Wiadomość gry na świecie 15 czerwca 2015, 08:05

autor: Meehow

Fallout 4 na E3 – gameplay i data premiery

Zgodnie z oczekiwaniami, Fallout 4 został obszernie omówiony podczas prezentacji firmy Bethesda Softworks na targach E3. Premiera czwartej części głównego cyklu post-apokaliptycznego RPG odbędzie się 10 listopada.

Prezentacja Fallout 4 podczas targów E3 2015 (rozpoczyna się w 1 godzinie 5 minutach i 46 sekundach).
Fallout 4 w skrócie:
  • Producent: Bethesda Softworks
  • Gatunek: cRPG
  • Data premiery: listopad 2015 r.
  • Platformy: PC, PS4, XONE

Firma Bethesda Softworks wyjątkowo głośno zamknęła swój pokaz na tegorocznych targach E3 w Los Angeles, a mianowicie obszerną prezentacją długo oczekiwanego Fallouta 4. Uraczono nas wieloma konkretami, w tym informacjami o tle fabularnym, mechanice rozgrywki i edycji kolekcjonerskiej, a także oficjalną datą premiery. Nie zabrakło też nowego zwiastuna.

Fabuła

Fabuła umiejscowiona będzie w rejonie amerykańskiego Bostonu. Cechą wyróżniającą Fallouta 4 spośród poprzednich części serii jest fakt, że opowieść zacznie się jeszcze przed nuklearną apokalipsą, w domu szczęśliwej, trzyosobowej rodziny. Podczas prezentacji skrzętnie unikano spoilerów, wiadomo jednak, że gracz wcieli się w rolę jedynego ocalałego z Krypty 111, który w jakiś tajemniczy sposób przetrwał 200 lat w podziemnym bunkrze. Co więcej, po wyjściu na powierzchnię wcale nie wydaje się starszy i nie przypomina wyglądem zombie, zaś jeśli chodzi o jego osobowość, prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z częściową utratą poczucia czasu i/lub pamięci. Podczas prezentacji padło także stwierdzenie, że wolność gracza jest elementem priorytetowym w produkcji. Ponadto w Fallout 4 ponownie dostaniemy możliwość przygarnięcia psa, choć niekoniecznie imieniem Dogmeat.

Mechanika

Fallout 4 to przede wszystkim duży, otwarty świat, który obserwować możemy zarówno z perspektywy pierwszej, jak i trzeciej osoby. Najbardziej rozpoznawalne mechanizmy rozgrywki, jak system atrybutów S.P.E.C.I.A.L. czy tryb celowania V.A.T.S., niezawodnie pojawią się grze w raczej nieszczególnie zmienionej formie. Z kolei system dialogów uległ gruntowej przeróbce i przypomina nieco koło dialogowe znane z serii Dragon Age. Warto też wspomnieć o dużym stopniu kontroli nad naszym psim towarzyszem (jeśli zdecydujemy się go ze sobą zabrać), dzięki czemu możemy polecić mu np. przyniesienie przedmiotu czy zaatakowanie kogoś/czegoś.

Kreacja postaci

Fallout 4 zaoferuje wyjątkowo bogaty kreator postaci, w którym niemal dosłownie będziemy „rzeźbić” (podobnie do Dragon Age: Inkwizycja) twarz nie jednej, a dwóch osób – protagonisty i jego współmałżonka. Obie płci są w pełni grywalne. Co ciekawe, gra wygeneruje dziecko na podstawie tego, jakich rodziców mu stworzymy. Immersję zwiększy także ponad 1000 najpopularniejszych imion, które zostały nagrane na potrzeby oprawy dźwiękowej, zatem jeśli zdecydujemy się na jakieś z przewidzianego repertuaru, tak właśnie przemówią do nas postaci z gry.

Rzemiosło i modyfikacje

System rzemiosła uległ znacznemu ulepszeniu w Fallout 4. Najistotniejszą zmianą jest to, że będziemy mogli wykorzystać przedmioty codziennego użytku do wykonania ulepszeń ekwipunku. W grze dostępnych jest ponad 50 broni podstawowych i przeszło 700 rodzajów modyfikacji, jakie można w nich zaaplikować. Ponadto pojawi się możliwość modyfikowania power armoru (pancerza wspomaganego, jeśli wola).

PipBoy

Fallout bez PipBoya to jak pół Fallouta, więc i tym razem go nie zabraknie. Formą przypomina to, co znamy z dwóch poprzednich odsłon cyklu, tj. Fallout 3 i Fallout: New Vegas, choć w widocznie udoskonalonym wydaniu. Korzystanie z PipBoya nie odbywa się już za pomocą wywoływanego menu, a przez dosłowne „patrzenie” w jego ekran, używanie przycisków na obudowie i tak dalej. Ciekawą, choć wyraźnie humorystyczną, funkcją są mini-gry, w jakie można na nim zagrać.

Schronienia

Fallout 4 wprowadzi zupełnie nową opcję budowy schronienia, które zasiedli główny bohater, jego pies, a także inni mieszkańcy Pustkowi. Nasze domostwo i otaczającą posesję możemy dowolnie urządzić, wliczając w to budowę i ulepszanie wszelkich praktycznych elementów (np. generator prądu czy działka strażnicze). Z czasem ów azyl urośnie do rangi osady, która przyciągnie nie tylko przyjaźnie nastawionych ludzi, ale także bandytów, przed którymi trzeba ją bronić.

Edycja kolekcjonerska

Podczas prezentacji zademonstrowano również edycję kolekcjonerską, której największą atrakcją jest atrapa (tj. obudowa) PipBoya. Można w niej umieścić kilka najpopularniejszych modeli smartfonów, a całości dopełni specjalna aplikacja imitująca flagowe urządzenie serii Fallout. Całość zestawu prezentuje się w ten sposób:

Edycja kolekcjonerska Fallout 4. - Fallout 4 na E3 – gameplay i data premiery - wiadomość - 2015-06-16
Edycja kolekcjonerska Fallout 4.

W tej chwili trudno przewidzieć, czy w Polsce ukaże się taka kolekcjonerka. Obecnie dostępna jest ona w przedsprzedaży w serwisie Amazon za niecałe 120 dolarów, czyli nieco ponad 430 złotych (mowa o wersji na PlayStation 4). Wziąwszy pod uwagę jej zawartość, nietrudno się domyślić, że cena ewentualnej polskiej edycji może okazać się astronomiczna.

Fallout 4 zadebiutuje 10 listopada bieżącego roku na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One. A na zakończenie polecamy zwiastun rozgrywki:

Komentarze Czytelników (65)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
15.06.2015 14:28
odpowiedz
kamochud
47
Centurion

wolałbym by f4 robiło Obsidian a nie bethesda.
Na samym "gameplay trailerze" widzimy tylko fpsa z psem w klimacie falloutowym.
Zobaczymy pożyjemy, chociaż jestem negatywnie nastawiony do tego.

15.06.2015 14:28
odpowiedz
Mephistopheles
145
Hellseeker

Trzeba było mieć na sobie kurtkę podobną do tej, którą wcześniej nosił jego były właściciel (można było dowiedzieć się o tym z dialogów) albo go nakarmić. W F3 po prostu sobie był. Tzn. niby powinno się go uratować, ale równie dobrze można było stać z boku i patrzyć, jak sam zagryza bandytów na wysypisku.

15.06.2015 14:33
odpowiedz
wysiak
93
tafata tofka

Meph --> Dokladnie. Tylko liczylem, ze poYarenko odpowie, bo chcialem zapytac czym sie "O piesek! Chcesz być moim pieskiem? No dobrze, to teraz przynieś ten patyk..." specjalnie rozni od "O piesek! Zobacz, ubralem skorzana kurtke! To teraz przynieś ten patyk...".

15.06.2015 14:38
odpowiedz
poYarenko
29
Pretorianin

tym ze minęło ponad 15 lat..

15.06.2015 14:39
odpowiedz
Mephistopheles
145
Hellseeker

Mimo wszystko, F1 wymagał jakiegoś tam minimum myślenia i podjęcia przez gracza określonych działań. Info o kurtce trzeba było zdobyć, żarcie trzeba było przynieść. W F3 wystarczyło stać w miejscu. I ta analogiczna sytuacja w sumie dobrze opisuje różnice w podejściu do rozwiązywania problemów obydwu grach.

No i w F2 też mogliśmy mieć Dogmeata, ale to akurat należy traktować jako easter-egg. O podobnych sytuacjach pisałem wcześniej.

15.06.2015 14:41
odpowiedz
Gerr
23
Konsul

Tak sobie, niestety... ;/ kilka fajnych pomysłów (budowanie schronienia/osady, oraz modyfikacje broni), kilka kompletnie chybionych (napady na nie, z AI przeciwników na poziomie pierwszych fpsów), reszta to taki F3 na sterydach. Na pewno nie popełnie znów tego błędu i nie kupię na premierę.

15.06.2015 14:49
odpowiedz
Flyby
150
Outsider

Wielkie wydarzenie. Wielka radość. Wielkie czekanie..

..dla stałych malkontentów (narzekaczy i innych eee.. "krytyków") rozmaitego chowu, mój Pikuś już wygrzebał całkiem potężny dół ..on już tam jest, w świecie Fallouta 4 i czeka na mnie ;)

15.06.2015 15:10
odpowiedz
Marcus64
35
Pretorianin

Nie rozumiem, czemu niektórzy tutaj płaczą na FPS-owy charakter Fallouta 4. Przegapili F3 i New Vegas czy co? Ja wiem, F1 i F2 były zacne, kultowe i miodne, ale to było niemal 20 lat temu i od tego czasu jednak seria 'nieco' się zmieniła. W przeciwieństwie do wojny, huhuhu.

Nieco ?? nieco ?? a to dobre sobie, gra się diametralnie zmieniła. A nie tylko NIECO, F3 już był niezłym powodem do krytyki, a F4 po prostu to kontynuuję.
Gra praktycznie ma tyle w sobie elementów RPG co w cale, brak perków WTF serio!!, to już jest jak strzelenie fanom w pysk.
Do tego gra jeszcze bardziej przypomina FPSa niż F3 i New Vegas i to jest według mnie najgorsze. Do tego brak aktywnej pauzy podczas walk a zrobienie z tego takiego Bullettimu na poczekaniu... głupota. Widać przecież gołym okiem jak brną w taką dynamikę, akcję i szybkość rozgrywki dla bezmózgich graczy. Przepraszam jeżeli kogoś obraziłem ,ale tak to niestety na dzień dzisiejszy wygląda.

Gra jest jeszcze bardziej biedna niż Fallout 3.

15.06.2015 15:20
odpowiedz
Ogame_fan
78
Senator

Wypas!

Kolekcjonerka (+ Fallout 4 Vault club z figurką vault boya) zamówiona, ja i moje PS4 czekamy :)

To będzie świetna jesień! (a później świetna wiosna :P)

15.06.2015 15:33
odpowiedz
boojan27
80
The Hound

Haha, pierwsze wrażenie z gameplaya - "On gada!"... :D W końcu bohater z głosem w grze Bethesdy i koniec ze sztywnymi sekwencjami dialogów - za to plus. Co do reszty, już mniej jestem przekonany... Animacje mnie dobijają, tutaj widać że znowu bez postępu... :/ Graficznie nie ma tragedii, ale i nie ma mowy o zachwytach. O rozgrywkę też się martwię, bo mam wrażenie, że coraz bardziej zanika tu aspekt rpg. Co do klimatu mam mieszane odczucia - momentami jest, ale często go zupełnie nie czuć... (mowa tu oczywiście stricte o tych gameplayach - całość może wypadać lepiej, nie wiem) Tradycyjnie, liczę na ciekawą fabułę ale i tradycyjnie, nie robię sobie na nią wielkich nadziei... To w końcu Bethesda...
No nic, na pewno zagram, ale jestem pełen obaw. Oby jednak wyszło z tego coś fajnego.

15.06.2015 15:39
odpowiedz
CZEHOL
5
Junior

Może głupie pytanie, ale wie ktoś jak nazywa się piosenka z Gameplayu?

15.06.2015 16:02
odpowiedz
dododo
78
Pretorianin

poYarenko, gościu, idź i włącz sobie F1 albo F2 i przestań płakać. Tacy jak ty, beczą tylko na całym internecie, że gra z 2015 r. w niczym nie przypomina tej sprzed 15 lat. Czy ty jesteś zdrowy na umyśle? Czy może jesteś ofiarą mody na bycie w gronie ślepych fanatyków starych Falloutów i ujadania na wszystko inne? Macie się za wielkich "pasjonatów", a g0wno rozumiecie, a już na pewno nie potraficie uszanować starań. To nie jest ani "męskie", ani dojrzałe, ani mądre. Ale wy macie tą swoją debilną modę na płakanie, szczególnie dotyczące jakichkolwiek społecznych interakcji w grze, ponieważ wy nastawiacie się wyłącznie na pogardę odnośnie dbania o takie rzeczy, lepiej wziąć i rozpi##olić wszystko wymyślną bronią, złożoną z unikalnego schematu, który znaleźć można wykonując poboczne zadanie, na które trafić można poprzez kradzież notatnika postaci, którą można znaleźć poprzez wejście do ukrytego systemu kanałów, o którym można dowiedzieć się z zaginionego listu, który znaleźć można przy... itd. Różni ludzie odnajdują przyjemność w różnych rzeczach. Zacznij tolerować upodobania innych.

Od F3, ta gra to strzelanka z elementami crpg, w której przemycono trochę klimatu z serii z lat 90. I to tyle. Bardzo dobra gra swoją drogą, ale oczywiście, tak jak na początku cała masa oszołomów płakała, że nie ma rzutu izometrycznego, tak z okazji każdej kolejnej części (FV i teraz zapowiadanej F4) na siłę wynajduje najbardziej głupie i bezsensowne zarzuty, oczywiście za wzór mając jakiegoś nieaktualnego starocia sprzed 15 lat, który tylko i wyłącznie dla ślepych fanatyków, trzyma dzisiaj wartość wyższą, niż F3 lub FNV.

Bardzo podoba mi się, że F4 to będzie strzelanka z elementami crpg. Tworzenie osady i aspekty społeczne, uważam za rewelacyjny pomysł, mam nadzieję, że będzie tego więcej w grach. Zapewne znajdą się uproszczone elementy, nie szkodzi. Zapewne coś można by zrobić dokładniej, dojrzalej itd., ale nie szkodzi. Mimo wszystko ja doceniam fakt, że w końcu wychodzi prawdziwie ciekawa gra, z ciekawym światem, ciekawym otwartym klimatem, wolnością wyboru i kierunku, która nie jest robiona przez cyborgów bez duszy, jak np. z ubisoft, na podstawie nudnego kilkunastoletniego schematu. Za takie gry jak F4, trzeba trzymać kciuki.

15.06.2015 16:11
odpowiedz
wysiak
93
tafata tofka

poYarenko -->
tym ze minęło ponad 15 lat..

Czekaj, bo sie pogubilem - co ci w koncu bardziej przeszkadza - to, ze gra jest inna, czy to, ze nie jest inna? Narzekasz na zmienione elementy (ale w koncu minelo ponad 15 lat!) i jednoczesnie narzekasz, ze werbowanie psa nie zostalo zmienione?
Dlaczego mam wrazenie, ze gdyby psa trzeba bylo tresowac, karmic, itd, to wtedy wlasnie na to bys narzekal ("bo w dawnych falloutach nie trzeba bylo tresowac, w koncu to doswiadczony, zdziczaly pies z pustkowi, wiec powinien umiec walczyc, zabija to klimat, jak oni mogli, olaboga")?:>

15.06.2015 16:19
odpowiedz
Kałasz
97
Pretorianin

Wygląda nawet ciekawie. System V.A.T.S. dostał w końcu efekt slow-mo. Jedyne co mi przeszkadza strasznie to ten inferfejs. Jest zbyt prymitywny i mam nadzieję, że to się zmieni do czasu premiery.

15.06.2015 17:13
odpowiedz
messias
30
Pretorianin

Pozytywnym zaskoczeniem jest tempo poruszania sie postaci, sprint zawsze na propsie.

15.06.2015 17:57
odpowiedz
wooda
27
Centurion

Dretwota postaci potwierdzona, choc jest lepiej niz w skyrimie. Oprawa artystyczna jak dla mnie na duzy plus w stosunku do poprzednich odslon, modyfikacja broni rowniez interesujaca.

15.06.2015 18:54
odpowiedz
Hefarius
36
Chorąży

Czy to wciąż jest gra RPG? czy to wciąż Fallout? Krytycy wątpiących - ciekawe co byście powiedzieli, gdyby z CoDa zrobili rtsa albo z DA platformówkę? Też mówilibyście "Nie żyjcie przeszłością, gry się zmieniają"?

15.06.2015 19:09
odpowiedz
JaspeR90k
49
ONE MAN ARMY

I niech ktoś mi teraz powie że Fallout 4 będzie miał słabą grafikę. Co prawda animacje nadal pozostawiają sporo do życzenia, ale całość prezentuje się znakomicie można by nawet powiedzieć że wygląda jak Skyrim z ENB. Bardzo mnie cieszy to że system dialogowy przypomina ten z Dragon Age Inkwizycja i że kamera podczas konwersacji nie jest statyczna. O stronę artystyczną i mechanikę rozgrywki można być już spokojnym zarys fabuły nie jest jakoś specjalnie oryginalny ale kto wie możne to tylko zasłona dymna i z całości wyjdzie jakaś grubsza i wciągająca intryga. Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony prezentacją Fallout 4.

15.06.2015 19:44
odpowiedz
Bramkarz
130
Legend

Niestety widzę, że idziemy w kierunku wyznaczonym przez F3 a nie New Vegas.

15.06.2015 20:16
odpowiedz
FanBoyFrytek
15
Konsul

Omg gra bosko wygląda naprawdę :) Nie mogę się doczekać aż zagram gra wygląda nawet trochę lepiej niż saints row3/4 graficznie :)

15.06.2015 21:35
odpowiedz
aro15arti
14
Centurion

Jak zobaczyłem budowanie schronienia (i grafikę) to już wiem że będę musiał zagrać jak sprzęt mi na to pozwoli.

15.06.2015 22:15
odpowiedz
Harry M
102
Master czaszka

Początkowo zwiastun F4 mnie nie ruszył... ale do jasnej cholery, jakie to je dobre! Czekam, czekam, czekam. Pre-ordera trzeba zamówić.

15.06.2015 23:08
odpowiedz
Lemur80
43
Fear is the mind killer

Cóż, nawet jeżeli Beth nie wyciągnęła wniosków z naprawdę dobrej roboty jaką wykonało Obsidian przy stworzeniu FNV, nawet jeżeli dialogi nadal będą drętwe i F4 odziedziczy sporo błędów "trójki", to dalej jest szansa, że nowy Fallout będzie miał swoje mocne strony. Skyrim dowiódł, że Beth potrafi robić naprawdę dobre sandboksowe RPGi, których największymi zaletami jest zabawa podarowanym światem, interakcja z otoczeniem i odnajdywanie dzikiej przyjemności w łażeniu z jednego, do drugiego krańca mapy... Te rzeczy które leżą, to leżą... Chyba raczej nic nie wskazuje na to by miało być lepiej, bo niby czemu skoro pewne schematy się sprawdzają?

Dwa wnioski z zaprezentowanych materiałów:

- Budowanie schronień, tower-defence etc.: pierwsze wrażenie miałem takie, że to jest wprawka do... bethesdowego Fallouta Online. Z drugiej strony crafting i wszystko co związane z survivalem jest teraz modne. Poza taki pomysł na rozwinięcie erpegowego sandboksa wydaje się dość naturalny. W sumie to miałbym do tego stosunek zupełnie ambiwalentny, gdyby nie jakieś mgliste wyobrażenia o tym, co mogą dzięki temu ficzerowi zrobić moderzy, szaleństwo!

- "Rusznikarnia": Tak jak powyżej, jest to dość naturalne rozwinięcie tego co było w poprzednich odsłonach. W tym jednak przypadku trafione w 100%. Zrobienie z jednostrzałowego, pistoletowego samopału broni o wiele groźniejszej? Czemu nie? Już mody do F3, oraz FNV pokazały jak duży potencjał kryje się w modyfikowaniu broni. Zastanawiam się tylko czy będzie można modyfikować i samemu elaborować amunicję? Byłoby super. Dziwna jest tylko jedna rzecz, wszystkie bronie energetyczne, oraz broń białą da się tak zmodyfikować by zwiększyć obrażenia, nie da się (?) jednak zrobić tego samego w przypadku broni palnej. Zauważyliście? W demie zaprezentowano możliwość np. zmiany długości lufy, ale obrażenia pozostają takie same...

17.06.2015 15:33
odpowiedz
elathir
13
Konsul

Czyli reasumując, jeszcze mniej RPG jeszcze więcej Sandboxa. W sumie fajnie, bo na RPG Bethsaida się nie zna, ale akcji i ciekawych plenerach już tak. Tylko może by zmienić kategorię gry w takim razie? Bo zapowiada się bardziej gra akcji z elementami strategii i rpg niż RPG jako takie. To samo mieliśmy w Skyrimie, genialna Snadboxowa gra akcji, ale warstwa RPG na poziomie wczesnych lat 90-tych. No i nie podoba mi się oprawa audiowizualna, bardziej zalatuje simami niż Falloutem, ale jak Bethsaida nie zrobi tego dobrze, to pewnie zaraz moderzy poprawią. W skrócie za cukierkowo, za jasno, zbyt plastikowo.

18.06.2015 12:57
odpowiedz
kamiloss
69
Konsul

To jeszcze są ludzie, którzy płaczą, że Fallout (czy jak to było kiedyś modnie nazwane Failout) stał się FPSem? Ogarnijcie się i zrozumcie, że dopóki ta gra będzie w rękach tego producenta, to właśnie będzie to tak wyglądać? Czy to źle? Z jednej strony warto byłoby zrobić coś w izometrycznym stylu. Może kiedyś powróci się jeszcze do tego stylu rozgrywki, ale nie liczyłbym, aby wypuściła go Behthesda. Z drugiej strony popatrzyłem na ten gameplay i jeśli dodać do tego bronie z poprzednich części jak w 3 ( mody!) to zapowiada się fajnie, jeśli przymrużyć oko i potraktować to jak FPSa z dodatkami RPG. Po prostu ludzie zluzujcie majty. Gry to elektroniczna rozgrywka, a nie siedlisko frustracji. Jeśli gry was frustrują, to chyba czas przestać grać.

18.06.2015 13:39
odpowiedz
elathir
13
Konsul

Ale nie nie twierdzę, że musimy mieć z powrotem izometryka. Po prostu po cienkim F3 uważałem, że FNV poszedł w dobra stronę i ta gra mi się bardzo spodobała. Natomiast zapowiedzi wskazują dla mnie na krok wstecz w stosunku do FNV. Gdyby dodali do FNV więcej typowo RPGowych smaczków (rozbudowany jeszcze bardziej wpływ statystyk, porządna fabuła, wyraźna imersja otoczenia a nie jak w Skyrim Arcymag uniwersytetu a traktują cię jak żółtodzioba wszyscy) byłbym bardzo zadowolony, elementy akcji mi nie przeszkadzają tak długo jak są tłem dla warstwy fabularnej. Mi nie przeszkadza 3 wymiar a marnowany potencjał. Obsydian udowodnił, że się da, Wiesiek w ogóle wgniótł konkurencje w ziemię pokazując, że gra 3d bogata w akcję może być genialna w tych klasycznych elementach RPG (fabuła, dialogi, utożsamianie się z postacią, kreacja siebie, nie w edytorze postaci, ale poprzez decyzje w grze itd.).

18.06.2015 13:46
odpowiedz
kamiloss
69
Konsul

Dlatego ja tą grę będę traktował jak FPS z elementami RPG.. Cóż tylko Obsidian robi dobre RPGi ostatnimi czasy.

18.06.2015 14:19
odpowiedz
elathir
13
Konsul

No ja podobnie, ze Skyrima też była fajna rozrywka jak grało się w to jak w grę akcji. Chodzi mi tylko o to, że szkoda mi trochę, może Obsydianowi dadzą do zrobienia SpinOffa znowu :) Bethsaida stworzy dobra mechanikę, silnik, wsparcie dla modderów itd. a Obsydian zrobi z tego dobrą grę :)

18.06.2015 15:06
odpowiedz
messias
30
Pretorianin

Ciesza zmiany wzgledem F3, fizyka, feeling strzelania, grafika, oprawa artystyczna. Game of the year 2015

19.06.2015 15:21
odpowiedz
elathir
13
Konsul

No właśnie oprawa mnie smuci, krok w stronę simsów a nie Fallauta, z grą w tą grę poczekam na moda poprawiającego grafikę w kierunku bardziej mrocznego, post-apokaliptycznego klimatu, bo na zapowiedziach gra wygląda delikatnie mówiąc strasznie brzydko (nie mówię o fajerwerkach graficznych). A co do gry roku W3 jest poza zasięgiem bethsaidy. Nawet patrząc na recenzje w czasie premiery recenzje pracy bardzo zbliżone (i tu i tu średnia 94) ale recenzje fanów (94 dla wieska kontra 80 dla Skyrima) mówią wiele. W skrócie by sięgnąć po grę roku Bethsaida musiałaby zrobić większy skok niż był pomiędzy Oblivionem a Skyrimem w stosunku do Fallouta 3 (91 i 80). a na to się nie zapowiada. Z drugiej strony F4 będzie miał szersze grono odbiorców, W3 jest grą dla dojrzałych graczy a F4 dla każdego, bardziej casualowe.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze