ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Uczta dla fanów Desert Strike'a - recenzja gry Renegade Ops

Klasyczny produkt w meganowoczesnym opakowaniu. Oto tajemnica sukcesu nowej gry autorów serii Just Cause.

30 września 2011 9.0/10
• strony :12

Raz na jakiś czas pojawia się gra, która na nowo definiuje swój gatunek. Bez zbędnego wstępu napiszę więc tylko, że Renegade Ops jest właśnie jednym z takich tytułów. Produkcją, do której przez jakiś czas będziemy porównywać wszystkie kolejne klony różnych Cannon Fodderów i Desert Strike'ów taplających się w sosie a la G.I. Joe.

Avalanche Studios to ekipa odpowiedzialna między innymi za serię Just Cause i jakkolwiek przygody Rico Rodriqueza plasują się gdzieś na drugim biegunie świata zręcznościowych strzelanin, tak już w kilka sekund po uruchomieniu pierwszej misji w Renegade Ops z pewnością zauważycie podobny klimat, jaki posiadają obie gry. W dużej mierze to zasługa silnika napędzającego te produkcje, czyli Avalanche Engine w wersji 2.0. Ba! Przez pierwsze minuty zabawy ma się wręcz wrażenie, że autorzy po raz kolejny rzucili nas w otwarty świat, który został stworzony tylko po to, by roznieść go w drobny mak. Co prawda aż tak dobrze nie ma, ale każdy z dziewięciu poziomów, na których toczymy zmagania, jest wystarczająco wielki, by móc się w nim pogubić, gdyby nie możliwość włączenia konturowej mapki czy stale aktywnego GPS-u, bardzo precyzyjnie wskazującego drogę do wyznaczonych celów.

Zadanie z cyklu „Znajdź Wally'ego”.

No dobrze, ale czym właściwie jest ta gra? Najprościej rzecz ujmując, to połączenie Cannon Foddera, w którym zamiast oddziału żołnierzy mamy pojazd i sterowanie rodem z Geometry Wars – jedna gałka analogowego pada służy do nadawania kierunku maszynie, druga do kierowania ogniem. Niezwykle prosta idea powleczona tonami frajdy płynącej z rozgrywki.

Fabuła w tego typu grach niby nikogo nie powinna obchodzić, ale w tym przypadku jest nieco inaczej. To zasługa głównie świetnie przygotowanych plansz komiksowych, które towarzyszą zabawie nie tylko pomiędzy misjami, ale często pojawiają się w mniejszej formie także w trakcie wykonywanych zadań. Oczywiście nie ma się co nastawiać na jakieś głębsze refleksje, bowiem wszystko podane jest w postaci przyswajalnej bez problemu przez ośmiolatka. I jest to zabieg w pełni świadomy. Jesteśmy jak G.I. Joe! Jak filmy sensacyjne klasy Ż z połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. I dobrze nam z tym – mówią autorzy. I wiecie co? Mnie też.

Żeby nie było za monotonnie, do wyboru mamy kilka postaci charakteryzujących się odmiennymi umiejętnościami specjalnymi. Moim zdaniem szczególnie widowiskową zdolność posiada Roxy, która raz na jakiś czas może wezwać wsparcie z powietrza. Po kilku sekundach od oznaczenia miejsca zrzutu flarą ekran pokrywa się feerią wybuchów i następuje totalna jatka. Inna z postaci może na przykład aktywować na chwilę osłony pojazdu, odbijając w ten sposób nawet wystrzelone weń rakiety, a jeszcze inna powoduje, że na kilka sekund broń przeciwnika milknie. Takie podejście sprawiło, że jak w mało której grze miałem ochotę przechodzić pewne misje kilka razy. A to naprawdę rzadko mi się zdarza.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Recenzja gry Goat Simulator - dobry żart i beznadziejnie głupia gra

Recenzja gry Goat Simulator - dobry żart i beznadziejnie głupia gra

Najtrudniejsza recenzja w życiu każdego krytyka najczęściej odnosi się do dzieła, którego ten ni w ząb nie potrafi zrozumieć. Symulator kozy powstał dzięki żarcikowi i ma szansę nawet przez kilkadziesiąt minut spełniać swą rozrywkową funkcję.  recenzja gry

Recenzja gry Angry Birds Star Wars – Imperium Rovio kontratakuje

Recenzja gry Angry Birds Star Wars – Imperium Rovio kontratakuje

Darth Vader to świnia – co do tego nie ma wątpliwości. Studio Rovio potraktowało to jednak dosłownie, łącząc swój megahit Angry Birds z Gwiezdnymi wojnami. W recenzji Angry Birds Star Wars sprawdzamy, czy moc jest sprzymierzeńcem Finów.   recenzja gry

Recenzja gry How to Survive - jak przeżyć na wyspie pełnej zombie?

Recenzja gry How to Survive - jak przeżyć na wyspie pełnej zombie?

Tak, to kolejna gra o zombie. Ale How to Survive stara się nauczyć przetrwania, każe spać, jeść i robić własną broń. Pytanie brzmi - czy da się w to grać?  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Renegade Ops - screen - 2011-12-29 - 228179Renegade Ops - screen - 2011-12-29 - 228178Renegade Ops - screen - 2011-12-29 - 228177Renegade Ops - screen - 2011-12-29 - 228176Renegade Ops - screen - 2011-12-20 - 227869Renegade Ops - screen - 2011-12-20 - 227868Renegade Ops - screen - 2011-12-20 - 227867Renegade Ops - screen - 2011-09-15 - 219791Renegade Ops - screen - 2011-09-15 - 219790Renegade Ops - screen - 2011-08-17 - 216716

komentarze czytelników


jaro1986  2011-09-30 - 12:38

Grałem w demko i naprawdę mi się podobało. Rewelacyjna grafika, czysta akcja i miodny gameplay. Avalanche udowadnia, że naprawdę umie robić gry napakowane akcją - najpierw Just Cause 2, a teraz to.

.:Jj:.  2011-09-30 - 12:50

Czekam na premierę wersji PC.

Promyk  2011-09-30 - 13:04

^tak jak dżejdżej! ...

knowing  2011-09-30 - 15:33

Trzeba sprawdzić, Avalanche robi świetne gry :)

kil69  2011-09-30 - 17:02

I git. Po niezbyt udanym zakupie Jamestown chętnie oddam się rozwalaniu wszystkiego :D

vAHeR  2011-09-30 - 19:30

"Moim zdaniem szczególnie widowiskową zdolność posiada Jill, która raz na jakiś czas może wezwać wsparcie z powietrza. " ...

sekret_mnicha  2011-09-30 - 19:52

Kurczę. Po raz pierwszy zacząłem poważnie zastanawiać się nad przesiadką na Win7. To też na XP nie działa (podobnie jak Just Cause 2), a z jakiegoś powodu mam WIELKĄ ochotę w to zagrać.

Harry M  2011-10-01 - 14:24

Kupię ze steam

victripius  2011-10-04 - 14:58

Nie jest to mój ulubiony gatunek (czyli przede wszystkim widok z góry), ale gra jak na dzisiejsze standardy jest jedyna w swoim rodzaju, za co duży plus :)

.:Jj:.  2011-10-04 - 15:11

sekret_mnicha=> nie grałeś w Just Cause 2? WSTYD! ...

sekret_mnicha  2011-10-04 - 15:22

Jj > Domyślam się. Wszyscy to powtarzają. ALE - trzeba najpierw ten system kupić, a potem trzeba wszystko zainstalować od nowa. Jestem jakieś pół roku po świeżej instalacji XP i na razie nie chce mi się tego powtarzać. Ale może zrobię sobie prezent na 2012 :)

Nolifer  2011-10-07 - 17:53

Tego typu gra mi się nie przeszkadza , więc jakoś nie jaram się nią .

KamilAdam  2011-12-02 - 10:57

W promocji kupie na steam.