ocena redakcji
4.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Daylight - survival horror na silniku Unreal Engine 4

Dzięki Amnesia: The Dark Descent wymierający gatunek komputerowych dreszczowców od kilku lat przeżywa swój wielki renesans. Zombie Studios postanowiło pójść sprawdzoną ścieżką, ale Daylight nie sprostał stawianym oczekiwaniom.

29 kwietnia 2014 4.5/10
• strony :123

Urządzenie rodem z Piły, tylko co się stało z resztą ciała?

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
PLUSY:
  • Losowa generacja pomieszczeń oraz wydarzeń;
  • Klimatyczne odgłosy otoczenia;
  • Imponujący system fizyki i oświetlenia.
MINUSY:
  • Zbyt częste pauzy w grze;
  • Nieomal nieśmiertelna bohaterka;
  • Zerowa immersja;
  • Przewidywalna, banalna fabuła;
  • Nieograniczone zasoby;
  • Absurdalne wymagania sprzętowe.

Jest druga w nocy, za oknami ciemno, a ze słuchawek co chwilę sączą się upiorne dźwięki. Przemierzając kolejne korytarze jedynie z pozoru opuszczonego szpitala nieustannie mam wrażenie, że ktoś mnie śledzi, a przy każdym otwarciu drzwi nabieram głębszego oddechu. I właśnie w chwili, w której po raz pierwszy od kilkudziesięciu minut poczułem się bezpiecznie, ze ściany przede mną wyskakuje przerażająca postać, a ja z paniką w oczach rzucam się do ucieczki… Właśnie tak zapamiętałem swoją przygodę z upiornym Outlast. Dreszcze towarzyszące rozgrywce tego typu potrafią być szalenie uzależniające, dlatego też na Daylight czekałem z ogromną niecierpliwością.

Losowo generowane pomieszczenia, ciężki klimat, prześladująca nas Wiedźma, a do tego całość oparta na świeżutkim Unreal Engine 4. Gra przed premierą wyglądała jak spełnienie marzeń każdego fana komputerowych horrorów. Niestety, na obietnicach i rozpalonych nadziejach w tym przypadku się skończyło.

Gramy w Daylight - prawdziwy koszmar

Gramy w Daylight - prawdziwy koszmar [18:01]

Daylight mierzyło wysoko. Losowo generowane otoczenie, znajdźki, efekty, zmienny scenariusz, a wszystko na Unreal Engine 4. Skończyło się jednak... strasznie. Zobacz jak bardzo Daylight jest koszmarne!

Panie doktorze, ile mi zostało?

Nasza historia rozpoczyna się w szpitalu psychiatrycznym, zaś bohaterką, w którą przyjdzie nam się wcielić, jest niejaka Sarah Gwynn. Nie wiemy, kim dokładnie jest, ani jak znalazła się w tym koszmarnym miejscu, pod ręką mamy jednak nieodłączny oręż każdej współczesnej nastolatki – telefon komórkowy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż z jego głośników nieustannie wydobywa się chropowaty głos, rzucający tajemnicze komentarze na temat naszej osoby. Z tym nietypowym „wsparciem” ruszamy przed siebie w poszukiwaniu jakiegokolwiek wyjścia.

Co krok napotykamy podejrzane notatki, stare zdjęcia oraz kartki z pamiętnika, powoli ujawniające przeszłość miejsca, w którym zostaliśmy uwięzieni. Zebranie ich odpowiedniej liczby odblokowuje możliwość podniesienia specjalnego „klucza”, którym otwieramy magicznie zapieczętowane przejścia do kolejnych lokacji. Oprócz wspomnianego szpitala pobłądzimy także po więzieniu, kanałach oraz nawiedzonym lesie. Wszystko po to, aby ostatecznie dobrnąć do tytułowego światła dziennego i odkryć prawdę o tożsamości Sary.

Recenzja gry Daylight - survival horror na silniku Unreal Engine 4 - ilustracja #2
Jeden sznur jest wciąż wolny. Na kogo czeka?

Szybko okazuje się, że odkrywanie nowych tajemnic ściąga na nas uwagę grasujących po korytarzach Wiedźm. Im więcej istotnych notatek znajdziemy, tym większe prawdopodobieństwo, że któraś z nich postanowi złożyć nam wizytę. Świadomość ich obecności oraz nieustannie dobiegające zza naszych pleców dziwne dźwięki przyprawiają o gęsią skórkę… ale jedynie do momentu odnalezienia pierwszych plastikowych świetlików oraz flar.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Destiny była jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku, a teraz wiemy też, że okazała się niebywałym sukcesem. To też jedna z tych gier, za którą niektórzy żądają zwrotu pieniędzy, zarzucając twórcom wprowadzenie w błąd. Jak wygląda prawda?  recenzja gry

Recenzja gry Dead Rising 3 na PC - rozgrzewka przed Dying Light

Recenzja gry Dead Rising 3 na PC - rozgrzewka przed Dying Light

Moda na żywe trupy nie chce przeminąć, a najbliższe miesiące będą należeć do zombi spod szyldu Dead Island 2 i Dying Light. Na rozgrzewkę proponujemy jednak Dead Rising 3, który po zainfekowaniu Xboksa One trafia w końcu także na komputery PC.  recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Tej gry po prostu nie trzeba przedstawiać. Konsolowy hit nareszcie trafia na komputery stacjonarne, niosąc ze sobą zarówno mnóstwo frajdy, jak i sporo uchybień.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Daylight - screen - 2014-04-03 - 280456Daylight - screen - 2014-04-03 - 280455Daylight - screen - 2014-04-03 - 280454Daylight - screen - 2014-04-03 - 280453Daylight - screen - 2014-04-03 - 280452Daylight - screen - 2014-04-03 - 280451Daylight - screen - 2014-02-21 - 277591Daylight - screen - 2014-02-21 - 277590Daylight - screen - 2014-02-21 - 277589Daylight - screen - 2014-02-21 - 277588

komentarze czytelników


Imrahil8888  2014-04-29 - 09:34

Słaba recenzja. Niska ocena jak na tyle zalet.

maciek.ittech  2014-04-29 - 12:35

"zaczynają swoją przygodę z komputerowi horrorami." Do poprawki. Wiedziałem, że z tej gry nic nie będzie, z wyjątkiem UE4, który jak widzimy wcale taki piękny nie jest, żeby nie powiedzieć więcej... Już stare silniki prezentują znacznie lepsza grafikę. Twórcy nie okiełznali potęgi nowego narzędzia.

elosidzej  2014-04-29 - 12:49

Outlast jak na razie zmiażdżyła calą konkurencje co do nowych survival,i nie wiem czy tak szybko coś przebije Outlasta

Aexoni  2014-04-29 - 12:50

Słaba recenzja. Niska ocena jak na tyle zalet. To jest horror, człowieku. W takich grach wystarczy, że leży klimat i cała gra jest spier****** od początku do końca. Zwykle nie zgadzam się z recenzjami na GOLu, ale ta akurat zawiera prawidłową ocenę. Horror bez klimatu? No litości...

Gambrinus84  2014-04-29 - 14:44

maciek.ittech -> Ok, dzięki. Poprawione.

PEEPer  2014-04-29 - 16:06

@elosidzej Amnesia straszniejsza. Chyba że się boisz jumpscarow dużej ilości krwi I masz klaustrofobie to Outlast jest czymś dla ciebie. ;p

TobiAlex  2014-04-29 - 16:08

maciek.ittech nie bardzo wiesz czy tak naprawdę jest Unreal Engine 4. Tak, jest potężnym silnikiem, potężnym narzędziem, ale ze względu na swoją bardzo niską cenę ($19 miesięcznie) będzie też / jest wymarzonym narzędziem dla indie.

Pan Dzikus  2014-04-29 - 16:20

Może poprawią tę grę w patchu i będzie lepsza. W sumie niewiele musieliby robić, wystarczyłoby zamknąć japę protagonistce, wyłączyć nietykalność podczas czytania, dodać zmęczenie, rozładowywanie baterii i zwiększyć siłę wiedźm. Pewnie to tylko kilka zmiennych w jakimś pliku konfiguracyjnym.

zSonY  2014-04-29 - 16:36

Wkrótce wychodzi duży dodatek do Outlast, chyba 6 maja z tego co pamiętam więc będzie w co grać, potem The Forest też survival horror ^^

Night Prowler  2014-04-29 - 17:04

"Wiedziałem, że z tej gry nic nie będzie, z wyjątkiem UE4, który jak widzimy wcale taki piękny nie jest, żeby nie powiedzieć więcej... Już stare silniki prezentują znacznie lepsza grafikę. Twórcy nie okiełznali potęgi nowego narzędzia." Smutno mi, że nie nauczają logiki w szkołach i ludzie nie potrafią budować zdań które nie przeczą samym sobie... Najpierw napisałeś, że UE4 wcale nie jest taki piękny, później, że twórcy nie okiełznali potęgi nowego narzędzia. Przeczytaj tak ze 20 razy to zdanie i spróbuj się zorientować co jest tam nie tak :P UE4 pozwala generować oszałamiającą oprawę graficzną, to czy ktoś będzie posiadał środki i umiejętności żeby ten potencjał wykorzystać to już zupełnie inna sprawa - po małym studiu ciężko oczekiwać sztabu grafików rodem z Ubisoft Montreal.

Hydro2  2014-04-29 - 22:46

Wszystko fajnie, ale nikt nie wspomniał ani o Oculusie, ani nawet o 3D, zatem jak możecie w minusach napisać brak imersji, skoro graliście na monitorze ? :/ W dodatku zapewne w dzień, chyba, że dostaliście grę wczoraj w nocy, ale z racji, że dziś ma premierę podejrzewam, że jednak dzisiaj. Jeśli tak to...... nie grając jeszcze jestem zawiedziony Waszą recką. Skoryguję ją jednak jak tylko będę ją miał (czytaj jutro) i powiem jak wykorzystuje ona HMZ'ta i oczywiście Oculusa :) Bez tego wydawanie oceny to imo bezsens

zielele  2014-04-29 - 23:01

[11]----> wszyscy cieszymy sie, ze posiadasz takie bajery, ale jednak wiekszosc osob ich nie posiada, a oni tez beda grali w te gre.

.:Jj:.  2014-04-29 - 23:07

Bez tego wydawanie oceny to imo bezsens Dobrze że o niczym nie decydujesz bo póki OR nie będzie wystarczająco rozpowszechniony uwzględnienie bądź nie jego działania nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Jeszcze długo nie będzie to recenzowane więc lepiej przywyknij :)

Hydro2  2014-04-29 - 23:20

Ale ta gra byłą pisana właśnie pod te urządzenia i to z nimi tworzy tą całość. Poza tym mi chodzi tylko o ten minus wymieniony w recce. Nawet bym o tym nie wspomniał, gdyby nie on i ta ocena na końcu. Nawet pewnie bym nic nie napisał póki sam bym nie zagrał, ale pisząc jako wadę: BRAK IMERSJI grając w dzień na monitorze (i zapewne z kimś innym w pomieszczeniu, choć tu niekoniecznie) to chyba coś nie tak. Jeśli się mylę (szanowna redakcjo, gdyż głównie do Was kieruję owy post) to mnie poprawcie i wyprowadźcie z błędu. W zasadzie moim głównym powodem czekania na owy tytuł był wsparcie 3D i Oculusa (tak to nr 1 u mnie na pierwsze półrocze to Wolfenstein), a fakt, że to horror to sprawa drugorzędna. Jeśli natomiast połączymy mój ulubiony gatunek gier z Oculusem,...... no nie ma bata, to nie może być tak słabe, a już na pewno nie zasługuje na ocenę 4.5. Niestety póki nie zagram mogę się tylko tak burzyć, ale to nie zmienia faktu tego minusa i będę się go czepiał, chyba, że redakcja mi powie, że grała na którymś z tych urządzeń. Jeśli tak, to przepraszam :) Czekam na odpowiedź :)

Luc.Golabiowski  2014-04-30 - 00:12

@Hydro2 - Do gry mieliśmy dostęp już od 25 kwietnia :) Grałem w nią i w środku nocy, jak i w biały dzień - bez względu na porę, Daylight wciąż wydawał się stosunkowo nudny i mało straszny :) Wzmianka o 3D oraz VR znajduje się na trzeciej, ostatniej stronie w osobnej ramce :)

nightkn8  2014-05-02 - 15:03

Silnik ten czy inny jest zbiorem dosyć plastycznych narzędzi, które użytkownik może w granicach licencji używać i modyfikować. Nazywanie silnika gorszym od ... zapewne chodzi tutaj o CryEngine bez argumentów jest nieuzasadnione. Na GDC 2014 pokazano zbiór gier, w których użyto wspomniany CE. Na YT można wpisać sobie frazę "GDC 2014" i przekonać się, jaką rozbieżność prezentuje CE w przetwarzaniu grafiki. Tym samym można się nauczyć jak nie wolno oceniać gier po jednym przypadkowym tytule. Silnik UE może i odbiega w jakimś stopniu wizualnie od konkurencji (w wersji podstawowej) ale pod względem wydajności jest w czołówce. Poza tym chodzi również o sprzęt. Wystarczy pomyśleć ile modów poprawiających oprawę wizualną zostało stworzonych do starych gier. Mody, które nie miały szansy zabłysnąć w swoich czasach chodzą pod banderą macierzystych silników gier! Myślę tym samym, że uzyskanie niektórych efektów silnika UE 4 jest możliwe na UE 3 lecz odbędzie się to zapewne kosztem mniej optymalnym. Nowe silniki pozwalają w bardziej optymalny sposób definiować to co już było wprowadzając również pewne nowinki, które w późniejszych edycjach będą również optymalizowane itd.

michalonator  2014-05-05 - 17:36

"Gra stanowi świetny początek do zabawy z horrarami" WTF ja zaczynałem od outlasta XD

Mazoch  2014-05-07 - 22:03

UP@ Ja mam w dupie horrory później po nocach nie śpię :D

4.5

Vlad Tepes  2014-07-24 - 22:39

Ta gra, to kompletne nieporozumienie - ani straszna, ani porywająca, lokacje nieciekawe i generalnie pozostaje wrażenie bezsensowności działań... Nie polecam...