ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Sacred 3 - pecetowy hack'n'slash zmieniony nie do poznania

Sacred 3 zrywa z tradycjami serii i podąża w zupełnie nowe rejony. Czy to rezygnacja niemieckiego dewelopera z rywalizacji z Diablo III o dusze graczy, czy też świadoma decyzja podążania w kierunku wytyczonym przez kooperacyjne nawalanki?

1 sierpnia 2014 6.0/10
• strony :12
PLUSY:
  1. Niezobowiązująca rzeźnia w konsolowych klimatach;
  2. świetne sterowanie na padzie;
  3. muzyka i oprawa graficzna.
MINUSY:
  1. zerwanie z pecetową tradycją serii;
  2. dosyć ubogi system rozwoju postaci i ekwipunku;
  3. niewielkie zróżnicowanie działań adwersarzy, słabe i powtarzające się starcia z bossami;
  4. znaczne uproszczenie budowy świata gry.

Seria Sacred, chyba jak mało który konkurent Diablo, zaskarbiła sobie przychylność graczy i mimo że przez cały czas pozostawała w cieniu dzieła studia Blizzard, to trudno odmówić tworzącemu ją niemieckiemu Ascaronowi zapału i trafionych pomysłów. Jednak od premiery części drugiej minęło już sześć lat, drogę do serc pecetowców i konsolowców wykuł sobie Diablo III i stawanie w szranki z takim rywalem byłoby prawdopodobnie rzucaniem się z motyką na słońce. Nie wiem, czy właśnie w ten sposób rozumowali deweloperzy z Keen Games, którzy przejęli pałeczkę po poprzednim twórcy, ale rezultat ich pracy skłania właśnie do takich podejrzeń. Sacred 3 jest grą zupełnie inną niż poprzedniczki, inaczej stawiającą akcenty i przede wszystkim skierowaną do innych graczy. Czy to źle? To zależy, z jakiego punktu widzenia spojrzeć.

Gramy w Sacred 3 – czy wierni fani serii przeżyją ten cios?

Gramy w Sacred 3 – czy wierni fani serii przeżyją ten cios? [17:51]

Sacred 3 może być prawdziwym wstrząsem dla fanów serii – gra w wielu aspektach zrywa z pomysłami znanymi z pierwszej i drugiej odsłony. Zamiast gry akcji RPG z otwartym światem dostajemy kooperacyjnego slashera. Tęsknotę za „starym, dobrym Sacred” rekompensuje to, że nowy pomysł został wykonany naprawdę nieźle.

Fabuła, jak w większości tego typu produkcji, jest jedynie pretekstem do tego, by wytłuc tysiące wrażych pomagierów. W jej centrum mamy artefakt o nazwie Serce Ankarii i przeokrutnego lorda Zane’a, który chce zdobyć i wykorzystać ów przedmiot do niecnych celów. Naprzeciw niemu staje czworo superbohaterów o zróżnicowanych umiejętnościach ofensywnych i pochodzeniu. W ramach równouprawnienia płci są to dwaj mężczyźni i dwie kobiety. Sacred 3 nie ucieka w tym przypadku od serwowanej nam przy takich okazjach sztampy fantasy. Jest mocarny wojownik safiri o śniadej skórze i imieniu Marak, wymachujący wielgachną, dwuręczną bronią niczym suchym patykiem. Jest łucznik, siejący spustoszenie wśród wrogów za pomocą strzał, i są dwie panie: ankariańska włóczniczka Alithea i charakterystyczna dla serii paladynka o anielskich skrzydłach, czyli Claire. Każda z postaci dysponuje odmienną bronią i umiejętnościami specjalnymi, ale po bliższym zapoznaniu się z mechaniką rozgrywki tak naprawdę nie ma znaczenia, którym bohaterem będziemy się bawić. W chaosie bitwy i tak zwykle nie ma czasu na zastanawianie się, czym dowalić hordzie potworów i jeżeli już coś decyduje o wyborze, to są to bardziej względy estetyczne. Tym bardziej że po rozpoczęciu rozgrywki na danej planszy nie mamy możliwości zmiany przypisanych wcześniej umiejętności.

Recenzja gry Sacred 3 - pecetowy hack'n'slash zmieniony nie do poznania - ilustracja #2
Jednocześnie w ataku na naszego bohatera może uczestniczyć mięso armatnie i wysoce wykwalifikowani wojownicy.

Wspominam o planszy nie bez powodu, bowiem Sacred 3 porzuca otwarty świat i zamienia go na serię mniejszych lub większych pojedynków w całkowicie zamkniętych lokacjach. Gracz widzi mapę świata i, niczym w grze planszowej, przesuwa swój pionek wzdłuż ścieżki zgodnej z opowiadaną fabułą. Przy czym nie jest ona całkowicie liniowa i zdarza się, że możemy wybrać na rozdrożu kierunek marszu. Dłuższym misjom głównym towarzyszą różne poboczne minizadania sprowadzające się do stania na niewielkiej arenie i pozbywania się kilku kolejnych fal przeciwników celem otrzymania nagrody. Ujmując krótko, hack’n’slashowy pomysł na hordę, jednak z racji możliwości wyboru na starcie spośród trzech poziomów trudności, niekoniecznie wymagający. Przy okazji trudno nie wspomnieć, że na mapie znajdują się już teraz zablokowane lokacje odwołujące się do przyszłych DLC. Bardzo brzydko się bawicie, panie i panowie z Deep Silver.

Sama rozwałka na ekranie jest widowiskowa i dosyć szybka. Z racji zdecydowanie zręcznościowego podejścia do walki nie ma tu mowy o staniu w miejscu i rozprawianiu się z wrogiem poprzez rzucanie zaklęć. W trakcie starć trzeba starać się być bardzo mobilnym i pamiętać o stałych unikach lub blokowaniu. Pod względem sposobu przedstawiania walk i zachowania się w ich trakcie Sacred 3 bardzo zbliża się do Dungeon Siege III, w którym również umiejętne wykorzystanie lokacji do ominięcia spadających ciosów miało zasadnicze znaczenie dla odniesienia sukcesu. Dziełu Keen Games znacznie bliżej do wspomnianej wyżej gry niż do Diablo i trzeba mieć to na uwadze, decydując się na jego zakup.

Recenzja gry Sacred 3 - pecetowy hack'n'slash zmieniony nie do poznania - ilustracja #3
Marak do eksterminacji wrażych sił wykorzystuje wielkie dwuręczne bronie.

W procesie tworzenia Sacred 3 najważniejszą rolę odgrywały konsole. Nie tak dawno zachwycaliśmy się przeniesieniem sterowania na pada w przypadku Diablo III. Również recenzowana tutaj gra pod tym względem sprawuje się świetnie i zdecydowanie przedkładałem na komputerze korzystanie z pada nad myszkę i klawiaturę. Wszystkie akcje wykonywane przez bohaterów zostały rozłożone na przyciskach dodatkowego kontrolera tak, jakbyśmy rzezali przeciwników w dobrze zaprojektowanym slasherze. Jako że dowolna zmiana kąta kamery nie jest możliwa, do poruszania się służy jedna gałka analogowa, druga zaś pomaga w szybkim wyborze dodatkowej umiejętności lub przedmiotu, na przykład eliksiru zdrowia. Liczba przedmiotów znajdujących się w ekwipunku podlega ścisłemu ograniczeniu. W grze co prawda istnieje sklepik, ale korzystałem z niego dość rzadko. Rozdawanie ciosów, wykonywanie uników i wykorzystywanie dwóch specjalnych umiejętności bojowych przypisanych bumperom sprawdza się wyśmienicie. Rozgrywka przebiega płynnie, czas upływa przyjemnie, a jeżeli coś ulega zmęczeniu, to tylko kciuk. Urozmaiceniem zabawy są trzy specjalne rodzaje ataków: jeden pozwalający przytrzymać wroga lub na przykład bombę, by następnie rzucić nim wywołując w ten sposób obrażenia, atak wyłączający na chwilę osłonę przeciwnika lub porozmieszczane czasem na ścieżkach pułapki i atak ostateczny, dzięki któremu kończymy żywot osłabionego ranami stwora.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC. Dotyczy również wersji X360, PS3
inne
Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

Recenzja gry Darkest Dungeon – wciągającego jak diabli RPG nie dla mięczaków

Recenzja gry Darkest Dungeon – wciągającego jak diabli RPG nie dla mięczaków

Nadeszła najtrudniejsza gra ostatnich miesięcy. Darkest Dungeon to hardkorowe RPG, które albo się kocha... albo nienawidzi.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Sacred 3 w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

2.2

ocena czytelników

1328 ocen czytelników

8.5

oczekiwania przed premierą

758 głosów czytelników

Sacred 3 - screen - 2014-08-04 - 286762Sacred 3 - screen - 2014-08-04 - 286761Sacred 3 - screen - 2014-08-04 - 286760Sacred 3 - screen - 2014-08-04 - 286759Sacred 3 - screen - 2014-08-04 - 286758Sacred 3 - screen - 2014-05-29 - 283420Sacred 3 - screen - 2014-05-29 - 283419Sacred 3 - screen - 2014-05-29 - 283418Sacred 3 - screen - 2014-03-19 - 279585Sacred 3 - screen - 2014-03-19 - 279584
BiteFight

BiteFight

Zagraj za Darmo!

Fragoria

Fragoria

Zagraj za Darmo!

Wiedźmin 3: Dziki Gon + bonusy - PC - 127,90 zł

kup w sklepie

PC 127,90 zł

Mount & Blade: Warband - PC - 26,90 zł

kup w sklepie

PC 26,90 zł

Fallout 3: Broken Steel + Point Lookout - PC - 39,90 zł

kup w sklepie

PC 39,90 zł

Komentarze Czytelników (56)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
01.08.2014 22:12
odpowiedz
sechu2
38
Pretorianin

Obejrzałem streama jednego z graczy jak tylko zobaczyłem system skilli oraz tego jak to wszystko wygląda. To można napisać tylko jedno. Słaby skok na kasę i zabicie serii Sacred :( Aż się smutno robi bo w jedynkę się zagrywałem jak opętany.

01.08.2014 22:22
odpowiedz
marcing805
87
PC MASTER RACE

"Normalnie top lel"

Levine - projektant System Shocka 2 i pierwszego Thiefa. Blesziński - Unreal, Unreal Tournament, Gears of War. Fakt. Żadne wybitne postacie.

01.08.2014 22:29
odpowiedz
Dragoon84
11
Legionista
2.0

No trzeba powiedziec że wyruchali graczy ostro w odbyt .... juz to pisalem, ze ta gra mogla byc super konkurentem dla Divinity, gdyby nawet wzgledem drugiej czesci, obnizyla ilosc walk i dodala wiecej elementow RPG, a poszli w arcade bez lootu - samobojstwo - i niedlugo beda przepraszac za to, co zroblili i kląć sie w żywy kamien, ze Sacred 4 bedzie zupelnie inne. .... Ocena 2 tylko za sentyment do serii - jedynka i dwojka byly super.

01.08.2014 22:48
odpowiedz
harr18
7
Legionista

No nie... Siadasz z padem i grasz;) Odstresowujesz się? tak:) Więc dla mnie ta gra jest genialna;)

01.08.2014 23:22
odpowiedz
Martius_GW
38
Generał

[28]
To, że brali udział w tworzeniu dobrych gier w przeszłości to mogę im przyznać ale po tym co Levine odwalił z Infinite i wysłuchaniu ostatnich idiotyzmów Bleszińskiego tytanami branży to oni w tej chwili nie są i ostatnio nie byli.

01.08.2014 23:43
odpowiedz
marcing805
87
PC MASTER RACE

Ale nie można winić Levine'a za ten mułowaty i pozbawiony dobrego feelingu Gameplay z Infinite. Bardziej wydawcę, który koniecznie chciał udobruchać zwolenników CoDa. A wizja Bleszinskiego o kompletnym zakazie rynku wtórnego istnieje na PC.

01.08.2014 23:51
odpowiedz
Martius_GW
38
Generał

@up
Ostatnio na GDC mówił jak to starali się zaprojektować ostatniego Bioshock żeby dosłownie każda osoba nie była odstraszona poziomem trudności, skoro coś takiego gadał to nie miał z tym problemu.
Bleszinskiego to ostatnio pierdzieli jakieś durnoty, przykładowo oburzał się, że trzeci Gears of Wars dostał tragiczną oceną (czytaj 8/10). Zresztą za robienie nudnego cover shootera nie będą go nazywał tytanem branży.

02.08.2014 07:34
odpowiedz
mnkh
14
Konsul
1.0

było wiadomo ze taki sam shit jak sacred 2 ;))

02.08.2014 11:57
odpowiedz
Persecuted
45
Generał

@marcing805

Call of Duty ma wiele wad, ale akurat "feeling broni" jest tam bardzo dobry (choć oczywiście nie idealny). Największą jego siłą jest spora różnorodność oręża oraz mała odporność przeciwników na ostrzał (zazwyczaj wystarczą 1-2 kule), co daje poczucie takiej pseudo-realistycznej - i niestety rzadko spotykanej w grach - mocy poszczególnych pukawek.

Gdyby twórcy zechcieli chcieli upodobnić model strzelania w Infinite do tego z CoDa, to ich gra miałaby znacznie lepszy i przyjemniejszy gameplay.

02.08.2014 17:52
odpowiedz
Nikow1987
54
Centurion

Ciężkostrawne

02.08.2014 18:07
odpowiedz
Naczelnyk
128
Witch Hunter

"Niezobowiązująca rzeźnia w konsolowych klimatach;"
----
A co to jest? Bo Diablo 3 ze swoim sterowaniem wypada znacznie lepiej na konsolach niż PC. Czym się zatem różnią 'konsolowe klimaty' od 'PCtowych' klimatów?

02.08.2014 19:00
odpowiedz
droovihn23
17
Centurion

Konsolowe klimaty - gejostwo, gimbusiarstwo i hipsterstwo. PCtowe klimaty - akcja, adrenalina, epika i jaja ze stali. Rozumiesz?

02.08.2014 20:18
odpowiedz
AL DU IN
17
Generał

Konsolowe klimaty - gejostwo, gimbusiarstwo i hipsterstwo. PCtowe klimaty - akcja, adrenalina, epika i jaja ze stali. Rozumiesz?

Marne prowo, 2/10.

02.08.2014 21:44
odpowiedz
droovihn23
17
Centurion

Tylko, że to nie była prowokacja, cała historia tej branży pokazuje prawdę o konsolach. Konsole niszczyły gry, powyższe Sacred, Unreal, Deus Ex, Dungeon Siege... mam wymieniać dalej? Z czym się kojarzy konsola? Z jakimś otyłym dzieciakiem z pryszczami w tłustym padem w ręku, a gracz PC? Gracz PC to gość, który właśnie wrócił z siłki (czy innego sposobu na rozruszanie się), zaszedł po drodze do sklepu po czteropaka i wchodzi do wirtualnego świata, w którym pracował będzie intelektem i siłą, grając w porządnego crpg lub shootera. A konsolowiec? Pogra pół godziny do autosejwa, podążając za strzałką na mapie, po czym mama go przegodni sprzed telewizora, bo będzie chciała coś obejrzeć. Konsole (oczywiście mowa o PS wzwyż, bo dawne konsole to jest inna bajka i ich nie mieszam do tego) to gówno i wie to każdy, ci co grają na nich wstydzą się tego w głębi duszy, a uczucie to pozbawia ich resztek godności.

02.08.2014 21:47
odpowiedz
Mephistopheles
132
Hellseeker

Wciąż 2/10.

02.08.2014 22:04
odpowiedz
AL DU IN
17
Generał

droovihn23 - nadal 2/10. Popracuj nad prowokacjami.

Konsola = gejostwo - XDDDDDDD

02.08.2014 22:16
odpowiedz
woytass
1
Junior

1.Seria Sacred to była gra action RPG i ta gra nie ma z nią nic wspólnego
2. Ta gra wygląda jak gra na system Android i na taki się nadaje lecz cena jest jak za grę PC
3. Grę można zrobić w 8-10 godzin, co zajmowało czasem zrobienie 1 rozdziału w Sacred 2 lub 1 i za taką cenę taka marna rozgrywka to skandal
4. Gra powinna być nazwana crawlerem a nie żadnym hack'n'slash bo za bardzo odbiega od kanonu.
5. Według mnie jest to czysty skok na kasę. Sprzedać gówn* w papierku, czyli wykorzystanie i zniesławienie super serii.
6. Od tego wydawcy nigdy nic nie kupię
7. Jestem zadowolony, że obejrzałem w cholerę recenzji i video recenzji i nie kupiłem tego crapu, choć zamierzałem

02.08.2014 22:21
odpowiedz
barnej7
81
Generał

[40]

a mi gracz pc kojarzy się z takim czymś, konsolowiec natomiast ti wyluzowany, dynamiczny facet, który od czasu do czasu pogra na xboxie czy ps4, najczęściej w Fifę ze znajomymi przy piwku czy tam chwilkę postrzela w Halo bez wczuty,

02.08.2014 22:40
odpowiedz
woytass
1
Junior

skończcie ten głupi flame war. Ja mam PC i konsole. są gry które lubię grać na PC tylko i takie na których gram tylko na konsoli.

02.08.2014 23:25
odpowiedz
kamiloss
67
Konsul

Skoro nie ma lootu to po prostu zwykła zręcznościówka. Ciekaw jestem co by było, gdyby ta gra miała inny tytuł bądź była spin-offem serii? Chyba tylko dlatego, że nie jest taka jak poprzednie części serii ma tak średnie oceny ( choć wciąż średnie nie zerowe, to wciąż według recenzentów średniak).

02.08.2014 23:46
odpowiedz
alpha_lyr
7
Senator
1.0

.

03.08.2014 10:05
odpowiedz
Naczelnyk
128
Witch Hunter

"Konsolowe klimaty - gejostwo, gimbusiarstwo i hipsterstwo. PCtowe klimaty - akcja, adrenalina, epika i jaja ze stali. Rozumiesz?"
---
Prowokacja 1/10.
Adrenalina i akcja to tak jak z mojego podpisu. Swoje kwilenie zachowaj dla innych, bo nie ogarniasz tematu.

03.08.2014 12:50
odpowiedz
maciek.ittech
30
Pretorianin

I znowu niech wstydzą się wszyscy co biorą w ciemno preorder. Nie daję oceny bo nie grałem i raczej nigdy nie zagram, skoro takie oceny zgarnia ;)

04.08.2014 12:08
odpowiedz
TobiAlex
102
Senator

Cóż, gdzieś już napisałem, że Sacred 3 ma tyle wspólnego z 1 i 2, co Dungeon Siege 3 z Dungeon Siege 1 i 2, ale... no właśnie. Jestem pewien, że gdyby gra miała zupełnie inny tytuł, to na pewno miałaby oceny rzędu 7/10.

04.08.2014 18:29
odpowiedz
Grooby_BCN
86
Konsul

Szkoda, że zniszczyli tak świetną markę. Czekamy zatem na Grim Dawn (gra twórców Titan Quest).

04.08.2014 18:49
odpowiedz
Baroni
49
Centurion

Zaskoczony jestem, ze Sacred 3 jest robiony przez niemieckiego Ascarona - i ile mi wiadomo to firma ta padla w 2009r (potwierdza to wiki) i to wlasnie dzieki Sacred 2 w ktorego wpompowali mase niezwroconych pieniedzy. A szkoda, bo to byl producent udanych strategii ekonomicznych (np seria Patrician, Port Royale), ktore sa do dzis kontynuowane po nabyciu licencji przez Kalypso Media. Cos przeoczylem z tym upadkiem Ascaronu?

06.08.2014 09:38
odpowiedz
Vlad Tepes
20
Centurion
6.0

Gra nie jest taka zła - skończyłem czempiona, teraz tłukę bóstwo... Oczywiście z Sacred 1 i 2 ma niewiele wspólnego, bardziej przypomina Dungeon Siege 3 lub Akaneiro (w produkcji), ale jeśli pominie się ten fakt, to jest to bardzo przyjemny slasher. Trochę mało gra ludzi po sieci, ale może się to z czasem zmieni...

10.08.2014 23:30
odpowiedz
jakhis
16
Pretorianin

@maciek.ittech ja zaś odwrotnie;) Owszem preorderów nie robię z zasady, ale daję nowemu sacredowi szansę:)

27.08.2014 20:13
odpowiedz
MrStrangerPL
13
Legionista

Z tymi całymi konsolami, to jest to głównie za kulisowa sprawa. Taki Fallout New Vegas na przykład. Czy jest zły? Cholera jasna! Pewnie, że nie! Ale czy ktokolwiek z was wiedział, czym ta gra miała być? Z czego zrezygnowano, bo te pi^rdolone konsole, nie były sobie w stanie z tym poradzić? Szkoda gadać po prostu... A co do Sacreda, to nie grałem, grać nie zamierzam. Jedynka genialna. Przeszedłem większością postaci. Dwójka? Mam od niedawna. Wielkie bydlę. Pracuję nad przejściem. Trochę nużąca, ale ogólnie fajna. Trójka? Jeżeli to coś zupełnie innego, to dlaczego nazywa się Sacred 3?

28.08.2014 23:29
odpowiedz
Szatek iks de
29
Centurion

Up Pewnie dlatego, że chcieli gdzieś wcisnąć Serafię xD Może jednak dlatego, że to niezła marka (była).

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze