
Data wydania: 15 listopada 2011
Dwuwymiarowa platformówka, nawiązująca pod względem schematu rozgrywki do klasycznych odsłon serii. Fabuła gry ma miejsce przed wydarzeniami opowiedzianymi w pierwszej części cyklu, a gracze trafiają tu do baśniowej krainy zwanej Rozdrożem Marzeń. Kiedy świat staje w obliczu zagrożenia w postaci inwazji mrocznych istot — Mroklumów — tytułowy bohater i jego przyjaciele postanawiają ruszyć mu na ratunek.
GRYOnline
Gracze
Steam
Rayman Origins to dwuwymiarowa platformówka, będąca pierwszą od kilku lat produkcją należącą do marki Rayman, gdzie głównej roli nie grają Szalone Kórliki. Dzieło firmy Ubisoft stanowi odwołanie do korzeni popularnej serii.
Fabularnie Rayman: Origins osadzone zostało przed pierwszą odsłoną cyklu. W grze przenosimy się do Rozdroża Marzeń, baśniowej krainy wykreowanej przez boga Polokusa. Jest ona zamieszkana przez rzeszę różnorakich postaci, zarówno tych dobrych, jak i złych. Tych ostatnich reprezentują Mroklumy, czyli stworki powstałe w wyniku infekcji sennymi koszmarami. Rayman oraz jego wierni przyjaciele, w tym Globox, jednoczą siły, by pokonać mroczne istoty i uratować świat.
Główną cechą Rayman Origins jest fakt, że akcja umiejscowiona została w środowisku 2D. Warunkuje to nie tylko mechanikę rozgrywki (poruszamy się przede wszystkim w czterech głównych kierunkach), ale również styl oprawy graficznej. Ta ostatnia charakteryzuje się bajecznie kolorowymi tłami (12 zróżnicowanych krain, w tym podwodna), a także bardzo dokładną animacją dwuwymiarowych bohaterów, wśród których pierwsze skrzypce gra oczywiście Rayman oraz jego przyjaciele.
Jedną z nowości zaserwowanych w Rayman Origins jest czteroosobowy tryb współpracy, opracowany na wzór tego z New Super Mario Bros. Gracze mogą w nim ukończyć całą kampanię, wcielając się w Raymana, Globoxa i dwie istoty z rasy Teensie. Wszystkie poziomy Rayman: Origins zaprojektowane zostały zarówno z myślą o samotnej rozgrywce, jak i kooperacji, dlatego też radość płynąca z ich pokonywania w obu przypadkach jest równie wielka. Dodatkowo, w trybie współpracy pod koniec każdego poziomu graczy czeka podsumowanie dokonań, wprowadzające do rozgrywki element rywalizacji.
Autor opisu gry:
Piotr Doroń



22GRY
Seria platformówek z tytułowym bohaterem w roli tytułowej. Twórcą cyklu Rayman jest francuski projektant Michel Ancel. Marka należy do koncernu Ubisoft, a nad jej rozwojem czuwa przede wszystkim studio Ubisoft Montpellier.
Recenzja GRYOnline
Dwuwymiarowa platformówka z Raymanem w roli głównej to szalony powrót do klasyki gatunku. Czy udany? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji Rayman Origins.
Opinie1 września 2011
Opinie16 czerwca 2011
W poradniku do gry Rayman Origins znajduje się opis przejścia, położenia wszystkich sekretnych pomieszczeń z Elektrunami oraz wszelkie.go rodzaju ukrytych Lum. Poradnik zawiera również dokładne strategie na wszystkich bossów i sposób zebrania znajdziek.
Poradnik do gry Aktualizacja: 9 maja 2012
gry 2 czerwca 2026 23:18
promocje 14 grudnia 2021 14:39
promocje 4 czerwca 2019 16:12
gry 18 sierpnia 2016 11:29
gry 11 sierpnia 2016 10:27
gry 28 kwietnia 2012 12:16
gry 24 kwietnia 2012 08:36
gry 29 marca 2012 11:00
gry 1 marca 2012 12:22
gry 26 stycznia 2012 19:45
Popularne pliki do pobrania do gry Rayman Origins.
demo Rayman Origins - ENG - 7 marca 2012
trainer Rayman Origins - +3 Trainer - 28 marca 2012
trainer Rayman Origins - v1.01 +2 Trainer - 6 czerwca 2012
patch Rayman Origins - v.1.02 - 28 maja 2012
trainer Rayman Origins - +3 Trainer #2 - 4 kwietnia 2012
trainer Rayman Origins - +2 Trainer - 28 marca 2012
Wymagania sprzętowe gry Rayman Origins:
PC / Windows
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Core 2 Duo 2.0 GHz, 1 GB RAM (2 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 256 MB (GeForce 8600 lub lepsza), Windows XP/Vista/7.
PlayStation Vita
Wspiera:
Sony Entertainment Network
Średnie Oceny:
Średnia z 12 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 2895 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 5959 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Amadeusz Cyganek
Recenzent GRYOnline.pl
2011.11.21
Dwuwymiarowa platformówka z Raymanem w roli głównej to szalony powrót do klasyki gatunku. Czy udany? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji Rayman Origins.
MarcinB323
Ekspert
2022.11.19
18-11-2022. Przyjemny tytuł ale czasami zbyt mocno daje w kość. Etap ze zgagą czy niektóre lokacje i ostatni pościg były miejscami zbyt trudne. Świetna muzyka szczególnie w trakcie pościgu za skrzynką i w lokacjach wodnych i meksykańskich. Sterowanie i grafika na wysokim poziomie trudna do maksowania w szczególności uzbierani wszystkich słoneczek. Etapy strzelane z komarem chyba najlepsze.
Michał_K
Ekspert
2020.12.02
Minął mnie okres boomu na "jedynkę", bo nie miałem wtedy PeCeta, a granie w demo na klawiaturze nie było dla mnie przyjemne. Tylko grafika robiła na mnie spore wrażenie. Później grałem w demo "Tonic Trouble" i to już bardziej polubiłem, ale nawet po latach, widząc którąś część na PS4, nie rozumiałem tej rozgrywki. Przeszedłem sporą część którejś trójwymiarowej gry na PS2 i to by było na tyle. Rayman nie podbił mojego serca. Teraz natomiast miałem przyjemność ukończyć wszystkie plansze (bez zebrania wszystkich diamentów - zębów), ale z całą rodziną, no i przyznam, że zrozumiałem magię tej gry.
Frathis
Gracz
2026.05.27
Rayman po romansowaniu z szalonymi kórlikami w spin-offie "Raving Rabbids" wrócił jako pełnoprawny sequel, tym razem bez numerka w tytule, a jedynie z dopiskiem "Origins". Michel Ancel, odpowiedzialny za dwie pierwsze gry z serii, od lat odbijał się od drzwi do drzwi z nadzieją powrotu do świata Raymana. Problemy z finansowaniem i wiarą inwestora (Ubisoft) w powodzenie projektu, a także graczami spodziewającymi się raczej kolejnej odsłony w pełnoprawnym 3D, wcale nie pomagały. W końcu jednak przychylna konstelacja gwiazd umożliwiła powstanie gry. To zarazem pierwszy Rayman, z którym miałem okazję się zapoznać.Z silnikiem graficznym miałem już styczność w późniejszym chronologicznie (a ogrywanym przeze mnie wcześniej) Valiant Hearts. Origins jest po prostu prześliczny. Naprawdę, wcale nie używam za mocnych słów, PRZE-ŚLI-CZNY. Gra spokojnie mogłaby zadebiutować w tym roku i raczej nikt nie zauważyłby różnicy. Kolorowa, żywa i piękna. Godna odnotowania jest także muzyka. Świetnie współgra z wydarzeniami dziejącymi się na ekranie - buchające podmuchy ognia, wiatr szeleszczący na górskich szczytach czy dźwięki dochodzące z tajemniczych morskich głębin. Udźwiękowienie najwyższych lotów.Rozgrywka przepełniona jest kreatywnością. Reżyser gry, Michel Ancel, nie bierze jeńców i pędzi z pomysłami przed siebie. Nie jest to wizja wariata/szaleńca, a spójny i przemyślany koncept na całość. Czego tutaj nie ma. Skakanie po bębnach, bujanie na leśnych lianach, przemykanie górskimi szlakami, ślizganie po lodowych wyspach czy próba przetrwania w ognistej kuchni. Różnorodność leveli jest imponująca. Klasyczne platformowe skakanie przeplatane jest shmupem (na sympatycznej latającej musze), starciami z wymagającymi bossami czy szalenie dynamiczną pogonią za skrzyniami. Są one pieruńsko trudne (nawet najmniejszy błąd skutkuje zaczynaniem poziomu od nowa), ale kiedy w końcu uda się je złapać, ogarnia nas ogromna satysfakcja.Generalnie Rayman nie wybacza błędów, trzeba być niesamowicie precyzyjnym, ale to rodzaj uczciwego wyzwania. Każda wtopa wynika z nieprzemyślanego/spóźnionego ruchu, czuć, że sterowanie jest aż nazbyt dokładne (a gameplay ultra płynny) i tylko błędy gracza odpowiadają za konieczność ponownego zaczynania od linii startowej. Poziom trudności nie jest irytujący (tutaj zgłaszam votum separatum wobec innych opinii), on wymaga po prostu odpowiedniego skilla, którego nabywa się wraz z kolejnymi godzinami spędzonymi w produkcji. W dobie gier, które przechodzą się same, Rayman Origins jest ożywczą terapią.W samej grze nie chodzi tylko o zaliczenie etapu, ale dokonanie tego z odpowiednią liczbą zebranych lumów. W innym wypadku nie popchniemy fabuły (szczątkowej powiedzmy sobie szczerze) do przodu. Prawdziwym ostatnim rozdziałem nie są "blaszane androidy", tylko "świat umarłych", jeszcze bardziej wymagający niż poprzednie levele.Chęć znalezienia mankamentów i bugów zakończyła się fiaskiem - jeśli były tu jakiekolwiek problemy to po tylu latach od premiery zostały całkowicie wyeliminowane.Rayman Origins to gra niemalże idealna, o pół oczka niżej od maksymalnej noty. Z uwagi na fakt, że była rozdawana za darmo i sporo z Was ma ją zapewne w swojej kolekcji (a jeśli nie, to wyrwać ją można za kilkanaście złotych) to ciężko znaleźć powód nieogrania tego platformera. 9.5/10.
Krzysiek Kalwasiński
GRYOnline.pl Team
2022.06.27
Piotr Opolski
GRYOnline.pl Team
2021.06.11
Butryk89
Ekspert
2018.09.26
Sir klesk
Ekspert
2018.01.24
zvr
Ekspert
2016.08.18
MadtPL
Ekspert
2016.05.15
Grzegorz Bobrek
GRYOnline.pl Team
2016.03.18
zvr
Ekspert
2015.12.29
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (5 959)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,