ocena redakcji
6.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry The Elder Scrolls Online - ani to Skyrim, ani świetne MMO

The Elder Scrolls Online brzmiało jak marzenie. Skyrim w wersji sieciowej – kto nie chciałby w to zagrać? Niestety, studio ZeniMax Online nie potrafiło zrobić nic więcej niż zwyczajne, poprawne MMO, które bawi i wciąga, ale nie zostanie królem gatunku.

5 maja 2014 6.5/10
• strony :12345
PLUSY:
  • duży świat, dużo treści;
  • klimat;
  • niezła grafika i stabilność gry;
  • rozbudowany i ciekawy crafting;
  • tryb PvP zrobiony z rozmachem.
MINUSY:
  • przesyt fabułą i nastawienie na jednego gracza;
  • mało dynamicznych elementów rozgrywki;
  • walka pozbawiona polotu;
  • brak pełnoprawnego handlu.

Seria The Elder Scrolls rozgrywa się w przepastnym geograficznie i historycznie uniwersum. Odwiedzaliśmy je wiele razy, więc doskonale kojarzymy charakterystyczne dla niego rasy czy krainy i lubimy motywy, które podejmuje seria. Pomysł zrobienia sieciowej wersji Skyrima czy Obliviona wydawał się tylko kwestią czasu – mało która marka pasuje do tego gatunku tak dobrze. Koncepcja jawiła się jako strzał w dziesiątkę, bo wyrazisty świat miał spotkać się z ambitnymi założeniami, składającymi się na „MMO inne niż wszystkie”. Ważne miały być fabuła, otwartość, no i możliwość grania z innymi bohaterami. Obietnice były piękne…

The Elder Scrolls Online: zdobywamy zamki w PvP – MMO w 5 minut!

The Elder Scrolls Online: zdobywamy zamki w PvP – MMO w 5 minut! [5:00]

Jedną z atrakcji The Elder Scrolls Online jest tryb PvP, rozgrywany pomiędzy trzema frakcjami graczy. W nim walczymy o zamki i twierdze, by koronować własnego cesarza i zdobyć bonusy. Prezentujemy podstawowe założenia PvP w nowej serii programów: MMO w 5 minut. Szybciej się nie dało!

Mając w pamięci zapewnienia twórców podchodziłem do The Elder Scrolls Online z nadzieją, że po raz kolejny zatopię się w świecie gildii wojowników i magów, Khajiitów oraz szalonych daedrycznych książąt. Rzeczywiście, zanurkowałem na jakiś czas, ale teraz suszę ubrania… Co mi nie pasowało w The Elder Scrolls Online? I na jak długo fani gatunku MMORPG znajdą tu schronienie?

Recenzja gry The Elder Scrolls Online - ani to Skyrim, ani świetne MMO - ilustracja #2

The Elder Scrolls to seria zapoczątkowana w 1994 roku przez firmę Bethesda, która doczekała się kilku głównych i pobocznych gier. Marka jest kojarzona przede wszystkim z bogatymi RPG-ami, stawiającymi na otwarty świat i swobodę działania – takie atrakcje otrzymaliśmy między innymi w grach Daggerfall, Morrowind, Oblivion, czy Skyrim. The Elder Scrolls Online jest pierwszą grą z serii, która oferuje rozgrywkę wieloosobową. Przygotowało ją nowe studio ZeniMax Online.

Kotwicę rzuć

The Elder Scrolls Online to gra sieciowa z gatunku RPG, w której wcielamy się w śmiałków reprezentujących trzy frakcje – do każdej z nich przypisano różne rasy, zamieszkujące poszczególne rejony Tamriel. Gracze stają do walki z Molag Balem, daedrycznym księciem, który chce dosłownie wydrzeć część świata dla siebie – wbijając w Tamriel międzywymiarowe kotwice. Wszystko to zapewne już wiedzieliście, ale warto dodać, że wybór rasy/frakcji wiąże się z tym, gdzie zaczniemy przygodę i jakie lokacje zwiedzimy (przynajmniej na początku). Na wstępie dobieramy też klasę, która reprezentuje kilka unikatowych drzewek rozwoju, czym zajmiemy się później. Na razie skupmy się na tym, co dzieje się tu fabularnie. A dzieje się sporo, bo jak każda gra tego typu, The Elder Scrolls Online zawiera mnóstwo zadań. Różnica między tą produkcją a innymi reprezentantami gatunku polega na tym, że tutaj większe znaczenie ma eksploracja. Questy nie są oznaczone na mapie świata i nie zawsze prowadzi do nich inne zlecenie – warto więc odwiedzać charakterystyczne punkty opisane ikonami, nawet jeśli wydają się totalnym odludziem. Często w okolicy obozów, kopalń czy ruin stoi ktoś, kto potrzebuje pomocy.

