Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 26 kwietnia 2018, 15:00

autor: Filip „fsm” Grabski

Rocznik 84, gra w gry, często chodzi do kina, sporo czyta, serialuje, podcastuje i docenia riffy.

Recenzja filmu Avengers: Wojna bez granic – koniec świata!

Budowane od 10 lat kinowe uniwersum Marvela właśnie doczekało się pierwszej części najbardziej emocjonującego punktu w swej historii. Avengers: Infinity War to film totalny, który robi, co może, by widza zaszokować i zadowolić.

Avengers: Infinity War jest dziełem skazanym na sukces. Siła marki i wiele lat budowania uniwersum doprowadziły do filmowego wydarzenia na niespotykaną dotąd skalę, które po prostu musi zarobić nieprzyzwoitą ilość pieniędzy. Sztuką jest, by z tej dojnej krowy uczynić coś więcej niż pełne efektów, choć puste widowisko, o którym zapomni się w kilka minut po wyjściu z kina. Na szczęście bracia Russo, którzy bez mrugnięcia okiem zajęli główne reżyserskie miejsce opuszczone przez Jossa Whedona, doskonale znają się na swojej pracy.

Rękawica Nieskończoności ma moc! - 2018-04-26
Rękawica Nieskończoności ma moc!

To już koniec

Należę do entuzjastów kinowego uniwersum Marvela, zostałem więc niejako zaprogramowany do „właściwego” odbioru nowego filmu o najpotężniejszych bohaterach Ziemi. Z seansu wyszedłem pełen emocji, niemniej jestem prawie pewien, że jeśli do tej pory nie pokochaliście MCU, to Wojna bez granic raczej tego nie zmieni. Ale przynajmniej będzie się bardzo mocno starać.

Spróbuję uniknąć jakichkolwiek spoilerów, gdyż tego spektaklu najlepiej doświadczyć z możliwie małą wiedzą na temat tego, co będzie się dziać na ekranie. Oddział promocyjny Marvela zrobił w tym aspekcie wiele dobrego, bo wszystkie podkręcające atmosferę zwiastuny, choć pokazywały dużo, zostały poddane procesowi cyfrowej modyfikacji, dzięki czemu w gotowym filmie niektóre sceny wyglądają zupełnie inaczej. Toteż jeśli myślicie, że coś wiecie, najpewniej jesteście w błędzie.

Thor i jego nowi najlepsi koledzy. - 2018-04-26
Thor i jego nowi najlepsi koledzy.

Thanos feat. Avengers

PLUSY:
  1. Thanos;
  2. udane zestawienie niespotykanego dotąd rozmachu i osobistych relacji między bohaterami;
  3. odważne rozwiązania w scenariuszu;
  4. brak zmęczenia, mimo ogromu postaci i chaosu na ekranie;
  5. trafione akcenty humorystyczne, które nie burzą dramaturgii;
  6. każdy ma tu coś do roboty;
  7. Thanos!
MINUSY:
  1. nadal nijaka muzyka;
  2. kilka dyskusyjnych decyzji podjętych przez bohaterów.

Bracia Russo rzucają nas w sam środek akcji, tu nie ma miejsca na żaden rozpęd. Filmowcy rozpoczynają swoją historię tuż po finale obrazu Thor: Ragnarok. Pierwsze 10 minut daje jasno do zrozumienia, że oto nadszedł kres pochodu bezbarwnych złoczyńców, którzy okazują się mocni tylko w gębie, ale nigdy nie są w stanie zrealizować swoich gróźb. Thanos jest potężny, bezwzględny, złożony, pełen sprzecznych emocji i bardzo wiarygodny. Scenariusz robi z niego postać nie tyle równoważną względem wszystkich Iron Manów czy Visionów, co po prostu umieszcza go w centrum. Można poku sić się o stwierdzenie, że to Szalony Tytan jest głównym bohaterem tego filmu, a 30 superherosów stojących mu na drodze stanowi postacie drugoplanowe. Dzięki tej decyzji całość jest trzymana w ryzach i akcja się nie rozłazi, co mogłoby się łatwo wydarzyć, gdyby protagonistów było kilku i każdemu należało dać odpowiednią ilość czasu ekranowego.

Nowa odsłona Avengers żongluje wątkami i postaciami, ale jest to zrobione tak sprawnie, że zamiast czuć się przytłoczonym zalewem obrazów, czeka się z niecierpliwością na kontynuację każdej kolejnej sekwencji. I tu jest miejsce na pochwalenie umiejętności inscenizacyjnych, których próbkę reżyserzy dali w Zimowym żołnierzu i Wojnie bohaterów. Scen akcji, w których aż kipi od wysokobudżetowych pikseli, występuje tu bez liku, a każda wydaje się lepsza od poprzedniej. Wystarczy powiedzieć, że w trakcie mojego seansu pierwsze pojawienie się Kapitana Ameryki i „wjazd” Thora podczas finałowej bitwy zostały nagrodzone oklaskami. Wszystko pokazano tu bez wstydu, bez sztuczności, którą straszyła Czarna Pantera, i z ogromnym rozmachem. To jest coś więcej niż mokry sen fana komiksów. To podana na tacy z vibranium urzeczywistniona fantazja, którą można mieć za 25 złotych.

Nowy Jork znowu ma przerąbane. - 2018-04-26
Nowy Jork znowu ma przerąbane.
Recenzja serialu Altered Carbon – cyberpunk od Netflixa
Recenzja serialu Altered Carbon – cyberpunk od Netflixa

Cyberpunk jest na fali. Po zapowiedzi gry od CD Project RED nadeszły filmy w postaci Blade Runnera 2049 czy Ghost in the Shell. A teraz debiutuje cyberpunkowy serial od Netflixa – Altered Carbon. Czy jest dobry?

Recenzja filmu Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi – Star Wars coraz lepsze
Recenzja filmu Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi – Star Wars coraz lepsze

Rian Johnson, twórca udanego Loopera, dostał ogromną szansę stworzenia własnej wizji sagi Gwiezdne wojny. Jego Ostatni Jedi miał być czymś innym i zaskakującym. Czy gotowe dzieło dorównuje wielkim oczekiwaniom widzów?

Recenzja filmu Liga Sprawiedliwości – podzieleni, ale zżyci
Recenzja filmu Liga Sprawiedliwości – podzieleni, ale zżyci

Zack Snyder znowu dowodzi statkiem pod banderą DC Extended Universe i musi wszystkim udowodnić, że braki filmu Batman v Superman były wypadkiem przy pracy, a Liga Sprawiedliwości stanie się tym dla filmów DC, czym Avengers jest dla Marvela.

Komentarze Czytelników (49)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.04.2018 17:52
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Harry M
120
Master czaszka

Coś niesamowitego! Działały na mnie takie emocje, że przez połowie filmu się cały trzęsłem w fotelu. Będąc 10 lat temu jako dzieciak na Iron Manie (w tygodniu premiery filmu kino było puste - teraz w takim okresie na filmach MARVELA kina są pełne) nie spodziewałem się że dojdzie do czegoś takiego. Zdecydowanie zgadzam się z minusem - muzyka była rzeczywiście nijaka, ale dało się przeżyć. Naprawdę czułem się na tym filmie jak na gwiazdce - co chwilę "nowy-stary" bohater na ekranie i to na dodatek poznający się z innym "nowym-starym" bohaterem. 10/10

post wyedytowany przez Harry M 2018-04-26 18:06:47
26.04.2018 16:50
Nuker
20
Chorąży

Capeshit.

26.04.2018 17:52
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Harry M
120
Master czaszka

Coś niesamowitego! Działały na mnie takie emocje, że przez połowie filmu się cały trzęsłem w fotelu. Będąc 10 lat temu jako dzieciak na Iron Manie (w tygodniu premiery filmu kino było puste - teraz w takim okresie na filmach MARVELA kina są pełne) nie spodziewałem się że dojdzie do czegoś takiego. Zdecydowanie zgadzam się z minusem - muzyka była rzeczywiście nijaka, ale dało się przeżyć. Naprawdę czułem się na tym filmie jak na gwiazdce - co chwilę "nowy-stary" bohater na ekranie i to na dodatek poznający się z innym "nowym-starym" bohaterem. 10/10

post wyedytowany przez Harry M 2018-04-26 18:06:47
26.04.2018 20:45
odpowiedz
FireJach
30
Centurion

Fani Marvela doskonale wiedza o premierze filmu ;)

26.04.2018 20:47
1
odpowiedz
1 odpowiedź
FireJach
30
Centurion

,,Ktoś skopiował brodę od Thora." A autor skopiowal zarcik z filmu :D

26.04.2018 21:02
1
odpowiedz
eJay
174
Quaritch

gameplay.pl

Tempo, emocje, postacie, wiele złotych scen i ta końcówka.... coś wspaniałego. Na wielu twarzach widzów pojawił się grymas "zatkao kakao", ale nie dziwię się.

Najlepsze rzeczy w IW:

spoiler start

- śmierć Gamorry (coś kapitalnego)
- pierwsze spotkanie Thora i Strażników <3
- Stark i Parker, wszystko co z nimi związane było wręcz rewelacyjne, dowcipne (Aliens!) i cholernie dołujące ("nie chcę umierać")
- zdejmowanie rękawicy i wszystki myki "przed i po" Thanosa
- sam Thanos to zdecydowanie najlepszy villain MCU, potężny, biorący co chce, silny, ale również solidnie umotywowany i jak to ujął w jednym dialogu "chcący po prostu zobaczyć wschód słońca nad galaktyką", kontekst tej sceny miażdży.
- świetne tempo, choć fabuła jest szczątkowa i mało oryginalna, ale braciom Russo udało się tutaj solidnie wszystko poprowadzić bez szczególnych rozjazdów dialogowych.
- "pstryknięcie palcem" - najlepsze 5 minut w historii filmów MCU.
- film zaostrza apetyt na kolejną część, ponieważ można spodziewać się w niej dosłownie wszystkiego. Aczkolwiek - znowu - boję się bezpiecznego rozwiązania pod kątem $$$. Tak czy siak miłoby było gdyby ostatecznie ta historia skończyła się po myśli Thanosa.
- mało Hulka (i dobrze - będzie go więcej później) kosztem Thora który stał się najlepszym Avengerem. Stark zaczął być nużący.

spoiler stop

Kilka rzeczy do poprawki:

spoiler start

- duet Wanda/Vision niewykorzystany, zmarnowany, miejscami nudny
- sam Vision stał się ofiarą downgrade'u
- CGI maszkary od Thanosa (oprócz kopii Voldemorta)
- relatywnie mało Buckiego (ale scena z Grootem niezwykle udana) i Wdowy, zwłaszcza Wdowa ma tutaj bardzo mało czasu, a Scarletka nie ma czego grać

spoiler stop

9/10

26.04.2018 21:12
👍
2
odpowiedz
cycu2003
168
Legend

„wjazd” Thora podczas finałowej bitwy
Jedna z lepszych scen, wtedy mi się morda szeroko uśmiechnęła. Film świetny ale co do końcówki aż tak mnie nie ruszyła

post wyedytowany przez cycu2003 2018-04-26 21:51:39
26.04.2018 21:15
😱
odpowiedz
1 odpowiedź
Kierba88
6
Centurion

Musi być na potęgę słaby bo promują to tego typu opłacanymi artykułami na wszystkich portalach rozrywkowych.

26.04.2018 22:17
odpowiedz
A.l.e.X
113
Alekde

ten film trzyma Thanos i świetna rola Brolina / poza tym sieczka z 30 śmieszkami, ale i tak jest lepiej niż mogłem przypuszczać 6/10 - warto zobaczyć min. dla świetnej kreacji Thanosa.

26.04.2018 22:27
👍
odpowiedz
ogórekdamian
15
Centurion

Niesamowity film, świeta kreacja Thanosa, super fabuła, i końcówka filmu Mega. Polecam cholernie :D

26.04.2018 22:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Setak
88
Generał

Filip, Hubert - - - > kiedy nowy odcinek Hammerzeit się pytam?

26.04.2018 22:50
odpowiedz
1 odpowiedź
Gorn221
43
Łowca Demonów

Genialny film

26.04.2018 23:17
odpowiedz
Kazuya_3
121
Captain Deadpool

Film nie był zły, nawet dobry, choć w połowie mi się nudziło, nie chce spoilować, więc nic więcej nie pisze ;p

26.04.2018 23:27
1
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
53
Senator

spoiler start

Zakończenie w kolejnej części jest dość przewidywalne, zresztą zostało już pokazane i zasugerowane w tym filmie i jest zgodne z komiksami - czyli cofnięcie czasu za pomocą Time Stone. Co prawda Strange trafił do złej połowy wszystkich istot tego wszechświata, co nieco komplikuje to rozwiązanie, ale nie takie rzeczy Stark ze szwagrem po pijaku robili.

Pytanie jak daleko się cofną, ale po tym jak Thor powiedział Rocketowi, że tym razem Loki JUŻ CHYBA umarł na dobre, myślę, że cofną się dość daleko.

Zresztą Strange też zapowiedział jak to się skończy - na koniec, po oddaniu Time Stone'a Thanosowi, powiedział Starkowi, że to była jedyna szansa. Nie jedyna szansa na uratowanie go, tylko ta jedna wersja na 14 milionów, w której wygrywają.

spoiler stop

post wyedytowany przez Cyniczny Rewolwerowiec 2018-04-26 23:27:51
26.04.2018 23:35
1
odpowiedz
yadin
100
Legend

Co to takiego "film totalny"? Gdy byłem mały, to mówiono, że film totalny to taki, który przekroczy granice tabu, aktorzy będą w przed kamerą naprawdę robić kupę i naprawdę kopulować. Takich filmów od dziesięcioleci, jak się okazuje, już trochę jest, ale jeszcze nikt nie ogłosił powstania "kina totalnego".

27.04.2018 01:41
odpowiedz
4 odpowiedzi
A.l.e.X
113
Alekde

Na pewno nie jest to film z rodzaju arcydzieła m.in dlatego że ma dużo nic niewnoszących dłużyzn, gadek o niczym + wplecione głupowate żarty które czasem bawią, a czasem psują pędzącą akcje i widać że wrzucili je na siłę. Poza tym większość z rozmów niczego nie wnosi. Dla mnie najśmieszniejszym żartem było zrobienie z naszego niskiego kolegi, olbrzyma kowala ;) Dodatkowo znane jest beznadziejne zakończenie w następnej części

spoiler start

czyli reasumując jak się nie obejrzy to nic się nie straciło bo i tak wszystko będzie po staremu, Gamora będzie żyła tak samo jak Loki który miał swoje 2 minuty filmu

spoiler stop

Proszę się nie martwić wszystko co było fajne w tym filmie, następny popsuje, mogli by na tym zakończyć tę serię... nie zakończą więc rozczarowanie na koniec gwarantowane.

post wyedytowany przez A.l.e.X 2018-04-27 01:44:34
27.04.2018 11:22
odpowiedz
1 odpowiedź
ellendil86
25
Chorąży

ten film to nudne gówno, 5/10

27.04.2018 12:13
odpowiedz
2 odpowiedzi
SpoconaZofia
18
Pretorianin

Jest scena po napisach końcowych ?

27.04.2018 22:06
😱
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brexxxer94
4
Chorąży

Właśnie wróciłem z kina. Mistrzostwo! Wg. mnie najlepszy film z całego uniwersum. Zakończenie wbiło mnie w fotel.

27.04.2018 22:38
odpowiedz
2 odpowiedzi
Heinrich07
2
Generał

Ten film jest świetny w tym, co robi. To po prostu wielki komiksowy event przeniesiony na ekran, z rozmachem nie ustępującym komiksowemu odpowiednikowi. Thanos jest świetny, najlepszy chyba villain Marvela jak nie w ogóle filmu "komiksowego". Świetnie nakreślony, cały film jest tak spójny, że aż trudno uwierzyć, że ktoś te wszystkie wątki spiął tak zgrabnie razem. Nic nie ucieka, wszystko się rozumie i chłonie.

Po Black Panther byłem średnio nastawiony, ale to co zrobili Russo po prostu odbiera mowę. Fantastyczny film.

28.04.2018 01:15
1
odpowiedz
berial6
93
Donut Hole

Najlepszy film z MCU, kropka.
No i ten Thanos... o tym, jaki charakter w tym filmie gra najlepiej świadczy ostatni napis

spoiler start

Thanos will return, zupełnie tak jakby to ON był głównym bohaterem

spoiler stop

Co do zgonów...

spoiler start

pewnie i tak w następnym filmie wpadnie Adam Warlock i wszystkich wskrzesi- wtedy MCU wreszcie stanie się prawdziwym odpowiednikiem komiksowego marvela, ze wskrzeszaniem ważniejszych postaci

spoiler stop

Jest to niemalże pewne, bo przecież

spoiler start

w planach jest Guardians of the Galaxy vol.3 (a Rocket sam tego nie udźwignie) i Homecoming 2

spoiler stop

28.04.2018 11:22
odpowiedz
nie taki stary zgred
28
Chorąży

Rozczarowanie. Thanos jest nijaki i niewiarygodny a jego motywacje to śmiech na sali - to najbardziej kładzie film. Fabuła jest schematyczna, nie ma w tym filmie emocji - tzn są ale pokazane tak słabo jakby ich nie było. Na plus żarty i strona wizualna oraz choreografia walk, miejscami. Film bardziej mnie znudził nic wciągnął.

02.05.2018 21:25
odpowiedz
1 odpowiedź
wytrawny_troll
18
Iniquus Dux Troll

To jest tak słaby film, że z zażenowania ziewałem na nim.
Relacje między bohaterami? No jak ktoś za relacje bierze kilka słabych tekstów, łypnięcie okiem i sztuczne wygenerowane komputerowo łzy. Tak to są relacje.
Fabuła? Jaka fabuła, a na co to komu. Klisze i kalki efektów specjalnych przez cały seans niczym przekrój haftu de Richelieu. Stare, oklepane na średnim poziomie. Chaos.
To "arcydzieło" to młócka, więcej młócki, bardzo, bardzo dużo mega młócki.
Zabawne są w tym filmie....co? Napisy końcowe. W tym przedstawieniu większość rzeczy się ze sobą kłóci. Humor nie na miejscu, głównie knajacki rodem z baru dla lalusiów. Główny schwarz charakter to z jeden strony bezwzględny morderca dyktator i zbrodniarz, a jednak wrażliwiec(sic). Czy zasugerowana przez jednego z bohaterów ilość zakończeń ponad 14 mld, oznacza 14 mld następnych części tego czempiona box office prosto z kukurydzy. O mamo. Moda na sukces wymięka. Całość filmu przypomina motyw Rysia z Klanu i aż się boje co to dalej będzie. Oprócz nadchodzących 14 mld części:-)
Nie chce mi się dłużej komentować. Więcej życia i emocji jest w 5 minutach wodnika Szuwarka niż w 120 minut tego teatrzyku kukiełkowego. Ziewałem kilka razy, a to mi się zdarzyło ostatni raz na pierwszych Transformersach. I to jest kino z takim samym brakiem poziomu. Nie ma fabuły, brak tu sensu. Jest za to głośno, chaotycznie plus żenujące zakończenie. Rozumiem, że po tej części nastąpi restart serii(czymś trzeba zapełnić 14 mld nowych filmów). Bo nawet aktorzy dotychczas grający Avangersów chyba mają dosyć idiotycznych scenariuszy, a ich gra sugerowała wysoki poziom zmęczenia materiału. Dlatego muszą się pojawić nowi. Bo starzy już wymiękli, ewidentnie mają dosyć.
W tym obrazie nie ma życia, akcji, dreszczyku emocji. Jest sztampa, popkorn i coca cola, popkorn i coca cola. I niech się zastanowię. Jeszcze więcej coca coli? O taaaak i hektolitry wody. Dobrze, że dzisiaj tania środa i bilet nie kosztował zbyt wiele. Murowany kandydat do złotych malin. Strata czasu. Odradzam.
Patrząc na powodzenie tego filmu mam wrażenie, że kino umarło po raz pierdyliard któryś tam. Szkoda.Po seansie przyszła mi na myśl piosenka Perfectu.
A raczej jej fragment.
"Pijąc wódkę patrzę w drzwi,
Nikt nie stoi w nich,
Choć stuknął z brzękiem sedes
Czarnych pończoch siatkę mam w dłoniach swych,
Nie uciekniesz mi
Nie uciekniesz mi stąd dziś,
Nie uciekniesz mi stąd nigdy
Nie masz gdzie agent to wie
Ta armia już się czołga do twych brwi,
Do twojej krwi
I żywy stąd nie wyjdzie nikt,
I żywy stąd nie wyjdzie nikt."

post wyedytowany przez wytrawny_troll 2018-05-02 21:38:26
03.05.2018 11:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Yarpen z Morii
22
missing gamer

Czy jeśli nie obejrzałem w całosci zadnego filmu Marvela, oglądałem tylko po łebkach avengers, spider mana homecoming, hulka, iron many...No generalnie bez szału, znam jedynie postaci i mniej wiecej wiem o co chodzi to połapie sie na tej Wojnie bez granic czy nie będę łapał co drugiej sceny?

03.05.2018 13:24
odpowiedz
2 odpowiedzi
el.kocyk
116
Legend

wg mnie caly film bardzo dobry, ale mi, jako czlowiekowi ktory nie czytal komiksow postac Thanosa wydaje sie byc bardzo slaba i niewiarygodna
choc o dziwo po czesci rozumiem jego zachowanie
co na plus:

spoiler start

spiderman znowu
Thor
to ze wakanda dostaje w dupe
bucky
smierc tylu bohaterow w tym spidermana
zakonczenie z Furym

spoiler stop

co na minus:

spoiler start

vision i wanda
potworki thanosa
te wieksze stwory thanosa ktore wygladaja jak goblin ze styxa
glupota bohaterow, zwlaszcza gommory i star lorda (juz prawie mu do cholery sciagneli te rekawice)
dlaczego thor rzucil toporem w thanosa zamiast uciac mu te lape

spoiler stop

no i jednak brak hawkeye byl bezsensowny

poza tym jak dla mnie bylo za duzo straznikow galaktyki, ktorych oprocz czarnej pantery z jego przypupasami uwazam za najgorsze postaci z calego uniwersum

03.05.2018 21:45
😎
odpowiedz
Albanoid
24
Pretorianin

GRYOnline.plTeam

Osobiście, świetnie się bawiłem. Wiedziałem co oczekuję, bo od lat oglądam filmy Marvela - jestem w pełni usatysfakcjonowany i najchętniej bym obejrzał film jeszcze raz :)

04.05.2018 00:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Yarpen z Morii
22
missing gamer

Pytanie za 100 punktów do znawców tematu:

spoiler start

Dlaczego Strange po prostu nie cofnął czasu zanim Thanos zdobył rękawice?

spoiler stop

04.05.2018 12:11
odpowiedz
krysztallo
4
Junior

Dla mnie film był stanowczo przegadany. Efekty świetne jak zawsze i faktycznie, za dużo Strażników Galaktyki. Stanowczo za dużo. No i Thanos taki bezpciowy...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze