Crusader Kings II: Mroczne Wieki [PC]

Crusader Kings II. Crusader Kings II: Mroczne Wieki to kontynuacja skomplikowanej gry strategicznej o tematyce średniowiecza spod ręki Paradox Interactive. Akcja rozgrywa się w XI wieku, gdzie wcielamy się w dobrze usytuowanego, chrześcijańskiego szlachcica. Naszym zadaniem jest nie tylko zarządzanie królestwem, ale zapewnienie dynastii przyszłych warunków bytu. Gra posiada rozbudowane systemy wojenne, psychologiczne i strategiczne. Ponadto możemy również grać w trybie wieloosobowym dla 32 graczy. Alias: Crusader Kings 2.

wersja językowa:
polska i angielska

Crusader Kings II: Mroczne Wieki data premiery gry na PC:

14 lutego 2012 ( światowa data premiery )

25 maja 2012 ( data wydania w Polsce )

14 lutego 2012 ( premiera w USA )

gry podobne do Crusader Kings II:

Europa Universalis IV
Kozacy: Europejskie Boje
Knights of Honor

Strategiczne, ekonomiczne, RTS, średniowiecze, multiplayer, strategiczne wojenne

Crusader Kings II: Mroczne Wieki to kontynuacja popularnej gry strategicznej autorstwa szwedzkiego studia Paradox Interactive. Podobnie jak pierwsza część tytuł ten stanowi adaptację mechanizmów zabawy znanych z serii Europa Universalis na potrzeby średniowiecznych realiów.

Akcja gry rozpoczyna się w roku 1066 i pozwala graczom na wcielenie się w chrześcijańskiego szlachcica (hrabiego, księcia, cesarza lub króla), którego zadaniem będzie przeprowadzenie własnej dynastii przez chaotyczne czasy europejskiego średniowiecza. W porównaniu do pierwszej części wprowadzono oczywiście masę nowości znacząco uatrakcyjniających zabawę. W prowincjach obecni są teraz baronowie (albo nawet kilku w przypadku bogatych ziem), każdy z własną osobowością i ambicjami. Rozbudowa aspektu psychologicznego dotknęła zresztą wszystkich postaci, dzięki czemu nawet członek naszej rodziny jest zdolny wbić nam nóż w plecy. Rozszerzona została też rola kobiet. Zdarzyć się więc może, że wierny dotychczas wasal wypowie nam posłuszeństwo za namową swojej małżonki. Wszystko to sprawia, że jako władca tak do końca nie możemy ufać nikomu.

W tych ciężkich czasach nieocenioną pomocą okazuje się nadworny szpieg, który stara się zniweczyć spiski zawiązywane przeciwko jego panu. Doniesie nam o wszystkich krążących plotkach i wskaże tego, kto je rozsiewa. Możemy wtedy wezwać takiego delikwenta na audiencję i kazać mu trzymać język za zębami. Jeśli natomiast będziemy w mniej łaskawym nastroju, to wolno nam takich wywrotowców zamknąć w wieży, albo nawet skazać na śmierć, niezależnie od tego, czy byli tak naprawdę winni czy też nie. Tak naprawdę rozgrywka opiera się właśnie na takich relacjach pomiędzy ludźmi zamieszkującymi świat gry. Znajduje to odbicie nawet w aspekcie militarnym, ponieważ wprowadzono rozbudowany system uzasadniania wojny. Wypowiedzenie jej bez solidnego powodu może się okazać fatalne w skutkach, jeśli nie posiadamy pełnego wsparcia szlachty. W grze o takim tytule nie mogło zabraknąć oczywiście również wypraw krzyżowych. Relacje z Kościołem zostały zresztą mocno rozbudowane i możemy nawet ustanawiać własnych antypapieży. Poza kampanią dla pojedynczego gracza dostępny jest również tryb multiplayer obsługujący do 32 graczy.

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer: Internet   Liczba graczy: 1-32  
Ocena gry 8.7 / 10 na podstawie 751 ocen czytelników.  
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.9 / 10 na podstawie 236 głosów czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 99,99 PLN

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Pentium 4 2.4 GHz, 2 GB RAM (3 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 2 GB HDD, Windows XP/Vista/7

Średniowiecze pełną gębą - recenzja gry Crusader Kings II: Mroczne Wieki

Średniowiecze pełną gębą - recenzja gry Crusader Kings II: Mroczne Wieki (PC)

"Wspomniane wyżej potknięcia nie są w żadnym razie dużymi problemami – z łatwością można się do nich przyzwyczaić, a po kilku godzinach całkowicie o nich zapomnieć. Dużo bardziej irytujący jest niestety interfejs – nieprzemyślany, nieintuicyjny i często po prostu niewygodny. Szczególnie problematyczne jest poszukiwanie konkretnych postaci w świecie gry – jeżeli nie wiemy, na czyim dworze siedzą albo jakie zajmują stanowisko, nie mamy praktycznie żadnych szans na ich odnalezienie. W grze tak bardzo skoncentrowanej na relacjach międzyludzkich jest to szalenie denerwujące – tym bardziej, że system wyszukiwania nie działa tak, jak powinien."  więcej

Conclave

Conclave [1:58]

Trailer nowego dodatku do gry strategicznej Crusader Kings II zatytułowanego Conclave. Rozszerzenie skupia się na doradcach i wasalach, którzy wpływają na rządzących.

1:05

Video Crusader Kings II: Mroczne Wieki

Sword of Islam DLC

0:35

Video Crusader Kings II: Mroczne Wieki

Way of Life DLC trailer

1:07

Video Crusader Kings II: Mroczne Wieki

Horse Lords - trailer

Grepolis

Grepolis

Zagraj za Darmo!

Sumerian City

Sumerian City

Zagraj za Darmo!

KnightShift (Polanie 2) - PC - 8,90 zł

kup w sklepie

PC 8,90 zł

StarCraft II: Heart of the Swarm - PC - 53,90 zł

kup w sklepie

PC 53,90 zł

Might & Magic Heroes VII – Trial by Fire - PC - 119,90 zł

kup w sklepie

PC 119,90 zł

Komentarze Czytelników (273)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
09.12.2013 13:29
odpowiedz
Hegemon de Pagan
13
Chorąży

strasznie mnie też irytuje ta cała pier... "instytucja" DLC kiedyś to był smaczek, dodatek jakiś najczęściej kosmetyczny aspekt do gry, czasem po prostu możliwość pogrania jakąś inna rasą itp. A teraz? Teraz gry wypuszcza się często gęsto jeszcze w fazie beta, testuje na preorderowcach lub ludziach kupujących po premierze za grube pieniądze niepełnowartościowy produkt. Potem dostraja się go dzięki ich sugestiom i zaczyna wypuszczać co rusz to nowe DLC usprawniające i wzbogacające gre. Tylko trzeba się zastanowić czy one usprawniają i wzbogacają grę czy po prostu impletują rzeczy które powinny być tam od początku ew w darmowym patchu a nie DLC co 5min za grube pieniądze. Osobiście moim remedium na to jest czekanie i kupna złotych, full/ game of the year ect ect edycji gdzie płacę mniej za taką paczkę niż ludzie na premierze gry. A otrzymuję pełnowartościowy produkt, dostrojony, spatchowany i ze wsparciem community modderów.

Ps. Akurat napisałem to tutaj ale nie chodzi mi tylko o produkcje Paradoxu.

05.01.2014 20:12
odpowiedz
mayer85
24
Legionista
8.5

Gra jest naprawdę bardzo wciągająca, szczególnie dla kogoś kto interesuję się epoką. Przyznam, że kilka lat temu zamierzałem grać w pierwszą część tej gry lecz po bardzo krótkiej przygodzie zrezygnowałem z dalszej zabawy ze względu na to, że bardzo różniła się od Europy Universalis. Faktycznie, tak jak przeczytałem w pewnej recenzji, w ta grę gra się przede wszystkim wyobraźnią, nawet pomimo miłej dla oka grafiki.

24.03.2014 22:30
odpowiedz
narkkk
2
Legionista

świetna strategia.

23.04.2014 16:10
odpowiedz
kmiecior
1
Legionista

Bardzo dobra strategia w klasycznym wydaniu, jeśli jesteś fanem strategii w klimatach średniowiecza (+/-) to ta gra wciągnie cie na kilka dni ;)

07.06.2014 13:15
odpowiedz
speedy79
15
Legionista

Mocno zawiodłem się na tym tytule. Gra co prawdę wciąga i to bardzo. Jednak równocześnie pozostawia uczucie braku satysfakcji i frustrację, ponieważ moim głównym wrogiem nie okazali się komputerowi przeciwnicy, tylko ograniczony system dyplomacji oraz dziwne zasady gry.

Cały czas działo się coś, czego się nie spodziewałem. Ożeniłem doradcę - znikł. Wojna - podbiłem ziemie przeciwnika i straciłem je, bo okazało się, że mogę mieć tylko te, które prawnie mi się należą. Kolejna wojna - nagle zmienił się władca i znowu straciłem wszystkie podbite ziemie, bo wojna się "anulowała". Kolejna wojna, podbiłem tylko te ziemie, które mi się należą i znowu je straciłem bo okazało się, że mogę na raz przejąć tylko jedne księstwo. Zdemilitaryzowałem wojsko, wywołałem wojnę na nowo, powołałem wojsko (w tym momencie ludzie magicznie teleportowali się do swoich domów), podbiłem po raz kolejny to, co moje po czym uświadomiłem sobie, że rozejm został podpisany na 10 lat a ja straciłem 1200+ jakiegoś wyimaginowanego prestiżu.

W tej grze W OGÓLE NIE MA NEGOCJACJI, wszystko opiera się na akceptacji ofert, których w dodatku jest mało do wyboru. Jeżeli tych ofert się nie akceptuje, to gra jest bardzo frustrująca. Ekonomia jest na poziomie umownym, nie ma nawet jednego ekranu przedstawiającego szczegółowy bilans wydatków i zysków. 95% księstw jest identycznych, nie ma w nich ludności, nie ma produkcji żywności, jest tylko wasal, który jak jest zadowolony to płaci podatki, a jak nie to nie. Jeżeli nie płaci, to nie możemy mu nic legalnie zrobić (!), tylko trzeba mu przyznać mu jakieś tytuły, co prowadzi do jakiegoś chorego systemu nagradzania najbardziej nieposłusznych.

Również prowadzenie wojny jest na poziomie umownym. Klikamy armię i przesuwamy do sąsiedniego księstwa i na tym kończy się cała strategia. Bitwy rozgrywają się same, a my nawet nie możemy wybrać kolejności oblegania zamków. Jeżeli w księstwie są dwa zamki, mały i duży, a my mamy za mało ludzi do oblegania dużego, to wszyscy stoją i czekają na posiłki (a władca siwieje), zamiast oblegać mały. A wojsko z dużego zamku i tak nie może zaatakować stojących wrogów, bo nie ma takiej opcji w grze.

07.06.2014 13:54
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
29
Generał

Nic dziwnego że się zawiodłeś, ta gra jest zupełnie czymś innym niż ty oczekujesz. CK2 to gra o prowadzeniu własnej dynastii, którą z pokolenia na pokolenie czynisz coraz bardziej potężną. Głównie używasz do tego dyplomacji, intryg i dobrze zaplanowanych małżeństw. Wojny są uproszczone bo to trzeciorzędny aspekt, tak samo ekonomia.

I mylisz się co do negocjacji - oczywiście istnieją, ale inaczej niż to sobie wyobrażasz. Jeśli chcesz dobić z kimś (dobrego) targu to musi cię lubić. Jeśli ta umowa działa na czyjąś niekorzyść, to musi on tego lubić mniej. I tu wchodzą do gry intrygi, dzięki którym możesz polepszyć swoje stosunki ze strona z która negocjujesz, ale również pogorszyć ich stosunki z tym który na tej umowie straci.

08.06.2014 17:05
odpowiedz
Stefano77
12
Pretorianin

To nie jest europa universalis. Tutaj jeszcze bardziej niż w Victorii element wojskowy jest znacznie uproszczony. W większości przypadków wojny się zwyczajnie nie opłacają. Ja osobiście uwielbiam zarządzanie dynastią, prowadzenie intryg, zawiązywanie sojuszy itd. Jak chcę powojować to włączam EU4. 10/10

11.06.2014 14:17
odpowiedz
1 odpowiedź
speedy79
15
Legionista

@Cyniczny Rewolwerowiec
Zgadzam się z Tobą, ale nie do końca, ponieważ:
1. Jeśli chodzi o negocjację miałem na myśli coś w podobie do dyplomacji w Civilization. W realu władcy państw spotykali się ze sobą i negocjowali. Tutaj są tylko listy i przez to opcje dyplomatyczne są mocno ograniczone. Owszem, są małżeństwa itd, co bardzo urozmaica dyplomację, ale gdy przychodzi do rozwiązania konfliktu jedynym wyjściem jest wojna, ale nawet konflikt zbrojny jest w CK2 mocno ograniczony.
2. Wojna jest najdynamiczniejszym sposobem na rozwój z powodu braku ekonomii. Gdy nie ma wojny nic się nie dzieje, a jak się już wżeni dzieci to nawet nie ma co robić. 2 najistotniejszymi parametrami są Stewardship i Martial, uważam nawet, że lepiej mieć żonę bez pochodzenia z jak najwyższymi tymi parametrami niż wysokiego pochodzenia. Cała reszta może być na 0. Dowód? W ciągu 20 lat panowania wywołałem 15-20 tych dziwnych wojen o pojedyncze hrabstwa (miałem tylko 3 lata pokoju) i z wysokiego szefa Księstwa Wielkopolskiego dochrapałem się Króla Polski oraz Pomorza, brakuje mi tylko 4 hrabstw do tytułu Króla Litwy. Jeżeli po tym reszta Litwy szybko się przyłączy, a mój pierwszy władca dociągnie do 60tki to od razu powinien być tytuł Cesarza.
Także - konkludując - dyplomacja, ekonomia i sztuka wojenna nie są w tej grze zbilansowane.

20.06.2014 15:33
odpowiedz
speedy79
15
Legionista
5.0

Drugi władca. Cesarz oraz król razy trzy i pół.
Wschodnia Francja, Lotaryngia i Zachodnia Francja wywołały świętą wojnę. Nareszcie ktoś mnie zaatakował. Zrobiłem im wjazd, poddali się. Od razu wywołałem wojnę na nowo i wyciąłem suty kawałek terytorium. Papież założył 4 święte zakony i powołał krucjatę. Wywołałem dotąd ponad 30 (40?) wojen, a komputer dopiero teraz zakwalifikował mnie jako wyjątkowo agresywnego i niebezpiecznego osobnika.

Mówicie, że to gra o dyplomacji. Moim zdaniem, jak nazwa gry sugeruje, jest to gra o krucjatach, a ja dotarłem do sedna rozgrywki. Odparłem zupełnie nieskoordynowany atak czterech zakonów i pomaszerowałem na Rzym. Gdy oblegałem Rzym (który w tej grze okazał się być zwykłym kościołem) mijały mnie, jak gdyby mnie tam nie było, inne wrogie armie idące na mój kraj. Potem zostawiłem podbity Rzym samemu sobie i wróciłem na północ, na kolejny podbój Wschodniej Francji. Przez ponad rok nikt nawet nie próbował ocalić od pogan najważniejszego miasta na mapie. Pokoju z Rzymem nie zawarłem, bo bonus do zadowolenia i darmowy zakon bardziej się opłacają. W dodatku cała katolicka Europa atakuje mnie w tak nieporadny i nieskoordynowany sposób, że można ją teraz całą podbić jeszcze łatwiej.

Już wiem czemu jest ten dziwny system podbijania pojedynczych hrabstw/księstw z ciągłym gromadzeniem wojsk od nowa przed każdą kolejną wojną. Chodzi o wydłużenie rozgrywki. Gdyby można było podbijać państwa w całości to w ciągu kilkudziesięciu lat atakując kolejno najsłabszego sąsiada można by podbić całą mapę. Problemem jest to, że w grze nie ma w ogóle tragedii wojny: (1) ludzie regenerują się w ciągu kilku lat a nie pokoleń, (2) podbite ziemie są w idealnym ekonomicznie stanie, (3) sposób zdobywania zamków jest totalnie spaprany, (4) wywołane wojny nie pociągają za sobą żadnych dyplomatycznych konsekwencji.

07.07.2014 11:50
odpowiedz
Kvachu
22
Legionista
9.5

Zdecydowanie najlepsza strategia wydana w 2012 roku i ogólnie jedna z najfajniejszych w historii. Niektóre serie od Paradox po prostu wymiatają i nie mają sobie równych ;)

14.08.2014 20:04
odpowiedz
Wroniach
8
Legionista

Ktoś wie może jak jest z polską wersją językową względem update'ów i DLC?? Są? Nie ma? A może są przynajmniej zapowiedziane polskie wersje?

10.10.2014 22:13
odpowiedz
Insorin
3
Legionista
9.5

Minęło już "trochę" czasu od premiery CK2, a ja wciąż w to gram. Ta gra nigdy mi się nie znudzi.

23.10.2014 22:43
odpowiedz
dannyboi
7
Chorąży

Ja dzisiaj gralem tez. Gra jest cudo z wszystkimi dlc. Poprawili tytul bo pierwsza czesc nazywala sie Europa Universalis: Mroczne Wieki,hmm Crusader Kings II: Wieki Mroczne juz chyba lepiej.

23.10.2014 22:48
odpowiedz
dannyboi
7
Chorąży

@Wroniach, gra jest spolszczonajak wiesz, niestety spolszczono tylko kilka DLC i to chyba te od uzytkownikow prywatnych. Najnowszy Charlemagne, ktory premiere mial 9 dni temu jak na razie tylko angielski.

07.04.2015 17:52
odpowiedz
kubilaj2
6
Junior

Ludziska, w tej grze wojny to może i trzeciorzędny aspekt, ale czasami bez starć źle się skończy państwo (nuda do entej potęgi). Osobiście gram i bez wojen sobie państwa w grze nie wyobrażam. Super się gra Polanami czy innymi poganami(wolę to niż długie oczekiwanie na to, aż będę mógł sobie wojnę wypowiedzieć o jakieś tam nędzne hrabstewko), jednak najbardziej fantastyczne są krucjaty. Rywalizacja chrześcijan o to kto weźmie np. Andaluzję jest po prostu zajefajna. Ogólnie polecam też mariaże z Karolingami czy Welfami. Gra jest niesamowita chociaż da się zauważyć pewne błędy. (konsultantem historycznym był Norman Davies) Daję 9,5/10

12.04.2015 21:56
odpowiedz
dannyboi
7
Chorąży

kubilaj2 to ze Norman Davies byl konsultantem tylko nadaje tej grze wiekszej rangi. Nie dlatego ze napisal "Boże igrzysko" i inne... szacun ogromny za caloksztalt. Jednak cena na Steam ... spadlem. Mowie w funtach UK - 129, toz to ok. 700 zl. Co?

15.08.2015 18:09
odpowiedz
Waking
10
Legionista
10

Według mnie jest to najlepsza z gier serii Europa Universalis. Grafika, jak na grę tego typu dobra, niesamowite możliwości interakcji z postaciami, kilkadziesiąt religii i ich herezji, niezliczona ilość kultur i specjalnych jednostek do tych kultur przypisanych. Obojętnie czym się gra, a nawet który raz się gra wydarzenia na mapie zawsze są unikatowe. Niesamowicie rozbudowany i szczegółowy system zarządzania państwem, oraz dziedziczenia. Dodatków, jest pełno i każdy jest warty swojej ceny (po za Sunset invasion, który jest ahistorycznym modem).
Gra cały czas się rozwija i dodaje coraz to nowe tereny, w najwcześniejszych wersjach była tylko Europa, Północna Afryka i Bliski Wschód, a teraz mapa poszerzyła się o prawie całą Eurazję, oprócz Chin, Japonii, Korei, co do których mam nadzieję że się pojawią w przyszłości.
Gra niesamowicie klimatyczna, a muzyka Andreasa Waldetofta we wspaniałym wykonaniu dodaje go jeszcze więcej. Potencjał gry jest niewyczerpalny i ilość Cesarzy, Królów, Książąt, Doż, Chanów, Jarlów, Hrabiów itd.: Jest już nieskończona tylko w jednym scenariuszu a jest ich pełno. Gra trwa od 769 do 1453 roku, czyli niesamowicie długo. Po 1066 można wybierać sobie start rok po roku, a nawet dzień po dniu. Gdyby ktoś chciał zagrać wszystkimi postaciami, we wszystkich scenariuszach i latach po 1066, nie skończyłby do starości.
W grę grałem już ponad 450 godzin i nadal mi się nie nudzi. Po za tym gra jest łatwa do nauczenia się i nawet początkujący nauczy się jej podstaw w jeden dzień. Choć gra pełna, ze wszystkimi dodatkami może wymagać już trochę większej znajomości. Limity tej produkcji są coraz bardziej poszerzane. Bez wątpienia jedna z najlepszych gier w jaką grałem. Każdemu lubiącemu porządne, rozbudowane strategie i średniowiecze, polecam.

25.08.2015 00:22
odpowiedz
Cezareusz
11
Pretorianin
3.5

Gra dobra ale - Cena woła o pomstę do Zeusa - za CKII Collection żąda się astronomicznej kwoty 509zł i nie jest to gra kompletna. Jeśli chcesz mieć wszystkie DLC i bzdurne skórki dorzuć jeszcze 200zł. Nowych skórek nawet nie widać bo jednostki są zdecydowanie za małe - ale razem jedyne 700zł - pryszcz?. Rozumiem jeśli za taką kasę dostawalibyśmy jeszcze filmy jakości gier Blizzarda to jeszcze przymknąłbym oko gdyby to było 200 stówy- ale nie - dostaniesz produkt jakością nie wiele różniący się od gier przeglądarkowych z kiepskimi animacjami - ale wart fortunę; bez żadnych filmów, bez fajerwerków - jedynie to co widzisz na screenach. Full mikro DLC - nie warte swojej ceny. Jeśli chcesz wypróbować grę kup jakąś tanią edycję z media marketu czy innego sklepu. Zalegają jeszcze na półkach. Spokojnie znajdziesz grę do 30zł w pomarańczowej kolekcji. Nie przepłacaj. Nie warto bo się mocno zawiedziesz. Dużej różnicy nie odczujesz mając jedynie podstawkę bez dodatków lub podstawkę z jednym dodatkiem. Wizualnie ze wszystkimi dodatkami gra wygląda prawie tak samo. Jeżeli jesteś idiotą który chciałby kupić dlc - graj mało - pamiętaj olej wszystkie bzdurki-skórki i dodatkową muzykę aby starczyło ci na jedzenie i czynsz, aby żona cię z torbami nie puściła...itp

Dla mnie skórki są zupełnie bez wartościowe - prawie ich nie widać. Pamiętaj jedyne większe dodatki które coś sensownego dodają: 1Sword of Islam, 2Legacy of Rome, 3Sunset Invasion(?), 4The Republic, 5Sons of Abraham, 6Rajas of India, 7Charlemagne, 8Way of Life, 9Horse Lords 10 Old Gods. Resztę g****- takiego jak skórki czy zmienione portrety olej - zupełnie nie warte są swojej ceny. Jeżeli nie chcesz wyjść na frajera kup po przecenie i nie kupuj na allegro czy na key shopach, abyś się nie rozczarował po jakimś czasie że dodatki wyparowały z twojego konta (fakt osobiście sprawdzony przy Eu IV)

Jakość wykonania oceniam na 7/10

Cenę określam na -10/10 - w porównaniu z innymi tytułami szacuje, że wersja kompletna jest co najwyżej warta 60 zł (stosunek jakość/cena) a nie 700 stów.

Grywalność - ujdzie w tłoku - coś mnie zawsze przyciąga ale dupy z wrażenia nie urywa 6/10 - włączam jedynie aby pograć 10 minut i popatrzeć na mapki - po kilkunastu minutach zawsze wyłączam bo ogarnąć mechaniki i interfejsu nie potrafię - niby tylko 700zł ale samouczek to coś poniżej krytyki - po jego przejściu wiesz mniej więcej tyle co przed rozpoczęciem samouczka po przeczytaniu byle jakiej recenzji.

25.08.2015 11:27
odpowiedz
Runnersan
151
Senator

Tak naprawdę, te które naprawdę są potrzebne to moim zdaniem:

1. Old Gods (cofa czas startu gry, dodaje możliwość grania wikingami i np. Piastem Kołodziejem:)
2. Sword of Islam (Możliwość gry państwem islamskim)
3. Legacy of Rome (poszerzenie zabawy w zakresie Bizancjum, ale chyba ważniejsze jest dodanie przybocznych)

Republiki są potrzebne jeśli chcesz grać republikami, a nie państwem feudalnym.

Sons of Abraham, dodaje parę bajerów (eventów) do kwestii kościelnych oraz nieco modyfikuje mechanikę (chyba min wpychanie swego krewniaka na fotel kardynała/papieża). Jeśli jesteś miłośnikiem grania Chazarami, to tu będziesz miał taką możliwość.

Sunset Invasion, dobre jeśli lubisz SF. Dodaje inwazję Azteków na Europę zachodnią. Nic ponad to.

Radżowie Indii - do kupienia gdy chcesz sobie grać na kontynencie Indyjskim. W innym przypadku mapa oczywiście jest poszerzona, ale tamtejsze państwa są niegrywalne.

Charlmagne - Cofnięcie czasu startu do epoki Karola Wielkiego. Osobiście nie lubie tej daty, bo bardzo często wychodzi straszna plątanina w Europie. Dodali tam również jakąś dodatkową kronikę, ale to można sobie spokojnie podarować.

Way of Life - Spokojnie do podarowania sobie. Możesz wybrać, na czym chce się Twój władca skupić w swoim życiu. Dodatkowe eventy.

Horse Lords - Głownie zrobiona dla miłośników Mongołów i innych tego typu nacji. Specjalne mechaniki dla nich. Moim zdaniem można spokojnie z tym poczekać.

25.08.2015 11:33
odpowiedz
Kskaja
1
Junior

[link]

25.08.2015 15:28
odpowiedz
Cezareusz
11
Pretorianin

Dzięki Runnersan - sam nie byłem pewny co dokładnie kryje się w tych dodatkach - wiedziałem tylko, że nie są to bezsensowne skórki. Orientujesz się czy dodatek Sunset Invasion zawsze daje tą możliwość inwazji Azteków bez względu na narodowość. Bo ja grając przez jakiś czas Piastem nie uświadczyłem tej inwazji mając dodatek włączony. Może trzeba dłużej grać?

25.08.2015 15:49
odpowiedz
Cezareusz
11
Pretorianin

Dodam jeszcze, że klucz z polskiej wersji cenegi niestety działa ponoć tylko na terytorium Polski - taka informacja jest na pudełku (pomarańczowa seria)

25.08.2015 16:34
odpowiedz
Runnersan
151
Senator

Inwazja następuje koło XIII-XIV wieku jeśli dobrze kojarzę. Bez względu kim grasz, ale też nie jest 100% pewna. Czasami dostajesz tylko wiadomość, że jacyś podróżni mówią o wielkim kraju za morzem, który upadł czy coś takiego.

CK II lepiej kupić w promocji nie koniecznie w pudełku (nie wiedziałem, że w ogóle jest), bo gra tak czy siak jest na steam. Czasami mają fajne promocje na podstawkę w polskich sklepach.

25.08.2015 19:39
odpowiedz
Cezareusz
11
Pretorianin

Teraz można na Bundle Stars dostać za 10 Euro z kilkoma najważniejszymi DLC w tym Old Gods - ale jestem przekonany, że to tylko wersja angielska na steam bez polskiego języka - jakoś na głównej stronie ten bundle jest niewidoczny ale na dole strony jest features bundles i można kliknąć Crusader Kings II

31.08.2015 16:55
odpowiedz
kubilaj2
6
Junior
9.0

A co z DLC, które dodają nowe kulturowo jednostki?

04.04.2016 21:38
odpowiedz
Gotfader1
8
Centurion
9.0

Gra jest bardzo dobra(aktualnie tylko w nią gram) tylko CENA(Y) bardzo drogo, i brak j. polskiego, co po dość długim czasie i znajomości języka nie jest problemem. Grę oceniam niezależnie od ceny.

14.04.2016 16:59
odpowiedz
zamek9
14
Legionista
9.5

Gra jest mega ze wszystkimi dodatkami

09.05.2016 20:34
odpowiedz
bugsbunny69
14
Chorąży
9.0

Jak to jest, że gra niby jest po polsku a ja niestety posiadam wersje w języku angielskim. Zastanawiam mnie dlaczego podstawkę robią po polsku ale już pozostałych dodatków nawet nie tłumaczą... To samo jest z EU IV. Trzeba czekać, aż w pełni przetłumaczą i wydadzą nieoficjalne spolszczenie. PEACE YO!

13.05.2016 22:57
odpowiedz
Ewers
10
Legionista
9.0

Hmm jak by o niej powiedzieć
To dobry i wredny zarazem symulator despoty/despotki dążących do trony, władzy bogactwa, tudzież utrzymania wiekowego imperium.
Zachęcający na wiele godzin jeden z kilku wybornych tworów Paradoxu o rządzeniu jakąś jednostką administracyjną ( czyli hrabstwo, królestwo itp) z ogromnym zasobem decyzji i ruchów, lecz w czasie rzeczywistym
Z wszystkimi DLC, ok 140 jeuro waaaaa!
Ale nie trzeba wszystkiego kupować.
Najlepszymi są na pewno: The Old Gods, The Republic, Charmelange, Ruler Desinger, Mongol Face ( dzięki temu Azjaci nie są ciapaci ekhm ekhm) no i jak ktoś ma mnóstwo godzin na granie i EU4- EU4 Converter.
Gra jednak sypie się, sypie się.... bo dostaje denne psujące ją aktualizacje :P głównie kiedy się ma mody i brak jednego, którego autor nie zakutalizuje, niszczy save :/

21.05.2016 20:11
odpowiedz
zamek9
14
Legionista

""Z wszystkimi DLC, ok 140 jeuro waaaaa!""
Nieprawda. Wystarczy trochę pokombinować i można za 6 "jeuro" mięć oryginała ze wszystkimi dodatkami włącznie, grając Ironmana i mięć osiągnięcia.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze