Niedawno zainstalowałem Win 8.1 64, wiązało się to z wymianą RAMu i dorzuceniem SSD. Wszystko przebiegło pomyślnie ale pojawił się irytujący problem, gry uruchomione w fullscreen minimalizują się losowo do pulpitu, z tego co znalazłem ma to związek z jakimś procesem uruchamiającym się w tle, zgodnie z instrukcją z internetów sciagnąłem monitor procesów aby sprawdzić co bruździ. W efekcie prawdopodobnyn winowajcą okazał się GEN.exe, nic innego nie wyskakuje w tym czasie, uruchamia się co jakiś czas odwołując się do masy 64 bitowych bibliotek. W traju wyskakuje ikona instalatora i niemal natychmiaat znika. Z tego co znalazłem jest odpowiedzialny za pracę aplikacji 32 bit w środowisku 64 bit.
Teraz pytanie, jak sukinsyna spacyfikować? Niech sobie startuje do upojenia tylko żeby robił to w tle i nie wpierdzielał się gdzie go nie proszą.