
Data wydania: 28 października 2008
Po sukcesie trzeciej odsłony cyklu Command & Conquer odpowiedzialne za markę studio EA Los Angeles zajęło się kontynuacją rozwijanej równolegle sub-serii Red Alert. Kolejna część gry rzuca graczy ponownie do alternatywnej rzeczywistości, w której przywódcy Związku Radzieckiego postanawiają przenieść się w przyszłość, aby przywrócić dawną świetność sowieckiego państwa.
GRYOnline
Gracze
Steam
Command & Conquer: Red Alert 3, to kolejna, trzecia już odsłona doskonałej serii strategii czasu rzeczywistego, przez wielu fanów tego gatunku uważanej za jego czołowego reprezentanta. Premiera poprzedniej części gry miała miejsce ponad 7 lat temu, nic więc dziwnego, iż „trójka” oprócz wielu nowości, również pod względem oprawy wizualnej dotrzymuje kroku najnowszym produkcjom na rynku.
Fabuła Red Alert 3 koncentruje się wokół alternatywnej wersji historii – zdesperowani przywódcy Związku Radzieckiego postanawiają przenieść się w przeszłość aby zmienić bieg wydarzeń i przywrócić świetność Mateczce Rosji. Niestety, nie wszystko idzie zgodnie z planem – została stworzona nowa oś czasu, w której technologia wyewoluowała w zupełnie inną stronę niż w naszej rzeczywistości. Co więcej, na wschodzie powstało nowe supermocarstwo – Imperium Wschodzącego Słońca, które obok Sowietów i Aliantów stanowi jedną ze stron potężnego konfliktu zbrojnego – kolejnej wojny światowej.
Skoro mamy 3 strony konfliktu, mamy również tyle samo kampanii do rozegrania, a każda z nich zamyka się w 9 misjach. Co ciekawe, kampanie można ukończyć samotnie, bądź też zaprosić do współpracy kolegę i rozegrać walki w trybie kooperacji. Jeśli zdecydujemy się na grę w pojedynkę, nasze działania wesprą algorytmy sztucznej inteligencji sterujące dowódcami o różnych osobowościach. Poszczególne armie różnią się jednostkami bojowymi, a te czasami prezentują się dość oryginalnie, żeby nie powiedzieć dziwacznie – o ile bowiem delfiny wykorzystywane były już podczas znanych nam wojen, o tyle uzbrojone niedźwiedzie nie trafiają sie zbyt często. Ale to przecież historia alternatywna – nie dziwi więc wykorzystanie technologii Tesli w sztuce wojennej, transformujące się czołgi czy pływające wyspy – twierdze. Dodatkowo każda jednostka posiada zdolności specjalne – przykładowo zamrożenie wrogich oddziałów czy „rzucenie” niewidzialności na sojuszników może być bardzo przydatne podczas walk. Bitwy toczą się na lądzie, w powietrzu i na wodzie, nie można więc narzekać na jednostajność terenów oddanych do naszej dyspozycji.
Jak widać autorzy gry postawili w swojej produkcji sporo pytań z gatunku „co by było, gdyby...?”. Co by było, gdyby wszelkie najdziwniejsze projekty naukowe i eksperymenty przeprowadzane na przestrzeni ostatnich 70 lat dałyby oczekiwane rezultaty? Gdyby udało się podróżować w czasie czy teleportować się? Właśnie na wszelkie tego rodzaju pytania odpowiedzieć możemy sami, dowolnie kształtując kierunek rozwoju konfliktu w Command & Conquer: Red Alert 3.
Red Alert 3 korzysta z dobrodziejstw silnika SAGE, napędzającego m.in. Command & Conquer: Generals.
Autor opisu gry:
Wojciech Antonowicz
Ostatnia aktualizacja opisu: 16 sierpnia 2015



18GIER
Osadzona w realiach science fiction seria strategii czasu rzeczywistego (RTS). Cykl został wykreowany przez ekipę Westwood Studios, jednak obecnie marka stanowi własność koncernu Electronic Arts, rozwijającego ją w oparciu o własne studia deweloperskie (m.in. Victory Games i EA Phenomic).
Recenzja GRYOnline
Seria Red Alert od zawsze zachwycała świetnie opracowanym trybem gry wieloosobowej. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej, trzeciej części tego cyklu.
Recenzja GRYOnline
Rzuć w kąt uprzedzenia, przestań patrzeć na nowe RTS-y przez pryzmat starych gier studia Westwood i daj się wciągnąć w trzecią już część kultowej wojny między Aliantami i Sowietami. Naprawdę warto.
Opinie10 października 2008
Opinie11 sierpnia 2008
Opinie25 czerwca 2008
Opinie21 maja 2008
Poradnik do gry „Command & Conquer: Red Alert 3” zawiera opisy wszystkich misji tworzących kampanię dla pojedynczego gracza. Oprócz porad ogólnych, w poradniku znajdziesz szczególnie ważne informacje dotyczące poszczególnych frakcji.
Poradnik do gry Aktualizacja: 28 października 2008
gry 31 marca 2026 14:00
gry 5 września 2025 14:45
opinie 17 marca 2024 14:02
gry 5 marca 2024 14:33
gry 12 maja 2014 08:35
gry 11 grudnia 2011 10:31
gry 5 grudnia 2011 08:18
gry 1 lipca 2010 08:55
gry 17 czerwca 2010 11:37
pozostałe 11 grudnia 2009 14:40
Popularne pliki do pobrania do gry Command & Conquer: Red Alert 3.
trainer Command & Conquer: Red Alert 3 - v1.12 +8 TRAINER - 4 kwietnia 2014
patch Command & Conquer: Red Alert 3 - v.1.12 ENG - 17 lipca 2009
trainer Command & Conquer: Red Alert 3 - +10 Trainer - 5 stycznia 2009
trainer Command & Conquer: Red Alert 3 - +12 Trainer - 27 listopada 2008
demo Command & Conquer: Red Alert 3 - - 25 listopada 2008
patch Command & Conquer: Red Alert 3 - v.1.12 PL - 17 lipca 2009
trainer Command & Conquer: Red Alert 3 - v1.09 +13 Trainer - 13 lipca 2009
mod Command & Conquer: Red Alert 3 - Red Alert 3: Advanced v.1.2 - 11 września 2019
mod Command & Conquer: Red Alert 3 - Red Alert 3 Mod Loader v.115021 - 9 września 2019
trainer Command & Conquer: Red Alert 3 - v1.12 +4 Trainer - 10 sierpnia 2009
Wymagania sprzętowe gry Command & Conquer: Red Alert 3:
PC / Windows
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Pentium 4 2.2 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 6800 lub lepsza), 6 GB HDD, Windows XP/Vista.
Xbox 360
Wspiera:
Xbox Live
Lista dodatków do gry Command & Conquer: Red Alert 3:
Dodatek
12 marca 2009
Strategiczne
Dodatek do gry Command & Conquer: Red Alert 3 wydanej przez koncern Electronic Arts w 2008 roku. Rozszerza on fabułę gry podstawowej o kolejne wątki rozgrywające się po wydarzeniach ukazanych w grze podstawowej. W toku 3 nowych kampanii możemy wspomóc wycofujących się Sowietów, wesprzeć Imperium Wschodzącego Słońca w odzyskaniu należnej mu pozycji bądź zmierzyć się z korupcją, jaka zapanowała w szeregach zwycięskiej frakcji Aliantów. Czwarta mini-kampania opowiada zaś o losach jednej z przywódczyń frakcji wschodniego Imperium - znanej jako Yuriko. Twórcy gry nie zapomnieli o zaimplementowaniu nowych, nieobecnych wcześniej jednostek, świeżej porcji przerywników FMV z udziałem żywych aktorów oraz szeregu drobnych poprawek w mechanice rozgrywki. Listę trybów zabawy uzupełnia znany z C&C Generals: Zero Hour tryb wyzwań. W trakcie 50 kolejnych misji o rosnącym stopniu trudności walczymy z dziewięcioma sterowanymi przez komputer dowódcami.
Lista małych dodatków do gry Command & Conquer: Red Alert 3:
DLC Decimation Map Pack 15 maja 2009
DLC Isles of Conflict 2 kwietnia 2009
Średnie Oceny:
Średnia z 5 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 1844 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 15671 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Maciej Jałowiec
Recenzent GRYOnline.pl
2008.11.05
Seria Red Alert od zawsze zachwycała świetnie opracowanym trybem gry wieloosobowej. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej, trzeciej części tego cyklu.
1up
Ekspert
2026.02.24
Command & Conquer: Red Alert 3 to zaszczytny powrót kultowej serii. Usiądźcie i posłuchajcie, dowódco. Plusy... Trzy porządne kampanie, po dziewięć misji każda, przekładają się na kawał dobrze spędzonego czasu w doborowym towarzystwie. Jeśli chodzi o strony konfliktu, mamy tu wielkie trio, z czego każde supermocarstwo posiada odmienny styl, inny sposób rozwoju, unikalne jednostki, technologię i protokoły. Produkcja zachwyca poziomem urozmaicenia w niemal każdym aspekcie. Scenerie operacji wojennych są naprawdę różnorodne w wyglądzie i strukturze, choć dominują krajobrazy wodne. Niemniej, zawsze są wykonane z należytą pieczołowitością. Poza obiektami typowo militarnymi, w grze występuje sporo budynków neutralnych oraz gmachów i budowli znanych z historii, które fajnie jest zobaczyć w wirtualnym świecie. Projekty jednostek są oryginalne i przemyślane. Nadmienić wystarczy sporo interesujących zdolności, jakie posiadają poszczególne oddziały. Animacja jest płynna, co widać zwłaszcza przy zastosowaniu tychże umiejętności w locie. Fenomenalnie spisuje się silnik fizyczny gry, bowiem niemal całe otoczenie reaguje w jakiś sposób na zniszczenia. Czuć ciężar struktur i obiektów, widać elementy konstrukcyjne budynków, da się rozjeżdżać niskie przeszkody, powstają kratery po wybuchach. Słowem - jest cudnie. Grafika jest kolorowa i wyrazista. Wszelkie wybuchy, dym, lasery czy efekty prądu, a ponad wszystko ocean – to czysta poezja. Tak pięknie wyglądającej wody nie widziałem w żadnej innej strategii. Osobiście uważam, że RA3 ma kapitalny, wręcz perfekcyjny i chyba mój ulubiony interfejs w gatunku rts. Podoba mi się tu wszystko: styl, czcionka w menu, elementy graficzne, opcje panelu sterowania, wygoda korzystania, a nawet możliwość całkowitego ukrycia ekranu hud. Również nawigacja na polu walki jest niezawodna. Zarządzanie wojskiem, manewrowanie oddziałami i wydawanie rozkazów jest wygodne, intuicyjne i przemyślane pod kątem różnych wariantów. Tytuł jest niezwykle grywalny, zaś sama kampania bardzo wciągająca. Misje są angażujące, a poszczególne zadania ciekawe. Niektóre nawet całkiem kreatywne. Uwagę zwraca dość mocne nastawienie na siły powietrzne i flotę morską, a także możliwość budowania większości baz na wodzie. Obszar działań wraz z postępem rozszerza się, ujawniając kolejne terytoria zmagań. Poziom trudności na ogół dobrze wyważony, choć są wyjątki przegięcia z ilością floty przeciwnika. Tak czy inaczej, chrzest bojowy był. Autosave w kluczowych momentach naprawdę się przydaje. Pełna napięcia batalia, przerywana szybkimi komunikatami z pola walki, często okraszona nagłymi zwrotami akcji i podsycona limitem czasowym daje taki zastrzyk adrenaliny, że mózg pracuje na zupełnie innych obrotach. A na deser za wypełnienie służby, przyjemne dla oka inscenizacje. Filmy wprowadzające, transmisje wideo i odprawy przed misjami to naprawdę super sprawa. W przerywnikach filmowych wita nas zacne grono towarzyszy. Gwiazdorska obsada wywołuje szczery uśmiech na twarzy, a piękne panie tylko te krótkie chwile umilają. Urocze są te przekomarzania, np. między Tanyą a Nataszą. W ogóle kwestie mówione są extra i wydają się zabawne. Warstwa dźwiękowa jest dość charakterystyczna, zwłaszcza gdy w głowie siedzą jeszcze pojedyncze dobrze znane sample z poprzednich odsłon serii. Podobnie muzyka Franka Klepackiego, po raz kolejny nie zawodzi. Kultowy Hell March, jak i zupełnie nowy Soviet March – jest moc! Pozostałe kawałki też niczego sobie. Bardzo, bardzo dobry soundtrack. Pochwalić muszę jeszcze fabułę, bo ta jest przemyślana i wyjątkowo strawna w odbiorze. Minusy... W oceanie możliwości, jest też kropla goryczy. Piechota nie zawsze słucha poleceń, czołgi sporadycznie gubią drogę, a statki potrafią się na czymś zatrzymać. Czołg Apokalipsa natomiast za nic ma sobie sojuszniczy mur. Mały zarzut mam co do przebiegu niektórych misji. Czasem wymagany jest niezwykły timing i synchronizacja działań w obronie przed nacierającymi falami, bo ataki są tak wyliczone, że chwila nieuwagi i „Mission failed”. Nieraz trzeba wręcz przewidywać oskryptowane akcje nieprzyjaciela, na które nie mogliśmy być przygotowani. Szybko nauczyło mnie to częstego zapisywania gry. Teraz kilka moich osobistych uwag. Część rozwiązań jest dla mnie niezrozumiała tudzież przekombinowana, co wprowadza niechciany chaos. Nie wszystkie koncepty wizualnie mi odpowiadają, chociażby nie do końca przypadł mi do gustu design niektórych jednostek. No i co by nie mówić, gierka jest trochę zbyt cukierkowa i lekko infantylna. A mimo to, kurczę, dawno nie miałem tak przyjemnej, wciągającej i stanowiącej pewne wyzwanie rozrywki. Moja ocena – 8.5/10
arkadius2
Ekspert
2017.02.26
Raczej nie twierdze że kiedyś gry były lepsze, słońce jaśniejsze i dziewczyny ładniejsze, ale w przypadku RA3 to stwierdzenie jest prawdziwe w 100%. Niestety czegoś tu zabrakło, i nie mówię o grafice bo tę można przeżyć, czy wstawkach filmowych bo i te są w porządku, również oprawa dźwiękowa się broni, ale zabrakło najważniejszego --- tzw. funu z gry. Niestety rozgrywka jest miałka, utrzymuje co prawda wysokie tempo, lecz nie daje satysfakcji, nie przykuwa do monitora tak jak w poprzednich odsłonach, zwłaszcza w RA2. Mógłbym jeszcze bardziej skopać leżącego i napisać kilka słów o Japończykach którzy są po prostu nijacy, czy popsioczyć na kampanie, a zwłaszcza na głupotę komputerowych partnerów, słabe SI jednostek i komputerowego przeciwnika czy na wciskanie przerywników filmowych w krytycznych momentach bitwy - bo nie ma to jak wyłączyć graczowi radar i zarzucić go ścianą tekstu w krytycznej chwili (np. eskortowanie transporterów w kampanii Imperium) X_X - ale już mi się nie chce.
Tal_Rascha
Ekspert
2022.11.10
Mateusz Araszkiewicz
GRYOnline.pl Team
2016.03.21
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (15 671)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,