Recenzja gry The Elder Scrolls Online - ani to Skyrim, ani świetne MMO - ilustracja #3
Niemal każda sterta kamieni skrywa jakąś tajemnicę.

Pomysł na premiowanie wałęsania się po okolicy jest w porządku, chociaż czasami mnie irytował – oznaczał więcej biegania, nie zawsze zwieńczonego sukcesem w postaci misji. Cały czas miałem też poczucie, że może gdzieś coś przeoczyłem, a gra mi o tym nie mówi. Nie dajcie się też zwieść temu opisowi – większy nacisk na eksplorację nie znaczy, że TESO ma zupełnie otwarty świat. W tym sensie to typowe MMO, w którym „robimy” lokację po lokacji, zgodnie z poziomami przeciwników. Nie ma tu mowy o wielkiej swobodzie, bo zwykle mamy tylko jedno miejsce pasujące do naszego aktualnego stopnia rozwoju. Fani Skyrima, w którym można było pójść w dowolną stronę i podchodzić do historii od kilku stron, muszą mieć to na uwadze. The Elder Scrolls Online nie buduje nowej wizji MMO pod względem fabularnym – powtarza utarte schematy, co zresztą dotyczy nie tylko scenariusza.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry ArcheAge – świetne sandboksowe MMO

Recenzja gry ArcheAge – świetne sandboksowe MMO

Długo musieliśmy czekać na zachodnią edycję najbardziej rozbudowanej gry MMO ostatnich lat. Przez ostatnie miesiące twórcy ArcheAge w pocie czoła pracowali, aby dostarczyć gotowy produkt do rąk europejskich i amerykańskich graczy. Czy było warto czekać?  recenzja gry

World of Tanks - recenzja gry

World of Tanks - recenzja gry

Zapach benzyny o poranku, skraplający się na suficie pot artylerzysty i dźwięk gąsienic stukających o bruk - czyli darmowy bilet na front drugiej wojny światowej. Czy warto wyruszyć w tę podróż z World of Tanks?  recenzja gry

Tytuł, który nie zawiódł - recenzja gry Star Wars: The Old Republic

Tytuł, który nie zawiódł - recenzja gry Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic – tytuł, na który z niecierpliwością czekało tysiące graczy. Tytuł, który nie zawiódł. Trudno w tej grze spotkać niezadowolone osoby. Studio BioWare spisało się na medal.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra The Elder Scrolls Online w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

5.5

ocena czytelników

1496 ocen czytelników

8.8

oczekiwania przed premierą

2278 głosów czytelników

The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281861The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281860The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281859The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281858The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281857The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281856The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281855The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281854The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281853The Elder Scrolls Online - screen - 2014-04-30 - 281852

komentarze czytelników (151)


nagytow  2014-05-08 - 11:50

[130] Drackula Skonczyly ci sie argumenty, to przechodzisz do sarkazmu. Mi niestety nie chce sie pisac wypracowania odnosnie kazdego zdania, abys zrozumial o co chodzi. Powtorze to, co juz wczesniej napisalem: ciesze sie, ze gra ci sie podoba, ciesze sie, ze wady ESO nie odbieraja ci przyjemnosci, graj i badz szczesliwy. Ja tez bede pewnie gral jescze przez jakis czas, jednak dla mnie braki i wady gry przewazaja nad jej zaletami. [131] TobiAlex Nie, to swiadczy o tym, ze zmieniles zdanie. Zagrales, nie spodobalo ci sie, move on. Prosze, podaj mi konkretny level 1-50, po ktorym moge napisac w tym watku, ze gra mi sie podoba i daje 9/10 lub nie podoba i daje 3/10. Zauwaz, ze znaczna wiekszosc postow w tutaj przedstawia konkretne rzeczy, z ktorymi cos jest nie tak. Wiadomo, ze posty typu "ale gowno, za pol roku f2p" sie ignoruje, ale jestem szczerze zdziwiony jak malo jest tu typowego hejtu, a jak duzo konkretow.

Drackula  2014-05-08 - 12:03

jaki brak argumentow? jak mozna argumenty pisac komus kto nie wie co pisal a czego nie pisal kilka postow wyzej :) moze zamiast wytykac kazdemu palcem ze nie umie czytac ze zrozumieniem powinienes sie zastanowic czy aby ty potrafisz pisac tak aby inni cie zrozumieli. Poprostu gra nie jest skierowana dla ciebie co jednak nie oznacza ze gra jest kiepska. To ze dla cebie dlugie (taaa dlugie :p) kwestie dialogowe jest czyms niewygodnym nie oznacza ze jest to wada gry. Efekten tego jest ze nie zauwazasz wyborow moralnych bo nie czytasz tekstow tylko "przeklikujesz" quest i juz masz kolejny argument za tym jaka to gra jest kiepska bo nie masz wyborow moralnych (z wlasnego wyboru). I tak mozna cignac to i ciagnac. :)

nagytow  2014-05-08 - 12:09

czy aby ty potrafisz pisac tak aby inni cie zrozumieli. Do umyslu fanboja ciezej trafic ;) Bez przesady, co to za wybory moralne, ktore nie maja zadnych konsekwencji. Moze po prostu jeszcze nie trafilem cos powazniejszego, ale co mnie interesuje jakis npc, ktorego spotkalem pierwszy i ostatni raz 10 minut temu, przezyje czy nie. Gdyby moje decyzje faktycznie mialy jakis wplyw na moja postac, na swiat, na cokolwiek, to wtedy to faktycznie bylby wybor. Zreszta same dialogi i questy to nie jest najwazniejsza sprawa. Mechanika gry to problem: questowanie w grupie, fazowanie i handel to moje glowne zarzuty.

Longwinter  2014-05-08 - 12:30

nagytow ---> w zasadzie trzeba być idiotą aby uważać że wybory moralne w grze maja jakieś znaczenie, bo przecież to gra. Ale umawiamy się że mają, bo na tym polega zabawa. Zresztą w ESO jest dużo decyzji które są nieodwracalne i które powodują inną ścieżkę fabuły. Oczywiście na ogól nie prowadzi to do innych zakończeń ale jest wiele sytuacji które zostają z tobą w grze. np. Wampiryzm i Wilkołaki

7.5

Tezamus  2014-05-08 - 12:31

Miałem nic nie pisać na temat tego tekstu, ale jest w nim tyle głupot z niewiedzy autora, i narzekania dla samego narzekania, że muszę to skomentować. Czytając recenzję MMO, chciałbym dostać podstawowe informacje o ilości przegranych godzin, poziomie bohatera, czasie spędzonym na PvP czy liczbie odwiedzonych lokacji grupowych. Tu tego brak, a podejrzewam że autor nie przekroczył nawet 25 lvl. "Pomysł na premiowanie wałęsania się po okolicy jest w porządku, chociaż czasami mnie irytował – oznaczał więcej biegania, nie zawsze zwieńczonego sukcesem w postaci misji. Cały czas miałem też poczucie, że może gdzieś coś przeoczyłem, a gra mi o tym nie mówi." - to jest właśnie przykład narzekania bez powodu. Jeżeli gra mówi graczowi gdzie ma iść, to wypacza to słowo eksplorować, które nie zawsze musi kończyć się zadaniem, a odkryciem kufra, książki czy innej pierdoły. " Szczerze mówiąc już po kilkunastu godzinach poczułem przesyt treścią, jaką oferuje gra – no bo ile frakcji, grup, plemion, czy tajnych organizacji może potrzebować pomocy biednego Khajiita, który tylko chce zarobić na jabłko dla swojego konia? Ile podobnych do siebie podziemi trzeba odwiedzić, żeby zyskać sławę bohat ...

nagytow  2014-05-08 - 12:45

[135] Longwinter Nie zgadzam sie. Przy dobrze zrealizowanym fazowaniu, mozna by np usmiercic cala wioske itp. Albo wprowadzic ceche moralnosci typu dobry/zly. Myslalem, ze wampiryzm i likantropia sa w ESO odwracalne? [136] Tezamus Uh, spoiler to nie cytat! witaj GW2 Akurat w GW2 mozna bylo robic questy fabularne w grupie. Genialne rozwiazanie. gildie handlowe to o niebo lepsze rozwiązanie niż ogólnodostępny auction house Nie zgadzam sie. Sam pomysl bycia w kilku gildiach uwazam za nietrafiony. Poza tym z punktu widzenia sprzedawcy znacznie lepiej jest miec mozliwosc sprzedazy wszystkim graczom niz tylko malej czesci. eliminuje wystawianie przedmiotów przez boty To nigdy nie powinien byc powod takiej a nie innej decyzji projektowej. Boty maja zreszta swoj wlasny system handlu :) Zreszta widac, jak bardzo tworcy przejmuja sie botami. Nieskonczone zasoby (uh co za straszna blad w projekcie) sa okupowane przez boty. Raporty nic nie daja. Jedyne co pozostaje to kupic od nich tanio te Juty i sprzedac z zyskiem :) dla kogoś kto lubi zarabiać na handlu Czyli ja. Ekonomia mmo zawsze bardzo mnie interesuje. Niestety interfejs sklepow gildiowych jest tragiczny, a limity c ...

Longwinter  2014-05-08 - 13:02

nagytow mozna by np usmiercic cala wioske itp. Takie rzeczy są w ESO, nawet dokładnie takie jak podałeś, jest zadanie w efekcie którego możesz uśmiercić całą wioskę (co ma być akurat aktem litości) lub zostawić mieszkańców przy życiu. I tak zostaje jak wrócisz tam za tydzień to efekty pozostają. Albo wprowadzic ceche moralnosci typu dobry/zly. W takim rozumieniu jak mówisz moralność pojawi się do końca roku. Myslalem, ze wampiryzm i likantropia sa w ESO odwracalne? Tak są odwracalne ale jeżeli tego nie zrobisz to efekt pozostaje z tobą. Tezamus Wątpię żeby ktoś moje wypociny przeczytał Ja przeczytałem :) chciałbym wiedzieć jak długi czas autor spędził w grze Autor doszedł do około 30 lvl. Co i tak wydaje się wyczynem nad życie dla recenzenta :)

Dasim  2014-05-08 - 13:52

[136] Tezamus ja przeczytałem i z większością się zgadzam :)

Zgrywus1  2014-05-08 - 21:27

Do wszystkich komentujacych wyzej i nizej: Z tym ocenianiem to jest tak, jakbyście włączyli margonem i nawet nie zabijajac jednego krolika powiedzieli, ze to gowno.

scorpionq997  2014-05-08 - 23:16

" chciałbym wiedzieć jak długi czas autor spędził w grze Autor doszedł do około 30 lvl. Co i tak wydaje się wyczynem nad życie dla recenzenta :)" Oj chyba Szymon Liebert doszedł do tego 30lvl na youtube :) alle pewnie nie miał czasu grać w eso bo w diablo 3 musiał wbić 1000 paragon bo to taka wspaniała gra :) i jak rozbudowana ...

.:Jj:.  2014-05-08 - 23:22

Longwinter=> czemu nie piszesz na swoim normalnym koncie?

alchemiakr  2014-05-08 - 23:28

Biorąc pod uwagę fakt jak ta gra szybko się ukazała od pierwszej zapowiedzi to nie dziwi mnie, że to słaby tytuł.

OdrzutoweWrotki  2014-05-10 - 04:43

1.Czyli Gówno 2.Każda sieciówa przyciąga dałnów,którzy nie robią nic poza masturbacją 24.d. i 3...najważniejsze. ES będzie zawsze i do końca grą SINGLE PLAYER.

10

Angelord  2014-05-10 - 04:44

Nie zgadzam się z wnioskami ujętymi w powyższej "recenzji". Abstrahując wszelako od pewnych, redakcyjnych ułomności w opublikowanych "subiektywnych wrażeniach" (ani to "recenzja", ani świetny "komentarz na temat gry") - można - wbrew bezpodstawnym (IMHO), negatywnym ocenom - uznać TESO za jedną z najlepszych produkcji ostatnich lat. Gra bowiem oferuje multum możliwości, intencjonalne ograniczenia są zredukowane do minimum, a swobodę gracza - w wyborze stylów gry - warunkuje de facto tylko jego inwencja i kaprys (jest w czym wybierać). Permutacyjny sposób kreowania postaci (łączenie skili, ścieżek, itemów etc.) i intuicyjny, dynamiczny system walki, to niebagatelne elementy świetnego gameplay`a w TESO. Fabuła i tematyczna osnowa niwelują schematyzm questów. Jeśli się wczytać w mikro-opowieści, poddając się tym samym immersji, to wówczas - tak typowe dla MMO - "lewelowanie" traci swe znaczenie. Liczy się przygoda, wyzwanie i współpraca z innymi. Na taką grę czekałem dłuuugie lata i wreszcie wyprodukowali coś, co mogę - już z pozycji "in-game - weterana" - ocenić naprawdę wysoko. A malkontenci/recenzenci niech sobie gadają: "I used to be an adventurer like you then i took an a ...

poltar  2014-05-10 - 07:41

Angelord - dokladnie, tez uwazam ze TESO jest calkiem niezla gra singleplayer, natomiast baaardzo przecietnym MMO. Ładnie to ujales.

OdrzutoweWrotki  2014-05-10 - 13:42

No dobra Panowie,na Steam nie ma.Gdzie to kupić ?

OdrzutoweWrotki  2014-05-10 - 14:02

Nie no ludzie to jakieś jaja,siedzę od godziny nad wpisaniem poprawnego kodu,żeby założyć konto na ich stronie. Ciągle źle. Mam tego antybota wpisać oddzielając słowa SPACJĄ czy nie ?

Dasim  2014-05-10 - 15:03

Wpisz wszystkie dane nie używając polskich znaków. U mnie zadziałało

OdrzutoweWrotki  2014-05-10 - 15:25

No dane personalne tak. ale mi chodzi o ten weryfikator antybot. masz tam np 2 słowa.wpisuję je,odzielam spacją... i d.... albo np 2 rzędy cyfr,robię podobnie i wywala błąd.

Longwinter  2014-05-10 - 18:50

nadal gram i nadal mi się podoba :) --->