym wysilku. W idealy mozna sie bawic, jak juz sie ma odpowiednia sumke na koncie.

Samo upraszczanie gier mi nie przeszkadza, bo wole aby gry celowaly w tzw. "filmowosc", niz zdobywanie kolejnych leveli, tylko po to, aby miec 2+ do ataku.
Jeszcze jedna uwaga na temat fabuly - uwazam, ze znacznie wiecej jest dzisiaj gier majacych lepsza i lepiej poprowadzona fabule, niz te hity lat 90. Trzeba tylko umiec je znalezc. Dobra fabula to nie tylko dobrze napisana historia, ale rowniez sposob jej opowiedzenia. Odpalcie sobie te stare gry, a zasniecie. Sam sie dziwie, jak mi sie to moglo wtedy podobac. Historie sa dobrze napisane, ale sposob ich opowiedzenia? Nie, dziekuje.

11.10.2011 23:50
odpowiedz
Shrike
89
Generał

Gastovski

Dobre podsumowanie tej dyskusji.

12.10.2011 00:09
odpowiedz
Endex
62
Generał

wysiak - jest taka różnica, że masz więcej czasu na zastanowienie się, którą grupkę, albo kogo z grupki lepiej zaatakować wcześniej czy później. Także też mniej HP mieli i mniejsza zadawali obrażenia. Na PC robiłeś pauze i obmyślałeś taktykę, albo na żywioł i wszystko w czasie rzeczywistym, ale z tego co czytałem, nie jeden kozak tak zginał.
Co do Diablo. Osobiście myślę, że hack'n'slashe są dobre na padzie. Juz nie raz to udowodniono, fakt, że np. w takim Torchlighcie widziałem mniej mobków niż w wersji PCtowej, ale już na PS2 grałem w kilka fajnych Diablopodobnych gier i było całkiem przyjemnie. Ogólnie Tylko samo Diablo na PSXa mi przeszkadzało. Tam jakoś dziwnie mi się w to grało.

Shrike -
Podając te wszystkie liczby, nie wiem czy sobie zdajesz sprawę ale działasz na moją korzyść, skoro tak dobrze gry na pc się sprzedają to tym bardziej nie rozumiem pretensji graczy pecetowych do graczy konsolowych.
Być może działam na Twoją korzyść, ja tylko pokazałem, że da się sprzedać :)
Co do samego jęczenia. Myślę, że najpierw weźmy i usuńmy z jęczących co tylko jęczą :) Zostawmy tych co mają jakiś argument i zawsze da się dojść do pewnych wniosków.

Co wiecej, myślę, że jeczą właśnie Ci co nie kupili, ale wiedzą najwięcej. Wiesz o co chodzi. Debilizm :) Powiedzmy ludzie to oleją kupią i są zadowoleni, bądź nie, wypiszą co im leży na wątrobie po zagraniu i gut. Zaś potem znajduje się kilka debili, co piszą o ograniczeniach, a argumentów brak. Wtedy sam mam kurcze problem. Nie wiem co wtedy czytam, po cholere oni sie wypowiadają?
Ja np. mam argument. Dlaczego uważam, że Supreme Commander 2 był zwalony przez wersje na konsole?
Jedynka byłą dosć skomplikowana, próbowano zrobić port na Xboxa i wyszedł straszny potworek, z kijowym sterowaniem. Druga część wychodzilą równo na Xboxa i na PC, zeby nie zrobic badziewia, przystosowali grę pod pada, jako że ma mniej knefli, trza było okroić tu i tam, bo wiesz, jak to jest, czasem strategia wymaga połowy klawiatury, wtedy trudno to przenieść na pada. I tutaj uważam, dlaczego Supreme Commander 2 był okrojony przez konsole.
Taki przykład. Ostatnio też jest gadka czy konsole spowodują czy STALKER 2 będzie inny. Stalker tez nieco klawiszy potrzebował, jeszcze to sterowanie, i słabe bronie powodowały, że celowanie na PC było trudne, a jak to bezie z padem? Ja tylko przy takich rzeczach mogę mówić o uproszeniach konsolowych, nic więcej. Po prostu myślę, że klawa i mysz się konsolom przyda.
Wtedy przynajmniej debile nie będą miały głupiego argumentu.

(Przy okazji, mieszasz gry niezależne, z grami AAA, na konsolach też jest pełno gier niezależnych, mówiliśmy o grach AAA)
Wiesz, gry AAA na konsole i gry AAA na PC się nieco różnią.
Szczególnie w budżetach i tym, że każda gra AAA jest praktycznie robiona przez niezależnych.
Taki King's Bounty może być grą AAA, wysoki poziom grafiki i udźwiękowienia, fabuły i godzin rozrywki nawet na 70 godzin. Jeśli takie coś nazwać grą niższego kalibru niż te które maja pokazywać potencjał growy platformy to nie wiem co Cię zadowoli.
Taki Heavy Rain można by rzec, że nie byłby tytułem AAA, bo niszowy, a jest grą AAA.
PC i konsole się różnią, przygodówki które podałem mogą nie być AAA ale chyba w sumie tam o tym napisałem, że nie każda gra to AAA.
Taki Wiedźmin można rzec, że był grą AAA, a jest przez niezależnych robiony.

Gastovski - dało się z tą fabułą w latach 90 :) Masa jRPGów fajnie fabułę przedstawiała i prowadziła :)

12.10.2011 00:24
odpowiedz
Gastovski
57
Generał

Endex -

Taki przykład. Ostatnio też jest gadka czy konsole spowodują czy STALKER 2 będzie inny. Stalker tez nieco klawiszy potrzebował, jeszcze to sterowanie, i słabe bronie powodowały, że celowanie na PC było trudne, a jak to bezie z padem? Ja tylko przy takich rzeczach mogę mówić o uproszeniach konsolowych, nic więcej. Po prostu myślę, że klawa i mysz się konsolom przyda.

I widzisz, tutaj popelniasz typowy blad. Wiesz, ze gdzies dzwoni, ale nie wiesz w ktorym kosciele. Otoz, jak duzo w przeszlosci gralem na konsolach i mozna powiedziec, bylem konsolowcem, tak jako doswiadczony gracz, gralem wtedy w Stalkera i w zyciu bym nie powiedzial, ze ma trudne sterowanie. ARMA II je ma, ale nie Stalker. Chce ci tylko powiedziec, ze doswiadczony gracz, nie wazne, czy konsolowiec czy pececiarz, da sobie wszedzie rade. Natomiast ktos, kto w ogole nie umie grac, nigdzie nie bedzie dobry. I dlatego powstaja uproszczenia. Aby taki gracz (a takich jest najwiecej) sie przekonal, gral kupowal itd. Upraszczanie gier powoduje, ze nawet taki ktos kto nie umie wycelowac porzadnie zagra w takiego MW2, przyniesie mu frajde i wyda kupe kasy na produkty z serii. Oto wlasnie chodzi. I nie jest wcale powiedziane, ze zagra akurat na konsoli. To moze byc rowniez na pececie.

Tak jak powiedzialem wczesniej. Trzeba patrzec z czego sie zyje i zachecac masy nie majace pojecia o graniu do gier, bo bez tego bedzie sie wiazac ledwo koniec z koncem.

12.10.2011 00:28
odpowiedz
wysiak
86
tafata tofka

Endex --> Nie rozumiem o czym piszesz - na konsoli i na pececie przeciez dokladnie tak samo mogles isc na zywiol albo w dowolnym momencie wcisnac pauze, rozejrzec sie w sytuacji, poogladac z roznych stron, obmyslic taktyke, wybrac cele, ustawic czary, wylaczyc pauze, itd.. Dokladnie taka sama aktywna pauza byla i tu i tu, o jakiej 'wiekszej ilosci czasu' piszesz? Co ma wieksza/mniejsza ilosc HPkow u przeciwnikow do sterowania padem, o ktorym bzdecil piotreksik? Przeciez w tej grze nie bylo ani grama zrecznosciowego sterowania, wszystko zalezalo od statystyk i skilli druzyny - szybkosc klikania w znaczeniu wskazywania nowych celow i ogarniecia sytuacji mogla miec znaczenie, owszem - ale tylko pod warunkiem, ze ktos NIE CHCIAL uzywac pauzy (zaznaczam, nie chcial, a nie 'nie mogl'). Skoro poziom trudnosci na konsoli byl ograniczony do odpowiednika pecetowego 'normal', to znaczy tylko tyle, ze nie dalo sie grac na pecetowym 'hard' - nie ma to zadnego znaczenia dla oceny sterowania.

12.10.2011 01:24
odpowiedz
piotreksik23
75
Konsul

"Konsole uproscily gry? Buhahaha. Polecam pograc w gry konsolowe z PSXa. Gwarantuje, ze w wielu tytulach, nie przejdziecie nawet pierwszego levelu"

I to jest własnie takie rozumienie moich postów. Ja nie piszę tu o poziomie trudności, który w każdej grze jest przecież ustawiany. Mam tu na myśli uproszczenie pod względem mechanizmów rozgrywki.

Wy w ogóle nawet nie wiecie co ja mam na myśli.

lordpilot - strasznie się przejąłem moją krytyką. Weź nie pisz takich rzeczy bo to strasznie boli mnie. Naprawdę.

"Zaraz, zaraz, o jakich ty masach myślisz? To jest cytat z niedawnego manifestu firmy Razer

"Pogłoski o naszej przedwczesnej śmierci były bardzo przesadzone. Stanowimy grupę ponad 300 milionów graczy PC na całym świecie i ten legion rośnie z każdym dniem. Dziś jest więcej graczy PC, niż posiadaczy wszystkich konsol... "

Konsole to jest nisza w porównaniu do graczy pc, 300 milionów jęczących graczy, że im jakaś inna garsteczka graczy rynek psuje, niewiarygodne."

W tym wypadku wykładnią "masy" jest chyba sprzedaż ilości gier, a nie liczba ogólnych użytkowników. Bo to na podstawie ilości sprzedanych gier podejmuje się decyzje o tworzeniu kolejnej fajnej lub nie fajnej.

---> Gastovski

"Gry staly sie bardziej casualowe i z tym sie zgodze. Jednakze nie ma to nic wspolnego z konsolami. Po prostu rynek gier sie zmienil. Dlaczego? Dlatego, ze dzisiaj kazdy od malego ma komputer czy inny sprzet do grania"

Skoro uważasz, że pierdziele głupoty, to według Ciebie zanik gier strategicznych czy klasycznych RPGów tez jest wynkiem casualizacji społeczeństwa graczy? Czy może tego, że nikomu dziś nie opłaca wydawać się gry tylko na PC (Bo tylko na tej platformie da się normalnie grać w takie gry).

Hę? Zastanów się nad tym, a nie zarzucasz mi pisanie głupot.

12.10.2011 01:32
odpowiedz
fiction
21
Chorąży

Każda gra oglądana z odległości 6m będzie wyglądała świetnie, nawet te z PSXa...

12.10.2011 02:11
odpowiedz
Gastovski
57
Generał

Piotresik23

Wy w ogóle nawet nie wiecie co ja mam na myśli.

Z cyklu, co poeta mial na mysli. Skoro rzekomo nie wiemy "co masz na mysli", to moze nie wyrazasz sie jasno. Pomyslales o tym?

Skoro uważasz, że pierdziele głupoty, to według Ciebie zanik gier strategicznych czy klasycznych RPGów tez jest wynkiem casualizacji społeczeństwa graczy? Czy może tego, że nikomu dziś nie opłaca wydawać się gry tylko na PC (Bo tylko na tej platformie da się normalnie grać w takie gry).

Przede wszystkim, to tylko twoje zdanie, ze "tylko na tej platformie da się normalnie grać w takie gry". Moze bys laskawie przestal sie uwazac za alfe i omege, i skonczyl probowac nam wmawiac co sie da, a czego nie? A pomijajac to i odpowiadajac na twoje pytanie, nie wiem skad bierzesz bajki pod tytulem "zanik gier strategicznych". Nadal masa ludzi w nie gra, co pokazuje np. sukces Starcrafta 2. Natomiast w klasyczne RPGi nikt juz dzisiaj nie chce grac. Nudne to i tyle. Mozna to nazwac casualizacja, jednakze ja bym to nazwal checia posiadania lepszej rozrywki - dialogi, wybory, akcja - to daje dzisiaj frajde. Dotyczy to zarowno graczy pecetowych jak i konsolowych. Dam przyklad KOTOR - gra konsolowa. PC dostal port ze starego Xboxa. W 2003 hit i gra roku na Xboxa i PC. Dzisiaj? Dzisiaj gracze nie chca na to patrzec. Bynajmniej z powodu grafiki. Po prostu wszystkich odraza stary system turowy. Czasy sie zmienily i tyle. Obwinianie za to konsol jest bez sensu. Wtedy na konsolach tez to bylo lubiane przez graczy. Dzisiaj rowniez na PC nikt nie gralby w cos takiego.

Tak szczerze to nie rozumiem nad czym sie mam zastanowic. Napisalem wczesniej, ze gry sie casualizuja, bo jest coraz wiecej nowych graczy - casuali. Nie ma to nic wspolnego z "nieoplacalnoscia na PC", bo najwieksze ekskluzywne hity na PC tez sa dla casuali. Trudne gry rodem z lat 90 sa dzisiaj nisza (aczkolwiek nie wszystkie - strategie nadal sie ciesza popularnoscia) i tyle. Odpowiedz na twoje pytanie byla juz zawarta w mojej poprzedniej wypowiedzi.

12.10.2011 07:42
odpowiedz
wysiak
86
tafata tofka

Gastovski --> KOTORy zwyczajnie ewoluowaly, zmienily sie w Dragon Age i Mass Effect.
Ale akurat dopiero co w zeszly piatek wyszla gra absolutnie nie dla kazuali, i cos czuje hit sprzedazy (kiedy szukalem jej w poniedzialek po poludniu, to w dwoch z trzech sklepow z grami w centrum miasta - Game i HMV - nie mieli juz kopii na Xa, dopiero w Gamestation jeszcze kilka zostalo). Dark Souls oczywiscie, na nieszczescie dla piotreksika - tylko na konsole.

12.10.2011 09:59
odpowiedz
Endex
62
Generał

Gastovski - I widzisz, tutaj popelniasz typowy blad. Wiesz, ze gdzies dzwoni, ale nie wiesz w ktorym kosciele. Otoz, jak duzo w przeszlosci gralem na konsolach i mozna powiedziec, bylem konsolowcem, tak jako doswiadczony gracz, gralem wtedy w Stalkera i w zyciu bym nie powiedzial, ze ma trudne sterowanie. ARMA II je ma, ale nie Stalker. Chce ci tylko powiedziec, ze doswiadczony gracz, nie wazne, czy konsolowiec czy pececiarz, da sobie wszedzie rade. Natomiast ktos, kto w ogole nie umie grac, nigdzie nie bedzie dobry. I dlatego powstaja uproszczenia. Aby taki gracz (a takich jest najwiecej) sie przekonal, gral kupowal itd. Upraszczanie gier powoduje, ze nawet taki ktos kto nie umie wycelowac porzadnie zagra w takiego MW2, przyniesie mu frajde i wyda kupe kasy na produkty z serii. Oto wlasnie chodzi. I nie jest wcale powiedziane, ze zagra akurat na konsoli. To moze byc rowniez na pececie.

Moja pierwsza myśl była taka, że ludzie o tym gadają, ja nie :) Wiec ogólnie nie ja popełniam błąd, tylko Ci co o tym dyskutują. Jedynie się zastanawiałem jak przerzucić tyle klawiszy ze STALKERa na Pada. Np, ludzie piszą i inwentarzu z STALKERa, że byłby trudny na konsoli. Ja myślę sobie co w tym trudnego, zamiast mychą to gałką. Ile gier na PS2 miało ekwipunek w którym gałeczkom rzem się bawił. O taki dobry przykłąd dam. Osobiście nie grałem w rysisa na PC za pomocą pada, ale ludzie się skarżą, że jest to tak zepsute, że trza to tak przystosować, że się traci niektóre możliwości. Dajesz wszystkie potrzebne knefle, ale brak już knefla do kucania i zooma. Takie własnie problemy mam na myśli.

Druga myśl, odnośnie tego, że mysz i klawiatura by się konsolom przydała, to już moje zdanie. Tutaj nie zmienię, bo to było by mega, bo przynajmniej RTSy powychodziłyby takie jakie powinny być nawet na konsole.

Zgadzam, sie z tym, że ludzie chcą kasiory za gry, więc robią je coraz przystępniejsze, ale nie każdy się za takie coś zabiera, choćby np. Tripware i Red Orchestra 2 czy konsolowy Dark Souls z trudną rozgrywka nie dla każdego :)
Choć na swój sposób to też może zachęcić ludzi. Demon Souls ponoć w samej Japonii sprzedał sie w 1mln, a ostatnio pisano na GOLu, ze Red Orchestra 2 sprzedał sie 3 razy lepiej niż Killing Floor. Czyli 1.5mln, bo killing Floor miał ponad 500k sprzedanych kopii.

wysiak - cieżko będzie Cię przekonać, ale zadam Ci pytanie. Przyjdzie gracz i zagra w Dragon Age w wersji PCtowej i w wersji konsolowej. W której szybciej się odnajdzie? Twierdzisz, ze lepiej Ci sie gra w to na padzie, ale nie masz takiego oglądu sytuacji jak na PC, nie masz wskaźnika którym zaznaczasz wszystko, układasz skille, wszystko robisz na padzie, w konsolowym interfacie. Ja to kiedyś tylko widziałem i pomyślałem sobie, ze to strasznie toporne. Toporność sterowania czasem zmusza ograniczyć poziom trudności. Możesz mieć problem zagrać jak chcesz, p[rzez co trza zmniejszy zadawane przez moba obrażenia, żebyś miał szanse.
Dlatego właśnie pisałem, że niższy poziom trudności może być właśnie spowodowany padem. Jeśli nie jest? Mój błąd i masz rację, jeśli ja mam rację, to Ty się myliłeś :)

piotreksik23 - zanik gier strategicznych i klasycznych RPGów?
Nie wiem, ja tam widzę ich całkiem sporo, choć RPGów mało, ale zawsze sie jakiś znajdzie. Choćby 3 części Drakensanga, nawet ostatnio wyszedł mega klasyczny "rogalik" Dungeons of Dredmor. Już samych strategii jest taka masa, że nie wiem czemu o nich wspominasz, jak tego co roku na PC wychodzi w ilościach hurtowych.

12.10.2011 11:45
odpowiedz
ozoq
59
Generał

Tuminure
Masz dauna. Krótko.

12.10.2011 14:06
odpowiedz
piotreksik23
75
Konsul

[58]

"Przede wszystkim, to tylko twoje zdanie, ze "tylko na tej platformie da się normalnie grać w takie gry". Moze bys laskawie przestal sie uwazac za alfe i omege,"

Nie uważam siebie za alfę i omegę. Przecież widać co wychodzi. RPG na konsole to same hack'n'slash, a strategii nie ma (była jedna, bardzo prosta Tom Clancy's Endwar, sterowana głosem bo padem się nie da).

Padem da się grać tylko i wyłącznie w gry zręcznościowe. I tyle.

"Już samych strategii jest taka masa, że nie wiem czemu o nich wspominasz"

Poprosze o jakies dobre tytuły, bo ja takowych nie widzę. Tylko nie MMO bo takie gry mnie nie bawią. I nie budżetowe z Rosji.

12.10.2011 15:04
odpowiedz
Nomad_91
57
DRIFT KING

"Nie uważam siebie za alfę i omegę."

Zaraz potem:

"Padem da się grać tylko i wyłącznie w gry zręcznościowe. I tyle."

Tutaj pozostawię to bez komentarza.

RPG na konsole to same hack'n'slash, a strategii nie ma (była jedna, bardzo prosta Tom Clancy's Endwar, sterowana głosem bo padem się nie da).

Ekhm. Halo Wars, Supreme Commander 1 i 2, R.U.S.E., wszystkie Command & Conquer po Tiberium Wars, Tropico 3, Civilization.... Reszty nie pamiętam, bo nie lubię tego typu gier. A w Tom Clancy's EndWar dało się sterować padem, no ale przecież standardowy pecetowiec raz zagra na padzie a potem płacze.

12.10.2011 18:27
odpowiedz
Endex
62
Generał

Nomad_91 - tak się wtrącę. Halo Wars przypomina bardziej rozwiniętą wizję Cannon Foddera :) Fakt strategia strategią, ale jednak do takiego np. Dawn of Wara sporo brakuje. Supreme Commander 1 na konsoli to było straszne nieporozumienie. Druga część znacznie uproszczona względem poprzednika co na PC się super prezentował.
Command & Conquer i Tropico się nie przyjął za bardzo na konsoli, i następne części wychodzą tylko na PC, zaś przy Tropico 3 dodatki tylko na PC, 4 część jest na klocku, się obada czy teraz uda się jakoś to bardziej sprzedać.
Cywilizacja z PC jest jednak większa niż konsolowa edycja.

piotresik23 - po pierwsze, budżetówki z Rosji o których piszesz, to najczęściej gry na poziomie konsol. To że mniejszą kasę kosztują, nie znaczy, że nie mają czym do siebie przyciągnąć.
Na pewno chcesz bym Ci udowadniał, że nie masz racji? Wtedy całkowicie już sie ośmieszysz tym udawaniem, że wszystko wiesz, ale ja mam to gdzieś. Trzymaj tytuły z tego roku, które są dobrymi strategiami: Total War Shogun 2, Warhammer 40,000 Dawn of War II Retribution, Men of War Assault Squad, Men of War Vietnam, jako tako strategią też jest seria Heroes, a właśnie Heroes 6 wychodzi, czy już wyszło, Sengoku, Sins of a Solar Empire: Rebellion wyjdzie w grudniu, Anno 2070 wyjdzie w grudniu, Real Warfare 2: Northern Crusades wyjdzie w tym miesiącu, Stronghold 3 wyjdzie w tym miesiącu i przypominam to gry z tego jak i na ten rok, i to nie są wszystkie. Wypisywałem tylko te bardziej znane. Mam Ci podać z lat poprzednich? Wtedy sama lista będzie dość sporym postem na forum.

Chłopie, zamiast pisać pierdoły, najpierw sie zainteresuj tym czego nieudolnie bronisz. Ty nawet nie wiesz ile gier na PC wychodzi godnych uwagi.

12.10.2011 21:56
odpowiedz
gameboywik
77
Generał

Kings Bounty,Rise of Legend,Titan Quest,Trackmania 2,Amnesia, Sam and Max, Ankh 1 i 2,Fantasy Wars,Loki, Hellgate, Penumbra,

Jeżeli to są dla Ciebie gry AAA to nie mam pytań...I jak tak podajesz sprzedaż to dlaczego nie podałeś gier takich jak: Gears'y,Gran Turismo,Halo,Forza czy gry multiplatformowe jak: GTA,Fifa,NBA gdzie na konsole się sprzedaje kilka razy więcej.Specjalnie dałeś exy z ps3 bo wiesz,że się gorzej sprzedają od exów na xbox'a.Chciałeś coś udowodnić,ale Ci chyba nie wyszło ;]

12.10.2011 22:26
odpowiedz
Endex
62
Generał

gameboywik - Kings Bounty jest grą która długością, wielkością i wszystkim bije gry na konsole jakie tam można pograć. Cóż jak dla mnie jest to gra AAA. Mówiłem nie raz, że na PC jest inaczej. Tutaj gra AAA nie musi kosztować 100mln dolarów.
Co więcej, pisałem, że nie wszystkie z tych co podałem to AAA, tylko, że pasują do tego co chciał Shrike, czyli grywalny singiel, super fabuła, super gra itp. Cóż jak się nie czyta całości to wychodzi potem głupota.

Czemu exy z PS3? Te porównanie skopiowałem z innej rozmowy z użytkownikiem PS3 (Mark24) który usilnie próbował przekonać, że na PC nic się nie sprzedaje. Dlatego porównanie gier z grami na PS3.

Co do samych Gearsów, to 1 i 2 maja po 6mln, a 3 ponad 4mln.
Przy tym, gry PCtowe se mogą konkurować z tymi 4mln, ale z 6 to już nie znam gry z tej generacji.
Hmmm Gran Turismo? WoW i dowidzenia. WoW więcej ludzi kupiło.
Forza? Podałem przy porównywaniu parę gier które przebijają sprzedażą Forze, więc nie wiem po co pytasz.

No taka proźba, proszę wypisz te exy na Xboxa, bo mało pamiętam. Wybacz, jedynie w głowie mam te ze stajni Nintendo, Sony no i z PCtów. Powypisuj, mogę zrobić porównanie.

gry multiplatformowe jak: GTA,Fifa,NBA gdzie na konsole się sprzedaje kilka razy więcej.
GTA sprzedaż faktycznie bijąca rekordy, ale teraz wypisz ile to tak wiele gier sprzedających się między platformami jest z taka różnicą? GTA i Call of Duty? No cóż suuuuper dużo. Większość sprzedaje sie lepiej niż na PC, ale nie aż tak, albo sprzedaje się porówna, jak choćby gry z Bioware, albo z przewagą PCtów jak gry Valve.

Chciałeś coś udowodnić,ale Ci chyba nie wyszło ;]
Oj wyszło wyszło. Nawet jesli powypisujesz mi tu exy z Xboxa, to jestem święcie przekonany, że mogę porównać exy PCtowe z Xboxowymi i wyjdzie, ze z PC też mogą się lepiej sprzedać.

12.10.2011 23:18
odpowiedz
gameboywik
77
Generał

HALO,dziękuję i dobranoc ;]

12.10.2011 23:27
odpowiedz
Endex
62
Generał

WoW dziękuje i dobranoc :D
Mówiłem, że zawsze będzie odpowiednik :)

12.10.2011 23:31
odpowiedz
gameboywik
77
Generał

WoW już był przy Gran Turismo ;]

13.10.2011 11:20
odpowiedz
Endex
62
Generał

No i co z tego, tutaj mam porównać gry z PC z tymi z Xboxa, więc siłą rzeczy, mogę olać porównanie WoWa do Gran Turismo, bo owa gra jest z PS3. Czemu mam zrobić tak, że dobrze sprzedające się gry, mam wypisać przy PS3, a przy Xboxie mam już z nich zrezygnować, PS3 i Xbox to jest ta sama konsola? Nie, więc nie będę się bawił w to co już raz pisałem.
PC vs Xbox360, PS2, PS3, PSP, PS Vita, Wii, Wii U, NDS, 3DS, iPhone, iPad, komórki.
Tylko tchórz nie mający wiary w to co mówi by tak się tutaj zachował. Ja porównuje jedna platformę z drugą, nie rzesza kontra jednostka.

13.10.2011 12:24
odpowiedz
gameboywik
77
Generał

A nie porównujemy pc z konsolami ? Bo Ty się doczepiłeś czyjejś wypowiedzi,ponieważ ktoś stwierdził,że twórcy przesiedli się na konsole,a nie na ps3 czy xbox'a ;]

13.10.2011 13:08
odpowiedz
Endex
62
Generał

Nie. Ja porównuje platformę do platformy. Co z tego, ze ktoś było pisane konsole. Jedynie wtedy mogę wam ego podpakować porównaniem sprzedaży z jednej platformy kontra 10+.
Jak porównuje z PS3, to z PS3. Jak bedę porónywał z Xboxem to z Xboxem. Czemu nie mogę wykorzystać tych samych gier co przy PS3? Bo oczywiscie musze wejść w nierówna walkę, bo Ty tak chcesz udowodnić, że na konsoli się lepiej sprzedaje.
Może weźmiemy jeszcze większy absurd i zliczymy sprzedaż Uncharted i Gearsów i damy to do zestawiania z jedna grą na PC? Głupie prawda? To tak samo głupie jest właśnie porównywanie wszystkich konsol z jednym PC. Dlatego zestawienie exów z PS3 i Xboxem mogę wykorzystać te same gry, bo PS3 to nie Xbox.

Nawet multiplatformy tak liczyć jest bez sensu. Bo PC w Bad Company 2 wygra z PS3, ale przegra z Xboxem. WoW! PC sprzedał mniej niż konsole, ale to już naginanie i manipulacja faktami, bo PC sprzedał lepiej niż PS3! Czyli pokonał konsole. Cóż z 2 nie wygra, ale tak to do niemieckiej gali bokserskiej, gdzie walczy 2 kontra jeden. Zawodnik niemiecki i sędzia, kontra przeciwnik, której jak nie znokautuje, to nie wygra, nie ważne jak zmasakruje przeciwnika.

13.10.2011 13:27
odpowiedz
piotreksik23
75
Konsul

[64] Endex --> no ok, ale nie wiem czy zauważyłeś, ale wrzuciłes gry taktyczne, strategie, a nawet ekonomiczne do jednego worka. Nie o to do końca mi chodzi.

Ale ok, nie będę się kłócił. Mi wystarczy fakt, że na początku wieku miałeś 15-18 premier growych na PC na miesiąc, teraz otwierasz CDA i masz 4-5 + jakieś 3-4 badziewia. Już nie będe wypisywał ile kiedyś było RTSów, czy ekonomicznych, a ile jest teraz.

13.10.2011 13:39
odpowiedz
gameboywik
77
Generał

Endex-->ale po co Ty w ogóle wyskoczyłeś z exami ? Było coś mówione o tym dlaczego twórcy się przerzucili na konsole,a Ty rach,ciach i post o sprzedaży gier.I jeśli takie EA wydaje gry na konsole,to zazwyczaj na obie i zyski ma z obu.Dlatego jeśli już porównujemy sprzedaż,to patrzymy pc vs. ps3,xbox,bo twórcy nie patrzą ile się sprzedało na xbox'a,a ile na ps3,tylko liczą całość.Kumasz o co mi chodzi ?

13.10.2011 13:47
odpowiedz
Endex
62
Generał

gameboywik - dlaczego wyskoczyłem ze sprzedażą? Bo bylo jeszcze powiedziane, że na PC się źle sprzedaje. Więc pokazałem, że mimo wszystko, jak już pisać, to na konsoli może się sprzedawać jeszcze gorzej.

Dlatego jeśli już porównujemy sprzedaż,to patrzymy pc vs. ps3,xbox,bo twórcy nie patrzą ile się sprzedało na xbox'a,a ile na ps3,tylko liczą całość.
Jak ja dobrze pamiętam, jak Activision psioczyło, że na PS3 się źle sprzedają ich gry, a na reszcie dobrze. To przykład, że traktują (lub traktowali) konsole jako osobne platformy.
Czemu twórcy naliczaja procenty ze sprzedaży na danych platformach? Tyle na PC, tyle na PS3 tyle na Xboxa?
Może niech to zmienią i naliczają tak: PC tyle, wszystkie konsole tyle.
Nie ma tak jak ty piszesz. To o czym Ty piszesz to czasem świadome manipulacje wielkich developerów, bo gra się sprzedała gorzej niż przypuszczano, wiec nie mogą tego zwalić na konsole, wiec podamy zbiorczą liczbę, żeby był jeden winny, czyli PC. A się i tak okaże, ze osobno na wszystkich platformach powiedzmy, na PC jakiś mln, a na PS3 i Xbox powiedzmy 1.5mln, 2mln, razem 3.5mln. Razem to wygląda lepiej, ale zestawić to osobno, to PC nie wygląda tak źle. Penie też dlatego, ostatnio sprzedaż Crysisa 2 byłą zliczeniem wszystkich platform.
Crytek myślał,m że jak wyda na konsole, to od razy w mln się sprzeda. Co się okazało? Liczba z PS3, Xboxa i PC to niespełna 2mln sprzedanych kopii. Czyli znacznie mniej niż pierwsza część i jej sprzedaż na samym PC.

piotresik23 - strategie taktyczne, strategie ekonomiczne. Pisząc o strategii, powinieneś wiedzieć, że nie ma tylko jednego gatunku. No i jak pisałem, to jest garstka strategii, i tylko z tego roku.
W dodatku, ja nie pamiętam, żeby kiedyś na miesiąc wychodziło po 15 gier strategicznych. Nie wiem skąd Ty to wziąłeś.

14.10.2011 22:09
odpowiedz
victripius
78
Joker

Myślałem, że konsole po prostu nie dadzą rady udźwignąć tej gry pod względem wizualnym. Jednak się myliłem i poza drobnymi błędami gra wygląda bardzo dobrze. Kwestie fabuły i samej rozgrywki to już zupełnie co innego, dlatego ocena zasłużona :)

16.10.2011 19:00
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

gra fajna

17.10.2011 00:15
odpowiedz
Nolifer
83
The Highest

No fajnie że zrobili port na konsole tylko pytanie po co ? Nie wierzę, że są jeszcze takie osoby , które nigdy nie grały w Crysisa ( a oczywiście chciały)

17.10.2011 07:41
odpowiedz
Mark24
11
Legend

Endex
Nawet multiplatformy tak liczyć jest bez sensu. Bo PC w Bad Company 2 wygra z PS3, ale przegra z Xboxem. WoW! PC sprzedał mniej niż konsole, ale to już naginanie i manipulacja faktami, bo PC sprzedał lepiej niż PS3! Czyli pokonał konsole.

błąd w "logicznym" wywodzie robionym na siłę. Zarówna na X360 jak i na PS3 Bad Company 2 sprzedała się dużo lepiej niż na PC.

17.10.2011 09:33
odpowiedz
Endex
62
Generał

Mark24 - oj, oj, Ty chyba lubisz, jak się Tobie udowadnia, że jest inaczej.

http://bfbcs.com/

Obadaj statystyki po lewej.
Jest tam ilość graczy, serwerów i graczy online w tej chwili.
Chyba nie muszę dodawać, ze to nie są pirackie statystyki, tylko legalne?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze