Resident Evil VII: Biohazard PC

Resident Evil 7

Resident Evil VII to siódma główna odsłona serii przygodowych gier akcji studia Capcom, która zdefiniowała cały gatunek survival horrorów. Ponownie musimy zmierzyć się z hordami zombiaków, a konflikt ludzkości z nimi obserwujemy zza pleców bohatera.

Akcji, FPP, survival horror, elementy logiczne, Resident Evil, rzeczywistość wirtualna.

Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339350Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339349Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339348Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339347Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339346Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339345Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339344Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339343Resident Evil VII: Biohazard - screen - 2017-02-22 - 339342

Capcom | producent

Capcom | wydawca

Cenega S.A. | wydawca PL

Strona oficjalna   Pomoc techniczna

wersja językowa:
polska i angielska

Data premiery gry Resident Evil VII: Biohazard | PC

24stycznia2017

24stycznia2017

premiera PL

PC Windows
Okładka Resident Evil VII: Biohazard (PC)
Resident Evil VII: Biohazard

Resident Evil VII: Biohazard to wydana na pecety przygodowa gra akcji, należąca do kategorii określanej mianem survival horroru. Poprzednie dwie odsłony tej niezwykle znanej serii skręciły mocno w stronę bardziej efektownej rozgrywki, co odbiło się na klimacie grozy. Siódemka stanowi powrót do korzeni marki.

Nie znaczy to jednak, że twórcy z wewnętrznego studia firmy Capcom postawili wyłącznie na oldskulowe rozwiązania. Autorzy wzięli kluczowe elementy survival horroru, takie jak ciężki klimat, wysoki poziom trudności i zawsze zbyt małe zapasy amunicji, ale zrealizowali je w nowoczesnym wydaniu, oferując widok pierwszoosobowy i rozbudowane sekcje eksploracyjne.

Resident Evil VII: Biohazard zostało zapowiedziane na targach E3 2016, gdzie zmiana perspektywy i nacisk na elementy grozy spotkały się z ciepłym przyjęciem prasy oraz fanów.

Wydanie na pecety jest zdecydowanie najładniejszą wersją gry. Firma Capcom pozwoliła bowiem graczom komputerowym na ustawienie opcji graficznych niedostępnych na konsolach. Natomiast wadą edycji PC, w porównaniu z tą z PlayStation 4, jest brak wsparcia dla technologii wirtualnej rzeczywistości.

Fabuła

Gra stanowi wyraźne odejście od kanonu serii. Poprzednie odsłony opowiadały o walce doskonale wyszkolonych żołnierzy z potwornościami stworzonymi przez pozbawione jakichkolwiek hamulców moralnych korporacje. Resident Evil VII: Biohazard jest inne. Tym razem wcielamy się w zwykłego, szarego człowieka imieniem Ethan, który w poszukiwaniu zaginionej żony udaje się do ponurej i pozornie porzuconej rezydencji, zlokalizowanej na południu Stanów Zjednoczonych.

Inną nowością jest fakt, że po raz pierwszy w historii serii scenariusz napisał twórca spoza Japonii – Richard Pearsey. Autor ten wcześniej opracował fabuły do takich gier jak F.E.A.R.: First Encounter Assault Recon czy Spec Ops: The Line.

Rozgrywka

Wydane na platformę PC Windows Resident Evil VII: Biohazard stanowi powrót do klimatów grozy i gatunku survival horroru. Podczas zabawy eksplorujemy lokacje i walczymy z przeciwnikami; okazjonalnie musimy także zmierzyć się z zagadkami logicznymi. Poszczególne miejscówki należy dokładnie przeszukiwać, gdyż często nagradzane jest to cennymi przedmiotami. W połączeniu z wysokim poziomem trudności powoduje to, że gracz przemierza mapy bardzo ostrożnie, pośpieszne zwiedzanie etapów grozi niespodziewaną śmiercią lub przegapieniem czegoś ważnego. Natomiast łamigłówki w większości polegają na manipulowaniu różnymi mechanizmami i pozwalają na chwilę zaczerpnąć tchu pomiędzy kolejnymi zdarzeniami rodem z najgorszych koszmarów.

Spore zmiany zaszły w przedstawieniu akcji. Tradycją serii była rozgrywka z perspektywy trzecioosobowej, tutaj natomiast wydarzenia obserwujemy z oczu bohatera. Gra kładzie większy niż poprzednio nacisk na eksplorację, a główny bohater jest wyraźnie słabszy, więc walka stanowi znacznie poważniejsze wyzwanie. Nie znaczy to jednak, że kampanię spędzamy na skradaniu się: starcia zdarzają się często i są bardzo brutalne. Podczas potyczek korzystamy z szerokiego arsenału różnorodnego uzbrojenia, robiąc użytek m.in. z pistoletów, strzelby, miotacza ognia, materiałów wybuchowych, a nawet piły łańcuchowej.

Kwestie techniczne

Resident Evil VII: Biohazard na PC Windows oferuje atrakcyjną trójwymiarową oprawę graficzną, bogatą w detale i skutecznie wzmagającą klimat grozy. Grę zbudowano w oparciu o autorski silnik RE Engine, opracowany specjalnie z myślą o tym projekcie.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Ocena gry 8.4 / 10 na podstawie 428 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.1 / 10 na podstawie 177 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 509,90 PLN

Gry podobne do Resident Evil VII: Biohazard

Klasyfikacja PEGI Resident Evil VII: Biohazard

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Resident Evil VII: Biohazard

Rekomendowane: Intel Core i7-3770 3.4 GH, 8 GB, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 960/Radeon R9 280X lub lepsza, Windows 7/8/8.1/10 64-bit
Minimalne: Intel Core i5-4460 2.70 GHz/AMD FX 6300 3.5 GHz, 8 GB, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 760/Radeon R7 260x lub lepsza, Windows 7/8/8.1/10 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG G752VS

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6820HK | Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ
Pamięć: GB DDR4 2400MHz SDRAM, do 64 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA GeForce GTX 1070 z GDDR5, 8GB VRAM
Wyświetlacz: 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED UHD (3840x2160) 100% Adobe, przeciwodblaskowa z G-Sync | 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 120Hz 72% NTSC, przeciwodblaskowa z G-Sync | 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 45% NTSC, przeciwodblaskowa z G-Sync
Magazyn danych: SSD - 256GB/512GB PCIE Gen3X4 SSD (RAID0)

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Zło mieszka bliżej niż myślisz - gramy w tajemnicze Resident Evil 7: Beginning Hour

Zło mieszka bliżej niż myślisz - gramy w tajemnicze Resident Evil 7: Beginning Hour [16:15]

Czy król survival horrorów nareszcie wraca? Resident Evil 7 to drastyczna zmiana kierunku. Po raczej średnich ostatnich odsłonach, romansujących nieustannie z dynamiczną akcją, siódemka znów chce być horrorem. I to na dobre. Pierwszoosobowy debiut Residenta to dla serii coś zupełnie nowego. Jak te zmiany reprezentuje demo gry, The Beginning Hour?

3:36
zwiastun na premierę

PC | PS4 | XONE

3:3630 grudnia 1899

3:30
gamescom 2016 - gameplay - Lantern

PC | PS4 | XONE

3:3030 grudnia 1899

0:58
Banned Footage Vol. 1 - zwiastun #1

PC | PS4 | XONE

0:5830 grudnia 1899

Zagraj w najlepsze gry!

Komentarze Czytelników (362)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
05.02.2017 14:37
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
NewGravedigger
102
spokooj grabarza
6.0

OK, po przejściu

Z plusów:
- ogólnie gra wciąga, nie można jej zarzucić niczego odmiennego. Grałem dwa wieczory z rzędu.
- strzelanie ku mojemu zdziwieniu jest bardzo fajne
- zbieranie monet w celu odblokowania dodatkowej zawartości
- niektóre momenty w grze, np. etap z Lucasem
-design poziomów (z jednym wyjątkiem) też raczej na plus
- fabuła powiedzmy, że też ok, ale niestety ma masę nielogiczności
- walka z matką i lucasem

z minusów
- TO NIE JEST KURWA RESIDENT EVIL. Twórcy nie mieli jaj wypromować nowej marki. Fakt, że kilka razy gdzieś w tle pojawi się słowo wirus i Racoon CIty nie oznacza, że można mówić o udanym powrocie
- gra jest zdecydowanie za krótka, około 10h wystarczy, żeby zajrzeć dosłownie w każdy kąt lokacji.
- i znowu, gdzie są te wspaniałe zagadki z pierwszych 3 części? W tej odsłonie mamy dosłownie 5(?) zagadek, w tym ze 3 takie klasyczne residentowskie. Wszystkie jednak są bardzo bardzo bardzo ubogie.
- lokacje w porównaniu do pierwszych 3 części są strasznie małe.
- sam wirus to połączenie wirusa T z niewiadomo dlaczego japońską ALMĄ która nie wiadomo jak potrafi rozwalić telekinezą cały statek. Idiotyzm.
- przeciwnicy, mamy do czynienia generalnie z tym samym, w RE 0 gdzie walczyło się z pijawkami. Tutaj jest grzyb. Wygląda to tak, jakby naprawdę nie mieli pomysłu na tekstury.
- rodzina Bakerów bardziej irytuje niż straszy. Na początku można się faktycznie bać Jacka. Ale potem przechodzi to w irytację.
- gra ogólnie bazuje na jumpscreamerach. Pod koniec można przewidzieć co i gdzie się wydarzy. Paradoksalnie najbardziej przestraszyłem się gdy wpadłem na babunie na wózku w piwnicy.
- Pod koniec gdy twórcy już nawet nie bawią sie w jakieś wprowdzanie przeciwników, żołnierze resp[awnują się za plecami albo spadają z sufitu.
- Końcowy boss był tragiczny

Ogólnie jak na grę akcji to 7, jak na residenta to z biedą 6

post wyedytowany przez NewGravedigger 2017-02-05 14:37:44
05.02.2017 21:09
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
nbf
1
Junior

mam problem, w misji z tortem, umieszczam świeczkę, i odrazu wybucha bomba, nie spada na podłogę, i nie mogę jej wywalić za scianę =, odrazu ginę, miał ktoś podobny problem. bo nie mogę dalej grać w grę

05.02.2017 21:24
odpowiedz
2 odpowiedzi
TraXsoN
43
Pretorianin

Czy wie ktoś może

spoiler start

jak on do cholery porusza tą ręką? przecież mia mu ją obcieła a oni mu ją tylko zszyli spinaczami , a jak wiemy żeby ją ponownie złączyć trza by było nerwy zszyć że o samej skórze nie wspomnę więc jak do cholery?

spoiler stop

05.02.2017 21:30
odpowiedz
1 odpowiedź
nbf
1
Junior

@traXson, ale w tej beczce jest klucz do nakręcania tego robota, musze ta beczke otworzyc, czym ja zatakc
?

05.02.2017 21:32
odpowiedz
nbf
1
Junior

@pytamniebladze, bomba nie wypadam odrazy wybucha tort i zapala sie cala podloga i gine

05.02.2017 21:42
odpowiedz
1 odpowiedź
nbf
1
Junior

ale w beczce jest klucz który nakręca tego robota który daje mi hasło do drzwi, jak bez tego klucza zdobede haslo do drzwi loser?

05.02.2017 21:55
odpowiedz
1 odpowiedź
nbf
1
Junior

nie mogę, bo jak naciskam F to pisze mi ze nie znam hasła

05.02.2017 22:08
odpowiedz
nbf
1
Junior

@pytamniebladze, dzięki miałeś racje , jak oglądałem kasetę nie mogłem wpisać hasła, tutaj się udało, DZIĘKI ZA POMOC

05.02.2017 22:37
-1
odpowiedz
final_bot
18
Centurion
9.0

Może wcześniej nie było pomysłu, chęci, ale muszę przyznać, że nowy Resident Evil znów straszy. Czułem się jakbym grał w starego, ślamazarnego Residenta, tyle że z 1 osoby - trudno się dziwić twórcom, że obrali taki kierunek.
Japoński horror, więc musiała być i dziewczynka, brrr. Najbardziej straszyła świetna muzyka i jumpscary, choć tych ostatnich chyba trochę za dużo, ale może się czepiam. Projekt poziomów również potrafił budzić niepokój. Dobrze, że nie przesadzili z gore.
Przystępniej gra mi się w horrory, gdzie mogę się czymś bronić (przyjazne horrory ;) ), a tutaj arsenał jak to w RE nie został potraktowany po macoszemu.
11,5h to dla mnie wystarczająco w tego typu grze, choć czuje pewien niedosyt w tym kontekście, ale potraktujmy to jako plus. Mocny kandydat do horroru roku.

06.02.2017 12:55
-1
odpowiedz
Rumcykcyk
31
Pan Kopiuj Wklej
8.0

Z tego co pograłem to gierka jest mega ale największe minusy to strzały w głowę około 3-4 żeby cokolwiek zdziałać, nieśmiertelność przeciwników co jest jak już wyżej ktoś napisał bardziej irytujące niż straszne oraz te nieszczęsne drzwi do otwierania czyli ciągłe szukanie coraz to nowych dziwacznych kluczy. Klimat i dźwięki na wysokim poziomie, fabuła ok tylko nie pasuje mi to całością do RE, mogła to być jakaś nowa marka.

ps. miałem wrażenie że lokację są ciut za duże, bardziej przypominało to jakiś hotel czyli mamy bardzo długie korytarze i wiele pomieszczeń.

06.02.2017 17:48
odpowiedz
yakaart
10
Chorąży
8.5

Cieszę się że twórcy odeszli od tego co oferowali nam w ostatnich częściach czyli taką sieczkę z potworami a skierowali się bardziej ku pierwszym częściom, gra według mnie bardzo dobra ale do np. takiego RE2 to sporo jej brakuje.

+ Super klimat
+ Ładna oprawa graficzna
+ Dźwięk / muzyka
+ Ciekawa fabuła

- Optymalizacja
- Gra niestety krótka (za to chwilę po premierze będą DLC które są płatne i cena wcale nie taka niska, czytałem że jedno DLC 10e drugie 15e, czyli dodatkowe 100 zł - żart)

post wyedytowany przez yakaart 2017-02-06 17:48:58
06.02.2017 20:40
odpowiedz
ROTT21
7
Legionista
10

Nie jestem wielkim fanem serii ale grało 1-3 i 4
Ktoś napisał to nie resident mmm być może ....
ALE GRA KLIMATEM urywa dup* !! REWE...KURW...LACJA !!
ZA KLIMAT 10
ZA BOHATERÓW 10 HISTORIA 10 (Typowa amerykańska rodzinka pojebó* ) MUZYKA I DŹWIĘKI 10
OPTYMALIZACJA 10 GRAFIKA NISZCZY SYSTEM 11 !:d

GRAFIKA I KLIMAT 1!! fajny początek na nową serię OBY TALK DALEJ !!!

07.02.2017 08:26
odpowiedz
cremona88
2
Junior
8.0

Powiem tak. Kwota za grę jest nie adekwatna do długości rozgrywki. Przeszedłem grę nieco powyżej 7 godzin zaliczając większość rzeczy. Dość krótko za 150 zł. Gra ogólnie bardzo mi się podobała, ale nie nazwał bym jej Resident Evil. Szkoda, że Capcom nie stworzyło nowej marki tylko na starej buduje zupełnie inną grę. Wolałbym jako Resident Evil powrót do korzeni czyli do 0, 1, 2, 3 części.

spoiler start

Poza tym w momencie wyjścia z domu (akcja na statku) cała magia horroru pryska. Już człowiek nie boi się tylko idzie do przodu

spoiler stop

Bądź co bądź jak na razie jest to najlepszy horror w jaki grałem przez ostatni czas. Teraz trzeba czekać na remake części 2

post wyedytowany przez cremona88 2017-02-07 08:30:55
08.02.2017 19:53
odpowiedz
LwieSerce1990
2
Junior

no i ukonczyłem :) poziom normalny czas gry 9:32 moja ocena 7+/10 wiec warto zagrac ale nie jest to zadna rewelacja :)

post wyedytowany przez LwieSerce1990 2017-02-08 19:55:59
08.02.2017 22:19
odpowiedz
tihomax
34
Centurion

Dla mnie to nie RE ale da się pograć. Za dużo skradanie i nieśmiertelni przeciwnicy wkurzają. Na plus jest to że reszta po zabiciu nie odradza się. i można zwiedzać na spokojnie. Dla mnie to raczej taki Silent Hill w świecie RE.

09.02.2017 10:10
1
odpowiedz
Franusss
83
Generał
8.5

Fajna gierka ale nie za 150 zł....

Za krótka na taką kwotę.

Zagrałem bo znajomy kupił i zajęło mi to trochę ponad 7 godzin.

Trzeba przyznać, że można się wystraszyć, dobry klimat, dźwięki grafika również....

Ogólnie jak cena zleci do 80-100 zł polecam zagrać bo warto !

09.02.2017 22:43
odpowiedz
szczery22
12
Legionista
7.0

Skończyłem właśnie, czuje niedosyt. Jako fan RE1-3 brakuje mi tu tego klimatu połączenia tych lokacji, budowania napięcia, grozy zagadek spójności. Początek rewelacja las opuszczony dom klimat jak z Halloween albo teksańskiej masakry, później już to siada ograniczone sterowanie, ktoś napisał biega jak sumita, strzelanie jak z kapiszonów pistolet czy karabin maszynowy to jakieś jaja strzelam i nie idzie zabić zwykłego przeciwnika, walczymy z jakimiś robalami 3 rodzaje przeciwników, nagle druga lokalizacja jakiś statek obok farmy!!, później kopalnia robiona jak na kolanie. Bossowie bardziej obrzydzają jak straszą, ja do dziś pamiętam pierwszego RE jak walczyłem z olbrzymim wężem bałem się jak cholera ciężko było wejść do lokacji a jak wychodził z kominka to myślałem czy konsoli nie wyłączyć, pad dosłownie wyskakiwał z rąk. Teraz to gra robiona bardziej na kasę. Ogólnie pomysł super z tą perspektywą widoku mogli by teraz tak odświeżyć serię właśnie z tego widoku fps i wszystko zrobić od nowa sukces niemal pewny.

13.02.2017 22:02
odpowiedz
Vlad Tepes
34
Pretorianin
8.0

Właśnie ukończyłem grę 2nd raz, tym razem na normalu, znalazłem wszystkie monety, figurki, akta, kasety, skarby i dopalacze. Teraz z racji, iż odblokowałem buty, przymierzam się do ukończenia gry <4h, co odblokuje piłę, a tym samym sprawi, iż spróbuję się na szalonym poziomie. Grało mi się dość przyjemnie, mało jest natomiast rodzajów przeciwników, a sama gra nie jest zbyt długa (znalezienie wszystkiego na normalu zajęło mi 7h. Generalnie polecam, lecz proponuje poczekać na jakąś obniżkę i wyjście wszystkich dlc. Ma ktoś jakieś rady odnośnie przechodzenia gry poniżej 4h na łatwym poziomie?

15.02.2017 18:44
odpowiedz
1 odpowiedź
Vlad Tepes
34
Pretorianin

Jeśli ktoś ukończył szalony poziom, prosiłby o odpowiedź na n/w pytania:
1) w których dokładnie momentach gra się autozapisuje,
2) ile jest kaset do zapisu gry i gdzie one występują,
3) jakie są (do czego służą) i gdzie się znajdują dodatkowe przedmioty, które nie występują w niższych poziomach trudności (takie jak np. moneta zwiększająca siłę ataku)?
Odpowiedzi znacznie ułatwią mi próbę przejścia szalonego poziomu. Na youtube znalazłem namiary na wszystkie 33 monety, ale odnośnie kaset i autozapisów na razie nie. Moim zdaniem powinno znaleźć się to w poradniku, w którym nawiasem mówiąc jest błąd odnośnie osiągnięcia dotyczącego leczenia tylko 3x. Napisano, że można posiłkować się zielskiem, ale gra wlicza to do statystyki tak samo, jak leczenie butelczynami.
Z góry dziękuję za pomoc, a na razie przejadę grę jeszcze raz, by odblokować w/w osiągnięcie oraz to, w którym można otworzyć skrzynie również max 3x...

16.02.2017 00:05
odpowiedz
1 odpowiedź
Maniac1098
2
Chorąży

A mnie irytuje niezniszczalność tego domu. Można walić wszystko granatami, a dom i wszystkie przedmioty ani drgną w tej grze. Bossowie też super wytrzymali i nie da się ich inaczej zniszczyć niż zostało to z góry ustalone. np ten dziadek w garażu można go tylko zabić rozjeżdżając samochodem. Dobrze chociaż że gra jest tania około 8zł więc nie zbankrutujemy :)

17.02.2017 10:39
odpowiedz
alienware
7
Legionista
9.5

gierka jest super czekam wiosennego DLC-a na PC, najlepszy jest jack baker i najtrudniejszy zarazem polecam kazdemu.

21.02.2017 00:41
odpowiedz
Hiorek
2
Junior
9.5

To moje pierwsze spotkanie z Resident Evil , gra świetna i tyle , trzyma w napięciu dobry horror i świetna fabuła.
Od strony techniczej też bardzo dobrze grałem na lapku y510p ( gt 755m i5) mialem 30-60 fps ( wiem spory rozrzut) ale mi tam 30 wystarczy.
Gra zajeła mi 9,5godziny, grając dość dokladnie i wczytując sie w historie

24.02.2017 00:01
odpowiedz
5 odpowiedzi
Patryx0
104
GetShredded or die mirin
10

Mimo że dopiero luty, dla mnie gra jest kandydatem na grę roku.

Kunsztownie wykonana oprawa graficzna, niesamowity klimat, świetnie wyważone połączenie survival horror - shooter, wciągająca fabuła pełna intryg ze zwrotami akcji... miodzio gra :) Przed premierą spodziewałem się że RE 7 będzie grą dobrą. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrą. Dla mnie jest genialna. Mało która gra single-player obecnie udanie łączy gameplay z ciekawą, poruszającą opowieścią. Resident robi to wyśmienicie.

Przejście zajęło mi 13.5 h na poziomie easy. Na poziom Madhouse narazie się nie zabieram, nie te nerwy :D

Polecam każdemu, dawno żaden tytuł tak mnie nie wciągnął.

post wyedytowany przez Patryx0 2017-02-24 00:02:32
25.02.2017 21:34
odpowiedz
Vlad Tepes
34
Pretorianin

Skończyłem właśnie grę na szalonym poziomie trudności i znalazłem wszystkie 33 monety, tym samym zaliczyłem wszystkie osiągnięcia z podstawowej wersji gry. Faktycznie kaset jest sporo, bo ponad 20, także robiąc save'y rozsądnie spokojnie starczy ich do końca gry (mnie zostało kilkanaście). Sama rozgrywka, poza bossami, nie jest jakoś szczególnie wymagająca, ale dla mnie to głównie zasługa piły, którą wyciąłem 80% przeciwników. Warto jak najszybciej odblokować monety, zwłaszcza tę, która zwiększa siłę ataku, no i oczywiście sterydy. Bez piły grałbym zapewne unikając walki, by zaoszczędzić amunicję na bossów i takie potyczki, jak np. z rzygającymi grubasami pod koniec gry.

post wyedytowany przez Vlad Tepes 2017-02-25 21:35:06
26.02.2017 01:01
odpowiedz
Mwa Haha Ha ha
21
Generał

Troche mecze te gre. Zebralem 3 glowy psow do wyjscia z chatki, ale jakos mne ani fabula ani rozgrywka nie wciaga. Ma ta gra wszystko to czego w grach nie cierpie- powolne/kiepskie sterowanie, niezniszczalnych wrogow (ubije goscia w boss fighcie, ale poczatkowo mnie sciga po domu i jest nie do ruszenia), backtracking, zonglerke ekwipunkiem (ciagle brak miejsca), nielogiczne sytuacje (typu nie ma nigdzie wroga w zasiegu wzroku, ale podchodze do przedmiotu i nagle materializuje sie za plecami), w ogole nie straszy, intencje glownego bohatera sa slabe (olalbym calkowicie te jego laske).
Do tego na mocnym sprzecie wciaz przycina (czego nie robia bardziej graficznie wymagajace gry).
Ocenilem na 7, ale chyba to bylo na wyrost. Predzej zasluguje na 6 z groszami.

post wyedytowany przez Mwa Haha Ha ha 2017-02-26 01:05:27
28.02.2017 12:09
odpowiedz
RadX
9
Legionista

Napaliłem się na tą grę po przejściu dema. Kupiłem i okazało się, że klimat demka bardziej mi się podobał niż produkt finalny. Gry jeszcze nie skończyłem bo mnie znudziła. Myślę, że wrócę do niej i ją przejdę do końca bo sporo kasy na nią wydałem...

28.02.2017 16:43
odpowiedz
ggwa2
2
Centurion
6.5

Chciałbym zwrócić uwagę na ważne zagadnienie:

Resident Evil 7 (PC) - cena gry podczas premiery (wersja fizyczna/pudełkowa) około 145 złotych. Czas potrzebny do przejścia całej gry około 8-12 godzin, zależy od gracza (mi zajęło to 10 godzin bez pośpiechu).
Wiedźmin 3 (PC) - cena gry podczas premiery (wersja fizyczna/pudełkowa) 139,99 złotych. Czas potrzebny do przejścia całej gry około 100 godzin lub więcej.

Rozumiecie? Nie chodzi mi o to która gra lepsza, nie porównuje ich pod tym kątem. Rzecz w tym że aspekt "długość zabawy:cena" jest absurdalny.

04.03.2017 13:12
odpowiedz
WoJoRGW
41
Centurion
8.5

Myślę, że opinii kolejnej pisać nie trzeba więc tylko ocenię ;)
@ggwa2 - fakt, cena powinna być niższa RE7 albo wyższa cena Wiedźmina ;3

09.03.2017 11:40
1
odpowiedz
Lolka94
0
Junior

Gra jest świetna, ma niesamowity klimat który utrzymuje się cały czas. Po przejściu trybu normalnego wzięłam się za szalony i tak towarzyszył mi cały czas ten niepokój i strach mimo, iż wiedziałam co może wyskoczyć zza rogu. Polecam z czystym sumieniem. Gra chodzi płynnie, nie zacina się, fabuła cudowna którą z każdą minutą odkrywamy z zapartym tchem a grafika po prostu przecudowna.

09.03.2017 11:46
1
odpowiedz
Lolka94
0
Junior

Resident jest grą niesamowita z cudownym klimatem który nie opuszcza nas nawet na chwilę. Fabuła, którą z każdą minutą odkrywamy na nowo, grafika dopracowana w najmniejszym szczególe, niepowtarzalne postacie i połączenie trybu walki z eksploatacją daje nam coś na miano horror survivalu na 10. Nawet grając drugi raz w trybie szalonym cały czas towarzyszył mi niepokój i strach mimo, iż wiedziałam co czai się za rogiem (duży plus, że twórcy parę rzeczy pozmieniali) no i różne zakończenia gry. Na prawdę polubiłam głównego bohatera i z chęcią spotkam się z rodziną Bakerów w dodatkach

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze