ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Lepiej późno niż wcale - recenzja gry Patrician IV

Fani serii Patrician musieli ponad rok czekać na premierę polskiej wersji "czwórki", ale za to otrzymali ją od razu z dodatkiem. Sprawdzamy jak prezentuje się ten pakiet.

3 sierpnia 2011 7.0/10
• strony :123

Historyczne gry ekonomiczne nieczęsto goszczą na blaszakach. Na palcach jednej ręki można policzyć produkcje, które zarówno dobrze oddawałyby realia opisywanej epoki, jak i sprawiały grającemu autentyczną frajdę. Co ciekawe, największą popularnością wśród tego typu tworów nie cieszą się wcale takie tytuły jak słynne Anno czy na poły już zapomniane Port Royale, a właśnie Patrician. Gry z tego cyklu sprzedały się na świecie w ponad dwóch milionach egzemplarzy, co jest świetnym wynikiem.

Na polskim rynku pojawiła się kilka dni temu czwarta część serii – od razu z oficjalnym dodatkiem. Czy powtórzy sukces swoich poprzedniczek?

Znaczące rozszerzenie

Patrician IV został wydany na Zachodzie rok temu – od tego czasu zdążył się już doczekać dodatku w postaci Narodzin Dynastii. W dniu premiery rozszerzenia polscy gracze otrzymali obie gry w jednym pakiecie, i to w cenie pojedynczej pozycji. Początkowo może to budzić uznanie, jednak szybko okazuje się, że w rzeczy samej do naszych rąk trafia tak naprawdę wyłącznie jeden produkt.

Handel to najmniej interesujący element gry – na szczęście jest wiele innych.

Powodem tego stanu rzeczy jest sama natura dodatku – wprowadza on szereg nowych elementów do podstawki, jednak nie jest z nią kompatybilny. O ile więc obie gry oferują dokładnie tę samą kampanię z identycznymi zadaniami, o tyle zapisy stanów rozgrywki nie są możliwe do importowania pomiędzy nimi. Użytkownik ma więc wybór: grać w okrojonego Patriciana lub w jego wersję rozszerzoną, zawierającą ładniejszą grafikę, więcej opcji i kilka dodatkowych elementów. W rezultacie „podstawki” nie warto w ogóle uruchamiać – dodatek oferuje w zasadzie to samo, ale lepiej wykonane.

Złoto złoto złoto

Podobnie jak w poprzednich częściach cyklu, tak i w najnowszym Patricianie, wcielamy się w średniowiecznego kupca, pragnącego bogactwa, chwały i zaszczytów. Drogą do tego celu jest oczywiście własny biznes – zadaniem gracza jest więc możliwie jak największe powiększenie wyjściowego majątku naszego dorobkiewicza. W Patricianie IV największy nacisk został położony na działalność Hanzy – średniowiecznej instytucji zrzeszającej handlarzy z całej Europy Środkowej i nie tylko. Właśnie członkiem tej organizacji jest nasza postać.

Jak pamiętamy z lekcji historii, Hanza zajmowała się przede wszystkim wymianą surowców pomiędzy poszczególnymi miastami, udzielaniem pożyczek i zakładaniem nowych faktorii. Dokładnie te same czynności wykonujemy w grze – zamawiamy okręty w porcie, wyznaczamy szlaki handlowe, targujemy się, udzielamy kredytów, a jeżeli rozkręcimy już nasz interes na dobre, podejmujemy się również handlu z Bliskim Wschodem, zostajemy burmistrzami miast lub nawet szefem całej Hanzy. Wszystko to odbywa się w czasie rzeczywistym, wyłącznie środkami finansowymi (w grze nie ma możliwości toczenia wojen). Całość została wzbogacona przez możliwość realizowania specjalnych zadań w karczmie czy ratuszu, snucia skomplikowanych intryg lub toczenia bitew morskich z piratami.

Chyba przyznacie, że powyższy opis brzmi dość atrakcyjnie – niestety, w samej grze ciekawe założenia rozbijają się o urwiste skały niedoróbek. Początkowo rozgrywka jest potwornie monotonna – jedynym zadaniem gracza jest pływanie od portu do portu i wymiana surowców przy uwzględnieniu prostego systemu popytu i podaży. Później jest na szczęście ciekawiej – posiadamy już więcej okrętów, odbywamy coraz dalsze podróże i handlujemy na coraz większą skalę.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Age of Wonders III - udany powrót do świata Evermore

Recenzja gry Age of Wonders III - udany powrót do świata Evermore

Kontynuacja lubianej przez graczy serii turówek w świecie fantasy: wędrują po nim orkowie, gobliny, elfy i krasnoludy. Do tego ładna mapa, mnóstwo przygód i spędzonych w grze godzin. Czego chcieć więcej?  recenzja gry

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Tworząc swe najnowsze dzieło – Total War: Rome II – Creative Assembly pełnymi garściami czerpało z doświadczeń zdobytych podczas produkcji Empire oraz Shoguna II. Ponowna wizyta w antycznym Rzymie będzie nie lada gratką dla żądnych klasyki generałów.  recenzja gry

Recenzja gry Europa Universalis IV - najlepszej strategii firmy Paradox

Recenzja gry Europa Universalis IV - najlepszej strategii firmy Paradox

Po kapitalnym Crusader Kings 2 przyszedł czas na czwartą część serii Europa Universalis. Paradox Interactive po raz kolejny odnosi ogromny sukces.   recenzja gry

gra Patrician IV

Patrician IV

Patrician IV: Conquest by Trade

strategiczne

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Patrician IV - screen - 2010-08-03 - 191402Patrician IV - screen - 2010-08-03 - 191401Patrician IV - screen - 2010-08-03 - 191400Patrician IV - screen - 2010-08-03 - 191399Patrician IV - screen - 2010-08-03 - 191398Patrician IV - screen - 2010-08-03 - 191397Patrician IV - screen - 2010-08-03 - 191396Patrician IV - screen - 2010-07-26 - 190949Patrician IV - screen - 2010-07-26 - 190948Patrician IV - screen - 2010-07-26 - 190947

komentarze czytelników


Franusss  2011-08-03 - 18:59

Wygląda bardzo fajnie ciekawe co z tego będzie :).

Azazell3  2011-08-11 - 22:11

Mi się gra podoba. Kłóciłbym sie z autorem tekstu odnośnie handlu :P. Według mnie handel jest bardzo dobrze zrobiony. Jeśli monotonny to można przecież przyśpieszyć czas gry. Tak samo rozwiązany był w poprzednich częściach i w konkurencyjnej serii Port Royale.