zobacz na gry-online.pl targi
gamescom 2017
22-26 sierpnia, Kolonia
newsy z gamescom gamescom facebook tvgry.pl na targach
Recenzja gry 29 kwietnia 2014, 09:00

autor: Luc

Recenzja gry Daylight - survival horror na silniku Unreal Engine 4

Dzięki Amnesia: The Dark Descent wymierający gatunek komputerowych dreszczowców od kilku lat przeżywa swój wielki renesans. Zombie Studios postanowiło pójść sprawdzoną ścieżką, ale Daylight nie sprostał stawianym oczekiwaniom.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Urządzenie rodem z Piły, tylko co się stało z resztą ciała?

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
PLUSY:
  • Losowa generacja pomieszczeń oraz wydarzeń;
  • Klimatyczne odgłosy otoczenia;
  • Imponujący system fizyki i oświetlenia.
MINUSY:
  • Zbyt częste pauzy w grze;
  • Nieomal nieśmiertelna bohaterka;
  • Zerowa immersja;
  • Przewidywalna, banalna fabuła;
  • Nieograniczone zasoby;
  • Absurdalne wymagania sprzętowe.

Jest druga w nocy, za oknami ciemno, a ze słuchawek co chwilę sączą się upiorne dźwięki. Przemierzając kolejne korytarze jedynie z pozoru opuszczonego szpitala nieustannie mam wrażenie, że ktoś mnie śledzi, a przy każdym otwarciu drzwi nabieram głębszego oddechu. I właśnie w chwili, w której po raz pierwszy od kilkudziesięciu minut poczułem się bezpiecznie, ze ściany przede mną wyskakuje przerażająca postać, a ja z paniką w oczach rzucam się do ucieczki… Właśnie tak zapamiętałem swoją przygodę z upiornym Outlast. Dreszcze towarzyszące rozgrywce tego typu potrafią być szalenie uzależniające, dlatego też na Daylight czekałem z ogromną niecierpliwością.

Losowo generowane pomieszczenia, ciężki klimat, prześladująca nas Wiedźma, a do tego całość oparta na świeżutkim Unreal Engine 4. Gra przed premierą wyglądała jak spełnienie marzeń każdego fana komputerowych horrorów. Niestety, na obietnicach i rozpalonych nadziejach w tym przypadku się skończyło.

Panie doktorze, ile mi zostało?

Nasza historia rozpoczyna się w szpitalu psychiatrycznym, zaś bohaterką, w którą przyjdzie nam się wcielić, jest niejaka Sarah Gwynn. Nie wiemy, kim dokładnie jest, ani jak znalazła się w tym koszmarnym miejscu, pod ręką mamy jednak nieodłączny oręż każdej współczesnej nastolatki – telefon komórkowy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż z jego głośników nieustannie wydobywa się chropowaty głos, rzucający tajemnicze komentarze na temat naszej osoby. Z tym nietypowym „wsparciem” ruszamy przed siebie w poszukiwaniu jakiegokolwiek wyjścia.

Co krok napotykamy podejrzane notatki, stare zdjęcia oraz kartki z pamiętnika, powoli ujawniające przeszłość miejsca, w którym zostaliśmy uwięzieni. Zebranie ich odpowiedniej liczby odblokowuje możliwość podniesienia specjalnego „klucza”, którym otwieramy magicznie zapieczętowane przejścia do kolejnych lokacji. Oprócz wspomnianego szpitala pobłądzimy także po więzieniu, kanałach oraz nawiedzonym lesie. Wszystko po to, aby ostatecznie dobrnąć do tytułowego światła dziennego i odkryć prawdę o tożsamości Sary.

Recenzja gry Daylight - survival horror na silniku Unreal Engine 4 - ilustracja #2
Jeden sznur jest wciąż wolny. Na kogo czeka?

Szybko okazuje się, że odkrywanie nowych tajemnic ściąga na nas uwagę grasujących po korytarzach Wiedźm. Im więcej istotnych notatek znajdziemy, tym większe prawdopodobieństwo, że któraś z nich postanowi złożyć nam wizytę. Świadomość ich obecności oraz nieustannie dobiegające zza naszych pleców dziwne dźwięki przyprawiają o gęsią skórkę… ale jedynie do momentu odnalezienia pierwszych plastikowych świetlików oraz flar.

Recenzja gry Uncharted: Zaginione Dziedzictwo – mocny kandydat na grę roku
Recenzja gry Uncharted: Zaginione Dziedzictwo – mocny kandydat na grę roku

Recenzja gry

Jeśli mieliście jeszcze wątpliwości przy premierze Hellblade, Uncharted: Zaginione Dziedzictwo rozwieje je ostatecznie – sezon hitów rozpoczął się na dobre. I to od razu z przytupem – Naughty Dog zaserwowało Uncharted w mistrzowskim stylu.

Recenzja gry Agents of Mayhem – ubogi sandbox
Recenzja gry Agents of Mayhem – ubogi sandbox

Recenzja gry

Nowa gra twórców Saints Row stara się połączyć najlepsze cechy poprzednich dzieł studia z rozwiązaniami typowymi dla gier MMORPG. Niestety, okazało się to chybionym pomysłem.

Recenzja gry Hellblade: Senua's Sacrifice – piekielnie dobra opowieść
Recenzja gry Hellblade: Senua's Sacrifice – piekielnie dobra opowieść

Recenzja gry

Gdy niezależne studio własnym sumptem zamierza przygotować złożoną grę, celując w segment rynku AAA, to wiedz, że coś się dzieje. Ninja Theory stawia odważny krok nie tylko na tym polu; Hellblade dojrzale dotyka tematu tabu, jakim są choroby psychiczne.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
29.04.2014 09:34
Imrahil8888
64
Generał

Słaba recenzja. Niska ocena jak na tyle zalet.

29.04.2014 12:35
odpowiedz
maciek.ittech
35
Pretorianin

"zaczynają swoją przygodę z komputerowi horrorami." Do poprawki.

Wiedziałem, że z tej gry nic nie będzie, z wyjątkiem UE4, który jak widzimy wcale taki piękny nie jest, żeby nie powiedzieć więcej... Już stare silniki prezentują znacznie lepsza grafikę. Twórcy nie okiełznali potęgi nowego narzędzia.

29.04.2014 12:49
odpowiedz
elosidzej
49
Konsul

Outlast jak na razie zmiażdżyła calą konkurencje co do nowych survival,i nie wiem czy tak szybko coś przebije Outlasta

29.04.2014 12:50
odpowiedz
Aexoni
43
Konsul

Słaba recenzja. Niska ocena jak na tyle zalet.

To jest horror, człowieku. W takich grach wystarczy, że leży klimat i cała gra jest spier****** od początku do końca. Zwykle nie zgadzam się z recenzjami na GOLu, ale ta akurat zawiera prawidłową ocenę. Horror bez klimatu? No litości...

29.04.2014 14:44
odpowiedz
Gambrinus84
78
GOL

maciek.ittech -> Ok, dzięki. Poprawione.

29.04.2014 16:06
odpowiedz
PEEPer
33
Pretorianin

@elosidzej Amnesia straszniejsza. Chyba że się boisz jumpscarow dużej ilości krwi I masz klaustrofobie to Outlast jest czymś dla ciebie. ;p

29.04.2014 16:08
odpowiedz
TobiAlex
115
Senator

maciek.ittech nie bardzo wiesz czy tak naprawdę jest Unreal Engine 4. Tak, jest potężnym silnikiem, potężnym narzędziem, ale ze względu na swoją bardzo niską cenę ($19 miesięcznie) będzie też / jest wymarzonym narzędziem dla indie.

29.04.2014 16:20
odpowiedz
Pan Dzikus
116
Generał

Może poprawią tę grę w patchu i będzie lepsza. W sumie niewiele musieliby robić, wystarczyłoby zamknąć japę protagonistce, wyłączyć nietykalność podczas czytania, dodać zmęczenie, rozładowywanie baterii i zwiększyć siłę wiedźm. Pewnie to tylko kilka zmiennych w jakimś pliku konfiguracyjnym.

29.04.2014 16:36
odpowiedz
zSonY
19
Chorąży

Wkrótce wychodzi duży dodatek do Outlast, chyba 6 maja z tego co pamiętam więc będzie w co grać, potem The Forest też survival horror ^^

29.04.2014 17:04
odpowiedz
Night Prowler
61
Solid Ptake

"Wiedziałem, że z tej gry nic nie będzie, z wyjątkiem UE4, który jak widzimy wcale taki piękny nie jest, żeby nie powiedzieć więcej... Już stare silniki prezentują znacznie lepsza grafikę. Twórcy nie okiełznali potęgi nowego narzędzia."

Smutno mi, że nie nauczają logiki w szkołach i ludzie nie potrafią budować zdań które nie przeczą samym sobie...

Najpierw napisałeś, że UE4 wcale nie jest taki piękny, później, że twórcy nie okiełznali potęgi nowego narzędzia. Przeczytaj tak ze 20 razy to zdanie i spróbuj się zorientować co jest tam nie tak :P

UE4 pozwala generować oszałamiającą oprawę graficzną, to czy ktoś będzie posiadał środki i umiejętności żeby ten potencjał wykorzystać to już zupełnie inna sprawa - po małym studiu ciężko oczekiwać sztabu grafików rodem z Ubisoft Montreal.

29.04.2014 22:46
odpowiedz
Hydro2
109
Senator

Wszystko fajnie, ale nikt nie wspomniał ani o Oculusie, ani nawet o 3D, zatem jak możecie w minusach napisać brak imersji, skoro graliście na monitorze ? :/ W dodatku zapewne w dzień, chyba, że dostaliście grę wczoraj w nocy, ale z racji, że dziś ma premierę podejrzewam, że jednak dzisiaj. Jeśli tak to...... nie grając jeszcze jestem zawiedziony Waszą recką. Skoryguję ją jednak jak tylko będę ją miał (czytaj jutro) i powiem jak wykorzystuje ona HMZ'ta i oczywiście Oculusa :) Bez tego wydawanie oceny to imo bezsens

29.04.2014 23:01
odpowiedz
zielele
87
Generał

[11]----> wszyscy cieszymy sie, ze posiadasz takie bajery, ale jednak wiekszosc osob ich nie posiada, a oni tez beda grali w te gre.

29.04.2014 23:07
odpowiedz
.:Jj:.
95
      DIES IRAE      

Bez tego wydawanie oceny to imo bezsens

Dobrze że o niczym nie decydujesz bo póki OR nie będzie wystarczająco rozpowszechniony uwzględnienie bądź nie jego działania nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
Jeszcze długo nie będzie to recenzowane więc lepiej przywyknij :)

29.04.2014 23:20
odpowiedz
Hydro2
109
Senator

Ale ta gra byłą pisana właśnie pod te urządzenia i to z nimi tworzy tą całość. Poza tym mi chodzi tylko o ten minus wymieniony w recce. Nawet bym o tym nie wspomniał, gdyby nie on i ta ocena na końcu. Nawet pewnie bym nic nie napisał póki sam bym nie zagrał, ale pisząc jako wadę: BRAK IMERSJI grając w dzień na monitorze (i zapewne z kimś innym w pomieszczeniu, choć tu niekoniecznie) to chyba coś nie tak. Jeśli się mylę (szanowna redakcjo, gdyż głównie do Was kieruję owy post) to mnie poprawcie i wyprowadźcie z błędu. W zasadzie moim głównym powodem czekania na owy tytuł był wsparcie 3D i Oculusa (tak to nr 1 u mnie na pierwsze półrocze to Wolfenstein), a fakt, że to horror to sprawa drugorzędna. Jeśli natomiast połączymy mój ulubiony gatunek gier z Oculusem,...... no nie ma bata, to nie może być tak słabe, a już na pewno nie zasługuje na ocenę 4.5. Niestety póki nie zagram mogę się tylko tak burzyć, ale to nie zmienia faktu tego minusa i będę się go czepiał, chyba, że redakcja mi powie, że grała na którymś z tych urządzeń. Jeśli tak, to przepraszam :) Czekam na odpowiedź :)

30.04.2014 00:12
odpowiedz
Luc.Golabiowski
26
Luc

@Hydro2 - Do gry mieliśmy dostęp już od 25 kwietnia :) Grałem w nią i w środku nocy, jak i w biały dzień - bez względu na porę, Daylight wciąż wydawał się stosunkowo nudny i mało straszny :) Wzmianka o 3D oraz VR znajduje się na trzeciej, ostatniej stronie w osobnej ramce :)

02.05.2014 15:03
odpowiedz
nightkn8
1
Junior

Silnik ten czy inny jest zbiorem dosyć plastycznych narzędzi, które użytkownik może w granicach licencji używać i modyfikować. Nazywanie silnika gorszym od ... zapewne chodzi tutaj o CryEngine bez argumentów jest nieuzasadnione. Na GDC 2014 pokazano zbiór gier, w których użyto wspomniany CE. Na YT można wpisać sobie frazę "GDC 2014" i przekonać się, jaką rozbieżność prezentuje CE w przetwarzaniu grafiki. Tym samym można się nauczyć jak nie wolno oceniać gier po jednym przypadkowym tytule. Silnik UE może i odbiega w jakimś stopniu wizualnie od konkurencji (w wersji podstawowej) ale pod względem wydajności jest w czołówce. Poza tym chodzi również o sprzęt. Wystarczy pomyśleć ile modów poprawiających oprawę wizualną zostało stworzonych do starych gier. Mody, które nie miały szansy zabłysnąć w swoich czasach chodzą pod banderą macierzystych silników gier! Myślę tym samym, że uzyskanie niektórych efektów silnika UE 4 jest możliwe na UE 3 lecz odbędzie się to zapewne kosztem mniej optymalnym. Nowe silniki pozwalają w bardziej optymalny sposób definiować to co już było wprowadzając również pewne nowinki, które w późniejszych edycjach będą również optymalizowane itd.

05.05.2014 17:36
odpowiedz
michalonator
14
Chorąży

"Gra stanowi świetny początek do zabawy z horrarami" WTF ja zaczynałem od outlasta XD

07.05.2014 22:03
odpowiedz
Mazoch
35
Pretorianin

UP@ Ja mam w dupie horrory później po nocach nie śpię :D

24.07.2014 22:39
odpowiedz
Vlad Tepes
39
Pretorianin
4.5

Ta gra, to kompletne nieporozumienie - ani straszna, ani porywająca, lokacje nieciekawe i generalnie pozostaje wrażenie bezsensowności działań... Nie polecam...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze