"Co go skłoniło do takiego biegu?"
20 953 wyświetlenia
(4:15)
17 listopada 2009
Prezentujemy krótkie porównanie polskiej i angielskiej wersji Assassin's Creeda. Wybraliśmy fragmenty z pierwszych kilkunastu minut rozgrywki, które nie zdradzają zbyt wiele fabuły.
GRYOnline
Gracze
Steam
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Dzisiejsza popkultura lubi pokazywać wojnę w dwojaki sposób – albo brutalnie ostrzegając przed jej piekłem, albo fetyszyzując ją widowiskowymi kadrami i patetycznymi historiami. Twórcy Ghostrunnera z polskiego studia One More Level idą o krok dalej i w swojej nowej grze serwują nam prawdziwy, antywojenny body-horror! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę przedpremierowe demo Valor Mortis. Wskakujemy w kamasze wskrzeszonego Williama, żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, by przetrwać w Europie zrujnowanej tajemniczą plagą. Czy Polacy dowożą kolejny hit? ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski FB Huberta: https://www.facebook.com/HubertPisuje IG Huberta: https://www.instagram.com/hubertpisuje/ Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/w-tej-grze-zolnierze-napoleona-wracaja-z-martwych-jako-potwory-va/z34942 Tekst przygotował: Hubert Sosnowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
11 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
W 2 części brakowało i PL dubbingu
polska wersja bardzo dobra,lepsza od angielskiej .bardzo dobrze głos Altaira pasuje do niego
jedna z lepszych polonizacji
Angielska 2 razy lepsza, bo w polskiej wersji źle dopasowane są glosy być może innych nie mieli np. 20 letni mężczyzna ma głos jak dziadek.
Polska wersja jest Lepsza.cool.
Jest Dobrze, :D Ale mnie trochę rozbawiło Jak w Ang Pada słowo Gone a w Polskiej Nie żyje, Gone mi się bardziej kojarzy za Zaginięciem niż zginięciem, ale i tak jest dobrze.
Według mnie, to polska wersja jest może trochę lepsza, ale niemałe znaczenie ma dla nas to, że polski to nasz język, możemy go dobrze zrozumieć i uosobić się z nim. Dla anglików te angielskie głosy są może fajna, ale trzeba jednak przyznać, że polskie głosy słyszy się praktycznie w każdej grze te same, a są jakie są i trochę im brakuje. Być może to to, że w naszym języku nie ma aż takiego mocnego akcentu.
Polska wersja dużo lepsza niż angielska.
[93] Nowy-stary spamer.
ا مويم زدانيام بولسكا فارسيا فيبادا باردزو دوبجا بود فزجلاندام تاهنيتشنيم لابياي نيج انجيالسكا كتورا ياست موتسنو بجيتلوميونا!!!
Na razie jedyna gra, która w wersji polskiej jest lepsza od wersji angielskiej, Ci co grają rozumieją ;]] Pozdrawiam!
Ja także myślę, że polska wersja jest o niebo lepsza od ang. Właśnie to echo dodaje klimatowi tajemniczości i skrytości. To najlepsza polonizacja ze wszystkich!
Nie wiem jak niektórzy narzekają na utrate klimatu.Przecież w średniowiecznej Jerozolimie czy Akkce też nie mówiono po angielsku,a więc wasze zastrzeżenia są nietrafione.
ps.Polonizacja sto razy lepsza od angielskiej,a Polski mistrz zakonu i Altair niszczą swoich angielskich odpowiedników ;]
Ludzie przecież to słyszeć że polska wersja jest lepsza bo ten angielski bez emocji bez niczego a w polonizacji jest to coś. Fajna gra i moim zdaniem dobra polonizacja czekam na drugą część
Po raz pierwszy SŁYSZĘ, że polska wersja jest o wiele lepsza niż oryginalna.
Też myślę że polska wersja lepsza. Z chęcią bym zagrał ale niestety za duze wymagania ;/
Polska wersja duuuzo lepsza ;p Chociaz patrzac z tej strony ze to przeciez Animus tlumaczyl teksty to powinny byc takie bez akcentu a po polsku niestety takiego czegos sie nie da zrobic. Ale i tak polska wersja duuzo lepsza <pisalem juz to xde>. A jedyny glos ktory byl lepszy od polskiego to glos Roberta de Sable ;]
Polska lepsza : W Angielskiej jak by z kartki czytali : P
Wersja angielska znacznie lepsza, polska jak zawsze sztuczna i niepasująca.
Polska wersja dużo lepsza niż oryginalna. Angielska jest bez uczuć, mówią bo mówią, byleby mówić. Polska górą!
Paffci0 - nie grałem, z założenia nie gram w wersje polskie, jeśli są angielskie. Widziałem, a raczej słyszałem, te polskie głosy w filmiku. Moim zdaniem są nienaturalne, gadają jak w teatrze.
Mr_Baggins a na pewno grałeś w AC? Głosy głównych postaci są dużo lepsze w polskiej wersji językowej niż w angielskiej, nie ma co porównywać ^^" Udała im się polonizacja i tyle! Brawo!
Szkoda tylko ze nałożyli lektorom filtr, przez który słychać jakby odgłosy z łazienki. Trochę mi to nie pasuje do surowych murów średniowiecznych, no ale głosy są naprawdę porządnie dobrane. To nie żaden dziecinny dubbing jak w przypadku nierealistycznych i niepasujacych głosów w filmach z serii o Harrym Potterze.
Hmm... Uważam jednak , że głosy NPC w języku polskim są zaniedbane. Kiedy przechadzamy się Altairem po Jeruzalem , albo po Akkce mamy doczynienia z nienaturalnymi reakcjami ludzi. To samo się dzieje kiedy ratujemy mieszkańca. Teraz kiedy na żywo zobaczyłem porównania wersji powiem tak: Główne postaci (Altair , Desmond , Al-Mualim , Ravik) fantastyczne! NPC w wersji angielskiej są lepsi od NPC po polonizacji. Jednak stwierdzam , że Assasin's Creed zostało udanie spolonizowane. Mam nadzieję , że w II będzie można wybrać pomiędzy Polską i Angielską wersją (Jeśli by takową możliwość nam udostępnili).
Jak zwykle beznadzieja. Polskie głosy brzmią idiotycznie i przede wszystkim nienaturalnie. Oni nie mówią, oni deklamują. I tak jest chyba we wszystkich grach, gdzie muszą te polskie głosy podłożyć. Jedynie w Wiedźminie było nienajgorzej. W ogóle dubbing powinien być zakazany.
Witam! Według mnie o dziwo Polska wersja językowa jest o wiele, WIELE lepsza od wersji angielskiej, aż chce się grać! Polecam grę i pozdrawiam! ;]]
a co do ciebie Saed to odpuszczę sobie komentarz bo szkoda mi takich ludzi jak ty.
Popieram .Albatros-a To chyba jedna z najlepszych polonizacji ostatnich lat. Nie wiem jak Mass Effect ale jak na razie AC to mój faworyt. Zobaczymy jak wypadnie druga część.
Od wielu lat zastanawiam się, czy da się zrobić polski dubbing pozbawiony teatralności... I wychodzi na to, że nie.
Lipa. Zero tego "arabskiego" akcentu. Nieklimatycznie i jakoś sztucznie. Wolałbym same polskie napisy. 3/10.
voltar78 haha zebys wiedzial, ze kupujemy :
Po pierwsze to dlaczego w polskiej wersji jest echo, a w angielskiej nie? Jak to można porównywać? To echo w jaskini jest nawet dobre, ale w tym pokoju potem? Okropne...
Polskie głosy są ciekawsze, bardziej zróżnicowane, natomiast angielskie lepiej pasują i są mniej sztuczne, po prostu lepiej zagrane.
No i Spiderman w roli Altaira... (Jacek Kopczyński dubbingował Spidermana w kreskówce i mi jednoznacznie się kojarzy. Aczkolwiek jako Arthas w Warcraftcie 3 był bardzo fajny:))
A głosu Szyca... jakoś nie trawię...
No i niestety ten cały arabski klimat znikł.
W polskich edycjach jedynie w "Duszy wojownika" były napisy, chociaż, jak pamiętam z YouTube, w wersji "Dwóch tronów" na jakąś konsolę były francuskie napisy.
BTW: W tytułach po polsku jedynie z dużej litery piszemy tylko pierwszy wyraz, jeśli oczywiście w kolejnych nie ma żadnej nazwy własnej.
Czy panowie z Ubisoftu nie potrafią zrozumieć, że żaden Anglik czy Francuz nie kupi gry z polską instrukcją? A jak komuś zależy na niskiej cenei to po prostu ściągnie sobie z torenta zamiast importować z jakiejś egzotycznej Polski??? Czy my kupujemy gry importowane z Chin?
No i podobnie jak w Dwóch Tronach - brak napisów! W pierwszych dwóch popach z tego co pamiętam napisy były... :(
Nowe sterowniki do karty i zero problemów z graniem, zdążyłem już ubić drugą ofiarę. Słuchajcie - na samym początku gotów byłem wystawić lokalizację ocenę 4/6. A teraz już chyba spokojnie 5-/6. Parę postaci NPC-ów zaniża tę ocenę, ale reszta jest naprawdę świetna. Olbrychski jako Al-Mualim po prostu wymiata, podobnie jak Kopczyński w roli Altaira. Naprawdę świetnie pasują do odgrywanych postaci. Co do "tercetu z przyszłości", to z początku nie byłem przekonany, ale teraz już naprawdę zdążyli się rozkręcić - dialogi między nimi są niezwykle naturalne, a i intonacja odpowiednia: Warren to typ, z którym lepiej nie zadzierać, Lucy to nieco zagubiony, ale kompetentny badacz, a Desmond wreszcie pokazał się ze strony zdezorientowanego, ale w gruncie rzeczy porządnego barmana. Boberek, który w zamieszczonym w materiale fragmencie mi się nie podobał, w roli Tamira wypada lepiej niż genialnie, a wysłuchanie w szerszym kontekście rzeczonego zdania zupełnie zmieniło mój odbiór jego. Dobrze nawet, że nie ma napisów - filmowy klimat został zachowany.
Szkoda tylko, że chociaż zdanie o polonizacji z biegiem czasu mam coraz lepsze, to tyle w przypadku gry jako całość - już gorzej. Przygotowania przed zamachem długie i nudne, no i powtarzalne. Strażnicy na polach od razu rozpoznają w Altairze Asasyna, w przeciwieństwie do swoich kolegów z wielkiego miasta. Sceny z laboratorium można byłoby z lepszym skutkiem pokazać w formie nieinteraktywnych filmów... ale cóż, mówi się trudno i gra się dalej. :)
powiem, ze O WIELE lepiej niz ANG
my complements!
Przez tydzień grałam w angielską bo tylko taka na wyspach jest :P i było spoko... wczoraj zainstalowałam wersje polską i szmata wywala sie do wina co jakiś czas, szczególnie uwielbia wywalić sie jak już dachy se oczyszczę, czy to tylko u mnie tak jest, czy też ktoś tak ma??
druga sprawa to głosy nie są zsynchronizowane z ruchem i gestami postaci... a dodatkowo zabicie w zabójstwie tego kupca pierwszego dźwięk sztyletu był o ok 3s wcześniej niż mowa i ruch postaci!! czego oczywiście nie było w ANG
Co do lektorów to nie jest źle, faktycznie czasem EAX przesadzony ale trudno, posłuchać sie da :)
Pytanie: czy na zewnątrz pomieszczeń i jaskiń w polskiej wersji nadal słychać w kwestiach pogłos? Jeśli znika, ale zostają emocje w głosie (bardziej uwypuklone niż w eng, oceniając po fragmencie), to polonizacja ma sporą szansę przeskoczyć orginał. Tradycje mamy - patrz dubbing Shreka.
ps. akustyka w fragmencie jest nawet przedobrzona jak na naturalną jaskinię i salę z regałami książek przy ścianach: głos niesie wyraźnie niczym w Gran Teatro de Liceo. Ale co się czepiam, w końcu Altair w grze bez uszczerbku spada z ponad stu metrów, niczym w Grand Russian Circus ;)
A ja tak czy siak uważam że polska wersja wypadła... świetnie, bardzo dobrze, Olbrychski świetnie się wczół w role, Kopczyński także zajebiście, w tym porównaniu co jest na golu, uważam że dubbing jest ok.
P.S żeby niebyło posiadam swoją oryginalną polską wersje.
Cenega the best!!!
eJay -> w naszym języku przyjęło się polszczyć imiona wybitnych postaci historycznych: co do władców nie ma praktycznie wyjątków (jedynie TVN24 z uporem maniaka nazywa króla Hiszpanii Jana Karola Juanem Carlosem, ale już Elżbieta II to Elżbieta, a nie Elizabeth), a także coraz częściej spotykamy się z formami jak np.: Jakub de Molay (zamiast Jacques de Molay), Jan Jakub Rousseau (zamiast Jean Jacques Rousseau), czy Tomasz Morus (zamiast Thomas More). Z wymienionym Robertem jest podobnie.
Slasher11 -> wątpię, żeby GOL robił taką akcję przy każdej grze, której decyzja o dubbingu przywołuje takie kontrowersje. Fajnie by było, ale przecież Turok to nie taki hit jak AC. Od tej gry za wiele nie oczekuję, zresztą i tak jej nie kupię. Mam mimo wszystko nadzieję, że wyjdzie im ona na co najmniej tak dobrym poziomie, jak Wiedźmin. Podobnie przedstawia się sprawa z Alone in the Dark, który również zostanie w pełni spolszczony. CD Projektowi życzę powodzenia (choć może już na to za późno - prace nad Turokiem pewnie już się zakończyły). Oby zaczął w końcu wydawać również po polsku wersje na konsole.
Ech, będąc dziś w empiku strasznie chciałem kupić eXperience112 i przekonać się, jak polonizacja, wokół której narosło już tyle mitów, wyszła w pralce. Szkoda, że na YT jest zaledwie filmik z polskiego menu. Ale cóż, AC trochę mnie wykosztował, a przecież trzeba oszczędzać na EK Mass Effecta, który ma szansę okazać się najlepiej zdubbingowanym tytułem w polskiej historii rynku gier.
BTW, do tych, co trąbią o utracie klimatu przez grę w rodzimej wersji -> czym tak naprawdę według was jest klimat? Polski dużo bardziej przypomina siłą rzeczy arabski aniżeli angielski z tym debilnym akcentem, którego tylko jakimś cudem nie wykazuje główny bohater.
Na tym filmie porównawczym zdecydowanie lepiej wypada polska wersja. Jeżeli którymś z aktorów brak ekspresji to zdecydowanie tym zagranicznym.
Jak czytam komentarze tych wszystkich narzekaczy to w Polsce musi być jakaś obsesja, że wszystko co zagraniczne jest lepsze od tego co polskie. Jakiś kompleks niższości najwyraźniej u nas panuje.
Olbryski jako Mistrz to debeściak :)
Reszta polonizacji tez ok, chociaż momentami czuć sztuczność.
Dla mnie osobiście nie ma nic gorszego niż słyszeć język angielski z np. rosyjskim akcentem, w czym tak bardzo lubują się amerykanie.
Także: albo język oryginalny (w tym wypadku Arabski / Angielski / Francuski) i napisy albo poprawna polszczyzna :)
Zgadzam się z przedmówcą, oryginalne głosy są dużo bardziej klimatyczne.
A ja uważam wręcz odwrotnie. Wg. mnie tylko głos Altaira brzmi w miare dobrze. Reszta jest do kitu. Gra traci mnóstwo na klimacie. Angielska wersja brzmi dużo lepiej.
wersja PL brzmi bardzo dobrze, imho lepiej niż oryginalna. IMHO polski Altair jest dużo lepszy niż angielski.
ŚWIETNA POLONIZACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
CENEGA WZIEŁA SIĘ WREŚCIE DO ROBOTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Polonizacja na prawdę dobra! Bez obawy mogę iśc do sklepu;)
Miło byłoby tez usłyszec porównanie wersji jęzkowych Turok'a
Dla mnie - cenega odwaliła kawał niezłej roboty. Można troche psiozczyc na to, że faktycznie słychac że siedzą w studiu, ale dubbing jest duuużo lepszy(pod względem głosów oczywiście)
polska wersja jest dziesięciokroć lepsza od oryginału. przynajmniej jest akcentowana a nie taka płytka jak z angielskimi tekstami. brawa ! :] już sam główny bohater ma fajniejszy głos
a to ze większość polaków czuje sie zakompleksiona i wstydzi sie wszystkiego co związane z naszym krajem to już inny problem....
voltar78----> dlaczego w pudełku nie zamieszczono wersji angielskiej tak jak przy BioShocku czy Dreamfallu?
Nie było zgody ze strony UBI w kontrakcie, na patchowanie gdy tylko wyłącznie na PL master. Proste. (Nieuzasadnione obawy importu gry na inne rynki w niższej niż lokalna cenie).
No winszuję.
Bardzo dobrze spolszczona gra. Dla mnie to i tak lepszego głosu Altair nie mógł mieć niż w wersji angielskiej, ale mimo wszystko brawo.
Jaro7788---->hm, wydawalo mi się, że do templariuszy należeli rycerze z całej w zasadzie Europy zachodniej, choc zakon ten byl francuski.Ale oczywiscie mogę się mylić.
Nie zmienia to jednak faktu, że gadać npc-e powinni w swoich rodzimych językach.
A może by tak fragment z Animusa, co?
Poza tym: dlaczego w pudełku nie zamieszczono wersji angielskiej tak jak przy BioShocku czy Dreamfallu? Wtedy każdy mógłby sobie wybrac jaką chce wersję - a tak jesteśmy zmuszeni do rozkoszowania sie polskim dubbingiem..
Polska lokalizacja może i dobra ale angielskie dialogi brzmią dla mnie znacznie lepiej.
Jak dla mnie Pl podobne do splinter cella teoria chaosu ale jest gicior , mi się podoba.
Ragn'or -> templariusze byli wyłącznie Francuzami.
Orteos -> już wyjaśniłem, dlaczego w polskiej wersji ten akcent musiał zniknąć. Zresztą ciekawe, że tylko Altair w oryginale mówi po "amerykańsku"... czyżby przyemigrował ze Stanów? ;)
LOL ale amatorka, polska wersja jest straszna !!!
Ja grałem na x360 i po angielsku i czuję się ten klimat i lekki arabski akcencik,
a polski brzmi jak już ktoś tu powiedział, brzmi jak z łazienki ...
PS wielkie mi gwiazdy
Najlepiej gdyby gadali po arabsku, a templariusze po niemiecku, angielsku i francusku.
+polskie napisy.
O wiele lepiej niż angielski oryginał. Brawo Cenega !!! :)
Chyba druga pełna polonizacja, która naprawde mi się podoba. Bardzo dobra robota, widać że Cenega się postarała. Więcej takich polonizacji!
Jak dla mnie dubbing naprawdę świetny. Wydaje się nawet, że to polscy aktorzy lepiej wczuli sie w rolę, zagrali bardziej emocjonalnie z większym zaangażowaniem. Tak więc Cenega stanęła na wysokości zadania, gratulacje! :)
Polskie tłumaczenia zawsze mi sie nie podobały gier jak i filmów . Wole oryginalne produkty te przynajmniej mają swój klimat a Polskie tłumaczenia zawsze tak dziwnie brzmią. Producenci nie potrafią ustawić właściwego tonu do akcji czy lokalizacji i jak sie słucha polskie tłumaczenie to ma sie wrażenie że osoba jest gdzie indziej , choć by porównanie tej sceny w jaskini , dla mnie to brzmi jak ze studni a w angielskim bardziej realistycznie . Takie jest moje zdanie na temat Polonizacji gier i filmów
Ech, czy tylko mnie gra się tak cholernie non stop wywala do Windowsa, a czasem w ogóle trzeba resetować? Boże, z Lost było prawie tak samo... jakieś remedium?
Co do polskiej wersji, której na razie nie znam za dobrze, gdyż siłą rzeczy (patrz wyżej) ledwie dociągnąłem do jaskini i znów mój PC pozbawił mnie przyjemności swobodnego kontynuowania: jest ona z pewnością lepsza od angielskiej. Nie jest to jednak szczególny komplement - oryginał był najzwyczajniej w świecie kiepski. Nie zgadzam się z tymi, którzy wieszają psy na braku orientalnego akcentu - to nie wina naszego języka, że "r" jest w nim wymawiane tak samo jak po arabsku, więc egzotyzm musiał zostać zatracony, bo po prostu nie było sposobu na zachowanie ostrej intonacji, jak po angielsku. Niektóre postaci wypadają dobrze, inne, jak choćby Desmond, już zdecydowanie gorzej ("Porwaliście mnie, podłączyliście do tej... rzeczy" zabrzmiało strasznie drętwo). Wkrótce przekonam się, czy reszta bohaterów prezentuje nieco lepszy poziom. To znaczy, o ile będę w stanie wytrzymać z przymusowymi restartami do kolejnych punktów kontrolnych...
: O
Cenega staneła na wysokości zadania. Angielski mistrz moze ssac pauke Olbrychskiemu.
Szkoda ze nia ma porównania głosów mieszkańców, imo w polskiej wersji są dosyć cienkie.
W moim odczuciu polska wersja językowa na tym filmie prezentuje się lepiej od angielskiej, poza mistrzem zakonu, który w oryginale brzmi bardziej klimatycznie.
Brzmi bardzo dobrze. Czasami mam wrażenie, że ten angielski.. taki kwadratowy :)
dokładnie polska wersja taka sobie w istocie głos mistrza zakonu Assasynów co ma polski dubbing jest okey,ale reszta tych dialogów tzn akcentów aktorów ktorzy uzyczyli głosu nie pasuje, są słabe.
Do tego trzeba było wybrac poliglotów narkomanów mają idealne głosy dosyć charakterystyczne, ci aktorzy nie znam ich mają złe głosy, tzn zbyt normalne do tego trzeba unikatowych. Ale cuz to tylko gra...
ja mam polska wersje zagrywam sie i jest swietnie, angielska mi sie taka bez klimatu zdaje
W polskiej wersji większość wypowiedzi nie pasuje do klimatu gry (kojarzy mi się raczej z przedstawieniem teatralnym ...)
Poza tym w angielskiej słychać u niektórych taki lekko arabski akcent, dodaje klimatu :)
Od poczatku wiedziales co mam na mysli, wiec po co bylo to ciagnac.
Mr.B-F. --> to pisz, tak, żeby od początku było wiadomo, o co ci chodziło. Proste.
A mi się echo podobało, bo w jaskini, czy komnacie zamkowej, pogłos jest podobny, jak zobaczę grę u kumpla to się bardziej przysłucham.
aj Ty, ale sie czepiasz:> Od poczatku chodzilo mi o podstawienie polskich glosow w grach.
Angielska o niebo lepsza, głosy brzmią naturalnie tak jak powinny w pomieszczeniu, aktorzy grają z wyczuciem. W polskiej po prostu czytają tekst i na kilometr słychać że są w studiu przed mikrofonem, a nie w komnacie, czy jaskini, ogólnie IMHO kiepsko:-(
Mr.B-F --> no to napisz, że dubbing ci się bardziej podoba, bo w twojej wypowiedzi stwierdzasz "najlepiej przetlumaczone byly baldury"
A w ogole to tak się składa, że tłumaczyłem BG2 i podkładałem głos pod 3 postacie w tej grze. :)
A moim zdaniem polska wersja wypada bardzo dobrze. Pod względem technicznym lepiej niż angielska, która jest mocno przytłumiona.
Ryslaw=> wazniejsze kwestie oraz duzo innych nadajacych grze klimat scen bylo z dubbingiem.
Ehh.. jednak angielska wersja jest bardziej klimatyczna niz polska
Angielska wersja IMO znacznie lepsza. Polskie glosy brzmia jak z dna studni. Poza tym nie maja odpowiedniego akcentu.
Polonizacja wypada dobrze, chociaz brak mi wschodniego akcentu. Głosy w pl są głośniejsze ale jakby stłumione.
No w tym przypadku Cenega niczego nie zmarnowała i polonizacja tej gry (łącznie z dubbingiem) w moim przekonaniu wypadła bardzo dobrze
Polska wersja taka sobie. Daje sobie znać małe przywiazanie do szczegolow. Np. w rozmowie z tym dziadkiem (nie znam gry wiec nie wiem kto to) slychac imie Robert z francuskim akcentem (Takie Roberrrrrr :)), a po polsku brzmi twardo Robert (T jest mocno podkreslone). Ogolnie polskie glosy sa dziwnie stlumione i takie...jednostajne.
angielska wersja super ma jakis fajny klimacik w sobie polska licha troche jak w bajce szkoda ze sobie nie pogram:(
Angielska lepsza, ale polska daje rade. Ach, już niedługo sobie posłucham Arthasa w wersji Altair. :)
hmm polskie kwestie nie sa złe ale brzmia troche jakby 'z łazienki' i nie sa dostatecznie klimatyczne, angielska wersja wypada lepiej
Talar miał zawsze świetny głos do dubbingu. Szkoda, że ostatnio jakoś rzadko się go w grach słyszy.
A polonizacja, nie powiem, bardzo przyzwoita.
English version rulezzz
Mr.B-F --> zwłaszcza w Baldurze pierwszym znakomity był potężnie wyglądający kowal o głosie zniewieściałego geja :)
Poza tym mylisz tłumaczenie z dubbingiem.
Kopczyński na growego prezydenta!
Mr-BF -> AC chodzi na jednordzeniowcach, z tego co ludzie piszą, ale wydajność dość słaba.
A głosy nienajgorsze, wręcz niezłe ;) Szkoda tylko że przez dubbing można zapomnieć o charakterystycznym wschodnim akcencie wielu postaci.
Tak więc trzeba się będzie zainteresować polską wersją, zwłaszcza że nie przesadzili z ceną.
Polskie glosy kojarza mi sie z naszymi starymi filmami historycznymi :d Angielski jakos ciszej puszczony ale nieco lepszy. Wg mnie najlepiej przetlumaczone byly baldury, tam kazdy glos nadawal postaci wizerunek, odzwierciedlal jej charakter. Gothiki tez byly ok. Szkoda, ze mam 1 rdzeniowy procek i w assassina nie pogram :[
Fajne porównanie. Z chęcią zobaczyłbym też porównanie komentarze mieszkańców, bo w polskiej wersji brzmią one nie najlepiej.
Natomiast - moim zdaniem - głosy głównego bohatera i naszego zleceniodawcy, Al-Mualima, są zdecydowanie lepsze w "peelce". Nie wiem, może to przez to, że jestem przyzwyczajony do rodzimej wersji, którą męczę od kilku dni?
Tak czy siak - Cenega - mimo moich sporych obaw - wywiązała się bardzo dobrze z zadania.
Tomas --> Altair ma trochę "gothicowy" głos (nie wiem kto dubbingował jedno i drugie, ale nie zdziwiłbym się gdyby to była ta sama osoba) i moim zdaniem wypada nieźle. Mistrz w obu wersjach jest ok, ale już ten zakrwawiony koleś pod koniec po polsku o wiele lepiej brzmi. W angielskiej wersji nadają mu pseudo orientalny akcent i wymowę niektórych słów, co moim zdaniem mija się z celem.
Niektóre głosy są nie dopasowane, zresztą sama polska mowa śmiesznie brzmi, dla mnie bez klimatu, uważam że najlepszy głos ma Mistrz, Altar też niczego sobie ale jakiś taki nie mroczny.
No no, trzeba przyznać, że lokalizacja wypada świetnie. :)