Wiadomość pogłoski 11 maja 2017, 09:02

autor: Movis

Seria Mass Effect na ławce rezerwowych; redukcje w BioWare Montreal

Następne gry w świecie Mass Effect stanęły pod znakiem zapytania. Wedle anonimowych źródeł, seria została bowiem zamrożona po niezadowalających wynikach Mass Effect: Andromeda. Dodatkowo deweloper odpowiedzialny za Andromedę został zredukowany do roli studia wspomagającego.

Mass Effect: Andromeda nie okazał się wielkim powrotem serii, jakiego oczekiwali gracze. Recenzenci przyjrzeli się grze dość krytycznie, średnia ocena w serwisie metacritic.com oscyluje w okolicach 70/100, a nabywcy osądzili grę jeszcze ostrzej. Fani podzielili się zaś na tych, którzy uważają, że Andromeda nie powinna być kojarzona jako część prestiżowego cyklu, oraz na sądzących, że tytuł jest wart swej ceny, a „Internetowi krzykacze” znacznie wyolbrzymiają problemy produkcji. Dodatkowo gra została wypuszczona na rynek z wieloma technicznymi problemami, które w dalszym ciągu są naprawiane za pomocą kolejnych łatek. Co jednak nastąpi, gdy obecny cykl wspomagania produkcji się skończy? Czy społeczność graczy może liczyć na kolejnego Mass Effecta?

Na kolejnego Mass Effecta najpewniej poczekamy dłużej niż poprzednio. - Seria Mass Effect na ławce rezerwowych; redukcje w BioWare Montreal  - wiadomość - 2017-05-11
Na kolejnego Mass Effecta najpewniej poczekamy dłużej niż poprzednio.

Wedle serwisu Kotaku.com nie ma co wyczekiwać kontynuacji z zapartym tchem. Dziennikarze podpytali bowiem o plany na przyszłość anonimowe źródła bliskie deweloperowi gry – BioWare Montreal. Jak wynika z ich wypowiedzi, seria Mass Effect przeniesiona została na ławkę rezerwowych. Nie znaczy to, że cykl uśmiercono, ale autorzy z Montrealu nie zaczynają w tym momencie rozgrzewać komputerów do produkcji sequela. Co więcej, zarządzono małą restrukturyzację. BioWare Montreal przekształcono w studio wspomagające, którego zadaniem będzie dalsze aktualizowanie Andromedy i jej trybu wieloosobowego. Obecny w studio talent miał za to w większości „wyemigrować” do innego zespołu Electronic Arts – pracującego obecnie nad Star Wars: Battlefront II EA Motive. Informację tę potwierdził dyrektor BioWare Montreal Yanick Roy, który zaznaczył, że dwa podmioty dzielą przestrzeń biurową. Pomoc pracującemu na pełnych obrotach Motive wydaje się wiec całkiem naturalna.

Zdjęcie ekipy BioWare Montreal z N7 Day 2015. Studio prawdopodobnie już nigdy nie będzie tak duże. - Seria Mass Effect na ławce rezerwowych; redukcje w BioWare Montreal  - wiadomość - 2017-05-11
Zdjęcie ekipy BioWare Montreal z N7 Day 2015. Studio prawdopodobnie już nigdy nie będzie tak duże.

Redukcja musi być dużym ciosem dla dewelopera. Komórka BioWare w kanadyjskiej prowincji Quebec od swojego założenia w 2009 roku zajmowała się tworzeniem DLC dla Mass Effect 2 i 3. Mass Effect: Andromeda było pierwszym samodzielnym projektem studia, z niewielką tylko pomocą od innych oddziałów. Jak widać, Montreal nie stanął na wysokości zadania i czeka go powrót do drugiej kategorii.

Jeśli chodzi o dalsze plany „rodziny BioWare”, na horyzoncie targi E3, podczas których być może dowiemy się więcej o tajemniczym projekcie Dylan, czyli zapowiadanym przez firmę nowym IP. Najprawdopodobniej tak duży projekt zajmuje jednocześnie główne studio w Edmonton, jak i twórców z BioWare Austin. Niewykluczone, że świeżo zredukowany do roli pomagiera Montreal także będzie uczestniczył w projekcie.

Seria Mass Effect na ławce rezerwowych; redukcje w BioWare Montreal  - ilustracja #3

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Komentarze Czytelników (113)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
11.05.2017 09:43
12
odpowiedz
3 odpowiedzi
<Rydygier>
17
Memento mori

"seria została bowiem zamrożona po niezadowalających wynikach Mass Effect: Andromeda. "

Jeśli coś jest źródłem problemów, to przecież nie sama marka/seria. Dalsze eksplorowanie/rozbudowa uniwersum Mass Effect to dobry pomysł (bo ME ma potencjał na skromne uniwersum-platformę), jak długo nie usiłuje się przy tym na siłę kontynuować/doklejać do domkniętej już fabuły 1-3.

Toż gdy partaczy lub partackie podejście przerzuci się do innego projektu, partactwo pozostanie partactwem i będzie tak samo partaczyć onże projekt.

Dalsze ME ze wszech miar OK, ale musi to być dobrze pomyślane, wykonane na wysokim poziomie i ukończone przed wydaniem.

Może ktoś tam wreszcie pójdzie po rozum do głowy, acz jestem sceptyczny. Musieliby zacząć trafnie diagnozować, co jest źródłem problemów, a co było źródłem sukcesów.

post wyedytowany przez <Rydygier> 2017-05-11 09:47:26
11.05.2017 20:25
12
odpowiedz
str1111
12
Centurion

No tak, w internetach masa filmików z bugami z gry, masa filmików naśmiewających się z idiotycznych miejscami dialogów, masa filmików z ludźmi którzy czują się zawiedzeni fabułą i porównują grę do trylogii i innych gier z ostatnich lat, masa filmików o niewykorzystanym potencjalne nowej galaktyki, ale na forum GoLa dowiadujemy się że wina hejterów, oraz że w ogóle to bardzo dobra gra...
Z resztą jedna z plusowanych wypowiedzi
"Fabuła w Andromedzie jest meh, dialogi czasami są wątpliwej jakości ale ogólnie nie ma dramatu. Gra jest dużo lepsza niż Inkwizycja więc jeżeli Dragon Age przetrwał ostatnią odsłonę to Mass Effect powinien tym bardziej. Zakładać można, że MEA sprzedała się poniżej oczekiwań dlatego idzie na bok co jest naprawdę niefortunne bo gra naprawdę bardzo dobra i może dostarczyć tonę frajdy. Śmieszkowanie z animacji i dziwnej mimiki postaci widocznie podziałało i teraz gra przez to cierpi. Całkowicie niezasłużenie oczywiście. "
Nie wiem jakie niektórzy mają standardy, ale słaba fabuła, takie sobie dialogi i dziwna mimika i animacje, dla mnie z grą "bardzo dobrą" w parze nie idą...

post wyedytowany przez str1111 2017-05-11 20:27:05
11.05.2017 10:12
7
odpowiedz
9 odpowiedzi
premium476120
2
Legionista

No tak .... w bardzo krótkim czasie po poznaniu technologii podróży międzygwiezdnych .. ludzkość mając do zbadania całą swoją galaktykę w której jest PONAD 400 MILIARDÓW gwiazd , wyrusza sobie do innej galaktyki i to od razu całą chmarą (powód: aaaa bo tak) , na miejscu w innej galaktyce , w innym świecie a nawet czasie ... spotykają humanoidalne rasy o zbliżonym poziomie rozwoju (różniącymi się od nas tylko krostami na skórze ) , o wzroście identycznym co ludzie , biegających z karabinami trzymanymi w dwóch łapkach. .......... KOMPLETNY BRAK WYOBRAŹNI SCENARZYSTÓW.

Wisienka na torcie .... mając takie technologie: podróże międzygwiezdne, sztuczna inteligencja , komputer "wszystko prawie moge HOLO) na ręku ... do przeczytania maila trzeba znaleźć specjalny terminal. .... a nie mógł posłaniec z listem na koniu

post wyedytowany przez premium476120 2017-05-11 10:13:01
11.05.2017 10:58
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
78
Grzeczny już byłem

TAKI wydawca, TAKI producent, TAKA marka, a jednak głosowanie portfelem nawet w takich przypadkach potrafi przynieść skutki.

11.05.2017 09:57
odpowiedz
Imrahil8888
64
Generał

Niech zrobią RTSa

11.05.2017 10:12
7
odpowiedz
9 odpowiedzi
premium476120
2
Legionista

No tak .... w bardzo krótkim czasie po poznaniu technologii podróży międzygwiezdnych .. ludzkość mając do zbadania całą swoją galaktykę w której jest PONAD 400 MILIARDÓW gwiazd , wyrusza sobie do innej galaktyki i to od razu całą chmarą (powód: aaaa bo tak) , na miejscu w innej galaktyce , w innym świecie a nawet czasie ... spotykają humanoidalne rasy o zbliżonym poziomie rozwoju (różniącymi się od nas tylko krostami na skórze ) , o wzroście identycznym co ludzie , biegających z karabinami trzymanymi w dwóch łapkach. .......... KOMPLETNY BRAK WYOBRAŹNI SCENARZYSTÓW.

Wisienka na torcie .... mając takie technologie: podróże międzygwiezdne, sztuczna inteligencja , komputer "wszystko prawie moge HOLO) na ręku ... do przeczytania maila trzeba znaleźć specjalny terminal. .... a nie mógł posłaniec z listem na koniu

post wyedytowany przez premium476120 2017-05-11 10:13:01
11.05.2017 10:19
-2
odpowiedz
6 odpowiedzi
Jeyhard
10
Centurion

Gra ma może i swoje problemy (choć ja błędów, nie licząc dwóch z questami, nie uświadczyłem), te animacje wyglądały bzdurnie (choć je już poprawili), ale o co reszta bólu dupy? Nie wiem, czy fani zbyt wiele oczekiwali, czy o co chodzi, ale nikt mi nie powie, że ocena 4.9 na metacriticu od graczy jest zasłużona. Gra musiałaby się crashować co 5 minut, musiał by być limit fpsów narzucony na 30 (a gra nie trzymała by na 1080ti nawet 20) i 80% zawartości musiało by być wycięte i dodane w formie DLC. Ale przecież tak nie było. Ciekaw jestem jakby wyglądało tam ocenianie, jakby trzeba było mieć zakupioną grę.

Moim skromnym zdaniem, większość żalu bierze się z tego, że w Andromedzie nie ma Sheparda, nie ma Garrusa (choć Jaal jest równie dobry), nie ma Quarian i ogólnie nie jest to kolejna część trylogii. Są bzdury, fabuła nie jest może najwyższych lotów, nowa galaktyka nie jest tak nowa, jakby każdy tego chciał, ale 4.9?

11.05.2017 10:23
3
odpowiedz
lordpilot
129
Senator

Andromedę skończyłem ledwie dwa dni temu. Dawno nie grałem w tak nierówny tytuł od BioWare, wzbudzający (we mnie) tak skrajne emocje. Od chęci rzucenia padem w telewizor przy kolejnym nudnym "fetch queście", po "jeszcze jedną godzinkę" albo "misję lojalnościową", po tym jak wessała mnie fabuła. Andromeda wiele rzeczy robi świetnie - fabuła jest niezgorsza, atmosfera luźniejsza (patos wcześniejszych gier z serii uleciał - DUŻY plus), załogę polubiłem i interesowały mnie losy moich podwładnych (postacie i relacje między nimi są świetnie opisane), dialogi mi się podobały. Rolplejowa mechanika jest najlepsza z całej serii (na przeciwnym biegunie jest ME2, który najbardziej przypomina strzelankę z garścią statystyk), wreszcie mogłem stworzyć dokładnie taką postać jaką chciałem. Druga strona medalu, to problemy techniczne (jedyny tytuł, który kilka razy zawiesił mi PS4) i mnóstwo śmieciowej zawartości, której zwyczajnie nie dałem rady zmęczyć w całości:/ Nie jest to tytuł, do którego chciałbym kiedyś wrócić. Raz i starczy, choć w ogólnym rozrachunku bawiłem się nie najgorzej.

Jeśli miałbym jakoś podsumować - w tej generacji BioWare dostało sprzęt, który usuwa szereg ograniczeń i pozwala im robić gry w stylu "open world". IMO jednak radzą sobie z tym średnio, bo czasem mniej znaczy więcej :). Duże światy trzeba jeszcze umieć sensownie zapełnić ciekawą zawartością - na tym polu królem jest Rockstar i rodzimy CDP (W3 mogę to i owo zarzucić, ale na pewno nie nudę). Kanadyjczycy na tym polu nie radzą sobie jakoś specjalnie dobrze :/ Paradoksalnie - dysponując mniejszą mocą obliczeniową BioWare (IMO) robiło lepsze gry. Ciekawsze i bardziej spójne, bez tony zapychaczy.

Natomiast co do zamrożenia marki - szkoda :/ Byłoby mi szkoda nawet wtedy, gdyby Andromeda była dużo gorsza niż faktycznie jest.

post wyedytowany przez lordpilot 2017-05-11 10:25:00
11.05.2017 10:28
1
odpowiedz
Shado2025
15
Generał

Wielka szkoda, bo fabuła miała potencjał na rozszerzenia. Może w dlc udałoby im się zmieścić porządne i dopracowane historie, opowiadane przez ciekawe zadania.
No to pozostaje liczyć, że następnego mass effecta zrobi Edmonton i co jest raczej mało prawdopodobne, za fabułę będzie odpowiadał Karpyshyn.

11.05.2017 10:48
odpowiedz
Dzienciou
76
Konsul

w sumie najsłabiej ocenili grę ludzie tacy jak ja, po prostu jej nie kupując. Seria Mass Effect to jedne z moich ulubionych tytułów ale każda kolejna wiadomość o Andromedzie studziła mój zapał. Na premierę nie kupiłem czekając na patche i recenzje. POtem hype opadł, pojawiło się więcej nowych tytułów i o nowym mass effecicie się właściwie zapomniało. Jak wpadnie na jakimś bazarze za grosze to sparwdzę jak faktycznie jest... brawo polityka wydawnicza EA. Po terminei wydania titanfalla i wydaniu niegotowej Andromedy osoba od określania terminów premier powinna polecieć z roboty na zbity pysk.

11.05.2017 10:55
odpowiedz
wert
171
Kondotier

Może to i dobrze że trochę odetchną od marki.
Z jednej strony nie podoba się, że nie będą wiele robić a z drugiej - jak by wydawali nowe DLC i kolejne części to by były głosy, że zarzynają markę i robią skok na kasę.

Mass Effect ma, moim zdaniem, bardzo duży potencjał dla pełnoprawnej gry MMO - nie w takim klasycznym wydaniu do jakiego przyzwyczaiły nas dotychczasowe, ale właśnie takiego hmmm Action-Shootera-MMMRPG.

11.05.2017 10:58
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
78
Grzeczny już byłem

TAKI wydawca, TAKI producent, TAKA marka, a jednak głosowanie portfelem nawet w takich przypadkach potrafi przynieść skutki.

11.05.2017 10:59
4
odpowiedz
8 odpowiedzi
kęsik
66
Legend

Jak to ktoś ładnie napisał na Neogafie. Andromeda to najlepsza gra 7/10 jaka kiedykolwiek wyszła. I nie do pomyślenia jest to, że gry 7/10 sprawiają że marki upadają/są wstrzymywane.
Dla mnie Andromeda to solidne 8,5 i tak jak z Soulem nie zgadzałem się jeżeli chodzi o Inkwizycję, tak o Andromedzie mam podobne zdanie co on. Naprawdę w internecie zapanowała taka straszna drama i hejt jakby ta gra była jakimś potworkiem ze Wczesnego Dostępu i była pełna bugów, które psują rozgrywkę. A tymczasem tak absolutnie nie jest. Powiem więcej, gra technicznie jest wykonana bardzo dobrze i poza paroma dziwnymi animacjami, słynną sceną z bronią trzymaną odwrotnie czy twarzami to takich typowych błędów nie ma tam zbyt wiele. I mówię tutaj o wersji 1.04 czyli przed patchem bo w taką wersję grałem i skończyłem grę przed wyjściem patcha. Więc jeżeli teraz jest to już naprawione no to nie ma się do czego przyczepić tak naprawdę. Według mnie Wiedźmin 3 wersja 1.31 GOTY po milionie patchy jest bardziej zabugowana niż MEA bez patcha. Naprawdę. Przechodziłem W3 nie tak dawno i wiele razy łapałem się na tym, że mówiłem do siebie, że jak to się stało, że tu jeszcze tyle błędów jest. Tak jak W3 wygląda teraz to powinien wyglądać w dniu premiery i od tego stanu powinien dostać 30 łatek. Oczywiście, w ogólnym rozrachunku W3 jest lepszą grą niż MEA ale gadanie jakichś bzdur, że Andromeda to jakiś crap z tyloma bugami, że głowa mała to po prostu... no bzdury.
Fabuła w Andromedzie jest meh, dialogi czasami są wątpliwej jakości ale ogólnie nie ma dramatu. Gra jest dużo lepsza niż Inkwizycja więc jeżeli Dragon Age przetrwał ostatnią odsłonę to Mass Effect powinien tym bardziej. Zakładać można, że MEA sprzedała się poniżej oczekiwań dlatego idzie na bok co jest naprawdę niefortunne bo gra naprawdę bardzo dobra i może dostarczyć tonę frajdy. Śmieszkowanie z animacji i dziwnej mimiki postaci widocznie podziałało i teraz gra przez to cierpi. Całkowicie niezasłużenie oczywiście.

11.05.2017 11:12
1
odpowiedz
DuchWarczacy
7
Legionista

Słabe gre wydali a tyle na nia czekalem i taki jest jej skutek.
Tak oceniam ta gre, przeszedłem cala fabule z wszystkimi pobocznymi misjami. około 80h gry na poziomie trudnym. Krotko : gra jest slaba każdy kto gral ten wie na c#$uj drazyc I jak dla mnie to nie umywa się do poprzednich części.

post wyedytowany przez DuchWarczacy 2017-05-11 11:13:26
11.05.2017 11:22
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
not2pun
27
Generał

mają w planach poprawienie trybu mult
pewno liczą na to iż ludzie nie mając na horyzoncie kontynuacji będą grali w multu do tego wydawali kasę na mikropłatności.

Się napatrzyli na GTA online i chcą też tak kasę zbierać.

post wyedytowany przez not2pun 2017-05-11 11:35:47
11.05.2017 11:39
odpowiedz
giermuś1972
68
Ultra_Violence

Nareszcie.

11.05.2017 11:51
1
odpowiedz
stalkerrr
12
Legionista

I dobrze, gdyby nie hejt na gre i słabe wyniki rynek producencki dostałby zielone światło na tworzenie takich gier. Tak to istnieje szansa, że zmienią wektor robienia gier na ten prawilny.

11.05.2017 12:59
2
odpowiedz
Ohydny Czerwonodupny Pirat
12
Pretorianin

Jak zwykle - kowal zawinił(EA), cygana powiesili (Bioware).

11.05.2017 14:43
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Recker90
1
Legionista

DLC wręcz MUSI się pojawić, dlaczego?

spoiler start


Wciąż jest sporo niedomkniętych
wątków, nie wiemy kim tak naprawdę byli Jaardanowie, co im zagrażało, dlaczego wyginęli, kto i po co stworzył plagę, dlaczego stworzyli Angarów itd. Ciekawym wątkiem było też Imperium Kettów, oraz Primus która wydaje się że przejęła władze po Archoncie. No i oczywiście Quariańska arka.

spoiler stop


Te wątki zapewne twórcy zarezerwowali dla 2 części ale patrząc po wynikach sprzedaży bardziej prawdopodobne że domkną to w DLC.

11.05.2017 15:10
-1
odpowiedz
dj_sasek
72
Freelancer

ME Andromeda to na prawdę solidna produkcja, godna polecenia każdemu kto lubi kosmiczne RPGi, bo konkurencji to obecnie ze świecą szukać. Uniwersum ma tak ogromny potencjał, że naprawdę głupotą jest uśmiercać taką markę. Jeżeli nie Bioware to kto, mógłby się zająć ewentualną kontynuacją? Niestety ale kolejny raz świetna marka zniszczona przez zagrywki EA. Pytanie która to już z kolei, liczył to ktoś?

11.05.2017 15:30
2
odpowiedz
Mad
28
Chorąży

Ooo.. no i obrazili się za, skądinąd w wielu kwestiach, słuszną krytykę.. ojej ;)

11.05.2017 17:33
odpowiedz
iwo607
36
Centurion

Przykro mi to słyszeć, błędy owszem, były obecne w tej produkcji, ale nie więcej niż w wielu innych grach po premierze, jak chociażby AC Unity, a jednak to nie uśmierciło serii AC. Fabuła moim zdaniem trzymała solidny poziom (jedynym co mógłbym zarzucić jeśli chodzi o świat wykreowany to trochę kiepsko wykreowani bohaterowie, jakoś nie przekonywali do siebie) i jak na sandboxa nie było nawet zbyt dużej powtarzalności ani zasypywania znajdźkami, co jest sporym osiągnięsiem przy grach tego typu. Osobiście po przejściu gry wystawiłem ocenę 9/10 i wyczekiwałem kontynuacji. Wygląda na to jednak, że mogę na nią poczekać dłużej niż czekałem na samą Andromedę...

11.05.2017 18:58
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Bax21
17
Legionista

Świetnie! Cieszę się, że ludzie zaczęli głosować portfelem i nie wsparli tej poprawnie politycznie degrengolady. Andromeda to pierwsza od wielu, wielu lat gra Bioware której nie zakupiłem i nie mam takiego zamiaru ani w bliższej ani w dalszej przyszłości.

post wyedytowany przez Bax21 2017-05-11 19:00:24
11.05.2017 19:10
4
odpowiedz
CyberTron
65
Imperator Wersalka

A wszystkiemu winni są Ci źli gracze, którzy nie chcieli kolejnej gry o zbieraniu kamieni.

11.05.2017 19:36
odpowiedz
wwad
39
Konsul

Ja się cieszę że Andromeda wyszła i chętnie bym zagrał w kolejną część. Nie była to gra idealna ale lepsze coś niż nic. Mało jest niestety gier w tych klimatach.

post wyedytowany przez wwad 2017-05-11 19:39:11
11.05.2017 20:10
-8
odpowiedz
Mwa Haha Ha ha
23
Generał

O kurcze, czyzby jednak hejty pryszczatych gimbusow w sieci, ktorzy gry na oczy nie widzieli, jednak realnie wplywaly na sprzedaz? Troche szkoda ze takie glaby moga zabic calkiem dobra gre.

post wyedytowany przez Mwa Haha Ha ha 2017-05-11 20:13:12
11.05.2017 20:25
12
odpowiedz
str1111
12
Centurion

No tak, w internetach masa filmików z bugami z gry, masa filmików naśmiewających się z idiotycznych miejscami dialogów, masa filmików z ludźmi którzy czują się zawiedzeni fabułą i porównują grę do trylogii i innych gier z ostatnich lat, masa filmików o niewykorzystanym potencjalne nowej galaktyki, ale na forum GoLa dowiadujemy się że wina hejterów, oraz że w ogóle to bardzo dobra gra...
Z resztą jedna z plusowanych wypowiedzi
"Fabuła w Andromedzie jest meh, dialogi czasami są wątpliwej jakości ale ogólnie nie ma dramatu. Gra jest dużo lepsza niż Inkwizycja więc jeżeli Dragon Age przetrwał ostatnią odsłonę to Mass Effect powinien tym bardziej. Zakładać można, że MEA sprzedała się poniżej oczekiwań dlatego idzie na bok co jest naprawdę niefortunne bo gra naprawdę bardzo dobra i może dostarczyć tonę frajdy. Śmieszkowanie z animacji i dziwnej mimiki postaci widocznie podziałało i teraz gra przez to cierpi. Całkowicie niezasłużenie oczywiście. "
Nie wiem jakie niektórzy mają standardy, ale słaba fabuła, takie sobie dialogi i dziwna mimika i animacje, dla mnie z grą "bardzo dobrą" w parze nie idą...

post wyedytowany przez str1111 2017-05-11 20:27:05
11.05.2017 20:30
1
odpowiedz
Harry M
105
Master czaszka

Od majówki zacząłem nadrabiać całą serię Mass Effecta i jestem oczarowany całkowicie. Wczoraj skończyłem część drugą i niedługo zabiorę się za trójkę. Naprawdę super seria (jak na razie) i mam zamiar w tym roku dojść do Andromedy (i ją przejść) więc oby nie robili za długiej przerwy z ME ;D.

11.05.2017 21:52
odpowiedz
maciokoki
26
Pretorianin

sama gra i pomysł świetne.. niech pomyślą nad lepszym wykonaniem tyle w temacie... bo ludzie oczekują od tak znanej serii czegoś niesamowitego nie przeciętności

11.05.2017 23:53
1
odpowiedz
Szatek iks de
45
Pretorianin

"Porażka" Andromedy moim skromnym zdaniem wynika z faktu, że gra miała być podobna do Inkwizycji. Bo Inkwizycja zgarnęła u recenzentów bardzo dobre noty (no bo wiadomo, jak można skrytykować RPG od BioWare?!). To też zabrano się ochoczo za robienie ME bliźniaczego do DA:I. Tylko że po drodze wydarzyło się coś niespodziewanego- premiera Wiedźmina 3, który zatrząsł światem i otworzył co niektórym oczy na ułomność innych gier. W tym Inkwizycji. Samej Andromedy porażką bym oczywiście nie nazwał, ale dobra gra to to też nie jest, a pieprzenie, że "to nie jest Inkwizycja w kosmosie" to zwykłe wprowadzanie w błąd tudzież ślepota.

12.05.2017 03:00
3
odpowiedz
9 odpowiedzi
yadin
88
Senator

Tak powinien działać rynek. Robisz słabą grę, kosisz za nią 250 zł, zbierasz złe recenzje, spadasz do niższej ligi i robisz bierki. Martwiłbym się, gdyby padło naprawdę jakieś dobre studio.

12.05.2017 10:39
odpowiedz
JÓZEK2
94
Generał

Łata łatą ale ja mam ciekawostkę. Otóż przy wyborze dialogów mamy kursor myszy. Ten kursor potrafi zostać mi na ekranie jako celownik. Muszę wyjść do menu gry, przesunąć go "za pulpit" i wrócić, znika by pojawić się ponownie w losowym momencie. Co jest ??

12.05.2017 15:28
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
78
Grzeczny już byłem

Gra wyszła niecałe 2 miesiące temu, a na Originie już jest przeceniona o 30%: https://www.origin.com/pol/pl-pl/store/mass-effect/mass-effect-andromeda/standard-edition .
(Nie, w przypadku takiej marki i takiego wydawcy to nie jest typowa sytuacja)

post wyedytowany przez Irek22 2017-05-12 15:28:50
12.05.2017 17:52
odpowiedz
1 odpowiedź
Legion331
8
Legionista

Więc następny Mass Effect za 5-10 lat xD

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze