Dragon Age: Inkwizycja [PC]

Dragon Age: Inquisition. Trzecia odsłona serii gier cRPG osadzonej w klimatach fantasy, stworzona przez weteranów gatunku: firmę BioWare. Wcielamy się w nowego bohatera – przywódcę tytułowej Inkwizycji – i zwiedzamy niemal całe Thedas, starając się zażegnać konflikt między magami a Templariuszami oraz powstrzymać inwazję demonów z Pustki. Alias: Dragon Age III: Inquisition.

wersja językowa:
z polskimi napisami

Dragon Age: Inkwizycja data premiery gry na PC:

18 listopada 2014 ( światowa data premiery )

20 listopada 2014 ( data wydania w Polsce )

18 listopada 2014 ( premiera w USA )

gry podobne do Dragon Age: Inquisition:

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
Dark Souls III
Risen 2: Mroczne wody

RPG, TPP, fantasy, sandbox, multiplayer, kooperacja, klasyczne RPG

Dragon Age: Inkwizycja to trzecia odsłona sagi cRPG stworzonej przez studio BioWare. Pod wpływem opinii fanów, niezadowolonych z wielu aspektów Dragon Age II, deweloper postanowił upodobnić grę do pierwszej części cyklu. Jednocześnie zachowano pewne rozwiązania, które sprawdziły się w „dwójce”, nie zapominając przy tym o sporej garści nowości.

Dragon Age: Inkwizycja ponownie zabiera gracza do świata Thedas, który po wydarzeniach z poprzednich dwóch odsłon pogrąża się w chaosie. Akcja rozpoczyna się 10 lat po finale gry Dragon Age: Początek i kilka miesięcy po Dragon Age II. Królestwo Ferelden nie zdążyło odzyskać pełni sił po inwazji Mrocznych Pomiotów (Pladze), będącej głównym tematem „jedynki”, a imperium Orlais uwikłane jest w wojnę domową. Na całym kontynencie trwa konflikt Templariuszy z magami. Pośród tego zamieszania dochodzi do rozdarcia granicy pomiędzy światem śmiertelników a równoległym wymiarem – Pustką – doprowadzając do inwazji demonów. Temu nowemu zagrożeniu czoła stawia niezależna politycznie Inkwizycja.

Gracz wciela się w przywódcę owej organizacji, a jego zadaniem jest odkrycie tożsamości osoby odpowiedzialnej za sprowadzenie potworów do świata żywych oraz zgromadzenie dostatecznej potęgi, by powstrzymać inwazję. Tworząc postać głównego bohatera, da się zdecydować nie tylko o jego klasie (wojownik, łotrzyk, mag) i płci, lecz także o imieniu, wyglądzie oraz rasie (człowiek, elf, krasnolud i nowość w serii: qunari). Wypowiadane przez protagonistę kwestie zostały w pełni udźwiękowione.

Głównemu bohaterowi towarzyszy trzech kompanów, wybieranych z puli dziewięciu postaci. Większość z nich to nowe twarze, lecz część (np. Varrik) pojawiła się już w poprzednich odsłonach. Nie tylko stanowią oni nieocenioną pomoc w walce, lecz także są ważnym elementem fabuły. Rozmawiając z nimi, gracz poznaje ich historię, motywy i cele. Co więcej, jego poczynania wpływają na to, jak towarzysze odbierają Inkwizytora. Bardzo istotnym elementem relacji z kompanami są także charakterystyczne dla serii romanse. Warto też wspomnieć, że w Inkwizycji twórcy postawili sobie za cel ukazanie stosunków interpersonalnych w bardziej naturalny i dojrzały sposób, co znajduje swoje odzwierciedlenie przede wszystkim w zmodernizowanych scenach seksu.

Grający niejednokrotnie staje przed decyzjami natury moralnej, wymykającymi się tradycyjnemu podziałowi na dobro i zło. Część z nich ma duże znaczenie dla fabuły, a ich konsekwencje nie zawsze są widoczne natychmiast. Możliwość importu zapisanych stanów gry pozwala przenieść do rozgrywki część wyborów dokonanych przez weteranów serii. Z kolei osoby, które nie mają doświadczenia z poprzednimi odsłonami, a również chciałyby mieć nakreśloną samodzielnie historię świata i zamieszkujących go postaci, mogą skorzystać z usługi Dragon Age Keep, przygotowanej na okazję wydania „trójki”, by umożliwić w łatwy sposób wygenerowanie zapisu rozgrywki do zaimportowania.

Poza podążaniem za głównym wątkiem gracz wykonuje misje poboczne i ustosunkowuje się do mniejszych konfliktów toczących się w Thedas. Jako Inkwizytor podejmuje on decyzje w imieniu całej organizacji, kształtując w ten sposób jej reputację oraz politykę wobec innych ugrupowań. Postępy w rozgrywce owocują nie tylko rozwojem postaci, lecz także wzrostem znaczenia tytułowej Inkwizycji. Ponadto wysokie stanowisko daje wymierne korzyści, chociażby w postaci armii, którą da się wysłać do zdobycia twierdzy ukrywającej ważne informacje. Istotny element stanowi również zakładanie przyczółków – zwykle w formie twierdz – na poszczególnych obszarach, by zapewniać sobie w ten sposób wpływy i kontrolę nad danym rejonem. Co więcej, nic nie stoi na przeszkodzie, by zmieniać wygląd naszych siedzib i rozbudowywać je, a także kierować prowadzonymi przez nie działaniami (na przykład badaniami naukowymi), dysponując dostępnymi nam zasobami ludzkimi.

Ze względu na skalę wydarzeń w grze Dragon Age: Inkwizycja gracz podróżuje po znacznej części kontynentu Thedas, obejmującej Ferelden, Orlais i Dalię. Choć nie mamy tu do czynienia z otwartym światem w pełni tego słowa znaczeniu, to lokacje są dużo większe i bardziej zróżnicowane niż w poprzednich odsłonach cyklu. Przemieszczanie się pomiędzy nimi odbywa się z pozycji mapy, a po dotarciu na miejsce gracz może swobodnie eksplorować rozległe tereny pieszo lub wierzchem. Charakterystyczną cechą wirtualnego uniwersum jest jego podatność na zmiany, które wynikają z działań Inkwizytora (np. wytępianie stworzeń i roślin owocuje zastępowaniem ich przez inne gatunki, a nieudzielenie pomocy wiosce prowadzi do jej zniszczenia). Aby dostać się do obszarów kluczowych dla fabuły, należy wcześniej osiągnąć odpowiedni poziom reputacji Inkwizycji. W tym celu gracz musi wykonywać misje dodatkowe, zdobywać szacunek różnych ugrupowań poprzez dyplomację, zbierać magiczne artefakty i pokonywać niebezpieczne bestie.

Jeśli chodzi o system walki, twórcy starali się pogodzić miłośników taktyki z osobami preferującymi akcję. Gracz może samodzielnie wydawać rozkazy członkom drużyny w trakcie aktywnej pauzy lub przekazać ich w ręce sztucznej inteligencji, by skupić uwagę na jednym bohaterze i rzucić się w wir walki, sprawując bezpośrednią kontrolę nad jego ruchami i atakami. Główne polecenia przyporządkowano pod skróty klawiszowe. Wrogowie przeważnie występują w zorganizowanych i zróżnicowanych grupach. Dzięki ulepszonej SI, potrafią oni wzajemnie się wspierać i reagować na sytuację na polu walki, przez co starcia wymagają od gracza spostrzegawczości i odpowiedniej taktyki.

Gra Dragon Age: Inkwizycja napędzana jest przez Frostbite 3 – silnik znany przede wszystkim ze strzelaniny Battlefield 4. Technologia ta pozwala wykreować duże otwarte przestrzenie oraz wpływać na środowisko. Możliwa jest nie tylko destrukcja niektórych elementów otoczenia (szczególnie podczas walki), lecz również ich odbudowa, na przykład celem otwarcia sobie drogi do niedostępnej wcześniej lokacji. Ponadto w grze pojawia się zmienna pogoda, wpływająca na rozgrywkę.

Tryb gry: single player  
Ocena gry 8.4 / 10 na podstawie 3038 ocen czytelników.  
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.2 / 10 na podstawie 3008 głosów czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 154,90 PLN

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Intel Quad Core 3.0 GHz/AMD Six Core 3.2 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660/Radeon R9 270 lub lepsza, 26 GB HDD, Windows 7/8.1 64-bit
Minimalne: Intel Quad Core 2.0 GHz/AMD Quad Core 2.5 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 512 MB GeForce 8800 GT/Radeon 4870 lub lepsza, 26 GB HDD, Windows 7/8.1 64-bit

Gramy w Dragon Age: Inkwizycja [1/2] - gros rzeczy do roboty!

Gramy w Dragon Age: Inkwizycja [1/2] - gros rzeczy do roboty! [16:23]

Zaglądamy do otwartego świata. W pierwszej części materiału z Dragon Age: Inquisition przedstawiamy przede wszystkim rdzeń rozgrywki. Zaglądamy do jednej z lokacji żeby przyjrzeć się walce (wraz z trybem taktycznym), konstrukcji map i różnym aktywnościom, które czekają na każdym kroku. Przy okazji odwiedzamy "stół Inkwizytora", na którym czeka zupełnie osobna warstwa zawartości. Tyle rzeczy do roboty!

2:56

Video Dragon Age: Inkwizycja

klasy i specjalizacje (PL)

1:27

Video Dragon Age: Inkwizycja

Game of the Year Edition

1:23

Video Dragon Age: Inkwizycja

Zabójca Smoków DLC - trailer (PL)

Clash of Swords

Clash of Swords

Zagraj za Darmo!

Dragon Knight

Dragon Knight

Zagraj za Darmo!

Dragon Age: Początek - PC - 52,90 zł

kup w sklepie

PC 52,90 zł

The Incredible Adventures of Van Helsing - Gamebook - PC - 34,90 zł

kup w sklepie

PC 34,90 zł

The Elder Scrolls V: Skyrim - PC - 53,90 zł

kup w sklepie

PC 53,90 zł

Komentarze Czytelników (3074)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
19.01.2016 21:57
-2
odpowiedz
Punisher2_
6
Junior

Apeluję do wszystkich tych, którzy jeszcze ociągają się z zagraniem w tę wspaniałą grę: ZRÓBCIE TO, ZAGRAJCIE W NIĄ, A NIE POŻAŁUJECIE!!! Z początku, kierując się tekstami w stylu: "to takie MMORPG..." itp., wahałem się z zagłębieniem się w tę produkcję. I powiem tak: może i owa część Dragon Age'a jest podobna w pewnym aspekcie do powyższego gatunku gier (w które to nie gram, tak na marginesie), ale robi to z gracją, powodując, iż po prostu się tego nie dostrzega. Każde "znajdźki" mają tak naprawdę ukryty w sobie sens (przekonujemy się o tym dopiero w późniejszej fazie gry, trochę cierpliwości :-)), a większość z nich to notatki o, jakże interesującym zresztą, świecie gry (zdobywanie doświadczenia za zbieranie ich to dodatkowy bodziec dla nas). Krótko mówiąc: GRA WCIĄGA NIESAMOWICIE, MÓWIĘ WAM!!! Mam za sobą dopiero tak naprawdę 1/3 gry, a 86 godzin na liczniku (gram w edycję GOTY z wszystkimi DLC). Odchodzę od monitora tylko w dwóch przypadkach: bólu głowy wywołanego dłuuuuuuuugim graniem albo bardzo późnej pory, zmuszającej mnie do wypoczęcia przed pójściem do pracy :-) Mam już prawie 33 lata na karku, a gry nadal bawią mnie niesamowicie. A "Dragon Age: Inkwizycja" tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu...

19.01.2016 22:21
2
odpowiedz
Martius_GW
43
Generał

Spróbowałem i jakoś mnie nie wciągnęło. Jak dla mnie podobny problem co w poprzedniej części, Bioware na siłę chce wydłużyć czas rozgrywki tylko w trochę inny i znowu zły sposób. Co innego opcjonalne ciekawe zadanie, a co innego Inkwizycja z kupą nudnych pierdół pewnie inspirowanych Assassins Creed które i tak trzeba zrobić bo inaczej brakuje wpływu inkwizycji potrzebnej do odblokowania zadań fabularnych. Szkoda, że gra cały czas nie ma nic wspólnego z arpg a opcjonalny "widok taktyczny" działa gorzej niż zwykłe oddalenie kamery w pierwszej części. Wisienką na torcie jest kilkuminutowe wczytywanie się każdej mapy, szczególnie przy zadaniach które wymagają co chwila odwiedzenia innego miejsca.

20.01.2016 14:37
-2
odpowiedz
1 odpowiedź
Punisher2_
6
Junior
9.0

Martius_GW. Co do widoku taktycznego, zgodzę się z Tobą. Ale, tak między nami mówiąc: do czego jest Ci on potrzebny? Wystarczy mozolnie, lecz zarazem wytrwale rozwijać swoją postać i swych towarzyszy, by od pewnego poziomu stać się maszyną do zabijania bez konieczności planowania jakichkolwiek akcji. Ponadto, dodam jeszcze, iż sterowanie klawiaturą jest tragiczne, ale po podłączeniu pada, to jak niebo, a ziemia: różnica jest kolosalna i gra się wyśmienicie! Teraz, co do Twojego "porównania" z Asasynem... Sam zacząłem przygodę z tą serią i zatrzymałem się, póki co, przy Assassin's Creed: Brotherhood. BO W TEJ SERII FAKTYCZNIE ZNAJDŹKI I ZADANIA SĄ NA JEDNĄ MODŁĘ, NIC NIE WNOSZĄCYMI DO ŚWIATA GRY. W Inkwizycji jest zgoła inaczej, o czym wspomniałem już w poprzednim komentarzu, więc nie będę się powtarzać. Co prawda, część zadań pobocznych (nie mówię o "znajdźkach") mogłaby być bardziej urozmaicona (ciekawsza?), ale wskaż mi RPG-a idealnego, z niemalże każdą interesującą aktywnością poboczną, bo ja takiego jeszcze nie spotkałem, a niemało gier (w tym właśnie RPG) mam już na koncie, biorąc pod uwagę swój wiek. Krótko mówiąc: chylę czoła przed Bioware i przed pracą, jaką wykonali, życząc Im jak najlepiej na przyszłość!
P.S. Rozumiem, że w dzisiejszych czasach "wszystko już było...", ale strasznie denerwuje mnie narzekanie na praktycznie każdą grę, jaka się ukazuje. Zrozumcie, iż nie jest dziś już tak łatwo, jak kiedyś, stworzyć odkrywczą, niebanalną fabułę. To tak, jak z innymi odkryciami w nauce. Kiedyś odkrycie naukowe (wynalazek) to był faktycznie fenomen na skalę światową. Dziś patrząc, tak naprawdę stoimy w miejscu, bo z coraz większym trudem naukowcy wprowadzają jakąś innowację na rynek. Dlaczego? BO PRAWIE WSZYSTKO JUŻ ZOSTAŁO ODKRYTE! Piszę celowo PRAWIE, gdyż nigdy nie odkryjemy wszystkiego, to sprawa oczywista, ale myślę, że rozumiecie, o co mi chodzi. I to samo dzieje się z grami. Także, starajmy się nie narzekać i cieszyć się, że są jeszcze twórcy, którym NADAL SIĘ CHCE i oby chciało im się jak najdłużej! Amen :-)

21.01.2016 07:28
-1
odpowiedz
Punisher2_
6
Junior

Martius_GW Z jednym aspektem się z Tobą zgodzę: faktycznie, mapy mogłyby być trochę mniejsze, z lekko okrojoną "zbieraniną", to fakt. Ale cóż, nie ma róży bez kolców, a jest to (przynajmniej dla mnie) tak naprawdę żaden problem, gdyż, powtórzę się, TA "ZBIERANINA MA W TEJ GRZE PRZYNAJMNIEJ JAKIŚ SENS, a w mało której grze tak jest (w innych produkcjach najczęściej zbieramy to czy tamto, bo nam tak po prostu "wypada" to robić, aby wydłużyć sobie przyjemność z obcowania z produkcją).
Nie lubię AC ale tam dla przykładu w 2 mogłem w ominąć większość takich atrakcji jeśli mnie nie interesowały (z kilkoma wyjątkami jak zmuszenie do szukania części kodeksu na sam koniec).
No właśnie, rzecz w tym, że ja NIE CHCĘ I NIGDY NIE POMIJAM pobocznych aktywności danego świata gry. Powód jest prosty: zawsze chcę wycisnąć z gierki wszystkie soki, czyli ukończyć ją na 100%, skoro wydałem na nią ciężko uciułane pieniądze. I właśnie w tej produkcji cieszy mnie, że nie istnieje konieczność "zmuszenia się" przeze mnie do zaliczania owych "dupereli", bo są one po prostu przydatne (odłamki, astraria) i ciekawe (strony kodeksu). Tyle z mojej strony na ten temat.
Dodam tylko, że przecież każdy ma inny gust i Tobie ma prawo nie podobać się to czy owo w tej produkcji. Ja tam jestem bardzo zadowolony, bo ostatnio nie każda gra przykuwa moją uwagę na tak długie godziny, stąd moja subiektywna ocena wystawiona temu dziełu: 9.
Pozdrawiam :-)

06.02.2016 01:02
odpowiedz
DaRo_93
38
Pretorianin

Warto zagrać po ukończeniu wiedźmina 3? Wywarł na mnie takie wrażenie że boję się sięgać po inne tytuły RPG ponieważ mam obawy że się zawiodę jednak w czasie oczekiwania na drugi dodatek do wieśka pograłbym w coś nowego. Liczę najbardziej na fajną fabułę i możliwość wyborów.

06.02.2016 13:57
-1
odpowiedz
Punisher2_
6
Junior

DaRo_93 Mimo, iż nie grałem w Wiedźmina 2, ani tym bardziej w Wiedźmina 3 (ograłem jeno "jedynkę"), to myślę, że rzeczona przez Ciebie fabuła oraz możliwość wyborów stoi na wyższym poziomie w naszym rodzimym Wieśku. Ale co chciałbym dodać... Otóż grywalność, jaka towarzyszy Dragon Age: Inquisition, jest moim zdaniem nieziemska, stąd mój zachwyt tą grą i komentarz, jaki udzielam na Twoje pytanko. Dodam tylko, iż za mną około połowa gry z jednym tylko ogranym DLC, a 115 godzin na liczniku. To chyba mówi samo za siebie :-) Trzymaj się!

06.02.2016 14:25
2
odpowiedz
Martius_GW
43
Generał

Jeśli masz odpowiedni komputer to sprawdź kilkugodzinne demo dostępne w origin. Zamiast oferować fragment jest to pełna wersja z ograniczeniem czasowym (bodajże 5 godzin). Tyle czasu powinno wystarczyć żeby sprawdzić czy gra przypadnie do gustu. Jeśli masz xbox one to gra jest dostępna w EA access.

07.02.2016 15:19
3
odpowiedz
Zawodowiec_M
62
Pretorianin
6.0

Po Wiedźminie 3 ta gra jest strasznie archaiczna. MMO bez innych graczy. Świat jest pusty, niby grafika ładna ale prócz walczących gdzieniegdzie magów i templariuszy pustka. Słabo to wygląda

09.02.2016 14:51
2
odpowiedz
Szatek iks de
34
Centurion
5.0

Niezła fabuła, towarzysze, kreator postaci i grafika. Zadania poboczne to kretyńskie zbieractwo i bieganie za znacznikami, nawet zadania u kogoś z kompanii np. u Varrica i łażenie za lyrium. Drzewko rozwoju małe i słabe. Walka nuuuuużąca, tak samo jak dialogi z NPCami. Świat pusty, wypełniony tylko idiotycznymi znajdźkami. Po udanej jedynce spodziewałem się czegoś o wiele lepszego.

12.02.2016 22:18
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
'wilk '
42
Pretorianin

Straszliwie uwalony potencjał :p, a nie da się ukryć że takowy był. Fabuła nawet, nawet... , ale postać głównego czarn. charakt. strasznie sztamowa, podobnie z resztą jak walka końcowa. Grafika OK, ale strasznie cukierkowa, co psuje klimat. Na początku fajnie się grało i wykonywało zad. poboczne. Od połowy praktycznie pchałem głw. watek. Muzyka bardzo dobra, ale strasznie jej mało podczas eksploracji, a to moim zdaniem najważniejszy moment gdzie pojawia się OST. Tak skrótem:
Plusy:
+ dobry koncept na fabułę,
+ ciekawe uniwersum,
+ muzyka z pomysłem,
+ Varrik, ewent. Leliana

Minusy:
- cukierkowata grafika,
- nierówny klimat,
- Słabe postaci, prócz wyjątków,
- Po czasie nudne lokacje,
- Brak muzyki podczas eksploracji,
- Poprawność polityczna,
- nie pójdzie na 2-rdz. dla wielu to problem

Takie no słabe: 6/10

post wyedytowany przez 'wilk ' 2016-02-12 22:18:40
12.02.2016 22:20
odpowiedz
1 odpowiedź
'wilk '
42
Pretorianin

aha i może mi ktoś powiedzieć z jakiej lokacji pochodzi screen, przeszedłem grę, a takiej lokacji nie widziałem: http://www.gry-online.pl/S055.asp?ID=268645

14.02.2016 09:49
odpowiedz
2 odpowiedzi
AnimKing
2
Junior

Ktoś podpowie po jakiej misji jest możliwość zdobywania twierdz ? :/

14.02.2016 23:22
odpowiedz
Gerr
17
Konsul

Bo to nie są zadania. Szukasz zajętej twierdzy, wybijasz złych i ją zajmujesz. Są 3 jedna na mapie pustynnej, jedna na zimowej i jedna na tej co pada.

26.02.2016 10:32
-2
odpowiedz
Gorn221
18
Centurion
8.5

Wreszcie koniec. Właśnie przeszedłem wszystkie części na 100% z wszystkimi dodatkami w 300h z czego ponad 150 to sama Inkwizycja czyli 40 godzin mniej niż Wiedźmin 3 z pierwszym dodatkiem, a mimo to przy Inkwizycji monotonię poczułem o wiele szybciej. Eksploracja była przykrym obowiązkiem w przeciwieństwie do takiego Wiedźmina, a wystarczyło, żeby mapy były odkryte z zaznaczonymi ważnymi miejscami. Wybory z poprzednich części prawie nic nie znaczyły, ale to akurat Wiedźmina też dotyczyło. Co do całej reszty to gra jest po prostu miodna, ciekawe główne postaci, nasza piękna twierdza i różnorodne lokacje. Cóż, gra roku 2014 i gra roku 2015 czyli Dragon Age i Wiedźmin. Kontynuację której z tych gier chciałbym jak najszybciej zobaczyć? Mass Effecta.

11.03.2016 13:57
-1
odpowiedz
FanBoyFrytek
13
Konsul

Własnie przeszedłem wszystkie 3 części od nowa i każda część dragon age jest o 360 stopni inna :D
Tyle na temat każda ma wady i zalety ale w każdej jest dobra fabuła . Choć ja uważam że frostbite nie pasuje do dragon age ^^ mrocznego klimatu chyba na nim nie da się zrobić .
Już zamiast robić dragon age wolałbym żeby zrobili 3 nowe całkiem gry bo widać to gołym okiem że nie wiedzą w którym kierunku pójść i takie nie wiadomo co wychodzi .

post wyedytowany przez FanBoyFrytek 2016-03-11 13:58:41
22.03.2016 22:00
-1
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
4.0

crap cała ta seria

23.03.2016 17:40
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
36
Pretorianin

Czy jeśli chcę odpocząć od szaroburych wyborów moralnych z Wiedźmina i hardkoru produkcji From Software, to Inkwizycja się nada? Interesuje mnie awanturnicza przygoda w ładnym świecie ze spora ilością eksploracji i przełknę nawet te zalążki mmo, bo są na Inkwizycję naprawdę niezłe przeceny teraz. Wdzięczność za odpowiedź!

29.03.2016 19:06
-1
odpowiedz
<SEBEK>
55
obserwatoR
8.0

Właśnie ukończyłem Inkwizycję i muszę przyznać że gra wyszła całkiem dobrze.Osobiście moim zdaniem taki wiedźmin 3 robi sieczkę z DA ale i tak grał się w to bardzo fajnie.Technicznie bardzo dobrze,tzn. grafika i muzyka na plus,obyło się też bez wkurzających bugów.Dobrze wypadają też integracja z naszą drużyną,jest parę ciekawych postaci.Z początku walka wydaję się mało dynamiczna i nudna ale później wraz ze zdobywaniem nowych umiejętności robię się już lepiej.Świat jest duży i zróżnicowany,brakuje trochę cyklu dnia i nocy oraz zmiennych warunków pogodowych,niby nic ale zwracało to moją uwagę. Minusem jest na pewno mała różnorodność broni i zbroi.Ciągle znajduje się praktycznie to samo tylko z innymi statystykami.U kupców praktycznie nie ma nic porządnego do kupowania.W sumie uważam że Inkwizycja jest grą bardzo udaną,można było parę rzeczy zmienić ale i tak jest sto razy lepiej niż było w przypadku DA2.

31.03.2016 21:00
odpowiedz
bozena1818
3
Legionista

Dla mnie ta gra jest glupia

06.04.2016 14:39
-1
odpowiedz
blade181818
2
Junior
10

Gra jest bardzo fajna. Pod kątem graficznym robi wrażenie. Fabuła też jest obiecująca, potrafi wkręcić na dobre kilka godzin. Jedynie podkładane głosy mogły by być trochę inne bo są zbyt szorstkie, ale to tylko moja ocena. Ogólnie gra jest super :)

14.04.2016 09:48
odpowiedz
zaczarowanaa
10
Centurion

A dla mnie jest super i polecam ! Szczególnie całą serię bo gra sie naprawdę rewelacyjnie.

Poza tym wyszedł komiks w klimatach Magekiller.

23.04.2016 22:52
odpowiedz
DonOmar
10
Legionista

Moja druga w życiu gra kupiona, szkoda kasy, tak się napalałem na tą inkwizycje a tu dupa, grafike mogą sobie w doooope wsadzić, nie to się liczy, fabuła może ok, ale to nie to co DA 1, nawet całej gry nie przeszedłem, ta monotonna walka, nuda nuda i jeszcze raz nuda, jedyne co się BioWare udało moim zdaniem to trylogia Mass Effectu i DA 1, mam przynajmniej nadzieje że nowego Mass Effecta nie zyebia, może kiedyś dokończe inkwizycje, ale wątpie, może troche pojechałem ale to moje zdanie także jeśli ktos ma inne prosze nie "zaczynać wojenki"

04.05.2016 16:01
3
odpowiedz
francois
17
Legionista
4.5

Ogrywanie Inkwizycji po ukończeniu Wiedźmina 3 polecam masochistom. Miałem lepsze i gorsze chwile, lecz udało mi się zebrać w sobie i przeszedłem DA:I pchając fabułę, ale nie wyobrażam sobie grania w to po Wieśku. W Inkwizycji nie można narzekać na mechanikę, grafikę czy soundtrack, ale ta wszechobecna nuda zabija wszystkie zalety tej produkcji. Nagromadzenie fetchquestów jest olbrzymie, ale dla twórców najważniejsze jest to że mogą powiedzieć, że gra zajmuje 150 godzin. To jest nic innego niż sztuczne wydłużanie rozgrywki. W Wiedźminie 3 też spędzamy około 150h z taką różnicą, że w Wieśku zadań bez treści jest jak na lekarstwo. W każdym zleceniu czy zadaniu mamy otoczkę fabularną, która niejednokrotnie potrafi chwycić za serce. Gdyby Wiedźmina robił BioWare to Zlecenie wiedźmińskie ograniczało by się zabrania ogłoszenia i zabicia potwora. Fabularnie DA:I też nie należy do najmocniejszych. Podsumowując, Inkwizycja jest grą ze sporym potencjałem, ale twórcy postanowili się nie przemęczać.

04.05.2016 21:10
odpowiedz
1 odpowiedź
Vader
143
Legend
5.0

W koncu zagrałem...
Czym ta gra się różni od World of Warcraft? Bo nawet sterowanie jest to samo?

05.05.2016 10:56
1
odpowiedz
Vader
143
Legend

A tak, to też zauważyłem.....
Pierwszy mod jaki zainstalowałem to usunięcie limitu poziomu dla przedmiotów. Co za bzdura, że gra mi mówi kiedy co mogę założyć.

05.05.2016 23:12
1
odpowiedz
kotonikk
36
Pretorianin

Przez parę godzin gra nawet sprawia przyjemność i nawet te fedexy tak nie bolą, ale gdy odkrywa się że zbudowano na tym cały szkielet gry, to ogarnia człowieka trwoga. Jak zobaczyłem ta niesamowite Val Royeaux, które jest naprawdę ponurym żartem ze strony Bioware i już w Kotorze w miastach było więcej życia, to już w ogóle nie mam chęci w to grać. Szkoda, bo niektóre postacie są naprawdę nieźle napisane, i sam wątek budowania organizacji też to coś nowego, no ale to za mało. O wiele za mało..

01.06.2016 10:03
2
odpowiedz
Retrobiss
9
Legionista
6.5

Czekałem bardzo na tą grę. Po świetnej jedynce i słabej dwójce miałem nadzieję, że przebije tą pierwszą. Niestety jakże się zawiodłem.

Przez +/- 8 godzin grało mi się dobrze. Niestety gra stała się monotonna ponieważ ciągle to samo i zadania były bardzo płytkie. Główny wątek był dobry ale te poboczne to badziewie. Niszczenie szczelin to była dla mnie katorga. Grafika cukierkowa i nie pasująca do tego świata. Własna organizacja na plus.

Nie zdołałem ukończyć tej gry chociaż bardzo się starałem. Już pod koniec grałem jakbym dostał karę na to.

Błagam BioWare nie zwalcie Mass Effecta.

05.06.2016 16:15
2
odpowiedz
Electric_Wizard
2
Centurion
6.0

Ładny, ale pusty tytuł. Typowy schemat dzisiejszych gier - przechodzi się raz i zapomina. Fabuła jak serialu dla nastolatków, postacie również. Momentami to bardziej simsy w świecie fantasy przypomina niż rpga. Podbijam ocenę trochę wyżej za przyjemne widoki i sterowanie.

08.06.2016 12:14
odpowiedz
Matvion
2
Legionista

Dla osób, które uważają, że poprawność polityczna jest najważniejszą wartością w grach, tzw. ,,miłujący inaczej'' na pewno będą zadowoleni a różne ,,środowiska'' tego typu z pewnością nie będą miały żadnych wątpliwości, że to gra o nich i dla nich.
Następną częścią gry za pewne będzie Dragon Age: No to racism.... O fabule, rozgrywce, muzyce i innych aspektach DA:I nawet nie ma sensu mówić.

29.06.2016 10:59
odpowiedz
unsociable
0
Junior

Naprawdę nie wiem skąd ta słaba ocena.. rzeczywiście silnik troche drętwy ale klimatem i możliwościami w tej grze jedzie na kilometr. Lepszy wg. mnie niż W3 ale podkreślam, że grałem bez dodatków.

elo

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze