Fallout 4 PC

Czwarta pełnoprawna odsłona cyklu post-apokaliptycznych gier RPG, za który od 2008 roku odpowiada firma Bethesda. Akcja gry przenosi nas ponownie w typowe dla serii postapokaliptyczne realia, stawiając przede wszystkim na pełną swobodę rozgrywki. Oprócz dobrze znanych elementów cyklu, znacznemu rozbudowaniu uległ system rzemiosła oraz możliwości podręcznego organizera, znanego jako PipBoy. Mimo sporej ilości zmian w kwestii mechaniki, interfejsu oraz oprawy, twórcom udało się zachować oryginalny klimat z poprzednich części gry.

RPG, FPP, TPP, science fiction, postapokalipsa, sandbox, FPS, TPS, crafting, Role-playing shooter.

Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310731Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310730Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310729Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310728Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310727Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310726Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310725Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310724Fallout 4 - screen - 2015-11-16 - 310723

wersja językowa:
polska i angielska

Data premiery gry Fallout 4 | PC

10listopada2015

10listopada2015

premiera PL

PC Windows
Okładka Fallout 4 (PC)
Fallout 4

Fallout 4 na komputery PC jest czwartą pełnoprawną odsłoną kultowego cyklu post-apokaliptycznych gier RPG, zapoczątkowanego w 1997 roku przez studio Black Isle oraz koncern Interplay. Po zamknięciu studia oryginalnego dewelopera i chłodnym przyjęciu wydanego na PlayStation 2 Fallout: Brotherhood of Steel, prawa do marki przejęła firma Bethesda i to właśnie jej wewnętrzne studio odpowiada zarówno za trzecią, jak i czwartą część serii. Studio znane było wcześniej głównie z serii The Elder Scrolls, której najpopularniejsza odsłona, Skyrim, ukazała się w 2011 roku na PC-tach oraz konsolach PlayStation 3 i Xbox 360.

Tytuł w wersji na komputery osobiste oferuje kilka usprawnień względem konsolowych wydań. Gra oferuje opcję gry między innymi w 60 klatkach na sekundę i rozdzielczości przekraczającej Full HD. Na PlayStation 4 i Xboksie One Fallout 4 działa natomiast „tylko” w 30 klatkach i 1080p.

Kolejną ważną rzeczą są modyfikacje, które w wersji PC-towej rozprowadzane są niemal na tych samych zasadach, co w przypadku Skyrima. Krótko pisząc, gracze mają praktycznie pełną dowolność w tworzeniu modyfikacji.

Fabuła

Fabuła Fallouta 4 rozpoczyna się na przedmieściach amerykańskiego Bostonu, na kilka chwil przed tragicznym w skutkach wybuchem nuklearnym. Podczas krótkiego wstępu poznajemy rodzinę bohatera i kreujemy naszą postać (mężczyznę lub kobietę), dokonując zmian w wyglądzie zewnętrznym oraz przydzielamy punkty umiejętności. Chwilę później następuje wspomniany wybuch, po którym nasz protagonista trafia do przeciwatomowego schronu nr 111. Akcja właściwa zaczyna się 200 lat później, kiedy kontrolowana przez nas postać wychodzi ze schronu na powierzchnię i rozpoczyna walkę o przetrwanie w nieprzyjaznym, postapokaliptycznym środowisku. Naszym głównym zadaniem jest odnalezienie pozostałych członków rodziny.

Mechanika

W zależności od indywidualnych preferencji, akcję w Fallout 4 w wersji na PC Windows, obserwujemy z perspektywy pierwszo- lub trzecio-osobowej, a mechanika rozgrywki bazuje w znacznej mierze, na rozwiązaniach znanych graczom z Fallouta 3. W grze powracają m.in. tak charakterystyczne elementy serii, jak system atrybutów S.P.E.C.I.A.L., czy system celowania V.A.T.S., pozwalający na precyzyjne oddanie strzału w wybraną część ciała przeciwnika. W produkcji pojawia się także możliwość przygarnięcia psa lub połączenia sił z innymi postaciami, którym w toku rozgrywki możemy wydawać proste polecenia. Celem nadrzędnym, jaki postawili sobie twórcy, stała się jednak absolutna swoboda, tak więc to od gracza zależy to, gdzie się uda i w jaki sposób jego poczynania wpłyną na dalszy rozwój fabuły.

W porównaniu do poprzednich odsłon serii, wydatnemu rozbudowaniu uległ system rzemiosła, pozwalający m.in. na recykling elementów otoczenia i wykorzystanie ich do stworzenia zupełnie nowych przedmiotów, a nawet całych budynków, które pełnią rolę schronienia dla bohatera oraz innych ocalałych. W grze dostępnych jest kilkadziesiąt bazowych typów broni, z których każdą poddać możemy setkom unikalnych modyfikacji. W Falloucie 4 powraca też w udoskonalonej formie znany fanom serii organizer o nazwie PipBoy, w którym oprócz całego centrum zarządzania znajdziemy m.in. także proste gry – oczywiście o ile odnajdziemy na pustkowiach odpowiadające im dyski.

Wersje językowe

Fallout 4 w wersji na PC Windows został zlokalizowany na język polski, przy czym umożliwiono również zabawę w oryginalnej, angielskiej wersji, w której głos protagoniście podkłada aktor Brian T. Delnay, znany m.in. z takich produkcji jak Batman: Arkham Knight czy Evolve. Z kolei, jeżeli decydujemy się na zabawę kobietą, z głośników wydobywa się głos Courtney Taylor (Jack z serii Mass Effect albo Juhanii z cyklu Star Wars: Knights of the Old Republic).

Kwestie techniczne

Pod względem oprawy Fallout 4 na platformie PC Windows bazuje na zmodyfikowanej wersji autorskiego silnika Bethesdy i prezentuje się lepiej niż poprzednia odsłona serii. Mimo szeregu zmian w mechanice oraz interfejsie gry (np. nowy, dość okrojony system dialogowy) autorom udało się w pewnym stopniu zachować unikatowy klimat serii.

Pozostałe informacje

Fallout 4 doczekał się edycji kolekcjonerskiej, w której oprócz samej gry, specjalnego metalowego pudełka, plakatu i poradnika do obsługi PipBoya, znalazła się także replika rzeczonego gadżetu. Pewną ciekawostką jest fakt, że jeden z fanów zamówił bezpośrednio u dewelopera grę, płacąc za nią kapslami (waluta w rzeczonej serii). Studio pozytywnie rozpatrzyło tę niecodzienną prośbę i obiecało dostarczyć graczowi tytuł po jego oficjalnej premierze.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7.22 / 10 na podstawie 6686 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.0 / 10 na podstawie 1869 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 199,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Fallout 4

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Fallout 4

Rekomendowane: Intel Core i7 4790 3.6 GHz/AMD FX-9590 4.7 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 3 GB GeForce GTX 780/4 GB Radeon R9 290X lub lepsza, 30 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit
Minimalne: Intel Core i5-2300 2.8 GHz/AMD Phenom II X4 945 3.0 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 550 Ti/Radeon 7870 lub lepsza, 30 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL502VM

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 6300HQ
Pamieć: 8 GB DDR4 2133MHz SDRAM, 1 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 16 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA GeForce GTX 1060 z GDDR5, 3GB/6GB VRAM
Wyświetlacz: 15.6"" (16:9) z podświetleniem LED UHD (3840x2160) 60Hz przeciwodblaskowa z 72% NTSC z G-Sync | 15.6"" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 60Hz przeciwodblaskowa z 72% NTSC z G-Sync z WideView Technology
Magazyn danych: SSD - 128GB/256GB/512GB SATA3 SSD | SSD - 256GB/512GB PCIE Gen3X4 SSD

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Jak marne dialogi pogrążyły Fallouta 4 - porównanie z New Vegas i Fallout 2

Jak marne dialogi pogrążyły Fallouta 4 - porównanie z New Vegas i Fallout 2 [21:28]

Nieważne co masz do powiedzenia. Zrobisz i tak jedno. W ostatnim materiale o Falloucie 4 analizujemy dialogi i zadania. Czy to jest gwóźdź do RPG-owej trumny? Porównujemy opcje dialogowe z legendarnymi poprzednikami, w tym z Falloutem 2 i Fallout: New Vegas. To chcesz oglądać? A)Tak B) Niechętnie, ale tak C)Program? D) Nie, ale i tak obejrzę.

0:43
mod Vault 1080

PC

0:4330 grudnia 1899

3:03
trailer (PL)

PC | PS4 | XONE

3:0330 grudnia 1899

2:52
zwiastun na premierę (PL)

PC | PS4 | XONE

2:5230 grudnia 1899

Recenzja gry Fallout 4 - Czas apokalipsy

Recenzja 18 listopada 2015, 15:00

Momentów, kiedy ręce same składały mi się do oklasków podczas czterdziestu spędzonych z grą godzin, jestem w stanie wymienić przynajmniej kilka. Wątek detektywistyczny w Diamond City, misje Srebrnego Fantoma, naprawa USS Constitution, wizyta w Muzeum Czarnej Magii, przemierzanie Wierteł Dunwicha czy choćby podążanie Szlakiem Wolności – to przykłady misji zarówno pobocznych, jak i tych z głównego wątku, które skonstruowano w szalenie interesujący sposób, a dodatkowo opatrzono świetnymi postaciami, ciekawą opowieścią czy choćby rewelacyjną lokacją. Często to właśnie sam świat odpowiada za najbardziej wciągającą narrację i tu muszę przyznać Bethesdzie, że ze swojego zadania wywiązała się koncertowo. Dostępny obszar nie powala wprawdzie na kolana rozmiarami, ale jest pełen tak intrygujących miejsc, że nie sposób po prostu przejść z punktu A do punktu B bez kilkakrotnego zbaczania z trasy. A nuż trafimy na ciekawy przedmiot, losowe wydarzenie albo odkryjemy jakieś nowe zadanie? Mapa w Falloucie 4 mocno zachęca do eksploracji, ale przychodzi w końcu moment, kiedy mamy ją już względnie opanowaną i samo podziwianie widoków przestaje wystarczać. Wówczas wypadałoby wypełnić grę jakąś „esencją” i tu niestety autorzy zawiedli na całej linii. Tych kilka wymienionych wcześniej misji jest naprawdę wybitnych, ale niestety stanowi zdecydowaną mniejszość. Cała reszta to nudne do bólu zadania typu „idź tam i tam, znajdź to i to i zabij tego i tego”. Na tym niestety opiera się Fallout 4 i choć trafia się kilka perełek, a lokacje potrafią oczarować, to przez resztę czasu jesteśmy po prostu skazani na bolesną przeciętność.

Zagraj w najlepsze gry!

Komentarze Czytelników (3279)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
14.10.2016 11:25
10
odpowiedz
1 odpowiedź
obserwacja
4
Legionista

Dosyć długo zabierałem się do napisania tego tekstu ale to chyba najlepszy moment.
Grę przechodziłem dobre dwa razy. Ilość godzin nabitych na steam aż strach liczyć.
Niestety gra została przez większość wyklęta, oceniona "po okładce" lub sami twórcy nie
dali stosownego haczyka... nie wiem mi to nie wnikać. Chociaż muszę przyznać że osobiście
staram się unikać oceniania gier które mi nie siadają z różnych względów np.
Mass Effect czy Bioshock z którymi próbowałem się mierzyć ale okazały się być
"nie moją bajką" co nie oznacza że jestem nastawiony do nich krytycznie a zarzuty
przeciwko F4 właśnie tak w większości wyglądają, ogarniając lekturę tego portalu.
Dobra ale starczy tego przynudzania...
W końcu odinstalowałem ją z konta. Chyba znacie to uczucie że pojawia się efekt odstawienia
gdy brakuje gry która towarzyszyła przez długi czas.
Myślę że najsensowniej będzie dać proste plusy i minusy bo jakbym zaczął się na prawdę rozwodzić
to wyszedł by kilkunastostronicowy.

Plusy
-Widać że twórcy popracowali nad detalami świata. Większość lokacji to istna historia
minionych tragicznych wydarzeń. Wchodząc do jakiegoś zakurzonego baru czy kręgielni
zawsze czułem ten podniosły nastrój a widok szkieletów zastygłych w różnych pozach dawał
dużo do myślenia co mogło się dziać.
-Rozbudowany warsztat broni, pancerzy i całej reszty detali która urozmaica rozgrywkę i
umożliwia przygotowanie się na wybraną misję lub lokację.
-Pomimo zmian, gra trzyma ogólny zarys serii Fallout.
-Dodatki. Dla mnie istotne są trzy tzn w kolejności Far Harbor, Nuka World i Automatron.
Pierwszy za świetny klimat. Drugi za inwencję i trzeci za możliwość ingerowania w
roboty, przebudowę, dozbrajanie i inwencję.
-Towarzysze. Konkretnie uposażeni stają się cenną pomocą i to zarówno w walce jak i jako
tragarze. Konkretnie Cait za jej sarkastyczny styl bycia i Cosworth bo to jakby rodzina
no i dopakowany w warsztacie nieraz ocalił mi życie w podczas starć na południu Bostonu
lub Far Harbor(bez dopakowanego robota na poziomie very hard można zapomnieć o grze na
wyspie)
-Sterowanie postacią. Tutaj konkretny plus z mojej strony. Łatwo i przyjemnie bez
kaskaderki po klawiaturze można sterować postacią.
-Zróżnicowanie terenu po którym się poruszamy i to że wrogowie często umieją wykorzystać efekt
zaskoczenia co szczególnie widać w Far Harbor.
-Narzędzia i możliwość budowy i rozwoju osad. Kwestia bardzo kontrowersyjna ale można
przecież całkowicie olać ten podpunkt lub ograniczyć do minimum. Ja się świetnie bawiłem
widząc jak mur
y zatrzymują atakujących a wyrzutnie rakiet przerabiają ich na paszę
dla dziwadeł pustkowii.
Staram się rozumieć twórców że ich zamysłem było stworzenie czegoś oryginalnego i pchnięcie
gry na nowe tory. No cóż, nie każdemu się spodobało.
-Większość Questów. Syndrom (przynieś, podaj, pozamiataj) jest obecny aczkolwiek osobiście
z zapałem podejmowałem misje poboczne czy ekscytowałem się wyborami moralnymi wątku głównego
czy tego z Far Harbor który już był świetnie dopracowany.
- Zarówno w systemie V.A.T.S jak i "manualnie" system walki daje radę.
-Klimatyczne lecz nieliczne osady.
- Lepiej późno niż wcale... czyli po paru miesiącach patchów gra się bez większych problemów
Jak zaczynałem w wakację przechodzić grę z całymi dodatkami nie miałem ani razu przygód w
postaci wywalania, spadków, bugów etc.

Minusy
-Optymalizacja przy wydaniu gry. Pamiętam ten pokaz slajdów gdy wchodziło się do centrum
Bostonu.
-SI przeciwników stoi na przeciętnym poziomie. Brakuje np. rozwiązań taktycznych z ich
strony. To samo się tyczy towarzyszy którzy pójdą w sam środek piekła walki gdy masz
przed sobą wrogów którzy aż się proszą by siekać ich z dystansu. To samo tyczy się
osadników zamieszkałych w naszych osadach. Ten element też kuleje i często widać
jak osobnicy wchodzą w ścianę, zawieszają się przy kanapie etc.
-Ataki na osady a konkretnie fakt że w niektórych z nich wrogowie pojawiają się w samym środku osad
i najczęściej ja ginę pierwszy po ostrzale z moich wieżyczek rakietowych.
-Respawn wrogów i ich obecność we Wspólnocie. Jest tego za dużo. To wygląda jak tygiel
w którym supermutanci, ghoule, strzelcy i inne ścierwo stacjonują metry od siebie i
jak widać to w Bostonie ciągle słychać walki a osady, punkty handlowe czy miasteczka to
rzadkość a szkoda.
-Niedopracowana fabuła główna. Tutaj temat wzbudza wiele kontrowersji, pomimo tego że
mi się podobała aczkolwiek nie mogę przeboleć zamysłu Bethesdy która nakazywała
Frakcjom niszczyć Instytut. Nie do pomyślenia i barbarzyństwo jest to by niszczyć
takie poteżęne zasoby technologiczne. Od tak Bractwo Stali wyrzekło się teleportacji,
rozwiązaniom biotechnologii czy przedłużania życia.
-Wczytywanie się lokacji etc. czasami można zasnąć z wrażenia ech...
-Gra jest za łatwa po osiągnięciu tego 60-70 poziomu. Zamiast zoptymalizować wrogów do
postaci to mamy pokaz jednostrzałowców tu i ówdzie. Sam zrobiłem sobie downgrade
zakładając tylko pancerz bojowy i hełm oraz skórzane naramienniki.
-Napisałbym o osławionych dialogach ale po pewnym czasie intuicyjnie przyzwyczaiłem się
"w co klikać"

To by było na tyle. Krótko podsumowując. Osobiście daję 8.5/10 a do grania zachęcam
Przynajmniej dać jej szansę. Poobcować parę godzin a nuż zaskoczy.

11.02.2017 13:58
odpowiedz
1 odpowiedź
Tal_Rascha
117
Lady of the Night

i w nocy

11.02.2017 17:39
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
8
Pretorianin

I masz 3 pocztówki z Diamond City w gratisie.

11.02.2017 17:56
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
8
Pretorianin

I jedną z Far Harbor :))

12.02.2017 11:26
odpowiedz
12 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

To z Far Harbor wygląda jak specjalnie przygotowana tapeta na pulpit , a nie screen z gry :) Baardzo klimatycznie :)
Mam pytanko do Was.Czy warto instalować mod Better Settlers? Wiem, że Flyby go ma.Z angielszczyzny tylko jedno słowo wprowadza.A czy nie powoduje jakiś konfliktów? W sumie jeszcze nic nie wybudowałem, ale wkrótce zacznę więc taki mod by się przydał ;)

12.02.2017 11:32
odpowiedz
WytrwałyGamer
2
Pretorianin

Ale gra was wyłudziła.

12.02.2017 18:20
odpowiedz
1 odpowiedź
Zyava
4
Pretorianin

Flyby, się wziąłem i zarejestrowałem na Bethesdzie :) I znalazłem ten mod o "mieszkaniach" :) Jeszcze nie zainstalowałem,bo próbuję sobie przetłumaczyć jego opis, a sporo tego ;)

12.02.2017 18:45
odpowiedz
6 odpowiedzi
Tal_Rascha
117
Lady of the Night

Elianora usunęła tego moda bo może on powodować jakieś problemy (sam go mam ale nic złego nie uświadczyłem) i zaleca instalowanie wszystkich mieszkań osobno

13.02.2017 19:01
odpowiedz
8 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Jako ,że Wy Fyby i Kane (Tal_Rasha chyba też), jesteście posiadaczami DLC Far Harbor mam dla Was mod:
http://www.nexusmods.com/fallout4/mods/14726/?
Swoją drogą fajny ten Far Harbor.To właściwie jedyne DLC do F4 które bardzo chciałbym mieć. Ale prawie 100 zł to srogo za dużo za samo DLC :(

14.02.2017 12:56
odpowiedz
7 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Co do Sig Sauera z F4. Te "czerwone kropki" są fajne po warunkiem,że w ferworze walki zauważysz ta kropkę na przeciwniku( nie tylko w grze) ;) Ale sprawdzę ta broń :)
Znalazłem Far Harbor za 57 zł :) Mam pytanie.Czy jak kupię i zainstaluje Go teraz na zmodowaną grę to coś mi zepsuje? Mam dopiero 21 lvl,ale i tak szkoda.Savy oczywiście skopiuje, ale czy to będzie działać?

14.02.2017 14:34
odpowiedz
9 odpowiedzi
Jango Kane
8
Pretorianin

Jeżeli chodzi o DLC to ze wszystkimi grami Bethesdy jest to samo - nie warto kupować gry w dniu premiery jeżeli masz mały budżet. W takim wypadku lepiej poczekać na legendarną edycję ze wszystkimi DLC + parę dodatków - wychodzi mniej więcej po 2 latach. Po roku od wydania gra przestaje być aktualizowana i można w spokoju instalować mody bez konieczności aktualizacji wszystkiego co jest bardzo ważne gdy masz kilkadziesiąt plus modów. Żeby w pełni cieszyć się grą najlepiej jest kupić Season Pass na przecenie właśnie po około półtora roku. Ja kupiłem SP w święta po 50% obniżce za 20 euro, ale mieszkam w Niemczech więc nie wiem jakie są ceny w Polsce. Zanim kupisz Far Harbor to musisz wiedzieć, że ten dodatek mimo, że jest fajny to jest gorzej zoptymalizowany ze względu na mgłę, która potrafi czasami dać po tyłku nawet lepszym sprzętom. Fakt, można to rozwiązać przez sprytne modowanie i ustawienia w konfigu, ale warto zwrócić na to uwagę. Reasumując uważam, że dodatki fabularnie dupy nie urywają, chociaż dodają sporo nowych terenów, przedmiotów i elementów budowania osad, więc warto je kupić, ale wyłącznie na przecenie.

post wyedytowany przez Jango Kane 2017-02-14 14:35:44
14.02.2017 18:03
odpowiedz
5 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Hmmm...No to co Flyby? Skoro mam Far Harbor to może mam sobie te rybki pomalować teraz??? ;) A tego Sig Sauera na nexusie znaleźć nie mogę, więc zapewne z Bethesdy instalowałeś :)

14.02.2017 19:03
odpowiedz
5 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Kane, odnośnie W3 i F4.Naprawde się starałem pograć w W3.Nie mogę;) Ale jednak krypty 111 z pierwszą mapą z W3 to bym jednak nie porównał ;) Doceniam wkład twórców w stworzenie W3, ale klimat i cała mechanika gry są kompletnie nie dla mnie.Dla mnie F4 jest po prostu lepszą grą :)

14.02.2017 19:11
odpowiedz
Jango Kane
8
Pretorianin

Zyava to ci się spodoba:
http://www.nexusmods.com/fallout4/mods/18915/?
Snajperka, duża, dźwięk boski, ma ogromnego kopa i trzeba mieć dobrego aima, bo długo przeładowuje (szybkostrzelność - 4). Naprawdę, w grze wygląda niesamowicie, ma wiele możliwości zmiany wyglądu w tym postarzanie & brudzenie materiału i ten dźwięk jak ciągniesz za spust aż ciarki przechodzą :))
Sam uwielbiam grać snajperem (a kto nie lubi) i broń jest naprawdę genialna w swojej prostocie i tym, że nie wybacza błędów, ale nagradza dobre oko :))

post wyedytowany przez Jango Kane 2017-02-14 19:13:47
14.02.2017 20:25
odpowiedz
1 odpowiedź
Zyava
4
Pretorianin

Jeszcze odniosę się do tego :"Jeżeli chodzi o DLC to ze wszystkimi grami Bethesdy jest to samo - nie warto kupować gry w dniu premiery jeżeli masz mały budżet. W takim wypadku lepiej poczekać na legendarną edycję ze wszystkimi DLC + parę dodatków - wychodzi mniej więcej po 2 latach" Prawie się zgadzam się Kane.Jednak Ja stosuje tą zasadę do wszystkich gier nie tylko Bethesdy.I nie czekam może na wersję GOTY aż dwa lata, ale kupuję dwa trzy miesiąca po premierze jak już połatają.Kupowanie gry w dniu premiery to zapewniony "wkurw" ;) Dlatego na ME Andromeda czekam,ale kupię pewnie w maju :) ...A snajperka zacna :)

post wyedytowany przez Zyava 2017-02-14 20:25:44
14.02.2017 21:35
-1
odpowiedz
game _hunter
47
Pretorianin

Świetna część. Warto było na nią czekać tak długo. Jedyna wada: krótka. Pod względem rozgrywki, F4 stoi na poziomie Fallouta New Vegas. Ocena: 9,5

15.02.2017 18:09
odpowiedz
10 odpowiedzi
Flyby
150
Outsider

To ciekawostka - to nowe wnętrze naszej kwatery w Krypcie 81 ale nie to chciałem pokazać. Postać ma na sobie t.zw. "piankę morską", podkład pod pancerz Marines.

spoiler start


Zestaw Marines (główna "wygrana" dodatku Par Harbor) ma kilka części razem z hełmem. Mnie bawiło to że pianka którą pokazuję, była wykorzystywana wcześniej jako mod, oczywiście po przeróbkach i dorzuceniu kilku atrakcji punktowych i innych.

spoiler stop

16.02.2017 21:14
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
8
Pretorianin

Uuu grubsza sprawa. No więc tak dwa mody (haha wiem wiem) - Homemaker (20mb) oraz Snap'n'build (180mb) -dodają do menu budowy elementy które już są w w plikach gry, ale są normalnie niedostępne przy budowie osad oraz gotowe zestawy tychże elementów (nie używam, ale oszczędza czas). Mój budynek ze szkła pochodzi z moda Homemaker pod zakładką instytut (aczkolwiek musisz go zbudować od podstaw sam i kosztuję to masę drogich surowców - szkła i aluminium). We wczesnej grze najlepiej zacząć od budowania z drewna i metalu, bo są to tanie i powszechnie dostępne surowce. Z czasem będziesz mógł sobie pozwolić na beton, szkło i aluminium i takie tam.
----------------------------------------------------------------------
Więc tak, podstawowa sprawa - generator prądu. Różnią się mocą i kosztami budowy.
Elektryka - wchodzisz "F" w menu budowy, szukasz zakładki elektryczność i znajdujesz generatory prądu. Stawiasz generator i żeby dystrybuować prąd bezprzewodowo na okolicę około. 10 metrów (bądz piętro niżej) potrzebujesz postawić jeszcze pylon (słup z kablami) który znajduje się w drugiej lub trzeciej zakładce od lewej w elektryczności (masz do wyboru duży/mały pylon) i który musisz podłączyć kablem do generatora (najeżdzasz kursorem w menu budowania na generator, wciskasz spację i "ciągniesz" kabel do punktu odbioru czyli w tym przypadu naszego pylona na którego najeżdzasz kursorem i dajesz jeszcze raz spację). Masz prąd, teraz możesz założyć żarówkę - wchodzisz w elektryczność/światło i tam wybierasz czy ma być na ścianę czy na sufit i następnie umieszczasz to światło w zasięgu postawionego pylona. Gotowe, masz prąd i światło :D Możesz a nawet musisz postawić z czasem więcej pylonów i połączyć je ze sobą kablem. Niektóre urządzenia (jak np. pompa wody) musisz podłączyć bezpośrednio kablem (mają ikonkę "pioruna" i cyfrę obok która mówi ile wymagają prądu). Tyle podstaw.
----------------------------------------------------------------------
Natomiast co do budynków, to albo korzystasz z gotowców z modów albo budujesz od podstaw (z modami czy bez). Wiadomo, najpierw fundament (np. zakładka struktury/beton/podłogi) - i znajdz tam fundament, czyli podłogę z grubą podstawą którą możesz umieścić na dowolnej głębokości pod ziemią, następnie stawiasz kilka tych kwadratów obok siebie i przyklejasz do nich ściany bądź ścianę z futryną jeżeli chcesz mieć w tym miejscu drzwi. W sumie to tyle, dalej pewnie rozgryziesz to sam.

post wyedytowany przez Jango Kane 2017-02-16 21:22:36
16.02.2017 22:04
odpowiedz
1 odpowiedź
Flyby
150
Outsider

Buduję Zyava, tak jak Jango Kane mniej więcej pisze, ale modów w budownictwie nie używam.
Pamiętam jak męczyłem sie nad atrakcyjnym zestawianiem drewnianych chałup - wbrew pozorom, można się dobrze pobawić..
Zapomniałem jakie rodzaje elementów daje sama podstawka - drewno, metal, beton (?) - te zaś dzielą się na: podłogi, ściany, dachy oraz dodatki, drzwi, drabiny, schody..Każdy rodzaj ma na końcu pół gotowce - mała (większa) chatka drewniana, mała (większa) chatka metalowa i.t.p.
Gdzieś tam w zakładkach masz drewniane i metalowe (siatki) płoty ..W Sanktuarium nauczyłem się ustawiać płoty od nowa (te co leżą, też) - oszczędność materiału.
Potem generator o mocy na jaki pozwalają nasze śmieci. O stawianiu trakcji elektrycznej pisze Jango Kane. Ja stawiałem owe pylony tylko w wypadku większej przestrzeni, większej mocy generatora i większej ilości celów do podłączenia..;) Przepis prosty: do generatora zazwyczaj podpinam latarnie lub światło robocze, z nich zasilam co tam trzeba (pompy czy inne urządzenia) łącznie z przełączkami naściennymi na budynkach :) Czyli proste łączenie szeregowe przewodami.. Na małą chatkę wystarczy jeden przełącznik na ścianie w środku żarówka lub ich wianuszek (dodatki mają cuda i cudeńka, n.p. ruchome podświetlone sufitowe wiatraki) Wstawiamy małe łóżka lub śpiwory, krzesło, ukulturalniamy (radio i nieprzyzwoity obrazek na ścianie) i już życie..eee, kwitnie. Co dodatkowo im potrzeba? Woda, żarcie w równych proporcjach, trochę złomu stacjonarnego do obrony..Chcemy dalej uszczęśliwiać z korzyścią własną? Stawiamy prosty sklep handlujący śmieciami.. O, w tym miejscu muszę dać wtręta bo widzę ze Jango Kane wysyła Cię do Diamond po beton ;) Twój prosty sklep będzie miał na składzie cały zestaw podstawowych środków budowlanych (beton, stal, drewno w większych ilościach) oraz rzeczy drobne, od misia do mikroskopu.. Czasem nas poratuje, jak nam zabraknie czegoś na stołach warsztatowych..
Jak czegoś jeszcze nie łapiesz..pytaj..

...o, jeszcze Ci coś napiszę bo się rozbawiłem. Otóż po Wspólnocie wędrują kupcy obładowani wszelkimi dobrami - kupisz u nich wszystko, także unikatowe bronie i pancerze. Chcesz ich mieć u siebie? Postaw "Stację Karawanową", gdzieś tam w zakładkach "woda, żarcie, dodatki" powinieneś ją znaleźć. Kiedyś w osiedlu na pograniczu z Par Harbor, gdzie krzyżowały się moje szlaki zaopatrzeniowe - spotkałem trzech naraz - od broni (porąbana Cricket bodajże) od zbroi (ksywki zapomniałem) i tą co zawsze do Sanktuarium przychodzi (trunkową ;)) To już był, razem z obstawą tłum, gotowy do handlu, niezależnie od pory dnia ;)

post wyedytowany przez Flyby 2017-02-16 22:39:43
17.02.2017 09:41
odpowiedz
5 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Uff, pomgliście i to dużo.Dzięki.Mam teraz za dużo danych i muszę to prztetrawić ;) Zacznę budować miasto w kinie Starlight lub nad morzem(jest tam taka chatka, nie pamiętam nazwy). Modów do budownictwa też raczej nie wezmę.Ba, Ja nawet moda Spring Cleaning nie używam,by nie było zbyt czysto ;)

17.02.2017 15:13
odpowiedz
2 odpowiedzi
Flyby
150
Outsider

Tak w nawiązaniu do dziejów fabularnych naszej postaci.
Tutaj mamy dość świeżą wdowę w troskliwych objęciach Ady -->

..piszę, dość świeżą bo upłynęło dopiero 5 dni jej bolesnej egzystencji na tym, post apokaliptycznym padole ;) Przez ten czas zdążyła zdobyć dwie (trzy) przyjaciółki, zadomowić się na Far Harbor, ugościć Minutemanów (tylko ugościć, na swojego generała niech szukają na razie frajera), znaleźć Bractwo Stali, Trasę oraz miejsce pobytu zabójcy i porywacza dziecka.. Pięć dni i nocy bogatych w wrażenia, pośpiech i tęsknotę za dzieckiem.. Wspiera kilka osiedli (tak po drodze ;)) całkiem prawidłowo urządzonych, choć jeszcze nie rozbudowanych i zadowolonych ze swojego losu.. Hmm, jakieś uwagi? To za dużo, za mało, jak na czas fabularny..?

17.02.2017 16:00
odpowiedz
2 odpowiedzi
Tal_Rascha
117
Lady of the Night

Zabawę z Nuka-World czas zacząć :)

18.02.2017 23:10
odpowiedz
3 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Stworzyłem ogrodzenie na Starlight :) ....I na tym koniec z budowaniem jednak ;) Ja mam się kilka godzin zastanawiać jak ustawić to czy tamto???? A w h.......j z tym ;)

19.02.2017 21:19
odpowiedz
3 odpowiedzi
Flyby
150
Outsider

Tutaj, masz Zyava - pokój w Sanktuarium przy warsztacie, tej pięciodniowej wdowy ;) Na pierwszym planie fotel fryzjerski, na drugim fotel chirurgiczny, na którym możesz sobie poprawiać urodę, od biustu po kaczy nos ;) Brak na razie wystroju wnętrza, co dziwić nie powinno..

20.02.2017 03:07
odpowiedz
Jango Kane
8
Pretorianin

"Myślałem, że ktoś z pańską reputacją będzie wyższy".

20.02.2017 03:15
odpowiedz
4 odpowiedzi
Jango Kane
8
Pretorianin

160GB textur na liczniku :D

20.02.2017 04:01
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
8
Pretorianin

Swoją drogą muszę przyznać, że jak odpaliłem po dłuższej przerwie Skyrima to graficznie nie ma nawet porównania. Jednak różnica jest kolosalna, oczywiście na korzyść Fallouta 4. Ciekawy jestem kiedy w końcu wyjdzie kolejny TES, bo wychodzi na to, że w tym roku będzie lipa z RPG'ami. Fenomenu Mass Effect też nigdy nie rozumiałem, więc chyba trzeba będzie zrobić sobie przerwę od tego gatunku. Jak skończę wreszcie Fallouta oczywiście :))

post wyedytowany przez Jango Kane 2017-02-20 04:09:43
21.02.2017 21:40
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
ggwa2
1
Legionista
7.0

[+] Dużym plusem jest dowolne sterowanie. Gra nie ogranicza nas gdzie możemy wskoczyć, dzięki temu np. przy walce ze Szponem Śmierci możemy wejść na jakiś samochód i bronić się stamtąd.
[+] Gra oddaje post-apokaliptyczny klimat. Wszędzie walają się relikty przeszłości, zniszczone samochody, drogi, i tak dalej. Roślinność jest zerowa i na pustkowiach jest szaro i ponuro. Wnętrza budynków są zniszczone a przedmioty walają się po ziemi. Mimo to czegoś brakuje w tym klimacie.
[+] System ulepszania pancerzy i broni jest dosyć rozbudowany. Możemy ulepszać poszczególne części jak np. lufa, komora zamkowa, kolba - na wszystko potrzebne są materiały które znajdziemy podczas eksploracji lub przetworzymy, i odpowiedni perk. Jedynie brakuje mi możliwości przemalowywania na jakieś fajne kolory/wzorki.
[+] Ogromny świat gry, mnóstwo lokacji i dobry projekt. Aż chcę się rzucić w szaleńszy wir eksploracji i znajdywania zasobów.
[+] Świetne DLC Far Harbor i Nuka World. Zapewnią parę godzin dodatkowej zabawy.
[+] Kreator postaci daje sporo możliwości.
[+] Grafika cieszy oko. Nie ma się czego przyczepić, ale też nie ma za nic specjalnego wychwalać.
[+] System budowy osad. Niestety gra ogranicza ilość budowli jakie możemy postawić, więc raczej nic większego nie zbudujemy.
[+] System V.A.T.S nie jest konieczny, ja używałem go tylko do wykrywania przeciwników, a samą walkę prowadziłem w tradycyjny sposób. Dobrze że twórcy nie zmuszają nas do jego używania.
[+] Obrażenia można rozłożyć na: głowa, korpus, ręce, nogi. Jeśli uszkodzimy przeciwnikowi rękę to upuści broń. Jeśli uszkodzimy mu nogę to będzie kuleć i poruszać się wolniej. Jeśli rzucimy przeciwnikowi granat pod nogi to mu je urwie. Jeśli sprzedamy tzw. headshot'a to głowa przeciwnika może eksplodować. Dodaje realizmu i frajdy.
[+] Mnóstwo modów które znacznie poprawiają rozgrywkę, lub ją urozmaicają.
[+] Wygląd i stylistyka zarówno ubrań, pancerzy jak i broni.
[+] Różnorodne rasy i typy przeciwników.

[-] Dialogi mają małe znaczenie, możemy klikać różne opcję ale i tak wszystkie prowadzą do jednego wyniku. Wogóle nie wiemy co postać powie, bo menu dialogowe jest zredukowane do minimum. Po czasie się przyzwyczaiłem żeby kliać tylko szczałkę w dół, i czasami dodatkową opcję dialogową do wyłudzenia większej ilości kapsli.
[-] Postacie nieciekawe i płytkie, "Voice Acting" można porównać do Dlaczego Ja? albo Trudne Sprawy... nie czuć żadnych emocji, dno.
[-] Powtarzalne, mozolne, nieciekawe questy. Większość questów sprowadza się do "idź zabij bo oni są źli" albo "idź przynieś bo potrzebuję". Dobrym przykładem są questy Prestona, który po raz milionowy do nas zagaduje tekstem "mieszkańcy X potrzebują pomocy, idź pomóż k?".
[-] Pociski nie penetrują ciękich powierzchni. Można strzelać ze snajperki kalibru pół cala w przeciwnika za drewnianymi drzwiami, a jemu nic się nie stanie.
[-] Bycie dobrym ziomkiem lub złym ch*jem nie ma znaczenia.
[-] Jeden z większych minusów, bardzo długie loading screen'y. Gdyby nie to że mam dysk SSD to nie wiem czy wogóle chciałoby mi się grać, bo na dysku HDD czasy ładowania są okropnie duże, właściwie na SSD mogą one zająć nawet 15 sekund.
[-] User Interface gry jest ciężki do obsługi, potrafi irytować i tylko niepotrzebnie utrudnia rozgrywkę:
/ Pipboy - brak jakichkolwiek ikonek/tagów przy nazwach przedmiotów. Ciężko jest porównać bronie albo wyszukiwać nowo zdobytych przedmiotów. Poruszanie się po menu Pipboy'u to udręka.
/ Markery questowe zasłaniają lokacje szybkiej podróży na dużej mapie - kolejny przejaw niedopracowanego UI.
/ Interface systemu budowy osad.
/ Nieintuicyjna klawiszologia - dla przykładu "R" to przycisk przeładowania i przeszukiwania ciał.
/ Brak minimapy - gdy chcę przeszukać trupa, to nieraz zdarza się że nie mogę znaleść miejsca w którym zginął. Tak samo z questami, ciężko jest cokolwiek odnaleść. Ukojeniem była minimapa z Wiedźmina 3 która pokazywała miejsca poległych wrogów.
/ Przewijanie niektórych dialogów idzie opornie(zacinają się), a innych wogóle nie się przewinąć. Za każdym razem jak rozpoczynam rozmowę z handlarzem to musze wysłuchiwać jego wstępnego dialogu. Podczas rozmów bardzo często NPCe się przemieszczają i okno dialogów znika, nieraz inne NPCe się wpie***lają w Ciebie i przerywają dialog.
[-] Nie można zresetować swoich perków/talentów w celu zmiany build'a, twórcy powinni umieścić w grze coś w rodzaju Eliksiru Oczyszczenia. Jak dla mnie to wielki minus.
[-] Optymalizacja wciąż jest niedopracowana - mam stałe 60FPSów z dużym zapasem, ale niektóre miejsca potrafią to zbić do 30FPS i mniej (4690k+rx470).
[-] To Bethesdowe skradanie jest szaleńczo potężne. Mamy perk który 4-krotnie zwiększa obrażenia podczas skradania, perk który zwiększa obrażenie 2-krotnie jeśli broń ma tłumik, no i sam perk skradania który zmniejsza szansę na wykrycie. Bardzo łatwo jest zrobić "God Build" gdzie na poziomie Very Hard gra nie stanowi większego problemu. Ja biegałem tylko z pistoletem Deliverer i snajperką .50 cal i potrafiłem złożyć przeciwnika z gwiazdką na parę strzałów.
[-] Przygłupia Sztuczna Inteligencja. Nieraz NPC zablokuje się podczas questa, lub jeśli zajdziemy mu drogę to się zatrzyma i będzie czekać aż się oddalimy. Questy "Podążaj za X" to sprawdzian cierpliwości bo nawet inne NPCe mogą zablokować naszego questowego NPCa.

Podsumowując: warto sprawdzić. Mimo wszystko dobrze bawiłem się z Fallout 4, po czasie zaczęło mnie to nudzić, głównie przez mało interesującą fabułę, gów**ane postacie i znienawidzone dialogi. Nie potrafiłem się wczuć.
Według mnie ocena 7 będzie pasować.

[link]

post wyedytowany przez ggwa2 2017-02-21 22:10:43
22.02.2017 16:36
odpowiedz
6 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Dodałem mod Spring Cleaning by zobaczyć, jak to działa :) Pomyślałem,że jak może coś kiedyś zbuduje to będzie to jednak coś niedużego, a nie jak zakładałem wcześniej coś ogromnego :) I padło na Rocket Dock.Teren mały, taki w sam raz dla tekiego nerwusa jak Ja ;) Tylko ten gruz tam brzydko wyglądał. Spring Cleaningiem posprzątałem, ale nie do końca by nie było zbyt sterylnie i czysto, też tak w sam raz ;)

23.02.2017 09:41
odpowiedz
13 odpowiedzi
Zyava
4
Pretorianin

Mam natomiast inny problem. Napiszę tutaj to może Kane pomoże też jeśli przeczyta. Zbugowały mi się ciała kretoszczurów w Red Rocket.Te które zabijamy na początku.I leżą mi teraz nieżywe łachudry przed i zniknąć nie chcą. Macie na to jaką radę? ;)

24.02.2017 01:03
odpowiedz
4 odpowiedzi
Flyby
150
Outsider

Dzięki Zyava, wiem o tych możliwościach ale a razie nie jest tak źle..
przynajmniej dla mnie..
dopiero teraz zauważyłem że błotniaki różnią się od siebie nawet kolorami ;)
Ta broń to unikalny Garand, jedyny w swoim rodzaju ..świetne znalezisko ;)

post wyedytowany przez Flyby 2017-02-24 01:11:24
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze