XCOM 2
XCOM 2
XCOM 2 Game Box

XCOM 2

Gra Strategiczna 2K Games

Data premiery gry: 5 lutego 2016

Turowa strategia taktyczna w realiach science-fiction, stanowiąca bezpośrednią kontynuację gry XCOM: Enemy Unknown z 2012 roku. Za oba tytuły odpowiada doświadczone studio deweloperskie Firaxis Games, założone przez legendarnego Sida Meiera. Akcja gry toczy się 20 lat po wydarzeniach ukazanych w pierwowzorze. Mimo bohaterskiej walki z najeźdźcami z kosmosu, siły Ziemian okazały się bezsilne, wskutek czego Niebieska Planeta ostatecznie wpadła w ręce wrogich ras. Resztki paramilitarnej organizacji XCOM działają jednak nadal i z ukrycia, za pomocą działań partyzanckich, starają się odzyskać kontrolę nad planetą. Mechanika rozgrywki kontynuuje rozwiązania znane z poprzedniczki, dzieląc się na warstwę strategiczną, w której zarządzamy naszą mobilną bazą i wynajdujemy nowe technologie, oraz taktyczną – polegającą na rozgrywanych w systemie turowym potyczkach z obcymi. Nowością w grze są losowo generowane mapy oraz wyraźnie usprawniony model walki i wydawania rozkazów.

Więcej informacji o: XCOM 2strategicznedystopiascience fictiontaktyczneturowewidok izometryczny .

XCOM 2 - poradnik do gry
XCOM 2 - poradnik do gry

poradnik do gry2 marca 2016

Z poradnika do gry XCOM 2 dowiesz się wszystkie co jest potrzebne, żeby powstrzymać inwazję obcych. W poradniku opisano m.in. wszystkie klasy postaci, sposób rozwoju bazy, proces pozyskiwania zasobów czy strategie dotyczące walki.

Recenzja gry XCOM 2 - drugie UFO, czyli wróg poznany
Recenzja gry XCOM 2 - drugie UFO, czyli wróg poznany

recenzja gry1 lutego 2016

Światowa premiera 5 lutego 2016. Strategiczno-taktyczna seria, w której walczymy z kosmitami, znów powraca. Po bardzo udanym Enemy Unknown i Enemy Within, XCOM 2 nie miał łatwego zadania, ale ze starcia z wysokimi oczekiwaniami wychodzi z podniesioną przyłbicą.

Mod Long War 2 do XCOM 2 już dostępny
Mod Long War 2 do XCOM 2 już dostępny

wiadomość19 stycznia 2017

Ledwo co informowaliśmy o pierwszych szczegółach związanych z dużą darmową modyfikacją Long War 2 do gry XCOM 2, a tu projekt już zadebiutował na rynku.

XCOM 2 - mod Long War 2 wprowadzi zmiany w strategicznej warstwie gry
XCOM 2 - mod Long War 2 wprowadzi zmiany w strategicznej warstwie gry

wiadomość18 stycznia 2017

Studio Firaxis Games pochwaliło się modyfikacją do gry XCOM 2, nad którą pracuje ekipa Pavonis Interactive. Mod wprowadzi kilka poważnych zmian w strategicznej warstwie produkcji.

Zapowiedziano mod Long War 2 do XCOM 2
Zapowiedziano mod Long War 2 do XCOM 2

wiadomość6 stycznia 2017

Zespół Long War Studios zmienił nazwę na Pavonis Interactive i zapowiedział mod Long War 2 do turowej strategii XCOM 2. Pierwsza część uznawana jest za najlepszą modyfikację, jaka powstała z myślą o XCOM: Enemy Unknown.

XCOM 2 - Retaliation
XCOM 2 - Retaliation

film 1080prozmiar pliku: 712 MB

Długość filmu: 20 min. 43 sek.

61
PC
PS4
XONE

Komentarze Czytelników (301)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
05.03.2016 08:03
odpowiedz
sajlentbob
128
Vetus Fungus

[175]--->
Domyślnie rolka myszy.

09.03.2016 21:58
odpowiedz
Mad
25
Chorąży
7.0

Gra super, szkoda tylko, że ta potwornie durna i niedopracowana sztuczna inteligencja przeciwników psuje wrażenie (podobnie jak i w poprzedniej części). Pomijam już błędy, typu posiłki bez sensownie wpadające na głowę (i ginące praktycznie od razu). Na Legend robię ich jak chce.. Trochę to smutne.. Spodziewałem się znacznej poprawy w tym względzie.

16.03.2016 21:19
-1
odpowiedz
konratatt
1
Junior

Witam. Wczoraj zobaczyłem, że przy zakupie przez paypal można uzyskać 33% zniżki na XCOM 2 na steamie.

spoiler start

bit.ly / 1RiOcGo

spoiler stop

Warto spojrzeć na promocje.

post wyedytowany przez konratatt 2016-03-16 21:20:38
22.03.2016 14:35
-6
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul

ale kurwa crap

25.03.2016 09:35
odpowiedz
Szataneiro
1
Legionista

Moim zdaniem daje radę, ale nie rozumiem kto wpadł na pomysł tak durnej sztucznej inteligencji..

25.03.2016 16:25
odpowiedz
zyyyygarekbue
11
Legionista

Ja mam tylko jedna uwage do tej gry, a raczej krytyczna uwage... Jak mozna spudlowac MIECZEM???? - Odnosnie umiejetnosci lowcy "huragan stali".... Czyli jaki mozna nie chlastnac kogos stojacego od ciebie pol metra? <- to jest jedyna naprawde wkurzajaca rzecz w tej hmmm... Dobrej++ grze ;-)

26.03.2016 07:54
odpowiedz
marcin0218
42
Pretorianin

Może ten ktoś zrobił unik? Myślisz że każdy zadany cios podczas bitew był celny, gdzie rycerze itp stali od siebie pare cm? Nie! Bo wtedy bitwy trwałyby 5 minut

26.03.2016 18:29
odpowiedz
gentelmnasi
2
Junior

Gra ogólnie OK, jednakże jestem zwolennikiem klasyków z lat 90-tych:
- X-COM: Terror from the Deep
- UFO: Enemy Unknown
To były gry... miały swój specyficzny klimat. Obecne części są spoko jednak nie mają tego czegoś, co stare 20 letnie dinozaury :)

15.04.2016 12:36
odpowiedz
skobrymm
15
Legionista

Jest polski dubbing?

25.05.2016 13:48
odpowiedz
Nagrel
39
Cichociemny

Nie ma są tylko napisy.

Fajny ten x-com 1 i 2 ale niestety tylko fajny.

Do JA 2 niestety mu bardzo daleko, a do Terror from depth to już inna galaktyka.

Gra po opracowaniu broni magnetycznej i pierwszego lepszego pancerza (drapieżca chyba) jest po prostu za prosta. Ekwipunek z łowców obcych dysbalansuje rozgrywkę. Darmowy rzut toporem, skok na druga stronę mapy, gwarantowane trafienie z pistoletu (100% szans)

Pod koniec gry rozgrywka wygląda tak szukanie sectopoda Hakerem (mój haker ma 165 hakowania + premia z gremlina) jego przejecie i anhilacja. Haker powoduje moim zdaniem, że sens posiadania w drużynie grenadiera jest po prostu żaden... Dodam, że żniwiarz łowcy robi pogrom jeśli dodamy do tego atak szałem... można zabić nim nawet 6-7 wrogów w rundzie.

20.07.2016 18:55
odpowiedz
2 odpowiedzi
Rafusv2
14
Chorąży

Kurde lipa :/ Zacząłem grac, drużyna jeszcze w nic nie wyposażona, bo dopiero sam poczatek, druzyna to tylko 4 osoby, wyskakuje mi ta misja dlc 'podarunek od shen', jakimś cudem udało mi sie dojsc na dach i zginelo mi jedynie 2, wiec dwóch pozostalo, ale nie jestem w stanie przejść żadnym sposobem tej misji, próbowałem już 100 razy. Odechciało mi sie kompletnie grac, chociaż gra mnie wciągnęła i jestem fanem serii. Będę dalej próbował, ale nie mam żadnego pomysłu jak możliwe jest przejście, nawet loading nie pomaga, gdy zabijają mojego bo robotów jest chyba nieskończoną ilość, a bos mimo celnych strzałów w ogole nie uszkadzam. Ptrzalem na yt i tam ludzie ledwo co przechodzą mając 6 ludzików teamie i jakieś dobre wyposażenie. Nie rozumiem dlaczego ta misja nie pojawia sie pozniej tylko na samym początku gry :(

post wyedytowany przez Rafusv2 2016-07-20 19:12:46
20.07.2016 20:32
odpowiedz
robak8
100
Pretorianin
5.0

Słabe te nowe XCOMy. Walka czyli najważniejszy element w tego typu grach jest po prostu beznadziejna. Nie chce tego porównywać do Jagged Alliance 2 bo to nie ta liga. Fallout Tactics ma lepszą mechanikę walki. Fallout 1 mimo wielu uproszczeń i tak jest lepszy "w walce" od XCOM 2.

Nie wiem skąd się wzięła ta mechanika na "dwie akcje" ale domyślam się jakie platformy wymusiły taki nędzny stan rzeczy.

Daje 5/10 (mierny +) bo nawet przyzwoicie to chodzi oraz ma kilka ciekawych pomysłów, które inne gry mogły by wykorzystać. Mimo to nie polecam!

PS Na szczęście niedawno wyszedł Fallout 1.5 więc będzie w co pograć.

24.07.2016 18:36
odpowiedz
qamyk
8
Chorąży

Ogólnie, jak komuś podobał się poprzedni xcom, to ta gra też mu się raczej spodoba, a jak ktoś liczył na to, że dostanie coś pokroju UFO to się zawiedzie. Mi tam się podobało, parę nowych mechanik, nowi przeciwnicy, klasy i bronie i większe wsparcie dla modów, ale dlc to jakaś porażka, enemy within to był na prawdę porządny dodatek, a tu jakieś głupkowate stroje i robot który chyba miał zastąpić mechy z EU/EW, bo robi praktycznie to samo to co one. Na minus dochodzi też fakt, że po wykonaniu głównego celu w wielu misjach, nie można się z niej ewakuować, bo koniecznie trzeba wytłuc każdego najmniejszego obcego co do nogi, jakoś kłóci się to dla mnie z partyzancką wojną. Wykradłeś super tajne dane, ale nie zatłukłeś jednego sektoida? MISJA NIEUDANA. W niektórych misjach ma to nawet sens, jak np. zabezpieczenie statku obcych, ale znowu w innych to jakieś nieporozumienie. Jest też parę irytujących rzeczy jak brak przycisku "ewakuj wszystkich" czy pieprzenie Bradford'a którego nie sposób przewinąć (a jego głos wstrzymuje grę) czy w końcu ta nowa przeklęta mechanika uników. Mimo wszystko dobrze się bawiłem, jak ktoś uważa że gra jest za łatwa to polecam spróbować na poziomie trudności Legendary z włączonym Ironman, a jak jeszcze za łatwo to dodać parę modów jak Better Ai, albo Better Advent itp.

post wyedytowany przez qamyk 2016-07-24 18:43:36
24.07.2016 18:46
odpowiedz
Ahaswer
51
ciwun

Przepraszam za ten lekki spam, ale przypominam, że na Steamie pojawiły się dwie kolejne turówki taktyczne. UFO Online: Invasion oraz Affected Zone Tactics. Informuję o tym tutaj, bo tutaj chyba znajdę miłośników tego podgatunku gier strategicznych, nieprawdaż?

Poza tym postuluję ;) by określenie "turówki taktyczne" wpisać do polskich tagów i słowników. Wszyscy wiedzą o co chodzi, ale niekiedy już samo słowo "turówki" jest podświetlane w edytorach na czerwono...

post wyedytowany przez Ahaswer 2016-07-24 19:02:36
31.07.2016 19:09
1
odpowiedz
Rafusv2
14
Chorąży

Nie no gra mnie niszczy kompletnie. 2 tygodnie miałem przerwy bo dużo pracy miałem, w grze utknąłem, w ogóle za grą nie tęskniłem, zmusiłem się zrażony, cofnalem sava, kolejna misja wyskoczyła mega trudna (cel do wykonania), nie jestem w stanie przejść. mam wykraść jakąś fiolkę z laboratorium, gdzie ufokow jest ze 20 i jakieś roboty, z większa żywotnością od moich, a ja mam tylko 4 ciołków żółtodziobów, bo ci lepsi są w szpitalu. Ufoki psioniczni od razu przejmują kontrole nad moimi, reszta ufoków dobija pozostałych i kupa. Nawet nie dochodzę do tej fiolki, a jeszcze mam się ewakuować...najgorsze, ze to ukrywanie się nie działa. Przekradam się po 1 polu za budynkami, a ufoki stojące za budynkiem i tak mnie słyszą i gdy mnie usłyszą to już po moim ruchu, a oni mogą się schować i jeszcze do mnie strzelać bo zaczyna się ich tura.. Czerwone pole z treningu które 'wybudzi' ufoki się nie wyświetla. Nie ma żadnego pola widzenia które było w poprzednich częściach. To niemożliwe by mnie słyszeli albo widzieli, a sami stoją w miejscu i nic nie robią. Flankować nie ma sensu, bo jak próbuje okrążyć to się okazuje, ze ufoki wyskakują z boku zza pleców i strzelają 4v1. Te misje na czas są zrypane kompletnie, bo nie ma czasu na żadną taktykę tylko trzeba biec do punktu. A po wykonaniu misji nie można się ewakuować tylko tzeba dobijać ufoków. Bardzo mi się źle gra, ale będę próbował grac z loadem, bo nie jestem w stanie przejść pierwszych misji, a podobno później jest łatwiej. Myslalem, ze pchne w weekend gre ale nie mam juz sil i ide sie położyć, za tydzien bede mial trochę czasu to znów sie zmusze do grania.

post wyedytowany przez Rafusv2 2016-07-31 19:37:13
08.08.2016 22:02
-1
odpowiedz
pawelo33
2
Junior
8.0

Jak dla mnie gra jest ok, grało się przyjemnie. Owszem trudniejsza niż xcom1. Graficznie bardzo ładna w fhd ale na 15` ekranie. Jednak jakaś za krótka - nic tylko teraz czekać na dobry mod.

03.09.2016 01:46
1
odpowiedz
makuś18
1
Junior

Jestem fanem X-COM od początku jego istnienia. Jako stary fan, niestety, X-COM 2 uważam za totalną klapę, od fabuły po rozgrywkę oraz mechanikę gry. Od samego początku czuje się że gra była robiona na siłę. Jeszcze X-COM 1 jako tako przełknąłem, ale po zakupie drugiej części i przegraniu parunastu godzin zażądałem zwrotu pieniędzy.

Producent ma totalnie w tyłku uwagi graczy. Wystarczy poczytać forum dot. gry na Steam. Próbuje zrobić tytuł który będzie prosty, i dostosowany pod wszystkie platformy co na pewno nie wyjdzie na dobre. To jedna rzecz.
Kolejna to fatalna fabuła. X-Com odparł inwazję, a potem po 20 latach Advenci?!# co to za bzdura?
Następna to obcy. Wszystko robione na siłę. Zmodyfikowany muton, jakiś latający Archon, jakiś Faceless który zwiększa swoją objętość 2x. A potem jakieś ulepszenia obcych, król Archonów, król Viper. Po prostu śmiech na sali.
Mapy, OK.
Zarządzanie bazą, tfuu, latającym czymś co ma pojemność bazy, rzeczywiście niezauważalny obiekt dla obcych.
Dobra, ale gdzie ten smaczek klasycznego UFO: EU ? Limitowana amunicja, zarządzanie stanami magazynowymi, sprzedaż, kupno, produkcja? Bo chyba nikt mi nie powie że w tej grze ta produkcja ma sens, skoro produkujemy jeden nowoczesny karabin a dostają go wszyscy żołnierze danej klasy. Nie, nie nie.

Jedyną grą która spełniła oczekiwanie dot. serii UFO, to Xenonauts! Gra po prostu przypomniała mi stare czasy. Spędziłem w niej parędziesiąt godzin których nie żałuje w przeciwieństwie do X-COM 1 i 2. A będzie sequel - Xenonauts 2. Myślę, że autorzy go nie sknocą.

Należy pamiętać że UFO to specyficzna gra. Firaxis pokazało jak łatwo można zepsuć tego typu tytuł. Co gorsza nie słuchają głosów krytyki i idą w zaparte.

10.09.2016 15:31
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Rafusv2
14
Chorąży
2.0

Poddaje się. Minął 2 miesiąc, a ja nie jestem w stanie popchnąć gry dalej. To jest najtrudniejsza gra w jaka grałem. Dałem sobie spokój z misjami oznaczonymi jako 'trudne', zacząłem grać, że po każdym strzale robię load game- i dalej to nic nie daje.. Najgorsze jest to, ze wszystko jest na czas, ciągle przylatują nowe posiłki obcych, a gdy myślę ze sytuacja jest opanowana to nagle otwiera się portal i wyskakuje jakiś ufok czarodziej, który niszczy moja drużynę jakimiś mega czarami i bombami, ma 2xruch na turę i robi klony. Cala drożyna w pada w panikę i ginie po 1 strzale (ufoki zadają 8pt obrażeń i trafiają 3/5 strzałów), a ja muszę trafić ufoka 2/3 razy by zabić, przy ok 20-46% celności, a i tak trafia rzadziej. No i moich jest 6 w drużynie a ufokow ok.15+ 2bosow się pojawia co misje (super jaszczur i widmo). Tak wiec matematyka jest prosta. Jestem w stanie założyć się o 100zł, ze nikt nie jest w stanie przejść tych misji nie robiąc load game. Nie wiem czy to jakiś bug czy co, ale daje ocenę 2, bo z load game po każdym strzale próbowałem 50x przejść misje przez 2 miesiące i nic. Mam 8/10 zagrożenia adventu, wiec grę odinstalowuje i kolejnych nie kupie. Z wcześniejszymi ufokami nie miałem takich problemów. aha i mechanika gry tez słaba, jak i grafika moim zdaniem.

post wyedytowany przez Rafusv2 2016-09-10 15:40:49
30.09.2016 14:05
1
odpowiedz
Rithven
7
Legionista
6.5

Jestem po ukończeniu XCOM 2. I nie wiem dlaczego ale lepsze wrażenia mam z XCOM. Czułem tam większą zabawę. Margines błędu był większy. Przez to grywalność jest większa. W XCOM 2 czułem że load/save już mnie męczy. A najbardziej męczy mnie poruszanie się po mapie świata. Niby w XCOM 2 wprowadzono poprawki - propozycje od graczy ale tego nie czułem. Czułem za to torowisko bez możliwości skrętu. Dlatego XCOM jest lepsze.

30.09.2016 14:41
odpowiedz
micin3
52
Buc

Każdy jojczy na poziom trudności XCOMa 2 w którym na poziom najtrudniejszy przypomina poziom normalny z oryginałów. Aż boję się jaki byłby płacz przy XCOMie z Long Warem

27.11.2016 11:32
odpowiedz
1 odpowiedź
kaartar
8
Legionista
5.0

Gra niegrywalna. Pierwsza misja. Biorę poziom trudności "żółtodziub" - myślę sobie, chociaż grałem w XCOM, to może 2 ma inną mechanikę, poza tym czytałem komentarze. Przykład. Żołnierzy mam pochowanych za osłonami. Jeden żołnierz ma tryb warty. Zaczynam walkę: zabijam pierwszego kosmitę, drugi (mocniejszy) biegnie by się schować - mój żołnierz w trybie warty, chociaż kosmita mija go w odległości w której czujesz nieświeży oddech przeciwnika - pudłuje. Kosmita przystaje, wymierza i trafia mojego żołnierza zabijając go na miejscu (trafienie krytyczne). Mówię, przypadek. Wczytuje, zaczynam od nowa. Gra poszła trochę inaczej. Strzelam - pochowany - we wrogów oddalonych ode mnie (bez osłon stoją), mam 67 % trafienia. Pudłuję - ok. Kosmita strzela, zabija mi żołnierza WTF ? Nie gram w to. Nie mam czasu na wczytywanie i zapisywanie - żal....

Daję 5 za ładną grafikę i ogólnie, że gra mnie zaciekawiła... Tylko dlaczego nie może być po prostu poziomu trudności, że "da się grać".... Z przyjemnością.

27.11.2016 11:36
odpowiedz
gro_oby
144
Senator

dla ciebie 67% szans trafienia i pudło to coś nienormalnego? PRzecież to oznacza że na 100 strzałów 33 to będą pudła więc mógłbyś mieć pecha i pierwsze 33 spudłować. I wiem wiem na piracie łatwo gre porzucić po pierwszych paru minutach;]

29.11.2016 12:49
odpowiedz
Rumcykcyk
30
Pan Kopiuj Wklej

Dla mnie gierka jest dużo prostsza od poprzedniego XCOMa a do tego bawiłem się dużo lepiej, tylko szkoda że moja ulubiona klasa "snajper" jakaś słabsza mi się wydawała i mało mobilna. Dla mnie to jedna z lepszych gier tego roku.

04.01.2017 16:09
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieg
19
Chorąży

Czytajac podobne historie czlowiek traci nadzieje, ze branza jeszcze sie kiedys podniesie do normalnego poziomu. Nagracie sie w jakies durne, gowniane produkcje "na czasie" z miliardem ulatwiaczy i nieobecnym AI, a pozniej bezradnie rozkladacie rece przy pierwszej lepszej pozycji, ktora nie byla kierowana do uzytkownika o IQ szympansa. Nie chce Was rozczarowac ale ta gra nie jest nawet trudna w porownaniu do klasyki tego gatunku. Dawno temu przyjelo sie, ze AI z uwagi na swoja "ulomnosc" musi miec nad graczem przewage aby gra miala sens i stanowila wyzwanie (statystyczny gracz przed rokiem 2000 byl jednak w miare rozgarniety intelektualnie/ogarniety manualnie wiec powyzsze nie bylo problemem, a wrecz przeciwnie bo bylo wielu co dogrywali mody/boty o wyzszym poziomie trudnosci aby cieszyc sie gra) Az strach pomyslec co byscie zrobili przy takich pozycjach skoro juz teraz z wielkim bolem dupy wystawiacie ocene na podstawie swojej ulomnosci.

15.01.2017 18:51
odpowiedz
1 odpowiedź
Wojo17
101
Pretorianin
9.0

Zapraszam na kampanie ironman !

https://www.youtube.com/watch?v=V4h0JkZoTeQ

17.01.2017 23:51
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
<Rydygier>
14
Memento mori

Spójna, dojrzała, dobrze zrealizowana koncepcja. Ale ta spójna, dojrzała i dobrze zrealizowana koncepcja jest taka, że gra potrafi niesamowicie sfrustrować. Nawet, gdy się gra systemem save&load (po prawdzie nie wyobrażam sobie nawet grać w to inaczej). Nie tylko taka, nie inna mechanika walki prowadzi do absurdalnych sytuacji, nie tylko pudła wydają się zdarzać częściej, niż powinny, nie tylko jeden mój czy moich błąd lub wręcz niezależna, nieprzewidziana okoliczność albo pechowy rzut kością może zamienić w ciągu jednej tury pewny sukces w kostnicę naszych bojowników o wolność, ale nawet na poziomie strategicznym można się zapędzić w ślepy zaułek (gdy już nie ma kim walczyć, bo weterani polegli, a żółtodzioby są praktycznie bez szans).

Nie jestem pewien, czy dobrze pamiętam, ale twórcy xcom 2 bodaj najwyraźniej poczuli się zmuszeni dodać "dynamiczne cheatowanie" zaszyte w rozgrywkę. Na korzyść gracza. Miałoby polegać na tym, że jeśli mu mocno nie idzie, zaczyna dostawać rzuty "lewymi kośćmi". Kilka razy to widziałem. Nagle jakoś "nasi" przestają pudłować, zadają więcej krytyków... To trwa tylko chwilę, ale jest dość ewidentne. Może zależnie od poziomu trudności. Coś takiego fatalnie świadczy o designie mechaniki walki - skoro gra sama ją musi prowizorycznie "obchodzić" dla jakiegoś balansu. Jeśli dobrze pamiętam. Grałem dość dawno.

W każdym razie - zbyt wiele zależy od ślepego (a właściwie podejrzanego o cheatowanie) losu, zbyt mało - od dobrej taktyki, przy nieomal zerowym marginesie błędu. Hardkorowość, którą to generuje nie jest pozytywnego rodzaju. Pod względem prawidłowego zbalansowania tych aspektów wzorcem pozostaje chyba JA2.

Wyśrubowane ograniczenia czasowe też ssą na maksa i gdyby nie mody...

W końcu mimo nerwów, jakie gra kosztowała, przemęczyłem ją save&load (bywały tury ładowane po kilkanaście razy) i ukończyłem. Nie było radości, nie było satysfakcji nawet, tylko jakaś taka ponura ulga, że wreszcie koniec tej cholernej nerwówki. Gra jest zbyt dobrze zrobiona, by ją ocenić nisko i zbyt frustrująca, by ją uczciwie ocenić wysoko. Ocena średnia byłaby zgniłym kompromisem. Zatem oceny nie będzie.

post wyedytowany przez <Rydygier> 2017-01-18 08:38:25
31.01.2017 11:04
odpowiedz
5 odpowiedzi
Pryszczaty140
12
Chorąży

Rydygierze, o ile nie grasz na najwyższym poziomie trudności i o ile nie grasz w taki sposób, że jesteś zmuszony wczytywać grę "kilkanaście"(WTF?!) razy, to nie ma mowy o "jednym błędzie, który może pogrzebać wszystko" (chyba, że ten błąd to dopuszczenie do squadwipe'a na przykład, tak, wtedy jak najbardziej, ale ten nie może być wynikiem jednego błędu). Na najwyższym poziomie trudności nawet dopuszczenie do zranienia żołnierza może mieć poważne konsekwencje (szczególnie, gdy tym żołnierzem jest twój jedyny grenadier), ale grając na jakimkolwiek niższym poziomie (ja grałem na "Commander") po ogarnięciu co powinno się robić, a czego nie, nie powinno się mieć problemów z uporaniem się z konsekwencjami błędów. Przykład z wczoraj: zamiast specjalisty-weterana zabieram na misję specjalistę-żółtodzioba w towarzystwie innych weteranów, aby go podlevelować. Kompletnie wyszło mi z głowy to, że na tym etapie kampanii w misjach może się pojawić po kilka MECów, a bez specjalisty-weterana, który może je rozwalić jednym, gwarantowanym(mmmm...) atakiem może być ciężko. No i były 3 MECy - bez pomocnego wsparcia weterana-specjalisty i z powodu kilku debilnych decyzji (przez jedną wciąż jest mi głupio) żółtodziób zginął próbując wykonać wytyczne misji, a reszta oddziału wróciła na Avengera ostro poturbowana. Ale to nic, dlaczego? Wyprodukowałem broń kinetyczną przed pancerzami, więc gdy już w coś trafiałem, to od razu ginęło, nagroda za misję nie była niezbędna, śmierć szeregowca to pomimo wszystko niewielka strata, w koszarach wciąż jest moja "Drużyna B", a dzięki temu, że wybudowałem szpital ranni żołnierze wrócą do walki po paru dniach. Te kilka złych decyzji nie pogrzebało całej kampanii, bo byłem na nie przygotowany. Gdy misje opierają się na założeniu podobnemu do "o ile nie zginie albo spanikuje albo straci przytomność jeden z żołnierzy, to MOŻE będzie ok", to robi się to źle.

Kluczowa różnica między nami to podejście do śmierci w XCOMie. Ty nie jesteś w stanie grać dalej, jeżeli ktoś zginie - ok. Ja nie byłbym w stanie grać dalej gdybym wczytał po śmierci mojego żołnierza save'a - nie czułbym się z tym komfortowo. Zawiodłem go/ją, bo pozwoliłem na wymianę ognia/ustawiłem za niską osłoną/zużyłem za wcześnie umiejętność i tak dalej - gdybym wczytał zapis, to w moim mózgu ta postać pozostałaby martwa. Nie byłoby dla mnie fair wczytanie i kontynuowanie gry tak, jakby nic się nie stało. Wiem, że mam przed sobą jedynie zorganizowany zbitek tysięcy pikseli imitujący prawdziwą osobę, ale jakikolwiek load to dla mnie coś niewybaczalnego. XCOM 2 tak bardzo sprawia, że przywiązuję się do moich wojowników, że po wymiganiu się od ich śmierci czułbym się, jakbym ich oszukiwał albo nie szanował, jakbym dokonał obrzydliwego afrontu. Nie, nie, nie.

Nigdy nie tknę żadnego XCOMa bez Ironmana - to jedyna seria w jaką grałem, w której zwycięstwa i porażki tak namacalne. Gdzie odczuwam całe spektrum emocji, a nie jedynie przyjemność albo wkurw.

Nie będę pisał dalej, bo każdy z nas ma swoje własne przekonania. Chciałem się jedynie z kimś podzielić moimi doświadczeniami i odczuciami. Pozdrawiam :)

post wyedytowany przez Pryszczaty140 2017-01-31 11:12:37
06.02.2017 13:27
odpowiedz
Januszjt
104
Konsul

Witam
Czy w modzie Long War 2 będzie można szybciej leczyć rannych ?

06.02.2017 20:06
odpowiedz
3 odpowiedzi
<Rydygier>
14
Memento mori
6.0

No topsz. Z okazji LW2 zrobiłem sobie drugie podejście by się jednak zdecydować co do oceny. I zdecydowałem się. Rozpisywać się nie będę, odsyłam do naszej wcześniejszej rozmowy, gdzie zady i walety zostały przeanalizowane na wszystkie strony. W największym skrócie - XCOM2 to mocno podrasowany, ulepszony XCOM.

Otóż zalety tej gry są liczne i niezaprzeczalne, ale jej fundamentalna wada nokautuje je wszystkie - nie gra mi się w to przyjemnie a ukończenie gry nie daje satysfakcji (o powodach było wyżej). Utwierdziłem się w tym po drugim podejściu. Komu taka gra może się podobać - o tym było wcześniej, fanów na pewno znajdzie dość i beze mnie. Moja ocena - 6. Gdyby nie naprawdę wysoka jakość wykonania, było mniej. Szkoda.

16.02.2017 18:19
odpowiedz
Ryokosha
1
Legionista

Na to też jest metoda: jak widzę zbliżające się posiłki to pół teamu idzie w wartę.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze